Może się okazać, że cieniutki okres w historii ekipy z Old Trafford naprawdę dobiega końca i wkrótce nie będzie już powodów do żartów z Czerwonych Diabłów. Wszystko dlatego, że w ostatnim czasie Manchester United wspina się w ligowej tabeli i… po cichu zawędrował już tuż za plecy swojego derbowego rywala.
Po wygranej z Crystal Palace podopieczni Michaela Carricka zameldowali się na najniższym stopniu podium, ale trudno się temu dziwić. Tym bardziej należy przyklasnąć, bo przegrywali z Orłami 0:1, tracąc bramkę już na samym początku. Potrafili jednak odwrócić losy rywalizacji, a po raz kolejny błysnął Benjamin Sesko, który w 2026 roku strzela jak szalony!
Ostatnie dokonania United są naprawdę godne wielu pochwał. Choć nie udało się wygrać tych tak upragnionych pięciu spotkań z rzędu, to i tak angielski zespół podtrzymuje świetną passę kolejnych meczów bez porażki. Tych ma już siedem, a sześć z nich nawet wygrał!
Manchester United solidnie punktuje. Wskoczył na trzecie miejsce w tabeli
Rzućmy sobie okiem na ostatnie dokonania ekipy z Manchesteru. Te mogą imponować, szczególnie że na rozkładzie Czerwonych Diabłów są obie drużyny plasujące się w tabeli nad nimi:
- Manchester City 2:0
- Arsenal 3:2
- Fulham 3:2
- Tottenham 2:0
- West Ham 1:1
- Everton 1:0
- Crystal Palace 2:1
Świetne wyniki, 19 na 21 możliwych do zdobycia punktów i zasłużona nagroda w postaci miejsca na podium Premier League. Trudno już patrzeć w tabeli wyżej, bo i The Citizens i Kanonierzy mają nad Czerwonymi Diabłami solidny zapas punktowy, ale walka o miejsce trzecie jest jak najbardziej możliwa.
I cały czas zacięta, bo czwarta Aston Villa ma tyle samo punktów co piłkarze Carricka, a piąty Liverpool traci do United tylko trzy oczka.
CZYTAJ WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:
- Postrzelali w Premier League. Siedem goli na Anfield, dramat beniaminka
- Niecodzienne sceny w Anglii. Wyszedł na 2. połowę, ale w niej nie zagrał
- Sprawili niespodziankę. Już nie będą najgorsi w historii
Fot. Newspix