Ludzie zarzucają mi, że współpracuję z dziennikarzem Krzysztofem Stanowskim, który przyjaźni się z trenerem Michniewiczem. Ale ja z trenerem Michniewiczem się nie przyjaźnię! Przecież ja się śmiałem, gdy potrafił przegrać 0:5. Uwielbiam Czesława Michniewicza, bo widzę, jakie ma wyniki i z kim, ale też nie jest tak, że jakby rzucali w niego sztyletami, to bym się nie uchylił – mówi Wojciech Kowalczyk w „Super Expressie”. Co poza tym dziś w prasie?

PRASA. Kowalczyk: List Legii uważam za bezsensowny

„SPORT”

Rozmówka z Rafałem Janickim, który opowiada o falującej formie Górnika Zabrze i krytyce, którą dostrzega – mimo tego, że nie śledzi mediów.

Z czego wynika, że dobre występy przeplatacie słabszymi? 

– Nie jest tak, że całe mecze mamy słabe, ale zdarzają się fragmenty, które nam uciekają. Na przykład początek spotkania z Wisłą Kraków był super. Wypracowaliśmy sytuacje, mogliśmy objąć prowadzenie, ale potem czegoś zabrakło. Przeciwnik z kolei – poza jedynym przypadkowym strzałem, po którym zdobył bramkę – nic nie stworzył. Trener zwraca uwagę, że przede wszystkim musimy się skupić na poprawie skuteczności. Jak się wypracowuje okazje, to trzeba zdobyć jedną czy dwie bramki, by ułożyć sobie mecz. Jeśli się tego nie robi, to przeciwnik może zrobić krzywdę. Faktycznie, mamy wahania między pierwszą a drugą połową, ale myślę, że nie jest tak źle, jak przedstawia się to w mediach.

Uważa pan, że dziennikarze są krytyczni wobec Górnika?

– Nie ma mnie w mediach społecznościowych, nie śledzę wszystkiego dokładnie, ale w szatni takie głosy padły. Według moich analiz naprawdę nie jest źle. Z Cracovią, Termalicą, Piastem czy Wisłą Kraków spokojnie mogliśmy zremisować i tematu naszej słabej gry po prostu by nie było. Dwa lub trzy zwycięstwa z rzędu wywindują nas w tabeli.

Tydzień temu Manchester City, w ten weekend Liverpool. Jakub Moder ma szansę zagrać przeciwko kolejnemu silnemu rywalowi. A co z samym Brighton?

Wspomniany mecz z Manchesterem City, przegrany wysoko, sprowadził nieco Brighton na ziemię, bo po świetnym starcie sezonu – cztery zwycięstwa w pięciu meczach – zaczęto przebąkiwać, że w tym sezonie zespół z południowej Anglii może pokusić się o coś więcej, niż tylko skupić się na walce o utrzymanie. Nasz piłkarza zbiera dość pochlebne opinie za swoją grę, choć, jak sam przyznał w niedawnym materiale opublikowanym na portalu laczynaspilka. pl, zdarzają mu się takie momenty, kiedy po bardzo dobrym zagraniu, popełnia kardynalny błąd. Skąd my to znamy? Identycznie jest w reprezentacji Polski i bardzo dobrze, że młody wciąż piłkarz ma tego świadomość. Jeżeli Moder zagra dziś przeciwko Liverpoolowi, a wszystko na to wskazuje, to na błędy miejsca nie będzie. Zresztą, to dla Polaka świetna sprawa, że po starciu z mistrzem Anglii będzie miał okazję zmierzyć się z zespołem Juergena Kloppa, który odzyskuje blask sprzed dwóch lat. W 2019 roku o tej porze „The Reds” pędzili już po mistrzostwo Anglii, a teraz? Dwa ostatnie ligowe spotkania wygrali po 5:0. W obu przypadkach na terenie przeciwnika. Mohamed Salah ma na swoim koncie 10 trafień w 9 meczach. „The Reds” są w znakomitej formie, o czym Moder powinien przekonać się dziś na własne oczy.

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

Niech kapitan będzie kapitanem, czyli o wsparciu Boruca i Jędrzejczyka w trudnym momencie i dla Legii, i dla nowego trenera.

Czasem efekt nowej miotły nie działa, kiedy w zespole problemem nie jest tylko trener, którego zwolniono, ale leży on głębiej. Przy Łazienkowskiej uznano, że po siedmiu porażkach w ekstraklasie pora pożegnać Czesława Michniewicza, jednak spotkanie w 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski ze Świtem Skolwin (1:0) pokazało, że zamiana szkoleniowca nie przyniosła cudownego ozdrowienia. Kłopotów jest w Legii sporo, a jednym z nich ten, o którym było już głośno po porażce z Lechem (0:1). Brakuje lidera, który potrafi łby wstrząsnąć drużyną, kiedy tej nie idzie. Był nim Artur Boruc, jednak on może teraz pomagać tylko z zewnątrz. Od kilku tygodni leczy kontuzję pleców, dlatego tak istotny był fakt, że poleciał z drużyną do Szczecina. – Jego obecność na pewno wpłynęła na drużynę, pomógł zespołowi mentalnie – mówi nowy szkoleniowiec Marek Gołębiewski, zapewniając przy tym, że ma w swoim zespole kilku liderów. Nazwisk nie wymienia, jednak to główne nasuwa się samo.

Pora wywołać do tablicy Artura Jędrzejczyka – kapitana, a zarazem piłkarza z największym doświadczeniem w drużynie mistrzów Polski, który przeżył przy Łazienkowskiej tak wiele, że żaden kryzys nie powinien go zaskakiwać. On najlepiej powinien wiedzieć, jak pomóc, by wygrzebać zespół z dołka. W końcu co roku przechodzi jesienią podobną historię. Gołębiewski jest jedenastym trenerem, który go w tym klubie prowadzi.

Matty Cash jest coraz bliżej debiutu w reprezentacji Polski. A jak debiutować? Najlepiej tak, jak chociażby Ludovic Obraniak.

Za czasów Leo Beenhakkera polski paszport dostał także Ludovic Obraniak. Urodzony w Longeville-les-Metz pomocnik zagrał jeden raz w reprezentacji Francji U-21, ale na swoją dorosłą kadrę wybrał Polskę. Obraniak zadebiutował w naszej reprezentacji w towarzyskim meczu z Grecją (2:0) w 2009 roku. Selekcjoner dał mu zagrać od początku drugiej połowy i był to debiut idealny. Po zaledwie 48 sekundach Obraniak trafił do bramki Greków, a w 79. minucie podwyższył wynik. Jego historia w reprezentacji Polski była burzliwa i skończyła się w 2014 roku. Ludo wystąpił w 34 meczach i strzelił sześć goli. We Francji urodził się także Damien Perquis. On polski paszport otrzymał w 2011 roku. Jego debiut przypadł na towarzyski mecz z Niemcami w Gdańsku. Już w 5. minucie popełnił prosty błąd i stracił piłkę, ale rywale tego nie wykorzystali. Później obrońca grał lepiej, ale stratę tylko dwóch goli polska defensywa zawdzięcza głównie Wojciechowi Szczęsnemu, który kilkukrotnie fantastycznie interweniował. Perquis zakończył karierę reprezentacyjną z 14 meczami i jednym golem na koncie. W październiku 2011 roku polski paszport otrzymał Thiago Cionek. Urodzony w Brazylii obrońca długo czekał na powołanie, ale to nadeszło w maju 2014. Adam Nawałka dał mu szansę w towarzyskim meczu z Niemcami (0:0). Cionek zagrał w naszej kadrze w 21 meczach. Do wtorku ostatnim piłkarzem, który dostał polski paszport jako dorosły był Taras Romanczuk. Pomocnik Jagiellonii także doczekał się debiutu w kadrze. Jerzy Brzęczek dał mu szansę w towarzyskim meczu z Koreą Południową (3:2) w marcu 2018 roku. Do dziś był to jedyny występ urodzonego w ukraińskim Kowelu gracza. Matty Cash ma z kogo czerpać inspiracje przed debiutem w reprezentacji Polski. Miejmy nadzieję, że gracz Aston Villi okaże się wzmocnieniem i swoją formą sprawi, że zagości w kadrze Biało-czerwonych na długie lata.

Czego spodziewać się po Xavim, którym ma być kolejnym trenerem Barcelony? Cóż, upraszczają maksymalnie, do jednego słowa – cruyffizmu.

Schedę po Koemanie ma przejąć Xavi Hernandez. W przypadku 41-latka nikt nie zadawał sobie pytania czy, a raczej kiedy zostanie szkoleniowcem Dumy Katalonii. Jeden z najlepszych pomocników w historii klubu nigdy nie ukrywał, że kiedyś zawita w nowej roli na Camp Nou. Wiedział to już jako piłkarz. Kiedy nie grał, oglądał kolejne spotkania, chłonąc wiedzę i dyskutując bez końca o taktyce, w czym przypomina trochę swojego mistrza – Pepa Guardiolę. To szkoleniowiec Manchesteru City jest guru Xaviego i to on, najlepszy z uczniów Cruyffa, był jednym z pierwszych, który uczył go zawodu, jeszcze jako szkoleniowiec pracujący przy Camp Nou. Nic dziwnego, że patrząc na grę katarskiego Al Sadd, które obecnie prowadzi Hiszpan, łatwo dostrzec podobieństwa dostylu preferowanego przez Guardiolę. – Zespół musi być ustawiony maksymalnie szeroko, by zwiększać pole gry i rozciągać drużynę przeciwnika. To, obok posiadania piłki, klucz do wszystkiego – zaczął swój wykład dla kanału Coaching Voice Xavi. I później przez kwadrans z zapałem przestawiał kolejne pionki na tablicy, by wytłumaczyć swoją filozofię. Ciągła ruchliwość, szukanie wolnych przestrzeni i takie ustawienie, by to zespół 41-latka zawsze w danej strefie miał o jednego gracza więcej. Brzmi znajomo? Oczywiście. Cruyff i Guardiola byliby dumni. Dumni chcą też poczuć się kibice Barcelony. Ostatnie lata to dla nich pasmo traum i rozczarowań. Zaczęło się od upokorzenia w Rzymie i porażki z Romą 0:3 w 2018 roku. Rok później była klęska w Liverpoolu, a dalej już tylko gorzej. 2:8 z Bayernem, finansowe kłopoty i wreszcie odejście Leo Messiego. Xavi ma prawie wszystko, by tę dumę przywrócić. Wszystko, oprócz doświadczenia. W końcu jest legendą, człowiekiem zaufanym, wyznającym taki odłam cruyffizmu, który przy Camp Nou cenią i chcą oglądać. Były kapitan Blaugrany, w przeciwieństwie do Koemana, nie powinien też mieć problemów z rozbujanym do granic możliwości ego. Sam wielokrotnie podkreślał, że szalenie ważna jest dla niego relacja z drużyną i indywidualne rozmowy z zawodnikami. Holender, zwłaszcza w schyłkowym okresie, nie mógł się pochwalić dobrymi relacjami z piłkarzami

„SUPER EXPRESS”

Wojciech Kowalczyk odpowiada na to, że Legia chce go pozwać za słowa o „grupie pijackiej” w Legii Warszawa.

– W programie „Liga Minus” powiedział pan, że w Legii jest „grupa pijacka”. Chyba nie mówił pan dla własnego rozgłosu…

– Ludzie zarzucają mi, że współpracuję z dziennikarzem Krzysztofem Stanowskim, który przyjaźni się z trenerem Michniewiczem. Ale ja z trenerem Michniewiczem się nie przyjaźnię! Przecież ja się śmiałem, gdy potrafił przegrać 0:5. Uwielbiam Czesława Michniewicza, bo widzę, jakie ma wyniki i z kim, ale też nie jest tak, że jakby rzucali w niego sztyletami, to bym się nie uchylił. Możemy zastanawiać się, tłumaczyć liczbą spotkań, ale dlaczego można zagrać dobrze w Europie, a źle w polskiej ekstraklasie, gdzie w Europie lepsze drużyny się ogrywało? Bilans w Europie jest 7-2-2, w lidze 3-0-7. Pytanie brzmi: czy piłkarze sobie sami nie wybierali meczów, w których zagrają dobrze? My chcemy coś sprzedać. Wypromować. Do Legii zazwyczaj nie przyjeżdżają piłkarze, którzy chcą kończyć tu kariery.

– Wielu zastanawiało się, dlaczego Mahir Emreli błyszczy w Lidze Europy, a nie może strzelić gola w lidze.

– Dla mnie Emreli jest jak Michniewicz. W Europie kapitalny i g… w lidze. Nawet jak dasz taki tytuł, to ja się tym nie zmartwię. Bo ja to widziałem. Tyle że Michniewicza wyrzucono. Wiadomo, że jego wyrzucić łatwiej niż piłkarzy. Ale ten list… Bez przesady, mogli to zrobić z rana. Może się bali porażki ze Świtem Skolwin w Pucharze Polski? Kompromitacja. Prawnik siedział i oglądał mecz, czekał, aż dowiozą wygraną, by wypuścić oświadczenie.

Suche Info
25.09.2022

Feio: – Mam w głowie Motor Lublin w Ekstraklasie

Goncalo Feio, który w wieku trzydziestu dwóch lat zaczyna samodzielną pracę trenerską, zadebiutował w roli trenera Motoru Lublin, który pokonał Hutnik Nową Hutę w wymiarze 3:1.  – W tamtym sezonie dostałem ofertę od ekstraklasowego klubu. Rozgrywki wchodziły jednak w decydującą fazę, nie wyobrażałem sobie, że w takim momencie opuszczę Raków. Niedawno były rozmowy z klubem z Ekstraklasy i dwoma z pierwszej ligi. Konkretna była zwłaszcza oferta z zaplecza Ekstraklasy. Ostatecznie wybrałem […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

„Jeśli kogoś peszy gestykulacja Lewego, nie jest gotowy do gry na tym poziomie”

Robert Lewandowski dużo gestykulował i krzywił się na bierność reprezentacyjnych kolegów podczas sromotnie przegranego meczu z Holandią w Lidze Narodów. Po wszystkim wybuchła dyskusja, czy przypadkiem zachowanie kapitana kadry nie ma złego wpływu na mniej doświadczonych piłkarzy z jego drużyny.  – On nie chce nikogo dyskredytować tylko zachęcić do większego zaangażowania. Machaniem rękoma, czy też krzykiem daje kolegom wskazówki, żeby szli do przodu i odważniej zaatakowali. Trudno mu się dziwić, przecież jako najlepszy piłkarz, […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Boniek: – Denerwuje mnie, że w tym kraju wszystko zależy od jednego człowieka

Zbigniew Boniek lubi prowokować, lubi dyskutować, lubi polemikę, jak mawia klasyk. W wywiadzie dla Kwartalnika Sportowego opowiedział trochę o swojej naturze i denerwującej go rzeczywistości.  – Lubię podpuszczać, ale próg bólu u nas jest bardzo niski. Wylew chamstwa i hejtu jest niesamowity. Poza tym bardzo się zradykalizowaliśmy, podzieliliśmy. Kiedyś były kabarety, każdy się śmiał. Dziś jak pan się śmieje, może trafić do prokuratury. […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Southgate broni swojego stanowiska

