Apel brazylijskich gwiazd futbolu. Domagają się gry na naturalnej murawie

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

19 lutego 2025, 14:05 • 2 min czytania 0

Reklama
Apel brazylijskich gwiazd futbolu. Domagają się gry na naturalnej murawie

Najbardziej znani piłkarze ligi brazylijskiej we wspólnym apelu nalegają na poprawę warunków rozgrywania meczów. Wspólne stanowisko w tej sprawie zajęli między innymi Neymar, Thiago Silva czy Philippe Coutinho. Panowie domagają się rezygnacji z użytkowania muraw syntetycznych i proszą o inwestycje w nowe, naturalne płyty.

„Profesjonalna piłka nożna jest naturalna, nie syntetyczna!” grzmi tytuł apelu podpisanego przez najbardziej rozpoznawanych piłkarzy w brazylijskiej ekstraklasie. Dalej zawodnicy precyzują swoje postulaty: – Jeżeli Brazylia chce odgrywać ważną rolę w świecie piłki nożnej, pierwszym krokiem powinno być zapewnienie wysokiej jakości boisk do meczów i treningów – cytuje swoisty manifest Polska Agencja Prasowa.

Problem nie jest wydumany – brazylijska federacja dopuszcza wykorzystywanie sztucznej murawy nawet na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W związku z tym nawet wielkie firmy, jak aktualni mistrzowie kraju Botafogo, wykorzystują na swoich stadionach płytę syntetyczną zamiast naturalnej i mięciutkiej trawy.

Na apel piłkarzy szybko odpowiedziały władze innego giganta, Palmeiras. W oświadczeniu klub poinformował, że nie ma zamiaru przychylić się do realizacji postulatów piłkarzy. – Klub szanuje opinię sportowców, którzy wyrazili chęć gry tylko na boiskach z naturalną trawą i uważa, że ​​debata na temat jakości brazylijskich boisk piłkarskich jest potrzebna. Problemu tego jednak nie da się rozwiązać powierzchowną krytyką pozbawioną podstaw naukowych – czytamy w komunikacie.

Reklama

Boisko syntetyczne w Allianz Parque posiada certyfikat FIFA, która od  2020 r. przeprowadza coroczne kontrole w celu zapewnienia, że ​​nawierzchnia ma takie same parametry jak boisko z trawy naturalnej w idealnym stanie – dodają szefowie Palmeiras.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Bundesliga

Potulski z laurką od trenera. „On nie wygląda na 18-latka”

Jan Broda
0
Potulski z laurką od trenera. „On nie wygląda na 18-latka”
Ekstraklasa

Co z przyszłością Iviego Lopeza? Hiszpan zabrał głos

Jan Broda
4
Co z przyszłością Iviego Lopeza? Hiszpan zabrał głos
Ekstraklasa

Osiem naciąganych powodów, dla których nie odpadniemy z Ligi Konferencji

Paweł Paczul
11
Osiem naciąganych powodów, dla których nie odpadniemy z Ligi Konferencji

Inne ligi zagraniczne