Mbappe: To była moja wina, że nie grałem dobrze. Wszystko się zmieniło

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

21 stycznia 2025, 14:11 • 2 min czytania 1

Mbappe: To była moja wina, że nie grałem dobrze. Wszystko się zmieniło

Na to kibice w Madrycie czekali pół roku. Kylian Mbappe strzelał wprawdzie bramki, ale zawodził w najważniejszych meczach. Widać jednak w ostatnim czasie, że wreszcie zaaklimatyzował się na Bernabeu i zaczyna przypominać samego siebie z najlepszych meczów w PSG czy w reprezentacji Trójkolorowych. Francuz pojawił się na konferencji prasowej przed meczem z Salzburgiem w Champions League i mówił o tym co sprawiło, że jego forma tak wzrosła w ostatnich tygodniach.

Reklama

W ostatnich dziewięciu spotkaniach siedem razy trafił do siatki. Już w przegranym spotkaniu z Barceloną w finale Superpucharu jako jedyny zebrał dobre oceny, a ostatni mecz ligowy z Las Palmas był popisem Francuza. Był jak futbolowy Midas i czego nie dotknął, zamieniał w złoto. Strzelił dwa gole, brał udział we wszystkich akcjach bramkowych, a z hattricka ograbił go sędzia dopatrując się, po interwencji VAR milimetrowego ofsajdu. Nic dziwnego, że hiszpańskie media wcześniej mocno krytykujące Francuza, teraz wychwalają go pod niebiosa.

26-latek pojawił się też na konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Salzburgiem i potwierdził, że z jego formą jest coraz lepiej. – To była moja wina, że nie grałem dobrze na początku. Dużo myślałem w pierwszych meczach, a kiedy za dużo myślisz, nie grasz dobrze. Nie jestem nieśmiałą osobą, ale kiedy przychodzisz do Realu Madryt, drużyny, która wygrała wszystko w zeszłym sezonie, muszę mieć pokorę. Nie mogę przyjść tutaj pierwszego dnia i powiedzieć: „Hej, podaj mi piłkę, to moja drużyna i chcę strzelić jak najwięcej goli” – przyznał były piłkarz PSG i Monaco.

Reklama

– Rozumiem gwizdy – to normalne. Byłem jednak spokojny. Kiedy jesteś graczem takim jak ja, ze wszystkimi oczekiwaniami, to normalne, że pojawia się krytyka. Wiedziałem, że mogę zmienić sytuację i sytuacja się zmieniła. Jestem bardzo szczęśliwy. Jak dotąd był to dobry miesiąc i czuję się dobrze – dodał Mbappe. – Cel bramkowy? Nie mam żadnych ograniczeń!

Chociaż w krajowych rozgrywkach Real prowadzi w tabeli, to w Champions League okrutnie się męczy. Podopieczni Carlo Ancelottiego przegrali aż trzy z sześciu starć w fazie ligowej i zajmują dopiero 20. miejsce w tabeli. Margines błędu jest więc bardzo mały, a każda wpadka Królewskich w najbliższych dwóch spotkaniach (z Salzburgiem i Brestem) może pozbawić ich szansy na obronę tytułu.

Mecz z austriackim zespołem odbędzie się na Santiago Bernabeu w środę o godzinie 21:00.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
19
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama

La Liga

La Liga

Manchester United szuka zastępstwa za Casemiro w Hiszpanii

Maciej Piętak
0
Manchester United szuka zastępstwa za Casemiro w Hiszpanii
La Liga

Zdradził, co Barcelona zrobi z Lewandowskim. „W zasadzie nie”

Jakub Radomski
3
Zdradził, co Barcelona zrobi z Lewandowskim. „W zasadzie nie”
Reklama
Reklama