post
Damian Smyk

Opublikowane 08.05.2021 11:07 przez

Damian Smyk

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w klubie Ekstraklasy. Jaką ma wizję? Czy FIFA Master się opłaca? Ile pieniędzy przepala się na złe transfery? Czy byłby rycerzem na białym koniu dla polskiej piłki? Czy zna się w ogóle na piłce? – Tu nie chodzi o to, że ja teraz wjeżdżam na białym koniu i mówię, że da się to zrobić lepiej. Pomyłki i błędy się zdarzają, jak każdy popełniłem ich setki. Ale chciałbym stworzyć strukturę, która sprawiałaby, że wielu błędów można byłoby uniknąć – mówi.

***

Tylko trzy dni w roku jesteś w Anglii?

To zależy od okresu. Ale odpowiadam w klubie za swój obszar – czyli Europę Centralną i Wschodnią, więc mam bazę tam gdzie pracuję. Mamy w Arsenalu spotkania co jakiś czas, ale to wszystko zależy od okoliczności i tego, czy chcemy coś zmienić, coś przedyskutować na żywo. Albo gdy gramy w finale jakiegoś pucharu, to jesteśmy zapraszani na miejsce. Generalnie są dwie teorie: skauting scentralizowany i zdecentralizowany. Scentralizowany zakłada, że masz skautów na miejscu i oni latają w wybrane miejsce. Zdecentralizowany – masz skautów w swoich lokalizacjach i raz na jakiś czas spotykacie się w siedzibie klubu.

Ale to nie jest tak, że siedzisz sobie w domu, w weekendy odpalisz Canal+, odhaczysz osiem meczów Ekstraklasy, zerkniesz co tam w Rosji czy na Ukrainie i pracujesz tylko online?

No nie, tak to nie ma. Jeżdżę i latam. Jeśli ktoś chciałby mieć wideo-skautów, to by miał tylko takich i nikogo nie wysyłałby w teren. Z uwagi na koronawirusa każdy klub musiał w jakimś stopniu przećwiczyć ten wariant w ostatnim czasie. Natomiast w wielu źródłach wciąż się uważa – moim zdaniem słusznie – że w skautingu trzeba pozyskiwać informacje z wielu źródeł, a jednym z nich jest obserwacja na żywo. Staram się jeździć, trochę mniej obecnie.

Arsenal przeprowadził dość mocne cięcia w administracji, skautingu, pionie sportowym. Ciebie to jednak nie dotknęło. Poczułeś się doceniony?

To było dziwne… Jakichś mniejszych zmian może i się spodziewałem, ale nie takich. Kompletnie. Gdy ta informacja wyszła, ja akurat byłem na spotkaniu. Nagle pojawiła się większa fala wiadomości – pomyślałem “pewnie coś się dzieje”. Pisali znajomi, że w Arsenalu jest fala zwolnień. Później przyszła refleksja z pytaniem “czemu?”. Gdy rozmawiam ze znajomymi, to mówią “o, super, Tomek, docenili cię, skoro zostałeś”. Można tak to tłumaczyć. A może był inny powód.

Może jesteś tani w utrzymaniu dla klubu.

Może tak. (śmiech) Ja teraz w tym naszym dziale skautingu mam najdłuższy staż jeśli chodzi o skautów w terenie. Może to dla Arsenalu trudny teren i warto mieć kogoś na miejscu? Oczywiście dla połechtania swojego ego mógłbym uważać, że nie zostałem zwolniony, bo jestem kozakiem. Ale ja po prostu tych powodów nie znam, nie pytałem, nie dociekałem. Pracuję w Arsenalu siedem lat, zaczynałem z mniejszym terenem, później moja rola się nieco zmieniła. To jednak duża satysfakcja, że wciąż tu jestem.

