Barcelona znowu w tarapatach. „Brak zdolności do rejestracji Olmo”

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

02 kwietnia 2025, 17:03 • 3 min czytania 6

Barcelona znowu w tarapatach. „Brak zdolności do rejestracji Olmo”

Myśleliście, że Dani Olmo już naprawdę został zarejestrowany i wszystko jest cacy? Gdzie tam, z Barceloną nie można się nudzić! Klub ze stolicy Katalonii przeżywa takie przygody w związku z finansowymi problemami, że już nie sposób nadążyć. Teraz okazuje się, że nawet loże na dopiero powstającym nowym Camp Nou można było sprzedać źle. A jeśli nie źle, to przynajmniej tak, że ktoś się do całej transakcji przyczepił i ma swoje powody.

Reklama

Kojarzycie pewnie ten casus, więc przypomnimy w dużym uproszczeniu – Barcelona potrzebowała pieniędzy, żeby zarejestrować Daniego Olmo i wpadła na pomysł, że przychód wygeneruje sprzedając loże na budowanym właśnie stadionie. No i wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie zamieszanie z przygotowaniem audytu tej transakcji, które na ten moment władze LaLiga uznają za przyczynek do uznania, że Duma Katalonii nie spełniała wymogów rejestracji Daniego Olmo i (często pomijanego w tej historii) Pau Victora.

Barcelona i problemy z audytem. „Klub nie miał i nie ma zdolności rejestracji Olmo i Victora”

Całą sprawę stara się klarownie wyłożyć portal fcbarca.com, lecz w tym pogmatwaniu odnaleźć się nie sposób. Najważniejszym w komunikacie opublikowanym przez władze ligi hiszpańskiej wydaje się więc jego punkt szósty:

Reklama

Zgodnie z wymienionymi Śródokresowymi Sprawozdaniami Finansowymi, przy zastosowaniu NEP, Barcelona nie miała 31 grudnia 2024 roku, ani 3 stycznia 2025 roku, ani od tej daty, ani też na dzień dzisiejszy bilansu ani zdolności rejestracji, która jest publicznie znana jako „Fair Play”, w celu rejestracji piłkarzy Daniego Olmo i Pau Victora – czytamy na łamach fcbarca.com.

A to, niestety dla kibiców Barcy, może zwiastować kolejne problemy i zawirowania. Wygląda więc na to, że głównym przeciwnikiem klubu z Katalonii był czas – cała operacja przeprowadzana była pod ogromną jego presją i wydaje się, że nie dopełniono ostatecznie wszystkich formalności.

Dlaczego Barcelona tak się męczy? Finansowe Fair Play w Hiszpanii [CZYTAJ WIĘCEJ]

Rejestracja nieuznana? Finanse Barcelony to temat rzeka…

Władze Barcelony w sprawozdaniu finansowym za rok 2024 (za okres do 31 grudnia ubiegłego roku) nie ujęły przychodu ze sprzedaży osławionych już lóż – wszystko dlatego, że audytor oceniający transakcję uznał, że owe jeszcze nie istnieją.

Wobec takiej oceny sytuacji, nie istnieją też przesłanki ku temu, by uznać w ogóle zajście transakcji z perspektywy Finansowego Fair Play. A to oznacza, że rejestracja Olmo i Victora znów budzi wiele kontrowersji i może kolejny raz przysporzyć Blaugranie problemów.

Laporta odpowiada. „To nie jest przypadek”

W skrócie – LaLiga wskazuje nieprawidłowości w rejestracji piłkarzy Barcelony, ale po prostu kolejny raz czepia się klubu. Tak przynajmniej twierdzi prezes Dumy Katalonii Joan Laporta, który podkreśla, że nieprzypadkowo cała sprawa rozgrzała opinię publiczną akurat dziś. – Mam wrażenie, że to nie przypadek. Dzisiaj gramy o finał i mam nadzieję, że będzie to wspaniałe widowisko. To dziwne, że tego typu kontrowersje odżywają, to kolejna próba destabilizacji naszej drużyny – mówi szef Blaugrany, którego cytuje „Sport”.

– Trzy miesiące temu powiedziałem, że rejestracje Olmo i Pau Víctora zostały przeprowadzone prawidłowo i zgodnie z każdym z wymogów wymaganych przez RFEF i La Liga. Podtrzymuję to stanowisko – dodaje Laporta.

Kłopoty kłopotami, ale grać trzeba. Barcelona zagra dziś z Atletico o godzinie 21:30. W pierwszym spotkaniu półfinałowym padł remis 4:4.

CZYTAJ WIĘCEJ O BARCELONIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

La Liga

La Liga

Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”

Mikołaj Duda
0
Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”
Reklama
Reklama