Maciej Kuziemka wyrósł w tym sezonie na gwiazdę zmierzającej do Ekstraklasy Wisły Kraków. Prezes klubu, Jarosław Królewski, zdradził, jak wysoka musiałaby być oferta, aby klub w ogóle rozważył sprzedaż 19-letniego skrzydłowego.
Młody zawodnik zadebiutował w pierwszej drużynie już w poprzednim sezonie, ale dopiero obecne rozgrywki przyniosły mu ważną rolę w zespole. W 20 spotkaniach Betclic 1. Ligi zdobył sześć bramek i zanotował siedem asyst, stając się jednym z kluczowych zawodników ofensywy.
Tylko ogromna oferta za młody talent. Wisła stawia jasne warunki
Dobra forma Kuziemki przyciągnęła uwagę nie tylko selekcjonera młodzieżowej reprezentacji Polski Jerzego Brzęczka, ale również zagranicznych klubów. Władze Wisły podkreślają jednak, że nie zamierzają sprzedawać zawodnika pod presją.
– Maciej jest przykładem tego, jak konsekwentna praca w dobrze zaprojektowanym środowisku przynosi efekty. W futbolu zawsze istnieje potencjalne ryzyko transferu, ale Wisła nie działa pod presją – powiedział prezes Wisły Jarosław Królewski w rozmowie z portalem Goal.pl.
– Jeśli miałaby pojawić się oferta, musiałaby być na poziomie, który w realiach pierwszoligowych stanowiłby jedną z najwyższych transakcji – mówimy o kwocie wyraźnie przekraczającej kilka milionów euro. Tylko wtedy można rozmawiać o scenariuszu, który realnie zmienia sytuację strategiczną klubu – dodał.
Wisła już wcześniej zabezpieczyła przyszłość zawodnika. We wrześniu klub przedłużył kontrakt z Kuziemką do końca czerwca 2027 roku.
Krakowianie świetnie radzą sobie także sportowo. Zdecydowanie prowadzą w tabeli ligi, mając aż 12 punktów przewagi nad Polonią Bytom oraz Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Właśnie z drugim z tych zespołów Wisła zmierzy się w niedzielnym spotkaniu o godzinie 14:30.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Dzieciak rządzi. Dwa kuriozalne momenty i wygrana Wisły Kraków
- Kulisy hitu Wisła – Wrexham! „Nikt w Polsce tego nie doświadczył”
- Wisła Kraków kontra Wrexham na 120-lecie. „Chcemy być klubem globalnym”
fot. Newspix