Mówisz o tej strukturze pionu sportowego w Anglii. U nas przyjęło się mówić o “menadżerze w stylu angielskim”. Że to trener kieruje właściwie całą polityką klubu. Ale przecież właściwie każdy klub w Premier League ma mnóstwo osób zatrudnionych w skautingu, dziale analiz, są dyrektorzy ds. wypożyczeń, dyrektorzy operacyjni, dyrektorzy sportowi…

Lata temu faktycznie było tak, że trener-menedżer miał ogromne kompetencje w klubach. Ja pamiętam, gdy lata temu pracowałem w West Bromie, to był taki dzień, gdy WBA zaczął – jako jeden z pierwszych klubów w Anglii – tytułować swojego trenera mianem “head coach”. To normalnie zaczęło się pojawiać w transmisjach. I od tego czasu wiele się zmieniło. Rzeczywiście w przeszłości było tak, że Wenger czy Ferguson zajmowali się w klubach wszystkim. Jasne, mieli swój sztab ludzi, ale decyzje podejmowali oni. Teraz nawet gdy trener jest tytułowany menadżerem to zazwyczaj jest też w klubie dyrektor techniczny czy sportowy. Ten słynny wzorzec “angielskiego menadżera” przeszedł do historii. Od tego praktycznie wszędzie się odeszło.

Dlaczego?

Mówiąc wprost – tego wszystkiego jedna osoba po prostu nie jest w stanie ogarnąć. Weźmy sam proces od obserwacji do rekrutacji. Liczba źródeł informacji, dane analityczne, kontakty z menadżerami, proces negocjacyjny… A mówimy tylko o transferze! Przecież trener ma codziennie trening, odprawy, mecze są co trzy dni, konferencje prasowe, wywiady, rozmowy z zawodnikami. Istota ludzka nie jest w stanie tego wszystkiego pogodzić, dlatego te zadania dzieli się na poszczególne działy i wykonawców. Nawet dla świetnie zorganizowanego działu skautingowego czas przed oknem transferowym i w jego trakcie to jest masakra. Nazywajmy rzeczy po imieniu – masakra. Więc ja nie wyobrażam sobie, by dzisiaj trener po poprowadzonym treningu szedł do jakiegoś biura i wertował WyScouta, by obejrzeć piętnaście skrótów jakiegoś skrzydłowego. Skauci robią to za niego, przygotowują analizy, przedstawiają pigułkę danych. Później kolejni ludzie prowadzą już samą rekrutację.

Czyli ten model menadżera-trenera jest już przeszłością?

Nie chciałbym mówić, że on się nie sprawdził. Wydaje mi się, ze to zwyczajnie w tamtych czasach działało. Natomiast on po prostu nie ma racji bytu w obecnych realiach. Ten model się przeterminował.

I zasadniczo nie dotyczy to tylko sportu. Każda firma dąży do bycia korporacją. I to wcale nie musi być odbierane w znaczeniu pejoratywnym.

Zgadza się. Z pionami sportu jest tak, że nie ma idealnego wzoru funkcjonowania. Różne są te modele – skauting scentralizowany, zdecentralizowany, decyzje w jednym podejmuje właściciel, w innym dyrektor sportowy, czasem bazuje się na czutce, czasem na analizach i tak dalej. Koniec końców ten pion sportowy musi być efektywny. Czasem coś, co wydaje się tak na chłopski rozum złe, to w realiach danego klubu działa, bo akurat wpisuje się w jego strukturę funkcjonowania. Więc ja jestem daleki on mówienia “działa wyłącznie model taki i taki, a reszta do kosza”.

Widzimy, że nawet w Polsce tych modeli jest sporo. Lech ma na przykład silną pozycję właściciela, który jest też prezesem i odpowiada za dział sportowy – masz skautów, szefa skautingu, komitet transferowy. Z kolei w takim Rakowie bardzo silną pozycję w pionie sportowym ma trener.

To też jest tak, że są kluby, które w procesie selekcji zawodników bardzo mocno uwzględniają trenera. Są takie, które tylko zaciągają od niego jakiejś rady czy sugestii. A są i takie, gdzie trener tylko zgłasza potrzebę. Np. trener chce wysokiego środkowego pomocnika i oni bez konsultacji ściągają mu wysokiego środkowego pomocnika. W praktyce jest też tak, że długość życia trenera w jednym klubie jest krótka i kluby też na to patrzą. Rozmawiamy w momencie, gdy pół ligi szuka lub przed chwilą szukało nowego trenera.

Przypuszczam, że taki Maciej Bartoszek w Wiśle Płock nie składa teraz życzeń na letnie okno transferowe.

To jest w ogóle ciekawe z punktu widzenia mojej pracy. I to nie jest żadna krytyka – po prostu jestem ciekaw tego, jak w takich warunkach funkcjonuje klub. No bo to jest już taki moment, gdy kluby powinny intensywnie myśleć i działać pod kątem letniego okna transferowego. Ciekaw jestem tego procesu decyzyjnego – czy trener jest zaangażowany w to, czy nie.

Mało mówisz o skautingu, więcej o pionie sportowym czy procesie rekrutacyjnym. Zastanawiam się – masz ambicję, żeby takim pionem pokierować? Być na przykład dyrektorem sportowym? Niekoniecznie w Arsenalu.

Jasne, że mam takie ambicje. Te siedem lat w skautingu Arsenalu to długi czas i myślę o tym co dalej. Miałem swoją krótką przygodę w Cracovii. Nie powiem, że przygodę w zarządzaniu pionem sportowym czy nawet ludźmi, bo tak naprawdę nikim nie zarządzałem. Ale tak – mam takie ambicje i myślę, że prędzej czy później one się zmaterializują. Ja jestem taką życiową marudą. Chodzę i narzekam na polską piłkę. Ale nie na zasadzie “ojeju, jak jest źle, jak oni nic nie potrafią”. Tylko po prostu chciałbym poprawy, progresu. Staram się, żeby ta moja krytyka była konstruktywna. Nikomu w Ekstraklasie nie kibicuję, kibicuję polskim zespołom w Europie i łapię się za głowę, gdy to widzę. Musiałbyś mnie zobaczyć w dniu, gdy zobaczyłem skład Lecha na Benficę. Cieszę się, że Tymek Puchacz powiedział o tym, że szatnia była zła, bo myślałem, że jestem odosobniony w tym poglądzie, że to był absurd. Jak ja sobie myślę – ile taki Lech czekał na grę w pucharach, jaki to był etap sezonu… Nie wiem czyja to była decyzja, ale jeśli trenera co wydaje się naturalne, to w mojej wizji klubu sportowego następnego dnia takiego trenera nie ma w klubie.

Więc chodzisz i marudzisz.

Tak. Ale w konstruktywny sposób. Ja dostrzegam progres, dlatego chwalę kluby, które inwestują w proces rekrutacyjny, w ludzi. Jasne, że trzeba przejść od marudzenia do działania, dlatego z paroma klubami jakieś tam rozmowy prowadziłem. Ale nie ukrywam, że to temat trudny, bo jest kilka aspektów, w których obie strony musza się dogadać. Klub musi mnie chcieć, musi kupić moją wizję, docenić moje umiejętności na tyle, na ile ja sam je wyceniam. Ja marzę o stworzeniu nowoczesnego działu sportowego. Takiego od A do Z. To nie tylko kosztuje, ale też oznacza oddanie części decyzyjności.

Co przez to rozumiesz?

Chodzi o dział, jakiego w Polsce nie ma.

Znowu narzekasz.

To nie tak. Są kluby, które idą w stronę modelu, który mam gdzieś w głowie i które bardzo się rozwijają.

To doprecyzuj.

Zbieranie informacji z trzech-czterech źródeł. Obserwacje na żywo. To jest abecadło oczywiście. Praca z danymi wspierana przez poważnego analityka, który to rozumie. Dodatkowy risercz. Do tego jasny proces decyzyjny. Z góry określony budżet transferowy. Tego praktycznie w Polsce nie ma. Ale na końcu i tak chodzi o decyzje podejmowane na tej podstawie, oczywiście elastyczność musi być, ale przede wszystkim chodzi o brak paniki. Czasem większym sukcesem jest niezrobienie transferu niż jego przeprowadzenie.

Ale wiesz, że to kosztuje?

Doskonale wiem. I gdy rozmawiam z klubem i słyszę takie pytanie, to ja kiwam głową, bo wiem, że to kosztuje. Wierzę, że kiedyś podejmę próbę zrobienia czegoś takiego, choć wiem, że musi się spotkać wiele sprzyjających okoliczności. Dlatego to może będzie za pięć lat. A może za miesiąc.

I skończysz narzekać?

Stworzenie takiego działu sportowego byłoby spełnieniem moich ambicji. Ale też wierze, że zapewniłoby klubowi parę lat zdrowego funkcjonowania. A co do finansów – skontruję. Bo często słyszę, że klub ściąga piłkarza niemal w ciemno, bo – cytuję – “nie są drodzy, to taki transfer bez większego ryzyka”. Strzelam, że w warunkach ekstraklasowych taki piłkarz kosztuje 5 tysięcy euro miesięcznie. Jeśli on dostaje 5 tysięcy euro, to koszty klubu są dużo wyższe. Niech przyjdzie na pół roku, jak to często bywa. Do tego jakaś prowizja czy jeszcze kasa za podpis. Weźmiemy to do kupy i taki piłkarz przez pół roku kosztuje klub ćwierć miliona złotych. Masz dwóch-trzech takich, którzy kosztują cię łącznie 750 tysięcy złotych.

Za to można zrobić skauting?

Ja widzę to tak, że przychodzi dyrektor sportowy, mówi “dajcie mi połowę z tego i coś zbudujmy”. To może być wydane na skauting, analitykę, wideo, może na kogoś jeszcze ekstra do sztabu pierwszej drużyny czy akademii. Bo dyrektor sportowy jest od budowania, a dopiero budowa struktur przynosi efekty transferowe. Nie lubię tego gadania, że dyrektor sportowy to “pan od transferów”. Czasem dyrektor sportowy jest wręcz od blokowania transferów. To ma być facet, który czasem powie “wiecie co? Nie róbmy tego transferu. Po co nam gość, który nie grał rok w piłkę? Stracimy kasę i czas. Sprawdźmy co mamy, może ten chłopak z juniorów starszych zagra pół rundy słabiej, ale za kilka miesięcy będzie naszym solidnym ogniwem?”. Te pieniądze można też wpompować, w każdy inny dział za który dyrektor pośrednio lub bezpośrednio odpowiada. Akademie, sztab szkoleniowy. Coś co pozwoli klubowi się rozwijać.

Czyli twoja wizja polega na tym, by wyplenić te najczęstsze błędy, które popełniały polskie kluby w ostatnich latach?

Tu nie chodzi o to, że ja teraz wjeżdżam na białym koniu i mówię, że da się to zrobić lepiej. Pomyłki i błędy się zdarzają, jak każdy popełniłem ich setki. Ale chciałbym stworzyć strukturę, która sprawiałaby, że wielu błędów można byłoby uniknąć. Chodzi o minimalizowanie ryzyka, że coś pójdzie nie tak. Strukturę odporną na częste zmiany wizji, na panikę.

A co cię uwiarygadnia? Bo mogę sobie wyobrazić, że czyta tę rozmowę prezes jakiegoś klubu w Polsce i myśli “co ten bufon z Anglii opowiada, zaraz powie, że mamy wyjść z drewnianych chatek”.

Miałem taką rozmowę z osiem lat temu, gdy usłyszałem coś podobnego. Co mnie uwiarygadnia? Mam piętnaście-szesnaście lat doświadczenia pracy w pracy pionu sportowego, 10 lat na poziomie Premier League. Badałem to naukowo. Zobaczyłem dużą piłkę z bliska. Znam polskie realia. Zebrałem duże doświadczenie. Również te negatywne, bo dostałem od polskiej piłki po dupie. Jak ktoś mi na to ostatecznie pozwoli na moich warunkach to się pewnie przekonamy.

Na tym poległeś w Cracovii?

Stuprocentowo. Nigdy nie przekonałem właściciela, by mi w jakimkolwiek stopniu zaufał. To oczywiście moja wina.

A w ostatnim czasie próbowałeś kogoś w Polsce przekonać?

Miałem różne rozmowy. Czasem ktoś mnie próbował do czegoś przekonać, czasem ja kogoś. Czasem zwyczajnie rozmawialiśmy o wizji. Konkretnie lub ogólnie, różnie bywa. Ale wiesz, to są trudne tematy. Mam fajną pracę, rodzinę, mieszkamy tu w Krakowie, zwyczajnie dużo argumentów potrzeba żebyśmy się gdzieś przeprowadzili. Ale doskonale sobie zdaję sprawę, że jest też druga strona medalu – dlaczego ktoś w klubie chciałby podjąć takie ryzyko i dać mi niezależność której oczekuje? Dać mi czas i swobodę? Zapłacić mi i dodatkowo zainwestować w dział?

Nie interesuje cię ścieżka “przyjść, sprawdzić się, wykorzystać kontakty i gdzieś się wybić”?

Nie, bo to jest ruletka. Równie dobrze mógłbym przeprowadzić w klubie X cztery transfery, one początkowo wyglądałyby kiepsko, po kilku miesiącach niecierpliwy prezes by mnie zwolnił, a te transfery zaczęłyby wypalać. Albo w drugą stronę. Wolałbym zostać miarodajnie oceniony. Nie chodzi o ocenę jednego lub dwóch transferów, ale o ocenę wizji, która w szerszej perspektywie się sprawdza. To trochę jak z akademiami – ja się czasem śmieję, bo w niektórych akademiach co dwa lata zmienia się program szkoleniowy czy kluczowe postacie dla akademii. I jak ocenisz efekty tej pracy? No nijak. Dlatego gdy słyszę “przyjdź na rok na dyrektora sportowego, zobaczymy co tam umiesz”, to mnie to nie interesuje. Inna sprawa, że moją ambicją nie jest przeprowadzenie kilku czy kilkunastu dobrych transferów, moją ambicją jest stworzenie nowoczesnego i świetnie funkcjonującego działu sportu.

Kluby chcą sprawdzić twoją książkę telefoniczną, a nie koncepcję prowadzenia klubu.

Jeden taki pomysł się gdzieś pojawił, ale na szczęście jeden.

Chodzi mi o to, że nie chcesz być gościem, który przyjdzie do klubu i sprowadzi kilku piłkarzy, którzy na Arsenal byli za słabi.

Mi chodzi przede wszystkim o to, by zbudować dział sportu na wysokim poziomie. I ten dział będzie między innymi produkował dobre transfery. A są kluby, które z okienka na okienko skaczą po koncepcjach. To absolutnie nie znaczy, że ludzie w tych działach pracują źle, czasem harują na mega poziomie, ale zmieniają się koncepcje, pojawia się panika, wchodzą złe decyzje. W efekcie te kluby raz zrobią dobre okienko, raz słabe i są tam, gdzie są.

Czyli – w skali Europy – w dupie.

Dobrze, że ty to powiedziałeś. Nie jest to fizyka kwantowa, ale jeśli Legia czy Lech mają osiągać wyniki w Europie, to musimy mieć w lidze kilka silnych klubów. Więc obecne miejsce Lecha w lidze jest też trochę problemem Legii. Więc to nie jest tak, że Legia ma kłopoty w Europie, że Lech ma, że Cracovia, Piast czy Zagłębie – problem mamy jako liga. I jeśli dalej będziemy skakać sobie co okienko, łatać dziury, truchtać do przodu bez pomysłu, to z tego miejsca nie wyjdziemy.

Kto ma to zmienić, skoro my nie kształcimy kadr zarządzających polską piłką? Myślę, że to jest nasz największy problem.

Ten temat często wraca. Też kiedyś próbowałem ważnych ludzi polskiej piłki do tego namówić.

Ja nawet nie wiem kto mógłby być wykładowcą w takiej akademii dyrektorów sportowych w PZPN-ie.

Specjaliści z poszczególnych dziedzin. To nie jest tak, że przyjdzie ci były dyrektor sportowy z jakimiś osiągnięciami i powie “rób tak i tak, to będzie działało”. Jasne, że będzie wartością dodaną, ale to też można zbudować na innych ekspertach. Dyrektor sportowy musi mieć wiedzę techniczną, piłkarską, wiedzę o prawie, przepisach transferowych, podatkach i tak dalej. Do tego zarządzanie, negocjacje… Wiesz co, są federacje, które robią takie kursy – Hiszpanie czy Włosi. I pewnie to jest dobre, bo z założenia każda wiedza jest dobra. Natomiast ja uważam, że mamy ludzi, którzy mogliby być dyrektorami sportowymi. Może o nich nie jest głośno, bo media ich nie kreują.

Chcesz powiedzieć, że są jakieś nieodkryte talenty?

Spokojnie moglibyśmy obsadzić Ekstraklasę i I ligę – tak, by każdy klub miał dobrego dyrektora sportowego.

Chwila… W Polsce jest 34 dobrych dyrektorów sportowych, tylko nikt im nie dał szansy?

Może jest ich nawet stu, nie wiem. Problem jest taki, że nie każdy dyrektor sportowy w każdym klubie będzie się sprawdzał. To nie jest tak, że dam ci teraz listę 30 nazwisk, wrzucisz ich do losowych klubów i polska piłka będzie rosła w siłę. To jest bzdura, że my nie mamy kadr. Są ludzie, których ja cenię i którzy od 10-15 lat robią dobrą robotę. Nie są medialni. Może też nie widzą się w roli dyrektorów sportowych. Pewnie nie mają też 100% tej wiedzy na temat bycia dyrektorem sportowym, ale wystarczającą żeby się rozwijać. My często bierzemy na dyrektorów czy doradców ludzi, którzy są znani i lubiani. Nic w tym oczywiście złego nie ma, póki nie jest to jedyny klucz wyboru.

Doradcy do sprawy sportowych. Najfajniejsza funkcja w polskiej piłce.

To jest coś, czego ja nigdy nie zrozumiem, że kluby chcą w tak ważnym dziale kogoś z doskoku – bo jak ktoś jest na miejscu i pracuje non stop to tu nazwy stanowiska nie ma się co czepiać, nie ma różnicy czy jest to dyrektor sportowy, menadżer ds. sportowych, czy doradca. Ale z doskoku, na odległość? Znam paru bardzo kompetentnych ludzi, którzy tak pomagają. Ale po mojemu praca w takim charakterze nie ma prawa dać odpowiednich efektów, nawet przy wielkich kompetencjach. Specyfika takiej pracy polega na tym, by być w klub zaangażowany. A taki doradca? Coś podpowie prezesowi, kogoś tam poleci do sprowadzenia, wpadnie z doskoku… Nie rozumiem tego. Oczywiście, że największe firmy na świecie zatrudniają konsultantów czy ekspertów. Ale w praktyce wygląda to tak, że w klubach bierze się doradcę, by podpowiedział coś przy transferach lub przy zmianie trenera. A żeby podjąć taką decyzję, to musisz być na miejscu, znać warunki, mieć wiedzę na temat klubu, trenera, zawodników. Czasem taki doradca może ci podpowiedzieć coś dobrego – nie mówię, że nie. Ale chodzi o maksymalizację szans. Weźmy przykład Slavii Praga. Kojarzysz takiego piłkarza Abdallaha Simę.

Tak.

Skrzydłowy lub napastnik. Znasz jego historię?

Nie.

Grał w niższej lidze we Francji, były problem z rejestracją, więc grał w drugiej drużynie. Pojechał na testy do Czech do drugiej ligi. To były czasy covidowe. Grał w jakichś sparingach. Zagrał w sparingu ze Slavią. Okazało się, że nie jest jeszcze wykupiony przez ten klub z drugiej ligi, więc Slavia go przechwyciła. Dali go do drugiej drużyny, zadebiutował w pierwszej. Po roku ma kilkanaście goli w lidze czeskiej, kilka goli w Lidze Europy. To rocznik 2001 i już się mówi, że to może być najwyższy transfer wychodzący ze Slavii. Ale trzeba było być na tym sparingu, dowiedzieć się o jego statusie, działać bardzo szybko. Jak nie jesteś na miejscu, to nawet przy mega kompetencjach zwyczajnie nie będziesz miał szansy na taki ruch na czas.

Dzięki takiemu jednemu Simie mogą opłacić skauting na wiele, wiele lat.

U nas każdy mówi, że walczy o puchary, o mistrzostwo. Koszt zdobycia jednego punktu w Ekstraklasie jest bardzo wysoki. Dlatego nie rozumiem oszczędzania na działach, które długofalowo mogą ci bardzo pomóc w zdobyciu tych punktów. To mnie mierzi. Zobacz ile małe kluby z malutkimi nawet budżetami mogą nadrobić do najlepszych przemyślanymi decyzjami i nawet małymi, ale racjonalnymi wydatkami na dział sportowy.

