Oficjalnie: Wieczysta dopięła głośny transfer

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

09 grudnia 2024, 18:37 • 2 min czytania

Reklama
Oficjalnie: Wieczysta dopięła głośny transfer

Informowały już o tym media, dziś klub oficjalnie to potwierdził. Nowym zawodnikiem Wieczystej Kraków będzie Petar Brlek. Chorwacki pomocnik w przeszłości występował m.in. w Wiśle Kraków, z której przeniósł się do Genoi.

Niezwykle rzadko zdarza się, żeby piłkarz z przeszłością w Serie A trafiał do polskiej II ligi, a tak właśnie stało się w przypadku Brleka. Co prawda Chorwat nie podbił Półwyspu Apenińskiego i łącznie w najwyższej włoskiej klasie rozgrywkowej zaliczył raptem pięć spotkań, ale mimo wszystko, jak na ten poziom rozgrywek, jego CV musi robić wrażenie. Teraz były piłkarz m.in Lugano i Osijeka będzie miał za zadanie pomóc zespołowi Sławomira Peszki w wywalczeniu awansu na zaplecze Ekstraklasy.

Brlek dołącza do Wieczystej jako wolny zawodnik. Ostatnie trzy lata spędził w Osijeku, gdzie w końcu zakotwiczył po licznych wypożyczeniach z Genoi. Z końcem czerwca jego kontrakt dobiegł końca i tak oto, w wieku  trzydziestu lat, piłkarz, który miał okazję mierzyć się z Lazio czy Fiorentiną, będzie zbierał nowe doświadczenia podczas wyjazdów do Chojnic czy Grudziądza.

Reklama

Ostatni sezon Brleka to łącznie 31 występów, w których strzelił bramkę. Wieczysta Kraków zajmuje drugie miejsce w tabeli II ligi ze stratą czterech punktów do prowadzącej Pogoni Grodzisk Mazowiecki.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Niższe ligi

Niższe ligi

Kolejny trener stracił robotę w Sosnowcu. Ofiarą Łobodziński

Jan Broda
8
Kolejny trener stracił robotę w Sosnowcu. Ofiarą Łobodziński