Kontuzje w kadrze młodzieżowej. Brzęczek zabrał głos

Aleksander Rachwał

27 marca 2026, 21:02 • 2 min czytania 1

Reklama
Kontuzje w kadrze młodzieżowej. Brzęczek zabrał głos

Mateusz Kowalczyk doznał urazu w meczu Polska – Armenia w ramach eliminacji do młodzieżowych mistrzostw Europy. Pomocnik GKS-u Katowice musiał opuścić boisko już w siódmej minucie spotkania. Jego zmiennik, Filip Kocaba, również nie dokończył spotkania. Głos na temat stanu zdrowia w zespole zabrał selekcjoner kadry U-21, Jerzy Brzęczek.

Kowalczyk ucierpiał w starciu z jednym z rywali. Choć starał się kontynuować grę, szybko okazało się, że konieczna będzie zmiana. W miejsce kontuzjowanego gracza na boisku pojawił się Filip Kocaba. On również nie dokończył spotkania – został zmieniony w drugiej połowie przez Kacpra Dudę.

Brzęczek: Mateusz Kowalczyk nie zagra z Czarnogórą

Po spotkaniu o stan zdrowia obu zawodników został zapytany selekcjoner młodzieżowej kadry, Jerzy Brzęczek.

Mateusz Kowalczyk doznał urazu mięśnia dwugłowego. Dokładnej diagnozy nie mamy, ale po krótkiej rozmowie wiem, że nie będzie do dyspozycji na Czarnogórę. Filip Kocaba został uderzony kolanem w mięsień czworogłowy – wyjaśnił szkoleniowiec na pomeczowej konferencji prasowej.

Reklama

W takim wypadku konieczne może być uzupełnienie składu. Brzęczek nie wykluczył, że do zespołu dołączy ktoś z kadry do lat 20.

– Będziemy się ewentualnie zastanawiać nad uzupełnieniem środka pomocy z kadry U-20. Kadra Miłosza Stępińskiego to nasze bezpośrednie zaplecze, bardzo dobrze nam się współpracuje – stwierdził trener.

Pod koniec spotkania z boiska zeszli także Marcel Reguła i Dawid Drachal. W ich przypadku nie była to jednak kwestia urazów.

Marcel Reguła sygnalizował zmianę, bo był zmęczony. Przygotowywaliśmy się do potrójnej zmiany, to był dla nas trudny moment, bo wykorzystaliśmy jedno okienko przed przerwą i trochę to przeciągaliśmy. Dawid Drachal również sygnalizował zmianę z powodu zmęczenia – wyjaśnił Jerzy Brzęczek.

Reklama

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI U-21:

Fot. FotoPyK

1 komentarz
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna