post

Opublikowane 10.09.2021 09:00 przez

redakcja

Piątkowa prasa to już miks wątków dotyczących reprezentacji Polski, Ekstraklasy i lig zagranicznych. Jest całkiem ciekawie. 

PRZEGLĄD SPORTOWY

Cezary Kulesza jako prezes Jagiellonii wymienił kiedyś strzelca gola z Anglią (1:1) Damiana Szymańskiego na… Piotra Wlazłę.

W Jagiellonii w 2017 roku za transfery odpowiadał obecny prezes PZPN Cezary Kulesza, który wymieniając Wlazłę na Szymańskiego (z dopłatą), raczej nie zrobił transakcji życia. – Trzeba pamiętać, że Piotrek Wlazło był wtedy u nas w znakomitej formie. W sezonie 2016/17 strzelił siedem goli. Wyróżniał się. Wcześniej pomógł nam w awansie do ekstraklasy – wspomina Jacek Kruszewski, były prezes Wisły Płock.

– Jeżeli chodzi o Damiana, to znaliśmy go już wcześniej, przed propozycją Jagiellonii. Chcieliśmy go sprowadzić, kiedy był jeszcze zawodnikiem GKS Bełchatów, ale wtedy w 2016 roku wybrał Jagę. Wiedzieliśmy, że „Szycha” był po poważnym urazie (zerwane ścięgno Achillesa w maju 2015 roku – przy. red.) i że w Białymstoku mało gra. Przebadaliśmy go dodatkowo i przy dużym udziale ówczesnego dyrektora sportowego Łukasza Masłowskiego zdecydowaliśmy się na wymianę. W Płocku byliśmy za nią krytykowani, ale życie pokazało, że było warto. Okazało się to jedną z najlepszych transakcji w historii klubu – dodaje były prezes Nafciarzy.

Prezes Kulesza później, po tym jak forma Szymańskiego w płockim zespole poszła do góry, miał mówić w kuluarowych rozmowach, że żałuje jego odejścia. Był jednak postawiony pod ścianą, bo pomocnik po pyskówce z trenerem Mamrotem chciał odejść za wszelką cenę.

Siedem punktów we wrześniowych meczach oznacza koniec jakichkolwiek spekulacji na temat przyszłości selekcjonera Paulo Sousy. Portugalczyk obronił się wynikami i poprowadzi zespół przynajmniej do końca eliminacji MŚ.

(…) Ale zarzuty wobec Sousy nasuwały się same i mnożyły: to człowiek wynaleziony i zatrudniony przez Bońka, w fatalnym stylu przegrał EURO, on i jego sztab zarabiają grubo ponad 100 tysięcy euro miesięcznie, nie mieszka na co dzień w Warszawie, nie ogląda ekstraklasy, nie zna wyróżniających się ligowców, myli przy wyborach, a piłkarze nie wiedzą, co mają robić na boisku

Prezes Kulesza bardzo przytomnie milczał, a kiedy wypowiadał się publicznie dyplomatycznie wspierał Sousę, spotkał się z Portugalczykiem w warszawskiej restauracji, zapewnił o lojalności i podobno mocno zdenerwowała go informacja, że wszystko jest już dogadane ze Stanisławem Czerczesowem i to były selekcjoner rosyjskiej kadry zostanie nowym trenerem Polaków. Zdementował tę informację, ale też w jednym z wywiadów stwierdził że musi dokładnie przejrzeć kontrakt 51-letniego Portugalczyka, bo nie zna dokładnie szczegółów.

A te są takie, że umowa obowiązuje do końca 2021 r. i zostanie automatycznie przedłużona o 12 miesięcy (pod warunkiem, że Polacy zakwalifikują się do MŚ 2022, które zostaną rozegrane na przełomie listopada i grudnia z pierwszego miejsca) albo minimum do końca marca (gdyby zajęli drugie miejsce, które oznacza udział w barażach zaplanowanych na końcówkę tego miesiąca). Dziś wiadomo, że dużo bardziej prawdopodobna jest druga opcja. Na pierwsze miejsce szans już nie ma, ale na drugie – spore.

Urodził się ze skróconą kością udową i przykurczem kolanowym. Lekarze chcieli na nim eksperymentować. Dziś Krystian Kapłon to czołowa postać reprezentacji Polski w ampfutbolu.

– Każdy chce, by jego dziecko urodziło się zdrowe – Bogdan Kapłon wypowiada to zdanie, gdy pytamy go, czy trudno było pogodzić się z wrodzoną wadą syna. Gdy Krystian przyszedł na świat, od razu było wiadomo, że coś jest nie w porządku. Miał malutką bliznę na nodze, a gdy pielęgniarki zaczęły dokładnie badać jego stopy, okazało się, że jedna jest krótsza. Na początku była jeszcze nadzieja, że wszystko wróci do normy, ale wkrótce stało się jasne, że noga się nie rozwija. I że się już nigdy normalnie nie rozwinie. Krystian Kapłon urodził się ze skróconą kością udową i przykurczem kolanowym.

