Ronaldinho nadal czaruje, ale tym razem w mediach – jego słowa były akcją reklamową

Damian Popilowski

Opracowanie:Damian Popilowski

16 czerwca 2024, 12:58 • 2 min czytania

Ronaldinho nadal czaruje, ale tym razem w mediach – jego słowa były akcją reklamową

Wygląda na to, że mała afera z udziałem Ronaldinho właśnie dobiegła końca. 44-latek zdradził, że jego krytyczne słowa pod adresem reprezentacji Brazylii były jedynie akcją reklamową.

Reklama

Zaczęło się od wypowiedzi Ronaldinho. Legendarny piłkarz zdradził, że nie zamierza oglądać żadnego meczu Brazylii, ponieważ jest to jego zdaniem jedna z najgorszych drużyn w ostatnich latach, która składa się w większości z przeciętnych zawodników. Później na konferencji prasowej odpowiedzi na to udzielił Raphinha, oznajmiając, że Ronaldinho prosił niedawno Viniciusa Juniora o bilety i jest to może jakiś rodzaj akcji reklamowej z jego strony.

Jak się okazało, nie pomylił się. Ronaldinho zamieścił sprostowanie w swoich mediach społecznościowych:

Reklama

Nigdy nie porzuciłbym brazylijskiego futbolu. I nigdy nie powiedziałbym tych rzeczy, które widzieliście. To nie jest prawda, te słowa pochodziły od prawdziwych ludzi, od brazylijskich kibiców. To prawdziwe komentarze, które widziałem w Internecie. Wyobraź sobie, że słyszysz te wiadomości przed grą. To nic nie da, a motywacja spada. Wsparcie kibiców jest ogromną różnicą dla zawodnika, wiem, o czym mówię. Panowie, nasi chłopcy potrzebują w tym momencie wsparcia. Im więcej pewności siebie okażą kibice, tym więcej pewności siebie będą mieli na boisku. Dlatego dołączyłem do Rexony w tym ruchu, który zachęca fanów, żeby nigdy nie odchodzili. Prosimy wszystkich o przesłanie wyrazów wsparcia i wiary na Copa America – napisał.

 

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot.Newspix

Tłumaczenie za: fcbarca.com

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama
Reklama