Na kilka godzin przed meczem Jagiellonii Białystok z TSC Baćka Topola, głos zabrał nowy prezes klubu z Podlasia. – Bardzo chciałbym, żebyśmy grali jak najdłużej w Lidze Konferencji, najlepiej do samego finału – mówi Ziemowit Deptuła w rozmowie z TVP Sport.
Wraz z nadejściem nowego roku Ziemowit Deptuła oficjalnie zastąpił Wojciecha Pertkiewicza w fotelu prezesa Jagiellonii Białystok. Jak wyglądał proces rekrutacji?
– Miałem chyba dwugodzinną rozmowę z przewodniczącym Strzałkowskim, następnie miałem godzinną rozmowę z headhunterką, która oceniała moją ścieżkę kariery. Miałem też testy psychologiczne – relacjonuje Deptuła na sport.tvp.pl. I dodaje: – Po teście spotkałem się z Radą Nadzorczą Jagiellonii i byłem przez nich przepytywany na wszystkie możliwe sposoby. Następnie dogadaliśmy warunki kontraktu i tak to się zaczęło dziać.
Prezes mistrzów Polski wypowiedział się również na temat obecnego kształtu kadry.
– Na chwilę obecną zrobiliśmy wszystkie transfery, jakie chcieliśmy zrobić, natomiast dopóki okienko transferowe trwa, to nie zamykamy się na kolejne wzmocnienia – mówi Deptuła, który transferów wychodzących nie przewiduje. – Nawet jeśli pojawiłyby się jakieś oferty, to nie będziemy chcieli osłabiać naszej drużyny. Uważam, że wyższe oferty za naszych piłkarzy pojawią się w letnim oknie transferowym. Nie chcemy się osłabiać przed końcem sezonu, powtórzę to z pełną stanowczością.
CZYTAJ WIĘCEJ: Piłkarz z europejskiego poziomu. Czurlinow powinien dać Jagiellonii jeszcze więcej
Deptuła nawiązał również do wypowiedzi Darko Czurlinowa, który stwierdził, że Jaga może sięgnąć w tym sezonie po potrójną koronę.
– Bardzo podoba mi się podejście Darko. Nie myślę o tym, że któryś puchar jest bliższy sercu, ale bardzo chciałbym, żebyśmy grali jak najdłużej w Lidze Konferencji, najlepiej do samego finału – podsumowuje prezes Jagiellonii.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Galaktyczny Mbappe, czyli pochwała cierpliwości
- Piłkarz z europejskiego poziomu. Czurlinow powinien dać Jagiellonii jeszcze więcej
- Pięć polskich klubów w Europie? Jesteśmy najbliżej w historii!
- Gningiem uniknąć Gonga. Kogo ściąga Widzew?
- Black Sabbath i Aston Villa, czyli jak metal łączy się z futbolem
Fot. Newspix