Później pojawiło się jeszcze jedno światełko w tunelu. Możliwa operacja, która mogła w dużym stopniu pomóc, ale zabieg byłby eksperymentem medycznym. – Zaproponowano mi zwrócenie stawu skokowego o 180 stopni. Po zabiegu stopa stałaby się jakby stawem kolanowym, a staw kolanowy zostałby zablokowany. Dla mnie to było coś totalnie absurdalnego, więc się nie zgodziłem. Lekarze chcieli przetestować to rozwiązanie na mnie. Pamiętam, że tata bardzo się wtedy zdenerwował. Naskoczył na lekarzy i krzyczał: „Jeśli chcecie testować, to róbcie to na sobie!” – wspomina Krystian, dziś jeden z najlepszych zawodników reprezentacji Polski w ampfutbolu. To dyscyplina, w którą gra się po siedmiu i w polu występują zawodnicy po jednostronnej amputacji kończyny dolnej albo z wrodzoną jej wadą (jak Krystian), a bramkarze są po amputacji lub z wadą kończyny górnej. Polacy w niedzielę meczem z Ukrainą (g. 18.00) rozpoczną zmagania w odbywających się w Krakowie mistrzostwach Europy i będą poważnym kandydatem do gry w wielkim finale.

Kolejny trudny moment Krystian przeżył, gdy był juniorem. Przez lata grał w piłkę z zawodnikami bez żadnych wad. Występował w klubach z Nowego Targu i Białki Tatrzańskiej. Biegał o kulach, protezy nie zakładał, bo ta nie nadążałaby ze zgięciem, i zdarzały się niebezpieczne sytuacje, np. gdy po wślizgu przeciwnika wywracał się i wypadały mu kule. Miał wyrobioną kartę zdrowia i na jego występy zgadzały się władze małopolskiego związku, prezesi oraz sędziowie. Ale do czasu. – Kiedyś na mecz przyjechał inny, nieznany nam sędzia. Zobaczył Krystiana, przestraszył się i nie dopuścił go do gry. Syn był wściekły, rzucił wtedy korkami – wspomina pan Bogdan. A Krystian dodaje: – Zabroniono mi grać po raz pierwszy, drugi i trzeci. Słyszałem, że chodzi o bezpieczeństwo moje i innych zawodników. Byłem załamany i nie wiedziałem, co dalej robić.

Dwa lata temu Antoine Griezmann ruszył do Barcelony w poszukiwaniu trofeów i lepszych dni. Nie znalazł ani jednego, ani drugiego. Teraz wraca z podkulonym ogonem.

Gdy kobieta ścina włosy, to znaczy, że zamierza zmienić swoje życie – powiedziała kiedyś słynna francuska projektantka mody Coco Chanel. I choć Antoine Griezmann kobietą nie jest, pewnie nieświadomie, postanowił iść za radą słynnej rodaczki i zaczynając nowy etap kariery, zmienił fryzurę.

Choć nie wiadomo czy grę w Atletico można nazwać „nowym etapem” kariery 30-latka. Napastnik wraca tam, skąd dwa lata temu wyjechał do Barcelony w poszukiwaniu nowych wyzwań. Jak się okazało niepotrzebnie. I tak, jak teraz słowa Chanel, wcześniej powinien wziąć sobie do serca radę innej, znacznie mu bliższej, kobiety. – Trzeba było słuchać tego, co mówiła ci Erkia – powiedział w trakcie powitalnej konferencji prasowej prezes Atletico Enrique Cerezo. A stojąca obok żona Griezmanna, tylko delikatnie się uśmiechnęła. Bo dwa lata temu starała się przekonać męża, że wyjazd do stolicy Katalonii nie jest najlepszym pomysłem. – W Atletico będziesz legendą, tam jednym z wielu – mówiła. Antoine nie posłuchał i teraz skruszony musi przyznawać małżonce rację.

Cristiano Ronaldo wrócił do Manchesteru United. Portugalska gwiazda w sobotę ponownie przedstawi się publiczności na Old Trafford. Jego występ przeciwko Newcastle będzie śledził cały świat z wyjątkiem… Anglików.

W sobotę Ronaldo rozpoczyna nową przygodę. Manchesterowi United ma dać trofea i zapewnić ogromne zyski marketingowe. Jego ponowny występ w barwach Czerwonych Diabłów przeciwko Newcastle będzie śledził cały świat z wyjątkiem… Anglików. To jest wielki paradoks tej sytuacji, że akurat w kraju, w którym fanów najmocniej będzie interesowało, jak wypadnie słynny Portugalczyk, spotkanie nie będzie transmitowane w telewizji. Dlaczego tak się dzieje?

Mecz zaplanowany jest na godz. 15 tamtejszego czasu, a w Anglii i Szkocji obowiązuje tzw. „blackout”, który sprawia, że przez dwie i pół godziny w sobotę, między 14.45 a 17.15 w telewizji nie mogą być transmitowane żadne mecze, czy to rozgrywek krajowych czy lig zagranicznych. W ten sposób Wyspiarze dbają o to, by kibice chodzili na mecze swoich lokalnych zespołów rozgrywanych o tradycyjnej godzinie 15.00. Według nich istnieją obawy, że fani – mając do wyboru np. obejrzeć występ Ronaldo przeciwko Newcastle albo pójść na stadion Wigan, Stockport czy dowolnego innego klubu – wybiorą jednak pozostanie przed telewizorem. A to mogłoby uderzyć w finanse tych klubów, które zarobią mniej na biletach. W innych krajach ta reguła nie obowiązuje, dlatego na świecie, w tym w Polsce, mecz MU – Newcastle będzie normalnie pokazywany.

Od turnieju dla imigrantów na największe piłkarskie salony Italii. Brazylijczyk Junior Messias przeszedł niesamowicie wyboistą drogę, by zostać piłkarzem AC Milan.

Trzeba cofnąć się do 2011 roku, żeby wszystko zrozumieć. Junior przebywał jeszcze w Brazylii. Lubił piłkę i chciał grać zawodowo. Jego brat mieszkał już we Włoszech, dokładnie w Turynie. Przekonał do przeprowadzki także Messiasa, by mógł wieść inne życie, lepsze niż dotychczasowe w swoim kraju. W Piemoncie mógł pracować, mógł też myśleć o piłce, sporcie, do którego miał wspaniały dryg, chociaż nigdy nie występował w żadnej drużynie. Junior zadebiutował więc w Turynie w 2011 roku w amatorskim turnieju Balon Mundial, gdzie już występował jego brat. – W naszych rozgrywkach biorą udział tylko emigranci – opowiada nam Tommaso Pozzato, jeden z organizatorów wydarzenia. – Balon Mundial wygląda jak prawdziwe mistrzostwa świata. Uczestniczą w nim 32 zespoły z różnych państw, ale małe reprezentacje, takie jak Salwador, są wzmocnione piłkarzami pochodzącymi z innych państw. Junior zagrał swój pierwszy mecz w barwach Brazylii, podczas ćwierćfinału z Kamerunem. Wszedł na boisko i od razu zrozumieliśmy, że jest niesamowitym zawodnikiem. Później grał też dla innych reprezentacji, a co ciekawe jego żona Thamyrys Reinoso, też piłkarka, występowała w turnieju kobiet – mówi Pozzato.

Podczas „normalnego” sezonu Junior występował w amatorskich rozgrywkach UISP, w barwach drużyny Sport Warique peruwiańskiej rodziny Vargas. Messias nie mógł grać w ligach zarządzanych przez FIGC (włoski odpowiednik PZPN), ponieważ nie posiadał pozwolenia na pobyt. Kilka piątoligowych drużyn chciało go zatrudnić, ale nie było to możliwe. Były trener Torino Ezio Rossi zauważył go w turnieju UISP i rekomendował różnym zespołom, ale sytuacja Brazylijczyka nie zmieniała się.

SPORT

Felieton Macieja Grygierczyka o reprezentacji.

Na Euro aż do doliczonego czasu meczu ze Szwecją mogliśmy wierzyć w wyjście z grupy. Mogliśmy wierzyć w zwycięstwo z Hiszpanią. A w środę mogliśmy wierzyć w odrobienie strat z Anglikami. Sporo było w tym roku meczów, w których reprezentacja jako pierwsza traciła gola, a potem doprowadzała do wyrównania. Choć to fakt, że potem kończyło się różnie, zazwyczaj źle. Dlatego nie chcąc być jak chorągiewka na wietrze, mam z Sousą problem. Nie do końca potrafię pojąć, dlaczego mając nóż na gardle w drugiej kolejce Euro można grać odważnie i wysoko w Sewilli, a 2,5 miesiąca później na Stadionie Narodowym przyglądać się, jak klepie z nami Albania. Wtedy równocześnie można było zadawać sobie pytanie, kiedy kadra ostatnio wygrała tak wysoko i kiedy ostatnio grała tak słabo. Widać taka już przypadłość tej reprezentacji, że najlepiej wygląda z mocnymi i bój z Anglią był tego kolejnym dowodem. Przecież o to chodziło Zbigniewowi Bońkowi, gdy decydował się na zmianę selekcjonera. Żebyśmy słabszych ogrywali tak, jak za Brzęczka, a podjęli rękawicę z silniejszymi. Na razie Sousa wywiązuje się z trudniejszej części swej misji. I chyba trzeba mu zaufać, że połapie też tę łatwiejszą. W trakcie meczu z Albanią, choć wygranego, towarzyszyło mi momentami uczucie zażenowania. Ale – patrząc tak na chłodno – jakąż to fantastyczną nacją jesteśmy? Może ciągle oczekujemy zbyt wiele?

Rozmowa z Henrykiem Wawrowskim, srebrnym medalistą igrzysk w Montrealu w 1976 roku, 25-krotnym reprezentantem Polski. Za straconego gola wini przede wszystkim Jana Bednarka.

Remisowy mecz z Anglikami był najlepszym za kadencji Paulo Sousy w fotelu selekcjonera reprezentacji Polski?

– Czy ja wiem, czy najlepszy? Na pewno wynik jest bardzo dobry – i to, że nasi zawodnicy nie pękli przed rywalem. Szczęściu trzeba pomóc i nam się to w środę udało, bo zdobyliśmy gola w samej końcówce. Takiej jednak bramki, jaką straciliśmy, nie można tracić!

Kogo winić za tę stratę?

– Co to za obrońca, który odwraca się tyłem do uderzanej piłki? Wystarczyło, żeby przyjął to na siebie. A tak – to jeszcze Szczęsnemu zasłonił. I potem szuka się winnych… Takich goli nie możemy sobie dawać strzelać. Tak poza tym, to jednak fajnie graliśmy i było widać, że jest w naszych poczynaniach jakaś myśl przewodnia. Gdyby tak spojrzeć na chłodno, to Anglicy nie stworzyli sobie wielu sytuacji. My może też nie, ale bramkę udało się nam w końcu strzelić.

Krytyka za straconego gola idzie przede wszystkim na konto Szczęsnego. Pan patrzy inaczej, obarczając winą za wszystko Bednarka.

– Powtarzam: gdyby się nie odwrócił, to byłoby inaczej… Wiadomo, jak teraz jest: obrońcy zakładają ręce do tyłu. Przez swój ruch Bednarek zwiększył pole strzału dla rywala. W innej sytuacji, gdyby stał, byłoby ciężej trafić na naszą bramkę. Trudno – jest ryzyko, że oberwiesz piłką, dostaniesz, tak mnie przynajmniej uczyli trenerzy. Ręce przy sobie, nisko na nogach i przyjmuje się wszystko na siebie. Wtedy prawdopodobnie nie byłoby bramki. Wiadomo, to było mocne uderzenie, być może Szczęsny też się trochę spóźnił, ale to przede wszystkim wina obrońcy, który nie ma prawa się tak zachować. Do licha, kto ich uczy takiego zachowania?

Z Markiem Piotrowiczem, czterokrotnym mistrzem Polski w barwach Górnika Zabrze, pogadano o Ekstraklasie.

Na co w tym sezonie stać drużynę Górnika?

– Jan Urban, z którym sięgaliśmy po mistrzowskie tytuły, ma trudne zadanie. Po porażce z Piastem było jednak trochę czasu na pracę, a zwycięstwo w Białymstoku świadczy o tym, że nasza drużyna potrafi grać na wyjazdach, ale tym razem na stadionie Cracovii czeka na zabrzan Michał Probierz. Był zawodnikiem Górnika, którego prowadziłem i razem przeżywaliśmy radość po zwycięstwie z Wisłą Płock, dającym nam utrzymanie w 2007 roku oraz smutek po przegranym finale Pucharu Polski z Polonią Warszawa w 2001 roku. On ma sposób na Górnika, o czym świadczą choćby zwycięstwa w poprzednim sezonie. Ma też dwa zwycięstwa z rzędu, co świadczy, że krakowianie problemy ze startu mają już za sobą. Serce podpowiada jednak, że to Górnik sięgnie po 3 punkty.

Które z pozostałych sobotnich spotkań może być szczególnie atrakcyjne dla kibiców?

– Szlagier w tej kolejce to starcie Śląska z Legią. Obie drużyny to nasi europejscy pucharowicze, choć wrocławianie odpadli, a warszawianie grają dalej. Oba zespoły mierzą wysoko. Do tego dochodzą trenerskie podteksty, bo szkoleniowiec Śląska Jacek Magiera prowadził do sukcesów Legię, a Czesław Michniewicz jest teraz na tej drodze. Myślę, że to starcie zakończy się remisem. W pozostałych sobotnich meczach wygrają gospodarze. Jagiellonia, która ponad miesiąc czeka na zwycięstwo powinna wygrać z mającą przebłyski Stalą, a Warta, w której trener Piotr Tworek stworzył kolektyw, zwycięży beniaminka z Niecieczy.

SUPER EXPRESS

„SE” jak zawsze o opinię pyta Jana Tomaszewskiego.

„Super Express”: – Narodziła się drużyna?

Jan Tomaszewski: – Mamy najlepsze pokolenie w historii polskiej piłki. Tyle tylko, że Paulo Sousa i jego ekipa robili wszystko, żeby tego nie wykorzystać. Nie rozumiem tych zachwytów nad tym meczem. Moim zdaniem ci piłkarze zagrali normalnie, na miarę swoich możliwości. Stworzyli drużynę. Nawet pomimo tego, że przez cały mecz graliśmy w dziesiątkę, bo Buksa był wyłączony. Nie stać nas na granie dwoma napastnikami! Jestem święcie przekonany, że gdyby Sousa zrezygnował z drugiej dziewiątki, ten mecz byśmy w cuglach wygrali!

– Jak podobała się panu atmosfera na Stadionie Narodowym?

– Ja nigdy hymnu nie zaśpiewam, bo zawsze na nim płaczę. Teraz, będąc na Stadionie Narodowym, łzy mi do oczu napływały. 12. zawodnik, którym są kibice, dał piłkarzom ogromnego kopa.

– Wojciech Szczęsny mógł obronić strzał Kane’a?

– Niestety, Wojtek ma słabszy okres. Przy golu dla Anglików ponosi dużą winę. Oczywiście, wcześniej Moder stracił piłkę, ale zawodnik może to zrobić. Szczęsny po prostu zaspał, to był sygnalizowany strzał z 30 metrów. Gdyby zrobił jeden krok w bok, to obroniłby to. Cenię go, bo jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, ale tym razem popełnił błąd.

Fot. FotoPyK

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Prasówka
21.09.2021

„Lech jest głównym faworytem do tytułu. Jeśli przegra, to sam ze sobą”

W tym tygodniu piłkarski świat się nie zatrzymuje. Liga się skończyła, więc zaczynamy Puchar Polski. Z tej okazji w prasie podsumowania i zapowiedzi. W „Przeglądzie Sportowym” Kamil Kosowski zachwyca się Lechem Poznań. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Lech to w tej chwili główny kandydat do zdobycia tytułu. Przy napiętym terminarzu Legii, która gra w Lidze […]
21.09.2021
Prasówka
20.09.2021

„Nie spieszyłbym się z nową umową dla Michniewicza”

W poniedziałkowej prasie cudów nie ma. Jest dłuższy materiał o ampfutbolowcach, a tak to raczej ligowa młócka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski jeszcze wstrzymuje się z pochwałami dla Czesława Michniewicza i uważa, że Legia nie powinna się spieszyć z nowym kontraktem dla trenera. Nie dziwię się, że podbijanie bębenka w tej sprawie jest w tej chwili […]
20.09.2021
Prasówka
18.09.2021

PRASA. Ambrosini: To nie Szczęsny jest największym problemem Juventusu

W sobotniej prasie nie znajdziemy jakichś ponadprzeciętnych materiałów ligowych, za to jest trochę do poczytania w tematach zagranicznych. PRZEGLĄD SPORTOWY Kacper Skibicki z Legii żadnych kar nie uznaje. – Ja rywalizacji się nie boję, poważnych przeciwników też nie. Tak naprawdę nie przychodzi mi do głowy nic, czego teraz bym się obawiał… Może jedynie trenera Michniewicza. […]
18.09.2021
Prasówka
17.09.2021

PRASA. Jankowski: Będę jeszcze prezesem niejednego klubu w Ekstraklasie

Weekendowa prasa to już tradycyjnie zapowiedź tego, co będzie się działo w piątek, sobotę i niedzielę na boiskach Ekstraklasy oraz 1. ligi. Mamy sporo rozmów i sylwetek – m.in. z Ewą Pajor, Jackiem Trzeciakiem, Michalem Frydrychem czy Arturem Jankowskim. Ten ostatni próbuje wybronić okres swojej pracy w Zagłębiu Lubin i zarzeka się, że wróci do […]
17.09.2021
Prasówka
16.09.2021

„W Moskwie Michniewicz pokazał się na wschodzie, ale priorytet to Legia”

Czwartkowa praca to przede wszystkich echa europejskich pucharów. Mamy też powolny wstęp do Ekstraklasy i 1. ligi, które wracają do gry już jutro. Przeczytamy rozmowy z Marcinem Broszem, Jackiem Góralskim i Mariuszem Piekarskim. Ten ostatni mówi o negocjacjach w sprawie przyszłości Czesława Michniewicza w Legii Warszawa. – Kilka dni temu umówiłem się na spotkanie z […]
16.09.2021
Prasówka
15.09.2021

Mioduski: Jestem spokojny o siłę naszej kadry

Środowa prasa to miks Ligi Mistrzów, Ligi Europy w kontekście Legii i tematów ligowych. Chwilami jest całkiem ciekawie. PRZEGLĄD SPORTOWY Ośmiu dziennikarzy porozmawiało z Dariuszem Mioduskim, więc teraz powinien być wysyp wywiadów z prezesem Legii z jednego spotkania. Czy nie obawia się pan tego, jak Legia będzie radziła sobie w lidze i pucharach, łącząc mecze […]
15.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Brama dnia
21.09.2021

Pojedynek bocznych obrońców | BRAMA DNIA

We wczorajszej „Bramie dnia” głosowanie było bardzo wyrównane, ostatecznie zatriumfował w nim Roy Makaay. Dzisiaj też spodziewamy się twardej walki. Do boje staje dwóch bocznych defensorów – Gianluca Zambrotta oraz Leighton Baines. GIANLUCA ZAMBROTTA VS LAZIO (21.09.2008) Gianluca Zambrotta swoją bogatą karierę kończył w barwach Milanu. Zdobył dla ekipy Rossonerich tylko dwa gole, zresztą nigdy […]
21.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Gwiazda z odzysku. Lech Poznań i badziewiacy

Kto jest najlepszym piłkarzem w lidze na starcie nowego sezonu? Kandydatów widzimy przynajmniej kilku, bo też nie ma jednej właściwej metody, by takiego wybrać. Ale jeśli czyjaś obecność w tym gronie nas trochę dziwi, to chyba Joao Amarala. Nie dlatego, że nie widzieliśmy w nim takiego potencjału, ale z powodu tego, że wydawało, iż jest […]
20.09.2021
Prasówka
20.09.2021

„Nie spieszyłbym się z nową umową dla Michniewicza”

W poniedziałkowej prasie cudów nie ma. Jest dłuższy materiał o ampfutbolowcach, a tak to raczej ligowa młócka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski jeszcze wstrzymuje się z pochwałami dla Czesława Michniewicza i uważa, że Legia nie powinna się spieszyć z nowym kontraktem dla trenera. Nie dziwię się, że podbijanie bębenka w tej sprawie jest w tej chwili […]
20.09.2021
Liczba komentarzy: 38
Subscribe
Powiadom o
guest
38 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kolejorz prawdziwy
Kolejorz prawdziwy
11 dni temu

Wyciągnęli jakiegoś leśnego dziadka, który wieki temu pograł coś tam w Iraklisie Saloniki i teraz wybiela Wojtusia Szczękę. Wielka jest nienawiść w Polsce względem Lecha i jego wychowanków.

To wszystko z zazdrości i kompleksów. Kompleksów również względem Wielkopolski, która jest najstarszą częścią kraju i kolebką polskości. Oraz regionem z najniższym bezrobociem w UE.

Gmoch
Gmoch
11 dni temu

Bednarek też trochę zawinił – bo zasłonił, ale uchylił się. Tak jak Moder zawinił z dziwnym podaniem – oddaniem.

Jednak główna wina Szczęsnego. Źle ustawił się. Za późno zareagował. Okoliczność łagodząca – piłka nabrała rotacji. Na minus – ten strzał nie był jakiś mega silny, z daleka i nie przy samym słupku. Bramkarz z lepszym refleksem mógłby to wyjąć. Szczęsny jednak ogranicza się do obrony tego, co musi. Nie daje nic ekstra. Dlatego życzyłbym sobie zmiany nr1 (Drągowski/Skorupski).

hahaha
hahaha
11 dni temu
Reply to  Gmoch

Sam się sobie dziwie, że bronie tego śmieszka-heheszka z Juventusu ale przez łeb Bednarka to nie było przez chwile wiadomo gdzie ta piłka jest. A z rotacją to ona szła już od samego początku i sam nie wiem czy Bednarek próbował jednak tą piłke wybić czy robił unik żeby nie wyłapać w baniak, niejasno to wyglądało, nawet na powtórkach.

Acardo
Acardo
11 dni temu
Reply to  Gmoch

Przestań jojcycć człowiecze! Każdy kto grał i trenował na bramce wie doskonale, że strzał z 30m zawsze obciąża bramkarza – jasne, że są wyjątki od tej reguły ale to się zdarza raz na milion takich strzałów. Kowal to dobitnie podsumował – na treningach nawet nie ćwiczy się tego rodzaju sytuacji (szkoda czasu) a treningi strzeleckie są z pola karnego albo z 20-25 metra. To był strzał w środek bramki – i co z tego, że piłka odchodząca, z rotacją. Miał mu Harry Kane to poturlać żeby Wojtuś złapał?
Bednarka bym się nie czepiał – sytuacja wykreowała się nagle – w pobliżu Bednarka nie było nikogo – musiał zaasekurować praktycznie wszystkie strefy przed ewentualnym podaniem w pole karne.
Bramka trochę z doopy a Kane pokazał, że raz na jakiś czas trzeba po prostu kropnąć na bramę i dać bramkarzowi szansę popełnić błąd.

kol. Zenon
kol. Zenon
11 dni temu
Reply to  Acardo

zgadzam sie… pretensje do Bednarka, że łba pod pocisk nie nadstawił.

Duży Ogór
Duży Ogór
11 dni temu
Reply to  Gmoch

„Dlatego życzyłbym sobie zmiany nr1 (Drągowski/Skorupski).”

Taka zmiana byłaby czymś jak najbardziej normalnym/zasadnym. Jedyne co możemy to krytykować w internetach a skoro Brzęczka udało się dzięki temu wysadzić z siodła to czemu nie bramkarza który w bonusie daje tej kadrze jedynie babole.

Amba
Amba
11 dni temu
Reply to  Gmoch

Tak, Bednarek zawinił, bo nie trafił głową w piłkę po strzale z odległości 5 metrów od niego, a Szczęsny nie zdążył, nawet nie był blisko, żeby przy pomocy rąk zdążyć do piłki będąc 20 metrów dalej.

Jam
Jam
11 dni temu
Reply to  Gmoch

ale Szczęsny nie mógł wcześniej zareagować ani przesunąć się w bok, bo nawet jeśli widział piłkę to musiał czekać aż ta minie Bednarka, bo gdyby Bednarek ją jednak trącił głową (co powinien zrobić) to zmieniłaby kierunek i nie wiadomo w którą stronę by poleciała

Bahahahaha
Bahahahaha
11 dni temu

Hahaha hahaha ssij jaja

hahaha
hahaha
11 dni temu
Reply to  Bahahahaha

witam kolege od ssących jaj, tyle razy juz to pisales ze moze przejdzmy na ty?

hahaha
hahaha
11 dni temu
Reply to  hahaha

np ty zjebie? co?

Kartofel
Kartofel
11 dni temu

Ale przecież to wy jesteście zakompleksieni kompletnie

Kartofel
Kartofel
11 dni temu

Dwa mi się kurwa nie interesuje bo poza wami samymi

Niebieskie pionki
Niebieskie pionki
11 dni temu

Najniższe bezrobocie! I cyk, kolejne trofeum do gabloty.

napalony na kurwiszona z Lazienkowskiej
napalony na kurwiszona z Lazienkowskiej
11 dni temu

W meczu z Anglia wystapilo 6 pilkarzy ktorzy w przeszlosci reprezentowali Lecha i to bardzo boli wielu polaczkow przez male p

waldemar
waldemar
11 dni temu

To Kane nie był głównym winowajcą?

Wujek
Wujek
11 dni temu

Prawda tez taka, ze w takich sytuacjach zawsze jest tez ryzyko rykoszetu i zmylenia bramkarza. I tak, Bednarek powinien to zablokowac, ale z jego punktu widzenia strzal z 30 m w srodek bramki mogl wydawac sie mniej grozny, niz gdyby on zmienil tor lotu pilki.

Zakola na dupie
Zakola na dupie
11 dni temu

Bez kitu! Nawet jeśli elektryk wysokich napięć zasłonił nieco Nieszczęsnemu przegląd pola, to ten i tak miał trochę czasu, by rozeznać się w sytuacji, gdyż Kane, przyjął piłkę, rozejrzał się i dopiero strzelił. Obrona Nieszczęsnego miałaby jakikolwiek sens, gdyby Anglik walnął z pierwszej piłki, a przecież tak nie było. Śmieszne jest to wieczne usprawiedliwianie Nieszczęsnego. W takim razie po co jest on w tej bramce? Wielki problem sprawia mu zrobienie trzech kroków w prawo czy w lewo? To jakieś żarty!

adolf
adolf
11 dni temu

Jesteś obrońcą to raczej nie spodziewasz się, że strzał że 30 metrów wpadnie do bramki, no chyba że leci w okno. Na euro Donnarumma nie takie strzały wyciągał.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
11 dni temu
Reply to  adolf

Zależy jaki strzał. Czasem są takie że wpadają widły takie że nie ma co zbierać (ale to już chyba tylko w Ameryce Pld czasami, bo Europa jest już zajebana taktyką na potęgę i zakazem strzałów z dystansu, kosztem „klepania”- bo tak mówią najnowsze trendy), a czasem takie że obecny bramkarz klasy przyzwoitej europejskiej wyciągnąłby to z palcem Krychowkiaka w dupie.
A swoją drogą pewniak Dudek w bramce to już takie puszczał zanim to było modne (2002 i gol na 2-0 w Korei czy z Łotwa Laizansa)

adolf
adolf
11 dni temu

Dudek w reprezentacji to jak Szczęsny.

Łuki
Łuki
11 dni temu

Włączcie sobie powtórkę meczu, zatrzymajcie w momencie kiedy Kane składa się do strzału i zobaczycie, że bramkarz na tym poziomie nie miał prawa wpuścić strzału z tej odległości. Wina bramkarza. A Bednarek wcale nie odwraca się plecami.

Alfonso
Alfonso
11 dni temu

Gol idzie na konto Szczęsnego, gościu ma prawie 2 metry, zasięg ramion jak w siatkówce i nie potrafi wyciągnąć piłki przy słupku? No bez jaj

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali (@usmiech-koali)
11 dni temu

Pewnie by nie było takiej nagonki na Szczesnego gdyby nie fakt, ze dostal 1 sklad jeszcze zanim selekcjoner mogl go na zywo obejrzec. Podejrzewam, ze decyzja mogla zapasc juz podczas pierwszej rozmowy Lewandowskiego z Sousa, gdzie pewnie pogadali sobie kto w kadrze jest internaszional level, kto nie, no i majac swiadomosc, ze dyspozycja Lewego jest dla kadry kluczowa, trener mniej lub bardziej swiadomie postawil na Wojtka, chocby po to zeby juz na starcie nie zrobic sobie wroga z lidera reprezentacji 😉

Zakola na dupie
Zakola na dupie
11 dni temu
Reply to  Uśmiech Koali

Jaka nagonka? Gra źle, bardzo źle. Jeśli chcesz to możesz mówić czy pisać, że gra zajebiście i wyciąga mega piły, ale uprzedzam, że wtedy wyjdziesz na wariata, który nie jest w stanie realnie spojrzeć na rzeczywistość i jego postawę w ostatnich miesiącach. Czy Juventus czy reprezentacja to zawala raz za razem. To nie jest przypadek i takie są fakty.

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali (@usmiech-koali)
11 dni temu

Ja nigdy fanem Szczesnego w kadrze nie bylem, bo zawodzi regularnie, w komentarzu sugeruje jak to z ta „rywalizacja” na bramce pewnie wygladalo, co dodatkowo poteguje niechec do goscia. Swoja droga jak sie tak troche cofnie, to jedynym selekcjonerem, ktory rotowal Fabianskim i Szczesnym byl Brzeczek, no i mial przy okazji konflikt z Lewandowskim.

Jam
Jam
11 dni temu

no akurat w ostatnich meczach eliminacyjnych wg mnie grał dobrze a z Albanią uratował nam dupę bo wyciągnął kilka naprawdę groźnych strzałów i gdyby nie jego interwencje to wynik mógłby byc odwrotny

kol. Zenon
kol. Zenon
11 dni temu

” ..Trzeba było słuchać tego, co mówiła ci Erkia – powiedział w trakcie powitalnej konferencji prasowej prezes Atletico Enrique Cerezo. ..” – a jakby posłuchał to ci sami durnie zarzucaliby mu, że nie ma jaj, słucha tylko baby, nie ma swojego zdania i ogólnie pantoflarz, bo Barca to krok do przodu, nowe wyzwanie i tak dalej… ja jestem osobiście za właśnie nowymi wyzwaniami, Griezmann zaryzykował i przegrał – cóż, bywa, samo zycie, ale więcej by stracił, jakby nie zaryzykował, przynajmniej w lusterko patrzy prosto … teraz wrócił, przyjął porażkę na klate i ma jeszcze czas żeby się zrehabilitować i zostac tą legendą Atletico, z głodu przy okazji też nie umierał.

FilipO
FilipO
11 dni temu

Bednarek wyskakiwał do piłki i chciał ją zasłonić plecami. Gdyby chciał ją przyjąć na klatę to bezdech murowany. Opadnięcie na murawę i modlenie się żeby dalej oddychał.

Tralalala
Tralalala (@tralalala)
11 dni temu

zaczynam się zastanawiać, czy Super Express ma taki deal z Tomszewskim, że płacą mu za komentarze tylko wtedy, kiedy pierdolnie coś kontrowersyjnego lub zwyczajnie głupiego.

tomas
tomas
11 dni temu

Co to za obrońca, który ucieka od lecącej w jego kierunku piłki ?

deh
deh
11 dni temu

w fatalnym stylu przegrał EURO”

Ktoś chyba pomylił Euro Smudy z Euro Sousy.

Paho
Paho (@paho)
11 dni temu

Sami widzicie dlaczego nasza piłka jest gdzie jest, skoro mamy takich „fachowców”… Przypomnę jedynie, że do niedawna Pan Wawrowski był bardzo ważną postacią w Zachodniopomorskim ZPN (na pewno bywał w komisjach egzaminacyjnych na kursach UEFA B) i był blisko związany z Prezesem ZZPN i v-ce Prezesem PZPN, Panem Janem Bednarkiem.
Specjalnie dla tego specjalisty obejrzałem sobie teraz kilkukrotnie całą tą akcję. Zaczyna się od złego zagrania Modera, gdy piłka trafia do Kane’a, Moder jest między nim i Walkerem, ale z tyłu do Kane’a zbliża się Świderski. Być może Moder zasugerował się tym i nie ruszył do tego co miał piłkę, tylko został żeby asekurować Pozycję Walkera. Wg mnie, gdy widział, że Kane składa się do strzału, powinien pójść na wślizgu i próbować zablokować, ale jednocześnie Świderski również mógł bardziej nacisnąć. I wg mnie w/w sytuacji nie powinno być, bo Moder powinien od razu ruszyć do Kane’a, jak tylko ten dostał piłkę, a nawet jakby odegrał do Walkera, to z tyłu byli jeszcze Bednarek i Puchacz. Wobec powyższego najwięcej z tej ekipy winiłbym Modera, natomiast Bednarek był dobrze ustawiony i nie miał prawa wychodzić wyżej. Co do samej reakcji przy strzale, to najmniej prawdopodobne wydaje mi się, że on uchyla się od strzału. Zrobił jakiś ruch głową i na pewno nie był to ruch od piłki. Trudno też od obrońcy wymagać żeby szedł z „otwartą przyłbicą” na taką bombę, bo źle trafiony mógłby się już nie podnieść.
I o tym czy większą winę za utratę bramki ponosi Moder czy Szczęsny, to już indywidualna ocena każdego wg jego własnych oczekiwań wobec drużyny. Jak dla mnie to Szczęsny zawalił najbardziej. Decyduje o tym jego niepodważalna (dla mnie zupełnie niezrozumiale, szczególnie w ostatnich miesiącach) pozycja w polskiej piłce. Bo jeśli ktoś już na niego tak odważnie postawił, mając na uwadze, że są również inne (wg mnie nie gorsze, a może i lepsze) opcje, to ja wymagam od Bramkarza Reprezentacji o wiele lepszego zachowania w takich sytuacjach. Był źle ustawiony (nie widział przeciwnika składającego się do strzału i samej piłki, a przed sobą miał tylko jednego zawodnika), a wszystkie kolejne kroki tylko potęgowały ten błąd. Niepotrzebny ruch w prawą stronę i był załatwiony – nie był w stanie już się wybić w kierunku piłki, mógł jedynie się położyć… Wg mnie do zimowego snu od występów w reprezentacji. Powinien odpocząć, bo moim zdaniem coś nie tak dzieje się z jego psychiką i być może powinno się też dać mu do zrozumienia, że nie jest świętą krową. Chyba, że za naszych trenerów zrobią to w Juventusie szybciej…

napalony na kurwiszona z Lazienkowskiej
napalony na kurwiszona z Lazienkowskiej
11 dni temu

Trudno o wiekszy idiotyzm Za stracona bramke powinnismy obwinic wylacznie Szczesnego Wojtus byl uprzejmy puscic druga francowata szmate Pierwsza puscil w meczu z Wegrami Obwinianie Bednarka swiadczy o znajomosci tematu osoby zabierajacej glos

Nemo2
Nemo2
11 dni temu

Angieslkie media natomiast piszą wprosrt,że zawinił ewidentnie Szczęsny, ale co oni tam wiedzą.

napalony na kurwiszona z lazienkowskiej
napalony na kurwiszona z lazienkowskiej
11 dni temu

Nienawisc do Lecha jest tak ogromna ze banda opisujaca sportowe wydazrzenia po prostu bredzi Bednarek zawinil tym ze jest Lechita

Bernardeschi
Bernardeschi
11 dni temu

Ech… wielu chyba myśli, że Janek miał tyle czasu co w tej powtórce puszczanej w slow-motion na zablokowanie piłki. Brak słów. Piłka podobno miała lecieć z prędkością 90 km/h, a on stał od niej na oko jakieś 4-5 metrów. Zakładam, że żaden z naszych, by tego nie przyjął świadomie na klatę/twarz.

kol. Zenon
kol. Zenon
11 dni temu
Reply to  Bernardeschi

no może poza Glikiem …

Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Los Koemana przesądzony. Kto będzie nowym trenerem Barcelony?

Hiszpańskie media są zgodne – misja pt. „Ronald Koeman w Barcelonie” jest już skończona. Ostatnią kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje to, kiedy holenderski trener zostanie zwolniony z pracy. Według informacji portalu „Goal” i kilku innych źródeł, decyzja już zapadła, ale Barca wstrzyma się z jej ogłoszeniem do czasu dopięcia tematu następcy Koemana. Ronald Koeman pracuje w […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Prestiż i pieniądze. Ile można zarobić na Pucharze Polski?

Startują rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu centralnym. Co to oznacza? Po pierwsze, że znów dojdzie do starć underdogów z faworytami, które często niosą niespodzianki. Po drugie – że za te niespodzianki można solidnie zarobić. W sezonie 2021/2022 pula nagród w Pucharze Polski wyniesie aż 10 milionów złotych. Jak zostaną podzielone te pieniądze? W rozgrywkach pucharowych […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kiedyś na boiskach się paliło. Teraz to towarzystwo jest za miękkie

Jeśli ktoś śledzi Ekstraklasę od początku XXI wieku, postać Ryszarda Wieczorka nie powinna być mu obca. Jego przygoda trenerska na najwyższym szczeblu jest niejednoznaczna, bo pamiętamy zarówno sukcesy, jak i niepowodzenia. Nieudane misje ratunkowe, ale też świetne wyniki z Koroną Kielce, Odrą Wodzisław i obecnie KKS-em Kalisz, z którym nasz rozmówca otarł się o awans […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021