Szef skautingu Legii zareagował na doniesienia medialne. „Totalna bzdura i nieprawda”

Aleksander Rachwał

08 października 2024, 22:40 • 2 min czytania

Reklama
Szef skautingu Legii zareagował na doniesienia medialne. „Totalna bzdura i nieprawda”

Dyrektor działu skautingu Legii Warszawa, Radosław Mozyrko odniósł się do dzisiejszych doniesień medialnych w sprawie rzekomego spotkania przedstawicieli klubu z potencjalnym następcą Goncalo Feio, Michaelem Wimmerem w Legia Training Center. – To totalna bzdura i nieprawda – skomentował dyrektor Wojskowych.

Reklama

Dzisiejsza prasa kipiała od informacji związanych ze stołecznym klubem. Oprócz zarzutów prokuratorskich dla Goncalo Feio, głośnym tematem był incydent z udziałem portugalskiego trenera i dyrektora działu skautingu, Radosława Mozyrki podczas treningu pierwszego zespołu w ośrodku Legia Training Center w Książenicach. Według doniesień „Faktu”, Feio miał polecić swojemu asystentowi wyproszenie dyrektora z zajęć, a gdy to nie przyniosło skutku, Portugalczyk kazał Mozyrce „wypierd…”.

Następnie Tomasz Włodarczyk z Meczyków wyjaśnił powód spięcia między współpracownikami. Przyczyną miało być spotkanie przedstawicieli Legii z byłym trenerem Austrii Wiedeń, Michaelem Wimmerem, o którym mówi się, że ma być kandydatem na następcę Goncalo Feio na stanowisku szkoleniowca pierwszej drużyny.

– Legia Warszawa zastanawia się nad zmianą trenera i rozmawia z zagranicznymi kandydatami. Władze klubu spotkały się w LTC z Michaelem Wimmerem – byłym szkoleniowcem Austrii Wiedeń. I to przez to spotkanie miało dojść do spięcia Feio – Mozyrko – napisał dziennikarz na portalu X.

Do tych doniesień odniósł się sam Radosław Mozyrko.

Reklama

– Tomek, to co napisałeś to totalna bzdura i nieprawda. Nie miało miejsca żadne spotkanie w LTC, ani oprowadzanie kogokolwiek po obiekcie, o którym wspominasz – oświadczył dyrektor Legii. – Smutne, że decydujesz się publikować kłamstwa tylko po to, by zwiększyć liczbę kliknięć – stwierdził. Nie zaprzeczył zatem, że miało miejsce spięcie z portugalskim trenerem, a jedynie doprecyzował jego okoliczności.

Na reakcję Włodarczyka nie trzeba było długo czekać.

– Smutne, że jako pion sportowy Legii zdecydowaliście się podjąć taką formę komunikacji, gdy pali się wokół konkretnych stanowisk. Powodzenia w oprowadzaniu kolejnych trenerów. Choćby na meczach w europejskich pucharach. Jak ostatnio – odpowiedział dziennikarz.

Reklama

Przyszłość Goncalo Feio wydaje się przesądzona, w mediach huczy bowiem od doniesień o potencjalnych następcach Portugalczyka. Po jedenastu kolejkach Ekstraklasy, Legia Warszawa zajmuje szóste miejsce z 16 punktami na koncie.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. FotoPyK

Reklama
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama