Świerczewski doradza Zalewskiemu. „To będzie dla niego dobry wybór”

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

04 stycznia 2025, 10:56 • 2 min czytania 15

Świerczewski doradza Zalewskiemu. „To będzie dla niego dobry wybór”

Kontrakt Nicoli Zalewskiego z AS Romą wygasa z końcem sezonu. Reprezentant Polski nie ma mocnej pozycji w drużynie ze stolicy Włoch i najprawdopodobniej wkrótce zmieni otoczenie. Ostatnio głośno było o zainteresowaniu usługami 22-latka ze strony Olympique Marsylia. Zwolennikiem tego ruchu jest były piłkarz klubu z Lazurowego Wybrzeża, Piotr Świerczewski.

Reklama

Latem Zalewski był już jedną nogą poza Romą, ale ostatecznie temat jego transferu do Galatasaray upadł. Ciężko stwierdzić, jak radziłby sobie w Turcji, natomiast ostatnie pół roku w Rzymie Polak praktycznie stracił, na co złożyły się jego gorsza dyspozycja na boisku, jak i zawirowania personalne w klubie. Dość powiedzieć, że obecny trener Claudio Ranieri, jest już trzecim szkoleniowcem Giallorossich od września, po Daniele De Rossim i Ivanie Juriciu.

Wszystko to sprawia, że więcej niż o grze wahadłowego polskiej kadry, mówi się o jego potencjalnym transferze. Niedawno Matteo Moretto przekazał, że jednym z klubów, które sondują możliwość sprowadzenia Zalewskiego jest Olympique Marsylia. Piotr Świerczewski, który był graczem Marsylii w latach 2001-2003 uważa, że byłby to dla Zalewskiego dobry ruch.

Reklama

Fani Marsylii są bardzo impulsywni. To duży klub, jeśli Zalewski do niego trafi, to będzie dla niego dobry wybór – stwierdził „Świr” w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Marsylia: niebezpieczne miasto, niebezpieczni piłkarze. Nie tylko na boisku

Marsylia ma opinię najniebezpieczniejszego miasta we Francji. Również kibice Olympique niejednokrotnie udowadniali wspomnianą przez byłego reprezentanta Polski impulsywność. Pamiętamy choćby wzniecenie pożaru w ośrodku treningowym klubu, w czasach, gdy występował tam Arkadiusz Milik.

W Marsylii jest teraz podobnie jak w Neapolu. Te miasta rządzą się swoimi wewnętrznymi prawami. Trudno mi powiedzieć, na co powinien uważać. Mogą mu ukraść zegarek na ulicy, a mogą go nosić na rękach, jeśli będzie dobrze grał – wyjaśnił Świerczewski.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

15 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ligue 1

Ligue 1

Endrick równa się hat-trick! Mocny start napastnika w Lyonie

Braian Wilma
1
Endrick równa się hat-trick! Mocny start napastnika w Lyonie
Reklama
Reklama