Kłopoty Szachtara po starciu z Lechem. Kilka godzin na granicy

Wojciech Piela

17 marca 2026, 17:12 • 2 min czytania 3

Reklama
Kłopoty Szachtara po starciu z Lechem. Kilka godzin na granicy

Szachtar Donieck w czwartkowy wieczór odniósł zwycięstwo nad Lechem Poznań w meczu 1/8 finału Ligi Konferencji. Powrót ukraińskiej drużyny po spotkaniu okazał się jednak problematyczny. Jak poinformował Arda Turan w wypowiedzi cytowanej przez sport.ua, zespół musiał spędzić na polskiej granicy nawet pięć–sześć godzin.

Po pierwszym spotkaniu „Górnicy” postawili mistrzom Polski trudne warunki i przed rewanżem wypracowali sobie dwubramkową przewagę. Pokonali Lecha w Poznaniu 3:1.

Kilka godzin na granicy. Kłopoty Szachtara po starciu z Lechem

Dzień po meczu drużyna wracała do Ukrainy, gdzie już po kilkudziesięciu godzinach miała rozegrać ligowe spotkanie z Metalistem 1925 Charków. Podróż została jednak zakłócona przez nieprzewidziane trudności na granicy.

Arda Turan przyznał po meczu, że sytuacja wpłynęła na przygotowanie fizyczne zawodników. – Nie byliśmy w optymalnej formie. Nie chcę się powtarzać, żeby nie brzmiało to jak wymówka, ale dla jasności: w nocy z piątku na sobotę spędziliśmy pięć lub sześć godzin na polskiej granicy. Zostaliśmy tam zatrzymani przez tamtejsze służby, przez co nie byliśmy w stanie w pełni przygotować zawodników pod kątem motorycznym. Nasz model gry opiera się na maksymalnej intensywności, a żeby system funkcjonował na 100 procent, musimy być w optymalnej kondycji – podkreślił trener.

Reklama

Mimo trudności Szachtar pokonał Metalist 1925 Charków po golu Pedrinho, który w 62. minucie skutecznie wykorzystał rzut karny.

Już w najbliższy czwartek drużyna prowadzona przez Ardę Turana ponownie zmierzy się z Lechem Poznań w rewanżowym spotkaniu europejskich pucharów. Ze względu na trwającą wojnę na Ukrainie Szachtar rozegra to spotkanie jako gospodarz na Stadionie Miejskim w Krakowie, gdzie na co dzień występuje Wisła Kraków.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”

Jan Broda
2
Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”

Liga Konferencji