Afimico Pululu krok od transferu? Mamy nowe informacje [NEWS]

23 stycznia 2026, 20:23 • 2 min czytania 7

Afimico Pululu krok od transferu? Mamy nowe informacje [NEWS]

Już od wielu miesięcy ciągnie się saga transferowa, której głównym bohaterem jest Afimico Pululu. W mediach regularnie pojawiają się kolejne kluby, które chciałyby ściągnąć napastnika Jagiellonii do siebie. Właśnie pojawił się nowy kandydat do transferu króla strzelców Ligi Konferencji.

Reklama

Do gry o pozyskanie snajpera na poważnie wkroczyło Dynamo Kijów – przekazał Kacper Tomczyk z TVP Sport. Ukraiński klub według tego źródła „prowadzi z Pululu intensywne rozmowy, dotyczące podpisania kontraktu”.

Reklama

Zweryfikowaliśmy informacje o tym transferze i nie mamy przekonania, że Afimico Pululu faktycznie obierze ten kierunek. Według ustaleń Weszło temat przenosin Angolczyka do Dynama Kijów jest mało prawdopodobny.

Ekstraklasa. Afimico Pululu z zimowym transferem?

Niewykluczone jednak, że Afimico Pululu faktycznie tej zimy opuści Jagiellonię Białystok. Nieprzypadkowo klub z Podlasia sięgnął w tym okienku po nowego napastnika i wkrótce ogłosi pozyskanie Sameda Bazdara. Jak wynika z informacji Weszło reprezentant Angoli budzi ogromne zainteresowanie w egzotycznych z naszego punktu widzenia ligach. Sporo mówiło się w przeszłości o Al-Ahly, ale według naszych ustaleń o Pululu wypytują obecnie kluby z:

  • amerykańskiej MLS,
  • brazylijskiej Serie A.

Drugi z kierunków to pewna nowość, ale faktycznie: sezon w Brazylii startuje wiosną, to teraz tamtejsze kluby montują kadry i szukają wzmocnień. Pululu od dawna wysyła sygnały, że najpóźniej po sezonie opuści Jagiellonię. Widać jednak, że coraz bardziej przebiera nogami, czekając na przenosiny do nowego klubu.

W przypadku Dynama Kijów taki transfer byłby o tyle ciekawy, że Ukraińcy nie szastają pieniędzmi. I pensja, i ewentualna kwota wykupu byłyby dla tego klubu problemem. Natomiast egzotyczne kierunki też wiążą się z pewnymi problemami. Przede wszystkim – Afimico Pululu średnio patrzy na mocno nietypowe ligi. Odrzucił na przykład bardzo dobre kontrakty w Chinach oraz na Bliskim Wschodzie.

Od dłuższego czasu słychać, że najbardziej interesuje go transfer do niezłej, europejskiej ligi po sezonie – tak, żeby wykorzystać pozycję negocjacyjną i po prostu: więcej zarobić. Bo Jagiellonia nie puści go za drobne, więc to, co zimą dostałby klub, latem mogłoby trafić do zawodnika oraz jego opiekunów.

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

 

CZYTAJ WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

7 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama