Media: Piłkarz Realu Madryt już wybrał. Kierunek: Saudi Pro League

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

22 października 2024, 12:34 • 2 min czytania

Reklama
Media: Piłkarz Realu Madryt już wybrał. Kierunek: Saudi Pro League

Antonio Ruediger jest jednym z liderów Realu Madryt, ale niemiecki obrońca, choć skupia się na grze w zespole Królewskich, to myśli też o przyszłości, a serwis „Relevo” zdradził, gdzie 31-latek przeniesie się po zakończeniu obecnego kontraktu.

Reklama

Ten dobiegnie końca w czerwcu 2026 roku. W tej chwili trudno wyobrazić sobie linię defensywną bez Ruedigera. W obliczu nieustannych kontuzji, choć Carlo Ancelotti jest zmuszony do rotowania składem i pozycjami wśród swoich obrońców, to jest jeden punkt niezmienny – były piłkarz Chelsea czy Romy.

Ruediger jest od roku absolutnie niezastąpiony, a do tego zdrowie i forma mu dopisują. W dużej mierze dzięki jego niezłomnej postawie w ubiegłym sezonie, tak udanym dla Królewskich, udało im się zgarnąć mistrzostwo Hiszpanii i trofeum za zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Niemiec jednak intensywnie myśli o przyszłości, a jak twierdzi hiszpańskie Relevo „jest uwiedziony” perspektywą gry w Arabii Saudyjskiej po upływie swojego kontraktu w czerwcu 2026 roku. W wieku 34 lat zamierza przenieść się do Saudi Pro League i tam grać do momentu zawieszenia butów na kołku. – Jest to część jego planów na przyszłość – czytamy we wspomnianym serwisie.

Kibice na Bernabeu będą więc mogli cieszyć się z występów obrońcy jeszcze tylko przez półtora roku. W oczekiwaniu na przedłużający się termin powrotu Alaby, który został już przełożony na 2025 rok, postać Antonio Ruedigera wciąż jest fundamentalna w tym sezonie, dokładnie tak jak w ubiegłym. Do tego 31-latek jest też ważną postacią w szatni Królewskich będąc bardzo lubianym i cenionym przez swoich kolegów z drużyny.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Mariusz Jop: Sądzę, że prowokacja była przede wszystkim ze strony Legii

Maciej Piętak
0
Mariusz Jop: Sądzę, że prowokacja była przede wszystkim ze strony Legii
Serie A

Najlepsi od ponad pięciu dekad. Maldini i spółka zatrzymali Juve

Kacper Korpak
0
Najlepsi od ponad pięciu dekad. Maldini i spółka zatrzymali Juve

La Liga

Reklama
La Liga

Media: Rodrygo powalczy o miejsce w składzie. O rozstaniu nie ma mowy

Antoni Figlewicz
0
Media: Rodrygo powalczy o miejsce w składzie. O rozstaniu nie ma mowy
La Liga

Vinicius nie zagra w El Clasico? Real spodziewa się najgorszego

Braian Wilma
4
Vinicius nie zagra w El Clasico? Real spodziewa się najgorszego
La Liga

Diomande zatopił Villarreal. Vinicius też poszedł na dno

Jan Broda
10
Diomande zatopił Villarreal. Vinicius też poszedł na dno
La Liga

Barcelona nie dała szans Getafe. A przy okazji wyrównała rekord

Jakub Radomski
2
Barcelona nie dała szans Getafe. A przy okazji wyrównała rekord