post

Opublikowane 16.09.2021 08:37 przez

redakcja

Czwartkowa praca to przede wszystkich echa europejskich pucharów. Mamy też powolny wstęp do Ekstraklasy i 1. ligi, które wracają do gry już jutro. Przeczytamy rozmowy z Marcinem Broszem, Jackiem Góralskim i Mariuszem Piekarskim. Ten ostatni mówi o negocjacjach w sprawie przyszłości Czesława Michniewicza w Legii Warszawa. – Kilka dni temu umówiłem się na spotkanie z prezesem Dariuszem Mioduskim. Nie powiem kiedy, ale wkrótce. Nie wiem, jak potoczą się rozmowy, kiedy już się spotkamy – meczem w Moskwie na pewno zostawił swoją wizytówkę i numer telefonu, a na wschodzie potrafi ą docenić dobrą robotę. Dla nas priorytetem jest jednak Legia, jej też przyda się stabilizacja, ale zobaczymy, co będzie – mówi agent trenera „Przeglądowi Sportowemu”.

Sport

Premierowe zwycięstwo Sheriffa Tiraspol w Lidze Mistrzów. Udział w nim ma Jasur Jakszibojew.

Na stadionie w Tyraspolu mistrz Mołdawii Sheriff zadebiutował w fazie grupowej Champions League meczem z wicemistrzem Ukrainy Szachtarem Donieck. Po meczach eliminacji Sheriffa opuścił najlepszy piłkarz Luvannor i gra teraz w Arabii Saudyjskiej. Natomiast dołączył do drużyny wypożyczony z Legii Warszawa Uzbek Jasur Jachszibajew. Debiutował 3 dni wcześniej w II połowie ligowego meczu z Petrocubem i strzelił gola. Z Szachtarem zagrał od pierwszej minuty. Ukraiński klub skład ma oparty na Brazylijczykach, wczoraj w pierwszej jedenastce było ich 8, dalszych dwóch siedziało na ławce. Trenerem Sheriffa jest Ukrainiec Jurij Wernydub, który doskonale zna Szachtara. To zespół „otrzaskany” w tych rozgrywkach i goście byli uważani za faworytów. Dość szybko opanowali sytuację, utrzymywali się przy piłce, ale nic z tego nie wynikało. Przypominało to wcześniejsze mecze Sheriffa w eliminacjach z Crveną Zvezdą Belgrad i Dinamem Zagrzeb. Pozwalał rywalom grać i czekał na swoją szansę.

Robert Lewandowski ma lepszą średnią bramek w Lidze Mistrzów niż CR7. Czyli kolejne rekordy Polaka.

Po wtorkowym spotkaniu Robert Lewandowski ma 75 goli w Lidze Mistrzów i umocnił się na trzecim miejscu w klasyfikacji wszech czasów. Nad Karimem Benzemą ma cztery gole przewagi. Dwa trafienia z Barceloną spowodowały, że wyprzedził Cristiano Ronaldo pod względem średniej bramek w LM. Dla Polaka to 0,77, podczas gdy dla Portugalczyka – 0,76. Lewandowski strzelił gola w 18. kolejnym meczu Bayernu, co jest rekordem klubu, a sam Bayern wygrał 18. inauguracyjny mecz Ligi Mistrzów z rzędu; w 23. meczu z kolei w Champions League zdobył bramkę, co również jest nowym najlepszym osiągnięciem w dziejach rozgrywek, a od 19 meczów „Die Roten” są niepokonani w LM na wyjazdach (15 zwycięstw i 4 remisy). Po raz ostatni zespół z Monachium uległ na wyjeździe PSG, kiedy to – w październiku 2017 roku – przegrał 0:3. Licząc wszystkie rozgrywki, Bayern strzelił w sobotę bramkę w 78. kolejnym spotkaniu, co jest najlepszym wynikiem w Europie. Na świecie lepsze pod tym względem jest jedynie River Plate, które – w latach 1936-39 – strzelało gole w 96 kolejnych meczach. Wydaje się, że przy obecnej formie zespołu monachijskiego wynik ten jest zagrożony. Bayernowi brakuje do tego osiągnięcia 18 meczów z bramką, co – jeżeli wszystko dobrze pójdzie – powinno nastąpić jeszcze w rundzie jesiennej tego sezonu! 

Rozmowa z Marcinem Broszem. Mówi o chęci resetu i budowie silnego Górnika.

Po tym, jak nie przedłużył pan kontraktu z Górnikiem, wiele było telefonów od chętnych do pana zatrudnienia?

– Tak, miałem propozycje i z kraju, i z zagranicy, ale świadomie odmawiałem, ponieważ po tych pięciu latach stwierdziłem razem z rodziną, że to jest dobry okres na zresetowanie się i odpoczynek. To była przemyślana decyzja, rodząca skutki nie tylko dla mnie, ale także dla moich najbliższych. Praca trenera nie polega tylko na tym, że jest się obecnym ciałem na treningach i meczach; głowa pracuje przez 24 godziny na dobę. Po tych pięciu latach chciałem rodzinie zrekompensować te wszystkie wyrzeczenia i spędzić z nią więcej czasu. 

Dlaczego nie przedłużył pan kontraktu z Górnikiem?

– Chciałem, nie tylko ja, ale też przede wszystkim inni – mam tutaj na myśli zwłaszcza kibiców – żeby Górnik był silny. Nie chciałem, żeby Górnik grał o to, co w ostatnim czasie, ale o sukcesy, o tytuły. Miałem na to pomysł i ten pomysł klubowym władzom przedstawiłem. Na czym polegał? W skrócie chodziło o utrzymanie kadry plus wzmocnienie jej czterema, pięcioma zawodnikami, którzy podnieśliby jakość drużyny. Gdyby tak się stało, to jestem przekonany, że bylibyśmy w stanie grać o cele zdecydowanie wyższe niż miało to miejsce w ostatnich sezonach. 

Nie sposób nie zapytać o rzekomy konflikt czy niejasności na linii Marcin Brosz – dyrektor Artur Płatek. Jak faktycznie było?

– Dobry zespół i dobra drużyna to dzieło wielu osób pracujących po to, żeby Górnik, w tym wypadku pierwszy zespół, a także rezerwy i zespół Centralnej Ligi Juniorów były mocne. Nie tylko chodzi o Artura, ale o wszystkie osoby, które są w klubie. Mamy wąskie specjalizacje, ale wszyscy pracujemy dla dobra klubu i jesteśmy z tej pracy rozliczani. Nie patrzę na to przez emocje, ale przez założenia. Wiemy, co i jak chcemy zrobić, żeby być silniejszym i rozliczamy się z efektów tej pracy. To moja odpowiedź w tym temacie. 

Śląsk Wrocław ma problemy w meczach domowych. We Wrocławiu wygrali tylko trzy razy w tym roku.

Gdyby nie sobotnia wygrana z Legią, wrocławianie z dwoma ligowymi zwycięstwami u siebie w tym roku ustawiliby się w kolejce obok najgorszych pod tym względem drużyn ekstraklasy. Zaledwie dwa zwycięstwa przed własną publicznością w 2021 roku spośród zespołów aktualnie występujących na najwyższym szczeblu rozgrywkowym zanotował tylko beniaminek ekstraklasy, Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Popularne „Słoniki” jeszcze w Fortuna 1. Lidze wygrały w tym roku tylko dwa spotkania na własnym boisku. Podopieczni Mariusza Lewandowskiego 28 kwietnia pokonali 4:0 Puszczę Niepołomice, a 5 maja zwyciężyli 6:2 Koronę Kielce. Potem przegrali 0:2 z Miedzią Legnica i zremisowali 0:0 ze Stomilem Olsztyn, zaś po awansie do ekstraklasy zremisowali ze Stalą Mielec (1:1) i Wisłą Kraków (2:2) oraz przegrali z Lechem Poznań (1:3) i Cracovią (1:2). Wracając zaś do Śląska, w najbliższej kolejce zmierzy się na wyjeździe z Radomiakiem, zaś 26 września podejmie Wisłę Płock. Czy sympatycy zespołu trenera Jacka Magiery doczekają się drugiego zwycięstwa z rzędu we Wrocławiu?

GKS Katowice to najgorsza defensywa 1. ligi. Jak to naprawić?

Czarno na białym widać, że drużynie nie służą zmiany w bloku obronnym. Bramkarz – Dawid Kudła – jest co prawda ten sam i nie sposób mieć do niego pretensje o którykolwiek mecz, ale już zawodnicy grający bezpośrednio przed nim zmieniają się regularnie. Za GKS-em dopiero 7 ligowych spotkań, a defensywa została zestawiona na 6 sposobów! W tym samym składzie – ze Zbigniewem Wojciechowskim i Danianem Pawłasem na bokach oraz Arkadiuszem Jędrychem i Grzegorzem Janiszewskim w środku – zagrała tylko dwukrotnie, w dwóch premierowych kolejkach rundy (2:2 z Resovią i 0:1 z Miedzią). Od tamtej pory co mecz dochodzi w niej do zmian; bywa, że wymuszonych urazami, z którymi borykali się Michał Kołodziejski czy – ostatnio – Jędrych. Kapitana zabrakło w piątek w Łodzi, ale możliwe, że dziś na Arkę będzie już do dyspozycji. Trener Rafał Górak szuka rozwiązań. Na razie epizodyczne role w zespole pełnią dwaj obrońcy pozyskani latem, czyli Paweł Gierach i Hubert Sadowski. Zamiast Gieracha na prawej stronie szkoleniowiec wolał wystawiać Arkadiusza Woźniaka, który nominalnym defensorem nie jest i już chyba nigdy nie będzie. Wydaje się, że to już najwyższy czas, by zdecydować się na jedno personalne zestawienie i je pielęgnować. 

Bartosz Biel analizuje mecz GKS-u Tychy. Tyszanie chcą pójść za ciosem po wygranej w Gdyni.

Analizując mecz w Gdyni, trudno jednak nie wspomnieć o tym, że Arka, grając niemal godzinę w osłabieniu, dyktowała warunki gry i do ostatniej sekundy starała się wydrzeć zwycięstwo tyszanom, którzy z wielkim oddechem ulgi przyjęli ostatni gwizdek sędziego. – Gdy odbieraliśmy piłkę, czuliśmy, że gramy w przewadze, bo otwierały się dla nas wolne przestrzenie w ofensywie – dodał skrzydłowy tyszan, który w poprzednim sezonie zdobył 7 bramek. – Nie byliśmy ich jednak w stanie tak do końca wykorzystać. Do tego można się przyczepić, ponieważ wystarczyło odrobinę więcej dokładności, żeby ten mecz zamknąć dużo szybciej. A ponieważ tego nie zrobiliśmy, przeżyliśmy w końcówce bardzo dużą nerwówkę. Gdy sędzia w doliczonym czasie gry odgwizdał rzut karny przeciwko nam, to był horror. Siedziałem już wtedy na ławce, bo kilkanaście minut wcześniej opuściłem boisko i jedyne, co mi pozostało, to sprawdzenie… czym mam wszystkie włosy, bo to była taka chwila, w której człowiek łapie się za głowę i nie wie, co robi. Za linią jest zdecydowanie więcej stresu niż na boisku. Niby siedziałem na ławce tylko kilkanaście minut, ale czułem się, jakbym spędził na niej dwie godziny. Emocje były ogromne, tym większe, że praktycznie nie widziałem tej sytuacji i pozostało mi tylko czekać do ostatniej chwili aż sędzia sprawdzi na ekranie, co tam się dokładnie stało. Na VAR-ze okazało się, że faulu nie było i jestem szczęśliwy – odetchnął 27-latek.

Skra Częstochowa chce grać u siebie. Ale chcieć to nie znaczy móc.

Słowa o problemach dotyczyły oczywiście sytuacji z boiskiem, na którym Skra ma występować w roli gospodarza. Do tej pory częstochowianie grali na wyjazdach, a przed nimi pierwszy mecz w roli gospodarza… na boisku w Gdyni, gdzie „podejmą” Arkę. W takiej samej sytuacji wystąpią w Pucharze Polski, grając z Lechem w Poznaniu, oraz z GKS-em Katowice w 13. kolejce za miesiąc. – My jako zawodnicy czekamy na ten moment, w którym będziemy mogli zagrać w Częstochowie przed naszymi kibicami – zapewnia Brusiło. – Trenerzy pewnie tak samo. Czekamy, jak to się wszystko będzie dalej rozwijało. Na razie z tygodnia na tydzień spadają na nas informacje o wyjazdach albo grze w roli gospodarzy na boiskach rywali, ale co mamy zrobić? Chcielibyśmy grać u siebie i przywitać drużynę przyjezdną w naszym mieście, jednak kiedy to nastąpi, to pytanie nie do mnie. Ja mogę tylko powiedzieć, że wierzymy z kolegami z zespołu, że coś się wreszcie w tym temacie ruszy i przyjdzie taki dzień że zagramy w Częstochowie – ma nadzieję piłkarz Skry.

Seweryn Siemianowski, czyli prezes Ruchu Chorzów, rozmawia o starcie sezonu. A także o transferze napastnika, Damiana Kowalczyka.

Ruch był w środku tabeli, to takiego posunięcia by nie było. Skoro jednak widzicie, że jest szansa już w tym sezonie powalczyć o coś więcej, to trzeba było tej drużynie pomóc, jeszcze coś dołożyć?

– Właśnie tak to wygląda. Okno transferowe zamknęliśmy z opóźnieniem. Zimą też można jeszcze porobić jakieś korekty, ale na razie kadra jest kompletna. Zobaczymy, co nam to da. Wierzę, że Damian pokaże swoje umiejętności i dorzuci kilka groszy do naszej gry, udowadniając, że nieprzypadkowo występował na wyższym poziomie. Na razie nie mamy się czego wstydzić. Ośmioma dotychczasowymi meczami pokazaliśmy, że nie jesteśmy chłopcami do bicia. Nie uważamy się też jednak za faworytów. Powtarzam, że podchodzimy do rzeczywistości z pokorą, ale chcemy też pokazywać pazury. Cieszy, że jeszcze nie przegraliśmy i jesteśmy na drugim miejscu. Oby ta passa trwała jak najdłużej. Do każdego meczu trzeba podchodzić pojedynczo, traktować go jak bój o mistrzostwo świata, a nie wybiegać myślami zbyt daleko.

Cechuje pana duży optymizm, ale chyba nawet pan nie podejrzewał, że II-ligowy sezon zaczniecie w roli beniaminka tak dobrze?

– Spodziewałem się! To była sfera podskórnych marzeń, które teraz się spełniają, ale przecież czy nie na tym polega piłka? Fajnie, że ciężka praca, którą wykonujemy w klubie codziennie, jest przez nas wszystkich odbierana w weekendy w formie satysfakcjonujących wyników. Niech to trwa cały czas. Niech ta nasza bajka się nadal pisze. Pojawia się coraz więcej kibiców, przychylnych ludzi, coraz więcej osób wierzy w nasz projekt odbudowy Ruchu, coraz więcej firm dochodzi. Otrzymujemy od ludzi pozytywną energię. Obyśmy parli do przodu i zatrzymali się… sam nie wiem, gdzie.

Co najbardziej podoba się panu w grze zespołu?

– To, w jaki sposób trener Jarosław Skrobacz przerzucił swój styl grania na zespół. Już w poprzednim sezonie graliśmy podobnie, ale też przechodząc w 4-4-2. Teraz jest już ewidentne 3-4-3, mechanizmy czują wszyscy – czy ktoś gra w pierwszym składzie, czy wchodzi z ławki. Widać, jakim autorytetem cieszy się nasz szkoleniowiec, jak zawodnicy podchodzą do swoich obowiązków. Rola sztabu jest duża. Dwóch naszych byłych zawodników, trenerzy Jan Woś i Wojciech Grzyb, wykonują dobrą pracę z młodymi zawodnikami, wiele rozmawiają, tłumaczą. Z meczu na mecz nasza młodzież jest coraz lepsza. Trenerzy okazali się dobrymi transferami. Wierzę, że z nimi ten wózek zostanie pociągnięty. Bo każdy na jakimś etapie go przesuwał. Wielki szacunek dla Łukasza Berety, że uporał się bardzo szybko i w fajnym stylu z trzecią ligą. Teraz mamy kolejny etap, z trenerem Jarkiem, który robi swoje.

Super Express

Jerzy Dudek broni Wojciecha Szczęsnego. Jego zdaniem nie można go skreślić i odsunąć.

– Pech go nie opuszcza, wszystko się nawarstwiło. Przykre jest to, że ludzie tak szybko potrafią go skreślić. Żyjemy w czasach, że wszystko musi być kontrowersyjne, bo to przyciąga uwagę – zauważa i dodaje: – W ten sposób można postępować w przypadku bramkarza zespołu, z którym rywalizuje reprezentacja Polski, a my chcemy go jak najszybciej zdołować. Ale Szczęsny to nasz bramkarz, przed którym niebawem ważne mecze w eliminacjach mistrzostw świata. W małżeństwie jak są gorsze momenty, to szuka się rozwiązania problemu. A u nas wiele pochopnych komentarzy w sprawie Szczęsnego jest wziętych z kosmosu – dziwi się. Dudek nie zgadza się także ze stanowiskiem bramkarskiej legendy Jana Tomaszewskiego, który uważa, że Szczęsny powinien zrezygnować z drużyny narodowej. – Najgorszą rzeczą byłoby to, co proponuje Jan Tomaszewski, aby wyrzucić go z reprezentacji Polski – podkreśla były golkiper. – To jest trochę niepoważne. To całe zamieszanie wokół Wojtka przypomina… sytuację z podartymi spodniami. Skoro są niedobre, to trzeba je wyrzucić i kupić nowe. Ale jak to zrobimy, to wszystko się naprawi? – mówi.

Robert Lewandowski mówi, że ma najlepsze wyniki badań w karierze. Chce grać na tym poziomie przez minimum cztery lata.

„Lewy” niedawno świętował 33. urodziny, ale z sezonu na sezon wydaje się coraz lepszy. Potwierdzają to również wyniki badań. –Tego lata miałem najlepsze w całej karierze – zdradził Robert w najnowszym wywiadzie dla magazynu „Sport Bild”. Po przeprowadzonych rok temu testach okazało się, że wiek biologiczny Lewandowskiego to… 27 lat. –Więc teraz mam pewnie 25–26. Nigdy nie było pod tym względem lepiej i nie chodzi tylko o sprawność fizyczną. Skończyłem 33 lata, ale to tylko liczba. Mogę grać tak dobrze jeszcze przez wiele lat, a może nawet uda mi się podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej. Jestem przekonany, że utrzymam ten poziom przez co najmniej cztery lata. A co potem? Zobaczę, jak będę się czuł, i zdecyduję wtedy, jak długo potrwa moja kariera – stwierdził.

Przegląd Sportowy

Lirim Kastrati już się spłaca. „Przegląd” trochę zaniżył wartość jego bramki, bo za wygraną w LE UEFA płaci 630 tys. euro, więc Kosowianin strzelił gola na wagę 420 tysięcy.

Legia znowu to zrobiła! Znowu wygrała w Moskwie! Powtórzyła wyczyn sprzed dziesięciu lat! Znowu rozstrzygnęła mecz w doliczonym czasie – wtedy Janusz Gol trafi ł na 3:2 i dał drużynie Macieja Skorży awans do fazy grupowej Ligi Europy, teraz akcja rezerwowych (Muci z Kastratim weszli na boisko po przerwie) zapewniła drużynie wygraną w pierwszej kolejce. I jeśli celem minimum zespołu Michniewicza jest trzecie miejsce w grupie (zakładając, że faworytami są Leicester z Napoli), które pozwoli drużynie wiosną zagrać w fazie pucharowej Ligi Konferencji, to wynik z Moskwy jest idealny do realizacji marzeń i planów. A Kastrati nie mógł wyobrazić sobie lepszego początku. Reprezentant Kosowa jest drugim w historii Legii najdroższym piłkarzem – zespół z Warszawy zapłacił za niego 1,4 mln euro (rozłożone na pięć rat) plus zobowiązał się do różnego rodzaju bonusów dla poprzedniego klubu 22-latka – Dinama Zagrzeb. Do Legii skrzydłowy trafi ł ostatniego dnia okna transferowego, a w Chorwacji powątpiewano, czy ten transfer się opłaci. Gol Kastratiego jest wart 210 tys. euro – za zwycięstwo w grupie LE UEFA płaci 420 tys., za remis połowę tej kwoty, a to właśnie gol Kosowianina zdecydował o podwojeniu stawki.

Mecz Legia – Spartak komentuje Mariusz Piekarski. Zdradza, co z rozmowami o nowym kontrakcie Michniewicza z Legią.

W decydującej akcji Muci poszedł wzdłuż liniii jak kiedyś Gareth Bale.

Rozmawiam z Czesiem i on widzi poprawę u Ernesta. Lubię piłkarzy grających do przodu, szybkich, dobrze wyszkolonych technicznie, szukających strzału albo asysty. Muci potrzebował czasu po przeprowadzce z Albanii do Polski. Trenuje z piłkarzami lepszymi od siebie, przy większej konkurencji, ale coraz lepiej sobie radzi. To dobra inwestycja Legii, ta akcja też go zbuduje, a kibice znowu będą mieli co oglądać latami. Fajnie, że Kastrati pobiegł za akcją, było dla mnie jasne, że dogoni piłkę. Legia bardzo dobrze zaczęła, zobaczymy, co będzie dalej, ale już wiemy, że potrafi zaskakiwać.

Podstawą sukcesu była też ofi arna gra w defensywie.

Objawieniem jest Maik Nawrocki. Między nami menedżerami o takich piłkarzach mówi się „duża moneta” – przyjemnie patrzeć, jak się rozwija. Po tym meczu jego wartość urosła.

Co z kontraktem Czesława Michniewicza?

Kilka dni temu umówiłem się na spotkanie z prezesem Dariuszem Mioduskim. Nie powiem kiedy, ale wkrótce. Na razie rozmowy idą dobrze, bo… jeszcze się nie zaczęły (śmiech). Na zatrudnienie Czesia namawiałem prezesa od 2019 roku, kiedy Legia nie zdobyła mistrzostwa Polski. Rok temu wreszcie mnie posłuchał. Dariusz Mioduski jest oddany Legii, ale przede wszystkim to dobry, porządny i przyzwoity człowiek, a ja do takich mam słabość. I dawno temu mu mówiłem, że to trener skrojony na Legię: pracuje 18 godzin na dobę, uwielbia swoją robotę, widzi umiejętności piłkarzy. Nie wiem, jak potoczą się rozmowy, kiedy już się spotkamy – meczem w Moskwie na pewno zostawił swoją wizytówkę i numer telefonu, a na wschodzie potrafi ą docenić dobrą robotę. Dla nas priorytetem jest jednak Legia, jej też przyda się stabilizacja, ale zobaczymy, co będzie.

Jacek Góralski chce w końcu grać. Mówi, że czeka na niego Paulo Sousa.

Na dzień dobry gratulacje i to dubeltowe. Pierwsze za powrót na boisko, drugie z okazji nadejścia drugiego potomka.

Dziękuję. Z moją Kasią czekamy na synka. Maksymilian przyjdzie na świat na początku listopada w białostockiej klinice i tym samym dołączy do siostry, Agatki. Co do powrotu na boisko, to jeszcze chwilka. Z kim bym nie rozmawiał, słyszę: „Góral, kiedy? Kiedy? Kiedy?”. Bliskim i znajomym chodzi o udział w meczu, w końcu, po tych ciężkich miesiącach kontuzji i walki o zdrowie. Już od dwóch tygodni trenuję. Zacząłem od rozgrzewek, następnie doszły treningi indywidualne, a w tym tygodniu rozpocząłem je z drużyną. Ostrożnie, lecz myślę, że po niedzieli zacznę ćwiczyć na maksa.

Opowiadał mi pan krótko po tym, jak zerwał więzadła krzyżowe, że szybko zadzwonił do pana selekcjoner Paulo Sousa.

Tak jest. Zachował się bardzo w porządku. Powiedział, choć nie mieliśmy okazji spotkać się osobiście, że zna mnie, oglądał mecze z moim udziałem, żebym się nie martwił, a moim celem ma być powrót do reprezentacji, bo dostanę swoją szansę. Kontuzjowanego zaprosił mnie na pierwsze zgrupowanie. Nie m o g ł e m przyjechać ze względu na c h o r o b ę , lecz nadrobiłem to przed EURO 2020. Selekcjoner skrzyknął kontuzjowanych reprezentantów: mnie, Krzyśka Piątka, Krystiana Bielika oraz innych, do Opalenicy. Pobyłem kilka dni z kolegami.

W jednym czasie sporą grupę reprezentantów dotknęły kontuzje, i to poważne.

To prawda. Uważam, że wpływ na taką sytuację miała przerwa ze względu na pandemię. Rozgrywki były zawieszone. Raz się trenowało, innym razem nie. Zakażenia osłabiały organizmy i odporność zawodników. Do tego brak rytmu treningowego, zwyczajowych obciążeń, a przede wszystkim meczów. To z pewnością odbijało się na zdrowiu i kondycji zawodowego piłkarza, jego mięśniach. U nas, w Kajracie, poza mną kontuzje dotknęły wielu chłopaków. I to poważnie. Uszkodzone więzadła, kostki, mięśnie. Ale jak to w życiu piłkarza – kontuzja jednego jest szansą innego. Ja i każdy zawodnik, którego wykluczył uraz, musi ponownie walczyć o miejsce w składzie klubu lub reprezentacji. W kadrze jest bardzo duża rywalizacja, także na pozycji, na której grywałem. Dlatego po powrocie na boisko postaram się udowodnić, że zasługuję, by znów mnie powołać.

Gazeta Wyborcza

Poza krótką notką o Lewandowskim – nic o piłce.

fot. FotoPyK

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
Prasówka
16.10.2021

PRASA. Bosacki: Mecz z Legią jest ważny, ale to nie mecz o mistrzostwo świata

W sobotniej prasie już pełna koncentracja na piłce ligowej. Dużo materiałów przed Legia – Lech, z innych klubów rozmowy m.in. z Damianem Rasakiem i Grzegorzem Sandomierskim. Jest ciekawie. PRZEGLĄD SPORTOWY Czasem grały o mistrzostwo, czasem „tylko” o punkty, ale od dawna starcia tych drużyn to więcej niż zwykłe ligowe spotkanie. Top 10 meczów Legia – […]
16.10.2021
Prasówka
15.10.2021

PRASA. „Michniewicz musi wznieść się na wyżyny jako trener mentalny”

W piątkowej prasie kończymy już rozmowy o reprezentacji i zaczynamy przygotowania do ligi. W najbliższej kolejce czeka ns rzecz jasna hit – Legia Warszawa kontra Lech Poznań. To spotkanie zapowiada rozmówka z Kacprem Skibickim czy też większy tekst w „Przeglądzie Sportowym”. – Przed niedzielnym starciem Michniewicz będzie musiał wznieść się na wyżyny swoich umiejętności trenera […]
15.10.2021
Prasówka
14.10.2021

PRASA. Sousa ma chwilę spokoju i jest chwalony

Paulo Sousa musiał trochę poczekać na to, aż w Polsce o jego pracy będzie się mówiło z przewagą pozytywów nad wątpliwościami. Selekcjoner naszej reprezentacji w końcu ma spokój, co już na okładce zaznacza „Przegląd Sportowy”. W czwartowej prasie dominują analizy i teksty podsumowujące październikowe zgrupowanie. Sport To dobrze, że w Tiranie do siatki trafił Świderski, […]
14.10.2021
Prasówka
13.10.2021

PRASA. Frankowski: Postępu w kadrze wciąż nie widać

Środowa prasa to z jednej strony podsumowanie meczu z Albanią, a z drugiej powolne szykowanie się do powrotu piłki ligowej.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kadra wciąż stabilna nie jest – komentarz Łukasza Olkowicza. Reprezentacja przeciwko mocno osłabionym Albańczykom długo zdominować ich nie potrafiła, więc i o wynik drżeliśmy. Dziś najbardziej zespołowi Sousy brakuje stabilności, żebyśmy wiedzieli, czego […]
13.10.2021
Prasówka
12.10.2021

PRASA. Po co był podsłuch w PZPN? Ktoś chciał szantażować Kuleszę

– Policja zebrała odciski palców, przesłuchano m.in. ekipę sprzątającą, sprawdzane są niemal wszystkie pomieszczenia w związku. – Na korytarzach PZPN snuje się różne scenariusze. Padają nazwiska osób, które mogły zlecić podłożenie podsłuchu. Jedna z hipotez głosi, że mogło chodzić o załatwienie gigantycznego kontraktu. A taśmy były potrzebne do szantażu – mówią nasi rozmówcy z PZPN […]
12.10.2021
Weszło
11.10.2021

Dziekanowski: Za kadencji Sousy spadła ranga występów w kadrze narodowej

– Zacznijmy od tego, że za kadencji Portugalczyka spadła ranga występów w drużynie narodowej. Nie znając faktów i nie wiedząc, że w sobotę na PGE Narodowych stawką meczu z San Marino były trzy punkty w eliminacjach mistrzostw świata, można było pomyśleć, że odbywa się tu jakiś sparing. Nie wiem, czy na trybunach albo przed telewizorem […]
11.10.2021
Inne sporty
17.10.2021

Znów to samo. Polacy przegrali w finale Speedway of Nations

Przez dwa dni rywalizacji w fazie zasadniczej Speedway of Nations – drużynowych mistrzostwach świata na żużlu – Polacy byli najlepsi. O zwycięstwie decyduje jednak jeden bieg, finałowy. Tam nasi reprezentanci zmierzyli się z Brytyjczykami i ich nadzieje na zdobycie pierwszego złota (do tej pory raz byli trzeci i dwukrotnie zdobywali srebro) rozwiały się już na […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Lech przekonał się na własne oczy, że wcale nie musi być tak, jak zawsze

To nie jest przyklepanie tytułu dla Lecha. Ale to prawdopodobnie jest koniec marzeń Legii o mistrzostwie. Legia bowiem nie musi się ścigać tylko z Lechem, ale też z Lechią, z Rakowem, pewnie i z Pogonią. A przede wszystkim musi się ścigać się z własną słabością. Kojarzycie ten legendarny wywiad Arkadiusza Malarza z Sonią Śledź? Legia […]
17.10.2021
Ekstraklasa
17.10.2021

Liga na szczycie będzie ciekawsza, ale już chyba bez Legii

Tym meczem Legia Warszawa miała udowodnić, że nic jej jeszcze w Ekstraklasie nie uciekło, że w niej również potrafi wykrzesać z siebie coś ekstra. Podejmując Lecha Poznań nie była obciążona zmęczeniem po bojach w Lidze Europy, mogła się w pełni skoncentrować wyłącznie na krajowym podwórku. I co? I nic, mistrz Polski doznał szóstej porażki w […]
17.10.2021
Tenis
17.10.2021

Ons Jabeur tworzy historię. Patrzy na nią cały arabski świat

Już jutro Ons Jabeur stanie się pierwszą osobą z krajów arabskich – bez względu na płeć – która zadebiutuje w najlepszej „10” tenisowego rankingu w singlu. Dla Tunezyjki droga do tego osiągnięcia była naprawdę długa. Zwłaszcza, że pochodzi z kraju, w którym zawodowy tenis wcześniej niemal nie istniał. Dziś już istnieje, w dużej mierze za […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

LIGA MINUS: CZY LEGIA SPADNIE Z LIGI CZ. II

Liga Minus świeżutko po hicie Ekstraklasy? Bardzo proszę. W galowym składzie – Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jakub Białek – zapraszamy o godz. 20. 
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Obrazek dnia? Młodzieżowcy dający trzy punkty Cracovii

To była całkiem przyjemna przystawka przed daniem głównym, jakim jest mecz Lecha z Legią. Cracovia potrafiła zagrać fajnie w piłkę, aczkolwiek poprzeczka nie była dzisiaj zawieszona zbyt wysoko. Warta może i potrafiła kilka razy zmusić do wysiłku Hrosso, ale czy zasłużyła choćby na wywiezienie punktu? Skąd, nic z tych rzeczy. Najpierw „Pasy” kontrolowały mecz, a […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

LIGA MINUS: CZY LEGIA SPADNIE Z LIGI CZ. II

Liga Minus świeżutko po hicie Ekstraklasy? Bardzo proszę. W galowym składzie – Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jakub Białek – zapraszamy o godz. 20. 
17.10.2021
Bundesliga
17.10.2021

Bawarski walec rozjechał Bayer

Mecz na szczycie Bundesligi? Tak, właśnie w ten sposób należało zapowiadać starcie Bayeru Leverkusen z Bayernem Monachium. Problem w tym, że na murawie przyszło nam oglądać raczej potyczkę gołej dupy z batem niż konfrontację równorzędnych przeciwników z czuba ligowej tabeli. Koniec końców Bawarczycy wyjątkowo dotkliwie poobijali swoich przeciwników, a Robert Lewandowski dołożył dwa kolejne trafienia […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Płock? Jednak gorący teren

Wisła Płock przerżnęła w tym sezonie sześć meczów ligowych poza swoim stadionem, w dodatku wyleciała z Pucharu Polski, gdy trzeba było jechać do Kielc na konfrontację z Koroną. Za to na własnym placu budowy Nafciarze punktują tak, jakby chodziła im po głowie gra o puchary, bowiem na razie tylko Lech nastukał więcej punktów przy Bułgarskiej, […]
17.10.2021
1 liga
17.10.2021

ŁKS cierpiał, ale dowiózł zwycięstwo z Arką

Arka była aktywniejsza. Arka była szybsza, bardziej pomysłowa w swoich atakach, bardziej drapieżna w pressingu. Wreszcie – Arka oddała dwa razy więcej strzałów od ŁKS-u. A jednak to łodzianie zgarnęli w dzisiejszym spotkaniu trzy punkty. Będzie wściekły na swoich podopiecznych Dariusz Marzec – taktycznie jego zespół wyglądał znacznie lepiej od ŁKS-u, lecz nie udało się […]
17.10.2021
Hiszpania
17.10.2021

Czy powrót Osasuny do europejskich pucharów jest możliwy?

Od początku tego sezonu piłkarze Osasuny skutecznie rywalizują rozgrywkach LaLiga. Obecnie zajmują piątą pozycję. Znajdują się w strefie europejskich pucharów, która przez lata była im obca. Czy na przestrzeni całego sezonu będą w stanie utrzymać się w czubie? W czym tkwi siła Osasuny? Kim są kluczowe postacie? Dlaczego może być ciężko? W europejskich pucharach nie […]
17.10.2021
Brama dnia
17.10.2021

Adriano z wolnego czy van Nistelrooy podcinką? | BRAMA DNIA

We wczorajszej „Bramie dnia” zatriumfował Stefano Fiore. A kogo dzisiaj wybierzecie? Zapraszamy na kolejny odcinek naszego cyklu, który współtworzymy wraz z partnerami z Gatigo. RUUD VAN NISTELROOY VS DEPORTIVO (17.10.2001) Ruud van Nistelrooy tylko dostawiał szufle do pustaka albo strzelał z główki? Nic z tych rzeczy. Holender był klasycznym przykładem lisa pola karnego, to fakt, […]
17.10.2021
Liczba komentarzy: 28
Subscribe
Powiadom o
guest
28 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kolejorz prawdziwy
Kolejorz prawdziwy
1 miesiąc temu

O Jezuuuuu jak mnie dupa piecze!!! Chyba pękła!!!!!!!!

przyczyny-powstawania-zylakow-odbytu_25306_600x360fc.jpg
Kolejorz prawdziwy
Kolejorz prawdziwy
1 miesiąc temu

Widzę analne fascynacje są powszechne w Warszawie – podszywko. Wystawiałeś starszym panom z Dworca Centralnego? https://www.polskieradio24.pl/130/5925/Artykul/2312622,Sylwester-Latkowski-o-pedofilach-z-Dworca-Centralnego-ta-sprawa-byla-po-prostu-skrecana

oko
oko
1 miesiąc temu

wygrana Legi to fuks nad fuksami

Penes Rysiek Przegraniecki
Penes Rysiek Przegraniecki
1 miesiąc temu

Jaka będzie narracja? Zwycięstwo to zasługa Czesia, ale brak wyższego wyniku to wina Szopena?

Zmiażdżony śmieciuch z Mchawy Szeliga vel Cweliga
Zmiażdżony śmieciuch z Mchawy Szeliga vel Cweliga
1 miesiąc temu

Zostawił wizytówke? Trener jednowymiarowy. Postawić autobus i liczyć na kontre jego cała taktyka. Kiedy trzeba atakowac i prowadzić gre nie ma żadnego pomysłu poza wrzutką na czeskie drewno. Trenerek skrojony na Łęczną lub Termalike mający dużo szczęścia. Rozsprzdane Bodo bez kilku podstawowych graczy, ciężary z odpadami z Esa i szczęśliwa wygrana po wrzutce na chaos w 90 minucie.Cały mecz murarka w Zagrzebiu- strzał życia Muciego. Praga- laga na chaos po której pada bramka plus strzał życia Juranovica. Kolejnie czerwona kartka od 3 minuty z meczu z Pragą i ledwie wygrany mecz grając u siebie bicie głową w mur. 40 letni Boruc ratujący tyłek. No i Spartak cały mecz obrona Częstochowy i Totalna dominacja słabych Rosjan w strzałach 22 do 6 i rajd życia Muciego który zdarza się raz na pół roku. Kiedy trzeba w lidze prowadzić gre totalna bezzębnośc i brak pomysłu na prowadzenie gry i gwałt w Radomiu Krakowie i Wrocławiu. Taki to marny trenerzyna. Ale gawiedz z Warszawki przebywająca na Weszło ucieszona.

amica najprawdziwsza
amica najprawdziwsza
1 miesiąc temu

Już jedziemy!

masc-na-bol-dupy-tir-ciezarowka.jpg
Piotr
Piotr
1 miesiąc temu

Dużo tych zagrań życia jak na 10 meczów haha

Melissa W. Shaw
Melissa W. Shaw
1 miesiąc temu
Reply to  Piotr

Moja ostatnia wypłata wynosiła 2500 dolarów za pracę online przez 12 godzin tygodniowo. Moja przyjaciółka, siostra, od miesięcy ma średnio 8 tys., A ADt pracuje około 30 godzin tygodniowo. i nie mogę uwierzyć, jakie to było łatwe, gdy go wypróbowałem. Potencjał z tym jest nieograniczony.
 To właśnie robię ….. https://Www.Jobcash1.com

janek kos
janek kos
1 miesiąc temu

To dobrze miec trenera, ktory ma trenerskie szczescie.

KKK
KKK
1 miesiąc temu

Taka prawda. Porównując mecz Rakowa z Kazaniem i Legię ze Spartakiem to Papszuna od Czesława dzieli kilka poziomów przygotowania taktyki o organizacji gry. Raków z obiektywnie słabszymi grajkami i bez napastnika w każdym momencie wie co ma robić i tylko momentami dochodziło to klasycznej obrony Częstochowy, która u Legii jest 3/4 meczu. Defensywa + bramkarz Legii robią robotę, ale oglądać się tego nie da.

Michniewicz to jest klasyka polskiej myśli szkoleniowej, tyle że trochę inteligentniejszy i wygadany. Dla mnie grający przestarzały futbol i stawiający na minimalizm.

Vrne
Vrne
1 miesiąc temu

Trener ma być skuteczny. Są kluby gdzie oprócz wyników liczy sie styl. Ale to mniejszość . W zdecydowanej większości wygrywanie po brzydkiej grze bierze się z pocałowaniem ręki. I żeby nie było, jestem daleki od bycia fanem Legii.

zonk_szubrawiec
zonk_szubrawiec
1 miesiąc temu

To całe zamieszanie wokół Wojtka przypomina… sytuację z podartymi spodniami. Skoro są niedobre, to trzeba je wyrzucić i kupić nowe. Ale jak to zrobimy, to wszystko się naprawi?…”

Yyy, rozumiem panie Jerzy, że to było pytanie retoryczne (?) Bo odpowiedź brzmi – no tak, oczywiście, że się naprawi… stare, podarte spodnie zostaną wypierdolone, a my mamy nowe, porządne, całe … natomiast jeśli chciał Pan w tym pytaniu zawrzeć jakąś „głębię” to… to ni chuja się nie udało !! 😀

deh
deh
1 miesiąc temu

To samo chciałem napisać – ta analogią ze spodniami sam sie zaorał. Bo właśnie tak jest, wywalam stare spodnie i mam nowe, czyste i świeże. Dudek nigdy nie błyszczał intelektem co teraz udowodnił.

Pomijam fakt gadania bzdur o tym, że nie mozna zmienić Szczęsnego za zasługi. Liczy sie tu i teraz, kadra to nie prywatny folwark, że żeby nie robić przykrości Szczęsnemu to sie go zostawi w bramce choćby nie wiem jakie farfocle wpuszczał.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
1 miesiąc temu
Reply to  deh

A tak nawiasem mówiąc, jakie to zasługi dla kadry ma Szczęsny?

bratRudego
bratRudego
1 miesiąc temu

No chyba, ze one takie specjalnie poprzecierane dizajnerskie…. ale to tym bardziej nie ma sensu…..

77/82
77/82
1 miesiąc temu

Może miał na myśli obsrane spodnie ale coś mu się pomieszało. Wtedy miałoby to jakiś sens – jak masz sraczkę (obrona Juve?) to obsrasz kolejne nachy.

ojciecMateusz
ojciecMateusz (@ojciecmateusz)
1 miesiąc temu

Ale co pokazał ? Jak zaparkować autobus czy jak wystawić 40-letneigo bramkarza żeby wybronił Ci mecz ?

kontra
kontra
1 miesiąc temu

Wiecie jak wygląda typowy kibic Legii? Ma małego chuja, wzrost 175 jak założy kapelusz, łysy, więc po przeszczepie końskiej czupryny, ulubione hobby: regulowanie brwi, solarium, farbowanie włosów. Aktywność fizyczna: najchętniej prężenie muskułów przed lustrem żeby sobie rekompensować małego kutasa i wrzucanie foć z dziubkiem na insta, ewentualnie gra w gry. Obowiązkowo złoty kajdan. Prywatnie jest wielkim fanem Leo Messiego, bo kibicuje tylko najlepszym wieczorem lubi spędzić ciepły czas z kolegami.

Konrad własną młodzież,
Konrad własną młodzież,
1 miesiąc temu
Reply to  kontra

Z ciepłymi kolegami

bratRudego
bratRudego
1 miesiąc temu
Reply to  kontra

Wiesz…posiadanie malego fiuta to w sumie problem, ale jeszcze wiekszy masz ty, bo twoja dziewczyna tez takowego posiada…. Zreszta ”dziewczyna” to za mocno powiedziane, widzialem ja wczoraj, jak cykala focie pod Palacem z wycieczka zakladowa do Warszawy. Zaszokowany straznik miejski, wypisal jej mandat, bo byla bez smyczy i kaganca… Tak wiec dobrej zabawy, i zadbaj o higiene chlopaczyno, bo jebie gownem od ciebie, tak ze musze w pospiechu uciekac z tej stronki…..

profesor92
profesor92 (@profesor92)
1 miesiąc temu

Co ten menago pierdoli XD Jeden mecz wygrany w grupie w Europie, a typ już wizytówki zostawia. Niech Czesio go kopnie w dupe pozdro

Tralalala
Tralalala (@tralalala)
1 miesiąc temu

No to Piekarski już ma na Weszlo przewalone, skoro powiedział, że Mioduski to dobry, porządny i przyzwoity człowiek…

Kebab
Kebab
1 miesiąc temu

Tak, wszyscy chcą Michniewicza. Naprawdę takich zespołów sprawiających niespodzianki jest co roku z kilka co najmniej, szczególnie w pucharach typu Liga Europejska gdzie drużyny z silnych lig grają na maxa dopiero w końcowych fazach

oko
oko
1 miesiąc temu
Reply to  Kebab

pokazał np. w Bielsku jaki z niego strateg i fachowiec

asd
asd
1 miesiąc temu

i jeszcze sie chwali, ze o takich pilkarzach mowią „duża moneta”…

Inne sporty
17.10.2021

Znów to samo. Polacy przegrali w finale Speedway of Nations

Przez dwa dni rywalizacji w fazie zasadniczej Speedway of Nations – drużynowych mistrzostwach świata na żużlu – Polacy byli najlepsi. O zwycięstwie decyduje jednak jeden bieg, finałowy. Tam nasi reprezentanci zmierzyli się z Brytyjczykami i ich nadzieje na zdobycie pierwszego złota (do tej pory raz byli trzeci i dwukrotnie zdobywali srebro) rozwiały się już na […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Szczęsny obronił karnego (wideo)

Wojciech Szczęsny sygnalizuje wzrost formy. Obronił karnego w meczu z Romą. Tak to wyglądało. Strzał Jordana Veretouta nie był najlepszy, właściwie to taki z gatunku tych, które często padają łupem bramkarzy, ale Szczęsnego, niezależnie od wszystkiego, należy pochwalić za wyczekanie, za czujność, za skuteczną paradę. WOJCIECH SZCZĘSNY OBRONIŁ RZUT KARNY! 👏 Polak zatrzymał strzał Jordana […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Michniewicz: – Martwię mnie porażki, nie moja przyszłość

Czesław Michniewicz nie zostanie zwolniony z Legii Warszawa po porażce z Lechem Poznań. Dla sternika drużyny mistrza Polski to jedyny pozytywny sportowy aspekt tego wieczoru.  – Nie martwię się o swoją przyszłość, martwię się szóstą porażką. Co będzie, to będzie. Pracuję najlepiej jak potrafię. Początek sezonu mieliśmy trudny, walczyliśmy w pucharach. Cel nadrzędny, jaki postawiono […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Lech przekonał się na własne oczy, że wcale nie musi być tak, jak zawsze

To nie jest przyklepanie tytułu dla Lecha. Ale to prawdopodobnie jest koniec marzeń Legii o mistrzostwie. Legia bowiem nie musi się ścigać tylko z Lechem, ale też z Lechią, z Rakowem, pewnie i z Pogonią. A przede wszystkim musi się ścigać się z własną słabością. Kojarzycie ten legendarny wywiad Arkadiusza Malarza z Sonią Śledź? Legia […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Michniewicz nie zostanie zwolniony

Na Łazienkowskiej wrze. Niedawno pisaliśmy, że Legia Warszawa złapała pucharową zadyszkę w lidze, że Czesławowi Michniewiczowi kończą się wymówki, które tłumaczą słabą grę na krajowym podwórku. Teraz już wiadomo, że to nie zadyszka, a kryzys, że wymówek nie ma już żadnych. Legia przegrała z Lechem w hicie kolejki i znacznie skomplikowała sobie szanse na obronę […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Bednarek: – Mistrzostwa nie zdobywa się w październiku

