post

Opublikowane 21.09.2021 08:49 przez

redakcja

W tym tygodniu piłkarski świat się nie zatrzymuje. Liga się skończyła, więc zaczynamy Puchar Polski. Z tej okazji w prasie podsumowania i zapowiedzi. W „Przeglądzie Sportowym” Kamil Kosowski zachwyca się Lechem Poznań. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Lech to w tej chwili główny kandydat do zdobycia tytułu. Przy napiętym terminarzu Legii, która gra w Lidze Europy (dzięki czemu oczywiście ma pieniądze na transfery), a teraz dochodzi jeszcze Puchar Polski, to ekipa z Poznania jest faworytem do mistrzostwa. Jej rywal z Warszawy ma zbyt szczupłą kadrę do walki na trzech frontach. O ile w ostatnich latach mówiliśmy, że jeśli Legia nie wygra, to będzie musiała mieć pretensje tylko do siebie, to teraz jeżeli Lech nie zdobędzie tytułu, to przegra sam ze sobą – pisze „Kosa”.

Sport

Vladan Kovacević wraca do zdrowia. Raków nie ma więc zbyt wielu zmartwień.

Co do Kovacevicia, to jak twierdzi trener Papszun powinien być gotowy na hitowo zapowiadające się spotkanie z Legią. – Martwię się, że w tym tygodniu wypadł nam Vladan. Na szczęście jego uraz jest niegroźny. Początkowo wydawało się to na poważniejszy problem, ale możliwe, że dojedzie do nas nawet na mecz ze Stalą Rzeszów, najdalej na spotkanie z Legią. To pocieszające, podobnie jak sytuacja pozostałych kontuzjowanych. Myślę, że niebawem do nas dołączą i nasze kadrowe problemy się zakończą – dodaje szkoleniowiec Rakowa. Powrót do zdrowia Kovacevicia, jak również poprawiająca się sytuacja Marcina Cebuli, Milana Rundicia czy Zorana Arsenicia mogą cieszyć, szczególnie że najbliższe tygodnie zapowiadają się dla częstochowian wyjątkowo intensywnie. Raków czekają wyjazdy do Rzeszowa na środowy mecz Pucharu Polski z miejscową Stalą oraz do Warszawy na starcie z Legią. Częstochowianie nie będą mieli wiele czasu na odpoczynek. Kolejne spotkania rozegrają w przyszłą środę i w niedzielę przy Limanowskiego. Najpierw na swoim stadionie podejmą beniaminka z Radomia (29 września), a w niedzielę 3 października przed przerwą reprezentacyjną zmierzą się z Wartą. 

Co słychać w Zabrzu? Wrócił Podolski, a trener Jan Urban szykuje zmiany na Puchar Polski.

Pewnym zaskoczeniem była gra w Górniku Lukasa Podolskiego, który przecież jeszcze do niedawna był na kwarantannie spowodowanej zakażeniem się koronawirusem. „Poldi” wszedł w 65 minucie za Bartosza Nowaka i dał dobrą zmianę. – Był gotowy na tyle, na ile wszedł. Być może na siłę wytrzymałby 45 minut, ale nie chcemy od razu go tak wpuszczać. Przebył chorobę, miał kwarantannę. Jestem zaskoczony, że do formy dochodzi bardzo szybko, bo przecież po długiej ponad dwu tygodniowej przerwie. Oczywiście starał się coś robić, ale nie za wiele mógł. Na treningach widać jednak, ze dochodzi do siebie szybciej niż można było zakładać – mówi Jan Urban. Teraz zabrzanie szykują się już do meczu z Radomiakiem w I rundzie Pucharu Polski w środę. Mecz na swoim stadionie będą chcieli rozstrzygnąć na swoją korzyść, z tym że na pewno w górniczej ekipie pojawi się wielu nowych graczy. – Zmiany na pewno będą, zresztą nawet regulamin rozgrywek wymusza pewne zmiany, bo przecież w rozgrywkach musi grać dwóch młodzieżowców. W pucharze zmiany są i takowe będą w środę. Nie powiem ile ich będzie, bo to też jest czy będzie uzależnione od tego czy piłkarze są mocno poobijani po meczu z Wartą. Jakiś kontuzji nie ma, ale zawsze gdzieś tam jakieś drobne urazy czy stłuczenia są. Mamy chwilę czasu, żeby wszystko poukładać. Na pewno nie chcemy odpuścić tego pucharowego meczu – podkreśla trener Urban. 

Bogdan Nather w mocnych słowach podsumowuje grę Wisły Kraków. Zasłużenie.

Na swoim boisku trudna jest – na razie – do zatrzymania Wisła Płock. „Nafciarze” w czterech meczach odnieśli trzy zwycięstwa i tylko raz podzielili się z przeciwnikiem (Raków) punktami. Wrażenie zrobiła ich ostatnia, błyskawiczna egzekucja, bo na „rozstrzelanie” Jagiellonii potrzebowali zaledwie ośmiu minut! Po jej zakończeniu piłkarze z Białegostoku wyglądali tak, jakby wdali się w gwałtowną sprzeczkę z drutem kolczastym. W przypadku wypadu krakowskiej Wisły do Poznania na usta cisną się w zasadzie trzy słowa: wstyd, hańba, kompromitacja. Jednakże obarczanie winą za dotkliwą porażkę bramkarza Pawła Kieszka to zwyczajne nadużycie. To oczywiście wygodne wskazanie kozła ofiarnego, ale bramkarz „Białej gwiazdy” nie był w tej potyczce ręcznikiem, jak sugerowali to niektórzy kibice. Ma na sumieniu „tylko” pierwszego gola zdobytego przez Joao Amarala. W pozostałych czterech przypadkach „do pieca” dołożyli obrońcy Wisły, którzy niemal do perfekcji opanowali krycie przeciwników „na radar”. Jedyne, co zauważyli i zdążyli zarejestrować na boisku, to obraz plutonu egzekucyjnego w oczach swoich przeciwników.

Farid Ali w końcu wrócił na boisko. Piłkarz GKS-u Jastrzębie długo zmagał się z urazem.

W meczu z Zagłębiem Sosnowiec po raz pierwszy w tym sezonie w koszulce GKS-u 1962 Jastrzębie pojawił się Farid Ali. 29-letni ukraiński pomocnik wszedł na boisko w 69 minucie, zmieniając Dariusza Kamińskiego. […] Kolokwialnie mówiąc, z perspektywy piłkarzy GKS-u Jastrzębie pierwsza połowa piątkowego spotkania z Zagłębiem jest… do zapomnienia. Gospodarze znacznie lepiej prezentowali się po przerwie, w tej części spotkania na murawie pojawił się Ali. – Ogólnie uważam, że nasza gra wyglądała dobrze, po przegranej pierwszej połowie poszliśmy do przodu całym zespołem i właśnie tak trzeba grać cały czas – powiedział ukraiński skrzydłowy. – Tak jak w II połowie musimy grać w każdym meczu, ale od początku, od pierwszej minuty. Rezerwowi, którzy weszli na boisko w II połowie meczu z Zagłębiem dali pozytywny impuls całej drużynie, zwłaszcza w grze do przodu – Męczyłem się bardzo długo, bo ponad dwa miesiące zmagałem się z kontuzją i czułem głód piłki. Bardzo się cieszę, że mogłem w końcu zagrać i pomóc drużynie. To zrozumiałe, że po takim krótkim przygotowaniu nie jestem jeszcze w stuprocentowej dyspozycji, ale rozmawiałem z trenerem Trzeciakiem i na boisku musiałem dać z siebie wszystko. Wiedziałem, że nie zagram dłużej niż 20-25 minut. Zrobiłem to, a jak wypadłem, niech ocenią kibice i trenerzy. 

Łukasz Grzeszczyk wrócił do wyjściowego składu GKS-u Tychy. Pomocnik znów gra jak z nut.

Wreszcie po trzecie od miesiąca zajmował miejsce na ławce rezerwowych. Kapitan oraz lider trójkolorowych po trzech pierwszych kolejkach przestał wychodzić w wyjściowej jedenastce i w pięciu kolejnych spotkaniach pojawiał się na boisku jako zmiennik. Na treningach pracował z pełnym zaangażowaniem i kiedy znowu wyprowadził tyszan na murawę było widać, że jest w nim piłkarska złość i chęć pokazania, że potrafi poprowadzić zespół do sukcesu. Tak bowiem można nazwać remis 1:1 wywalczony dzięki bramce zdobytej przez kapitana trójkolorowych w doliczonym czasie. Warto też dodać, że Łukasz Grzeszczyk, którego asysta w ostatnich sekundach meczu z Chrobrym otworzyła tyszanom drogę do zwycięstwa 1:0, a gol w doliczonym czasie gry zapewnił „zwycięski” remis 1:1 w spotkaniu z Widzewem, jest piłkarzem z charakterem. Gdy nie wychodził w podstawowym składzie pracował na treningach z pełnym zaangażowaniem i potwierdził na murawie, że potrafi decydować o losach spotkania. Ma do tego wsparcie w rodzinie. – Dlatego na koniec jeszcze tylko jedno zdanie: całusy dla żony i dzieci – zakończył lider tyszan. 

Kłopoty Juventusu, odrodzenie Szczęsnego. Czyli krótki raport z Włoch.

W Juventusie tej ambicji nie ma. Po spotkaniu trener Massimiliano Allegri nie ukrywał frustracji. – Wygrywanie meczu to jedno, ale wygranie Serie A wymaga czegoś więcej. Tu nie możesz tracić takich goli. Pierwsza połowa było dobra, za to końcowe 15 minut mnie wkurza. Powinniśmy byli bardziej cierpieć. W takich momentach nie możesz się martwić o to, jak to wygląda pod względem stylu, musisz uzyskać dobry wynik nawet grając brzydko – stwierdził w emocjonalnej wypowiedzi. – Cieszyłem się, gdy sędzia odgwizdał koniec, bo szczerze mówiąc ryzykowaliśmy porażkę. Jeśli nie możesz na czas meczu odłożyć swoich spraw osobistych i myśleć tylko o zwycięstwie, to nigdy nie zagrasz dobrze. Musisz pracować jako obrońca, nawet jeśli jesteś napastnikiem. Jeśli nie zmienimy tego nastawienia, prawdopodobnie nie zostaniemy mistrzami. Juventus ma na razie inne problemy, niż myślenie o mistrzostwie. Za nami dopiero 4 kolejki, a on już ma 8 punktów straty do mediolańskiego duetu. Po raz czwarty w historii klubu pozostaje bez zwycięstwa po 4 kolejkach. Podobnie było w sezonach 1942/43, 1955/56 i 1961/62. Nigdy nie był tak nisko w tabeli, to jego najgorszy start w lidze od 66 lat. Turyński dziennik „Tutto Sport” ocenił grę Wojciecha Szczęsnego na 6,5. Przy bramce był bez winy, poza tym interweniował pewnie, dobrze kierował obroną i odzyskał zaufanie kibiców. 

Super Express

Gianluigi Buffon wziął w obronę Wojciecha Szczęsnego. Twierdzi, że Juventus wybrał mądrze.

Wojciech Szczęsny (31 l.) po serii błędów był mocno krytykowany przez włoskie media i kibiców Juventusu, ale zareagował na te niepowodzenia znakomicie. W hicie Serie A kapitalną interwencją w końcówce spotkania uratował Starą Damę przed porażką z AC Milan (1:1). W obronie Polaka stanął też legendarny Gianluigi Buffon (43 l.). […] Szczęsny z Milanem nie pozwolił sobie na choćby jedno niepewne zagranie. To dzięki Polakowi turyńczycy uniknęli porażki. W samej końcówce nasz bramkarz w fantastycznym stylu wygrał pojedynek z prawym obrońcą Rossonerich, Pierre’em Kalulu. Po jego potężnym uderzeniu z bliska Szczęsny koniuszkami palców odbił piłkę na poprzeczkę. Włoskie media bardzo wysoko oceniły jego występ. Głos zabrał też były bramkarz Juventusu Gianluigi Buffon, obecnie gracz Parmy. – Moim zdaniem Juventus wybrał odpowiedniego bramkarza, aby mnie zastąpić. To najlepszy wybór, jakiego mógł dokonać – stwierdził legendarny „Gigi”.

Przegląd Sportowy

„PS” nazywa Lecha „Golejorzem”. Bo wiecie – strzelają dużo goli.

To był maj, pierwszy dzień miesiąca, około godziny 22. Chwilę wcześniej piłkarze Lecha Poznań przegrali ze Stalą Mielec 1:2 po dwóch bramkach straconych tuż przed końcem meczu po rzutach z autu. Trener Maciej Skorża był wściekły, najchętniej strzelałby w szatni. Ale pomyślał: „Co dadzą krzyki? Jeszcze bardziej ich zdołujesz”. Sam siebie musiał hamować, ale czas pokazał, że słusznie. Od tamtej soboty Kolejorz nie poniósł porażki, a w tym sezonie to zawodnicy Skorży strzelają aż miło, tyle że do bramek rywali. […] Zdaje się, że Kolejorz zmierza w odpowiednim kierunku, praca wykonana latem dała efekty. Jednym z głównych punktów przygotowań była poprawa defensywy i zabiegi sztabu szkoleniowego dały efekty. M.in. zmieniono wymagania wobec środkowych obrońców i defensywnego pomocnika. W trwających rozgrywkach zawodnicy występujący na tych pozycjach w momentach ataków rywali mają pilnować centrum boiska i bramki, nie biegać po bocznych sektorach. Bartosz Salamon, Antonio Milić, Lubomir Šatka w obronie i Jesper Karlström w drugiej linii blokują przeciwnikom możliwość strzałów, co szczególnie dobrze wychodzi im w mec z a c h w Poznaniu. […] Jednym z problemów, z którymi Skorża nie poradził sobie w trakcie pracy w Portowcach, były relacje z rezerwowymi. […] Taki ma charakter i dlatego sam poprosił Rząsę, by ten mu pomagał w zarządzaniu drużyną i w pewnym sensie opiekował się tymi, którzy akurat mają dalej do wyjściowej jedenastki. By nie było powtórki ze Szczecina. Rząsa ma wpływ na funkcjonowanie zespołu, jest obecny na treningach czy odprawach. Mecze ogląda z trybun, by mieć inną perspektywę niż z wysokości murawy, a w przerwie schodzi do szatni i może podzielić się swoimi spostrzeżeniami.

Czesław Michniewicz pracuje w Legii Warszawa od roku. „PS” podsumowuje i wspomina ten czas.

– Po raz pierwszy nie szukałem pracy, tylko robota znalazła mnie – wspominał zatrudnienie w Legii trener Michniewicz. Na działce na Kaszubach szykował się do meczów w eliminacjach młodzieżowych mistrzostw Europy. – Byłem w fantastycznym momencie. Miałem świetną pracę, kompetentnych szefów i określony status oraz pozycję. Wygraliśmy eliminacje MME, zagraliśmy niezły turniej, byliśmy na fi niszu kolejnych kwalifi kacji. Pracując w PZPN, nigdy nawet nie pomyślałem, że ktoś z ligi spróbuje mnie zatrudnić. Kiedy więc dostałem SMS-a od prezesa Dariusza Mioduskiego, zdziwiłem się, bo nawet nie miałem zapisanego jego numeru. Była niedziela, na Kaszuby przyjechała żona i akurat drzemała. W międzyczasie porozmawiałem z prezesem przez internet – tak, żebyśmy się widzieli. Żona wstała zaspana i mówię: „Dostałem propozycję pracy w Legii”. „Ale przecież ty masz pracę” – odpowiedziała. Siedzieliśmy kilka godzin i zastanawialiśmy się, co odpowiedzieć. Nie chciałem niczego robić za plecami prezesa PZPN Zbigniewa Bońka, ale dostałem od niego zielone światło. Powiedział, żebym sam podjął decyzję. „Wiem, jakim klubem jest Legia, będziesz chciał odejść, to nie zrobię problemu, aczkolwiek wolałbym, żebyś został” – usłyszałem. Miałem dylemat, jeszcze nawet jadąc do Warszawy na rozmowy. Wiedziałem, jak przez niektórych jestem tutaj odbierany i z kim kojarzony. Spodziewałem się, że nie będzie mi łatwo, ale absolutnie nie żałuję wyboru – mówił Michniewicz. […] W drodze po tytuł przezwyciężył kryzys sportowy, który dopadł drużynę na przełomie roku. Po porażkach z ówczesnymi beniaminkami – w grudniu ze Stalą Mielec oraz w styczniu z Podbeskidziem – szkoleniowiec zmienił taktykę i przestawił zespół na grę trójką obrońców. Z następnych 16 spotkań ligowych Legia nie przegrała żadnego. – W tym klubie obroni mnie wyłącznie sumienna, rzetelna praca – powiedział. I się nie pomylił. Ostatnio, podczas spotkania z dziennikarzami prezes Mioduski żartował, że w tym klubie nie ma czasu na radość, bo wydarzenie goni wydarzenie i sytuacja zmienia się czasem z godziny na godzinę.

Przemysław Płacheta, czyli zagadka wśród powołanych. Dlaczego on a nie Szymański?

Wśród nominowanych (nawet jeśli nie przyjedzie, to nie ma znaczenia) jest Przemysław Płacheta, który w beniaminku angielskiej Premier League nie rozegrał w tym sezonie ani minuty, a i w pierwszej połowie roku – jeszcze kiedy klub był w Championship – Polak grał niewiele. […] I teraz znowu dostał powołanie od Paulo Sousy, choć jego przydatność do zespołu narodowego wydaje się w tym momencie minimalna, by nie powiedzieć – zerowa. Oto w szerokiej kadrze znalazło się miejsce dla 23-letniego piłkarza, o którego formie wiadomo niewiele, a zabrakło go dla o rok młodszego Sebastiana Szymańskiego, który w ośmiu meczach tego sezonu ligi rosyjskiej strzelił trzy gole i miał dwie asysty. We wszystkich spotkaniach grał od pierwszej minuty, a jego Dinamo Moskwa jest w ścisłej czołówce tabeli. Szymański był powołany do kadry na wrześniowe mecze eliminacyjne, ale wtedy doznał kontuzji i nie mógł pomóc drużynie. Teraz jest zdrowy i w formie, ale… też nie pomoże, bo tak zdecydował selekcjoner Sousa. To nie jest wina Płachety, że portugalski trener o nim pamięta i wyciąga pomocną dłoń, kiedy zawodnik jest w potrzebie, ale wywołuje tym niepotrzebną polemikę i dyskusję, bo trudno logicznie wytłumaczyć i obronić nominację dla Płachety, jeszcze trudniej jej brak dla Sebastiana Szymańskiego.

Startuje Puchar Polski, więc czas na zapowiedzi. Np. te dotyczące starcia Lechii z Jagiellonią.

– Oglądaliśmy w hotelu drugą połowę meczu z Wisłą Płock. Jagiellonia ma teraz trudny okres, bo nie wygrała od pięciu spotkań. To dokłada zawodnikom dodatkową presję, ale niedawno graliśmy w Białymstoku i wiemy, że to jest dobry zespół. Musimy uważać i zagrać agresywnie, żeby zneutralizować atuty Jesusa Imaza i Martina Pospišila. Jagiellonia to mocny rywal, prowadzi ją trener Mamrot, który zapracował w Polsce na swoje nazwisko, zdobywając z tą drużyną wicemistrzostwo kraju – zwraca uwagę z kolei Zlatan Alomerović, który uratował Lechii punkt w meczu 1. kolejki z Jagiellonią, gdy popisał się świetną interwencją przy uderzeniu w końcówce Andrzeja Trubehy. 30-latek bronił także gdańskiej bramki w fi – nale PP w 2019 roku, kiedy Lechia wygrała 1:0 z Jagą. Wówczas to on był wystawiany na mecze pucharowe, ale tym razem między słupkami stanie Dušan Kuciak. To decyzja trenera Tomasza Kaczmarka, który postanowił dać szansę obu golkiperom w dwóch meczach. Słowak wystąpi w Białymstoku i trzy dni później w Łęcznej. Co ciekawe obecnym trenerem bramkarzy Lechii jest Paweł Primel, który w latach 2017–20 pełnił tę funkcję w białostockim klubie. – Od początku gdy do nas dołączył, żartowaliśmy sobie, że musimy wyjaśnić to, co stało się w 2019 roku w fi nale, żeby nie było między nami żadnych problemów i nieporozumień – uśmiecha się Alomerović. Oprócz niego wygrany fi nał pamiętają Michał Nalepa, Jarosław Kubicki, Tomasz Makowski I Flavio Paixao. Co ciekawe wówczas partnerem Nalepy na środku defensywy był Błażej Augustyn, który obecnie reprezentuje barwy Jagi. Chęć rewanżu za porażkę w fi nale ma też Ivan Runje (od dłuższego czasu kontuzjowany), Bartosz Kwiecień, Taras Romanczuk i Jesus Imaz, który jako piłkarz Jagi zdobył przeciwko Lechii już cztery bramki.

Wspomnienie Jimmy’ego Greavesa. 

Greaves karierę zaczynał w Chelsea i w juniorach w jednym sezonie potrafi ł zdobył 122 bramki. Awansował do seniorów i w debiucie, w wieku 17 lat, oczywiście też trafi ł. W sumie w 157 meczach ligowych dla The Blues zdobył 124 bramki! – Żałuję, że nie grałem w późniejszych czasach. Teraz rezerwowi dostają po 40 tysięcy funtów tygodniowo – opowiadał swego czasu. On zarabiał osiem funtów zimą, a siedem latem. Na dodatek, gdy było trzeba, instalował na stadionie oświetlenie lub pomagał w klubie w pracy biurowej. I to mimo że był częścią „Kaczątek Drake’a”, a więc grupy najzdolniejszych młodych graczy prowadzonych w Chelsea przez trenera Teda Drake’a, a nazwanych tak w odpowiedzi na „Dzieci Busby’ego” w Manchesterze United. Z Chelsea Greaves odszedł po czterech latach. Klub sprzedał go do Milanu za 80 tysięcy funtów, ponieważ potrzebował pieniędzy. Piłkarz był tak zdenerwowany przeprowadzką do obcego kraju, że ze stresu wypił za dużo i nie zdołał nawet wsiąść do samolotu. W końcu doleciał, ale długo miejsca nie zagrzał. Wyjechał do Mediolanu w czerwcu 1961 roku, a w grudniu był już z powrotem w Londynie, tym razem w Tottenhamie. Koguty zapłaciły za niego 99 999 funtów. Kwota nietypowa, ponieważ menedżer Bill Nicholson nie chciał, by o Greavesie mówiło się jako o pierwszym w historii graczu za 100 tysięcy funtów. Szkoleniowiec obawiał się, że piłkarz byłby obciążony w ten sposób dodatkową presją, ale chyba niepotrzebnie. W debiucie trafi ł do siatki i to trzy razy (5:2 z Blackpool na White Hart Lane), w tym raz nożycami. Tak rozpoczął wędrówkę, która zakończyła się na 266 golach we wszystkich rozgrywkach.

Kamil Kosowski stawia Lecha w roli faworyta do tytułu. Mało tego – głównego faworyta.

Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Lech to w tej chwili główny kandydat do zdobycia tytułu. Przy napiętym terminarzu Legii, która gra w Lidze Europy (dzięki czemu oczywiście ma pieniądze na transfery), a teraz dochodzi jeszcze Puchar Polski, to ekipa z Poznania jest faworytem do mistrzostwa. Jej rywal z Warszawy ma zbyt szczupłą kadrę do walki na trzech frontach. O ile w ostatnich latach mówiliśmy, że jeśli Legia nie wygra, to będzie musiała mieć pretensje tylko do siebie, to teraz jeżeli Lech nie zdobędzie tytułu, to przegra sam ze sobą. Początek sezonu nie zapowiadał, że sytuacja pójdzie w tę stronę. Byłem na inauguracji rozgrywek w Poznaniu i podczas starcia z Radomiakiem trwał protest kibiców. Wyglądało to jakby sezon się kończył, a Lech zajmował miejsce w środku tabeli. Brakowało nowych nadziei, sytuacja raczej przypominała szykowanie się do snu. Tymczasem minęło kilka kolejek i Lech pokazał siłę. Moim skromnym zdaniem, drużyna Macieja Skorży jako jedyna w ekstraklasie daje emocje i gra widowiskowo. Należą się jej duże brawa. Ostatnie transfery wydają się udane. Fajnie, że Lech potrafi ł zatrzymać Kubę Kamińskiego. Widać było to uzgodnione z trenerem, że niektórzy, jak Tymek Puchacz, mogą odejść, ale inne ważne postacie lidera, jak Michał Skóraś czy Kamiński, mają zostać. Do tego dochodzą Mikael Ishak i Joao Amaral, są nowi zawodnicy, jak Joel Pereira, i Lech znajduje się na dobrej drodze, aby przeżyć w tym sezonie piękną przygodę. 

Gazeta Wyborcza

Nic o piłce.

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
22.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: rozpędzony Benzema, szalejąca Lechia, Warta w kryzysie

Pucharowe emocje za nami, czas zatem ponownie skupić uwagę na europejskich rozgrywkach ligowych. A weekend przed nami iście szalony, jeden szlagier za drugim i szlagierem pogania. Postanowiliśmy zatem – jak zawsze przy piątku – zaproponować wam kilka typów na nadchodzące spotkania. Tradycyjnie staramy się uniknąć wróżenia z fusów – szukamy serii, pass, tendencji. Przekonajcie się, […]
22.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Prasówka
27.10.2021

PRASA. „Przychodząc do rezerw marzyłem o pracy w pierwszym zespole Legii”

Puchar Polski, bojkot kibiców Górnika Zabrze, Matty Cash z paszportem, wizyta Gianluki di Marzio w Polsce i wywiady z Markiem Gołębiewskim. To serwuje nam dzisiejsza prasa. Skupiamy się na tym ostatnim. – Świadomie wybrałem III-ligowe rezerwy Legii, bo wiedziałem, że żaden inny klub w Polsce na poziomie pierwszej i drugiej ligi nie ma takich narzędzi […]
27.10.2021
Prasówka
26.10.2021

„Zażyłe kontakty Mioduskiego z Czerczesowem podkopały autorytet Michniewicza”

Skoro aktualny mistrz Polski zmienia trenera, to wiadomo, że będzie to temat numer jeden dla prasy. I rzeczywiście, we wtorkowych gazetach mamy garść wniosków po kolejce Ekstraklasy i 1. ligi, ale najważniejsza sprawa to jednak zmiana trenera w Legii. Pisze o niej choćby felietonista „Przeglądu Sportowego”, Kamil Kosowski. – Uważam, że na zwolnienie szkoleniowca Legii […]
26.10.2021
Prasówka
25.10.2021

Dudek: Oby Matty Cash nie stworzył precedensu

Poniedziałkowa prasa to echa weekendowych meczów i… wizyty Paulo Sousy w Londynie.  PRZEGLĄD SPORTOWY Na takiego Lecha kibice poznaniaków czekali z wytęsknieniem. Teraz wielu z nich pewnie nie wierzy we własne szczęście, bo wielka zmiana nastąpiła niespodziewanie szybko. A jak coś się dzieje szybko, zaczyna się obawa, że równie nagle może się skończyć – pisze […]
25.10.2021
Weszło
23.10.2021

PRASA. Michniewicz póki co nie zostanie zwolniony, ale Mioduski ma wymagania

– W Legii jest tak, że trzeba zawsze wygrywać. Natomiast my przegraliśmy już sześć meczów – stwierdził Mioduski, nie ukrywając rozczarowania postawą mistrzów Polski w ekstraklasie. – Pokazuję jednak, że mam cierpliwość. Trener ma potrzebny mu spokój, żeby spróbować wyjść z tego dołka. Nie ukrywam jednak, że musimy zacząć wygrywać w lidze, bo nie możemy […]
23.10.2021
Prasówka
22.10.2021

„Legia nie miała zamiaru nic zrobić. Remis ją zadowalał”

Legia Warszawa złamana w Neapolu, przed nami ciekawa kolejka w Ekstraklasie i na jej zapleczu. O tym wszystkim przeczytanie w piątkowej prasie, w ktorej sporo wywiadów. M.in. z Wojciechem Jagodą, Bartoszem Śpiączką, Vladislavsem Gutkovskisem, Dawidem Abramowiczem czy Mateuszem Boguszem. Mamy też opinię Dariusza Dziekanowskiego o meczu Legii w Lidze Europy. – Warszawska drużyna wyszła bez […]
22.10.2021
Prasówka
21.10.2021

PRASA. Napoli wystawi dublerów na Legię

Czwartkowa prasa skupia się głównie na meczu Legii w Neapolu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Legia słabo grająca w lidze i wygrywająca z włoskim potentatem w Europie. To już się zdarzyło. Dzisiejszy ekspert stacji Eleven Sports od Serie A Piotr Czachowski na początku lat 90. dwa razy był zawodnikiem Legii. Występował też we włoskim Udinese. 45-krotny reprezentant Polski […]
21.10.2021
Prasówka
27.10.2021

PRASA. „Przychodząc do rezerw marzyłem o pracy w pierwszym zespole Legii”

Puchar Polski, bojkot kibiców Górnika Zabrze, Matty Cash z paszportem, wizyta Gianluki di Marzio w Polsce i wywiady z Markiem Gołębiewskim. To serwuje nam dzisiejsza prasa. Skupiamy się na tym ostatnim. – Świadomie wybrałem III-ligowe rezerwy Legii, bo wiedziałem, że żaden inny klub w Polsce na poziomie pierwszej i drugiej ligi nie ma takich narzędzi […]
27.10.2021
Prasówka
26.10.2021

„Zażyłe kontakty Mioduskiego z Czerczesowem podkopały autorytet Michniewicza”

Skoro aktualny mistrz Polski zmienia trenera, to wiadomo, że będzie to temat numer jeden dla prasy. I rzeczywiście, we wtorkowych gazetach mamy garść wniosków po kolejce Ekstraklasy i 1. ligi, ale najważniejsza sprawa to jednak zmiana trenera w Legii. Pisze o niej choćby felietonista „Przeglądu Sportowego”, Kamil Kosowski. – Uważam, że na zwolnienie szkoleniowca Legii […]
26.10.2021
Prasówka
25.10.2021

Dudek: Oby Matty Cash nie stworzył precedensu

Poniedziałkowa prasa to echa weekendowych meczów i… wizyty Paulo Sousy w Londynie.  PRZEGLĄD SPORTOWY Na takiego Lecha kibice poznaniaków czekali z wytęsknieniem. Teraz wielu z nich pewnie nie wierzy we własne szczęście, bo wielka zmiana nastąpiła niespodziewanie szybko. A jak coś się dzieje szybko, zaczyna się obawa, że równie nagle może się skończyć – pisze […]
25.10.2021
Prasówka
22.10.2021

„Legia nie miała zamiaru nic zrobić. Remis ją zadowalał”

Legia Warszawa złamana w Neapolu, przed nami ciekawa kolejka w Ekstraklasie i na jej zapleczu. O tym wszystkim przeczytanie w piątkowej prasie, w ktorej sporo wywiadów. M.in. z Wojciechem Jagodą, Bartoszem Śpiączką, Vladislavsem Gutkovskisem, Dawidem Abramowiczem czy Mateuszem Boguszem. Mamy też opinię Dariusza Dziekanowskiego o meczu Legii w Lidze Europy. – Warszawska drużyna wyszła bez […]
22.10.2021
Prasówka
21.10.2021

PRASA. Napoli wystawi dublerów na Legię

Czwartkowa prasa skupia się głównie na meczu Legii w Neapolu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Legia słabo grająca w lidze i wygrywająca z włoskim potentatem w Europie. To już się zdarzyło. Dzisiejszy ekspert stacji Eleven Sports od Serie A Piotr Czachowski na początku lat 90. dwa razy był zawodnikiem Legii. Występował też we włoskim Udinese. 45-krotny reprezentant Polski […]
21.10.2021
Prasówka
20.10.2021

PRASA. Kałużny: Sousa? Awans na mundial albo zwolnienie

Robert Lewandowski gra w Lidze Mistrzów? I już wiadomo, co będzie tematem w prasie. Natomiast nie ograniczamy się tylko do rozmów o pucharach. Są pochwały dla Lecha i próba znalezienia źródła problemów Piasta. Jest sporo wieści z 1. ligi, która gra w środku tygodnia. Jest także kolejny odcinek rozmów z Radosławem Kałużnym. Tym razem o […]
20.10.2021
Liczba komentarzy: 60
Subscribe
Powiadom o
guest
60 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr
Piotr
1 miesiąc temu

Jeszcze sie nie nauczyli ze faworytem jest zawsze Legia a na jesien jakas mniejsza druzynka czesto ma swoj czas? Kiedys Gornik, Slask, Lechia, Piast a teraz wypadlo na Lecha. Wiosna 2022 i mistrzem jak zwykle Legia

Tomek
Tomek
1 miesiąc temu
Reply to  Piotr

Hahaha mniejsza drużynka. No debil…

WiesławWojnar
WiesławWojnar
1 miesiąc temu
Reply to  Tomek

Pomylił chłopina pojęcia. Mniejszy klub – tak. Drużyna? Się okaże…

Fredk
Fredk
1 miesiąc temu
Reply to  Piotr

Masz na mysli slynna Cwelige z Warsiolki postrachu Karabachu i Luksemburga ,ktora jak rowny z rownym walczyla ze slynnym Sheriffem i andorskimi magikami ?

