Dobre kwalifikacje Biało-Czerwonych. Będą dwie polskie pary!

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

05 stycznia 2026, 17:50 • 2 min czytania 4

Reklama
Dobre kwalifikacje Biało-Czerwonych. Będą dwie polskie pary!

Cała piątka Polaków awansowała do konkursu w Bischofshofen, który jutro zakończy Turniej Czterech Skoczni. Kamil Stoch i Kacper Tomasiak potwierdzili, że czują się dobrze na tym obiekcie, a największym pozytywnym zaskoczeniem kwalifikacji wśród Biało-Czerwonych był Maciej Kot. Cała trójka uplasowała się w pierwszej dwudziestce, ale Dawid Kubacki i Paweł Wąsek też dali radę. Najlepszy okazał się Domen Prevc, przed młodym i piekielnie zdolnym Austriakiem. 

Reklama

Kamil Stoch był tym z Polaków, który najlepiej prezentował się obu seriach treningowych. W kwalifikacjach nasz mistrz, który po tym sezonie kończy karierę, zanotował 130 m. Widać, że dobrze czuje się na skoczni w Bischofshofen. Stoch zajął w kwalifikacjach 19. miejsce. Cztery lokaty wyżej uplasował się Kacper Tomasiak, który wylądował pół metra dalej od Kamila.

Maciej Kot zaskoczył w kwalifikacjach w Bischofshofen. Wszyscy Polacy w konkursie

Z bardzo dobrej strony w kwalifikacjach pokazał się Maciej Kot. Uzyskał w swojej próbie 130,5 m, co w kwalifikacjach dało mu 16. miejsce. Pozostali Polacy? Dawid Kubacki zdaje się robić pewne postępy: dziś uzyskał 122 m (32. miejsce), a Paweł Wąsek lądował o pół metra dalej, co dało mu 35. pozycję.

Okazuje się, że jutro obejrzymy… dwa wewnątrzpolskie pojedynki. Pary KO z udziałem Polaków prezentują się tak:

Tomasiak – Alex Insam

Reklama

Kot – Wąsek

Stoch – Kubacki

Kwalifikacje wygrał Domen Prevc. Drugi był Stephan Embacher – 19-letni Austriak, który w ostatnich tygodniach dwa razy bił rekordy skoczni, jest w kapitalnej formie.

Reklama

Jutrzejszy konkurs w Bischofshofen rozpocznie się o godz. 16.30. W klasyfikacji generalnej turnieju pierwszy i – tak się wydaje – niezagrożony jest Prevc. Powinniśmy natomiast oglądać kapitalną i wyrównaną walkę o pozostałe miejsca na podium.

Liczymy też na dobry występ Polaków.

Fot. Newspix.pl 

Reklama

WIĘCEJ O SKOKACH NA WESZŁO:

4 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
16
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont
Niższe ligi

Skandaliczne sceny na meczu w Markach. Piłkarze bali się wyjść z szatni

Adrian Mańko
11
Skandaliczne sceny na meczu w Markach. Piłkarze bali się wyjść z szatni