PRASA. Piechniczek: Nawałka został potraktowany niepoważnie

Opublikowane 27.01.2022 09:30 przez

redakcja

Antoni Piechniczek o sprawach selekcjonerskich, Karol Świderski o swoim odejściu do USA, ciekawy tekst o piłce w Auschwitz. Czwartkowa prasa jest dziś całkiem interesująca.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Rozmowa z Karolem Świderskim po podpisaniu kontraktu z Charlotte FC.

Trudno było się rozstać z PAOK?

Oj, bardzo. Nie ukrywam, że polały się łzy, gdy żegnałem się z trenerem i kumplami. W Salonikach spędziłem trzy lata. Rozwinąłem się jako piłkarz, poznałem smak życia za granicą i z czystym sumieniem polecę ten klub każdemu piłkarzowi. Powiedziałbym, że były to bardzo udane trzy lata, ale muszę wyłączyć ostatnie pół roku, gdy słabiej mi szło. Stąd też decyzja o zmianie klubu i przeprowadzce do USA. Potrzebowałem nowych wyzwań, a przede wszystkim impulsu, spróbowania czegoś nowego. Choć nie musiałem się ruszać z PAOK, uznałem, że grozi mi w nim zasiedzenie. Powtarzam, było mi w klubie dobrze. Miałem przed sobą długi kontrakt, bardzo dobre zarobki, nikt mnie nie wyganiał, miasto do życia świetne, lecz obawiałem się, że tych kilka przeciętnych miesięcy może mnie jakoś rozleniwić, że poczuję się zbyt komfortowo, a to prosta droga, by popaść w sportową szarzyznę albo jeszcze gorzej – zniknąć. W klubie nie szło mi tak, jakbym chciał, w przeciwieństwie do reprezentacji Polski. Z moim menedżerem Mariuszem Piekarskim, który fajnie projektuje mi karierę, szukaliśmy miejsca do rozpoczęcia nowego rozdziału po PAOK i wykonania kolejnego kroku.

Za kadencji Paulo Sousy nie znikał pan z jego radaru. I śmiało można uznać, że był pan jednym z niewielu wygranych jego krótkiej kadencji. Regularnie pana powoływał, stawiał na pana.

Zdecydowanie. Nie wiem, czy przy innym selekcjonerze dostałbym taką szansę, bo przecież wcześniej strzelałem sporo goli dla PAOK, a powołania nie nadchodziły. Nawet, gdy nie strzelałem w Grecji, lecz miałem asysty, byłem aktywny, Sousa i tak mnie wzywał. Sposób grania i system, który preferował, odpowiadał mi. A poza tym, przynajmniej w moim wypadku, reprezentacja wynosi mnie na maksymalny stopień koncentracji, zaangażowania. Staram się wdrapywać na swój najwyższy poziom umiejętności, bo meczów kadry jest niedużo i nie ma wielu szans, aby przekonać do siebie trenera. W klubie człowiek ma więcej czasu. W moim wypadku po kilku powołaniach doszła nieco większa pewność siebie, bo zorientowałem się, że jestem w stanie dostosować się do poziomu reprezentacyjnego. No i mam obok kolegów ze świetnymi umiejętnościami, mądrze grających. A tego nie zawsze można było doświadczyć w lidze greckiej. Dwójka obrońców non stop za mną biegała. Jeden przytrzymywał, szarpał, drugi go asekurował. Naprawdę było mi trudno znaleźć sobie miejsce, ale kiedy się grało obok Roberta Lewandowskiego lub pozostałych kolegów, to w polu karnym było nas więcej, a wtedy łatwiej dojść do sytuacji.

Choć zawodnicy Lecha Poznań po treningach w Turcji czuli się jak martwi, bramki zdobywali hurtowo.

Cztery sparingi, trzy zwycięstwa, jedna porażka, 13 goli strzelonych, sześć bramek straconych – to bilans zgrupowania Lecha w Belek. Było mnóstwo potu, pojawiła się krew, jedynie łez brakowało. Lider z Poznania pokazał moc w ofensywie, mimo harówki na treningach i problemów zdrowotnych napastników. Maciej Skorża wracał do stolicy Wielkopolski względnie zadowolony. Dorzucił tyle do pieca, że lokomotywa ma ruszyć pełną parą od pierwszej wiosennej kolejki i zatrzymać się dopiero na mecie sezonu. Oczywiście jako pierwsza.

 – Głowa lekka, tylko nogi cholernie ciężkie – tymi słowami Jesper Karlström przywitał nas w hotelu Susesi Luxury Resort. Latem Skorża zapowiadał, że trener przygotowania motorycznego Antonin Čepek dołączył do klubu, by stopniowo wprowadzać bardziej intensywne zajęcia i najwyraźniej po kilku miesiącach jest na dobrej drodze. Po interwałowych ćwiczeniach większość piłkarzy z rękami opartymi na kolanach z trudem łapało oddech i pozwalało uspokoić się tętnu. Po tych najbardziej intensywnych jedni prosili o szykowanie pogrzebu, a inni stwierdzali, że już w zasadzie są martwi i im wszystko jedno.

Dziś mecze eliminacji za oceanem. Nowy trener Urugwaju ma odmienić drużynę.

Wraz z odejściem Oscara Tabareza z funkcji selekcjonera w urugwajskim futbolu zakończyła się pewna epoka. Dziś w nocy zaczyna się nowa, w meczu z Paragwajem kadrę po raz pierwszy poprowadzi Diego Alonso, który 14 grudnia zastąpił legendę tamtejszego futbolu.

74-letni Tabarez prowadził kadrę od 2006 roku, pod jego wodzą Urugwaj odniósł największe sukcesy w ostatnim półwieczu – zajął czwarte miejsce na mundialu w 2010 roku i wygrał Copa America rok później. Tyle że teraźniejszość wygląda znacznie gorzej. Drużyna spadła na siódme miejsce w tabeli, ma za sobą pięć meczów w eliminacjach z rzędu bez zwycięstwa, w tym cztery kolejne porażki, bilans bramkowy z tych spotkań to 1–11 i Tabarez został zwolniony.

Sędziwy trener kadrę opierał na zawodnikach, którzy świętowali z nim sukcesy ponad dekadę temu. Luis Suarez przed trzema dniami obchodził 35. urodziny, Edinsona Cavaniego czeka to 14 lutego, Diego Godin i Fernando Muslera już w zeszłym roku osiągnęli ten wiek.

SPORT

Antoni Piechniczek znów zabiera głos na temat wyboru nowego selekcjonera.

Gdy informowano wszem i wobec, że Adam Nawałka jest już dogadany z Cezarym Kuleszą, w poszukiwaniach selekcjonera nastąpił zwrot. Trener Nawałka może czuć się zawiedziony?

– Uważam, że został potraktowany niepoważnie. To nie jest mebel, który można odstawić na bok, by sobie stał przez tygodnie, miesiące albo i całe życie. Jeśli prezes Kulesza ustalił warunki i nie uprzedził, że ma jeszcze kogoś w planach, to Adam rzeczywiście może czuć się niezbyt komfortowo. Nie wiemy wszystkiego i podejrzewam, że nie wszystko wiedzą też zawodnicy, którzy oceniają w jakiś sposób tę sytuację. Pamiętamy, co zostało powiedziane na gali „Przeglądu Sportowego”. Mieliśmy doskonałą okazję wysłuchania Roberta Lewandowskiego, który jasno dał do zrozumienia, że w w obecnej sytuacji najlepszą opcją jest trener Nawałka. Absolutnie przyznaję mu rację. Oczywiście – nie twierdzę, że na świecie nie ma trenerów o wyższych notowaniach, ale skoro ma największe dane, skoro niebawem mecz o wszystko na Łużnikach, to nie ma się co zastanawiać.

Co pan sądzi o kandydaturze Andrija Szewczenki?

– Trzeba by mieć tupet, proponując 2,5 miliona euro facetowi, który nie daje żadnej gwarancji tego, że jest lepszy i wygra na Łużnikach, da nam awans na mundial. Czy to są prywatne pieniądze pana Kuleszy, czy środki PZPN? Nawet jeśli ta kasa będzie pochodziła od sponsorów, to po jaką cholerę wyciągać aż tyle? 2, 2,5 czy 3 miliony euro za sezon… Każdy kolejny szanujący się trener zainteresowany posadą w reprezentacji Polski będzie oczekiwał podobnej sumy, albo i większej. Nikt nie będzie chciał pracować za mniej. Dla mnie to skandaliczne. Czy dalibyśmy radę szybko wymienić, kto w Polsce zarabia 2,5 miliona euro? Mówię o pensji, nie zysku w firmie, bo to zasadnicza różnica. Oferowanie takiej pensji to w moim odczuciu brak rozsądku i dziwię się reszcie zarządu PZPN, jeśli nikt tam się nie odezwał. Panowie, no kur zapiał, gdzie wy żyjecie? Nie można patrzeć przez pryzmat zarobków naszych reprezentantów. Gdyby grali w polskiej lidze, zarabialiby na miarę polskiej ligi. Selekcjoner-obcokrajowiec też musi brać pod uwagę kraj, w którym pracuje. Gdyby była mowa o kadrze Francji czy Niemiec – to wtedy niech trener zarabia 5 albo 10 mln euro. Nie obchodzi mnie to. Podkreślam od razu, że nie przemawia przeze mnie żadna zazdrość związana z tym, że ja pracowałem za mniej. Nie! Jestem człowiekiem sportu i mam prawo wyrazić swoją opinię. Bozia obdarowała mnie talentem, zdrowiem, nie narzekam na swoją sytuację i nikomu też nie zazdroszczę, zwłaszcza porównując, ile zarabiałem ja, a ile Pohl, Cieślik, Brychczy. Każdy z nich był dobry w określonych czasach, sytuacji polityczno-ekonomicznej. To wszystko uwzględniam. Ale jeśli dziś porównamy, że pensja polskiego trenera ma wynosić 2 miliony złotych, a drugiego 2 miliony euro, to działa to na wyobraźnię.

Rozmowa z Gerardem Rotherem, legendarnym napastnikiem GKS-u Katowice, który kończy dziś 80 lat.

Piłkarskie mecze oglądacie w stałym gronie dawnych legend.

– Sput, Olsza, Góralczyk, Morcińczyk… Od czasu do czasu przyjdzie Wijas. Janek Furtok niestety jest chory, ludzi nie poznaje, żona go już nie wypuszcza… Smutne. Jak przyjdzie choroba, to co nam po tym wszystkim, co nam po pieniądzach. Dlatego dopóki zdrowie dopisuje, trzeba korzystać. I co tu robić, skoro jest się na emeryturze… Jeszcze nie tak dawno brałem do samochodu trzech kolegów i jeździliśmy na mecze, nawet na hokej. Do Krakowa, albo na Podhale… Teraz, z wiekiem, już tak dobrze nie ma. Wieczorem trochę strach wychodzić, no i nie lubię po zmroku jeździć. Już nie te oczy. Dlatego fajnie mam z córą, że wozi mnie na hokej. W telewizji też sporo oglądam. Teraz patrzę na futsal, na mistrzostwa Europy, ale jakoś mnie to nie pociąga. Wolę na żywo.

Daleko na Bukową pan nie ma.

– Ze Ściegiennego mam jakieś 500-600 metrów. Już prawie 40 lat, jak tak mieszkam. Gdy grałem w AKS Chorzów, przed jednym meczem powiedziano mi, że gola strzelisz – to dostaniesz. Pytałem, czy żartujecie, ale nie żartowali. Graliśmy z Górnikiem Siemianowice. Strzeliłem dwie i drugiego dnia rano odebrałem klucze. Poprzednie mieszkanie – na Koszutce – oddałem, na nowe wpłaciłem kilka groszy i tak mieszkam.

W stronę Chorzowa jeszcze zerka pan z sentymentem?

– No jakże, całą rodzinę tam mam! Jeżdżę na cmentarz do mamy, taty, siostry, szwagrów. Chorzów to ja znam jak własną kieszeń. Fajnie byłoby zobaczyć kiedyś derby GKS-u z Ruchem w ekstraklasie. My jesteśmy nisko, a Ruch jeszcze niżej… Jedyny klub z województwa, który teraz się liczy, to Raków. Ale co to za Śląsk! Nasz prezes Wojtek poszedł tam, jak widać zrobił trochę porządku, powstała ekstradrużynka.

Rozmowa z Anthonym Egwuatu, nigeryjskim menedżerem piłkarskim i lekarzem pracującym od lat w Polsce.

Czy jest coś, co pana zaskakuje na toczącym się Pucharze Narodów Afryki?

