Laporta: Lewandowski odrzucił gigantyczną ofertę, żeby zostać w Barcelonie

Paweł Wojciechowski

05 czerwca 2024, 10:03 • 2 min czytania

Reklama
Laporta: Lewandowski odrzucił gigantyczną ofertę, żeby zostać w Barcelonie

Sezon 2023/2024 nie był dla Roberta Lewandowskiego tak spektakularny jak debiutancka kampania w Barcelonie. Od wielu miesięcy pojawiają się doniesienia o jego potencjalnym odejściu z katalońskiego klubu. Plotki na ten temat postanowił uciąć sam prezes Blaugrany, Joan Laporta.

Reklama

Wicemistrzowie Hiszpanii nadal mają natomiast problemy z wymaganiami Finansowego Fair Play w hiszpańskiej La Lidze. Planując transfery, muszą brać pod uwagę pensje piłkarzy, którzy już widnieją w składzie Blaugrany. Kapitan reprezentacji Polski jest jednym z najlepiej opłacanych graczy Dumy Katalonii, więc również jego nazwisko było brane pod uwagę w kontekście odejścia.

Lewandowski jest coraz starszy, a jego pozycja w zespole w drugim sezonie okazała się mniejsza niż w tym premierowym. Polak strzelił wprawdzie 26 goli w 49 występach, ale często pojawiały się opinie, że opuści Blaugranę.

Glos w tej sprawie zabrał jednak sam Joan Laporta. Sternik Barcelony potwierdził, że Polak odrzucił wielomilionowe propozycje, żeby pozostać w katalońskim klubie.

– Robert Lewandowski odrzucił kilka bardzo atrakcyjnych finansowo ofert, żeby zostać w Barcelonie – przyznał Laporta podczas spotkania z dziennikarzami.

Reklama

Prezes Barcy wypowiedział się także na temat Vitora Roque. Zimowy transfer Brazylijczyka nie okazał się wzmocnieniem, a sam 19-latek nie podbił jak dotąd stolicy Katalonii, ograniczając się do dwóch bramek w szesnastu występach. W jego przypadku również pojawiały się głosy, że powinien pójść na wypożyczenie, aby móc liczyć na regularną grę.

– On dopiero przystosowuje się do naszego klubu i nowego środowiska i próbuje to robić we właściwym tempie – przyznał sternik katalońskiego klubu.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Mariusz Jop: Sądzę, że prowokacja była przede wszystkim ze strony Legii

Maciej Piętak
3
Mariusz Jop: Sądzę, że prowokacja była przede wszystkim ze strony Legii

La Liga

Reklama
La Liga

Media: Rodrygo powalczy o miejsce w składzie. O rozstaniu nie ma mowy

Antoni Figlewicz
0
Media: Rodrygo powalczy o miejsce w składzie. O rozstaniu nie ma mowy
La Liga

Vinicius nie zagra w El Clasico? Real spodziewa się najgorszego

Braian Wilma
4
Vinicius nie zagra w El Clasico? Real spodziewa się najgorszego
La Liga

Diomande zatopił Villarreal. Vinicius też poszedł na dno

Jan Broda
10
Diomande zatopił Villarreal. Vinicius też poszedł na dno
La Liga

Barcelona nie dała szans Getafe. A przy okazji wyrównała rekord

Jakub Radomski
2
Barcelona nie dała szans Getafe. A przy okazji wyrównała rekord