W hicie kolejki Lech pokonał Legię i wielu uznało, że karty już są rozdane – mistrz Polski odpada z rywalizacji o zwycięstwo w polskiej Ekstraklasie, co równocześnie można interpretować jako wielką szansę dla Kolejorza. Filip Bednarek uważa jednak, że ani pozycja lidera w październiku, ani wygrana nad Legią nie mają większego znaczenia dla ostatecznych ligowych […]
17.10.2021
Uncategorized
17.10.2021

Kamiński: – Zrobiliśmy kolejny krok w walce o mistrzostwo

Jakub Kamiński, ubrany w okolicznościową koszulkę sławiącą jednobramkowe zwycięstwo nad Legią, na antenie Canal Plus Sport opisywał swoje emocje związane z triumfem w hicie Ekstraklasy. Tak wyglądała rozmowa, tak prezentowała się koszulka. Wygrana w Warszawie, powrót na pozycję lidera, kolejny przystanek na drodze do mistrzostwa? 🏆 W ekipie @LechPoznan humory dopisują, co dobrze oddaje też […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Skorża: – Udało nam się być sobą

Szczęśliwy Maciej Skorża podsumował wygraną Lecha z Legią w hicie Ekstraklasy. – Udało nam się być sobą. Nie ukrywam jednak, że liczyłem na ciut lepszą grę. To nie jest marudzenie, bo najważniejszy pozostaje wynik. Dużo nas to zwycięstwo kosztowało. Były fragmenty meczu, w których niepotrzebnie daliśmy Legii za dużo miejsca. Nie byliśmy cierpliwi w szukaniu […]
17.10.2021
Ekstraklasa
17.10.2021

Liga na szczycie będzie ciekawsza, ale już chyba bez Legii

Tym meczem Legia Warszawa miała udowodnić, że nic jej jeszcze w Ekstraklasie nie uciekło, że w niej również potrafi wykrzesać z siebie coś ekstra. Podejmując Lecha Poznań nie była obciążona zmęczeniem po bojach w Lidze Europy, mogła się w pełni skoncentrować wyłącznie na krajowym podwórku. I co? I nic, mistrz Polski doznał szóstej porażki w […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Krychowiak z golem w lidze rosyjskiej

Grzegorz Krychowiak strzelił gola w meczu 11. kolejki rosyjskiej ekstraklasy z Ufą. Reprezentant Polski, grający z opaską kapitana na ręce, wykorzystał rzut karny w 85. minucie meczu Krasnodaru z Ufą. Było to trafienie wyrównujące na 1:1. Krasnodar zajmuje szóste miejsce w lidze rosyjskiej. W tej chwili ma na koncie dwa gole i dwie asysty w […]
17.10.2021
Tenis
17.10.2021

Ons Jabeur tworzy historię. Patrzy na nią cały arabski świat

Już jutro Ons Jabeur stanie się pierwszą osobą z krajów arabskich – bez względu na płeć – która zadebiutuje w najlepszej „10” tenisowego rankingu w singlu. Dla Tunezyjki droga do tego osiągnięcia była naprawdę długa. Zwłaszcza, że pochodzi z kraju, w którym zawodowy tenis wcześniej niemal nie istniał. Dziś już istnieje, w dużej mierze za […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

LIGA MINUS: CZY LEGIA SPADNIE Z LIGI CZ. II

Liga Minus świeżutko po hicie Ekstraklasy? Bardzo proszę. W galowym składzie – Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jakub Białek – zapraszamy o godz. 20. 
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Lech prowadzi z Legią po golu Ishaka (wideo)

Nie można, nie można tak nonszalancko podchodzić do krycia Mikaela Ishaka we własnym polu karnym. Tym bardziej, jeśli do dośrodkowania ze stojącej piłki przymierza się Pedro Rebocho. A jednak, piłkarze Legii popełnili ten błąd i stracili bramkę.  Lech prowadzi w hicie Ekstraklasy. To był świetnie wykonany rzut wolny przez piłkarzy Macieja Skorży. Pedro Rebocho zawiesił, […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Dramatyczna sytuacja podczas meczu Newcastle-Tottenham

To jeden z tych momentów, kiedy piłka nożna schodzi na drugi plan. Mecz Newcastle z Tottenhamem musiał zostać przerwany, ponieważ pomocy medycznej potrzebował jeden z kibiców na jednej z trybun St. James' Park. Odtwarzamy całą sytuację za Guardianem.  41. minuta. Tottenham prowadzi 2:1 z Newcastle. Coś się dzieje. Sergio Reguilon zaczyna wskazywać na zebrany na […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Nieuznany piękny gol Jędrzejczyka

Ależ to byłby początek hitowego meczu tej kolejki Ekstraklasy między Lechem i Legią. Artur Jędrzejczyk załadował bardzo ładnego gola z woleja i już cieszył się z wyprowadzenia swojej drużyny na prowadzenie, ale wtedy szybko zagwizdał sędzia Tomasz Musiał, który dopatrzył się zagrania ręką stopera mistrza Polski.  Jak wyglądała ta sytuacja? Josue mocno dośrodkował z rzutu […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Obrazek dnia? Młodzieżowcy dający trzy punkty Cracovii

To była całkiem przyjemna przystawka przed daniem głównym, jakim jest mecz Lecha z Legią. Cracovia potrafiła zagrać fajnie w piłkę, aczkolwiek poprzeczka nie była dzisiaj zawieszona zbyt wysoko. Warta może i potrafiła kilka razy zmusić do wysiłku Hrosso, ale czy zasłużyła choćby na wywiezienie punktu? Skąd, nic z tych rzeczy. Najpierw „Pasy” kontrolowały mecz, a […]
17.10.2021
Bundesliga
17.10.2021

Bawarski walec rozjechał Bayer

Mecz na szczycie Bundesligi? Tak, właśnie w ten sposób należało zapowiadać starcie Bayeru Leverkusen z Bayernem Monachium. Problem w tym, że na murawie przyszło nam oglądać raczej potyczkę gołej dupy z batem niż konfrontację równorzędnych przeciwników z czuba ligowej tabeli. Koniec końców Bawarczycy wyjątkowo dotkliwie poobijali swoich przeciwników, a Robert Lewandowski dołożył dwa kolejne trafienia […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Bayern ze średnią 4,33 gola na mecz za czasów Nagelsmanna

Bayern potrafi być istnym walcem. Kiedy się rozpędza, kiedy przyspiesza, kiedy wchodzi w swój rytm, lepiej nie podchodzić, lepiej nie prowokować. Dobitnie pokazuje to początek kadencji Juliana Nagelsmanna i fakt, że gigant z Bawarii potrzebował zaledwie dwunastu spotkań pod wodzą nowego szkoleniowca, żeby przekroczyć barierę pięćdziesięciu strzelonych bramek. Coś niesamowitego.  Jak rozstrzeliwał się Bayern? 1:1 […]
17.10.2021