Trener Sevilli: Barcelona nie szanuje swoich legend

Damian Popilowski

Opracowanie:Damian Popilowski

24 maja 2024, 18:05 • 2 min czytania

Reklama
Trener Sevilli: Barcelona nie szanuje swoich legend

Quique Sanches Flores skomentował ostatnie zamieszanie w Barcelonie. Skrytykował sposób działania zarządu, który jego zdaniem nie szanuje legend klubu – przywołał przy tym przykład Ronalda Koemana oraz Leo Messiego. Ma rację?

Prezes Barcelony Joan Laporta zmienił zdanie w sprawie Xaviego i dziś klub oficjalnie poinformował, że w przyszłym sezonie ktoś inny będzie prowadzić zespół. Najprawdopodobniej padnie na Hansiego Flicka, z którym zarząd ostatnio miał prowadzić rozmowy zakończone porozumieniem.

Taki rozwój sytuacji nie spodobał się menedżerowi Sevilli Quique Sanchezowi Floresowi. Szkoleniowiec krytycznie wypowiedział się na temat traktowania swoich legend przez Barcelonę i wypomniał poprzednie przypadki podobnego postępowania:

Może nie powinienem tego mówić, ale nie podoba mi się, w jaki sposób Barcelona traktuje swoje legendy. Oni nie szanują swoich legend. Co za zła passa, ciężko to obronić. Wcześniej w brzydki sposób pożegnali się z Ronaldem Koemanem oraz Leo Messim, a teraz bardzo podobna sytuacja ma miejsce z Xavim Hernandezem. Chciałbym, żeby kluby odpowiednio traktowały i doceniały swoje legendy. Dobre traktowanie to minimum – powiedział.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot.Newspix

Reklama

Najnowsze

La Liga

La Liga

Trzęsienie ziemi w Bilbao. Valverde odchodzi z Athleticu

Jan Broda
2
Trzęsienie ziemi w Bilbao. Valverde odchodzi z Athleticu
La Liga

Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

redakcja
2
Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka
La Liga

Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Jan Broda
2
Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”
Ekstraklasa

Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”

Jan Broda
19
Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”