Żelazna logika
Żelazna logika
1 miesiąc temu
Reply to  Fredk

Dokładnie tą która co roku zachodzi najdalej w pucharach i buduje naszej lidze ranking. A klubów i państw z którymi odpadały inne nasze kluby już pewnie nawet nie pamiętasz. Do Budy piesku, 🙂

Tomek
Tomek
1 miesiąc temu

A przypomnij mi, która drużyna w ubiegłym sezonie zaszła dalej w pucharach?.

SEBOL
SEBOL
1 miesiąc temu
Reply to  Tomek

A która zajęła 11. ?

Pablo
Pablo
1 miesiąc temu
Reply to  Tomek

A przypomnij lata poprzednie w pucharach, bo chyba tylko w 2015 tak samo skończyli puchary na fazie grupowej LE, a tak Lech lepszy był w pucharach od Legii ostatni raz w… 2010/2011 🙂
Śmieszni jesteście w tej kwestii, jak i wspominania ile to Lech ma obecnie przewagi nad Legią, a szybko zapomnieliście, że w poprzednim sezonie po 27, czy 28 kolejce Lech miał straty do Legii… 27!!! punktów.

15-lecie Przeszczepu z Wronek
15-lecie Przeszczepu z Wronek
1 miesiąc temu
Reply to  Fredk

Zostałeś się debilu, Sheriff gra w LM

Walter White
Walter White
1 miesiąc temu
Reply to  Piotr

Ta zajebana syfem legia jest faworytem to fakt , ale do bankructwa . Życzę wam tego z całego serca

Kibol jabol
Kibol jabol
1 miesiąc temu
Reply to  Piotr

Szczególnie Piast w 2018/2019 miał dobra jesień xD Tzn wiosnę też xD Lech w 2015 też, ale do tezy nie pasuje. No debil

Ojtam
Ojtam
1 miesiąc temu
Reply to  Kibol jabol

Że też o pierszej dekadzie XXI wieku nie wspomnę.

Nie gniewaj sie
Nie gniewaj sie
1 miesiąc temu
Reply to  Piotr

Ten Kosowski to niezly zartowniś

Żelazna logika
Żelazna logika
1 miesiąc temu

Akurat w przegrywaniu samemu ze sobą to Lech ma największe doświadczenie w całej Lidze.

Prawdziwy Kazimierz Dej na Flaszkę
Prawdziwy Kazimierz Dej na Flaszkę
1 miesiąc temu

Śmieszny klubik sam sobie przypisał mistrzostwo z 1993 roku, którego nie uznaje Ekstraklasa i UEFA. Równie dobrze ja mogę się ogłosić imperatorem Polski.

Wycinek z oficjalnej strony tej ladacznicy warszawskiej.

W sumie to nawet nie jest zabawne, tylko smutne. Legiunia ma ego większe niż Wałęsa.

Legia.png
15-lecie Przeszczepu z Wronek
15-lecie Przeszczepu z Wronek
1 miesiąc temu

Wstaw grafikę z pucharami Przeszczepu od 2006r. Nie jesteście następcą prawnym Lecha.

Pablo
Pablo
1 miesiąc temu

Ladacznicami to tylko wy jesteście – za korupcję jako jedyni nieodpokutowaliście, a i ojca chrzestnego zakały polskiej piłki, czyli Rutkowskiego od 15 lat w dupę całujecie.

kuchenkorz
kuchenkorz
1 miesiąc temu

Kto jest śmieszniejszy: klub, który przypisuje sobie zabrane bez udowodnienia winy mistrzostwo, czy klub który to zabrane mistrzostwo przyjmuje?
Jesteście kurwami bez honory co już nie raz pokazałyście!

Mk72
Mk72
1 miesiąc temu
Reply to  kuchenkorz

Warto to sobie wyjaśnić: Legii nie zabrano tytułu Mistrza Polski w 1993 roku. Zabrano jej punkty zdobyte w perfidnie ustawionym meczu. Po zabraniu Legii tych punktów – inna drużyna znalazła się na pierwszej pozycji po sezonie – był to Lech.

Dom
Dom
1 miesiąc temu

I tak, Legia mistrzem…

asd
asd
1 miesiąc temu
Reply to  Dom

W twoich snach.

Gregorio
Gregorio
1 miesiąc temu

Moźe Lech powalczy ale nie róbcie znowu tego idiotyzmu gdzie po jednym, dwóch meczach już gadacie o kandydatach na mistrza. Już był Raków, Lech i Pogoń a potem sypanie popiołem. powoli…

Jarek Mergner
Jarek Mergner (@jarek-mergner)
1 miesiąc temu
Reply to  Gregorio

Pełna zgoda. Lech powalczy, ale głównym faworytem jest cały czas Legia.
Lech – głównym pretendentem jak Roki bodajże powiedział w Lidze Minus. Legia od 10 lat ma chyba najsilniejszego rywala w walce o MP. Do tego dochodzą solidne Pogoń i Raków. Walka o MP jak w sezonie 18/19 może się powtórzyć. Byleby na przyzwoitym poziomie punktów na mecz oscylującym 2 pkt./mecz.

Goleadorr
Goleadorr
1 miesiąc temu

Jako kibic Lecha radzę powściągnąć konie. Nie zgadzam się z K. Kosowskim że Legia ma za wąską kadrę – taką to miał Lech w poprzednim sezonie, wbrew temu co mówił zawsze uśmiechnięty pan Rząsa.
Przyszli do Legii nowi zawodnicy, na papierze nie wydają się ogórkami. Pozostaje kwestia tego jak ten cały wesoły kram ogarnie Czesław.
Na plus po stronie Lecha można zapisać wreszcie poukładaną obronę, pierwszy raz od dawien dawna. No i Skorżę który wie jak się wygrywa ligę. Ale że Lech lubi przegrywać sam ze sobą, zapowiada się bardzo ciekawa walka o mistrzostwo i starcie gigantów polskiej myśli szkoleniowej.

Michaił
Michaił
1 miesiąc temu

Jak Lech nie zdobędzie majstra w tym roku t to będą frajerami stulecia

Zupa Romana
Zupa Romana
1 miesiąc temu
Reply to  Michaił

Oni już dawno ten tytuł mają w gablocie.

Stanisław Krzysztowski
Stanisław Krzysztowski
1 miesiąc temu
Reply to  Michaił

Majstra zdobędą na pewno.

Rere
Rere
1 miesiąc temu

KOSOWSKI CO TY KURWO
KOSOWSKI CO TY KURWO
KOSOWSKI CO TY KURWO
KOSOWSKI CO TY KURWO

Morten Emilsson
Morten Emilsson
1 miesiąc temu

haha ten tekst Nathera

więcej cudzysłowów daj jeszcze, chłopie

sopel
sopel
1 miesiąc temu

wszystko rozegra się pomiędzy 20 a 30 kolejką

Gino
Gino
1 miesiąc temu
Reply to  sopel

powiedziałbym, że nawet między 9 a 34

Pysk pieski
Pysk pieski
1 miesiąc temu

warszawiejskie płaczki już w natarciu

E_l9q-uX0AQy-aB.png
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu

Rewanż wiosną z Górnikiem Łęczna i walka o utrzymanie zapowiadają się pasjonująco. Tym razem więcej szczęścia miał zespół Warszawian, ale Górnicy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa!

E_mHEaOWUAcEn4J.png
kuchenkorz
kuchenkorz
1 miesiąc temu

jesteś kurwa bez honoru

Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu
Reply to  kuchenkorz

Przykro mi, ale z kimś musiałeś mnie pomylić, bo nie jestem kibicem Ległej.

kuchenkorz
kuchenkorz
1 miesiąc temu

Ohoho mistrz ciętej riposty. Jesteś kibicem klubu który skurwił się żeby uniknąć kary za korupcję!
Frajerzy bez honoru

Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu
Reply to  kuchenkorz

No już, wypłacz się, wypłacz się. Idź poświętować słusznie odebrany za korupcję tytuł z 1993, który sobie wciąż dopisujecie, albo poczytaj o wcześniejszej historii swojego klubu, kiedy ściągał piłkarzy pod przymusem i groźbą, i rządzili nim komunistyczni generałowie mający na rękach krew Polaków, może zrobi ci się wtedy lepiej płaczusiu.

E_l5VCfXMAAIex0.jpg
kuchenkorz
kuchenkorz
1 miesiąc temu

Ja doskonale znam historię swojego klubu. Historię na którą nie miałem żadnego wpływu. Ale powiedz co ty zrobiłeś kiedy sprzedawaliście się producentowi kuchenek? Gdzie masz honor? Akurat wtedy patrzyłeś w drugą stronę?
Ruch Chorzów, Widzew Łódź – oni nie kombinowali i za to należy się szacunek.

Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu
Reply to  kuchenkorz

HAHAHA no co za śmierdzący hipokryta i mitoman, najpierw jako pierwszy wypominasz historię czyjegoś klubu, a gdy ktoś powie o niechlubnej historii twojego, to mówisz, że „nie miałeś na nią wpływu”. Zaskoczę cię, ŻADEN KIBIC nie ma wpływu na historię swojego klubu i każdy kto ma więcej niż 15 lat lub więcej niż 90iq to rozumie.

Lepszy producent kuchenek niż komunistyczni dygnitarze w życiorysie 😉 Gość prowadzi z sukcesami biznes (to do tych wszystkich, którzy narzekają na „brak polskiego kapitału”), miał mniejszy klub i gdy nadarzyła się okazja to kupił większy, pompując w niego niemałe pieniądze, zostawiając mu solidną infrastrukturę pod przyszłą akademię i przy okazji pospłacał jego długi, m.in. miastu. Dla mnie mógłby się zajmować nawet produkcją jedwabników, mam to w dupię, zresztą stary Rutkowski już od dawna nie jest w klubie i nie decyduje w nim, rok temu oficjalnie się odciął oddając wszystkie udziały synowi i córce.

Przyszedł milioner i kupił klub, szok, skandal, niedowierzanie, nadzwyczajne rzeczy, kto by słyszał o takich rzeczach w polskiej piłce! To tak jakby mówić, że Legia od 2016 to nowy twór, bo przejął ją Mioduski (a skąd człowiek Kulczyka miał na to pieniążki, sprzedaliście się, GDZIE BYŁ WASZ HONOR?!!!! – oczywiście żartuję, ale tak mniej więcej wyglądają krzykacze twojego pokroju), albo, że jest to Korona Warszawa, bo po wojnie komuniści przejęli jej klub, barwy i historię i przemianowali na Legię (wywodzącą się z Wołynia tak swoją drogą), która wtedy była gdzieś w okręgówce.

Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu

a i bym zapomniał:

JESTEŚMY WASZYM PRODUCENTEM SPRZĘTU AGD! HAHAHA

Janek
Janek
1 miesiąc temu
Reply to  kuchenkorz

Lecha nie wykupiła Amica, tylko jej właściciele, czyli Rutkowscy. Niby drobna różnica, ale jednak. Podobnie Legia przechodziła zmiany właścicielskie w ostatnich 15 latach 3 razy. Czyli co? Legia to całkiem nowy twór od 2016 roku, bo wtedy ich wykupił Mioduski? Przed nim (i Koralikiem) to co było ITI Warszawa? A kwestia licencji – licencja jest co roku przyznawana. Na okres roku. Później wygasa i trzeba starać się o nią ponownie. Nie ma czegoś takiego, jak granie w 2021 na licencji z sezonu sprzed 15 lat. Lech grał faktycznie na licencji Amiki, ze względu na występ w eliminacjach do pucharów, do których Amica się dostała, Lech nie. Tylko o to chodziło. Gdyby było odwrotnie to do sezonu 2006/07 przystępowaliby na licencji Lecha. Rutkowscy kupując Lecha wykupili prawa do jego historii, barw, herbu itd. Nie ma przerwania ciągłości istnienia. Jest tylko zmiana właściciela. Oczywiście możecie czepiać się tej sprawy jak tonący brzytwy. Podobna desperacja, jak widzę. U nas nikogo ten temat już nie rusza. Bardziej śmieszy czy żenuje. Coś podobnego, jak wygarnianie Legii, że kiedyś, dziesiątki lat temu, kradli piłkarzy do wojska.

Przesunięcie Lecha na ostatnie miejsce było wynikiem nie wystąpienia Lecha z poprzedniego sezonu, bo ten z jego końcem przestawał funkcjonować (został wykupiony przez nowych właścicieli, którzy dysponowali wtedy dwiema licencjami, Amiki i Lecha) o licencję na nowy sezon. Tak, był na skraju bankructwa/upadku – dlatego Rutkowscy mieli w ogóle taką sposobność, aby Lecha wykupić. Gdyby stał finansowo dobrze, to takiej szansy by nie mieli. Był grubo zamieszany w korupcję, owszem. Z drugiej strony, pokaż mi choć jeden klub, który w Polsce w korupcję nie był zamieszany. Fakt jest taki, że kupowali wszyscy swego czasu.Trzeba było w końcu gdzieś postawić grubą krechę odcinającą przeszłość od przyszłości. Lech był umoczony w korupcję. Nie poniósł takich konsekwencji jak kilka innych klubów, ale Legia też była umoczona i podobnych konsekwencji nie poniosła. Cracovia wykpiła się kilka pkt minusowymi. Można tak wyliczać. Nie wiem po co żyć przeszłością. Nikt w polskim futbolu nie ma prawa czuć się moralnie lepszym, bo wszyscy kupowali, a kto nie kupował to tylko dlatego, że go nie było na to stać.

Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu

Weszło usuwa komentarze? Co jest weszlaki, prawda o historii legii boli? Pod tym komentarzem był spory wątek i dyskusja.

amicorz najprawdziwszy
amicorz najprawdziwszy
1 miesiąc temu

Była dyskusja i nie odpowiedziałeś na pytanie: co zrobiłeś kiedy twój klub sprzedał honor i się skurwił żeby uniknąć kary za korupcję?

Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu

Otóż odpowiedziałem, na szczęście strona weszlo, która jest jednym wielkim bublem wyrobiły u mnie nawyk do zapisywania swoich dłuższych wypowiedzi.

btw. tylko u mnie nie można już całkiem głosować na jakiekolwiek komentarze?

Bez tytułu.png
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu

I co warto wspomnieć, bo twoich komentarzy niestety nie zescreenowałem, a też przepadły, napisałeś w jednym, na który z powyższego screena był odpowiedzią: „nie mam wpływu na historię swojego klubu” – stąd nazwanie cię hipokrytą.

amicorz najprawdziwszy
amicorz najprawdziwszy
1 miesiąc temu

Nie mam wpływu na to ze brali do wojska i że w klubie pracował Bordziłowski. Po prostu nie było mnie wtedy na świecie.
Ale 15 lat temu byłem już świadomym i aktywnym kibicem, i jakby coś takiego miało miejsce w moim klubie, to na pewno bym protestował i wywierał presję. Może wam w waszym mieście doznań ciężko to zrozumieć, ale my – kibice Legii wolelibyśmy zostać zdegradowani i zacząć wspinaczkę o trzeciej/czwartej/piątej ligi zachowując twarz, niż schować honor do kieszeni i sprzedać się jak kurwa.
Czemu wtedy nie protestowaliście? Czemu wtedy nie mieliście kuhwa dość?

Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu

Chuja byś zrobił smarku, chuja mogą kibice, szczególnie te zjeby za bramką, kibice nic nie znaczą (z każdego klubu, bez wyjątku), przygłupom tylko się wydaje, że ich głos ma znaczenie. A Legia starą kurwą jest od dziesięcioleci i wie o tym każde polskie dziecko. Nie ma w Polsce większej kurwy niż Legia, nawet wasze warszawiejskie matki jej do pięt w tym nie dorastają. Tak pierdolicie o honorze warszawskie psy, a gdzie był wasz honor gdy kilka tygodni temu wysłaliście do szpitala 13 latka i jego dziadka przed meczem z Wartą? Gdy wbijaliście na mecz TRAMPKARZY, by pobić rodziców i małolatów i „skroić barwy” (godny przeciwnik, nie ma co)? Gdzie był wasz honor gdy pobiliście waszego juniora, bo miał przeszłość w Polonii Warszawa (jedyny istniejący, prawdziwie warszawski klub, a nie ten wasz komuszy odpad dla słoików i wszelkiej maści zjebów), albo gdy wywieszaliście obrzydliwe transparenty i groźby śmierci przeciwko jej nowemu właścicielowi (3 ligowego klubu, tak mali i nędzni jesteście). W ustawkach też zawsze spierdalacie jako pierwsi i najczęściej obskakujecie wpierdol, takie z was chojraki (ja tam mam akurat w dupie te wasze plemienne potyczki i utarczki, ale wiem ile dla was kibicowskich małp to znaczy). Jesteście zwykłymi, małymi, leczącymi życiowe kompleksy na drużynce, której się akurat chwilowo powodzi, kurwami, pasujecie do tego klubu. Ale skończą się sukcesy i większość z was znajdzie sobie inny klub, o ile już nie macie „back-upu” w postaci jakiegoś Realu czy Juventusu haha, zawsze tak z wami jest 😀

amica najprawdziwsza
amica najprawdziwsza
1 miesiąc temu

Jesteś zwykłym pierdolonym trollem. Frajerem i kurwą bez honoru. Wypierdalaj śmieciu!!!

Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
Dey na flaszkę i jedziem na Klozetową 3
1 miesiąc temu

O proszę i kolejny przykład hipokryzji z twojej strony, wy już chyba tak po prostu macie. Widzę, że bardzo cię zabolały moje komentarze i kilka słów prawdy 😉 Ty nazywasz kogokolwiek trollem, trollu? Trollu zmieniający nicki i srający pod prawie każdym artykułem, wyzywający wszystkich na około? Jesteś jebanym zerem, kibic wprost skrojony pod ten spierdolony klubik z warszawki 😉

Janek
Janek
1 miesiąc temu

Lecha nie wykupiła Amica, tylko jej właściciele, czyli Rutkowscy. Niby drobna różnica, ale jednak. Podobnie Legia przechodziła zmiany właścicielskie w ostatnich 15 latach 3 razy. Czyli co? Legia to całkiem nowy twór od 2016 roku, bo wtedy ich wykupił Mioduski? Przed nim (i Koralikiem) to co było ITI Warszawa? A kwestia licencji – licencja jest co roku przyznawana. Na okres roku. Później wygasa i trzeba starać się o nią ponownie. Nie ma czegoś takiego, jak granie w 2021 na licencji z sezonu sprzed 15 lat. Lech grał faktycznie na licencji Amiki, ze względu na występ w eliminacjach do pucharów, do których Amica się dostała, Lech nie. Tylko o to chodziło. Gdyby było odwrotnie to do sezonu 2006/07 przystępowaliby na licencji Lecha. Rutkowscy kupując Lecha wykupili prawa do jego historii, barw, herbu itd. Nie ma przerwania ciągłości istnienia. Jest tylko zmiana właściciela. Oczywiście możecie czepiać się tej sprawy jak tonący brzytwy. Podobna desperacja, jak widzę. U nas nikogo ten temat już nie rusza. Bardziej śmieszy czy żenuje. Coś podobnego, jak wygarnianie Legii, że kiedyś, dziesiątki lat temu, kradli piłkarzy do wojska.

Przesunięcie Lecha na ostatnie miejsce było wynikiem nie wystąpienia Lecha z poprzedniego sezonu, bo ten z jego końcem przestawał funkcjonować (został wykupiony przez nowych właścicieli, którzy dysponowali wtedy dwiema licencjami, Amiki i Lecha) o licencję na nowy sezon. Tak, był na skraju bankructwa/upadku – dlatego Rutkowscy mieli w ogóle taką sposobność, aby Lecha wykupić. Gdyby stał finansowo dobrze, to takiej szansy by nie mieli. Był grubo zamieszany w korupcję, owszem. Z drugiej strony, pokaż mi choć jeden klub, który w Polsce w korupcję nie był zamieszany. Fakt jest taki, że kupowali wszyscy swego czasu. Trzeba było w końcu gdzieś postawić grubą krechę odcinającą przeszłość od przyszłości. Lech był umoczony w korupcję. Nie poniósł takich konsekwencji jak kilka innych klubów, ale Legia też była umoczona i podobnych konsekwencji nie poniosła. Cracovia wykpiła się kilka pkt minusowymi. Można tak wyliczać. Nie wiem po co żyć przeszłością. Nikt w polskim futbolu nie ma prawa czuć się moralnie lepszym, bo wszyscy kupowali, a kto nie kupował to tylko dlatego, że go nie było na to stać.

Nie gniewaj sie
Nie gniewaj sie
1 miesiąc temu
Reply to  Janek

Janek, chyba cie pojebalo.
Lech to amica i tylko oni maja mistrza przy zielonym stoliku.

rus
rus
1 miesiąc temu

Dzisiaj wypada rocznica Pana Czesława jako trenera Legii, oraz odnotowano 711 nowych zakażeń na koronawirusa. Przypadek ?

Damian Szeliga Kurewka do Bicia
Damian Szeliga Kurewka do Bicia
1 miesiąc temu
Reply to  rus

w zeszlym roku z kolei jego pierwsze spotkanie z Lechem, jego byłym klubem miało miejsce 7.11. Za dużo tych znaków, to nie może byc przypadek

Hahahajahaha
Hahahajahaha
1 miesiąc temu

Hahahahajahahahaha

Legia Mistrz Polski
Legia Mistrz Polski
1 miesiąc temu

lech niczego nie zdobędzie. Tylko Legia

Konrad
Konrad
1 miesiąc temu

Legia powalczy z Rakowem o mistrza Poznań nie ma szans, jak puchary będą to już mogą świętować ze się rozwijają i może kiedyś odskoczą do Legii

Gniezno
Gniezno
1 miesiąc temu

Ja obstawiam 1.Legia, 2 Lechia, 3Raków

Damian Szeliga Kurewka do Bicia
Damian Szeliga Kurewka do Bicia
1 miesiąc temu

beka, ze tylko redaktorzy weszlo moga glosowac na komentarze, po plusach i minusach widac ich „obiektywnosc”

Grandal
Grandal (@grandal)
1 miesiąc temu

Każdy ma swój czas. Lech cieszy się teraz jaki to on mocny.
„Mnie się wydaje, że teraz to my odjechaliśmy Legii i powstaje pytanie, jak bardzo jej odjedziemy.”
Coś mi to przypomina… Prawda jest jednak taka, że niebawem znów może być pośmiewiskiem ligi. Inaczej nie da się tego nazwać jak pośmiewisko. Tyle lat Lech z niczym, no może nie z niczym, bo z własnym palcem w tyłku. Poczekamy, zobaczymy czy za parę chwil znów lokomotywa nie zjedzie na bocznicę.

Kibic
Kibic
1 miesiąc temu
Reply to  Grandal

A najbardziej śmieszy to porównywanie się do największych klubie w Polsce. Gdzie jest się na jakimś 8-9 miejscu w Polsce pod względem wielkości klubu i osiągniętych sukcesów.

Suche Info
27.10.2021

Vuković zabiera głos. „Trenera buduje prezes”

– Legia płaci regularnie, choć staram się odbierać w ten sposób, że płaci nie Legia, a prezes Dariusz Mioduski – zaczyna Aleksandar Vuković swoją rozmowę z dziennikarzem portalu Sport.pl. Były piłkarz i trener Legii krytykuje właściciela stołecznego klubu, wraca wspomnieniami do momentu swojego zwolnienia i próbuje zrozumieć, dlaczego tak wielkie zaufanie w drużynie mistrza Polski […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

„Cash? Liczy się to, czy obroni się na boisku ”

Dyskusja trwa, ale jedno jest pewne: Matty Cash otrzymał polskie obywatelstwo i będzie mógł grać w reprezentacji Polski. W rozmowie z portalem Goal.pl, swoją opinię na temat piłkarza Aston Villi wyraził Michał Żewłakow.  – Przychodzi z ligi angielskiej, więc pod kątem umiejętności ma na starcie czystą kartę, trudno coś mu zarzucić. Natomiast jeśli zagra dwa-trzy […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Koronawirus w Wiśle Kraków

Standardowe cykliczne badania kontrolne na obecność koronawirusa w organizmach piłkarzy i sztabu szkoleniowego Wisły Kraków wykazały przypadki testów pozytywnych.  Biała Gwiazda wydała enigmatyczny komunikat medyczny.  W środę 27 października zawodnicy i sztab szkoleniowy Białej Gwiazdy poddani zostali kolejnym testom kontrolnym na obecność SARS-CoV-2. W toku badań wykryto pozytywne przypadki, a klub niezwłocznie wdrożył niezbędne procedury […]
27.10.2021
WeszłoTV
27.10.2021

Michniewicz z wozu, Legii lżej? Wnioski po zwolnieniu || Roki wyjaśnia #33

Czesław Michniewicz został zwolniony z funkcji trenera Legii Warszawa. Jeśli macie już dość tego tematu, to do zobaczenia za tydzień. Ale jeśli wasze organizmy są w stanie przyjąć kolejną dawkę paplaniny o byłym już trenerze warszawskiego klubu i jego rozstaniu z Legią, to zostańcie na dłużej, bo o tym będzie dzisiejszy vlog Mateusza Rokuszewskiego. 
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Zmiennik Lewandowskiego wypada na dwa tygodnie

Pod względem statystycznym Eric Maxim Choupo-Moting zalicza najlepszy czas w swojej karierze. Ba, próżno szukać napastnika, który mógłby się z nim równać. Bundesliga – gol co 39 minut. Puchar Niemiec – gol co 23 minuty. Liga Mistrzów – gol co 11 minut. Jasne, wszystko dlatego, że Choupo-Moting jest zmiennikiem Roberta Lewandowskiego i dostaje szanse tylko ze […]
27.10.2021
Niezły numer
27.10.2021

Jak bardzo rozpędza się Lech? Maciej Skorża w drodze po osobisty rekord

4:1 z Wisłą Płock, wygrany klasyk z Legią Warszawa, 4:0 ze Śląskiem Wrocław. Forma Lecha Poznań w ostatnich tygodniach jest zdumiewająca i przede wszystkim – imponująca. Seria zwycięstw „Kolejorza”, doliczając także dwa pucharowe mecze, wynosi już pięć gier. Gdybyśmy uwzględniali także remisy i liczyli klubowi z Wielkopolski mecze bez porażki, nie byłaby ona może aż […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Obrońca Bayernu na wylocie z klubu?

 „Sport Bild” informuje, że Niklas Süle wszedł na drogę rozstania z Bayernem Monachium. Obie strony nie znajdują wspólnej nici porozumienia, co oznacza, że to może być ostatni sezon niemieckiego obrońcy w Bawarii. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2022 roku, a Bayern już rozgląda się za następcami. Nimi mieliby zostać Antonio Rüdiger z Chelsea lub Matthias […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Maldini: – Lewandowski zasłużył na „Złotą Piłkę”

29 listopada odbędzie się gala, na której poznamy zdobywcę „Złotej Piłki” za rok 2021. Najwięcej mówi się o trzech piłkarzach: Messim, Lewandowskim i Benzemie. Polak jest faworytem choćby Kevina De Bryune, a teraz również Paolo Maldini docenia osiągnięcia napastnika Bayernu Monachium. – Myślę, że w tym roku Robert Lewandowski zasłużył na „Złotą Piłkę”. Karim Benzema […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Górnik Zabrze nie bez problemów pokonał Ślęzę Wrocław

Górnik Zabrze przechodzi do dalszej fazy Pucharu Polski. Dzisiaj wygrał z trzecioligową Ślęzą Wrocław na wyjeździe, która postawiła twarde warunki. Mecz zakończył się wynikiem 2:1, a zabrzanie kończyli spotkanie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Gryszkiewicza. W 15. minucie bramkę strzelił Sanogo, a w 41. na 2:0 podwyższył Tosevski. Trener Urban dał zagrać rezerwowym zawodnikom […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Paulo Sousa z wykrytym koronawirusem!

Według Tomasza Włodarczyka selekcjoner reprezentacji Polski otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Portugalczyk wykonał badanie antygenowe. Zakażenie ma zostać potwierdzone jeszcze przez jeden test PCR. Informacje na tę chwilę są takie, że nawet kolejny pozytywny wynik nie zagraża obecności selekcjonera na zgrupowaniu kadry w listopadzie. 12 listopada Polska zmierzy się z Andorą, a 15 […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Jednak nie Europa. Marcelo ma wrócić do Brazylii

Brazylijski serwis „Lance” informuje, że Marcelo wróci do ojczyzny. Obecnie lewy obrońca jest piłkarzem Realu Madryt, ale po zakończeniu sezonu 2021/2022 ma trafić do Fluminense. To byłby koniec 14-letniej przygody Brazylijczyka w barwach „Królewskich”. W tym sezonie Marcelo tylko dwa razy z ławki pojawił się na boisku. W czerwcu wygasa mu kontrakt, który nie zostanie […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Rzecznik Lechii Gdańsk podał się do dymisji za… tweeta?

Michała Żurawskiego, rzecznika Lechii Gdańsk, który dzisiaj podał się do dymisji, możecie kojarzyć z wywiadem Jakuba Białka. Nasz dziennikarz zrobił mocny wywiad z reprezentantem Afganistanu i piłkarzem Lechii, Omranem Haydarym. Rzecznik domagał się usunięcia wywiadu po publikacji, bo zawodnicy nie mogą komentować tematów politycznych. W sieci zawrzało, a pan Żurawski był mocno krytykowany. Teraz w […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Fernando Llorente znalazł nowy klub w Hiszpanii

36-letni Fernando Llorente od lipca był bez klubu. Po przygodzie w Tottenhamie postanowił wyjechać do Włoch, gdzie zaliczył epizod w Napoli i Udinese. Teraz wraca w strony, które zna najlepiej. Podpisał kontrakt z drugoligowym Eibar i będzie grał w Hiszpanii. Co prawda na drugim szczeblu rozgrywkowym, ale akurat ten klub walczy o powrót do La […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Włoska federacja bierze pod lupę transfery Juventusu i Napoli

Włoska federacja wszczęła dochodzenie i wzięła pod lupę największe włoskie kluby. Chodzi o zawyżone wyceny poszczególnych piłkarzy, które miały na celu zbilansować budżety przy wymianach zawodników. Słowem: wśród 62 transakcji, które są teraz badane, mogą pojawić się sfałszowane liczby. Szczególna uwaga pada na Napoli i Juventus. 42 podejrzane transakcje pochodzą z biur klubowych Juventusu. Mówi […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Chiellini myślał o zakończeniu kariery przed Euro 2020

Niedawno Giorgio Chiellini przedłużył kontrakt z Juventusem. Jeśli zdrowie pozwoli, w barwach „Starej Damy” będzie grał do 2023 roku. W wywiadzie dla DAZN włoski obrońca przyznał, że rok temu myślał o zawieszeniu butów na kołek. Ta wizja jednak oddaliła się, kiedy zaczęło zbliżać się Euro 2020. – Myśl o emeryturze przeszła mi przez głowę. To […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Gołębiewski: – Nie chcę teraz obiecywać, jak będzie grała Legia

W poniedziałek Marek Gołębiewski został trenerem Legii Warszawa. W czwartek będzie miał swój pierwszy mecz za sterami nowej drużyny ze Świtem Skolwin. Dzisiaj na konferencji prasowej opowiedział trochę o swoim podejściu i sytuacji w szatni. – Wszystko co powiem teraz, musi mieć odzwierciedlenie na boisku. Nie chcę teraz obiecywać, jak będzie grała Legia. Na pewno […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Guti może wrócić na ławkę trenerską. Kierunek: Turcja

 Hiszpański „AS” informuje, że Guti otrzymał ofertę poprowadzenia tureckiej Kasimpasy i poważnie zastanawia się nad jej przyjęciem. Hiszpan miałby zacząć pracę od stycznia. Guti wcześniej prowadził Almerię, ale po ponad roku pracy na zapleczu La Ligi został zwolniony przez saudyjskiego właściciela klubu. Od czerwca 2020 roku były piłkarz Realu Madryt jest wolnym trenerem. Dziewiętnaste miejsce […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Trzech nowych reprezentantów na listopadowe zgrupowanie?

Kacper Sosnowski z Sport.pl podaje, że Paulo Sousa może postawić na trzy nowe nazwiska w czasie listopadowego zgrupowania. Mieliby to być Kamil Pestka, Kamil Grabara i Paweł Jaroszyński. Wszyscy trzej mogliby dostać szansę w meczu z Andorą, która jest odpowiednim rywalem do zrobienia takich „testów” przed poważniejszymi meczami. Kamil Grabara miał pojawić się w gronie […]
27.10.2021