– Trzeba pamiętać, że impreza odbywa się w środku politycznego kryzysu w Kamerunie. Nie wszyscy może wiedzą, ale część kraju zamieszkała przez mówiącą po angielsku mniejszość – Ambazonia – chce się oderwać od reszty kraju. Wszystko jednak jakoś się toczy i gospodarze mogą mówić o sukcesie.

A zaskoczenia?

Na pewno sędziowanie, bo jest przerażające. Do tego wspomnieć można dobre występy tych reprezentacji, na które nikt nie liczył, jak Komory, Malawi, Gambia.

A poziom?

– Spada. Nie jest taki, jak był we wcześniejszych latach. W Afryce patrzymy na piłkę głównie kierując się sercem, brakuje chłodnej analizy. Przykładem może być reprezentacja Nigerii, której brakuje balansu, brakuje równowagi. Wszystko, co dzieje się w tym zespole, oparte jest na indywidualnych umiejętnościach poszczególnych graczy. Nie ma w tym spójności.

To, że te teoretycznie słabsze reprezentacje radzą sobie tak dobrze, wynika właśnie z faktu, iż poziom jest niższy?

– Tak, to jest częściowe wytłumaczenie. W tych słabszych w teorii reprezentacjach piłkarze z reguły grają w miejscowych ligach, mają więcej czasu na przygotowanie się, na wspólne treningi. Do tego są bardziej głodni sukcesu niż silniejsze drużyny narodowe. W takiej Nigerii, Ghanie jest zawsze wielu podpowiadaczy, wiele polityki, a w tych mniejszych drużynach widać taką jedność, spójność, czego wielu tym lepszym brakuje. Widzimy to po wynikach turnieju w Kamerunie. Nawet sam Messi bez pomocy kolegów nic nie znaczy, bo przecież piłka to sport zespołowy, a nie indywidualny. Tak w meczu z Tunezją grał Moses Simon. Co dostał piłkę, to starał się dryblować, grać indywidualnie. Tak się nie da! To wszystko było przewidywalne, więc zostaliśmy pokonani.

Najlepsi sportowcy w Auschwitz liczyli na medale, które miał wręczyć im osobiście sam komendant Rudolf Hoess. Nie było go jednak wtedy w obozie. Był w Berlinie, otrzymując rozkaz masowego ludobójstwa.

Uczniowie kojarzą Tadeusza Borowskiego i jego opowiadania będące częścią kanonu szkolnych lektur. Pisarz znany jest ze swoich przemyśleń dotyczących pobytu w obozie Auschwitz-Birkenau, który udało mu się przeżyć. W jednym z nich napisał: – Któregoś dnia grałem jako bramkarz. Jak co niedzielę, personel szpitala i pacjenci zebrali się, aby obejrzeć mecz. (…) Miałem za sobą rampę kolejową. Piłka wyszła za boisko, więc po nią pobiegłem. Kiedy byłem obok torów, rzuciłem okiem na rampę. Dopiero co przyjechał jeden pociąg. Ludzie wychodzili i byli kierowani w stronę lasu. (…). Wróciłem z piłką, a kiedy ta ponownie wyszła poza boisko, znów spojrzałem na rampę. Uderzył mnie ten widok. Była całkowicie pusta. Nie został tam absolutnie nikt. Pociąg już odjechał. Pomiędzy jednym a drugim wznowieniem od bramki zamordowano około 3 tysięcy osób.

Niektórzy historycy podchodzą do jego opisów dość ostrożnie, pamiętając, że przedstawiona przez Borowskiego rzeczywistość mogła zostać lekko zniekształcona. Sport w Auschwitz jednak faktycznie istniał, chociaż różnie z nim bywało. W całkiem przyzwoitej liczbie źródeł można znaleźć informacje, które jasno dowodzą, że czasem mógł on przybierać dla więźniów formę bonusu, czegoś pozytywnego pośrodku kaźni. Innym razem sam mógł być właśnie taką kaźnią, czego przykładem były ćwiczenia fizyczne dla osób, które nie były w stanie już ich wykonywać. Od 1942 roku w obozie odbywały się regularne mecze piłki nożnej, co zresztą nie tyczy się tylko Oświęcimia. W Dachau najpewniej rywalizowało ze sobą nawet 6-7 więziennych drużyn, ale nie wszędzie było to normą. Nie zwiększało to też specjalnie szans na przeżycie, ale poszukujący rozrywki wartownicy mogli dzięki temu nieco przychylniejszym okiem zerkać na osadzonych „piłkarzy”. Więźniowie mogli dostawać trochę lepsze racje żywnościowe albo lżejsze prace. No i nazistowska propaganda mogła puścić w eter informacje, że osadzeni w obozach jak gdyby nigdy nic grają sobie w piłkę.

Berlińska historyczka Veronika Springmann w rozmowie z dziennikiem „Die Welt” powiedziała, że spotkania rozgrywano nawet… przed posiadającym komorę gazową krematorium w Birkenau. Warto jednak podkreślić, że w futbol grała bardzo niewielka część osadzonych w obozie. Większość nie była w stanie tego robić. Zresztą nawet ci, którzy grali, musieli uważać na zbyt ostrą grę. Wszechobecne na podłożu brud i popiół były bardzo niebezpieczne dla potencjalnej rany, która z racji fatalnej opieki medycznej mogła okazać się śmiertelna. Obozowa bestialskość jednak i tak ciągle była obecna. Osadzony akurat w obozie w Sachsenhausen Odd Nansen, syn laureata Pokojowej Nagrody Nobla Fridtjofa, opowiadał po latach: – Podczas meczu piłkarskiego przyszło dwóch mężczyzn niosących na noszach zwłoki. Położyli je obok, zapalili papierosy i zaczęli obserwować spotkanie. Kiedy skończyli, wrócili do zwłok i poszli z nimi do kostnicy – cytuje Nansena „Die Welt”. Podczas meczów niejednokrotnie dymiły kominy. Niejednokrotnie na boisko dochodził smród palonych ciał.

SUPER EXPRESS

Stały punkt programu w „SE”, czyli Jan Tomaszewski o reprezentacji Polski.

„Super Express”: – Czy Andrij Szewczenko to dobry kandydat na selekcjonera?

