Patrik Walemark wypowiedział się na temat tego, gdzie chciałby grać w przyszłości

Radosław Laudański

Opracowanie:Radosław Laudański

23 listopada 2024, 10:30 • 3 min czytania

Reklama
Patrik Walemark wypowiedział się na temat tego, gdzie chciałby grać w przyszłości

Patrik Walemark udzielił wywiadu redakcji WP Sportowe Fakty. Skrzydłowy zadeklarował, że chciałby zostać w Lechu Poznań, a także wyjaśnił, na czym musi skupić się Kolejorz, jeśli chce zdobyć mistrzostwo Polski. 

Szwedzki skrzydłowy zaliczył obiecujący początek w Ekstraklasie. Mimo braków fizycznych zdobył cztery bramki w ośmiu spotkaniach. Mecz z Legią Warszawa pokazał jednak, że dużo lepiej czuje się po prawej stronie boiska, może jednak mieć problem z grą na tej pozycji z racji na obecność Alego Gholizadeha oraz Dino Hoticia. Atmosfera oraz wynik meczu z odwiecznym rywalem oczarował wiele osób związanych z Kolejorzem. Walemark przyznał, że poczuł się jakby grał w Lidze Mistrzów.

Zagrałem w kilku naprawdę dużych meczach, ale myślę, że to niedzielne spotkanie było dla mnie na pewno jednym z najlepszych. Można było poczuć się jak w Lidze Mistrzów. Przyniosło mi to wiele radości z gry. Świetni kibice, oprawa, cała otoczka tego meczu. Znakomite uczucie w trakcie spotkania, ale też po końcowym gwizdku – ocenił Walemark w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Kiedyś Jurgen Klopp wygłosił teorię, według której najważniejsze jest to, aby skupić się wyłącznie na wygraniu najbliższego meczu. Zgodnie z tym tokiem myślenia trofea przyjdą same, jeśli tylko zespół będzie wyglądał dobrze. Tak samo myśli skrzydłowy Lecha Poznań.

Reklama

Przede wszystkim musimy wygrywać każde kolejne spotkanie, potem możemy spoglądać na resztę i w ten sposób dojść aż do zdobycia trofeum. Taki klub jak Lech powinien podążać takim schematem, by każde spotkanie traktować jak to decydujące w walce o mistrzostwo. Dlatego nie wybiegam myślami do przodu i koncentruję się już na kolejnym meczu – dodał Szwed.

Odważna deklaracja

Patrik Walemark obecnie jest wypożyczony do Lecha Poznań. Jeśli Kolejorz chciałby go wykupić, musi liczyć się z wydatkiem 1,8-2,4 miliona euro. Wszystko zapewne zależy od jakości jego występów, a także tego jak zostanie oceniony potencjał sprzedażowy 23-latka. Zawodnik zadeklarował, że dobrze czuje się w Poznaniu i chciałby tutaj zostać na dłużej.

Chciałbym tutaj zostać na 100 procent. W tym momencie czuję, że to najlepsze miejsce. Wszystko czego doświadczyłem tutaj do tej pory było fantastyczne i wyobrażam sobie, że mógłbym tu zostać na kolejne lata. Jestem naprawdę zadowolony z pobytu w Poznaniu – podsumował skrzydłowy Lecha Poznań.

Reklama

WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ:

Fot. Newspix

Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
50
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę