post

Opublikowane 23.07.2021 08:51 przez

redakcja

Piątkowa prasa jest ciekawa, bo wszędzie sporo materiałów przed Ekstraklasą, która dziś startuje. Sporo interesujących rozmów, komentarzy i tekstów sylwetkowych.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Były piłkarz i dyrektor sportowy Legii, Marek Jóźwiak wskazuje, że kontuzja Bartosza Kapustki to duży problem dla mistrzów Polski.

Po jego zejściu w meczu z Florą jej gra nie wyglądała dobrze.

Wszyscy wiedzieli, że Czesiek Michniewicz to nie Peter Bosz ani Pep Guardiola i nie należy do zwolenników futbolu polegającego na posiadaniu piłki. Gra w pucharach będzie oparta na taktyce i kontrach, choć chciałbym, aby Legia grała odważniej. Florę powinno się ogrywać 3:0 czy 4:0. Celem minimum jest Liga Konferencji. W ekstraklasie tym składem Legia powinna zdobyć mistrzostwo, choć wzmocnienia nie są wzmocnieniami. Po zejściu Kapustki Michniewicz musiał zmienić taktykę, bo nie miał kim go zastąpić.

Jak nieobecność tego piłkarza wpłynie na Legię?

To duże osłabienie, on i Luquinhas ciągną grę do przodu. W meczu z Florą tego brakowało, podejścia zawodników z drugiej linii, wspierania Pekharta w ataku. Ten styl gry nie wypalił.

Mahir Emreli nie powinien grać z Tomašem Pekhartem?

Nie w takim ustawieniu. Z Kapustką to co innego. Bez niego, aby mogli zagrać razem, trener musiałby zmienić taktykę i przejść na system z czwórką obrońców. Emreli nie powinien grać na skrzydle, bo to marnowanie jego potencjału.

Na zmianę ustawienia się nie zanosi. To którego z napastników by pan postawił?

Na Emreliego. Uczestniczy w budowaniu akcji, w grze między liniami, a Pekhart to typ wykończeniowca. Pamiętajmy, że w ekstraklasie trener musi wystawić młodzieżowca.

Rozmowa z Grzegorzem Sandomierskim, nowym bramkarzem Górnika Zabrze.

W Opalenicy widzieliśmy się 12 lipca na… hotelowym parkingu, kiedy przyjechał pan na obóz Górnika. Na bezrobociu był pan 12 dni.

W Białymstoku miałem indywidualne zajęcia motoryczne, chciałem też zorganizować treningi bramkarskie. Pojechałem na obiekty MOSP, akurat trwał zarząd. Szybko dogadałem się z trenerem Szaleckim, żeby wynająć boisko. Wtedy zadzwonił dyrektor Płatek, żebym przyjechał na zgrupowanie Górnika.

Górnik od razu był zdecydowany?

To nie były testy. Porozumiałem się z Górnikiem, pozostały drobne szczegóły pomiędzy moim agentem i klubem. W Wielkopolsce nie dało się zorganizować testów medycznych, jakie przeprowadza Górnik i z Rafałem Janickim musieliśmy poczekać. Dzień przed z drużyną, w czwartek wieczorem, wyjechaliśmy do Zabrza, następnego dnia przeszliśmy testy i podpisałem kontrakt.

Piłkarze Górnika są pod wrażeniem siły strzału Lukasa Podolskiego. Jak to wygląda z perspektywy bramkarza? Pan się wyrywa, żeby stać w bramce, czy może wtedy należy się odpoczynek…

W poprzednim tygodniu dużo treningów strzeleckich nie było, ale czasami na siebie trafiliśmy. Lepiej mogliśmy poznać się w tym tygodniu. To nie tak, że któryś z bramkarzy przed nim ucieka. Fakt, że uderzenie ma niesamowite. Widać doświadczenie – zwraca uwagę na zachowanie bramkarza, jest w stanie w ostatniej chwili zmienić koncepcję uderzenia na taką, która może zaskoczyć. W zasadzie do końca nie wiadomo, co
zrobi. Ale lepiej nie będę za dużo mówił.

To chyba wiedzą wszyscy.

Niby tak, ale dopiero w praniu wychodzi, czy uda im się go zatrzymać. Dla nas, bramkarzy Górnika, to też jest nauka.

Radosław Murawski ma rozwiązać problemy Lecha. Nie tylko te boiskowe.

Przy Okrzei Murawskiego wspominają jako otwartego chłopaka, który potrafił sobie w klubie zjednać wszystkich. Począwszy od sprzątaczek, przez trenera, a na prezesie skończywszy. – Jak trzeba było coś załatwić z górą, to najczęściej robił to Radek – przyznaje Bogdan Wilk, dyrektor sportowy Piasta.

Umiejętność scalania grupy szybko dostrzegł Skorża i jego sztab, od razu wcielając pomocnika do rady drużyny Kolejorza i mianująco go jednym z kapitanów. O ile na opaskę w Lechu jest dla Murawskiego jeszcze za wcześnie, to kilka lat wstecz w Gliwicach bardzo szybko zdecydowano, że mimo młodego wieku to właśnie on powinien wyprowadzać zespół na boisko. – Żeby było ciekawiej często robił to pod rękę z młodszym bratem, Igorem, który trenował z młodzieżowych grupach Piasta – zdradza Szeliga. Kiedy pytamy, czy drużynowa starszyzna nie miała problemów z tym, że w szatni rządził ledwie 21-letni piłkarz, gracz ŁKS szybko odpowiada: – Wszyscy uznaliśmy to za coś absolutnie naturalnego. Nikt się nie sprzeciwiał. Tym bardziej, że Radek jest z Gliwic, więc to też miało pewne znaczenie przy wyborze kapitana.

Nie płacono mu prawie pół roku. Spędził trzy lata w rezerwach. Piłkarska droga Goncalo Silvy z Radomiaka była dosyć kręta.

Transfer do Vitorii Guimaraes miał być dla niego spełnieniem marzeń. 19-letni Gonçalo Silva trafił do zespołu z portugalskiej ekstraklasy i podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt. Zamiast marzeń było jednak rozczarowanie. Nie dość, że wypożyczano go, najpierw do trzeciej, a później drugiej ligi, to jeszcze działacze Vitorii nie płacili pensji. – Przez pięć miesięcy nie dostałem żadnych pieniędzy. Dla młodego chłopaka, mającego duże ambicje, to było bardzo trudne. Byłem zmuszony odejść – wspomina Portugalczyk.

Wybrał ofertę Bragi, lokalnego rywala Vitorii, a tam przez trzy sezony… występował w rezerwach. – Tylko raz zagrałem w pierwszym zespole w meczu o punkty. W rezerwach występowałem regularnie. One grały w II lidze i ktoś mógłby powiedzieć, że to przecież nie tak źle, ale pamiętam momenty, gdy kończyliśmy trening i na boisko przychodził pierwszy zespół, w którym nie było mi dane grać. Chciałem z nimi poćwiczyć, a nie mogłem – opisuje środkowy obrońca, który latem przeniósł się do Radomiaka Radom i ma być bardzo ważną postacią jego linii obronnej. Powiedzieć, że Goncalo Silva musiał sporo przejść w Portugalii, by zagrać na najwyższym szczeblu rozgrywek, to mało powiedzieć.

W poprzednim sezonie Warta była rewelacją rozgrywek. Ten będzie dla Zielonych znacznie trudniejszy, o czym opowiada trener Piotr Tworek.

Drugi sezon trudniejszy dla beniaminka

Taka oczywiście jest opinia, ale ja nie chcę do tego w ten sposób podchodzić. Raków pokazał, że może być zupełnie inaczej, choć oczywiście trudno porównywać nas do klubu z Częstochowy. Dysponujemy innym budżetem i mniejszymi możliwościami finansowymi. Niewątpliwie start sezonu będzie dla nas trudny, bo zespół nie jest jeszcze do końca zbudowany. Drużyna przechodzi zmiany, mamy wielu młodych zawodników, których trzeba ukształtować i przygotować do gry w ekstraklasie. Z nowych piłkarzy żaden nie grał w elicie, więc muszą przejść szybki kurs. Wiemy, że potrzebujemy wzmocnień na boku pomocy. W innym wypadku trudy spotkań będą dla nas odczuwalne. Wbrew pozorom nasza pozycja negocjacyjna mocno się nie zmieniła. Okazuje się, że jest podobnie, jak przed rokiem. Jestem przekonany, że doczekamy się wzmocnień, które pozwolą pchnąć zespół do dalszego rozwoju.

Kluczowe zatrzymanie Trałki

Wszyscy jesteśmy pod wrażeniem tego, jaką dyspozycję utrzymuje Łukasz. Mimo dużego doświadczenia i upływu lat. Nie mamy jednak zamiaru zaglądać mu w metrykę, tylko opierać się na jego dyspozycji. Powiem szczerze, że takiego Łukasza jeszcze nie widziałem. Tak znoszącego obciążenia i tak wyglądającego w treningu. Liczę na to, że będzie to dla niego świetny sezon. Myślę, że dzięki Łukaszowi młodzi zawodnicy zobaczą, co można osiągnąć ciężką pracą, doświadczeniem i dobrym prowadzeniem się. Można powiedzieć, że Łukasz dla wielu z nich jest punktem odniesienia.

Kilka lat temu mało kto myślał, że w Gliwicach może powstać zespół, który na stałe wejdzie do krajowej czołówki.

(…) Cierpliwość nie tylko gliwiczanom popłaciła, ale też opłaciła. O ile kilka lat wstecz nie było mowy o hitowych transferach w wykonaniu klubu z Okrzei, tak teraz nikogo już takie ruchy nie zaskakują. Przykładów daleko szukać nie trzeba, bo zakontraktowanie w ostatnich dniach Damiana Kądziora trzeba uznać za spory sukces gliwiczan. – Wcale nie było łatwo przeprowadzić tę operację. Musieliśmy się dogadać nie tylko z Damianem, ale też z jego klubem. Sporo wymieniliśmy maili, dużo było też rozmów telefonicznych i kilka spotkań. Ale najważniejszy jest efekt, a ten jest dla nas korzystny, bo pozyskaliśmy bardzo dobrego zawodnika – przekonuje Bogdan Wilk, dyrektor sportowy Piasta.

To on, razem z właścicielami i Fornalikiem jest odpowiedzialny za obecną strategię budowy zespołu. A ta zaczyna się klarować coraz bardziej wyraźnie. Do Piasta trafiają zawodnicy o dużych możliwościach, ale po nieco słabszym okresie. Tak było w przypadku Piotra Parzyszka, Jakuba Świerczoka, czy teraz Kądziora. Pierwszych dwóch już w Gliwicach nie ma, ale nie dlatego, że nie udało się im odbudować formy, wręcz przeciwnie. Najlepiej było to widać na przykładzie urodzonego w Tychach napastnika, który do Gliwic trafił po słabym sezonie w Łudogorcu, a po roku w ekstraklasie nie dość, że załapał się do kadry na mistrzostwa Europy, to jeszcze zapracował na zagraniczny transfer do silniejszej od naszej ligi japońskiej. – Roczny pobyt Świerczoka w Gliwicach można w jednym zdaniu podsumować tak: każdy wygrał. My mieliśmy świetnego napastnika, który strzelił dla nas sporo ważnych goli, a później udało się jeszcze zarobić na jego transferze – podsumowuje Wilk.

Nowy napastnik Bruk-Betu Nieciecza Muris Mešanović o sugestię w sprawie transferu poprosił kuzyna.

Po wywalczonym awansie działacze Bruk-Betu chcieli zadbać o wzmocnienie siły ognia swojego zespołu. Ostatecznie Słonie sięgnęły po 31-letniego bośniackiego napastnika, który ma za sobą grę m. in. w Czechach i Turcji. Piłkarz przychodzi do naszej ligi bezpośrednio po trwającej półtora roku przygodzie z turecką Süper Lig. Do podpisania kontraktu z polskim klubem zachęcił go kuzyn. Jest nim… Adi Mehremić, czyli podstawowy stoper Wisły Kraków, który dużą część rundy wiosennej stracił z powodu kontuzji.

– Mamy ze sobą regularny kontakt i często rozmawiamy. Kiedy Muris otrzymał ofertę z Bruk-Betu, natychmiast do mnie zadzwonił – przyznaje w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” bośniacki stoper. – Kuzyn wypytywał mnie o naszą ligę, o życie w Polsce a także o samą drużynę Słoni – opowiada Mehremić. Ostatecznie Mešanović podpisał z klubem z podtarnowskiej wsi dwuletni kontrakt. – Jak widać, powiedziałem wiele dobrych rzeczy, skoro od tego sezonu zobaczymy go w naszej lidze – przyznaje z uśmiechem piłkarz.

Rozmowa z Adamem Majewskim, trenerem Stali Mielec.

Ma pan poczucie poważnej życiowej szansy? Albo sprawdzi się pan i na stałe wskoczy na karuzelę trenerską albo nie poradzi sobie i przepadnie.

Racjonalnie podchodzę do trenowania i życia w ogóle. Co ma być to będzie. Ale zgadzam się z tym, co pan powiedział: ekstraklasa albo śmierć. Każdy z trenerów tutaj pracujących oceniany jest praktycznie tylko i wyłącznie przez pryzmat wyników, a niekoniecznie przez realne możliwości klubu, w jakim pracuje.

Jaki ma pan pomysł na Stal?

Obstawiam, że dla większości kibiców w Polsce Stal jest jednym z pierwszych kandydatów do spadku. Będziemy chcieli więc wszystkim udowodnić, że jest inaczej. Stal ma zmienić proporcje między defensywą a ofensywą. Nie chcę, by zespół był kojarzony z grą bezpośrednią, ale żeby kreował sytuacje poprzez budowanie akcji. Sam byłem graczem technicznym, nie fizycznym, i będę to samo wpajał swoim graczom.

To jest pana trenerska filozofia? Stomil też tak grał.

Tak. Oczywiście nie będziemy tak grali bez względu na wszystko. Wszystko w ramach potencjału ludzkiego, jakim dysponujemy. A mamy kilku zawodników, którzy potrafią się utrzymać przy piłce. Jasne, potrzebujemy wzmocnień, bo to jest normalne, natomiast zespół grał w tym składzie w poprzednim sezonie i myślę, że to będzie głównie nasza siła. Jest element zgrania. Zobaczymy, czy uda nam się pozyskać jednego czy dwóch zawodników i wtedy składem, jaki będziemy mieli, postaramy się zrealizować cel. Jest nim spokojne utrzymanie w ekstraklasie.

Jarosław Królewski opowiada o aktualnej finansowej sytuacji Wisły, konieczności dokładania prywatnych pieniędzy, a także przyzwyczajeniu do swojej roli. Poruszany jest również temat rywalizacji w Krakowie. Zarówno Wisła, jak i Cracovia, obchodzą w tym roku 115-lecie istnienia i przekonują, że to właśnie ich klub jest najstarszy w Polsce.

O nowej roli

Jestem z kompletniej innej bajki niż środowisko piłkarskie. Powiem szczerze, że wydawało mi się, że wygląda ono inaczej. W żadnej np. grupie nie spotkałem tylu osób, które mają różne zdanie w zależności od tego, jak wiatr zawieje. Na porządku dziennym znajduje się też budowanie cichych sojuszy czy relacji kuluarowych. I przyznam, że jest to totalne poza moim sposobem myślenia. Nie mam też umiejętności, by budować świat wyjęty żywcem z serialu „Ranczo”. Polska piłka musi się tego pozbyć, bo to męczy. Mamy swoje pomysł i wizje. Będziemy starać się je realizować i ich bronić. Mimo że pociągnie to sobą wyższe koszty, niż nam się wydaje, że powinny.

Takich sytuacji mamy bardzo wiele. Budowanie spójnych koncepcji jest trudne. Mnie osobiście najbardziej rozczarowała sprawa dotycząca praw telewizyjnych do PKO BP Ekstraklasy. Kluby powinny móc demokratycznie głosować nad rzeczami, które dotyczą ich istnienia. Opinia niektórych ważnych osób zmieniała się co tydzień w zależności od tego, jak układały się struktury interesów. Wprowadzenie demokratycznego głosu klubów w to, co się dzieje w tym obszarze, byłoby bardzo dużą reformą. Liczę, że w przyszłości będzie można zgłaszać nowe pomysły i głosować na nie. Człowiek powoli się uczy tych zakulisowych rozgrywek, które są zawarte w ekstraklasie. My jednak chcielibyśmy być maksymalnie poza tym. Naszym zadaniem jest dążyć do tego i sprawiać, że polska liga będzie coraz bardziej liczyć się w Europie.

SPORT

Rozmowa o Ekstraklasie z Jerzym Engelem.

Większa liga to mimo trzech miejsc spadkowych ciut szerszy środek tabeli. Jakiego zatem oczekiwać podejścia od klubów, trenerów?

– Skoro środek tabeli robi się większy, to jest szansa na to, by zaczęli pojawiać się w jeszcze większej liczbie młodzi gracze. Zwykle jest tak, że gdy klub traci szansę na walkę o trofea, puchary, to przychodzi moment refleksji i zastanowienia nad tym, jak odmłodzić drużynę, jak dać szansę wychowankom. Na to liczę – że zobaczymy na ligowych boiskach wielu młodych, fajnych piłkarzy; bez względu na przepis o młodzieżowcu, któremu nawiasem mówiąc jestem przeciwny. Twierdzę, że niezależnie od niego pokaże się w nadchodzących rozgrywkach wielu młodych zawodników.

Po rozszerzeniu ligi liczymy na ofensywną grę? Czy nie ma złudzeń i górę częściej będzie brać kunktatorstwo?

– Trendy europejskie wyznacza wielki turniej. Finały mistrzostw Europy pokazały, że w tej chwili modny jest futbol na tak, bardzo ofensywny, z dużą liczbą zdobywanych bramek. Jestem przekonany, że zespoły w naszej lidze też będą starały się iść w takim kierunku.

Którego beniaminka jest pan najbardziej ciekaw?

– Chyba Radomiaka. Dawno nie widzieliśmy go na naszych salonach. Bardzo prężnie rozwija się tam futbol. Widać, że samorząd i w ogóle wszyscy są zaangażowani w to, by było jak najlepiej. W związku z tym mam nadzieję, że również władze klubowe pójdą tym torem i sukcesem nie będzie tylko sam awans, ale również odegranie roli w ekstraklasie.

Katowiccy radni podjęli uchwałę o zmianach w budżecie miasta, zakładających również wykupienie za 9 milionów złotych kolejnych akcji GieKSy, ale dyskusja była momentami burzliwa.

Niezrzeszony radny Dawid Durał, który jakom jedyny zagłosował przeciw, mówił, że od początku roku słyszy się, iż brakuje pieniędzy na niektóre cele. – A tu nagle hokus-pokus i mamy 9 milionów dla GKS-u – zauważał Durał, wcześniej prosząc włodarzy miasta o potwierdzenie, czy premia, jaką – dzięki dokapitalizowaniu – otrzyma drużyna piłkarska za awans do I ligi, rzeczywiście wynosi 800 tysięcy złotych. Radny Łukasz Borkowski (Koalicja Obywatelska) także pytał: – Czy to prawda, że zostaną wypłacone premie w tak wysokiej kwocie? Jesteśmy w czasie pandemii, kiedy musimy oszczędzać, a wiele innych jednostek miejskich prosi się, by je dofinansować. Czy rzeczywiście klub piłkarski jest naszym priorytetem? – zastanawiał się Borkowski.

Bogumił Sobula potwierdzał: – Tak, będzie wypłacona premia. Kilkaset tysięcy złotych. Nie mam dziś dokładnej wiedzy w tej sprawie. Taką informację przekazać może zarząd klubu – odparł wiceprezydent Katowic, nie zgadzając się też ze słowami radnego Borkowskiego, że „cały czas głosujemy, dokapitalizowujemy tę spółkę, a nie przekłada się to na finansową poprawę”.

– W 2019 roku spółka zatrudniała ponad 300 osób – przypominał Sobula. – Roczny koszt funkcjonowania wynosił wtedy 25 milionów złotych. Żebyśmy jednak nie utożsamiali tej liczby wyłącznie z klubem piłkarskim, podkreślam, że mamy też siatkarzy, hokeistów i drużynę piłki nożnej kobiet grające na najwyższych szczeblach. Mamy szachistów, inne sekcje, szkolenie dzieci i młodzieży. To de facto 4-5 klubów pod jednym szyldem i te środki w ten sposób należy rozłożyć. Decyzje, jakie podjął prezes Szczerbowski w związku z restrukturyzacją, doprowadziły do tego, że stan kosztów na koniec 2020 roku wyniósł już 18,5 miliona złotych. Został zredukowany o blisko 30 procent. Zmniejszono zatrudnienie do około 170 pracowników. Umów i kontraktów nie wypowiada się jednak ani nie obniża z dnia na dzień. Obniżenie kosztów następowało płynnie. Albo kontrakty były renegocjowane, albo rozwiązywane z okresem wypowiedzenia. Nowe są zawierane na znacznie niższe kwoty i stąd spadek kosztów o ponad 6 milionów – mówił wiceprezydent Katowic, wyjaśniając, skąd wzięło się zadłużenie GKS-u, które przelew z miasta pozwoli uregulować.

Rozmowa z Rafałem Dębińskim, komentatorem Canal+, oczywiście o Ekstraklasie.

Tego lata mamy okienko powrotów – Michał Pazdan wrócił do Jagiellonii, Dominik Furman do Płocka, Barry Douglas do Lecha, Janusz Gol w ogóle do Polski. Przyszło do ligi wielu piłkarzy doświadczonych, uznanych, ale po „30”. Czy to odpowiedni kierunek?

– To nie jest nic nowego, tak się dzieje co roku. Jeśli prześledzimy ostatnie sezony, to zwłaszcza latem wracają do ligi piłkarze z zagranicy. Czasem się komuś nie udało – jak Furmanowi. Czasem ktoś po prostu wraca do kraju – jak Boruc. Robiłem sobie takie podsumowanie w poprzednich latach i to się powtarzało. Ale nie uważałbym, żeby to było coś niekorzystnego dla ligi. Bo kogo mamy w ekstraklasie? Młodych Polaków, którzy wkrótce wyjadą. Obcokrajowców, dla których polska liga jest być może szczytem i są w średnim wieku piłkarskim. Mamy Polaków po „30”, którzy albo z ekstraklasy nie wyjechali, albo do niej wrócili. Tak wygląda większość karier, bo polskich piłkarzy, którzy zostają w kraju, jest coraz mniej. Każdy chce wyjechać, o co jest teraz łatwiej. Czasem wystarczy zagrać dobrze dwa miesiące, jak było z Patrykiem Klimalą. Uważam, że wielu z nich wyjeżdża za wcześnie, tak jak teraz wyjechał Adrian Benedyczak. Gdyby wyjechał w momencie, kiedy w Pogoni byłby zawodnikiem numer 1 po strzeleniu 10 goli, to i kosztowałby więcej, i łatwiej byłoby mu się przebić w nowym klubie. Skoro byłby droższym nabytkiem, to klub byłby skłonny dawać mu więcej szans, a jeśli zawodnik jest tańszy i się nie udaje, to łatwiej na niego potem nie stawiać. Piłkarze powinni wziąć też pod uwagę to, że warto z ligi wyjechać, kiedy ma się ugruntowaną pozycję i odchodzi się za większe pieniądze, bo wydaje mi się, że wtedy jest się za granicą bardziej szanowanym. Kiedyś był taki trend, że piłkarze wyjeżdżali głównie z Lecha czy Legii. Jeśli wyjeżdża się z zespołu, który był w czołówce, walczył o mistrzostwo, była w nim walka i konkurencja już na treningu, to jest to dobre przygotowanie przed tym, co czeka na Zachodzie. Bo tam to jest chleb powszedni. Jeśli wyjeżdża się z klubu, w którym konkurencja była mniejsza i nie było się tam nawet podstawowym zawodnikiem, to przeskok może być trochę za trudny.

Jak to zmienić?

– Nie wiem, czy są możliwe zmiany systemowe. Bardziej chodzi tutaj o otoczenie piłkarza, jego menedżerów czy rodziców, którzy powinni zrozumieć, że zbyt szybki wyjazd i myślenie o pieniądzach już na dziś jest ryzykowne. Warto być cierpliwym i zapracować na większe pieniądze, ale w perspektywie kilku lat. Oczywiście w sporcie zdarzają się kontuzje i tak dalej, ale uważam, że jeśli ktoś chce rozsądnie budować karierę, to nie powinien się tak spieszyć. Po jednym dobrym sezonie w klubie z czołówki – tak, można o tym myśleć. Ale jeśli wyjeżdża się po sezonie, w którym dopiero walczyło się o miejsce w składzie, do silniejszej ligi, gdzie rywalizacja jest większa, to nie jestem przekonany, czy jest to dobre rozwiązanie. Nie wiem, czy można wprowadzić jakieś zmiany w systemie, bo żyjemy w wolnym kraju i każdy robi, co chce. Moim zdaniem niektóre kluby za szybko sprzedają piłkarzy, bo potrzebują gotówki, a gdyby trochę poczekały, to może te pieniądze byłyby większe. Kluby powinny być bardziej stanowcze, a otoczenie graczy powinno budować ich kariery w perspektywie kilku lat, a nie tylko najbliższego transferu, który z biegiem czasem może okazać się niekorzystny.

SUPER EXPRESS

Jakub Kamiński mówi wprost, że Lecha Poznań interesuje w tym sezonie tylko mistrzostwo Polski.

– Jesteś głodny goli w tym sezonie?

– Jestem głodny goli i przede wszystkim głodny wygrywania, tym bardziej że wiemy, jak to wyglądało w poprzednim sezonie. Jako drużyna jesteśmy coś winni naszym kibicom, czas pokazać, że potrafimy wygrywać mecze. Bramki i asysty mnie napędzają, budują pewność siebie, liczę, że to będzie działać na całą drużynę, nakręci ją do walki. To jest Lech, przecież my musimy wygrywać.

– Przypominasz o tym w szatni?

– Mocno wierzę w to, że my, młodzi piłkarze z Akademii, będziemy cały czas pokazywać i przypominać, że ten klub musi wygrywać. W szatni wszyscy muszą czuć to DNA Lecha. Mamy stulecie klubu i dobrze wiemy, jaki obowiązek mamy w tym sezonie. Każdy mecz ma być jak finał, w każdym musimy zagrać o wszystko, bo tylko tak osiągniemy cel, czyli mistrzostwo Polski. Nie boję się tego powiedzieć, bo tylko to nas w tym sezonie interesuje. Liczę na to, że już od pierwszego meczu pokażemy, że będziemy się w tym sezonie mocno bić o mistrzowski tytuł.

Fot. FotoPyk

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Prasówka
21.09.2021

„Lech jest głównym faworytem do tytułu. Jeśli przegra, to sam ze sobą”

W tym tygodniu piłkarski świat się nie zatrzymuje. Liga się skończyła, więc zaczynamy Puchar Polski. Z tej okazji w prasie podsumowania i zapowiedzi. W „Przeglądzie Sportowym” Kamil Kosowski zachwyca się Lechem Poznań. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Lech to w tej chwili główny kandydat do zdobycia tytułu. Przy napiętym terminarzu Legii, która gra w Lidze […]
21.09.2021
Prasówka
20.09.2021

„Nie spieszyłbym się z nową umową dla Michniewicza”

W poniedziałkowej prasie cudów nie ma. Jest dłuższy materiał o ampfutbolowcach, a tak to raczej ligowa młócka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski jeszcze wstrzymuje się z pochwałami dla Czesława Michniewicza i uważa, że Legia nie powinna się spieszyć z nowym kontraktem dla trenera. Nie dziwię się, że podbijanie bębenka w tej sprawie jest w tej chwili […]
20.09.2021
Prasówka
18.09.2021

PRASA. Ambrosini: To nie Szczęsny jest największym problemem Juventusu

W sobotniej prasie nie znajdziemy jakichś ponadprzeciętnych materiałów ligowych, za to jest trochę do poczytania w tematach zagranicznych. PRZEGLĄD SPORTOWY Kacper Skibicki z Legii żadnych kar nie uznaje. – Ja rywalizacji się nie boję, poważnych przeciwników też nie. Tak naprawdę nie przychodzi mi do głowy nic, czego teraz bym się obawiał… Może jedynie trenera Michniewicza. […]
18.09.2021
Prasówka
17.09.2021

PRASA. Jankowski: Będę jeszcze prezesem niejednego klubu w Ekstraklasie

Weekendowa prasa to już tradycyjnie zapowiedź tego, co będzie się działo w piątek, sobotę i niedzielę na boiskach Ekstraklasy oraz 1. ligi. Mamy sporo rozmów i sylwetek – m.in. z Ewą Pajor, Jackiem Trzeciakiem, Michalem Frydrychem czy Arturem Jankowskim. Ten ostatni próbuje wybronić okres swojej pracy w Zagłębiu Lubin i zarzeka się, że wróci do […]
17.09.2021
Prasówka
16.09.2021

„W Moskwie Michniewicz pokazał się na wschodzie, ale priorytet to Legia”

