Kilka lat temu Josh Cavallo został pierwszym na świecie piłkarzem z najwyższego szczebla rozgrywkowego, który wyznał, że jest homoseksualistą (jeszcze przed Jakubem Jankto). Był wówczas zawodnikiem australijskiego Adelaide United. Kilka miesięcy temu opuścił The Reds, a teraz wytoczył przeciwko klubowi ciężkie działa. Twierdzi, że koniec jego pobytu naznaczony był homofobią.
Josh Cavallo przełamał barierę
W październiku 2021 roku Josh Cavallo został pierwszym na świecie grającym w najwyższej klasie rozgrywkowej piłkarzem, który wyjawił, że jest homoseksualistą. Cavallo był wówczas od kilku miesięcy zawodnikiem Adelaide United. Spotkał się wtedy z ogromnym wsparciem całego piłkarskiego środowiska. Post komentowały kluby ze świata, odwagi gratulowali wybitni piłkarze. Zrobiło się o nim głośno.
– Jestem z ciebie dumny – pisał Antoine Griezzmann.
– Nie mam przyjemności znać Cię osobiście, ale chcę Ci podziękować za ten krok, który podjąłeś. Świat futbolu jest daleko w tyle, a Ty pomagasz nam iść naprzód – oświadczył Gerard Pique.
— Josh Cavallo (@JoshuaCavallo) October 27, 2021
Wraz z końcem sezonu 2024/25 opuścił on The Reds i niedługo później pierwszy raz w karierze przeniósł się poza Australię. W lipcu dołączył do klubu z szóstej ligi angielskiej, Peterborough Sports, a pod koniec 2025 roku przeniósł się do występującego szczebel niżej Stamford AFC.
– Adelaide United dało mi przestrzeń, w której mogłem rozwijać się jako piłkarz, ale co ważniejsze, dało mi przestrzeń, gdzie mogłem rozwijać się jako człowiek. Zawsze będę wdzięczny temu klubowi za to, że mnie przyjął i pozwolił być autentycznym. Wsparcie od kolegów z drużyny, trenerów, sztabu i niesamowitych kibiców znaczyło dla mnie wszystko. Adelaide zawsze będzie dla mnie jak dom. Opuszczam to miejsce z ogromną dumą z tego, co wspólnie osiągnęliśmy, zarówno na boisku, jak i poza nim – mówił w pożegnalnej wiadomości.
– Josh był kimś więcej niż tylko piłkarzem. Stał się symbolem odwagi, autentyczności i pozytywnych zmian, pozostawiając po sobie dziedzictwo wykraczające poza sam futbol. Jego decyzja, by żyć otwarcie i autentycznie, zapoczątkowała globalną dyskusję, podważyła stereotypy i zainspirowała ludzi na całym świecie. Josh nie tylko trafił na pierwsze strony gazet, on pomagał zmieniać ludzkie życia – dodawał wówczas pełniący od 2023 roku funkcję dyrektora sportowego Adelaide Marius Zanin.
Starting this year with my fiancée 💍❤️
Thank you @adelaideunited for helping set up this surprise.
You have provided a safe space in football, one that I never in my dreams thought could ever be possible. To share this special moment on the pitch, where it all started ⚽️ pic.twitter.com/9ThwrN2Yol
— Josh Cavallo (@JoshuaCavallo) March 13, 2024
Zarzucił byłemu klubowi homofobię
Dla Adelaide United Cavallo rozegrał 52 mecze, ale ledwie cztery w ciągu ostatnich trzech lat. Na początku 2023 roku doznał kontuzji ścięgna Achillesa, która wyeliminowała go z gry na niemal rok. Raptem dwa miesiące po powrocie nabawił się urazu mięśniowego, przez który w sezonie 2023/24 już nie zagrał. Nie zagrał także w sezonie 2024/25, choć kilka razy zasiadł na ławce. Znacznie częściej był jednak poza kadrą. W niedawnym oświadczeniu stwierdził, że jego brak gry na koniec pobytu w Adelaide spowodowany był homofobią w klubie.
