Trener Szachtara nie chce grać z Lechem w Krakowie

Przemysław Michalak

27 lutego 2026, 20:40 • 2 min czytania 35

Trener Szachtara nie chce grać z Lechem w Krakowie

Szachtar Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji zmierzy się z Lechem Poznań. Jesienią swoje domowe mecze w pucharach rozgrywał na stadionie Wisły Kraków, ale w związku z takim losowaniem ukraiński klub chciałby zmienić lokalizację.

Reklama

Poinformował o tym na konferencji prasowej po piątkowym spotkaniu z Weresem Równe trener Arda Turan.

Szachtar chce zagrać jako gospodarz z Lechem w Turcji

Zapytałem Darijo Srnę, czy byłoby to możliwe, gdyby UEFA wyraziła na to zgodę… Powiem szczerze – nie chciałbym rozgrywać dwóch meczów, w tym nominalnego meczu u siebie, w Polsce z polską drużyną. Gdyby było to technicznie wykonalne, chcielibyśmy rozegrać mecz na stadionie Goztepe w Izmirze – powiedział Turan.

Reklama

 – To bardzo piękny stadion, piękne miasto i drużyna z długą tradycją. Dlatego, jeśli technicznie będzie to wykonalne, jestem pewien, że byłaby to dla nas bardzo dobra okazja, aby uniknąć dwukrotnego meczu z polską drużyną na ich ojczystej ziemi – dodał były gwiazdor tureckiego futbolu.

Jesienią doniecki klub zaczął być gospodarzem w Krakowie od II rundy eliminacji Ligi Europy. Pokonał w nich Besiktas, a następnie odpadł po rzutach karnych z Panathinaikosem. Do Ligi Konferencji dostał się po wygranym dwumeczu z Servette (na stadionie Wisły zwyciężył 2:1 po dogrywce). Już w fazie ligowej na polskiej ziemi przegrał 1:2 z Legią Warszawa, wygrał 2:0 z Breidablikeim i zremisował 0:0 z HNK Rijeka.

Szachtar pokonał Weres Równe po golu Bodnara w 81. minucie i prowadzi w tabeli z trzema punktami przewagi nad ŁNZ Czerkasy, który swój mecz rozegra w sobotę.

Fot. Newspix

35 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Konferencji

Reklama
Reklama