Transfer obrońcy Barcelony do Atletico coraz bliżej. Rozmowy trwają

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

25 lutego 2025, 13:10 • 2 min czytania 0

Reklama
Transfer obrońcy Barcelony do Atletico coraz bliżej. Rozmowy trwają

Atletico chce wykupić obrońcę FC Barcelony, Clementa Lenglet, który jest z niej wypożyczony do madryckiego klubu. Pierwsza oferta trafiła już na stół władz Blaugrany.

Francuz przygotowywał się do tego sezonu pod wodzą Hansiego Flicka w Barcelonie. Ostatecznie jednak, kiedy pojawiła się opcja wypożyczenia do ligowego rywala, nie zastanawiał się długo, zdając sobie sprawę, że nie będzie dostawał wielu szans gry. Wszak w hierarchii środkowych obrońców FCB przed nim byli Pau Cubarsi, Inigo Martinez i Andreas Christensen. A w odwodzie jeszcze Eric Garcia, leczący wtedy kontuzję Ronald Araujo i zdolna młodzież.

Lenglet w Barcelonie grał od 2018 roku po transferze z Sevilli. Przez cztery lata gry dla Blaugrany nie potrafił jednak na dobre przekonać do siebie ani kibiców, ani kolejnych szkoleniowców. Był więc wypożyczany do Aston Villi i do Tottenhamu, ale dopiero w Madrycie pod wodzą Simeone odzyskał dawną formę.

W Atletico francuski defensor przeżywa być może najlepsze chwile w karierze. W tym sezonie zagrał już w 21 spotkaniach i w najważniejszych starciach to on jest pierwszym wyborem Cholo Simeone na środku defensywy Rojiblancos. Do tego strzelił dwa gole i zanotował asystę.

Reklama

Nic dziwnego, że klub z Metropolitano jest mocno zainteresowany wykupem 29-latka. Jak podaje kataloński „Sport”, na stole pojawiła się pierwsza oferta, która nie usatysfakcjonowała władz katalońskiego klubu. Cena wywoławcza wynosi dziesięć milionów euro, a pierwsza propozycja Rojiblancos opiewała na ledwie pięć. Według „Sportu” obie strony powinny się jednak spotkać gdzieś na poziomie ośmiu milionów.

Wiele wskazuje na to, że obie strony sie dogadają, bo Lengleta w drużynie Barcy nikt na siłę trzymać nie chce. Jego umowa z Barcą obowiązuje do końca następnego sezonu. Jedyną kwestią do ustalenia jest tylko to, za jaką kwotę Francuz ostatecznie przeniesie się latem do Madrytu.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Co z przyszłością Iviego Lopeza? Hiszpan zabrał głos

Jan Broda
3
Co z przyszłością Iviego Lopeza? Hiszpan zabrał głos
Ekstraklasa

Osiem naciąganych powodów, dla których nie odpadniemy z Ligi Konferencji

Paweł Paczul
5
Osiem naciąganych powodów, dla których nie odpadniemy z Ligi Konferencji

La Liga

La Liga

Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

redakcja
2
Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka
La Liga

Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Jan Broda
2
Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”
Ekstraklasa

Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”

Jan Broda
19
Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”
Ekstraklasa

Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible

Jan Broda
41
Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible