Legia zainteresowana napastnikiem. Na przeszkodzie stoi cena

Szymon Janczyk

13 stycznia 2026, 11:17 • 2 min czytania 50

Chorwackie media poinformowały, że na celowniku Legii Warszawa znalazł się nowy napastnik. Franko Kovacević w obecnym sezonie jest maszyną do zdobywania bramek we wszystkich rozgrywkach, w których gra NK Celje. Na przeszkodzie do transferu stoi jednak cena.

Legia zainteresowana napastnikiem. Na przeszkodzie stoi cena
Reklama

Franko Kovacević to jeden z najskuteczniejszych strzelców w Europie w obecnym sezonie. Chorwat błyszczy w Słowenii, gdzie w czternastu meczach ligowych trafił do siatki jedenastokrotnie. Do tego trzeba dopisać:

  • pięć goli w Lidze Konferencji,
  • siedem trafień w eliminacjach europejskich pucharów,
  • dwa gole w Pucharze Słowenii.

Były młodzieżowy reprezentant Chorwacji ma ten feler, że błyszczał w zasadzie tylko w jednej lidze, lecz 26-latek wzbudza duże zainteresowanie na rynku. Problem w tym, że Legia Warszawa musiałaby wydać na niego naprawdę duże pieniądze.

Reklama

Ekstraklasa. Franko Kovacević trafi do Legii Warszawa? Cena stoi na przeszkodzie

Rosły snajper, w którego CV przewijają się Hajduk Split, Rijeka czy kluby niemieckie i nawet koreański Gangwon FC gra obecnie w NK Celje. To słoweński hegemon, którym rządzą rosyjscy właściciele. Już w grudniu tamtejsze media rozpisywały się o tym, że Franko Kovacević ma na stole mnóstwo ofert, lecz prawdopodobnie wyląduje w Polsce. Z informacji Weszło wynika, że z Kovaceviciem i NK Celje kontaktował się inny polski klub, który badał cenę za tego piłkarza.

Tu właśnie pojawia się problem, bo NK Celje oczekuje za najlepszego strzelca zespołu przynajmniej trzech milionów euro.

Legia Warszawa, która latem wydała taką kwotę na transfer Milety Rajovicia, raczej nie wysupła kolejnych milionów na piłkarza, który wzbudza pewne wątpliwości. W stolicy faktycznie szukają dziewiątki, lecz skupiają się na innych zawodnikach.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. FotoPyK

50 komentarzy

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Leśnodorski o milionach w Widzewie i potrzebie transferów Legii | Gabinet Prezesa #4

Wojciech Piela
10
Leśnodorski o milionach w Widzewie i potrzebie transferów Legii | Gabinet Prezesa #4
Reklama
Reklama