Reprezentację Anglii trawi kryzys. Drużyna Garetha Southgate’a nie wygrała od pięciu spotkań i nie strzeliła gola z gry od ponad czterystu pięćdziesięciu minut. Coraz częściej spekuluje się, że poleci głowa selekcjonera.  Synowie Albionu właśnie przegrali z Włochami w Lidze Narodów, w której spadli z dywizji A do dywizji B. – Znamy swój poziom, swoje umiejętności. Wiemy, co poprawić, wielki turniej nas nie zaskoczy. Myślę, że jestem właściwą osobą do poprowadzenia reprezentacji Anglii na mundialu. Tak będzie […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Milik z golem czy memem? TYPUJEMY MECZ WALIA – POLSKA!

25.09.2022
Prasówka
24.09.2022

PRASA. Engel: Stać nas na wiele. Wyjście z grupy MŚ to cel minimum

Sobotnia prasa nie jest wypełniona interesującymi treściami po brzegi. Znajdziemy w niej jednak rozmowę z Marcinem Animuckim czy kilka krótszych rozmów dotyczących reprezentacji Polski. Sport Jak grało się z Walią w przeszłości? Walijczycy zostali wtedy dobrze rozpracowani. Wiadomo było, że jeden z ich czołowych graczy, wspomniany wcześniej Hockey, który w trakcie 16-letniej zawodowej kariery zagrał m.in. w takich klubach, jak Nottingham, Newcastle, Norwich City, Aston Villa prawie 600 […]
24.09.2022
Prasówka
23.09.2022

PRASA. Rozkładanie rąk, mowa ciała nie pozostawiająca złudzeń: takiego Lewego nie lubimy

Piątkowa prasa w większym stopniu pisze już o niedzielnym meczu z Walią.  PRZEGLĄD SPORTOWY Wnioski po meczu z Holandią. 1. GDZIEŚ JUŻ TO WIDZIELIŚMY Wczoraj byliśmy świadkami skeczu, który opatrzył się nam aż nadto. Zwłaszcza że był nieśmieszny. Dokładnie 100 dni po poprzednim meczu biało-czerwoni znów zaserwowali nam niestrawne danie. Czerwcowe spotkanie z Belgią na Stadionie Narodowym zakończyło się porażką 0:1, ale nikt nie miał wątpliwości, że Czerwone Diabły powinny […]
23.09.2022
Prasówka
22.09.2022

PRASA. Milik z Juve, Lewandowski z Barcy. Czy to najlepszy atak w historii Polski?

Czwartkowa prasa to zapowiedź meczu Polski z Holandią, ale zajrzymy też na ligowe podwórko – konkretnie do Częstochowy. Mamy rozmowy z Jerzym Dudkiem czy Henrykiem Wawrowskim. Sport Felieton Macieja Grygierczyka. Przyznam się, że trochę tęsknię do selekcjonerskich czasów Adama Nawałki i naszej reprezentacji tak stabilnej, że wyjściowy skład można by wyrecytować nawet obudzonym w środku nocy. Od dawna nie umiem w kontekście kadry wyzbyć się poczucia jakiejś tymczasowości i tego, że pozostaje jednym wielkim […]
22.09.2022
Prasówka
21.09.2022

PRASA. Kałużny: Gikiewicz mógłby coś nachrzanić, lubi publicznie wywołać ferment

Środowa prasa to już w zdecydowanej większości tematy reprezentacyjne związane z meczem z Holandią.  PRZEGLĄD SPORTOWY Rozmowa z Karolem Świderskim. Z jakimi oczekiwaniami przychodził pan do MLS i jak je pan po tych 10 miesiącach podsumuje? Zdecydowałem się na ten ruch przede wszystkim po to, by spokojnie się odbudować. Bo końcówka mojego pobytu w PAOK nie była najlepsza. I oprócz tego letniego okresu, gdy mi nie szło, myślę, że jak na pierwszy sezon jest nieźle. 10 bramek, pięć […]
21.09.2022
Prasówka
20.09.2022