Czwartkowa praca to przede wszystkich echa europejskich pucharów. Mamy też powolny wstęp do Ekstraklasy i 1. ligi, które wracają do gry już jutro. Przeczytamy rozmowy z Marcinem Broszem, Jackiem Góralskim i Mariuszem Piekarskim. Ten ostatni mówi o negocjacjach w sprawie przyszłości Czesława Michniewicza w Legii Warszawa. – Kilka dni temu umówiłem się na spotkanie z […]
16.09.2021
Prasówka
15.09.2021

Mioduski: Jestem spokojny o siłę naszej kadry

Środowa prasa to miks Ligi Mistrzów, Ligi Europy w kontekście Legii i tematów ligowych. Chwilami jest całkiem ciekawie. PRZEGLĄD SPORTOWY Ośmiu dziennikarzy porozmawiało z Dariuszem Mioduskim, więc teraz powinien być wysyp wywiadów z prezesem Legii z jednego spotkania. Czy nie obawia się pan tego, jak Legia będzie radziła sobie w lidze i pucharach, łącząc mecze […]
15.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kiedyś na boiskach się paliło. Teraz to towarzystwo jest za miękkie

Jeśli ktoś śledzi Ekstraklasę od początku XXI wieku, postać Ryszarda Wieczorka nie powinna być mu obca. Jego przygoda trenerska na najwyższym szczeblu jest niejednoznaczna, bo pamiętamy zarówno sukcesy, jak i niepowodzenia. Nieudane misje ratunkowe, ale też świetne wyniki z Koroną Kielce, Odrą Wodzisław i obecnie KKS-em Kalisz, z którym nasz rozmówca otarł się o awans […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Brama dnia
21.09.2021

Pojedynek bocznych obrońców | BRAMA DNIA

We wczorajszej „Bramie dnia” głosowanie było bardzo wyrównane, ostatecznie zatriumfował w nim Roy Makaay. Dzisiaj też spodziewamy się twardej walki. Do boje staje dwóch bocznych defensorów – Gianluca Zambrotta oraz Leighton Baines. GIANLUCA ZAMBROTTA VS LAZIO (21.09.2008) Gianluca Zambrotta swoją bogatą karierę kończył w barwach Milanu. Zdobył dla ekipy Rossonerich tylko dwa gole, zresztą nigdy […]
21.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Gwiazda z odzysku. Lech Poznań i badziewiacy

Kto jest najlepszym piłkarzem w lidze na starcie nowego sezonu? Kandydatów widzimy przynajmniej kilku, bo też nie ma jednej właściwej metody, by takiego wybrać. Ale jeśli czyjaś obecność w tym gronie nas trochę dziwi, to chyba Joao Amarala. Nie dlatego, że nie widzieliśmy w nim takiego potencjału, ale z powodu tego, że wydawało, iż jest […]
20.09.2021
Prasówka
20.09.2021

„Nie spieszyłbym się z nową umową dla Michniewicza”

W poniedziałkowej prasie cudów nie ma. Jest dłuższy materiał o ampfutbolowcach, a tak to raczej ligowa młócka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski jeszcze wstrzymuje się z pochwałami dla Czesława Michniewicza i uważa, że Legia nie powinna się spieszyć z nowym kontraktem dla trenera. Nie dziwię się, że podbijanie bębenka w tej sprawie jest w tej chwili […]
20.09.2021
Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dario
Dario
1 miesiąc temu

Stulecie to wy będziecie obchodzić za 71 lat i wtedy faktycznie jest szansa na zdobycie MP.

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu
Reply to  Dario

Już nie ma co się z tego zgrywać. Takie rzeczy dzieją się w piłce. Lecha cenię za to, że wypuszcza dobre materiały na piłkarzy. Później – po obróbce za granicą – tworzą się reprezentanci. Może nie jest wybitnie, ale bez ich szkolenia bylibyśmy z kadrą w g…dupie. Tak przynajmniej ze średniakami potrafimy wygrać.

Michał
Michał
1 miesiąc temu
Reply to  Gmoch

Jak reprę opierasz na Lechu, to grasz jak Lech…

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu
Reply to  Michał

Opiera się, bo nie ma lepszych.
Niech Zagłębie czy Legia chwalące się świetnymi akademiami wyprodukują lepszych, to i gra będzie efektowniejsza i efektywniejsza.

Fill
Fill
1 miesiąc temu

DNA Lecha to wy właśnie pokazaliscie w zeszłym sezonie. Banda przegrywow. Mistrz im się marzy Ciekawe na jakiej podstawie, jak będą w top6 to sukces, ale podejrzewam że nawet to się nie uda.

Michał
Michał
1 miesiąc temu
Reply to  Fill

Otóż to! DNA Lecha widzimy praktycznie co sezon. W ciągu ostatnich 10 sezonów jedno mistrzostwo, trzy wice i dwa trzecie miejsca oraz 4 razy poza podium. W tym sezonie za cel powinni sobie postawić odzyskanie mistrzostwa Wielkopolski 🙂 Warta rozegrała jeden sezon w ekstraklasie i udało im się przeskoczyć potężnego Lecha w tabeli

Szymon
Szymon
1 miesiąc temu

W lechu, cos im sie pomylilo. W tym roku maja 15 lat istnienia a w przyszlym 16.