Jan Tomaszewski: – Mamy dwie fazy reprezentacji, czyli baraże i przygotowywanie drużyny na kolejne dwa lata. Najlepiej by było, gdyby Paulo Sousa miał polskiego asystenta, który teraz przejąłby drużynę. Ale tak oczywiście się nie wydarzyło. Uważam, że mamy czwórkę polskich szkoleniowców, którzy powinni prowadzić drużynę w barażach: Macieja Stolarczyka, Michała Probierza, Adama Nawałkę lub Jana Urbana. Jestem na 100 proc. przekonany, że ta czwórka zdecydowanie lepiej zna się na reprezentacji i lepiej poukładałaby te zgliszcza po Sousie niż Szewczenko. Jeśli prezes Kulesza na niego postawi, to będziemy skazani na Szewczenkę przez dwa lata bez względu na wynik baraży. Ale czy to będzie Szewczenko, to nie wiem, bo to są wiadomości z magla. Ja nie wiem, czy w PZPN pracują profesjonaliści, czy przekupki, które donoszą, co i jak się dzieje. Wszyscy wszystko już wiedzą. A selekcjonera wybiera się tak jak papieża. Ludzie się zamykają i jak jest biały dym, to się to ogłasza.

Fot. FotoPyK

Suche Info
19.05.2022

Imaz blisko Lechii Gdańsk

Jesus Imaz jest blisko przenosin do Lechii Gdańsk. Taką informację podał Piotr Wołosik z Przeglądu Sportowego. Klub z Białegostoku oferował zawodnikowi bardzo dobre warunki, ale najwyraźniej strony nie dojdą do porozumienia. Tym bardziej że sytuacja skomplikowała się po urazie Imaza – przed nim Hiszpan mógł liczyć na jeszcze lepszy kontrakt, natomiast po kontuzji klub chciał […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Jak z drużyny-mema zrobić maszynę, czyli Maciej Skorża trenerem sezonu?

Trwa dyskusja o tym, kto powinien zostać najlepszym trenerem sezonu w Ekstraklasie. Nie brakuje głosów o tym, że Maciej Skorża dostał samograja i z taką kadrą mistrzostwo zdobyłaby nawet żona Barry’ego Douglasa. Ale czy na pewno? Czas rozliczyć szkoleniowca Kolejorza z jego pracy. – Jak trener mówi, że chce coś budować, to niech jedzie na […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Szymon Marciniak w gronie arbitrów na mundial w Katarze

Na mistrzostwa świata w Katarze jedzie polska reprezentacja i jadą również polscy sędziowie. W gronie nominowanych arbitrów znalazł się Szymon Marciniak oraz jego asystenci – Tomasz Listkiewicz i Paweł Sokolnicki. Z kolei za monitorem VAR będzie miał okazję usiąść Tomasz Kwiatkowski. Mundial w Katarze potrwa od 21 listopada do 18 grudnia 2022 roku. WIĘCEJ O […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Gdzie odbędzie się mistrzowska feta Lecha Poznań?

Feta Lecha Poznań z okazji zdobycia mistrzostwa Polski ma odbyć się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Wcześniejsze mistrzostwa Kolejorz świętował na Starym Rynku albo na placu Mickiewicza. Pierwsza lokalizacja odpadła ze względu na przebudowę, druga, ponieważ tuż obok też trwa remont. Wybrano więc teren MTP, a konkretnie plac Świętego Marka. Po meczu z Zagłębiem Lubin […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Wiemy kiedy odbędzie się prezentacja strojów reprezentacji Polski na mundial

Zazwyczaj w maju wygląd koszulek polskiej kadry przed dużą piłkarską imprezę jest już znany. Jednak pierwszy raz w historii mistrzostwa świata odbędą się jesienią. Mundial w Katarze zacznie się 21 listopada i potrwa do 18 grudnia. Z tego też powodu prezentacja strojów Biało-Czerwonych nastąpi dopiero we wrześniu. Dostawcą sprzętu dla reprezentacji Polski od 2008 roku […]
19.05.2022
Ekstraklasa
19.05.2022

Angielski: Zimą odrzuciłem ofertę z Rosji. Kilka dni później wybuchła wojna

Karol Angielski przed tym sezonem miał w CV cztery ekstraklasowe kluby i tyle samo strzelonych goli na tym poziomie. Teraz wreszcie pokazuje, że może być wyróżniającą się postacią w polskiej elicie. Ma już 17 bramek i powalczy jeszcze o koronę króla strzelców. W poprzedniej kolejce po wejściu z ławki zdobył trzy bramki z Wisłą Kraków, […]
19.05.2022
Prasówka
19.05.2022

PRASA. Frankowski: Kuba był dobrej myśli. Przypuszczaliśmy, że będą słabsi od Wisły

Czwartkowa prasa nie rozpieszcza, ale znajdziemy w niej parę rozmów, które przykuwają uwagę. Wciąż sporo o reprezentacji, zwłaszcza o Gabrielu Słoninie. Przegląd Sportowy Tomasz Frankowski o problemach „Białej Gwiazdy”. Napastnik analizuje spadek Wisły. Wisłę tworzył zlepek piłkarzy z zagranicy, umówmy się, w większości kiepskich. Ale zdarza się, że taki zlepek tworzy solidny zespół. Uważam, że akurat […]
19.05.2022
Weszło
18.05.2022

PRASA. Kulisy walki w PZPN o zniesienie przepisu o młodzieżowcu i zmian w PJS

– Wojciech Cygan z zapałem przekonuje kolegów z innych klubów i związkowych działaczy. Zgromadził wokół siebie grupę ludzi, którzy na zarządzie będą go wspierać. Powinno wystarczyć na zniesienie młodzieżowego limitu, a jednocześnie jest zapowiedź podniesienia kwoty przekazywanej na Pro Junior System. Ma ona być przekazywana nie tylko z kasy związku, który oczywiście nie musi mieć […]
18.05.2022
Weszło
17.05.2022

PRASA. Zalewski: Włosi mnie chcieli, ale nigdy nie rozważałem gry dla nich

Wtorkowa prasa w dalszym ciągu zajmuje się wydarzeniami z ekstraklasowego weekendu i trudno się dziwić. PRZEGLĄD SPORTOWY Nie byłoby sukcesu Lecha, gdyby Maciej Skorża nie ułożył wszystkiego po swojemu. W kwietniu 2021 roku 50-letni trener roku przejmował zespół rozbity i nieliczący się w walce o jakiekolwiek trofea. Plan był taki, żeby zacząć od scementowania i […]
17.05.2022
Weszło
16.05.2022

PRASA. Dziekanowski: Papszun więcej wycisnął z Rakowa niż Skorża z Lecha

– Wciąż trwa walka o tytuł wicemistrzowski, ale już dziś mogę napisać, że – niezależnie od wyniku – największe wrażenie, zrobiła na mnie postawa Rakowa Częstochowa. Lech pokazywał w tym sezonie dwie twarze – momentami grał tak, jak od mistrza byśmy tego oczekiwali, ale były momenty, kiedy sobie myślałem: tak mistrzowi grać nie przystoi. Na […]
16.05.2022
Prasówka
14.05.2022

PRASA. Kamiński: Prosiłem Boga o wsparcie dla Lecha. I o porażkę Rakowa też!

