Manchester United zagina parol na Joselu

Paweł Wojciechowski

08 maja 2024, 10:28 • 2 min czytania

Reklama
Manchester United zagina parol na Joselu

Manchester United przeprowadził wstępne rozmowy z przedstawicielami napastnika Realu Madryt, Joselu, na temat warunków ewentualnej współpracy, o czym poinformował włoski dziennikarz Matteo Moretto.

Reklama

Transfer Hiszpana do Czerwonych Diabłów pomógłby rozwiązać wiele problemów w obu zespołach. Władze United zamierzają najbliższego lata pozyskać bardziej doświadczonego gracza linii ataku jako wsparcie i ewentualne zastępstwo dla 21-letniego Rasmusa Hojlunda. Jak pokazał ten sezon, nie jest to jeszcze gracz, który w pojedynkę udźwignąłby ciężar strzelania goli na poziomie czołówki Premier League. W obecnej kampanii Duńczyk był w praktyce jedynym graczem, którego mogliśmy nazwać nominalną „dziewiątką”. Joselu mógłby idealnie wypełnić tę lukę.

Real Madryt z kolei, mimo że 34-letni Hiszpan spełnił oczekiwania, jakie stawiano przed nim w Madrycie, w kolejnym sezonie może nie mieścić się nawet na ławce rezerwowych. Przy spodziewanych transferach Endricka i Kyliana Mbappe, z przodu Królewscy będą mieli kłopoty bogactwa i Joselu, przy ograniczonej liczbie minut w tej kampanii, w kolejnej może mieć ich jeszcze mniej.

Joselu do drużyny świeżo upieczonych mistrzów Hiszpanii był ostatniego lata wypożyczony z Espanyolu z opcją pierwokupu. Real Madryt nie zdecydował jeszcze, czy skorzysta z opcji wartej 1,5 miliona euro, aby podpisać kontrakt z Joselu na stałe. Choć 34-latek wolałby zostać w stolicy Hiszpanii, to opcja proponowana przez władze klubu z Old Trafford, może okazać się najlepsza w tej sytuacji.

Reklama

Joselu nie był podstawowym zawodnikiem Realu Madryt, ale okazał się cennym wzmocnieniem. W 45 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach strzelił 14 goli i zanotował trzy asysty. 34-letni Hiszpan grał już wcześniej w Premier League. W latach 2015-2019 reprezentował barwy Stoke City i Newcastle United. Jego przygoda na Wyspach nie należała jednak do udanych. Dopiero jego występy w Alaves i Espanyolu, już po powrocie do ojczyzny, zaowocowały transferem do Królewskich i debiutem w reprezentacji La Roja.

 

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Japońscy sędziowie będą gwizdać w Ekstraklasie. A polscy w Japonii

Jan Broda
0
Japońscy sędziowie będą gwizdać w Ekstraklasie. A polscy w Japonii

La Liga

Reklama
La Liga

Inter wyśmiał ofertę Barcelony. Włosi chcą więcej za obrońcę

Maciej Piętak
2
Inter wyśmiał ofertę Barcelony. Włosi chcą więcej za obrońcę
La Liga

Wzruszony Diego Simeone. Piękne słowa o Griezmannie

Braian Wilma
1
Wzruszony Diego Simeone. Piękne słowa o Griezmannie
La Liga

Konflikt w Realu Madryt. Trener pokłócił się z obrońcą

Maciej Piętak
1
Konflikt w Realu Madryt. Trener pokłócił się z obrońcą
La Liga

Media: Lewandowski powinien zagrać z Atletico od początku

Braian Wilma
1
Media: Lewandowski powinien zagrać z Atletico od początku