Na ogół mecze piłkarskie przerywane są przez race, wbiegnięcie kibiców czy problem zdrowotny. Tymczasem spotkanie Bristol City z Hull City w Championship zostało dwukrotnie wstrzymane przez… wiewiórkę. Która w nagrodę za skradnięcie show została wybrana nawet MVP spotkania.
Nietypowy „sabotażysta” wbiegł na murawę około dziesięć minut po przerwie. Początkowo publika miała z tego niezły ubaw, bo „polowanie” stewardów wyglądało niczym scenka z komedii – ci próbując ją złapać ślizgali się i przewracali, a wiewiórka wciąż wymykała im się z rąk.
Mecz Championship przerwany przez wiewiórkę
Angielscy kibice, słynący z nieszablonowego poczucia humoru, od razu wyczuli, że ta sytuacja ma potencjał. I zaczęli… dopingować puchatego intruza, który biegał po siatkach bramkowych, reklamach i wzdłuż linii boiska. W pewnym momencie wbiegł nawet do bramki Bristol, jakby pokazując przegrywającym zawodnikom, gdzie powinni skierować piłkę.
Squirrel stopping play in the Hull vs. Bristol City game 😂😂
What a league. pic.twitter.com/f1x7kTSXQm
— Second Tier podcast (@secondtierpod) February 7, 2026
CUTE OF THE DAY:
The Championship match between Hull City and Bristol City was memorable not only for the five goals scored and the away team’s victory, but also for… a squirrel
The furry troublemaker nearly ruined the game
Several stadium workers were trying to catch it pic.twitter.com/tspvcfWl7d
— V1nT (@unvint) February 7, 2026
Wiewiórkę w końcu złapano, ale ta chwilę później wymknęła się z rąk stewardów i znów beztrosko buszowała po boisku. By ją złapać obsługa stadionu używała nawet płaszcza i koca, a piłkarze tylko bezradnie rozkładali ręce, niecierpliwiąc się przedłużającą się przerwą. Kibice ułożyli zaś przyśpiewkę:
– You’re getting mauled by the squirrel – wykorzystując grę słów, w której „getting mauled” oznacza zarówno „być pogryzionym”, jak i „maltretowanym” przez wiewiórkę. Pojawiło się też „we want our squirrel back”, a więc „oddajcie nam wiewiórkę”.
“You’re getting mauled by the squirrel” 😂🐿️ #EFL | #SkyBetChampipnship pic.twitter.com/6gLL1niwiq
— Sky Bet Championship (@SkyBetChamp) February 7, 2026
Ran into both nets, sidestepped multiple ball boys and then jumped into the crowd to cause chaos. A brilliant five minutes.
Chants of “we want our squirrel back” from both sets of fans 😂 pic.twitter.com/SHnk9ddEoM
— One Stream in Bristol (@OSIBPODMAG) February 7, 2026
Przymusowe przerwy lepiej podziałały na zawodników Hull City, którzy przegrywali 1:3 i rzucili się do odrabiania strat. Nie zdołali jednak wykorzystać długiego doliczonego czasu gry, przegrywając ostatecznie 2:3.
A w internetowym głosowaniu fani humorystycznie wskazali na MVP meczu… właśnie wiewiórkę.
A generational talent. 🐿️
You’ve voted the Squirrel as today’s @thatchers_cider Pick of the Match! 🍎 pic.twitter.com/HQS5MjqB5M
— Bristol City FC (@BristolCity) February 7, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Palmer, Palmer i Palmer. Pierwszy taki mecz Anglika od dawna
- Manchester United Carricka mknie jak TGV. Kolejna wygrana
- Piłkarze Premier League pogodzili się po awanturze
Fot. Newspix.pl