post

Opublikowane 15.09.2021 08:27 przez

redakcja

Środowa prasa to miks Ligi Mistrzów, Ligi Europy w kontekście Legii i tematów ligowych. Chwilami jest całkiem ciekawie.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Ośmiu dziennikarzy porozmawiało z Dariuszem Mioduskim, więc teraz powinien być wysyp wywiadów z prezesem Legii z jednego spotkania.

Czy nie obawia się pan tego, jak Legia będzie radziła sobie w lidze i pucharach, łącząc mecze co kilka dni? Już teraz ma trzy porażki w pięciu kolejkach.

To będzie najtrudniejsze wyzwanie, bo granie raz w tygodniu i granie dwa razy w tygodniu to różne dyscypliny sportu. Mam trochę obaw, bo już przegraliśmy trzy mecze, a w całym poprzednim sezonie cztery. Ok, wówczas było mniej kolejek, ale liczę, że to, co najgorsze, już przegraliśmy. Nie wolno tracić punktów. Obawiam się meczów z rywalami ze średniej i niższej półki. One są najtrudniejsze – to nie jest kwestia tylko tego sezonu, nie pamiętam, kiedy ostatnio kogoś zdominowaliśmy. Chyba Pogoń, kiedy do przerwy prowadziliśmy 4:0. A potem wszystko się zatrzymało.

Jak wygląda proces transferowy, czy Czesław Michniewicz uczestniczy w rozmowach?

Budujemy klub i drużynę, by osiągać cele. Wiemy, że do tego potrzebna jest odpowiednia jakość zawodników i zrównoważona kadra. Ustalamy z trenerem, jaką ma wizję drużyny – powinna być spójna z wizją klubu. Wszystko się dociera, ale staramy się dobierać szkoleniowców zawodników pod nasz model gry. Wiemy, jakich profili piłkarzy szuka trener i próbujemy się dostosować. Działamy wielotorowo – myślimy też o przyszłości. Mamy jeden z najmłodszych zespołów w lidze – średnią zawyża Artur Boruc.

W 30-osobowej kadrze tylko dziewięciu graczy ma 25 lat i więcej. Mamy zawodników, którzy w kolejnych latach będą zyskiwać na wartości i jakości. Czasem bywa to niespójne z potrzebami trenera, który musi wygrywać tu i teraz. Ale zawsze, nim zawodnik przyjdzie, trener dostaje informację i ma wybór. Nie ma sytuacji, żebyśmy sprowadzili piłkarza wbrew jego woli. Wszyscy sądzą, że Maik Nawrocki jest w Legii dzięki Czesławowi Michniewiczowi. Obserwowaliśmy go od miesięcy i byłby u nas niezależnie od tego, kto prowadziłby zespół.

Trener może powiedzieć: „Nie”?

Może. I wtedy nie sprowadzimy tego piłkarza.

Nie żałuje pan, że latem odeszło aż trzech prawych wahadłowych pomocników?

Nie chcieliśmy, żeby tamci odchodzili, ale dziś mamy lepszych. Paweł Wszołek dostał propozycję nowego kontraktu, ale wybrał Union Berlin i dziś nie łapie się do kadry tego klubu. Marko Vesović dopiero ostatnio zagrał w podstawowym składzie Qarabagu. Chcieliśmy go zatrzymać, ale okazało się to niemożliwe z powodów pozasportowych. Josip Juranović był dużą wartością, ale sądzę że Lirim Kastrati okaże się godnym zastępcą, Mattias Johansson też jeszcze nie pokazał pełni możliwości. Jestem spokojny o siłę naszej kadry – trener ma teraz o wiele bogatszy wybór i więcej opcji. Możemy grać środkiem, nie tylko bokami, a w ataku nie jesteśmy skazani wyłącznie na Tomka Pekharta. Martwi mnie brak skuteczności i mała liczba goli, ale wierzę że trener uruchomi nasz przód – mamy tam sporo jakości i wiele opcji. Tak jest zresztą w każdej formacji i na każdej pozycji. Mamy kreatywnych zawodników, na razie brakuje kreatywności, ale mam nadzieję, że to kwestia czasu.

Nie dało się wynegocjować więcej niż 3 miliony euro za Juranovicia?

