Legia Warszawa doskonale weszła w mecz Dynamem Mińsk i już po dziesięciu minutach objęła prowadzenie dzięki trafieniu Luquinhasa. Stołeczny klub jest na dobrej drodze do trzeciego zwycięstwa z rzędu w Lidze Konferencji Europy.
Ciężko o lepszy początek meczu. Stołeczna drużyna zaznaczyła przewagę na boisku szybkim golem autorstwa Brazylijczyka, który wykorzystał dogranie Pawła Wszołka w pole karne. Pomocnik Legii zachował zimną krew, ustawił sobie piłkę i mimo że podania domagał się Marc Gual, zdecydował się samemu wykończyć akcję strzałem. I była to dobra decyzja.
𝐋𝐄𝐆𝐈𝐀 𝐍𝐀 𝐏𝐑𝐎𝐖𝐀𝐃𝐙𝐄𝐍𝐈𝐔
𝐋𝐮𝐪𝐮𝐢𝐧𝐡𝐚𝐬 rozpoczął strzelanie przy Łazienkowskiej
Polsat Sport 1, PS Premium 1
Polsat Box Go#UECL #LegiaDynamo pic.twitter.com/in396G766l
— Polsat Sport (@polsatsport) November 7, 2024
Fot. Newspix