Dario
Dario
1 miesiąc temu
Reply to  Szymon

Amica istnieje od 1992 roku.

Ochye Peniz
Ochye Peniz
1 miesiąc temu

Przecież was nie jest stać na ogarnięcie mistrzostwa Wielkopolski, a wam we łbie Mistrzostwo Polski. Z czym do ludzi? xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Banda krętaczy, przegrywów i kabareciarzy.

demagog
demagog
1 miesiąc temu

O, CyberJarosław wrócił, dawno go nie było. Polska piłka jest uwikłana w politykę niczym z serialu Ranczo, ale Wielka Wisła jest ponad to i buduje świetlaną przyszłość polskiej piłki. Jarosław chce jednocześnie demokracji i technokracji! Mając w zarządzie faceta, którego największym plusem jest bycie bratem Biletera, technokratycznego Kubę, który jest takim fachowcem, że sam zwalnia trenera i takich specjalistów w gabinetach, że za friko oddali jedynego gracza którego mogli spieniężyć, mimo, że podpisali z nim kontrakt, ktorego nie podpisali.

Jeśli Królewski chce walczyć z patologiami polskiej piłki, to powinien zacząć od własnego klubu, matecznika patologii.

qdlaty81
qdlaty81
1 miesiąc temu
Reply to  demagog

Hehe, dobrze to opisałeś

Ciapek
Ciapek
1 miesiąc temu

Lech zobaczy mistrzostwo jak świnia niebo

qdlaty81
qdlaty81
1 miesiąc temu

na jakiej podstawie autor twierdzi, że liga japońska lepsza od polskiej…? (tak z ciekawości)

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun
1 miesiąc temu

Teeej Rafał Dębiński. O jakiej rywalizacji w składzie Pan mówisz nawiązując do Polskich, silnych klubów? Wszyscy co wyjeżdżali zawsze mieli silną pozycję w klubie. Lata 90? Widzew, Legia? Jaka tam była konkurencja? Żadna. Mega silne jedenastki + 3 rezerwowych. Jóźwiak, Pisz, czerwiec, itp itd. Oni mieli pewny plac. Lata 2000+. Wisła? Żurawski, Szymkowiak i cała reszta? Zero konkurencji. Było wręcz odwrotnie. Jechali na zachód, żeby się przekonać, że tam w kadrze takich samych jest jeszcze 15 plus 3 extra.

Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Los Koemana przesądzony. Kto będzie nowym trenerem Barcelony?

Hiszpańskie media są zgodne – misja pt. „Ronald Koeman w Barcelonie” jest już skończona. Ostatnią kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje to, kiedy holenderski trener zostanie zwolniony z pracy. Według informacji portalu „Goal” i kilku innych źródeł, decyzja już zapadła, ale Barca wstrzyma się z jej ogłoszeniem do czasu dopięcia tematu następcy Koemana. Ronald Koeman pracuje w […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Prestiż i pieniądze. Ile można zarobić na Pucharze Polski?

Startują rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu centralnym. Co to oznacza? Po pierwsze, że znów dojdzie do starć underdogów z faworytami, które często niosą niespodzianki. Po drugie – że za te niespodzianki można solidnie zarobić. W sezonie 2021/2022 pula nagród w Pucharze Polski wyniesie aż 10 milionów złotych. Jak zostaną podzielone te pieniądze? W rozgrywkach pucharowych […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kiedyś na boiskach się paliło. Teraz to towarzystwo jest za miękkie

Jeśli ktoś śledzi Ekstraklasę od początku XXI wieku, postać Ryszarda Wieczorka nie powinna być mu obca. Jego przygoda trenerska na najwyższym szczeblu jest niejednoznaczna, bo pamiętamy zarówno sukcesy, jak i niepowodzenia. Nieudane misje ratunkowe, ale też świetne wyniki z Koroną Kielce, Odrą Wodzisław i obecnie KKS-em Kalisz, z którym nasz rozmówca otarł się o awans […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Szpaler dla Łukasza Fabiańskiego na pożegnanie z kadrą

Łukasz Fabiański w najbliższych tygodniach rozegra ostatni mecz w reprezentacji Polski. Bramkarz West Hamu United zakończył karierę w narodowych barwach, a Paulo Sousa powołał go po raz ostatni, żeby ten mógł pożegnać się z kadrą na boisku. Portal „TVP Sport” informuje o tym, jak ma wyglądać pożegnanie „Fabiana”. 56 występów w reprezentacji Polski. Udział w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kahn: Lewandowski jest wyjątkowy, tak jak Cristiano Ronaldo i Messi

Robert Lewandowski odbierze dziś Złotego Buta za sezon 2020/2021. Polak został najlepszym strzelcem w pięciu topowych ligach w Europie, bijąc także wieloletni rekord Gerda Mullera w Bundeslidze. „WP Sportowe Fakty” z tej okazji porozmawiały z legendą Bayernu, Oliverem Kahnem. Prezes klubu z Bawarii – co za niespodzianka – nie może się nachwalić polskiego snajpera. – […]
21.09.2021