Sobotnia prasa podkręca atmosferę przed meczami Lecha Poznań i Rakowa Częstochowa. PRZEGLĄD SPORTOWY Były napastnik Lecha Poznań, Zbigniew Zakrzewski uważa, że „Kolejorz” zasłużył na tytuł. Pana zdaniem Kolejorz wjechał po tej serii gier na autostradę do mistrzostwa? Wydaje mi się, że to już ostatni gwizdek. W tym sezonie, a zwłaszcza w tej rundzie było wiele […]
14.05.2022
Prasówka
13.05.2022

PRASA. Szulczek: Lech jest najlepszy w Polsce, ale chcemy pokazać pazurki

Ligowy dodatek, analizy, rozmowy. Ekstraklasa wkracza w decydujący moment, więc weekendowe wydania gazet dostarczyły nam sporo treści. Sport Romuald Szukiełowicz przed kolejką. Nie życzy spadku Wiśle Kraków. Efektowne i wysokie zwycięstwo Zagłębia Lubin z Radomiakiem zrobiło na panu wrażenie? – Nie. Wiem, że zabrzmiało to dziwnie, ale tak właśnie uważam. Po prostu zdarzają się takie mecze, […]
13.05.2022
Liczba komentarzy: 39
Subscribe
Powiadom o
guest
39 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Przemo
Przemo
3 miesięcy temu

Jan Tomaszewski? Szkoda dawać jeść.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny
3 miesięcy temu

Ależ pięknie się czyta ten ból dupy leśnych dziadów.

pkvern
pkvern(@pkvern)
3 miesięcy temu

Obyśmy my nie mieli bólu dupy jak weźmiemy przeciętnego trenera za chore pieniądze i to nie wypali.

Łukasz
Łukasz
3 miesięcy temu
Reply to  pkvern

Kogo byśmy nie wzięli to nie ma szans wypalić. Kadra jest rozbita, zero konstrukcji, trzeba by budować wszystko od zera. Szewczenko poza tym, że jest drogi jest po prostu słaby. Coraz bardziej zaczyna mnie zastanawiać, czy na te 2 mecze nie warto zaprosić Michniewicza albo Probierza. Oni chociaż potrafią zorganizować obronę. Na kolejną imprezę myśleć już na poważnie kogo wziąć na lata, żeby to wszystko od nowa poukładać

ŁYSY PENES
ŁYSY PENES
3 miesięcy temu
Reply to  pkvern

Nawet jeśli przyszedłby tutaj trener z topu to nic, by nie wskórał z tymi boiskowymi niedorajdami. Trener to najmniejszy problem. Trzeba wymienić wkłady w koszulkach.

Łukasz
Łukasz
3 miesięcy temu
Reply to  ŁYSY PENES

Po pierwsze to trzeba zmienić mentalność piłkarzyków. Jak to możliwe, że kapitan kadry najpierw zwalnia trenera, potem życzy sobie nie grać w jednym z ważniejszych meczy w ostatnim czasie, na końcu dyktuje kto ma być selekcjonerem. Sportowo nic mu nie ujmując, jako człowiek zachowuje się fatalnie. Tam potrzeba kogoś kto nimi potrząśnie, nawet jak część zrezygnuje, grać tymi, którym naprawdę zależy.

ŁYSY PENES
ŁYSY PENES
3 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Dokładnie, ale niestety to jest towarzystwo wzajemnej adoracji i Lewy, Glik, Krychowiak i reszta starych dziadkó z kadry chce Nawałkę czy innego polskiego trenera, bo dobrze wiedzą, że wejdą mu na łeb, nasrają i będzie ich marionetką. Z takim podejściem nic nie da się ugrać.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
3 miesięcy temu
Reply to  ŁYSY PENES

Podpowiedz na kogo.

ŁYSY PENES
ŁYSY PENES
3 miesięcy temu

Na juniorów, młodzieżowców. A jakby brakowało to można, by było zrobić casting po podwórkach. Każdy będzie lepszy od tych obecnych wkładów, którze przyjeżdżają na zgrupowanie się pośmiać, odpocząć i pograć na pleyu, a na boisku kupa w majtach i totalna kiszka.

kol. Zenon
kol. Zenon(@kol-zenon)
3 miesięcy temu

z innej beczki : ktoś wie co tam sie w Wieluniu wyrabiało? podobno K.S. został obrońcą moralności, dostał tez prywatna audiencję u burmistrza z osobistym wyjasnieniem całej sytuacji…. czy myslicie, że Stano docelowo mierzy w jakieś wygrane wybory i np. zostanie drugim Dudą?

ŁYSY PENES
ŁYSY PENES
3 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Hipokryta, typek, który kieruje się podwójnymi standardami i na dodatek covidowy celebryta obrońcą moralności? Przecież ten pajac nie wie, co to znaczy „moralność” #711naSelejconera

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
3 miesięcy temu
Reply to  ŁYSY PENES

Jak się nazywała ta populistyczna akcja dla covidiotów 2 lata temu? #zostańwdomu?

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
3 miesięcy temu

Aż, kurwa, szkoda, że jednak wypełźli ze swych nor.

lol
lol
3 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

W Wieluniu tylko WKS

Stanisław Krzysztowski
Stanisław Krzysztowski
3 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Redaktor Stanowski to psychofan Najmana i stalker Mioduskiego

Łukasz
Łukasz
3 miesięcy temu

Piechniczka to łączy jakiś romans z Nawałką, że go tak lansuje? A najlepszy argument, że Robuś stwierdził, że to najlepszy selekcjoner dla niego. To może niech mu z własnych pieniędzy płaci? Z tego co wiem Nawałka nie jest specjalnie zarobiony więc jakieś wielkie projekty mu nie uciekły sprzed nosa przez namysły Kuleszy. Żeby nie było, za Szewczenką specjalnie nie jestem, bo jak dla mnie to kolejny, co się obłowi i ucieknie bez wyników. Natomiast ta drama z Nawałką ze śmiesznej obrała kurs na żałośną.