Kosowski: Nie ma sensu naruszać hierarchii bramkarzy w kadrze

Wtorkowa prasówka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dla kilkunastu reprezentantów właśnie we wrześniu w Lidze Narodów toczy się kluczowa walka o wyjazd do Kataru. (…) My skupimy się jednak na tych, którzy do ugrania podczas tego tygodnia mają najwięcej. Jednym z nich jest Bartłomiej Drągowski. Selekcjoner zabierze do Kataru trzech bramkarzy. Wiadomo, że Wojciech Szczęsny będzie w tej grupie, pominięcia raczej nie musi się obawiać Łukasz Skorupski, który jest w kadrze od wielu lat. Trwa […]
20.09.2022
Prasówka
19.09.2022

PRASA. Wichniarek: Skauting to oszczędność, a nie wydatek

Dziś – jak to w poniedziałek – króluje weekendowa młócka, ale coś ciekawego znaleźć oczywiście można. SUPER EXPRESS Dziennikarze rozpływają się nad golem Fabiana Piaseckiego. W poprzednim sezonie Piasecki podczas Gali Ekstraklasy zgarnął nagrodę za bramkę roku. Był wówczas graczem wrocławskiego Śląska, a zdobył ją wówczas w starciu z Piastem pięknym uderzeniem przewrotką. Na tym jednak – jak się okazało – repertuaru niecodziennych (a zarazem fantastycznych) goli […]
19.09.2022
Liczba komentarzy: 10
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
woland
woland
10 miesięcy temu

Taras zadebiutował w Reprze Polski za Nawałki, więc co to za bzdury że za Brzęczka..?

Adam
Adam
10 miesięcy temu
Reply to  woland

dokladnie

Odstaw mamroty
Odstaw mamroty
10 miesięcy temu

Na placu rozdają mamroty za darmo. Podjedziesz furmanką?

Pankracy
Pankracy(@pankracy)
10 miesięcy temu

Jak zobaczyłem to oświadczenie Legii to od razu spojrzałem na godzinę, w której zostało opublikowane i miałem podobny wniosek co Kowal. Czekali do końca meczu, bo gdyby jednak nie wyszło ze Świtem, to wydźwięk oświadczenia byłby zbyt absurdalny by je publikować. A tak dzięki 1:0 tylko balansuje na krawędzi absurdu.

Henryk
Henryk
10 miesięcy temu
Reply to  Pankracy

Jak Gruzin KVE KVE jeździ nawalony i powoduje wypadek a później gra 2mecze to ani słowa HIPOKRYCI

Warszawski dzban
Warszawski dzban
10 miesięcy temu

Jędrzejczyk to powinien być zdyskwalifikowany dożywotnio za chamską grę. Niezrozumiałe jest pobłażanie przez sędziów jego wejść na złamanie nogi czy wywijanie łokciami

penny33
penny33
10 miesięcy temu

Today I am going to tell you about a website from which you can earn 200 to 250 dollars per hour. In which no account and no registration is required. No need to work or copy and paste. Now you can earn money without working for 24 hours. And nobody know this method yet, for this you have to visit this website..  bit.ly/3uKWrlb

Kolejorz prawdziwy z Poznania
Kolejorz prawdziwy z Poznania
10 miesięcy temu
Reply to  penny33

Yes

zenon pierdziwół
zenon pierdziwół
10 miesięcy temu
Reply to  penny33

O kurde dzięki.Rzucam robotę i bedę zarabiał 250 zielonych na godzinę.Kurde super

Filip
Filip
10 miesięcy temu

Kowalczyk? Top!