Pamiętacie Vojo Ubiparipa? Serb sięgnął po mistrzostwo Polski z Lechem Poznań, którego zawodnikiem był w latach 2011-2015. Teraz jako zawodnik Spartaka Subotica powoli zbliża się do zakończenia kariery, o czym opowiedział w rozmowie z TVP Sport. Wyjaśnił również czego, jego zdaniem, brakuje w Lechu.
Serb może pochwalić się medalem za mistrzostwo Polski, choć w sezonie 2014/2015, w którym Lech triumfował w Ekstraklasie, jego rola w drużynie była raczej marginalna. Nieco bardziej napastnik może się kojarzyć z czasami wpadek Kolejorza w europejskich pucharach, gdy zespół prowadzony przez Mariusza Rumaka odpadał z eliminacji do Ligi Europy po dwumeczach z Żalgirisem Wilno i islandzkim Stjarnanem.
Dwa lata temu Ubiparip wrócił do klubu, z którego niegdyś trafił do Ekstraklasy. Jak przyznaje, Spartak Subotica będzie prawdopodobnie ostatnim przystankiem w jego piłkarskiej karierze.
– Myślę, że po tym sezonie zakończę karierę. Mój kontrakt obowiązuje do końca czerwca i na ten moment nie zamierzam go przedłużyć. Chyba że strzelę, nie wiadomo ile goli, może coś się zmieni, ale nie wydaje mi się. Czuję po moim ciele, że powinienem już powiedzieć “stop”. (…) Moje kolana nie są w dobrym stanie. Muszę myśleć o zakończeniu kariery, bo po każdym treningu i meczu czuję ból. To dobry moment, aby przestać grać – stwierdził 37-latek, który po zawieszeniu butów na kołku planuje pozostać Spartaku w roli dyrektora sportowego lub skauta.
Zawodnik przyznał, że nadal śledzi poczynania Lecha. Znając realia klubu od środka, uważa, że brak większych sukcesów w Poznaniu to kwestia charakteru, którego niektórym piłkarzom brakuje.
– Piłkarze w Poznaniu czują wyjątkową presję. Tu są wielkie oczekiwania i nie wszyscy sobie z tym radzą. Niektórzy nie potrafią pokazać charakteru w kluczowych momentach. Kiedy przychodzą najważniejsze mecze, robi się problem. Kibice Lecha oczekują wygranych i pucharów, tutaj nikt nie jest zadowolony z drugiego miejsca. Poznań potrzebuje piłkarzy, którzy będą w stanie wytrzymać ciśnienie. Lech ma znakomitych kibiców i zasługuje na coś więcej, niż jest teraz. Potrzebna jest mentalność zwycięzców, tego czasami brakuje – ocenił piłkarz.
Dziś o 17:30 Lech Poznań zmierzy się z Zagłębiem Lubin w ramach 22. kolejki Ekstraklasy.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Zwycięstwo po okrutnych męczarniach. Barcelona pokonała Las Palmas
- Radomiak potrafi grać Capita-lnie. Legia nadawała się do kabaretu
- Polska piłka byłaby piękna, gdyby istniały tylko mecze przyjaźni
- Kolekcjonerzy wpier…li – kolejna kompromitacja Widzewa
Fot. Newspix