TP-LINK
TP-LINK
3 miesięcy temu

Nic dziwnego że taki parodysta jak Nawałko jest traktowany niepoważnie kiedy w Polsce mamy dostępnych takich fachowców klasy światowej jak Jurij Brzęczenko czy Michael Probierzola. Miejmy nadzieję że wybór padnie właśnie na któregoś z tych fachowców, inaczej należy uznać iż mundial jest przegrany.

fryzjer
fryzjer(@fryzjer)
3 miesięcy temu

Panowie, ból dupy, czy nie ból dupy leśnych dziadków.
Zostawmy to na boku, dla mnie bardziej niepokojąca jest kandydatura Szewczenki.
Przecież to jest gość, co ma takie pojęcie Polskiej reprezentacji jak ja o reprezentacji Gwatemali.
Ps na bank przyjedzie oglądać Legie myśląc że jest liderem ( sory za porównanie, nie mam nic do tego klubu )

Jeden ( dawniej nie byłem robotem )
Jeden ( dawniej nie byłem robotem )
3 miesięcy temu
Reply to  fryzjer

A to Szewczenko spędził kilka lat w kosmosie żeby nie wiedzieć nic o reprezentacji Polski ??
Obejrzy kilka meczów Polski z taśmy
Jakiś ziomal znający język polski streści mu co w polskim internecie polscy kibice piszą na temat Polskiej Myśli Szkoleniowej
i na razie wystarczy.

Kibol
Kibol
3 miesięcy temu
Reply to  fryzjer

Z pewnością. Osoba spoza Polski nie ma ŻADNEJ możliwości żeby sprawdzić, kto jest liderem Ekstraklasy. Jest to wiedza ściśle tajna. Podobno wczoraj jakiś Ukrainiec krążył wokół stadionu Legii i wypytywał przypadkowych przechodniów o terminarz Legii i inne zagadnienia dotyczące Ekstraklasy. Szybko został aresztowany. Toczy się postępowanie w sprawie ujawnienia informacji o miejscu, w którym znajduje się stadion Legii. Poza tym Szewczenko nie potrafił wymienić składu drużyn z pierwszej ósemki Ekstraklasy i dlatego nie został jeszcze zatrudniony. Teraz pilnie się tego uczy, bo jutro będą egzaminować go Kulesza, Piechniczek i Stefan Majewski.

Onufry
Onufry
3 miesięcy temu
Reply to  Kibol

Stefan jeszcze z odżywiania go przepyta

ŁYSY PENES
ŁYSY PENES
3 miesięcy temu
Reply to  fryzjer

Porównujesz dostępność informacji na temat polskich piłkarzy w tym reprezentantów do piłkarzy i reprezentantów Gwatemalii? Poważnie? Z całym szacunkiem dla tego kraju i tych chłopaków, ale teraz odjebałeś fikołka godnego intelektualnego impotenta.

Szewczenko i ludzie z jego otoczenia nie mają internetu, nigdy nie słyszeli o Lewandowskim, Gliku i reszcie…faktycznie, poziom dostępnych informacji tak jak na temat reprezentacji Gwatemalii…Po co marnujesz powietrze, kakrociu?

Gerwazy1984
Gerwazy1984
3 miesięcy temu
Reply to  fryzjer

1/4 ME z Ukrainą czyli jako selekcjoner ugrał to samo co Nawałka… kwestią do dyskusji pozostaje gaża… i długośc kontraktu

ambermozart
ambermozart
3 miesięcy temu
Reply to  fryzjer

argument kijowy – nie trzeba wiedzieć np. kim jest Kownacki by dobrze drużynę ustawić. To nie czasy, gdzie trzeba było wysyłać ludzi miesiąc przed meczem by w ogóle poznali nazwiska piłkarzy. Szewczenko ma większy problem – zero doświadczenia w pracy trenerskiej. Z Ukraina osiągnął wynik ok, ale to jeszcze nic nie znaczy. Nie porywali taktycznie ani nic. Ograli Macedonię Północną (czyli ogórków, personalnie najsłabsza drużynę turnieju) a później szczęśliwa wygrana ze Szwecją i tyle. To nie są wyniki które kogokolwiek by porwały. Wiec prawdopodobnie będziemy płacić rekordową pensję amatorowi, który może kiedyś będzie dobry, ale teraz nie jest.

ŁYSY PENES
ŁYSY PENES
3 miesięcy temu
Reply to  ambermozart

Wygrał z Hiszpanią, dwa razy zremisował z Francją, a Ukraina grała ładnie do przodu bez kunktarostwa.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
3 miesięcy temu

Stary komuszek Antoni tęskni za czasami, kiedy wszystko było regulowane odgórnie, każdy miał dostawać równo i już. Nie ogarnia, że w czasach nowożytnych pracownik ma prawo stawiać własne warunki, a wynagrodzenie zależy do różnych czynników. „Teraz wszyscy będą tyle chcieli!”, no będą, takie życie.

Mama Jana Rodo
Mama Jana Rodo(@mama-jana-rodo)
3 miesięcy temu

Przeprosinowo powinno się zatem dać mu kadrę i 200k na start podobnie jak opaskę kapitańską Luquinhasowi w Legii. Ogólnie to wszyscy, którzy zawiedli zasługują na przeprosiny i nagrodę w prezencie.

Essa
Essa
3 miesięcy temu

Najlepsze jest to, że ten pacan myśli, że jakiekolwiek pieniądze „na trenera” mogą zagwarantować awans i argumentem przeciwko Szewczence ma być, że niby tego nie zrobi, a chce sporo zarabiać.

Wyjazd leśny dziadku, twoje czasy to absolutne dno i powszechna korupcja w piłce, kupowanie na prawo i lewo. Na szczęście chociaż to się zmieniło.

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
3 miesięcy temu

Jak Piechniczek taki madry, to dlaczego nie jezdzi polskim samochodem? Po co wykosztowal sie na zagraniczny, plujac w twarz polskim inzynierom?
Najbardziej pasowala by dla Piechniczka Syrenka – reprezentuje czasy, w ktorych utknela jego mentalnosc i wiedza o pilce.

Federico
Federico(@federico)
3 miesięcy temu
Reply to  Maly Sukinsyn

Syrena korzystała z części Warszawy M20 robionej na licencji Pobiedy, będącej kopią Forda więc myślę, że Pan Antoni gardzi takimi imperialistycznymi gniotami. Nie wiem co było prawdziwie polskie, może Mikrus ale też zgapiony trochę z Goggomobila i Isetty.

