Potwierdziły się doniesienia medialne. Widzew Łódź oficjalnie ogłosił, że jego nowym zawodnikiem został Lubomir Tupta. Słowak będzie miał za zadanie zastąpić na pozycji napastnika sprzedanego do FC Koeln Imada Rondicia.
Transfer Tupty został dopięty po tym, jak upadły przenosiny Abdallaha Gninga z FK Teplice. 26-letni Słowak będzie wypożyczony do końca sezonu, a jego umowa przewiduje opcję wykupu definitywnego ze Slovana Liberec.
– Miałem okazję występować w kilku europejskich ligach. Porównując rozgrywki w Czechach do Ekstraklasy uważam, że gra wygląda dość podobnie. Z tą różnicą, że w Polsce są lepsze stadiony i ciekawsza atmosfera na trybunach. Nie mogę się już doczekać, aż wyjdę na boisko – tu, na Widzewie, i będę mógł przywitać się z kibicami – skomentował swój transfer Tupta, cytowany przez oficjalną stronę Widzewa.
– Lubomir jest zawodnikiem, który może zagrać właściwie na każdej pozycji w formacji ofensywnej. Jego doświadczenie w kilku ligach i na arenie międzynarodowej także powinno przynieść korzyści zespołowi. To gracz charakteryzujący się dobrym uderzeniem i kontrolą piłki, który ma odpowiednie zdolności motoryczne i wyróżnia się pod względem cech wolicjonalnych. Wierzę, że Lubo przyczyni się do wielu zwycięstw naszej drużyny – stwierdził Tomasz Wichniarek, dyrektor sportowy łódzkiego klubu.
Lubomir Tupta ma na koncie 86 spotkań w czeskiej lidze, w których zdobył 16 bramek i zanotował osiem asyst. Jestem również reprezentantem Słowacji, z którą pojechał na ostatnie mistrzostwa Europy, gdzie rozegrał 11 minut w meczu 1/8 finału z Anglią. W przeszłości występował już w Ekstraklasie – wiosną 2020 roku był zawodnikiem Wisły Kraków.
WIĘCEJ O WIDZEWIE NA WESZŁO:
- Trela: Spokój jako zdobycz Widzewa ostatnich lat. Czy już czas ją porzucić?
- Media: Przesądzone. Nowy inwestor wchodzi do Widzewa
- Pan i władca dojazdów do autostrad. Kim jest człowiek, który chce kupić Widzew?
Fot. Newspix