Chyba niektórzy mają niską świadomość tego, co się dzieje na rynku transferowym, który podupadł w ostatnich dwóch latach i żyją wielkimi transakcjami w lidze angielskiej. Kwota, którą uzyskaliśmy za Juranovicia, jest bardzo dobra. Dziś niewiele klubów szuka piłkarzy za 3-4 mln euro. Wielcy robią spektakularne transfery, reszta oszczędza. Juranović to najdrożej sprzedany piłkarz ekstraklasy powyżej 24. roku życia, a półtora roku temu kupiliśmy go za 400 tys. euro. Poza tym my nie wystawiamy piłkarzy na listę, tylko czasem oni chcą odejść i te kwestie inicjują menedżerowie. Jura chciał trafić do Celticu, a my spodziewaliśmy się, że będzie chciał odejść – po tym, jak zagrał na EURO zainteresowanie było duże, ale na końcu konkretną ofertę złożył tylko Celtic.

Filip Mladenović wie, jak smakuje walka w europejskich pucharach. Wraca do nich po sześciu latach.

– Takie mecze to coś specjalnego. Bardzo chciałem to znów przeżyć, bo to są wyjątkowe spotkania, jak w reprezentacji. Możesz w nich sprawdzić, w jakim momencie jesteś, na jakim poziomie. To będzie weryfikacja każdego z nas – mówi przed dzisiejszym meczem w Moskwie Serb. Przed laty doświadczył, jak niesamowitym wydarzeniem są takie spotkania, ale też przekonał się, jak trudną mogą być przeprawą.

Jego pierwszy sezon w Lidze Mistrzów był bolesny – BATE rozpoczęło od wyjazdowej porażki z FC Porto 0:6, straciło 24 bramki w 6 spotkaniach, z trzema punktami zajęło ostatnie miejsce w grupie. – Nasz drugi sezon był już lepszy. Trudno od razu wskoczyć na taki poziom. Takich meczów nie da się z niczym porównać, w ekstraklasie nie ma tak silnych przeciwników – przyznaje legionista.

Te słowa mogą budzić obawy przed konfrontacją ze Spartakiem, ale nie w Mladenoviciu. – Dla nas to świetne mecze, superrywale. W takich starciach nie masz nic do stracenia. Legia nie grała przez pięć lat w europejskich pucharach, dlatego w tym momencie nie ma na nas wielkiej presji, nikt nie mówi, że musimy daleko zajść. Musimy zagrać po prostu najlepiej jak potrafimy, ale na pewno nie złożę deklaracji, że mamy zająć minimum drugie miejsce w grupie. Wiem za to, że możemy się pokazać, bo wszyscy te mecze oglądają. W tych spotkaniach można tylko wygrać – uspokaja i zapewnia, że mecz w Moskwie nie wywołuje w nim żadnego strachu.

Radosław Kałużny uważa, że Grzegorz Krychowiak i Wojciech Szczęsny powinni odpocząć od reprezentacji.

PIOTR WOŁOSIK: Reprezentacja Paulo Sousy zamknęła etap eliminacji mundialu remisem z Anglią. Nazajutrz po tym spotkaniu zadzwoniłeś do mnie z pytaniem, czy to ty oglądałeś inny mecz na Narodowym, czy część ekspertów, którym bardzo przypadł do gustu występ Grzegorza Krychowiaka.

Radosław Kałużny (były reprezentant Polski, komentator „Przeglądu Sportowego”): No tak, ale uspokoiłeś mnie, bo ciebie też nie zachwycił jego występ. Nie zrozumiem zachwytów, że kilka razy „pojechał na dupie”. No co za osiągnięcie! To obowiązek. Jeszcze brakowało, by piłkarze tego nie robili… Uważam, że jeśli wszyscy zawodnicy z pozycji „defensywny pomocnik” będą zdrowi, na czele z Mateuszem Klichem, to dla Krychowiaka zabraknie miejsca w podstawowej jedenastce. Nie mówię tego z jakąś satysfakcją, bo on ani mi wróg, ani rodzina. Po prostu forma, którą prezentuje w ostatnich miesiącach, a właściwie jej brak, nie upoważnia go do wychodzenia w podstawowym składzie reprezentacji.

EURO zupełnie mu nie wyszło, zawalił pierwsze spotkanie ze Słowakami, a kolejne, jak te trzy ostatnie eliminacyjne, były bardzo słabe. A jak powiedziałem – Grzegorza ma kto zastąpić. W mojej ocenie zwycięzcą tych ostatnich meczów został Karol Linetty. Solidnie wykonał swoją robotę. Wcześniej nie bardzo potrafił się odnaleźć w kadrze, nie zawsze był powoływany, a i od kibiców też się nasłuchał, że taki czy owaki. Z Anglikami rozegrał bardzo dobrą pierwszą połowę, a nie wywracał się z piłką przy nodze jak bohater naszej rozmowy.

Praca na statku trzy lata temu na zawsze odmieniła życie Przemysława Fajtanowskiego. – Lina odcięła mi nogę – wspomina w trakcie walki o medal ME w ampfutbolu. Medal, z którym za kilka dni wróci na… statek.

Grube buty i robocze spodnie sprawiały, że nie zdawał sobie sprawy, w jak złym stanie jest jego noga. Nawet gdy po rozwiązaniu supła, musiał rękoma przełożyć nogę spomiędzy lin. Najpierw myślał, że jest złamana, potem będąc w szoku zaczął rozumieć, iż sytuacja wygląda o wiele gorzej. – Wierzyłem, że będzie w porządku, że najwyżej jakoś doszyją drugą część nogi – wspomina. Nie doszyli.

Przemysław Fajtanowski został marynarzem, ponieważ pochodzi z Nakła nad Notecią, a tam znajduje się jedno z dwóch w Polsce techników żeglugi lądowej (drugie jest we Wrocławiu). Znał jego uczniów i absolwentów, praca na statkach zaciekawiła go, więc postanowił kształcić się w tym kierunku, a następnie pracować w wyuczonym zawodzie. – Większość marynarzy wyjeżdża na zachód, bo u nas trudno o dobrze płatną pracę. Z tego powodu za granicą widuję sporo polskich barek – tłumaczy Fajtanowski.

Antoni Bugajski nadal w kontrze do Paulo Sousy.

Radują nas te remisy jak diabli, a każdy następny coraz bardziej! Paulo Sousie możemy już chyba na zdjęciach doklejać aureolę i ogłosić patronem szczęśliwych remisów, bo w każdym z nich to rywale pierwsi strzelali gole. Zadowalamy się tym, bo w dobrej wierze zakładamy, że występują symptomy poprawy, że po remisach przyjdą wygrane. Fakty na razie jednak są takie, że drużyna Sousy, owszem, wygrywa, ale tylko z Andorą, San Marino i Albanią. Z nikim innym.

Zgodzimy się, że to trochę za mało, by brylować na europejskich salonach. Rozumiem też, że nie po to prezes PZPN Zbigniew Boniek zatrudniał Portugalczyka i życzliwie zostawiał go następcy w spadku. Sousa miał naszą drużynę wprowadzić na wyższy „level”, dać jej nowoczesny styl, no ale w pierwszej kolejności lepsze wyniki.

Mecz z Anglią wprawił nas w doskonałe humory, ponieważ w pewnym momencie był już przegrany. Urwaliśmy się ze stryczka, a w takiej sytuacji zawsze warto świętować. Nie chciałbym jednak, by zasłużone remisy albo pechowe porażki weszły Polakom w krew. Nie podoba mi się też opowieść o meczu-micie założycielskim drużyny Sousy, który wydarzył się 8 września 2021 roku, bo powinien nim być mecz zwycięski.

SPORT

Rozmowa z Grzegorzem Bednarskim, prezesem Piasta Gliwice.

W jakim miejscu obecnie jest Piast i nie chodzi mi o sytuację w ligowej tabeli?

– Myślę, że finansowo jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji i aż prosiłoby się powiedzieć, że jest to pasmo sukcesów. Do tego potrafimy sprzedać piłkarzy z zyskiem. Wzmocniliśmy zespół marketingowo-sprzedażowy, bo wiemy, że sporo mamy w tym temacie do zrobienia. Chcemy inaczej podejść do kibica, do sponsora, będzie nowa formuła klubu biznesu. Chcemy przyciągnąć środowisko biznesu gliwickiego i nie tylko, bo każdy ambitny projekt sportowy ma szansę powodzenia jedynie poprzez wsparcie jego mecenasów.

Jeśli mówimy o drużynie i aspektach sportowych, to w ostatnim czasie dokonujecie ruchów, których kilka lat temu Piast chyba nie byłby w stanie dokonać. Mam na myśli zatrzymanie trenera Fornalika, Jakuba Czerwińskiego czy wykupienie Jakuba Świerczoka…

– Z naszej strony wszystko jest zawsze przemyślane i przeliczone. To jest też przede wszystkim duża praca zespołowa, bo wszyscy gramy do jednej bramki. Zawsze mogę liczyć na wsparcie właścicieli i to jest właśnie ten sukces. Tradycyjny biznes tego nie rozumie, ale sport to taka dziedzina, gdzie poziom ryzyka jest wyceniany na minimum 50% – albo transfer wyjdzie, albo nie wyjdzie. Albo piłkarz się zaaklimatyzuje, albo nie. Staramy się minimalizować ryzyko, ale do końca się nie da. Tak samo, jak obecnie nie da się zarządzać klubem bez excela.

Ale czy w waszych działaniach transferowych jest jednak odrobina szaleństwa, ryzyka?

– Zawsze podejmujemy decyzje bardzo, bardzo racjonalnie. Nie popuszczamy wodzy fantazji. Nasze decyzje zawsze mają pokrycie. Dlatego jesteśmy w takim, a nie innym miejscu. Nie przez przypadek walczymy o puchary w ostatnich sezonach. To klub stabilny pod każdym względem, jest już dużą marką na piłkarskiej mapie kraju. Piłkarze chcą przychodzić do Piasta, bo jesteśmy klubem sukcesu. Poprzedni sezon jest idealnym przykładem. Potrafiliśmy się podnieść po słabym początku i na koniec praktycznie dotknęliśmy nieba. Ale stać nas na więcej. Chcemy grać w europejskich pucharach w każdym sezonie. Kuba Świerczok się odbudował i to była sytuacja win-win. My jak coś obiecujemy, to słowa dotrzymujemy. Piłkarze nas szanują za to. Dla mnie to taki śląski etos pracy. To bardzo ważne.

Sprawa niedoszłego transferu Jesusa Jimeneza do tureckiego Konyasporu miała swoje przełożenie na sytuację w Górniku Zabrze i zmianę prezesa.

Nieoficjalnie mówi się, że jednym z powodów odejścia Czernika była sprawa niedoszłego transferu Jesusa Jimeneza do Konyasporu. Turcy mocno zabiegali o najskuteczniejszego strzelca Górnika. Drużyna z tureckiej Super Ligi oferować miała około 0,5 mln euro. Niedużo jak na zawodnika tej klasy, ale taka jest ponoć suma odstępnego w jego kontrakcie, który obowiązuje do końca czerwca 2022 roku. Pieniądze w klubie bardzo by się przydały, bo sytuacja finansowa 14-krotnego mistrza Polski nie jest – delikatnie pisząc – najlepsza. Sprawie odejścia Jimeneza mieli się przeciwstawić najbardziej zagorzali fani Górnika z „Torcidy”, miała ich też poprzeć sama pani prezydent. Tutaj dodajmy, o czym już pisaliśmy wcześniej, że ta najbardziej zagorzała część fanów już po przegranym meczu z Lechem pisała do magistratu z żądaniem odwołania prezesa Czernika. Było to już głośno wyartykułowane podczas wspomnianego starcia z „Kolejorzem” czy w przegranych derbach z Piastem 0:1. W tym drugim meczu skandowano i żądano odejścia nie tylko prezesa, ale i odpowiedzialnego za transfery w Górniku Artura Płatka.

Cezary Kulesza gościł na Śląsku, więc pod tym kątem porozmawiano z nowym prezesem PZPN.

Jaki jest najważniejszy cel Cezarego Kuleszy jako prezesa PZPN?

– Cel numer jeden – to jest awans reprezentacji Polski na mistrzostwa świata i musimy wszystko zrobić, żeby ten cel osiągnąć. Za nami trzy wrześniowe mecze, w których zdobyliśmy 7 punktów, ale po 6. kolejkach zajmujemy 3 miejsce w tabeli naszej grupy, mając jedno „oczko” mniej od Albanii, która jednak jeszcze nie grała w Anglii. Dlatego we wszystkich meczach jakie nam zostały do końca eliminacji musimy walczyć o pełną pulę, ale najważniejszy dla losów naszej drużyny narodowej będzie chyba wyjazdowy mecz 12 października w Tiranie. Na to się nastawiamy i pojedziemy tam, żeby wygrać. W 1985 roku reprezentacja Polski po golu Zbigniewa Bońka wygrała w Tiranie 1:0 i drużyna trenera Antoniego Piechniczka pojechała na finały mistrzostw świata do Meksyku. Oczywiście nie ma co porównywać tamtych czasów do tego co mamy dzisiaj. Są inni piłkarze i w zespole Albanii, i w naszym. Musimy jednak tak samo poważnie podejść do tego spotkania i zagrać z takim zaangażowaniem i animuszem jak z Anglikami, a o wynik nie będziemy się musieli martwić.

Czym dla Cezarego Kuleszy jest śląska piłka?

– Śląsk, a dokładniej województwo śląskie dla polskiej piłki jest bardzo ważnym regionem. Świadczy o tym nie tylko historia, w której 32 tytuły mistrza Polski zdobyły drużyny ze Śląska, a Górnik Zabrze i Ruch Chorzów to niezwykle utytułowane kluby. To jest także bogaty w sukcesy dzień dzisiejszy. Wystarczy przecież, że powiem iż wicemistrzem kraju oraz zdobywcą Pucharu Polski i Superpucharu jest Raków Częstochowa. Ale przede wszystkim, stąd moja pierwsza wizyta robocza była właśnie w tym regionie, Śląski Związek Piłki Nożnej był od początku moich prezesowskich planów w mojej drużynie. Popierał mnie i wspierał, dlatego to doceniam i zawsze o tym będę pamiętał. Zresztą, mając obok siebie wiceprezesów Henryka Kulę i Wojciecha Cygana na pewno nie będę miał możliwości, żeby o tym zapomnieć, ale my tytułów nie rozdajemy. Muszą o nie walczyć piłkarze na boisku. Widząc jednak tak duży potencjał, coraz lepszą infrastrukturę i znając pracowitość ludzi z tego regionu jestem spokojny o jego przyszłość, z której dumna będzie także polska piłka.

SUPER EXPRESS

W środę Real Madryt zagra z Interem w Lidze Mistrzów. Mecz ten zapowiada Jerzy Dudek.

„Super Express”: – Zdziwiło pana to, że trener Carlo Ancelotti wrócił do Realu?

Jerzy Dudek: – Byłem zaskoczony, bo myślałem, że ta melodia jest już ograna. Ancelotti potrafi znaleźć wspólny język z zawodnikami. Nie jest zamordystą. Nie narzuca mega dyscypliny taktycznej. Pozwala na kreatywność piłkarzy. Powtarza, że ma najlepszych graczy na świecie, to co on ma jeszcze im w głowie psuć. Może właśnie tego Real potrzebował.

Fot. FotoPyK

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Prasówka
21.09.2021

„Lech jest głównym faworytem do tytułu. Jeśli przegra, to sam ze sobą”

W tym tygodniu piłkarski świat się nie zatrzymuje. Liga się skończyła, więc zaczynamy Puchar Polski. Z tej okazji w prasie podsumowania i zapowiedzi. W „Przeglądzie Sportowym” Kamil Kosowski zachwyca się Lechem Poznań. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Lech to w tej chwili główny kandydat do zdobycia tytułu. Przy napiętym terminarzu Legii, która gra w Lidze […]
21.09.2021
Prasówka
20.09.2021

„Nie spieszyłbym się z nową umową dla Michniewicza”

W poniedziałkowej prasie cudów nie ma. Jest dłuższy materiał o ampfutbolowcach, a tak to raczej ligowa młócka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski jeszcze wstrzymuje się z pochwałami dla Czesława Michniewicza i uważa, że Legia nie powinna się spieszyć z nowym kontraktem dla trenera. Nie dziwię się, że podbijanie bębenka w tej sprawie jest w tej chwili […]
20.09.2021
Prasówka
18.09.2021

PRASA. Ambrosini: To nie Szczęsny jest największym problemem Juventusu

W sobotniej prasie nie znajdziemy jakichś ponadprzeciętnych materiałów ligowych, za to jest trochę do poczytania w tematach zagranicznych. PRZEGLĄD SPORTOWY Kacper Skibicki z Legii żadnych kar nie uznaje. – Ja rywalizacji się nie boję, poważnych przeciwników też nie. Tak naprawdę nie przychodzi mi do głowy nic, czego teraz bym się obawiał… Może jedynie trenera Michniewicza. […]
18.09.2021
Prasówka
17.09.2021

PRASA. Jankowski: Będę jeszcze prezesem niejednego klubu w Ekstraklasie

Weekendowa prasa to już tradycyjnie zapowiedź tego, co będzie się działo w piątek, sobotę i niedzielę na boiskach Ekstraklasy oraz 1. ligi. Mamy sporo rozmów i sylwetek – m.in. z Ewą Pajor, Jackiem Trzeciakiem, Michalem Frydrychem czy Arturem Jankowskim. Ten ostatni próbuje wybronić okres swojej pracy w Zagłębiu Lubin i zarzeka się, że wróci do […]
17.09.2021
Prasówka
16.09.2021

„W Moskwie Michniewicz pokazał się na wschodzie, ale priorytet to Legia”

Czwartkowa praca to przede wszystkich echa europejskich pucharów. Mamy też powolny wstęp do Ekstraklasy i 1. ligi, które wracają do gry już jutro. Przeczytamy rozmowy z Marcinem Broszem, Jackiem Góralskim i Mariuszem Piekarskim. Ten ostatni mówi o negocjacjach w sprawie przyszłości Czesława Michniewicza w Legii Warszawa. – Kilka dni temu umówiłem się na spotkanie z […]
16.09.2021
Prasówka
15.09.2021

Mioduski: Jestem spokojny o siłę naszej kadry

Środowa prasa to miks Ligi Mistrzów, Ligi Europy w kontekście Legii i tematów ligowych. Chwilami jest całkiem ciekawie. PRZEGLĄD SPORTOWY Ośmiu dziennikarzy porozmawiało z Dariuszem Mioduskim, więc teraz powinien być wysyp wywiadów z prezesem Legii z jednego spotkania. Czy nie obawia się pan tego, jak Legia będzie radziła sobie w lidze i pucharach, łącząc mecze […]
15.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Brama dnia
21.09.2021

Pojedynek bocznych obrońców | BRAMA DNIA

We wczorajszej „Bramie dnia” głosowanie było bardzo wyrównane, ostatecznie zatriumfował w nim Roy Makaay. Dzisiaj też spodziewamy się twardej walki. Do boje staje dwóch bocznych defensorów – Gianluca Zambrotta oraz Leighton Baines. GIANLUCA ZAMBROTTA VS LAZIO (21.09.2008) Gianluca Zambrotta swoją bogatą karierę kończył w barwach Milanu. Zdobył dla ekipy Rossonerich tylko dwa gole, zresztą nigdy […]
21.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Gwiazda z odzysku. Lech Poznań i badziewiacy

Kto jest najlepszym piłkarzem w lidze na starcie nowego sezonu? Kandydatów widzimy przynajmniej kilku, bo też nie ma jednej właściwej metody, by takiego wybrać. Ale jeśli czyjaś obecność w tym gronie nas trochę dziwi, to chyba Joao Amarala. Nie dlatego, że nie widzieliśmy w nim takiego potencjału, ale z powodu tego, że wydawało, iż jest […]
20.09.2021
Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ravioli
Ravioli
7 dni temu

HAHAHAHHAHAHAHHAHAHAHHAHAHHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAAHHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAA

Nie jestem robotem
Nie jestem robotem
7 dni temu
Reply to  Ravioli

Brawo! Jesteś pierwszym szczurem z całego stada, które się zaraz tutaj zleci!

Trina W. Paylor
Trina W. Paylor
6 dni temu
Reply to  Ravioli

Zacznij zarabiać od 120 do 200 USD za godzinę pracy online z domu przez kilka godzin każdego dnia … Otrzymuj regularne płatności co tydzień … Wszystko, czego potrzebujesz, to komputer, połączenie internetowe i trochę wolnego czasu … Więcej tutaj
…………………..>>>> https://Www.Jobcash1.com

Estragon
Estragon
6 dni temu

kurwa drugi Rząsa…

Nie jestem robotem
Nie jestem robotem
6 dni temu
Reply to  Estragon

Drugi szczur!

Kolejorz prawdziwy
Kolejorz prawdziwy
6 dni temu

A potem remis z rozgrzaną Łęczną, jeszcze kilka wpadek, zwolnienie Czesia 711 i zatrudnienie jakiegoś trenerskiego wynalazka z Albanii. O laniu od Spartaka nawet nie wspominam, bo to jest wliczone w koszta.

c035267b5133c0fd698ccxx89736.png
Legia Mistrz
Legia Mistrz
6 dni temu

I na koniec sezonu Mistrzostwo Polski.

Estragon
Estragon
6 dni temu
Reply to  Legia Mistrz

i wtedy sie obudziłeś 🙂

Nie jestem robotem
Nie jestem robotem
6 dni temu

I ostatnie miejsce na podium, trzeci szczurze. Co wy byście bez tej Legii zrobili…

Najprawdziwsza amica
Najprawdziwsza amica
6 dni temu

Poszczekaj sobie a potem do budy!

EuVloHSXUAEuv4i.jpg
KoltonRomanGamoniu
KoltonRomanGamoniu
6 dni temu

Pudel z klasą wyjaśnił miejsce w szeregu Czesława.

Sok z Kiszczaka
Sok z Kiszczaka
6 dni temu

Jakoś w kadrze Sołzy nie wida nikogo ze Legii. Hmmm…
No toi nalazło tego wszechobecnego LECHactwa 😉

Suche Info
22.09.2021

EFL Cup: Klich i Bednarek przechodzą dalej, Everton odpada

We wtorkowy wieczór rozegrało się kilka meczów EFL Cup. Grała połowa Premier League, a więc streścimy wam pokrótce, co działo się na angielskich boiskach. Liverpool gładko opędzlował Norwich 3:0. Czy zagrał Przemysław Płacheta? No cóż, bez zaskoczenia – nie było go w kadrze meczowej. Juergen Klopp dość lajtowo podszedł do tematu, nie zagrał nikt z […]
22.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Bez niespodzianki: Zagłębie opędzlowało rezerwy Śląska

We wtorkowych meczach Pucharu Polski doszło tylko do jednej niespodzianki. Co chcemy przez to powiedzieć? Ano to, że Zagłębie Lubin zgodnie z oczekiwaniami spokojnie poradziło sobie z rezerwami Śląska Wrocław. Był to mecz dla Zagłębia… co najmniej niewygodny. Gdyby lubinianom zdarzyła się wpadka z rezerwami lokalnego rywala – a „Miedziowi” wielokrotnie udowadniali, czy to z […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Ryszard Wieczorek: – Mam nadzieję, że będzie to nawóz pod rozwój klubu

Zakurzony Ryszard Wieczorek góruje dziś nad renomowanym Kostą Runjaiciem. Co miał do powiedzenia po meczu? Cytujemy za oficjalną stroną Pogoni: – Źle zaczęliśmy mecz, myślę, że zjadła nas trochę trema. Zbyt łatwo dopuszczaliśmy Pogoń pod bramkę i straciliśmy gola. To nas odblokowało. Zaczęliśmy grać swoją piłkę. Mieliśmy dwa stałe fragmenty gry, wyrównaliśmy i uwierzyliśmy w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Runjaic: – Puchary rządzą się swoimi prawami

Tak! Mamy to! Czuliśmy, że to słynne hasło padnie już w pierwszej rundzie. I padło. Kosta Runjaic stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że „puchary rządzą się swoimi prawami”. Brawo! To są wypowiedzi, o które nic nie robiliśmy! Natomiast nie chcemy tylko szydzić, bo Runjaic wziął na siebie pełną odpowiedzialność za ten mecz. Na spotkaniu z dziennikarzami […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021