Placzul
Placzul(@placzul)
3 miesięcy temu

Polska Myśl Szkoleniowa=Towarzystwo Wzajemnej Adoracji.

ŁYSY PENES
ŁYSY PENES
3 miesięcy temu
Reply to  Placzul

Bezmyśl, trzymaj się faktów.

ŁYSY PENES
ŁYSY PENES
3 miesięcy temu

Z całym szacunkiem, ale niepoważne jest to, że Koniowałke po katastrofalnej przygodzie w Lechu i trzech latach poza zawodem w ogóle był rozpatrywany jako kandydat. To jest całkowita porażka. W moim odczuciu ktoś taki właściwie powinien się cieszyć, że został wzięty pod uwagę. Klapa podczas MŚ 2018, klapa w Lechu i trzyletnie bezrobocie nie są aspektami, które pomagają w negocjacjach, a tym bardziej, by potem płakać, że prezes niby kogoś oszukał. Dajcie spokój.

Malicki
Malicki
3 miesięcy temu

Pracodawca ma prawo dobierać pracownika najlepszego po uprzedniej wnikliwej kwalifikacji. Widocznie nawałka nie był tą opcją wymarzoną przez PZPN na najważniejszego trenera.

Gerwazy1984
Gerwazy1984
3 miesięcy temu

Mejweni i reszta dziennikarzy od szklaneczki namaścili swojego kolesia, a tu Prezes Kopanej ich olał i sam z zarządem nominuje i ogłosi… oj oj bidulki… Odcięcie i pogonienie pismaków to duży plus dla Prezesa teraz czas na pokazanie kopaczom co to znaczy gra dla Reprezentacji Polski… Koniec z folwarkiem i objazdowym cyrkiem + organizowanie atmosfery, żeby św. Robert był zadowolony…

ambermozart
ambermozart
3 miesięcy temu

Nawałka nie potraktowany poważnie? Kiedy Kulesza szukał kandydatów to gość leżał sobie na plaży i łaskawie porozmawiał z Kuleszą po powrocie. A teraz zdziwiony, ze są inne kandydatury?

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
3 miesięcy temu

Dzień bez cytatów z głupiego i głupszego, dniem straconym. Niech dobiorą Tomków Kłosa i Hajtę i założą kabaret.

Bogdan
Bogdan
3 miesięcy temu

Start Nidzica czeka na Nawalke

Olala
Olala(@olala)
3 miesięcy temu

Pichniczek? Wzorzec dziadersa z Sèvres. Na wieki.


Suche Info
19.05.2022

Imaz blisko Lechii Gdańsk

Jesus Imaz jest blisko przenosin do Lechii Gdańsk. Taką informację podał Piotr Wołosik z Przeglądu Sportowego. Klub z Białegostoku oferował zawodnikowi bardzo dobre warunki, ale najwyraźniej strony nie dojdą do porozumienia. Tym bardziej że sytuacja skomplikowała się po urazie Imaza – przed nim Hiszpan mógł liczyć na jeszcze lepszy kontrakt, natomiast po kontuzji klub chciał […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Jak z drużyny-mema zrobić maszynę, czyli Maciej Skorża trenerem sezonu?

Trwa dyskusja o tym, kto powinien zostać najlepszym trenerem sezonu w Ekstraklasie. Nie brakuje głosów o tym, że Maciej Skorża dostał samograja i z taką kadrą mistrzostwo zdobyłaby nawet żona Barry’ego Douglasa. Ale czy na pewno? Czas rozliczyć szkoleniowca Kolejorza z jego pracy. – Jak trener mówi, że chce coś budować, to niech jedzie na […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Szymon Marciniak w gronie arbitrów na mundial w Katarze

Na mistrzostwa świata w Katarze jedzie polska reprezentacja i jadą również polscy sędziowie. W gronie nominowanych arbitrów znalazł się Szymon Marciniak oraz jego asystenci – Tomasz Listkiewicz i Paweł Sokolnicki. Z kolei za monitorem VAR będzie miał okazję usiąść Tomasz Kwiatkowski. Mundial w Katarze potrwa od 21 listopada do 18 grudnia 2022 roku. WIĘCEJ O […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Gdzie odbędzie się mistrzowska feta Lecha Poznań?

Feta Lecha Poznań z okazji zdobycia mistrzostwa Polski ma odbyć się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Wcześniejsze mistrzostwa Kolejorz świętował na Starym Rynku albo na placu Mickiewicza. Pierwsza lokalizacja odpadła ze względu na przebudowę, druga, ponieważ tuż obok też trwa remont. Wybrano więc teren MTP, a konkretnie plac Świętego Marka. Po meczu z Zagłębiem Lubin […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Wiemy kiedy odbędzie się prezentacja strojów reprezentacji Polski na mundial

Zazwyczaj w maju wygląd koszulek polskiej kadry przed dużą piłkarską imprezę jest już znany. Jednak pierwszy raz w historii mistrzostwa świata odbędą się jesienią. Mundial w Katarze zacznie się 21 listopada i potrwa do 18 grudnia. Z tego też powodu prezentacja strojów Biało-Czerwonych nastąpi dopiero we wrześniu. Dostawcą sprzętu dla reprezentacji Polski od 2008 roku […]
19.05.2022
Ekstraklasa
19.05.2022

Angielski: Zimą odrzuciłem ofertę z Rosji. Kilka dni później wybuchła wojna

Karol Angielski przed tym sezonem miał w CV cztery ekstraklasowe kluby i tyle samo strzelonych goli na tym poziomie. Teraz wreszcie pokazuje, że może być wyróżniającą się postacią w polskiej elicie. Ma już 17 bramek i powalczy jeszcze o koronę króla strzelców. W poprzedniej kolejce po wejściu z ławki zdobył trzy bramki z Wisłą Kraków, […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Aubameyang skończył reprezentacyjną karierę

Pierre-Emerick Aubameyang zakończył reprezentacyjną karierę. Były napastnik kadry Gabonu napisał: – Po 13 latach dumnego reprezentowania mojego kraju ogłaszam, że kończę reprezentacyjną karierę. Chciałbym podziękować mieszkańcom Gabonu oraz wszystkim, którzy wspierali mnie w dobrych i złych chwilach. Zawodnik Barcelony rozegrał 72 spotkania w kadrze Gabonu i strzelił 30 bramek. Największym sukcesem pozostał ćwierćfinał Pucharu Narodu […]
19.05.2022
1 liga
19.05.2022

Trenerskie przymiarki w 1. lidze. Kto poprowadzi Chrobrego i Podbeskidzie?

