Wychowanek CSKA Moskwa, obrońca Layonel Adams wypadł z okna wieżowca na przedmieściach Moskwy. Zginął na miejscu. Zawodnik miał ostatnio duże problemy. W grudniu został napadnięty i pobity w klubie przez nieznanych sprawców. Nie zdecydował się na współpracę z policją w tej sprawie. W nie do końca wyjaśnionych okolicznościach zmarł.
Piłkarz nigeryjskiego pochodzenia zginął po upadku z dużej wysokości w Moskwie
Matka zmarłego piłkarza jest pewna, że jej syn został zamordowany. Znajomi piłkarza twierdzą podobnie. Uważają, że nikt nie przyczynił się do jego wypadnięcia z budynku. Ojciec zawodnika był z pochodzenia Nigeryjczykiem, ale zostawił rodzinę, gdy Layonel miał pięć lat. Adams wychowywał się w Petersburgu.
Był trzydziestojednoletnim obrońcą. Najpierw próbował przebić się do ligi rosyjskiej, a gdy niezbyt mu się to udawało, zdecydował się na szukanie szczęścia na całym świecie.
Występował w Hiszpanii, na Białorusi, w Kazachstanie, Czarnogórze, Kirgistanie i Tadżykistanie. Grając w Armenii zdobył nawet puchar tego kraju, dzięki czemu zadebiutował w eliminacjach do Ligi Europy, w których jego zespół sprawił spore problemy Omonii Nikozja.

Wpis w mediach społecznościowych CSKA Moskwa
W chwili śmierci odwiedzał swojego przyjaciela, bramkarza Dynama Machaczkała, Timura Magomiedowa, z którym również brał udział w poprzednim incydencie.
O jakim „poprzednim incydencie” mowa? Otóż o Layonelu Adamsie było głośno już dwa tygodnie temu. Został postrzelony w udo, gdy przebywał w barze. W pewnym momencie wywiązała się sprzeczka, jeden z napastników wyjął pistolet i strzelił do piłkarza. Adams trafił po tym do szpitala, Magomiedowowi udało się uciec. To niewątpliwie dodaje zagadkowości całej tej sprawie. Przyczyny upadku lub wyrzucenia z okna pozostają nieznane. Może to być zarówno samobójstwo, jak i morderstwo.
Epidemia upadków w Rosji
W ostatnich latach ma na wschodzie miejsce prawdziwa epidemia upadków z dużej wysokości. Z okna wypadli między innymi:
- szef koncernu Łukoil
- regionalny deputowany
- wysoka urzędniczka administracji wojskowej
- sędzia z Kazania
- ambasador Białorusi w Niemczech
- naukowczyni z Rosyjskiej Akademii Nauk
- wiceprezesi koncernu naftowego Jukos oraz Transneft
- były szef gazety „Prawda”
Regularność tych wypadków powoduje, że zachodnie media podejrzewają, że jest to po prostu łatwy sposób na pobycie się przez Kreml niewygodnych osób.
Niektóre zdarzenia dotknęły ludzi sportu. Najsłynniejszym z nich był Buwajsar Sajtijew. Ten trzykrotny złoty medalista olimpijski i sześciokrotny mistrz świata w zapasach był w latach 2016-2021 deputowanym do Dumy Państwowej. Uznawano go za jednego z najlepszych zapaśników w historii. Piastował stanowisko szefa czeczeńskiej federacji tego sportu.
W marcu 2025 roku znaleziono go leżącego pod balkonem swojego mieszkania. Zmarł niedługo później w szpitalu. Jako oficjalną przyczynę zgonu podano problemy z krążeniem.
Oficjalnie na swoje życie targnęło się także kilku innych sportowców w Rosji. Byli to na przykład łyżwiarka Jekatierina Aleksandrowska, hokeista Piotr Diewiatkin, judoczka Jelena Iwaszczenko, tenisista Michaił Biriuko czy mniej znani piłkarze.
Najsłynniejszy przypadek to koszykarz Janis Timma. Ten reprezentant Łotwy został wybrany w drafcie NBA w 2013 roku. Później przez kilka lat występował w Eurolidze. Rok temu znaleziono jego ciało po upadku w wielopiętrowego budynku w centrum Moskwy.
🕊️Janis Timma tragically passed away at the age of 32!
His body was found at the entrance of a residential building in the center of Moscow, arriving emergency services confirmed to the Russian news agency TASS. The preliminary cause of death was ruled as suicide. pic.twitter.com/U6QsjHV3KH
— Eurohoops (@Eurohoopsnet) December 17, 2024
Fot. Newspix.pl