Dawidowicz wraca do gry w Ekstraklasie! Nowym klubem Raków

Wojciech Piela

23 stycznia 2026, 19:56 • 2 min czytania 22

Dawidowicz wraca do gry w Ekstraklasie! Nowym klubem Raków

Paweł Dawidowicz wraca do Ekstraklasy. 17-krotny reprezentant Polski w piątek został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Rakowa Częstochowa. Obrońca podpisał kontrakt do końca obecnego sezonu, z możliwością jego przedłużenia.

Reklama

Dawidowicz przez ostatnie pół roku pozostawał bez klubu. Po zakończeniu poprzedniego sezonu rozstał się z Hellasem Verona. Krótko później podpisał dwuletnią umowę z saudyjskim Al-Hazem, jednak w Arabii Saudyjskiej spędził jedynie miesiąc, tłumacząc swoją decyzję względami rodzinnymi.

Nowym klubem Dawidowicza jest Raków. Powrót do Ekstraklasy!

Fani polskiego futbolu zaczynali się niepokoić o dalszą karierę doświadczonego obrońcy, ale sytuacja wreszcie się wyjaśniła. Dawidowicz pomyślnie przeszedł testy medyczne i podpisał kontrakt z Rakowem. Tego samego dnia rano wystąpił w sparingu z Vojvodiną Nowy Sad.

Reklama

Do dyspozycji trenera Łukasza Tomczyka trafia teraz zawodnik o dużym doświadczeniu, świetnie odnajdujący się w systemie z trójką stoperów. Jedynym wyzwaniem pozostaje brak rytmu meczowego – Dawidowicza ostatni raz oglądaliśmy na boisku 25 maja w barwach Hellasu Verona.

Dla piłkarza będzie to powrót do polskiej ligi po ponad dwunastu latach. Karierę zaczynał w Lechii Gdańsk, a następnie w młodym wieku wyjechał do Benfiki. Latem 2019 roku przeniósł się do Hellasu Verona, gdzie rozegrał 139 meczów w Serie A.

To już czwarty zimowy transfer Rakowa. Wcześniej do drużyny dołączyli Mitja Ilenić oraz młodzi zawodnicy – Abraham Ojo i Isak Brusberg. Warto też pamiętać o powrocie z wypożyczenia do Zagłębia Lubin Leonardo Rochy.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Raków Częstochowa

22 komentarzy

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Afimico Pululu krok od transferu? Mamy nowe informacje [NEWS]

Duda  &  Janczyk
6
Afimico Pululu krok od transferu? Mamy nowe informacje [NEWS]
Reklama
Reklama