Pierwszy raz od dawna w 1. lidze może dojść do sporej wymiany trenerów w przerwie między sezonami. Nowych szkoleniowców szukają w Bielsku-Białej, Głogowie, Rzeszowie, Łodzi i Tychach. Jakie nazwiska są przymierzane do pracy w poszczególnych klubach? Na rynku trenerskim jest sporo szkoleniowców, którzy próbują wrócić na karuzelę. Ci znani z pierwszoligowych boisk to choćby Dariusz […]
19.05.2022
Ekstraklasa
19.05.2022

Plany transferowe Radomiaka. Powrót Mikity i nowy bramkarz?

Radomiak Radom zamyka sezon i szykuje się do letniego okna transferowego. Beniaminek dwa wzmocnienia zaklepał już wcześniej, a co dalej? W klubie nie ukrywają, że rozmowy o wzmocnieniach już trwają. Poznaliśmy kilka nazwisk, którymi interesuje się ekipa Mariusza Lewandowskiego. W Radomiu plany na letnie okienko są jasne. Klubowi zależy na ściągnięciu jednego lub dwóch prawych […]
19.05.2022
Brama dnia
19.05.2022

Jörg Böhme – dublet prawie na wagę mistrzostwa | BRAMA DNIA

Dwadzieścia jeden lat temu Schalke 05 pokonało 5:3 SpVgg Unterhaching i przez kilka cudownych chwil kibice ekipy z Gelsenkirchen byli przekonani, że ten triumf zapewnił im upragnione mistrzostwo Niemiec. Nie zdawali sobie sprawy, że Bayern Monachium nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w starciu z HSV. Wspominamy ten mecz w dzisiejszej „Bramie dnia”. 1. JÖRG BÖHME […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

„Sezon smutny jak życie w Wałbrzychu. Niech Mioduski się wstydzi”

Kibice Legii chcą „uczcić” nieudany sezon w wykonaniu Legii. Mianowicie opuścić trybuny na 17 minut. Czyli tak, by jedna minuta odpowiadała jednej porażce Wojskowych w sezonie. Na profilu Nieznanych Sprawców na Facebooku możemy przeczytać: Zwracamy się do wszystkich kibiców Legii Warszawa. Przed nami ostatni meczu sezonu. Sezonu smutnego jak życie w Wałbrzychu. Najgorszego sezonu w […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Jak radzili sobie triumfatorzy Ligi Europy w kolejnym sezonie?

Na początku rozgrywek 14/15 UEFA zdecydowała, że zwycięzca Ligi Europy otrzyma gwarancję występów w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie. Dla wielu drużyn był to tylko miły dodatek. Dla pozostałych wielka szansa, która dodatkowo podkręcała rywalizację. Sprawdziliśmy, jak triumfatorzy Ligi Europy radzili sobie w Lidze Mistrzów i jak gra w tych prestiżowych rozgrywkach wpłynęła na ich […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Kobylański w TSV 1860 Monachium

Martin Kobylański ma nowy klub. To TSV 1860 Monachium. Przez ostatnie trzy sezony Kobylański występował w Eintrachcie Brunszwik. Awansował nawet do 2. Bundesligi, by po sezonie zlecieć i dalej grać na trzecim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. Teraz Brunszwik znów awansował (z drugiego miejsca), ale już nie wziął Kobylańskiego na pokład. TSV jako czwarty zespół trzeciej […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Magath utrzyma Herthę czy spełni ostatnią posługę dla HSV?

Felix Magath niespodziewanie po pięciu latach powrócił w marcu do pracy trenerskiej. Podjął się trudnego zadania utrzymania Herthy Berlin w Bundeslidze. Starą Damę objął, gdy ta znajdowała się w strefie spadkowej. Wyprowadził ją z niej, ale w ostatnich minutach 34. kolejki sezonu wylądował w barażach za sprawą zwycięstwa VfB Stuttgart nad 1. FC Koeln (2:1). […]
19.05.2022
Ekstraklasa
19.05.2022

Pogromca gwiazd. Kim jest Kamil Pestka?

Niemroźne przedpołudnie na boisku treningowym Pasów przy ulicy Wielickiej w Krakowie. Kamil Pestka siedzi na zdezelowanym krzesełku przy samej murawie w szarej bluzie i dżinsowych spodniach z dziurami na kolanach. – Whisky z Michałem Probierzem czy whisky z Czesławem Michniewiczem? – pytamy przewrotnie. – Whisky z jednym i drugim! – odpowiada zgrabnie.  Minęły dwa lata […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

„Nie zawsze wynik jest celem nadrzędnym”. Z Podwórka Na Stadion o Puchar Tymbarku w Świdnicy

Po kilku latach przerwy finały wojewódzkie turnieju „Z Podwórka Na Stadion o Puchar Tymbarku” wróciły do Świdnicy. Na obiektach miejscowego Ośrodka Sportu i Rekreacji w środę rywalizacja o prym na Dolnym Śląsku rozpoczęła się od kategorii U12. Podczas ceremonii otwarcia zobaczyliśmy przykry obrazek. Podsumowanie tego, jak wiele zabrała nam pandemia. Po tym jak prowadzący zapytał […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Verratti twierdzi, że Benzema faulował Donnarummę

Marco Verratti w rozmowie “Le Parisien” wspomina dwumecz z Realem w Lidze Mistrzów i wskazuje powody, dla których PSG odpadło z Ligi Mistrzów. Zdaniem piłkarza Benzema faulował Donnarummę: – Dla mnie to był faul. W starciu z Troyes widzieliśmy, że sędzia anulował gola za podobny faul Kyliana na obrońcy, który nawet nie upadł. Jednak każdy […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Origi trafi do Milanu

Divock Origi zostanie nowym piłkarzem Milanu. Piłkarz po ośmiu latach opuszcza Liverpool na stałe. Fabrizio Romano napisał na Twitterze: – Divock Origi nie ma wątpliwości co do swojego kolejnego celu: czeka tylko na ukończenie badań medycznych i podpisanie kontraktu jako nowy zawodnik Milanu w nadchodzących tygodniach. Origi trafił do Liverpoolu z Lille w 2014 roku. […]
19.05.2022