Brunes na dłużej w Rakowie? „Bądźmy dobrej myśli”

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

20 marca 2025, 22:34 • 1 min czytania 36

Brunes na dłużej w Rakowie? „Bądźmy dobrej myśli”

Prezes Rakowa Częstochowa jest bardzo zadowolony z dyspozycji napastnika Medalików. Piotr Obidziński przekonuje nawet, że klub jest zainteresowany wykupieniem Jonatana Brauta Brunesa, choć wiele będzie oczywiście zależeć od negocjacji.

Reklama

Jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że Norweg wozi się tylko na łatce „kuzyna Haalanda”, ale napastnik Rakowa potwierdza, że sam umie zapracować na dobre noty. W tym sezonie Ekstraklasy Brunes zdobył już dziewięć goli, z czego pięć w ostatnich trzech meczach.

Mamy opcję wykupu – przypomina prezes Rakowa Piotr Obidziński w rozmowie z Kamilem Głębockim z kanału Na Wylot. – Oczywiście nie mogę ujawniać szczegółów, ale nawet jadąc na tę rozmowę kontaktowałem się z dyrektorem sportowym OH Leuven. W zależności od wyników negocjacji, będziemy podejmować decyzje, mamy jeszcze czas. Skoro już temat ruszył, to miejmy nadzieję, że nic złego się nie stanie. Bądźmy dobrej myśli – dodał prezes Rakowa.

Reklama

Uwaga, chwalimy Raków Marka Papszuna! Bo naprawdę jest za co [CZYTAJ WIĘCEJ]

Sprawa Brunesa na pewno rozstrzygnie się najpóźniej w letnim okienku transferowym. Wraz z końcem czerwca wygasa bowiem wypożyczenie 24-letniego Norwega.

CZYTAJ WIĘCEJ O RAKOWIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

36 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama