post

Opublikowane 17.08.2021 11:58 przez

Jakub Białek

Kacper Kozłowski to piłkarz o zupełnie innej mentalności niż polscy młodzieżowcy. Nie odczuwa stresu, pokora jest mu obca. Nie jara go, że został najmłodszym piłkarzem w historii Euro. O wyjeździe na turniej mówi „powołanie jak każde inne”. Wprost przyznaje, że chce odejść z Pogoni najpóźniej w następnym sezonie. Jego kariera toczy się błyskawicznie. Zaczynał grać w klubie siedem lat temu, częścią pierwszego zespołu Pogoni został jako 15-latek. Wciąż nie skończył osiemnastki, a już jest pełnoprawnym reprezentantem Polski. Jest tak młody, że jego pierwszy świadomy turniej to… Euro 2016. Bezczelny – nie tylko w słowach, ale przede wszystkim na boisku. Poznajcie Kacpra Kozłowskiego, który udzielił nam pierwszego tak dużego wywiadu w karierze.

Podczas wywiadu z wychowankami Pogoni – tobą, Adrianem Benedyczakiem, Kacprem Smolińskim i Marcelem Wędrychowskim – zapytałem was o to, czy odczuwacie jeszcze przedmeczowy stres. Chłopaki odpowiadali standardowo w stylu „no, stresik kiedyś był, ale teraz to już chyba nie”. Ty rzuciłeś z pewnością siebie: – A ja nigdy się nie stresowałem.

Ale muszę to sprostować. Stresowałem się raz w życiu – na moim pierwszym treningu.

Tutaj w Pogoni?

Nie, jeszcze w Bałtyku Koszalin. To był pierwszy i ostatni raz, kiedy czułem stres. Miałem dziesięć lat. Bałem się iść na trening. W sumie nie wiem dlaczego, ale się bałem. Od tamtego momentu nie czuję w ogóle stresu.

Jak to możliwe? Stres to naturalna cecha ludzka.

Nie wiem. Ale jeśli to mi pomaga, to dobrze.

W życiu prywatnym też się nie stresujesz?

Nie, w ogóle. Skoro masz powód do stresu, to znaczy, że jesteś nieprzygotowany. A ja się czuję przygotowany na wszystko, dlatego się nie stresuję.

Musiało ci się kiedyś zdarzyć, że byłeś na coś nieprzygotowany.

W szkole wiele razy tak było. Wtedy improwizowałem. Albo się ściągało na kartkówkach. To normalne, wszyscy ściągali. W piłce nigdy nie miałem tak, że byłem na coś nieprzygotowany i bałem się, że coś się stanie albo sobie nie poradzę.

Nie jest to pewien powód do niepokoju? Nawet Artur Boruc powiedział ostatnio, że nadal czuje tremę przed meczami.

Wszystko zależy od człowieka. Przypuszczam, że taki Messi też się nie stresuje, gdy wychodzi na mecz. To może duży przykład, ale zdarzają się osoby, które się nie stresują. Ja po prostu tak mam.

A masz w sobie pokorę?

Nie. Kamil Grabara powiedział kiedyś, że lepiej nie mieć pokory niż być zakłamanym. Niektórzy mówią „jestem pokorny”, a przy pierwszej lepszej okazji pokazują swoje oblicze. Dlatego mówię, że nie mam pokory. I zawsze tak mówiłem, nawet prezesom.

I jak reagowali?

Troszkę się śmiali, ale generalnie potwierdzają moje zdanie. Czułem też czasami podejście na zasadzie: no, żeby zaraz mu nie odbiło. Mam wrażenie, że dużo ludzi tak reaguje: zaraz mu odbije sodówka. Jaka sodówka? Jeśli ma się poukładane w głowie, wie się, że jest się dobrym, pokazuje się to w każdym meczu, no to nie ma zagrożenia, że odbije sodówka.

Piłkarze mówią o pokorze, bo tak wypada?

Wiem, że na przykład Łukasz Piszczek to mega skromny człowiek. Widać to po jego każdym zachowaniu. On po prostu taki jest. Ale znalazłbym pewnie wielu piłkarzy na świecie, którzy uważają siebie za skromnych i pokornych tylko dlatego, że ludzie chcą to usłyszeć.

Wyobrażasz sobie moment, w którym robisz wielką karierę?

Wyobrażam. Każdy zawodnik myśli o takich rzeczach, bo chciałby być na najwyższym poziomie. Musi to sobie wyobrażać.

Chyba nie będziesz wtedy skromny jak Łukasz Piszczek, bardziej zwariowany jak Grzegorz Krychowiak.

Będę sobą. Czyli nie będę robił niczego, czego do tej pory nie robię. Wiadomo, że z biegiem lat wiele się zmieni, bo człowiek dojrzewa i myśli inaczej. Myślę, że będę robił inne głupie rzeczy.

Co na przykład?

Hm, no nie wiem…

A jakie głupie rzeczy robisz teraz?

Żyję trochę jak w tym powiedzeniu, żeby mieć wywalone, a będzie ci dane. Mi to pomaga, ale chłopaki mówią, że to głupie. Trochę nadużywam tego stwierdzenia.

Jak się to ma do życia?

Czasem nie zwracam na nic uwagi. Nic mnie nie interesuje. Wychodzę na trening, nie myślę o niczym. Wracam do domu – kładę się, odpoczywam. Mam troszkę wywalone na rzeczywistość.

Ale mówisz tylko o sprawach pozapiłkarskich?

Tak. No nie wiem, muszę jechać do sklepu, ale mi się nie chce, to zamówię sobie jedzenie przez aplikację. Wiadomo, że za parę lat myślenie będzie inne, jak pojawią się dzieci, rodzina. Ale teraz tak mam. Skupiam się na piłce i za dużo dookoła mnie nie interesuje.

Jak wygląda twój typowy dzień? Pracujesz na własną rękę poza tym, co musisz zrobić w klubie?

Teraz mam dosyć ciężkie dni. Zaraz kończę osiemnastkę, będę zdawał prawo jazdy, mam już lekcje, jeżdżę samochodem po Szczecinie. Jeszcze nikogo nie zabiłem, ale lepiej, żeby nikt nie wychodził na miasto!

Nie masz urazu do samochodów po wypadku?

Na początku miałem. Ale teraz już traktuję to jako przeszłość. Nie można wszystkiego za długo rozpamiętywać, żeby nie siedziało w głowie.

Musiałeś to jakoś przełamać?

Wiadomo, że nawet teraz, jak wyjeżdża mi samochód, to trochę się zapieram za kierownicą. Bardzo uważam na drodze. Na początku bałem się w ogóle wejść do auta. Powiedziałem sobie, że już nigdy tego nie zrobię. Po dwóch tygodniach już normalnie jeździłem.

Samochód już kupiony? Wielu piłkarzy kupuje auto już przed osiemnastką i fura czeka na zdanie prawka.

Też będę miał auto przed osiemnastką. W zasadzie to już od dwóch lat szukam sobie samochodu. Ale na treningi będę jeździł klubową Toyotą.

Coś fajnego wybrałeś?

Normalne auto – Mercedes C-Klasa, dwudrzwiowy.

Wyprawiasz osiemnastkę?

Ja nie lubię większych imprez. Wiadomo, może wyprawię coś dla rodziny i najbliższych, ale nic większego. O takich rzeczach nawet nie myślę.

Bierzesz jakkolwiek udział w życiu towarzyskim z rówieśnikami, kumplami ze szkoły? Dla wielu to bardzo bujny okres, imprezy, osiemnastki, wchodzenie w dorosłość.

Wiadomo, że ludzie w moim wieku – zwłaszcza teraz, jak są wakacje – chodzą w różne miejsca, imprezują. Ja nie mogę tego robić. I nawet tego nie chce. Mam mecze, trenuję. Poszedłbym po meczu na jakąś imprezę i miałbym parę dni wyjęte z życiorysu, bo taka impreza jest męcząca. Gdy trenujesz, ciężko o coś takiego. I dobrze, bo nie jara mnie chodzenie na imprezy czy picie po kątach.

Wracając do pokory – trenerzy mówili ci, że powinieneś być bardziej pokorny?

Nie, żaden trener mi jeszcze czegoś takiego nie powiedział. Wiedzą, że mentalność to moja mocna strona. Ostatnio trener Tomasz Kaczmarek powiedział mi nawet, że jego zdaniem pewność siebie daje mi bardzo dużo. Zawodnicy wyczuwają to na boisku. Podczas meczu często się kogoś prowokuje, ale przeciwnicy wiedzą, że jestem mocny, więc nawet nie próbują.

Wiele osób wspomina, że na pierwszych treningach rzucałeś do starszyzny: „jak nie masz co zrobić z piłką, podaj do Wujaszka!”. Młodzi zwykle boją się wychylać, a ty od razu chciałeś być ważną częścią tej grupy.

Pamiętam, miałem 15 lat, powiedziałem ten tekst na drugim treningu z drużyną. Chłopaki wzięli to żartem i dobrze, bo niektórzy braliby takie rzeczy na poważnie i zaraz zjechali młodego. Teraz jestem już długo w zespole, więc jestem wyżej w hierarchii.

Chcesz być postrzegany jako młodzieżowiec czy pełnoprawny lider zespołu?

Na pewno nie chcę być postrzegany jako młodzieżowiec. Wiele osób wypowiada się, że gram, bo muszę. Bo jeden młodzieżowiec jest obowiązkowy.

W paru klubach tak jest, ale ciebie to raczej nie dotyczy.

W każdym kolejnym klubie chcę być najlepszy i do tego dążę. Nie chciałbym, by ktoś uważał, że Kozłowski to młodzieżowiec i dlatego gra. To głupie stwierdzenie, bo chcę być najlepszy w całej drużynie, w Europie, a niedługo na świecie.

Skąd się wziął u ciebie ten Wujaszek?

Pojechałem na kadrę z rocznikiem 2002. Janek Biegański zarzucił wtedy: „daj do Wujka!”. Jakoś to podłapałem i przerzuciłem do chłopaków.

Wujaszek do ciebie przylgnął, bo nawet po meczu z Hiszpanią wrzuciłeś na Instagram podpis „przygotuj Wuja” do zdjęcia, na którym wchodzisz na boisko. Potem zmieniłeś podpis na „amazing feelings”. Dlaczego?

Chciałem lekko sprowokować, żeby poczytać fajne komentarze. Tylko czekałem, aż ktoś napisze: „trochę pokory”. I pojawiły się takie komentarze, ale zauważyłem, że piszą je ludzie, którzy zakładają sobie fałszywe profile i którzy nie powiedzieliby tego w twarz czy nawet przez telefon. Klasycznie podpuściłem, a potem uznałem, że zmienię podpis na inny, bo ten obecny jest pełniejszy.

Też trochę chcesz wypadać jako pokorny?

Nie chcę być pokorny, bo nie jestem i każdy o tym wie. Po prostu chcę, by to był poważny profil, a nie podśmiechujki i żarciki.

W dzisiejszej piłce to też ważne, by nie dokładać do pieca.

No właśnie.

W Pogoni jesteś uczony tego, co powinieneś wrzucać do social media albo co mówić w wywiadach?

Nie. I dobrze, bo i tak bym nie posłuchał. Tak sobie założyłem – nie będzie mi nikt mówił, co ja mam wrzucać, komentować, mówić. Nie lubię czegoś takiego. Nikt nie powinien się wypowiadać na ten temat, czy ja mogę coś dodać na Instagram, czy nie mogę.

Jeszcze niedawno zabraniano ci wywiadów.

Tak, Pogoń nie potrzebowała rozgłosu na mój temat, ja zresztą też. Ale myślę, że ta era już się skończyła.

Zakładałeś dziurki na pierwszych treningach?

Była kilka razy taka sytuacja. Pierwsza to z Michałem Żyro. Byłem może kilka miesięcy w pierwszym zespole, założyłem mu dziurę. Potem ochlapał mnie bidonem.

Ty, nie zakładaj mi dziurek tutaj.
– To po co podbiegasz? – odpowiedziałem.

Ostatecznie pośmialiśmy się, ale na początku było poważnie, troszkę się nawet przestraszyłem. No, trochę dziurek się założyło. Może ze trzy miesiące temu założyłem ją Kamilowi Drygasowi. Kowal biegł koło mnie i od razu zaczął się śmiać: „oj Kamilek, Kamilek!”. Każdy miał beczkę. Nie ma tutaj nienawiści za dziurkę, to normalne w piłce.

Trafiłeś na dobre czasy. Kiedyś w piłce była wojskowa fala.

Ale z drugiej strony wchodziłem do pierwszego zespołu tylko z Hubertem Turskim. Nie było wtedy wielu młodzieżowców – jedynie Kowal i Listek, którzy już trzymali ze starszymi. To nie było łatwe wejście. W drużynie były mocne twarze – Łukasz Załuska, Jarek Fojut. Teraz nowi młodzi mają łatwiej, bo w pierwszym zespole mamy sześciu-siedmiu młodzieżowców. Generalnie uważam, że wiek nie ma większego znaczenia i każdy piłkarz powinien być tak samo traktowany – tak młody, jak i stary. Nie uważam, że młody musi więcej.

Trzymasz się z młodymi?

Tak, bo wiadomo – mamy wspólny język.

Na kadrze trzymałeś się z Kamilem Piątkowskim.

Tak, zgraliśmy się.

Słyszałem, że Paulo Sousa bardzo ceni w tobie to, że jesteś cały czas skoncentrowany.

Szczerze to nawet nie wiem, czy jestem bardzo skoncentrowany. Czasami się rozkojarzam. Ale jak tak uważa, no to fajnie, to na plus.

Kiedy dostałeś powołanie na Euro, wielu uważało, że jedziesz tam po naukę. Młody, zdolny, niech zbierze doświadczenie, które zaprocentuje w przyszłości. A jak ty do tego podchodziłeś?

Powołanie jak każde inne. Nie czułem zachwytu, bo to nie jest powód do zachwytu. Powodem do zachwytu byłoby, gdybyśmy wyszli z grupy i miałbym w tym jakąś zasługę. A z grupy nie wyszliśmy, to jedno, a poza tym nie zagrałem tyle minut, ile oczekiwałem po treningach czy meczach towarzyskich. Ale nie mam pretensji, to normalne. Jak masz siedemnaście lat, to nie możesz grać po 90 minut we wszystkich meczach reprezentacji.

Czyli jesteś niezadowolony z Euro.

Nie, bo naszym celem było wyjście z grupy, a nie wyszliśmy.

A z meczu z Hiszpanią? Odnalazłeś się, parę razy rozruszałeś grę.

Z tego meczu jestem zadowolony, bo grało mi się dosyć dobrze. Wszedłem na 35 minut i zrobiłem 6,5 kilometra. Tyle biegaliśmy za piłką. Miałem z nią siedem kontaktów. Było ciężko, ale takie mecze też są potrzebne. Byliśmy gorsi piłkarsko, więc musieliśmy pracować, żeby wywieźć remis.

W tym meczu zostałeś najmłodszym piłkarzem w historii mistrzostw Europy.

I co z tego? Nie myślę o tym.

Wielu by się podjarało.

Przypuszczam, że tak, bo dla niektórych to coś niemożliwego.

W jednym momencie pisze o tobie cała Europa.

Dla mnie to coś normalnego. Jeśli chcę grać na najwyższym poziomie, to jestem gotowy na to, że zawsze będą o mnie pisać. Kieruję się powiedzeniem „nieważne jak gadają, byle nazwiska nie pomylili”.

To prawda, że twój pierwszy świadomy turniej to Euro 2016?

Tak.

Jak to możliwe?

Miałem wtedy dwanaście lat. Dopiero zaczynałem. Zanim zacząłem trenować, nie lubiłem oglądać nałogowo meczów. Nudziło mnie to. Wszyscy moi znajomi z kadry mówią, że grają od czwartego czy szóstego roku życia. Trochę się dziwiłem, że zaczynali tak szybko. Treningi w Bałtyku zacząłem jako dziesięciolatek, to jednak wiele lat różnicy. Euro 2016 było pierwszym turniejem, który pamiętam. Grałem wtedy jeszcze dla zabawy, nie myślałem o tym, że zrobię karierę.

Byłeś najlepszy na osiedlu?

Czasami tak, a czasami nie, bo zdarzało się grać z chłopakami z rocznika 96-97. Zawsze grałem ze starszymi, może ze dwie osoby były w moim wieku. Trzymałem się ze starszym bratem i kuzynem – roczniki 1999 i 2001. Mimo różnicy wieku, umiejętności mieliśmy podobne. Mnie wyróżniał większy zapał.

W którym momencie pokochałeś piłkę?

Gdy jeździłem na turnieje z Bałtykiem. Pamiętam turniej na hali, nazywał się Rewalandia. Zostałem tam królem strzelców i najlepszym zawodnikiem. Pojechałem następny raz – znowu król strzelców i najlepszy zawodnik. W tamtym momencie wiedziałem, że coś może z tego być. I potoczyło się, jak się potoczyło.

Bardzo szybko. Zaczynasz jako 10-latek, szybko wyjeżdżasz do Szczecina, a jako 15-latek trenujesz już z jedynką Pogoni.

W międzyczasie były kadry województwa. Jeździłem z rocznikiem 2002. Później były mistrzostwa z rocznikiem 2003, zajęliśmy pierwsze miejsce, strzeliłem bramkę w finale. Wtedy już wszystkie kluby mnie znały i szybko to poszło.

Kiedy poczułeś, że zostaniesz profesjonalnym piłkarzem?

Kiedy w wieku 15 lat poszedłem na trening pierwszego zespołu. Czułem, że piłkarsko nie odstaję. Motorycznie, fizycznie – były lekkie braki, chociaż i tak zawsze byłem silny.

W końcu zdarzyło ci się grać nawet na stoperze.

Tak było, gdy pojechałem na kadrę U-14, trener Zalewski mnie tak wystawiał. Teraz gram na dziesiątce, to niebo a ziemia. Za parę lat mogę jeszcze na bramce stanąć!

Ta obrona w ogóle nie pasuje do twojej charakterystyki.

No nie, ale strzeliłem bramkę. Pamiętam, że wygraliśmy ten mecz 12:0.

Jak przygotowujesz się do piłki poza treningami w klubie? Pytam o dietę, treningi mentalne, wszystko, co dookoła.

Uważam, że na razie nie potrzebuję takiej diety, jaką mają starsi zawodnicy. Organizm wszystko łatwo przetwarza i nie mam problemów z tym, by zjeść raz na jakiś czas coś niezdrowego, bo wszystko jest dla ludzi. Choć to oczywiście nie jest tak, że jem fast foody, tyle co czasami pizzę po meczu.

To oczywiste. Uzupełnienie węglowodanów.

Jem to, co sobie ugotuję. Jakiś makaron, jajecznicę na śniadanie. Normalne, domowe rzeczy. Mam tkankę w normie, więc w niczym nie przeszkadza to, że jem co mi się podoba.

Nauczyłeś się gotować?

Jestem już pięć lat poza domem, więc troszkę umiem. Ale szczerze mówiąc, nie lubię gotować.

Masz jakieś popisowe danie?

Makaron w sosie serowym z brokułami i kurczakiem. Mogę jeść to dniami i nocami.

A jak to wygląda u ciebie, jeśli chodzi o trening mentalny?

Nie potrzebuję na razie treningów mentalnych, bo czuję się mocny. Może jak będę na wyższym poziomie to z nich skorzystam. W Pogoni mamy tyle zajęć, że nie mam za bardzo czasu zrobić czegoś dodatkowego, bo będzie to kolidowało z treningami. Dzisiaj na przykład mieliśmy zbiórkę godzinę przed zajęciami, następnie trening, teraz gdy rozmawiamy jest już po 19, potem idę na zrobić jazdy na prawko, nie ma za bardzo tego czasu.

Masz w życiu plan B?

Nie.

Dlaczego?

Jeśli się na czymś skupiasz w stu procentach, nie możesz myśleć, co będziesz robił, gdy ci nie wyjdzie. Bo jeśli o tym nieustannie myślisz, to tak się stanie. Dużo osób mówi mi: „będziesz miał kontuzję i zobaczysz wtedy”. To takie strasznie negatywne. Moim zdaniem trzeba myśleć pozytywnie i wierzyć w siebie. Nie zostaniesz najlepszym piłkarzem na świecie, jak będziesz myślał, czy nie nauczyć się być kelnerem, żeby mieć alternatywę. Może i będziesz miał alternatywę, ale wtedy nie wyjdzie plan A.

Wychodzisz z założenia, że skupienie się na szkole mogłoby przeszkodzić w treningach.

W moim przypadku szkoła mi chleba nie da, a piłka da. Wolę się skupić na czymś, co kocham robić i z czego jest pożytek. Teraz bardzo dużo osób nie ma studiów czy nawet matury i może mieć lepsze stanowiska niż osoby po studiach.

Ja zrobiłem studia i mi się za bardzo nie przydały.

Masz papierek. A on dziś nie jest za bardzo potrzebny.

Będziesz podchodził do matury?

Raczej nie. Nie wiem jeszcze, kiedy będę odchodził z Pogoni, ale maturę mam za rok, więc nie wiem, czy jeszcze tu będę. Byłoby ciężko ją zrobić. Ale matura do gry w piłkę nie jest mi teraz potrzebna. Co z tego, że będę ją miał? Jeśli mi nie wyjdzie w piłce, czego nie zakładam, mogę iść do pracy też bez matury.

Chciałbyś odejść z Pogoni jak najszybciej?

Jeszcze troszkę potrzebuję się ograć. To też jest ważne, żeby się rozegrać. Jestem tutaj dopiero sezon w pierwszej jedenastce. Przynajmniej jeszcze pół roku-rok potrzebuję na zaadaptowanie się. I wtedy chciałbym odejść. Wszystko jest dogadane z prezesami i oni też tak samo uważają.

Czyli za rok cię prawdopodobnie nie będzie.

Dokładnie.

Będziesz chciał przyjąć ofertę wielkiego klubu, gdzie na początku możesz grać w drugiej drużynie czy mniejszego i iść od razu do pierwszego składu?

Nie szedłbym do klubu, który jest olbrzymi, ale miałbym grać np. w Primaverze. Gdy pójdę zagranicę, to po to, by grać w pierwszym zespole, a nie U-18. Nie mam zamiaru schodzić niżej.

Zastanawiałeś się już nad jakąś ofertą? Dostajesz pewnie sporo sygnałów.

Nie myślałem jeszcze o żadnej ofercie, bo chcę póki co zostać w Pogoni. Jak za pół roku czy rok przyjdzie oferta, będę się zastanawiał. Teraz żadne propozycje mnie nie interesują.

Dopytujesz, kto się tobą interesuje?

Czasami się pytam, czy coś nowego się pojawiło. Ale bardziej z ciekawości, a nie dlatego, że myślę nad zmianą klubu. Po prostu fajnie wiedzieć, co się dzieje wokół ciebie.

Byłeś kiedyś na testach w Bayerze Leverkusen. Wróciłeś i powiedziałeś, że niczego więcej niż w Pogoni tam się nie nauczysz.

Tak było. Teraz może byłoby inaczej, bo nie byłbym przewidziany do U-19 czy U-21, jak wtedy. Ale myślę, że młodzież w Polsce i w Niemczech jest na podobnym poziomie. Wiadomo, nie wszyscy, ale nie czułem, że tam jest wyższy poziom niż w Pogoni. Po co miałem więc zmieniać otoczenie, skoro poziom był podobny, a tu się czułem dobrze? Postanowiłem zostać i wyszło mi to na dobre.

Uczysz się języków?

Z trenerem Kostą dogaduję się po angielsku, ale jakbym poszedł do Anglii, pewnie nie rozumiałbym w stu procentach brytyjskiego akcentu. Jak będę miał pewność, że odchodzę, wtedy się zacznę uczyć konkretnego języka. Bo na razie nie wiem, gdzie odejdę.

Języka się w miesiąc nie nauczysz, nie lepiej już teraz zacząć?

Wydaje mi się, że jakbym miał codziennie lekcje angielskiego, w trzy miesiące spokojnie bym się wszystkiego nauczył. W szatni mówię dużo po angielsku. Zacznę się uczyć jak będę miał pewność, że odchodzę.

Potrafisz pogodzić się z tym, że jeszcze nigdy w dorosłej piłce nie zagrałeś 90 minut?
 (rozmawiamy przed meczem z Zagłębiem – red.)

Nie rozumiem tego, ale nie mam na to wpływu. Czego bym nie zrobił i tak nie będę teraz grał 90 minut. Nie wiem, od czego to zależy. Zdanie trenera jest najważniejsze i on decyduje. Trzeba pytać jego.

Byłbyś gotowy na taką intensywność, jaką ma powiedzmy Pedri?

Gdybym się na to dobrze przygotował, to tak.

Trener tłumaczy ci, dlaczego w każdym meczu schodzisz?

Mówi, że nie jestem jeszcze gotowy na 90 minut.

A ty się czujesz gotowy?

Tak.

Kiedy dostałeś podanie w meczu z Górnikiem, od początku wiedziałeś, co chcesz zrobić?

Wiedziałem, co zrobię. Ale nie wiedziałem, że przeciwnik się położy, kiedy wezmę go na zamach. Myślałem, że będzie za mną wracał. Dobrze, że się położył, bo potem już poszło z górki.

Rozumiesz piłkę?

Łatwo się uczę. Jak ktoś mi coś powie na jednym treningu, to już będę wiedział.

Więc może ty mi wytłumaczysz, skąd się bierze problem w ofensywie Pogoni Szczecin. Gracie jak w piłkę ręczną, dużo podań po obwodzie, ale…

…potem dochodzimy do 30 metra i nie mamy już takiej skuteczności w grze. Gdy przeciwnik jest nisko ustawiony, mamy mniejsze i większe problemy, co zrobić. Gadamy o tym, wszyscy to wiedzą, ale nie wychodzi nam. Wiadomo, że chcielibyśmy strzelać po trzy-cztery bramki, a nasze wyniki to 1:0. I tak to hula powolutku. Chcielibyśmy wygrywać wyżej.

Masz jakiś pomysł, dlaczego tak jest?

Trenujemy to. Ale nie wiem, dlaczego tak się dzieje.

Trener Runjaic daje wam luz w ofensywie? Macie improwizować czy ćwiczycie schematy?

Mamy różne schematy, ale mamy też swobodę. Możemy robić to, co przyjdzie nam do głowy. Wiadomo, że trener nie będzie grał nami jak w FIFĘ na Playstation. To my podejmujemy decyzje.

Dostawałeś kiedyś uwagi, że za dużo dryblujesz albo za bardzo ryzykujesz?

Czasami dostawałem uwagi, żebym grał szybciej. Ale nie słuchałem ich za bardzo, bo sam wiem, kiedy mogę kogoś okiwać. To piłkarz musi podejmować decyzje, a nie trener czy kibic. Także nawet jak dostałem uwagi, to zignorowałem.

A co musisz najbardziej poprawić?

Strzał lewą nogą i strzał z daleka prawą, bo to istotne cechy na mojej pozycji. Kiedyś miałem dobry strzał z daleka i chyba mi tego troszkę teraz brakuje. Ale to do wytrenowania. Czasami, jak można zostać po treningu, to zostaję postrzelać. Ale czasem trener mówi, że już wystarczy, bo mieliśmy dużo na zajęciach, to nie można, trzeba odpocząć.

Przy tej całej twojej pewności siebie – ty masz poukładane w głowie?

Uważam, że tak. Ale wiadomo, że mam jeszcze w sobie młodzieńczą fantazję i myślę o głupotach, jak taki typowy nastolatek. Wszystko jest dla ludzi, nawet jak masz 17 lat. Ale tak, mam poukładane w głowie, bo wiem, co dla mnie dobre.

Musisz się hamować przed głupotami?

Nie. Nie robię głupot na szybko, muszę sobie przemyśleć, czy to jest czegoś warte. Jeśli nie, to kasuję temat i zapominam. Ale nie powiem ci, jaką głupotę zrobiłem ostatnio. Muszę to zostawić dla siebie!

Powiedziałeś, że twoim celem jest zostanie jednym z najlepszych piłkarzy świata. Ostatnie miesiące sprawiły, że jesteś bliżej tego celu?

Przede mną jeszcze bardzo długa droga. Dopiero zaczynam karierę. Marzy się o takich rzeczach, bo to normalne. Zawsze mówiłem, że chcę być najlepszy. I dalej wierzę, że będę najlepszy.

Masz jeszcze czas czy narzucasz sobie presję?

Nie, raczej nie narzucam.

Gdy porównuje się ciebie do polskich młodzieżowców, można stwierdzić, że masz jeszcze czas, bo jesteś jednym z najmłodszych. Ale masz też świadomość skali swojego talentu i porównując siebie z Europą, możesz sobie narzucać, że szybko powinieneś być już na innym etapie kariery.

Nie, nie narzucam sobie żadnej presji, że teraz już muszę być jakiś tam. Mam jeszcze wiele lat przed sobą – jakieś piętnaście lat grania. Nawet więcej, do 35 roku życia spokojnie mogę grać. Wierzę, że w którymś momencie kariery ułoży mi się na tyle dobrze, że będę najlepszy. Jestem tego pewien.

Rozmawiał JAKUB BIAŁEK

Fot. newspix.pl / FotoPyK

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
22.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: rozpędzony Benzema, szalejąca Lechia, Warta w kryzysie

Pucharowe emocje za nami, czas zatem ponownie skupić uwagę na europejskich rozgrywkach ligowych. A weekend przed nami iście szalony, jeden szlagier za drugim i szlagierem pogania. Postanowiliśmy zatem – jak zawsze przy piątku – zaproponować wam kilka typów na nadchodzące spotkania. Tradycyjnie staramy się uniknąć wróżenia z fusów – szukamy serii, pass, tendencji. Przekonajcie się, […]
22.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Cały na biało
17.08.2021

Chcę być najlepszy na świecie

Kacper Kozłowski to piłkarz o zupełnie innej mentalności niż polscy młodzieżowcy. Nie odczuwa stresu, pokora jest mu obca. Nie jara go, że został najmłodszym piłkarzem w historii Euro. O wyjeździe na turniej mówi „powołanie jak każde inne”. Wprost przyznaje, że chce odejść z Pogoni najpóźniej w następnym sezonie. Jego kariera toczy się błyskawicznie. Zaczynał grać w klubie […]
17.08.2021
Cały na biało
14.05.2021

„Górnik to szansa życia”. Droga Krawczyka z III ligi do Ekstraklasy

Nigdy za dużo nie strzelał, aż nagle zdobył 30 bramek w jednym sezonie. Jak tego dokonał? Jak trzecioligowiec wkomponował się w szatnię Górnika? Czy lepiej mieć sytuacje, ale je marnować, czy jednak ich nie mieć? Czy 20-kilkuletni piłkarz zjeżdżając do III ligi może jeszcze marzyć o Ekstraklasie? Na ostatnie z pytań odpowiemy sami – otóż […]
14.05.2021
Weszło Extra
19.03.2021

Nie jestem z siebie zadowolony. Chcę zacząć strzelać

Stefan Savić rozbudził spore nadzieje, bo przychodził do PKO Bank Polski Ekstraklasy z ciekawym CV, ale jeszcze nie odpalił. Dlaczego? Nie znaleźliśmy odpowiedzi na to pytanie w tym wywiadzie. Ale znaleźliśmy na inne. Po lekturze rozmowy z piłkarzem Wisły dowiecie się, dlaczego wkurzył się na niego Red Bull Salzburg, jak to jest strzelić dwie bramki […]
19.03.2021
Weszło Extra
05.03.2021

„Bałem się o życie przyjaciół z klubu”. Młodzież Pogoni w wywiadzie

Adrian Benedyczak (2000), Kacper Smoliński (2001), Marcel Wędrychowski (2002), Kacper Kozłowski (2003). Pierwszy to wartościowy zmiennik, ma na koncie choćby gola z Rakowem i nie zdziwimy się, jeśli wkrótce zluzuje Zahovicia. Drugi rozegrał w tym sezonie w Pogoni najwięcej minut spośród młodzieżowców i daje radę, czego dowód widzieliśmy choćby w meczu z Cracovią, gdy strzelił […]
05.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Grzesik: Pracowałem na zmywaku, żeby nie pożyczać od rodziny

Jan Grzesik w wywiadzie z nami mówi zarówno o pozytywnych momentach swojej kariery, jak i tych gorszych chwilach. Np. o grze w Nadwiślanie Góra, gdy łączył piłkę z pracą na zmywaku. – Pierwsza wypłata wyszła na czas, ale później zaczęły się kłopoty. A człowiek musi z czegoś żyć. Żona zapracowywała się – tak trzeba to […]
01.03.2021
Weszło Extra
19.02.2021

Mogłem grać jeszcze dwa lata. I zniszczyć sobie życie…

Mateusz Szczepaniak rozegrał cztery sezony w PKO Bank Polski Ekstraklasie, kilka w pierwszej lidze, wyjechał na Cypr, szkolił się w Auxerre. Jesienią stanął przed dylematem – czy warto ryzykować zdrowie, by pograć jeszcze sezon-dwa? – Ból w poprzednim roku był bardzo duży. Gdybym grał dalej, za dwa lata mógłbym być pół inwalidą i kompletnie popsuć […]
19.02.2021
Weszło
28.10.2021

Najwyższe porażki Roberta Lewandowskiego

Dziewięćdziesiąt minut na boisku, 0:5 na tablicy wyników. Wczorajszy wieczór był dla Roberta Lewandowskiego boiskowym koszmarem. Wyżej w karierze Lewy przegrał tylko raz – z Hiszpanią za Smudy. Ale wtedy to było zderzenie drużyny historycznej, jednej z najlepszych w reprezentacyjnych dziejach, mistrza Europy zmierzającego po mistrzostwo świata, z Polską mającą Dawida Nowaka w pierwszym składzie. […]
28.10.2021
Bundesliga
28.10.2021

7 najboleśniejszych klęsk Bayernu Monachium

Jeśli wierzyć wyliczeniom portalu Transfermarkt, Bayern Monachium od 1965 roku – czyli odkąd zaczął występować w Bundeslidze – w sumie aż 36 razy przegrał mecz różnicą co najmniej czterech goli. I liczymy tutaj zarówno rozgrywki ligowe, jak i krajowe oraz europejskie puchary. Jako że mowa o przeszło półwieczu, trudno się w zasadzie dziwić, iż dotkliwych […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Jak debiutowali trenerzy Legii za Mioduskiego?

Marek Gołębiewski debiutuje dziś w roli pierwszego trenera Legii, rywala ma w zasięgu, bo Wojskowi zmierzą się ze Świtem Skolwin. Dobra, bez żartów – przeciwnika ma takiego, że musi go ograć. Legia może być w kryzysie, ale z czwartą drużyną drugiej grupy trzeciej ligi musi wygrywać. Tylko co podpowiada nam historia? To znaczy – jak […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Co Anglicy myślą o Mattym Cashu w polskiej kadrze?

W Polsce od kilku dni pojawiają się kolejne opinie i komentarze dotyczące pozyskania polskiego obywatelstwa przez Matty’ego Casha. Nadchodzące powołanie dla obrońcy Aston Villi to gorący temat na wszystkich polskich portalach sportowych. A jak na tę sytuację zapatrują się Anglicy? Jak zareagowano na te wieści na Wyspach? O komentarz poprosiliśmy dziennikarza, który na co dzień zajmuje […]
28.10.2021
Prasówka
28.10.2021

PRASA. Papszun zostaje w Rakowie przynajmniej do lata

Sporo ciekawego w czwartkowej prasie. Są bieżące sprawy, jest kilka rozmów i mamy dłuższe materiały o Janie Domarskim z okazji jego urodzin. PRZEGLĄD SPORTOWY Legia Warszawa ma dziś mecz o wszystko ze Świtem Skolwin. Dzisiejsze spotkanie ze Świtem Skolwin jest nie tylko niezwykle istotne dla Legii, ale i najważniejsze w dotychczasowej karierze trenerskiej Marka Gołębiewskiego. […]
28.10.2021
Niemcy
27.10.2021

0:5! Bayern rozwalcowany przez Borussię M’gladbach

Szok. Niedowierzanie. Masakra. Nie wracajcie do domu. Gadać, kto jest w grupie bankietowej? Bardzo możliwe, że takie komentarze dominują teraz w Monachium. Bayern 27 października 2021 roku przeszedł do historii swoich występów w Pucharze Niemiec, ale w sposób wybitnie dla siebie niepożądany. Doznał bowiem najwyższej porażki w tych rozgrywkach i to porażki całkowicie zasłużonej. A […]
27.10.2021
Weszło Extra
22.10.2021

Weszło z Neapolu: gdzie ta magia pucharów?

Dla polskiego postronnego kibica – takiego jak ja – puchary są swego rodzaju świętem. Dla sympatyka Legii? W tym sezonie są jedynym, co trzyma go przy kibicowskim życiu (bo przecież nie liga). Dla fana Napoli? Smutnym obowiązkiem, który trzeba odbębnić. A w zasadzie najlepiej, jakby ich nie było. Po świetnym początku Napoli – osiem na […]
22.10.2021
Weszło Extra
21.10.2021

Weszło z Neapolu: kościół Diego Maradony

Czy futbol zna bardziej nadużywane stwierdzenie niż „piłka nożna jest tu (wpisz dowolne miasto) religią”? Prawdopodobnie nie. Dlatego mając pełną świadomość wagi tego słowa stwierdzam, że w Neapolu… Nie, to nie piłka nożna jest religią. To Diego Maradona. Ktoś znacznie większy niż wybitny piłkarz z zasługami. Ktoś równy Bogu. Obejrzałem kapliczki poświęcone Boskiemu Diego, widziałem […]
21.10.2021
Weszło Extra
18.10.2021

Tymin. Jak raper został wicedyrektorem skautingu?

„W rok z rapera w gwiazdę pop”, nawijał w jednym z kawałków Quebonafide. Podobnej drogi nie przeszedł Tymin, który z obiecującego rapera stał się… wicedyrektorem skautingu Zagłębia Sosnowiec. W nieco ponad rok, bo swoją pracę zaczął w 2020, chwilę po tym, jak wypuścił w świat dwa single po podpisaniu kontraktu z Sony Music, czyli jedną […]
18.10.2021
Weszło Extra
13.10.2021

Grosicki: – Dałem Sousie piłkę do pustej bramki

Sam mówi, że wystawił Sousie piłkę do pustej bramki, zostając na wiosnę w WBA. Brzmi jak człowiek pogodzony z tym, że nie pasuje do koncepcji selekcjonera, bo nie jest typowym wahadłowym. Z bohaterem hitowego transferu do Ekstraklasy rozmawiamy o brazylijskiej Pogoni Ptaka, zwodzeniu Jacka Magiery, drużynie „Portowców” czekającej na duży sukces, zaletach pozostania w WBA na […]
13.10.2021
Weszło Extra
07.10.2021

Nie chcę być gościem, który wszystko wie najlepiej

Dlaczego nigdy nie dowiemy się, kim naprawdę jest? Jak przestał być ciekawostką? Co wyciągnął ze stażu u Jessego Marscha? Czy naprawdę wyżej cenił sobie pracę w niemieckiej trzeciej lidze niż w polskiej Ekstraklasie, kiedy zdecydował się poprowadzić Fortunę Koeln, a nie Zagłębie Sosnowiec? Kiedy najbardziej bał się o swoją reputację w niemieckim futbolu? Ile znaczy […]
07.10.2021
Weszło
24.09.2021

„Dopiero po karierze zacząłem czytać o biznesie. Mogłem czytać zamiast grać w karty”

Bartosz Ślusarski nigdy nie był uważany za piłkarza wybitnego. Ale w Ekstraklasie zagrał prawie 250 meczów. Pograł w portugalskiej ekstraklasie i w Championship. Zaliczył dwa występy w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery – jak sam przyznaje – miał dość piłki. A teraz wraca do niej nie jako trener, nie jako menadżer. Tworzy platformę, która ma […]
24.09.2021
Weszło Extra
22.10.2021

Weszło z Neapolu: gdzie ta magia pucharów?

Dla polskiego postronnego kibica – takiego jak ja – puchary są swego rodzaju świętem. Dla sympatyka Legii? W tym sezonie są jedynym, co trzyma go przy kibicowskim życiu (bo przecież nie liga). Dla fana Napoli? Smutnym obowiązkiem, który trzeba odbębnić. A w zasadzie najlepiej, jakby ich nie było. Po świetnym początku Napoli – osiem na […]
22.10.2021
Weszło Extra
21.10.2021

Weszło z Neapolu: kościół Diego Maradony

Czy futbol zna bardziej nadużywane stwierdzenie niż „piłka nożna jest tu (wpisz dowolne miasto) religią”? Prawdopodobnie nie. Dlatego mając pełną świadomość wagi tego słowa stwierdzam, że w Neapolu… Nie, to nie piłka nożna jest religią. To Diego Maradona. Ktoś znacznie większy niż wybitny piłkarz z zasługami. Ktoś równy Bogu. Obejrzałem kapliczki poświęcone Boskiemu Diego, widziałem […]
21.10.2021
Weszło Extra
18.10.2021

Tymin. Jak raper został wicedyrektorem skautingu?

„W rok z rapera w gwiazdę pop”, nawijał w jednym z kawałków Quebonafide. Podobnej drogi nie przeszedł Tymin, który z obiecującego rapera stał się… wicedyrektorem skautingu Zagłębia Sosnowiec. W nieco ponad rok, bo swoją pracę zaczął w 2020, chwilę po tym, jak wypuścił w świat dwa single po podpisaniu kontraktu z Sony Music, czyli jedną […]
18.10.2021
Weszło Extra
13.10.2021

Grosicki: – Dałem Sousie piłkę do pustej bramki

Sam mówi, że wystawił Sousie piłkę do pustej bramki, zostając na wiosnę w WBA. Brzmi jak człowiek pogodzony z tym, że nie pasuje do koncepcji selekcjonera, bo nie jest typowym wahadłowym. Z bohaterem hitowego transferu do Ekstraklasy rozmawiamy o brazylijskiej Pogoni Ptaka, zwodzeniu Jacka Magiery, drużynie „Portowców” czekającej na duży sukces, zaletach pozostania w WBA na […]
13.10.2021
Weszło Extra
10.09.2021

Korona była solą w oku. Chciałbym, by stała się oczkiem w głowie 

Korona Kielce przejadła przez dwanaście lat 80 milionów złotych miejskich pieniędzy. W zeszłym roku została odbita z niemieckich rąk i wychodzi na prostą. Dowody? Pierwsze miejsce w tabeli i pierwszy od dwunastu lat symboliczny zysk w bilansie rocznym. Jak do tego doszło? Opowiada prezes Korony, Łukasz Jabłoński. Rozmawiamy o szukaniu oszczędności, zwolnieniu Bartoszka, relacjach z […]
10.09.2021
Cały na biało
17.08.2021

Chcę być najlepszy na świecie

Kacper Kozłowski to piłkarz o zupełnie innej mentalności niż polscy młodzieżowcy. Nie odczuwa stresu, pokora jest mu obca. Nie jara go, że został najmłodszym piłkarzem w historii Euro. O wyjeździe na turniej mówi „powołanie jak każde inne”. Wprost przyznaje, że chce odejść z Pogoni najpóźniej w następnym sezonie. Jego kariera toczy się błyskawicznie. Zaczynał grać w klubie […]
17.08.2021
Liczba komentarzy: 151
Subscribe
Powiadom o
guest
151 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jadwiga Senyszyn
Jadwiga Senyszyn
2 miesięcy temu

Stanowski ma zolte zeby od palenia marihuany.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
2 miesięcy temu

no i ?

Joanna Senyszyn
Joanna Senyszyn
2 miesięcy temu
Reply to  Ziemson hujev

Ssij mi jaja..

Jackie W. Winter
Jackie W. Winter
2 miesięcy temu
Reply to  Ziemson hujev

Google płaci za każdą osobę za każdą godzinę pracy online w domu. W tym miesiącu z łatwością otrzymałem 23 000 $, a co tydzień zarabiam od 5 000 do 8 000 $ w internecie. Każda osoba dołącza do tej pracy z łatwością, po prostu otwórz tę witrynę i postępuj zgodnie z instrukcjami …..

Odwiedź tutaj … …. https://Www.Work85.Com

witam
witam
2 miesięcy temu

Stanowski o legalizacji https://youtu.be/LxHsS_h9Ag4

Szczepek
Szczepek
2 miesięcy temu

Buhahaha

hahahah
hahahah
2 miesięcy temu
Reply to  Szczepek

Lewandowski o Kozłowskim https://youtu.be/LxHsS_h9Ag4

ten pode mna to kosmita
ten pode mna to kosmita
2 miesięcy temu

w końcu ktoś kto nie boi się mierzyć wysoko i nie gra skromnego debila jak to nauczyło nas społęczeństwo, pozdro

Szczepek
Szczepek
2 miesięcy temu

Granica pomiędzy pewnością siebie a butą a arogancją jest cienka. Kacper jest jeszcze młody, dobrze rozwinięty fizycznie jak na swój wiek, oczekiwania wobec niego są inne. Ciekawe czy tak samo będzie się wypowiadał za 5 lat.

ten pode mna to kosmita
ten pode mna to kosmita
2 miesięcy temu
Reply to  Szczepek

nudzi mnie już słuchanie jak to rola zespołu jest ważna i staramy się cały czas do przodu dziękuję trenerowi, to wspólny suckes

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
2 miesięcy temu
Reply to  Szczepek

To nie buta, to cele i ambicje. Nic tylko chwalić. Gorzej jakby powiedział że marzy o grze w jakieść śmierdzącej dziurze w serie a ala siusiumolo czy inne bologny – byle tylko serie a, jak reszta tych miernot bez ambicji z naszego kraju.

Mark
Mark
2 miesięcy temu

Jeśli Miernota bez ambicji jak tu ująłeś w serie A osiągnęła więcej niż ty i Twój stary razem – to jak nazwać twojego starego?

Proste zadanie z logiki – czekam na odpowiedzi w komentarzach – dla osoby która trafi nagroda – filmik z kamery przemysłowej na którym stary tego typa, jak wali konia żulowi za pojare

Jurek Kukułka
Jurek Kukułka
2 miesięcy temu

który tak powiedział?

Urkides
Urkides (@urkides)
2 miesięcy temu

Od jakiegoś czasu furorę robi wśród komentatorów słowo „bezczelny”.
Jak to zwykle bywa z naszymi ekspertami na języku polskim znają się bardzo słabo. Hajto próbował tworzyć nowy język polski, ale na szczęście go powstrzymali zdejmując z wizji.
Za słownikiem PWN, „bezczelny «nieliczący się z niczym i nikim, odznaczający się zbytnią pewnością siebie; też: świadczący o takich cechach»
Słowo ma raczej wydźwięk pejoratywny, oznaczający kogoś chamskiego, namolnego, nie dbającego o nic z wyjątkiem własnych interesów.
Już jeśli chce się podkreślić wyjątkową odwagę w sensie pozytywnym, to raczej użyjmy slowa „zuchwały” co oznacza wyjątkowo odważny.

Nasi eskperci i dziennikarze, w swojej większości psują nie tylko wiedzę o piłce ale również język polski. A przecież jest ustawa o ochronie języka polskiego a dawniej w mediach była karta mikrofonowa, która była zaporą dla tych którzy bełkoczą i kaleczą język ojczysty.
Dlaczego w mediach nie zatrudniają językoznawców, którzy będą poprawiać karygodne błędy. Jednym, z najpopularniejszych jest stwierdzenie, że np, „gra opiera się o technikę”. To analogicznie dom opiera się o fundament?
Piszcie poprawnie, bo język polski psieje.

Boski Diego
Boski Diego
2 miesięcy temu
Reply to  Urkides

Problem w tym, ze poprawnym uzywaniem jezyka Polskiego interesuje sie moze z 2000 osob na swiecie. Reszcie wystarcza darmowa wersja podstawowa, z reklamami.

jakub
jakub
2 miesięcy temu
Reply to  Boski Diego

Takich osob jest o wiele wiecej, nie interesuja i kalecza go glownie milleniale, julki oraz innego rodzaju przedstawiciele lewackiej generacji „z”.

Jurek Kukułka
Jurek Kukułka
2 miesięcy temu
Reply to  Boski Diego

ale po co matura?

Gniotek
Gniotek
2 miesięcy temu
Reply to  Urkides

 Urkides
Zgodnie z przytoczonym przez Ciebie znaczeniem słownikowym słowa 'bezczelny’ używanie go na określenie postawy piłkarza na boisku zdecydowanie się broni. To, że słowo dziś posiada wydźwięk pejoratywny nie znaczy, że nie może nabrać innego, tym się właśnie odznacza język żywy.

Czasami komentatorzy mówią 'taka pozytywna bezczelność’ i to już moim zdaniem potworek, zwłaszcza że nigdy nie zapomną o słowie „taka”. Pytam się więc wtedy „jaka”? i przełączam stream na ruski, bo co będę słuchał dziennikarza, co po polskiemu nie umi. A po prostu „piłkarz bezczelny na boisku” – jak dla mnie w porządku.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
2 miesięcy temu
Reply to  Gniotek

Dokładnie. Słowo „nacjonalizm” było kiedyś opisowe, neutralne. Po 100 latach czarnego PR skrajnie lewicowych populistów ma dziś wydźwięk pejoratywny. To samo marksiści próbują aktualnie robić zesłowrm „patriota”.
Dbajmy o język i nie pozwólmy kurwom go wykrzywiać!

Boski Diego
Boski Diego
2 miesięcy temu

dokladnie tak samo jak slowo Zyd, kiedys bylo tylko nazwa narodowosci, a teraz ludziom sie tylko kojarzy z tym, ze Jezus Chrystus byl zydowskim anarchista, ktory nienawidzil uwczesnego kleru i nawet kurwy do swojej wesolej komuny przyjmowal, true story!

nemo
nemo
2 miesięcy temu
Reply to  Urkides

Niezwykle celna uwaga.
Niestety mam wrażenie, że żyjemy w świecie, w którym liczy się przede wszystkim ilość a nie jakość.
Pozory a nie solidność.
Dotyczy to wielu dziedzin życia.
W tym komentatorów i dziennikarzy sportowych.
W konsekwencji poziom języka „spada w dół”.

Boski Diego
Boski Diego
2 miesięcy temu
Reply to  nemo

ja tez mam wrazenie ze cofamy sie do tylu, poziom jezyka spada w dol na coraz nizsza wysokosc. Ale nie ma co rozpaczac, Mieszko tez nie umial czytac ani pisac

Pan Zygmunt
Pan Zygmunt
2 miesięcy temu
Reply to  Boski Diego

a cofamy sie jeszcze w jakims innym kierunku?

Rere
Rere
2 miesięcy temu

Ale burak ,o kurwa.

warzywa
warzywa
2 miesięcy temu
Reply to  Rere

Kadra Polski w polu buraków https://youtu.be/LxHsS_h9Ag4

Jurek Kukułka
Jurek Kukułka
2 miesięcy temu
Reply to  warzywa

koles! spierdalaj stad

712 telefon czesia
712 telefon czesia
2 miesięcy temu

Z tego wywiadu to taki trochę drugi Dembele. Tak silny charakter, tak się nie stresuje, tak przygotowany na wszystko, że potem krytyka trenera go nie ruszy, na trening też nie przyjdzie, i ogólnie nikt mu nic nie może zrobić, więc rozpali ognisko na środku wynajmowanego mieszkania i taki będzie niezniszczalny, że nie zgłosi lekarzom zerwanych więzadeł bo ból jest dla śmiertelników.

panie.co.pan
panie.co.pan
2 miesięcy temu

Był już taki jeden Mario… 🙂

Ziemson hujev
Ziemson hujev
2 miesięcy temu

no nie jest taką pizda jak ty jakbym to miał określić w jednym zdaniu 🙂

A żebyśta się posrali
A żebyśta się posrali
2 miesięcy temu
Reply to  Ziemson hujev

Moim zdaniem jest lekkim burakiem. Kiedyś to może go zgubić

nie działa
nie działa
2 miesięcy temu

Jak działa umysł polskiego piłkarza https://youtu.be/LxHsS_h9Ag4

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
2 miesięcy temu

On w rozegrał jakiś bardzo dobry mecz? Od roku słyszę o tym geniuszu, a prócz pojedynczych zagrań, to gra przeciętnie jak na piłkarza, a średnio jak na nastolatka.

WoooW
WoooW
2 miesięcy temu

Pojedyncze przebłyski i tyle. Na ten moment to nawet nie jest jakiś wybijający się piłkarz w Ekstraklasie, liczb też nie ma. Matura mu niepotrzebna, dieta mu niepotrzebna, język mu niepotrzebny i przede wszystkim ten tekst, że on nie słucha uwag trenera, bo sam wie najlepiej jak ma grać… Niech idzie do Bundesligi i tak powie któremuś, że w dupie mam jak ty chcesz, żebym grał, sam wiem lepiej… I jeszcze niektórzy pieją, że jakie zajebiste podejście ma.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
2 miesięcy temu

Nie porównuj Kamila do BLMa z Italii

RadRAD
RadRAD
2 miesięcy temu

Chłopak nie ma pokory. I bardzo kurwa dobrze. Wreszcie dzieciak który jasno mówi, ze chce być najlepszy na świecie i chuj ludziom do tego.

Dodatkowo chłopak ma 17 lat i jasno mówi, że brak wyjścia z grupy to porażka.

Brawo.

ehhhh
ehhhh
2 miesięcy temu
Reply to  RadRAD

Ty i twoje mądrości https://youtu.be/LxHsS_h9Ag4

janusz ekspert
janusz ekspert
2 miesięcy temu
Reply to  RadRAD

dokladnie, chyba kazdy bedac dzieckiem i zaczynajac kopac pilke,marzyl, by byc najlepszym na swiecie. On ma na to szanse wieksza niz 99%, wiec czemu mialby o tym glosno nie mowic.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
2 miesięcy temu
Reply to  janusz ekspert

Nie ma żadnej szansy, by być najlepszym na świecie.

Jurek Kukułka
Jurek Kukułka
2 miesięcy temu

sam nie może być najlepszy. jedynie cała reprezentacja może być najlepsza na świecie.

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu

Słodko-gorzko. Z jednej strony fajnie, że wie co chce. Nie owija w bawełnę. Nie rzuca wyświechtanymi sloganami, Z drugiej strony – nie słucha trenera, bo to jego decyzja co zrobi, język na razie niepotrzebny, itp. Inna sprawa, że to jeszcze młody chłopak. Coś już potrafi, prze do przodu, ogarnie się i z innymi rzeczami.

RadRAD
RadRAD
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Jeżeli mówi po angielsku i się dogaduje to już na starcie jest nieźle i da radę. Zresztą z jego przebojowością język to nie będzie problem.

estebaneiro
estebaneiro (@estebaneiro)
2 miesięcy temu
Reply to  RadRAD

Nieznajomość języka to raczej zawsze jest problem, bo potem pójdzie np. do Niemiec, gdzie takich fajnych, przebojowych mają 6 i typiarz nawet nie będzie wiedział co trener do niego mówi.
Nie mówię, że ma się zaraz uczyć 4 języków skoro nie wie gdzie pójdzie, ale jednak lepiej dla niego by było, gdyby nie szedł drogą Irka Jelenia.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

kurwa pewnie ma być produktem piłkarskim a nie człowiekiem z własnym autonomicznym zdaniem, a jak ma piłkę przy nodze to ma się zatrzymać i popatrzeć na trenera co będzie kazał , kurwa chłopie wyjdź z jaskini rozejrzyj się i popatrz co osiągają ludzie z taką mentalnością jak on, a potem popatrz w lustro i popatrz co osiągają tacy z mentalnością jak ty , porównaj i zamilcz kurwa na zawsze

Eedek
Eedek
2 miesięcy temu
Reply to  Ziemson hujev

Język jest bardzo ważny i nie tylko w piłce ale i w życiu codziennym, powinien umieć minimum 2 języki, bo jak wyjedzie do Hiszpanii czy Francji to tam angielski jest bezużyteczny. Na dietę tez ma chłop wywalone, bo tkanka tłuszczowa się zgadza. Nikt mu nie powiedział, ze dobra dieta zmniejsza ryzyko kontuzji i poprawia wydolność?

janusz ekspert
janusz ekspert
2 miesięcy temu
Reply to  Eedek

gdybys umial czytac ze zrozumieniem, wiedzialbys, ze chlopak nie wie jeszcze jaki obierze kierunek, wiec jakiego kurwa wedlug ciebie jezyka mialby sie uczyc (poza tym angielskim)? Esperanto?

Eedek
Eedek
2 miesięcy temu
Reply to  janusz ekspert

No to właśnie źle o nim świadczy, ze nawet nie ma jednej albo dwóch lig upatrzonych. Ja rozumiem ze teraz najważniejsze jest ile par drzwi będzie miał Mercedes, a grać to można choćby w Japonii, tam Merce tez maja, a nawet lepsze niż Polsce.

Boski Diego
Boski Diego
2 miesięcy temu
Reply to  janusz ekspert

Jakiegokolwiek.
Nauka jakiegokolwiek jezyka sprawia ze w przyszlosci latwiej uczyc sie kolejnych. Chociaz skoro rozmawia juz z trenerem po angielsku w Pogoni to sie nie ma czym martwic, no chyba ze angielski trenera jest nieekskluzywny.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
2 miesięcy temu
Reply to  janusz ekspert

Raczej niemieckiego bo nastepny rozsadny klub to BVB albo RB (Lipsk lub Salzburg)

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu
Reply to  Ziemson hujev

A co ja takiego napisałem, że obraziłem jaśnie Pana? Piłkarz musi odgórnie wykonywać polecenia szkoleniowca, bo trafi na ławę. W tym zawodzie dokładnie określa się, kiedy może kiwać, a kiedy nie. Sam ma pewną elastyczność, ale określoną w ramach schematów. Kiwanie zależy nie tylko od miejsca na boisku, ale także od ustawienia kolegów. W przeciwnym wypadku może przykładowo minąć przeciwnika, jednak to nie ma żadnej wartości dodanej. Sztuka dla sztuki. Trzeba ryzykować, robić różnicę tym aspektem, ale to umiejętność nie tylko nóg, ale także głowy. Bardzo upraszczasz to. Poziom reprezentacji to nie okręgówka.

Wiesz, czego Kapustka mało grał w Bundeslidze? Nie za brak umiejętności, tylko głównie za źle podejmowane decyzje. Strasznie w…tym trenera, że ignorował polecenia i grał po swojemu. Jak trzeba było podać to strzelał, jak strzelać to kombinował z podawaniem czy kiwkami. Oczywiście w karierze przeszkodziły mu także kontuzje i zły wybór klubów.

Nie mówię, żeby Kozłowski uczył się 5 języków jednocześnie. Angielski jednak powinien mieć na bardzo wysokim poziomie. Chłopakowi nie brakuje środków, by inwestować w naukę, może jedynie brakować trochę czasu, a w szczególności chęci. Trzeba umieć to wyważyć i cisnąć jeden język. Jeśli przejdzie do Włoch, Hiszpanii czy innego kraju, to uczyć się także drugiego. To nie jest coś nieosiągalnego

Jeśli chcesz być piłkarzem klasy światowej musisz być produktem piłkarskim. Sam talent nie wystarczy.

Co osiągają ludzie z taką mentalnością? To trochę niewłaściwe pytanie. Chłopak dopiero wchodzi z dorosłe życie. Typowa buta dla nastolatka. Fajnie jak za kilka lat zostanie mu z tego tylko pewność siebie, bez skutków ubocznych. Myślę, że ogarnie się pozytywnie i faktycznie możemy mieć podporę reprezentacji. Na razie trochę „nastolatkowanie” od niego jeszcze bije. W tym wieku myśli się, że pozjadało wszystkie rozumy.

Co osiągają ludzie jak ja? Czyli jacy? Co o mnie wiesz? Jestem zadowolony ze swojego życia. Zarabiam mniej od piłkarzy, ale sporo jak na polskie warunki. W swojej miejscowości jestem znany – jako ten, który osiągnął sukces. Robię to, co kocham. Połączyłem pracę z zainteresowaniami. Zwiedziłem trochę świata. Jestem ceniony w branży. I przede wszystkim uczciwy. Nie mam powodów, by patrzeć ze wstydem w lustro. Z piłkarzami – zwłaszcza kadrowiczami – pod względem zarobków nie porównuję się, bo to poziom nieosiągalny dla specjalistów w wielu innych zawodach. Nie zazdroszczę im, każdy wybiera swoją drogę.

Po co tyle: „kurwa”? Za dużo niezdrowych emocji w zwyczajnej dyskusji.

Edek
Edek
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Szkoda na niego słów, on tkwi w latach 90-tych kiedy na odprawie trener mówił kiełbasy do góry i jedziemy z nimi. A Kozłowskiego dobrze podsumowałeś, fajnie, że chłopak jest pewny siebie ale z drugiej strony pycha kroczy przed upadkiem. Niby chce być najlepszy na świecie, ale w sumie to nie wie w jakiej lidze będzie grał, więc po co ma się uczyć języka. Moim zdaniem powinien mieć upatrzone jakieś 2 topowe ligi i robić wszystko, żeby tam się dostać. O jego wypowiedziach o diecie to brak słów. Żeby być najlepszym to właśnie o tym decydują takie detale, bo takich jak on to na świecie są steki a może nawet tysiące.

Łukasz
Łukasz
2 miesięcy temu
Reply to  Edek

Apropo nauki języków. Jego trener Kosta Runjaić w Pogoni jest 4 rok i z tego co kojarzę to chyba tez nie mówi w języku Polskim. Jak sam Kozłowki zaznaczył komunikuje się z niem w języku angielskim. o czym to świadczy? Spokojnie chłopak ma 17 lat wie czego chce wiec i z językiem sobie poradzi jak już zdecyduje gdzie bedzie chciał kontynuować karierę.

MrJOoda
MrJOoda
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Bez kierwa przesady z tymi językami. Niedawno był artykuł jak to w Man City zatrudniali tłumaczy bo mieli 7 różnych języków w szatni do ogarnięcia.
Poziom językowy wielu trenerów też jest bliżej mocno choojowo niż „wysoki poziom”.
Do grania na najwyższym poziomie wystarczy piłkarskie abecadło.

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu
Reply to  MrJOoda

Język jest ci potrzebny nie tylko na boisku. Szybko opanujesz podstawowy żargon. Potem zaczniesz uczyć się słówek pod kątem odpraw i analiz taktycznych. Do łyknięcia dla większości. Z czasem dobrze rozumiesz szatnie. Trzeba jednak iść z tematem dalej:

Z dobrą znajomością języka lepiej czujesz się w danym miejscu. Po prostu łatwiej ci żyć. Jasne, stać go będzie, żeby wozić tłumacza ze sobą, ale to nie to samo. W klubie też tłumacz pomoże, lecz to raczej rozwiązanie doraźne.

Oczywiście język bez umiejętności nic nie da, a umiejętności bez języka często obronią się. Lepiej mieć jednak jedno i drugie.

 edek. Tak – upatrzyć ligi i robić wszystko, by do nich dostać się – tak by było najlepiej. Wtedy nie tylko uczysz się języka, ale z jego znajomością możesz podjąć współpracę z agencją, która działa na określonym rynku, np. hiszpańskim. Jeśli jednak nauka 2 języków jednocześnie to dla niego za wiele, niech chociaż gnębi angielski z uporem maniaka:)

A o tym, z czym wiąże się nieznajomość języka niech opowie TurboGrosik. Wspomni o magii Szwajcarii:)

FakirBS
FakirBS
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Z doswiadczenia wiem jak to wyglada w bundeslidze. Kazdy nowy obcokrajowiec dostaje prywatnego nauczyciel jezyka, ktory udziela mu kilka razy w tygodniu lekcji. Poza tym, chcac nie chcac, oczywiscie komunikuje w trakcie treningow po niemiecku, a jesli czegos nie kuma to mu inni objasnia wlasnie po angielsku, lub w jego jezyku przez tlumacza. Oczywiscie, ze wladanie jezykiem tubylcow ulatwia wkomponowanie sie w druzyne, ale brak danego jezyka tez nie jest jakas wielka przeszkoda w zrobieniu kariery. Najwazniejsze sa umiejetnosci, Talent i chec ciezkiej pracy na treningach…

Łukasz
Łukasz
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Brawo dla kolegi.

PABLO
PABLO
2 miesięcy temu

Messi też się nie stresuje… Zakończyłem lekturę.

euro dolary
euro dolary
2 miesięcy temu
Reply to  PABLO

Messi i jego bogate życie https://youtu.be/LxHsS_h9Ag4

Robert
Robert
2 miesięcy temu

Bardzo fajny wywiad. Szykuje nam sie Grabara v2 i bardzo dobrze bo wole takich ludzi, ktorzy sa jacys a nie wydmuszki, ktore mowia co im sie kaze. Moze byc zabawnie obserwujac pekajace tylne czesci ciala po kolejnych odpalach Kozlowskiego, tymbardziej ze chlopem sie cala Polska podjarala i nagle polowa zmieni o tym chlopaku zdanie. Trzymam kciuki by wszystko sie potoczylo tak jak sobie Kacper wymarzyl i zeby zostal najlepszym pilkarzem swiata

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
2 miesięcy temu
Reply to  Robert

Grabara to świetny przykład, ma już przecież tyle sukcesów, że mu się w szafie nie mieszczą 😀

Pukki
Pukki
2 miesięcy temu

Dziwny gościu, życzę mu jak najlepiej i by mu się udało ale nie takie kozaczki już były a kończyły różnie.
Po prostu mniej wywiadów a więcej pokazuj na boisku bo na tę chwilę to tylko polska ekstraklapa. Duża szansa ze to może być Kapustka 2.0

Już widzę jak kupuje go ktoś z top 5 lig i on wchodzi i mówi, że ma wysrane na dietę, języka nauczy się jak będzie chciał itp. Nikt mu nie będzie mówił co ma robić 😀

Fidel
Fidel
2 miesięcy temu
Reply to  Pukki

Ale jak mniej wywiadów jak ze dwa do tej pory udzielił, wspominają przecież, że miał szlaban z Pogoni na dziennikarzy.

Imię
Imię
2 miesięcy temu
Reply to  Pukki

ale on do te pory w ogóle nie udzielał wywiadów

Kuki
Kuki
2 miesięcy temu
Reply to  Pukki

Możesz swoje przemyślenia wsadzić sobie elegancko między pośladki.

Na boisku pokazuje dużo, wywiadów nie udziela, a dieta w tym wieku to jakiś kocopoł jest. Na chuj mu teraz dieta.
Wie, że gra tutaj i skupia się na akcentach piłkarskich.
Jak go kupi ktoś z top5 to wiadomo, że wskoczy na wyższe obroty i będzie potrafił się dostosować.

MrJOoda
MrJOoda
2 miesięcy temu
Reply to  Kuki

Nie dieta o odżywianie i jak najbardziej mu kierwa jest na wczoraj potrzebna, bo teraz buduje podstawy jak kości i mięśnie.
Jak gówno będzie jadł to będzie miał gorsze parametry, większe prawdopodobieństwo kontuzji i gorszą regenerację.
W Rzeszy odżywianie jest uczone od 12-13 roku życia.

Pukki
Pukki
2 miesięcy temu
Reply to  Kuki

Dieta nie potrzeba – tutaj już nie ma sensu z Toba dyskutować

Pasquale Foggia
Pasquale Foggia
2 miesięcy temu
Reply to  Pukki

Kapustke zniszczyła karyna z którą się związał, a która była/jest typowym gold diggerem żerującym na piłkarzach. Wiele gwiazd świątowego futbolu miało podejscie jak Kozłowski i dali rade

Sok z Kiszczaka
Sok z Kiszczaka
2 miesięcy temu

Eeee… skończy się, że będzie najlepszy tylko w Polsce
i będzie kicha, no i sie ośmieszy 😉

Robert
Robert
2 miesięcy temu

Biorąc pod uwage ze aktualnie bycie najlepszym w Polsce jesy rownowazne z byciem lepszym od Lewego jest to bardzo atrakcyjna opcja

Misquamacus
Misquamacus (@misquamacus)
2 miesięcy temu

Nie bój się, on nie idzie twoją drogą.

TROOK
TROOK
2 miesięcy temu

Ciekawe jak koledzy z reprezentacji na to, że 17-latek z kadry ich tak nisko ocenił i nazwał EURO porażką 😀

Cocker Spaniel
Cocker Spaniel
2 miesięcy temu
Reply to  TROOK

Każdy z nich wie, że to była porażka, tylko mało, który chce to głośno powiedzieć. A Kozłowski ma wyjebane i w sumie dobrze. Niektórym zrobi się głupio, że ich młodszy kolega ma jaja, a im ich zabrakło.

Zakola na dupie
Zakola na dupie
2 miesięcy temu
Reply to  TROOK

A Ty co sobie wyobrażasz? Myślisz, że w szatniach po meczu leciały teksty w stylu „brawo panowie, gramy zajebiście, to nie może się nie udać”? Każdy wie jak jest i oni też to wiedzą we własnym gronie z tym, że część wyjdzie przed mikrofon (Rybus, Kozłowski, Fabiański) i powie prawdę, a reszta będzie lawirować i kolorować rzeczywistość, że źle nie było.

Polska nie awansowała z najsłabszej grupy i była jedną z najgorszych drużyn na turnieju. To jest twoim zdaniem sukces czy porażka? No, helllloł!

Max
Max
2 miesięcy temu

Cudowne odklejenie od rzeczywistości xd

TROOK
TROOK
2 miesięcy temu

Polacy go nie polubią. Tu sportowiec musi być spokojny i mieć pokorę jak Stoch, albo być debilem pokroju Żyły.

dlatego
dlatego
2 miesięcy temu
Reply to  TROOK

Dlaczego Polacy są okropni ? https://youtu.be/LxHsS_h9Ag4

Koszałek
Koszałek
2 miesięcy temu
Reply to  TROOK

Nie może być wyszczekany jak Szczęsny, musi być miły i spokojny jak Fabiański, to wtedy będzie najlepszy. W topowych klubach mają inne zdanie? Tym gorzej dla topowych klubów.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
2 miesięcy temu
Reply to  TROOK

Polubię go jak zacznie grać nieźle w piłkę. Pojedyncze zagrania to i Darek Solnica miał.

Pasquale Foggia
Pasquale Foggia
2 miesięcy temu
Reply to  TROOK

Żyła nie jest debilem tylko pajacuje przed kamerą

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
2 miesięcy temu

Widzę że mam swojego rodzimego polskiego czarnego. On trenera nie będzie słuchał bo sam wie najlepiej co ma robić, a poza tym jest najlepszy przecież. Noo, z tym podejściem daję mu na zachodzie ze trzy treningi, a potem wywiady ze szkoleniowcem „Kacper dużo umie, ale jest surowy taktycznie i nie realizuje zaleceń, musi się dużo uczyć, sytuację pogarsza fakt że nie rozumie języka”. Następnie pół roku w rezerwach, jakaś kontuzja (bo mogę jeść co chcę, młody jestem), wypożyczenie do 3 ligi i w wieku 22 lat powrót do ukochanej ekstraklapy.

Sadam
Sadam
2 miesięcy temu

Brawo za ambicję. Mam nadzieję iż poradzisz sobie z piłką na najwyższym poziomie grając co tydzień czy nawet częściej. Jednak życie uczy tego że trochę pokory się przydaje w różnych sprawach. Jesteś jeszcze młody więc możesz czasem powygadywać takie farmazony bo każdy przymknie oko ze względu na wiek. Oderwanie od rzeczywistości też Ci nie pomoże a może zaszkodzić. Na początku wyrównaj formę bo dobre mecze przeplatasz z bardzo przeciętnymi. Harowa praca i jeszcze raz praca a będzie dobrze. Powodzenia młody

Stefan
Stefan
2 miesięcy temu

Taki wieśniaczek

Misquamacus
Misquamacus (@misquamacus)
2 miesięcy temu
Reply to  Stefan

Tatę zgubiłeś?

Firmino
Firmino
2 miesięcy temu

Gdzie wy macie napisane, ze ma wyjebane na język czy na dietę? XD Powiedział, ze jak będzie wiedział gdzie będzie odchodził to się nauczy języka, po co ma sie uczyć teraz Włoskiego skoro może pójdzie do Francji? Bardzo dobre podejście, musi sie odłączyć od tej polskiej myśli szkoleniowej i robić to co uważa za dobre. Tak nakurwiacie na ta polska myśl szkoleniowa, a jak chłopak chce wyjść poza te schematy to wyzywacie go od wieśniaków, weźcie się zdecydujcie.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
2 miesięcy temu
Reply to  Firmino

A choćby po to, żeby się rozwinąć także umysłowo, to raz. Dwa, nauka choćby włoskiego da mu dobre podstawy pod francuski czy hiszpański, jeśliby któregoś w przyszłości potrzebował (nawiasem mówiąc, czy on sobie myśli, że pójdzie powiedzmy do Włoch i będzie się tam bujał po klubach niczym Kupisz do końca kariery?). Niemiecki też się może przydać, choćby i po karierze, a mając pod ręką Runjaicia, Zecha czy Gorgona mógłby na co dzień go szlifować bez potrzeby wydawania hajsu na dodatkowe konwersacje z nauczycielem, który zresztą piłkarskiego żargonu go nie nauczy.

Piesław
Piesław
2 miesięcy temu
Reply to  Firmino

Na język trzeba poświęcić trochę czasu. Poza tym w dzisiejszych czasach trzeba być debilem, żeby nie znać angielskiego (dogadywać się to może byle kto, bo ten angielski nie dość, że wszechobecny, to jeszcze tłoczony do łba w zasadzie od przedszkola).
Stosunek do nauki pokazuje, że jednak nie robi wszystkiego, żeby tę karierę zrobić.
W poważnych rozgrywkach takich Kozłowskich jest kilkunastu na ligę. Dobra znajomość języka ułatwia start.

Samuel
Samuel
2 miesięcy temu

Cenie go za umiejetnosci w tym wieku ale powiedzmy sobie szczerze, ze ma zadatki na Grosickiego 2.0
Mam wrazenie, ze gdyby nie byl pilkarzem to na socialach mialby status „Szlachta nie pracuje”. Szkoda

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu
Reply to  Samuel

Gdy w jednej pracy budowałem kreatywny zespół, to po sprawdzeniu CV i portfolio, sprawdzałem informacje na portalach społecznościowych. Tych, którzy mieli zaznaczone „szlachta nie pracuje”, „wyższa szkoła melanżu” itp., z miejsca odrzucałem. Ludzie nie zdają sobie sprawy, ile takie detale mogą o człowieku powiedzieć, a czasem ile zaszkodzić.

Freddie Bajorek
Freddie Bajorek
2 miesięcy temu

No cóż, jest młody i ma marzenia. Oby życie ich brutalnie nie zweryfikowało, bo młodych z marzeniami świat jest pełen. Trochę smutne to podejście do kwestii matury, ale ok, każdy ma wolny wybór.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
2 miesięcy temu

W tych czasach matury nie zdają tylko wybitni imbecyle. Ile teraz jest? 30% na zaliczenie? Widziałem raport tajemniczego klienta ze stacji benzynowej: 94% – słabo…
Poważna kontuzja i zostanie na śmietniku.

Sadam
Sadam
2 miesięcy temu

Nie… będzie dołączał do słabszych klubów i próbował się podnieść bo ma ambicje… wierzę w tego chłopaka bo ma to coś. A potem oby nie… bez matury został expertem piłkarskim który tyle czasu nie miał kontaktu z rzeczywistością a będzie bełkotał / uczestniczył w komentarzu w programie w jednej ze świetnej stacji tv za nazwisko. Ja w Ciebie wierzę nie poddawaj sie nigdy chłopaku i pamiętaj że jak dostaniesz od życia po dupie to wstawaj silniejszy.

Jacyna
Jacyna
2 miesięcy temu

młody piłkarz już gwiazdorzy. solidny ligowiec , nic więcej

estebaneiro
estebaneiro (@estebaneiro)
2 miesięcy temu

W sumie dużo takich chłopaczków było co mieli dobre wejście – z samej Legii Janczyk, Korzym, Żyro, Kucharczyk, Burkhardt, w mniejszym stopniu może Efir, Mikita, Smoliński (też się o nim rozpisywali jak strzelił Austrii Wiedeń). Wielu z nich było anonsowanych jako przyszłe gwiazdy polskiego, a czasem europejskiego futbolu.

Teraz chłopak ma dobry okres i bardzo fajnie. Ale te fragmenty o tym, jak ignoruje uwagi trenera. To też trochę pokazuje jak fajnie być trenerem. Nawet jak jesteś wykształcony, świetnie przygotowany, zrobisz dobrą analizę, to potem się okazuje, że jeden czy drugi piłkarzyk myśli, że jest od ciebie mądrzejszy i zrobi po swojemu. Jeżeli dobrze pamiętam taki Augustyn sam zmieniał pozycje, bo uznał, że po drugiej stronie środka obrony gra mu się lepiej. I tak to się żyje.

NIe jestem skautem, ale Kozłowski tym wywiadem chyba jednak trochę strzał w stopę w kontekście przyszłych opcji transferowych, bo taka pewność siebie to moim zdaniem już za granicą arogancji.

Pasquale Foggia
Pasquale Foggia
2 miesięcy temu
Reply to  estebaneiro

Tak, tylko on jest teraz już na dość dobrym poziomie a więc az tak nie zginie

A żebyśta się posrali
A żebyśta się posrali
2 miesięcy temu

Po tych wszystkich gadkach jaki on cudowny myślałem że będzie to taki cichy młody piłkarz, który chce się jak narazie rozwijać i nie słuchać o plotkach na jego temat. A to kurde buraczyna. Myślałem że to drugi Piszczek a to Świerczok/Grabara tylko skala talentu inna. No cóż… plus za ambicje ale styl wyjebki i „jestem najlepszy” może mu się czkawką odbić jak trafi na Mourinho czy innego di Laurentisa. Stwierdzi że nie będzie ich słuchać bo jest kurwa bogiem i go zesla do rezerw. Oczywiście nie życzę mu tego ale lepiej żeby nie kozaczył bo skończy jak Janczyk czy Kapustka

A żebyśta się posrali
A żebyśta się posrali
2 miesięcy temu

Albo nie, przepraszam za tego Janczyka/Kapustke, odwoluje to. Czeka go los znajomego z kadry złotego dziecka Kownackiego. Też był taki wyszczekany, tylko jemu sodówa szybko jebneła

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu

Trochę przesadzasz. Kownacki nie był jakimś szczególnym talentem. Niczym się nie wyróżniał tylko ciśnięto go na siłę, m.in. kosztem Robaka. Taki ligowy dżemik, tylko dużo młodszy od innych. Czyli duży potencjał sprzedażowy. I non stop udzielał się w mediach.
Janczyk też był mocno przereklamowany. I szybko opchnięto go za dużą kasę.

Kozłowski coś już potrafi, to inna skala. Ma potencjał, byle rozwijał się, bo jeszcze znika na całe mecze. Z takich uzdolnionych piłkarzy najbardziej kojarzy mi się R. Wolski. Też niestety coś u niego nie zgrało i zadekował się w polskiej lidze.

A żebyśta się posrali
A żebyśta się posrali
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Wolski jednak przez kontuzje ale fakt miejmy nadzieję że swój talent wykorzysta bo ma ogromny tylko mi chodziło o to że kiedyś to nie słuchanie się innych może mu źle zrobić bo trafi swój na swego nikt nie będzie chciał odpuścić i po piłkarzu

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu

Wolski trochę zawalił błędnymi decyzjami. Bo na kontuzji (i niedoleczeniu) pojechał na mistrzostwa. Zbyt pochopnie zmienił też klub – zanim doszedł do pełnego zdrowia. Potem zjazd w dół i kolejne kontuzje. Sprostuj jeśli źle napisałem, ale tak to zapamiętałem.

No oczywiście kontuzjogenność miała w tym wszystkim największe znaczenie. Coś jak u Kapustki, chociaż ten Leicester to od razu wyglądał na karygodny wybór. Moim zdaniem właśnie Wolski był największym talentem ostatnich lat czy dekady, dlatego jego przytoczyłem. Miał to coś.

Reszta to często gwiazdki, które kilka razy prosto kopnęły piłkę i zrobił się wokół nich szum w mediach.

Gonzo
Gonzo
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Jednak jest troche podobieństwa do Kownackiego – Kownacki w wieku 16 lat zadebiutował w lidze, strzelił pierwsze bramki, miał pierwsze asysty, do tego w czołowym polskim klubie, był uważany wtedy za mega talent. Później chyba od sławnej „dychy Kownasia” to się posypało.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Mit ciśnięcia Kownackiego kosztem Robaka wciąż żywy. 😀

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu

Jaki mit? To był czas, gdy jeszcze chciało mi się regularnie oglądać mecze e-klapy, w tym Lecha. Gdy Robak był na boisku drużyna była o wiele groźniejsza w ataku. Liczbami chyba też się bronił.

Acardo
Acardo
2 miesięcy temu

Z tym Świerczokiem tos trafił jak TVN z mówieniem prawdy. Świerczok jest pewny siebie ale to tytan pracy i profesjonalnego podejścia. W szatni oprdalał innych za złe prowadzenie i złe odżywianie. Od trenerów wymagał ciężkich treningów czyli … wszystko inaczej niż Kozłowski. Ale dobrze że takie typy jak Kozłowski są. W sporcie trzeba mieć charakter.

Imię
Imię
2 miesięcy temu

ciekawe komu odstąpił Lexusa, skoro nie ma prawka? pewnie Kowalczykowi, który raczej nigdy nie zostanie piłkarzem miesiąca ani czegokolwiek

https://pogonszczecin.pl/newsy/20210806094135/kacper-kozlowski-zwyciezyl-w-glosowaniu

Kuki
Kuki
2 miesięcy temu

W końcu możemy mieć prawdziwego playmakera. Gość, który kreuje grę musi być pewny siebie i arogancki, bo to on ma tworzyć. Ma mieć zmysł do gry.
My w Polsce nie potrafimy tworzyć kreatorów gry. U nas się tworzy typów, którzy mają zapierdalać. Bo u Polaków jest kult ciężkiej pracy, a nie myślenia i kreowania. Jaki naród, tacy sportowcy, politycy, piosenkarze, księża itd.

Dla mnie Kacper jest kozak i z taką mentalnością będziesz wielkim piłkarzem.

kaowiec
kaowiec
2 miesięcy temu
Reply to  Kuki

a gdzie ten „playmaker” kreuje grę? w tej Pogoni, która gra taki paździerz, że telewizor sam się wyłącza jak leci ich mecz?

Imperator
Imperator
2 miesięcy temu

Hmmm, coś czuję karierę w stylu Wojtka Pawłowskiego. Ale życzę oczywiście powodzenia i trzymam kciuki.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
2 miesięcy temu

Wyjeżdzaj z Polski jak najszybciej, musisz nadrobić braki do zachodnich kolegów, polska liga przeszkadzania i myśli szkoleniowej tylko krzywde zrobi.

Tylko do fajnego klubu Ajax, rb Lipsk itp

Zazdro ze nie pamieta kompromitacji polakow na wielkich turniejach ale za to juz sam w jednej bral udzial heh.

Naimad
Naimad
2 miesięcy temu
Reply to  Lecę na piwo

Niech on najpierw zacznie w tej polskiej lidze regularnie grać.

Harren
Harren
2 miesięcy temu

Ale Seba xD nieźle tam w głowie wiatr musi hulać.

Grzes pierwszy
Grzes pierwszy
2 miesięcy temu

Nowa fala mlodych pojebow.No ale bedziemy im kibicowac,Lewy do 50-ki grac w kadrze nie bedzie .

Matthaus
Matthaus
2 miesięcy temu

Chłopak raczej szczery i dziwi mnie że jak mówi że w Leverkusen poziom szkolenia jest na podobnym poziomie. A u nas się gada bo Niemcy to umieją szkolić!!! Mi to się wydaje że my zwyczajnie niszczymy ta młodzież a potem płaczemy że polska piłka i kadra gra tak słabo.

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
2 miesięcy temu
Reply to  Matthaus

Niszczymy tą młodzież na poziomie 12 lat i więcej – oni już się nie rozwijają technicznie od tego wieku – cały okres od 6 do załóżmy 12-14 lat to powinien być nacisk na technikę. Nasi młodzi zawodnicy już w wieku 17 lat odstają zdecydowanie od tych z zachodu. Zarówno w tempie gry jak i w technice – czyli na pewnym etapie rozwój się zatrzymuje – widzimy to samo w ekstraklasie – np. zawodnicy nawet do 23 roku życia się nie rozwijają – tak jak wchodzili tam w wieku załóżmy 19-20 lat do ekstraklasy surowi, tak dalej są surowi. Nie ma tego przejścia z piłki juniorskiej do seniorskiej – dorastają fizycznie wzmacniają kondycje ale technicznie dalej są drewniakami na tle rówieśników z zachodu.

Moim zdaniem polskie akademie się nie przykładają odpowiednio do szkolenia młodzieży.

Paweł
Paweł
2 miesięcy temu

Fajny wywiad, ale ten chłopak to dzban. Choć z drugiej strony chyba każdy jak miał naście lat to i siano w głowie. Ktoś powinien mu jednak powiedzieć, że matura może się jednak przydać, a kontuzja zniszczyła nie jedną karierę i nie mamy na to wpływu. Dobrze ktoś porównał go do Dembele lub Balotelliego. Tak czy inaczej życzę dużo zdrowia i samych mądrych decyzji.

Witek
Witek
2 miesięcy temu

>Nigdy nie odczuwam stresu
>Wypowiedź dla SE z 2020: „- Trener specjalnie mnie nie odwiedza, ale i tak wpadamy na siebie dosyć często i rozmawiamy. W szkole akurat są ferie, ale wykorzystuję czas na naukę, no i trzymam kciuki za kolegów oglądając ich mecze. Stresik jest od pierwszej do ostatniej minuty.”

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
2 miesięcy temu

To bardzo dobrze że chcesz. Większość Polaków nawet o tym nie marzy.

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
2 miesięcy temu

To chyba pierwszy Polak po Lewandowskim który wyraził takie ambicje.

Jacek
Jacek
2 miesięcy temu

Na razie gada jak Wojciech Kowalczyk za młodu.

WoooW
WoooW
2 miesięcy temu

No, ale z tym tekstem, że mu trener nie będzie mówił co ma robić, on sam wie najlepiej to trochę odleciał. Niech pójdzie do ligi top 5 i powie trenerowi, że ma w dupie jego taktykę, będzie grał po swojemu to na pewno zrobi karierę.

szemrany
szemrany
2 miesięcy temu

No i fajnie

Gonzo
Gonzo
2 miesięcy temu

Fajnie, że jest pewny siebie, tylko że tą pewność siebie można dość łatwo stracić. Trafi do lepszego klubu, zacznie grać z lepszymi od siebie piłkarzami, przeciwko lepszym od siebie przeciwnikom, trener będzie do niego mówił w języku który słabo rozumie (skoro planuje zacząć naukę tuż przed transferem) i mogą zacząć się kłopoty. Zresztą utrata pewności siebie to chyba najczęstszy powód tego że gwiazda mniejszego klubu nie sprawdza się po transferze do większego klubu, a takich przypadków jest mnóstwo.

Darek
Darek
2 miesięcy temu

Żeś pokazał ze Szwecją jak nie masz stresu

brzobrzo
brzobrzo
2 miesięcy temu

Chyba dobrze, że nie udzielał wcześniej wywiadów.

nippon
nippon
2 miesięcy temu

Matura? A na uj mi to…
Język? A na uj mi to…
Rady trenera? A na uj mi to…
Ja będe grał w gre…

OrtalionowyRycerz
OrtalionowyRycerz (@ortalionowyrycerz)
2 miesięcy temu

Generalnie to chłopak przypomina mi trochę Bońka (tak wiem że obecnie nie jest zbytnio lubiany przez swoją prezesurę w PZPN, ale chyba nikt nie zaprzeczy że był wielkim piłkarzem) Rudzielec też już jako młody zawodnik był bardzo pewny siebie, zawsze starał się stawiać na swoim i też uważał że sam wie wszystko najlepiej, przez co często bywał problematyczny, ale jak widać nie przeszkodziło mu to w zrobieniu wielkiej kariery. Problem polega na tym że Boniek przy tym wszystkim był niewątpliwie bardzo inteligentną osobą, za to w przypadku Kozłowskiego to jeszcze osobiście za mało o nim wiem by cokolwiek w tej kwestii stwierdzić. Mimo wszystko jakoś nie rozumiem krytykowania go za tą wypowiedź o nauce języków, z jego wypowiedzi wnioskuję że język angielski zna na poziomie co najmniej przyzwoitym, więc poradziłby sobie samodzielnie w większości krajów, a że póki co nie uczy się kolejnych no to czego wy oczekujecie? Teraz dajmy na to zacznie naukę języka włoskiego tylko po to aby okazało się że później przechodzi do Niemiec. Wiadomo że jeśli już teraz uczyłby się innych języków to byłoby fajnie, ale nie ma sensu tego od niego oczekiwać.

Pankx87
Pankx87
2 miesięcy temu

Prawidłowo Kamil! Miej wyjebane, a będzie Ci dane – piłkarz klasy Lewego na jakiejkolwiek pozycji w polu raz na 30 lat to kpina. Jestem przekonany, że osiągniesz wielki sukces. Rób swoje.

Kams
Kams
2 miesięcy temu

Fajny piłkarz i fajnie że bije od niego ta „bezczelność ” ale po tym wywiadzie jednak osobiście miałbym kilka”ale”…
Wolski w jego wieku, może ciut starszy był lepszy i też bezczelny na podobnej pozycji na boisku a wszyscy wiemy gdzie i w jaki sposób jest teraz – niestety.
Powodzenia mu życzę jednak, niech zamiecie…
Jeszcze przykład wypadku, nie stresuje się bo po co ale jak auto nadjezdza to jednak trochę tak, wiem wypadek itp itd no ale…

WoooW
WoooW
2 miesięcy temu
Reply to  Kams

Wolski to przede wszystkim nie miał i dalej nie ma żadnego podejścia do piłki. Myślał, że sam talent wystarczy, a po treningach może robić co chce, chlać i się bawić. Niestety sam talent to za mało. W Płocku teraz jest godnym następcą Peszki, ale nie chodzi o boisko, ale tamtejsze kluby nocne…

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
2 miesięcy temu

„Zacznę się uczyć jak będę miał pewność, że odchodzę” – czyli mała sodóweczka już jest albo (o dziwo bez edukacji) mała wyobraźnia.
Ucz się języków na już. Potem żadna szatnia nie przyjmie typa co się nie może dogadać i bedziesz rok siedział zanim sie nauczysz (niemieckiego, wloskiego czy hiszpańskiego). Jak chcesz być gwiazdą to na samym angielskim nie zajedziesz za daleko, a pozostale języki sa trudniejsze

jakub
jakub
2 miesięcy temu

to jak
najszybciej uciekaj od Polskich trenerow i od „Polskiej mysli szkoleniowej” bo zrobia z ciebie pokrake

jakub
jakub
2 miesięcy temu

do kogo on w szatni mowi duzo po angielsku?

Jan
Jan
2 miesięcy temu

Co za ameba…Jak nic zrobi karierę 😉

Pasquale Foggia
Pasquale Foggia
2 miesięcy temu
Reply to  Jan

No właśnie robi?

Władysław Długopały
Władysław Długopały
2 miesięcy temu

W pieprzeniu głupot, to już dużo ci nie brakuje, żeby być najlepszym na świecie.

Damian
Damian
2 miesięcy temu

Tyle nienawiści w tych komentarzach, że tylko nasuwa się cytat „naród wspaniały, tylko ludzie kurwy.”

Suche Info
28.10.2021

Sport: Xavi dogadany z Barceloną

Katalońskie media są już niemal pewne – Ronalda Koemana na stanowisku trenera FC Barcelony zastąpi wychowanek i legenda tego klubu, Xavi Hernandez. Trener obecnie pracuje w Katarze, gdzie prowadzi Al Sadd. O tym, że piłkarz wstępnie porozumiał się z nowym klubem poinformował „Sport”.  Całość rozgrywa się błyskawicznie, bo też zapewne nikt nie spodziewał się, że […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Najwyższe porażki Roberta Lewandowskiego

Dziewięćdziesiąt minut na boisku, 0:5 na tablicy wyników. Wczorajszy wieczór był dla Roberta Lewandowskiego boiskowym koszmarem. Wyżej w karierze Lewy przegrał tylko raz – z Hiszpanią za Smudy. Ale wtedy to było zderzenie drużyny historycznej, jednej z najlepszych w reprezentacyjnych dziejach, mistrza Europy zmierzającego po mistrzostwo świata, z Polską mającą Dawida Nowaka w pierwszym składzie. […]
28.10.2021
Bundesliga
28.10.2021

7 najboleśniejszych klęsk Bayernu Monachium

Jeśli wierzyć wyliczeniom portalu Transfermarkt, Bayern Monachium od 1965 roku – czyli odkąd zaczął występować w Bundeslidze – w sumie aż 36 razy przegrał mecz różnicą co najmniej czterech goli. I liczymy tutaj zarówno rozgrywki ligowe, jak i krajowe oraz europejskie puchary. Jako że mowa o przeszło półwieczu, trudno się w zasadzie dziwić, iż dotkliwych […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Jak debiutowali trenerzy Legii za Mioduskiego?

Marek Gołębiewski debiutuje dziś w roli pierwszego trenera Legii, rywala ma w zasięgu, bo Wojskowi zmierzą się ze Świtem Skolwin. Dobra, bez żartów – przeciwnika ma takiego, że musi go ograć. Legia może być w kryzysie, ale z czwartą drużyną drugiej grupy trzeciej ligi musi wygrywać. Tylko co podpowiada nam historia? To znaczy – jak […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Kibice z Bredy oddali hołd polskim bohaterom

Kibice NAC Breda jak co roku uczcili pamięć polskich bohaterów, którzy wyzwalali Holandię w trakcie II wojny światowej. Okolicznościowe oprawy odnoszące się do herosów z 1. Dywizji Pancernej dowodzonej przez generała Stanisława Maczka to już tradycja – tradycja, która ma na celu również edukowanie holenderskiego społeczeństwa.  O tym, w jaki sposób fani NAC traktują Polaków, […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Radomiak bez Miłosza Kozaka. Piłkarz pozostanie odsunięty od zespołu

Od dłuższego czasu w Radomiaku Radom ciągnie się sprawa Miłosza Kozaka. Skrzydłowy został odsunięty od zespołu za niestosowne zachowanie wobec kolegów z zespołu oraz trenera. W ostatnich dniach trwały narady drużyny, sztabu i zarządu w związku z tą sytuacją. Wygląda na to, że w końcu poznaliśmy decyzję w tej sprawie. Temat Kozaka przeciągał się od […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Bild: Gwiazdy Bayernu uciekły przed mediami

Zmieniają się ligi, zmieniają się drużyny, nie zmienia się jedno: nie jest łatwo wyciągnąć przed kamery piłkarzy faworyzowanego klubu po bezprecedensowej porażce. Tym razem ucieczkę przed dziennikarzami mieli zorganizować piłkarze Bayernu Monachium, którzy nie stanęli do tłumaczeń po kompromitującym 0:5 z Borussią Moenchengladbach.  Wyjątkiem był oczywiście Thomas Mueller, który wziął na siebie cały ciężar rozmowy […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Co Anglicy myślą o Mattym Cashu w polskiej kadrze?

W Polsce od kilku dni pojawiają się kolejne opinie i komentarze dotyczące pozyskania polskiego obywatelstwa przez Matty’ego Casha. Nadchodzące powołanie dla obrońcy Aston Villi to gorący temat na wszystkich polskich portalach sportowych. A jak na tę sytuację zapatrują się Anglicy? Jak zareagowano na te wieści na Wyspach? O komentarz poprosiliśmy dziennikarza, który na co dzień zajmuje […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Napoli obawia się podróży do Rosji

Jak informuje Corriere dello Sport, władze Napoli obawiają się lotu do Moskwy na mecz ze Spartakiem w Lidze Europy. Przyczyną nie jest oczywiście aktualna tabela grupy czy też lęk przed samolotami, ale rosnąca liczba zakażeń koronawirusem, zwłaszcza w rosyjskiej stolicy. We środę, 27 października, Rosja poinformowała o blisko 40 tysiącach nowych infekcji, zmarło ponad 1000 osób. […]
28.10.2021
Prasówka
28.10.2021

PRASA. Papszun zostaje w Rakowie przynajmniej do lata

Sporo ciekawego w czwartkowej prasie. Są bieżące sprawy, jest kilka rozmów i mamy dłuższe materiały o Janie Domarskim z okazji jego urodzin. PRZEGLĄD SPORTOWY Legia Warszawa ma dziś mecz o wszystko ze Świtem Skolwin. Dzisiejsze spotkanie ze Świtem Skolwin jest nie tylko niezwykle istotne dla Legii, ale i najważniejsze w dotychczasowej karierze trenerskiej Marka Gołębiewskiego. […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Johansson: Michniewicz mówił na mnie „IKEA”!

– Zostaliśmy niesprawiedliwie oskarżeni. Nie puścimy tego płazem. To są sprawy, które muszą ujrzeć światło dzienne. Trener nazywał mnie „szwedzkim turystą”, bo doznałem kontuzji. Mówił też na mnie „Ikea” – mówi w rozmowie dla Sport Expressen szwedzki zawodnik Legii Warszawa, Mattias Johansson. Szwed jest oburzony i raz jeszcze przekonuje, że nie było żadnej grupy bankietowej. […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Koeman zwolniony z Barcelony!

To nie mogło skończyć się inaczej. Nie mogło i już. FC Barcelona wpadła w głęboki dołek sportowy i administracyjny, przeżywa kryzys tożsamości i czas najwyższy na wielopoziomowe zmiany. Jako ich początek, jako ich zwiastun, można odbierać zwolnienie Ronalda Koemana.  Porażki Barcelony z Realem Madryt i z Rayo Vallecano przeważyły szalę goryczy. Leci głowa holenderskiego trenera […]
28.10.2021
La Liga
28.10.2021

Real wpasował się w dzień wpadek. Osasuna urywa punkty w Madrycie

Męczyli, męczyli i wymęczyli. Osasuna Pampeluna zatrzymała Real Madryt w środku tygodnia, na jego stadionie. Gościom nie udało się oddać ani jednego celnego strzału, ale nic to, bo i „Królewscy” nie błyszczeli pod bramką rywala. Real dołączył do grona faworytów, który dziś rozczarowali swoich kibiców. Barcelona z Rayo Vallecano. Bayern z Borussią. Manchester City w […]
28.10.2021
Niemcy
27.10.2021

0:5! Bayern rozwalcowany przez Borussię M’gladbach

Szok. Niedowierzanie. Masakra. Nie wracajcie do domu. Gadać, kto jest w grupie bankietowej? Bardzo możliwe, że takie komentarze dominują teraz w Monachium. Bayern 27 października 2021 roku przeszedł do historii swoich występów w Pucharze Niemiec, ale w sposób wybitnie dla siebie niepożądany. Doznał bowiem najwyższej porażki w tych rozgrywkach i to porażki całkowicie zasłużonej. A […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Zagłębie lepsze od ŁKS-u w Pucharze Polski

Zagłębie Lubin okazało się lepsze od ŁKS-u Łódź i awansowało do kolejnej fazy Pucharu Polski.  Ekipa Dariusza Żurawia wygrała jedną bramką. Już na samym początku spotkania Piotr Gryszkiewicz faulował we własnym polu karnym Filipa Starzyńskiego, a popularny Figo nie pomylił się z wapna. Czy przez resztę spotkania drużyna z Ekstraklasy była lepsza od zespołu z […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Bruk-Bet z awansem w Pucharze Polski

Oj, bliska, bardzo bliska Termalika była przedwczesnego wylecenia za burtę Pucharu Polski. Ekipa Mariusza Lewandowskiego najadła się strachu w meczu z GKS-em Katowice, ale ostatecznie wygrała po dogrywce i gra dalej.  Weźmy samą dogrywkę. Ile nerwów, ile emocji, ile zwrotów akcji. Sam początek, pierwsze minuty? Filip Kozłowski pakuje piłkę do bramki, ale okazuje się, że […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Koeman: – Nie martwi mnie nasza gra

FC Barcelona pogrąża się w kryzysie. Siłą rzeczy twarzą wszystkich niepowodzeń Dumą Katalonii stał się Ronald Koeman, który kompletnie stracił zaufanie milionów kibiców Barcy na całym świecie. Tym razem Barca polegała z  Rayo Vallecano, a wypowiedzi Holendra z konferencji prasowej dolały oliwy do buchającego ognia.  Transkrypcja całej konferencji prasowej znajduje się na stronie FCBarca.com. Na […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Wszołek z debiutem w Unionie Berlin

Naczekał się, naczekał się Paweł Wszołek na debiut w barwach Unionu Berlin, ale w końcu jest, mamy to, udało się. Polski piłkarz dostał od Ursa Fischera niecałe dwadzieścia minut w meczu Pucharu Niemiec z trzecioligowym Waldhof Mannheim. Union Berlin wygrał 3:1, ale nie bez komplikacji, bo po podstawowym czasie gry było 1:1 i do rozstrzygnięcia […]
27.10.2021