– Trochę zajęło mi przetrawienie tego, jak zakończył się mój czas w Adelaide United, ale uważam, że fani zasługują na szczerość. Odejście z tego klubu nie miało nic wspólnego z piłką nożną. Decyzje podejmowały władze, które blokowały mnie nie względu na umiejętności, a z powodu tego, kogo zdecydowałem się kochać. Pod nowym kierownictwem nie wpuszczano mnie na boisko z powodu polityki. Gdy zdałem sobie sprawę, że mój własny klub jest homofobiczny, trudno było to znieść.
– Byłem zły, bo ludzie myśleli, że nie gram z powodu kontuzji, a tak naprawdę to wewnętrzna homofobia trzymała mnie na ławce. Zachowywałem się, jak profesjonalista, skupiłem się na pracy i każdego dnia ciężko ją wykonywałem, z czego jestem dumny. Jednak bez względu na to, ile z siebie dawałem lub się poprawiłem, moje zaangażowanie ciągle było ignorowane. To spowodowało dużą negatywność i wpłynęło na moje samopoczucie jako profesjonalnego piłkarza.
– To był ten sam strach, który czułem przed coming outem, widząc jak uprzedzenia wpływają na moją karierę. Pierwszy raz zacząłem się zastanawiać, czy powinienem był wtedy zachować swoją orientację w sekrecie (…) Czułem się niesamowicie odizolowany i zastanawiałem się, czy nie popełniłem błędu dzieląc się swoją historią (…) Wydawało mi się, że ten klub to bezpieczne miejsce, ale po obejrzeniu grupowego czatu, gdzie koledzy z drużyny szydzą sobie z mojego zdjęcia z partnerem, tylko zwiększyło to mój ból.
Wyświetl ten post na Instagramie
Adelaide United odpowiedziało na zarzuty
The Reds odpowiedzieli na głośny instagramowy post zawodnika. Adelaide United odparło stawiane przez Cavallo zarzuty.
– Adelaide United jest głęboko rozczarowane przedstawionymi zarzutami i kategorycznie je odrzuca, w tym wszelkie sugestie, że klub jest homofobicznym miejscem. Wszystkie decyzje dotyczące wyboru drużyny podejmowane były wyłącznie na gruncie piłkarskim. Adelaide United zawsze starało się wspierać środowisko sprzyjające inkluzywności zawodników, personelu i kibiców. Jesteśmy dumni z naszej ciągłej pracy na rzecz promowania inkluzywności w piłce nożnej – czytamy w komunikacie.
Club Statement: Adelaide United Responds to Social Media Claims.
Adelaide United is aware of a statement published on social media this morning by former player, Josh Cavallo.
Read More → https://t.co/UGs8NExOgp pic.twitter.com/iqk5anfscT
— Adelaide United (@AdelaideUnited) January 13, 2026
Mimo rzekomych nieprzyjemności na koniec przygody z The Reds, Cavallo na koniec swojego wpisu podziękował kibicom Adelaide za wsparcie, które otrzymywał od nich podczas pobytu w klubie.
– Nowy start w Wielkiej Brytanii pomógł mi znów oddychać i mam nadzieję, że ponownie pokocham sport, który jest dla mnie wszystkim. Mimo tego, jak skończyło się to za kulisami, nie pozwolę, by zrujnowało to moją więź z tym miastem. Adelaide to miejsce, gdzie zyskałem wiatr w żagle. Dziękujemy kibicom za pasję i wsparcie. Zasługujecie na szczerość i sukces. Niesamowite było grać przed Wami. Dziękuję.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Potencjalny rywal Polski na MŚ ma nowego selekcjonera
- Bednarek doceniony po golu z Benfiką. „Pełnił rolę lidera”
- Ajax znokautowany w krajowym pucharze. Wyrównany rekord
fot. screen Guardian Football / YouTube