Tak nie funkcjonują poważne firmy, bo przecież korporacje z innych działek inwestują kupę kasy w działy HR.

O właśnie, ostatnio o tym myślałem. Do piłki wchodzą często bardzo poważni ludzie, którzy powiedzmy, że na innych dziedzinach życia znają się dużo lepiej niż na futbolu. I okej, ja bardzo ich szanuję – ich pieniądze, bez nich nie byłoby futbolu na wysokim poziomie, pewnie kluby byłby na garnuszkach samorządów. Natomiast zastanawia mnie jedna rzecz. Bo to są często ludzie, którzy są mega inteligentni, którzy osiągnęli wielkie sukcesy w biznesie. Ale oni często wchodzą i uważają, że futbol znają doskonale i nie otaczają się ekspertami. Ciekawi mnie to, czy tak samo byłoby, gdyby kupili np. drużynę krykieta? No nie. Uznaliby, że się nie znają.

A w futbolu otaczają się byłymi piłkarzami, którzy nie nadają się na stanowiska kierownicze.

Nie chcę generalizować, bo są byli piłkarze, którzy są świetnymi dyrektorami sportowymi, szefami skautingu, tu zwyczajnie nie ma reguły. A są i tacy, których ta robota przerasta. Żeby też być fair w stosunku do właścicieli klubów – jedni się znają bardzo dobrze, inni lepiej, inni gorzej. To ich kasa, więc mają do tego prawo, by ingerować w strategiczne decyzje klubu. Ale tak czysto biznesowo to się nie klei.

To trochę tak, jakby założyli knajpę z krewetkami i sami decydowali o przepisach. A ich doświadczenie opiera się na tym, że dwa razy zrobili je na obiad w domu. Rozsądniejszym wydaje się zatrudnić szefa kuchni, który wie o co w tym chodzi.

I nam brakuje nad tym refleksji u ludzi decyzyjnych. Przecież my mamy kasę w naszej piłce. Spółki skarbu państwa wykładają pieniądze. Canal+ płaci wielką kasę. Sponsorzy prywatni są otwarci na inwestycje w futbol. Kadrę mamy coraz lepszą. Czy zrobiliśmy progres w lidze? Nie. Czy Czesi, Węgrzy, Białorusini zrobili? Tak.

Kazachstan i Azerbejdżan też nam uciekają.

Mam wielu znajomych w Legii, ale przecież to co zrobił Karabach z Legią… To było przykre. I to nie jest pstryczek w Legię, tylko w naszą piłkę. Bo tak jak Karabach bawił się z Legią, tak Legia często bawi się z pozostałymi klubami w Ekstraklasie. Pomyślmy o tym szerzej. Musimy zacząć myśleć o zarządzaniu klubami w takich kategoriach, jak myśli się o zarządzaniu poważnymi firmami. Weryfikacja, przygotowanie, eksperci – na podstawie tego firmy poza piłką decydują o swoich decyzjach. A u nas często to są ruchy paniczne. “Bo to piłka, bo to emocje”. No okej, to emocje, one są w futbolu najlepsze. Ale klub to też firma. Transfer last minute w okienku, bo przegraliśmy dwa mecze w lidze. Albo cztery transfery od zagranicznego agenta, bo potrafił cię oczarować w rozmowie. Tak nie działa dobra firma.

tomasz pasieczny

Ja też rozumiem, że musimy myśleć też długofalowo. Ale zastanawiam się tylko – czy możemy ufać ludziom, którym powierzymy projekt na kilka lat?

Jeśli chcesz komuś powierzyć taki projekt, to naturalnym jest, że musisz mu zaufać. Albo wchodzisz mu w paradę, albo nie. Wyznaczasz ramy tego projektu, stosujesz jakieś punkty w planowaniu. To jak trenerami – pozwalasz mu wyjść z kryzysu. Przecież w projekcie nie chodzi o to, by czekać na pierwszą wpadkę, by projekt spalić w piecu, zwolnić ludzi i zrobić nowe rozdanie. Chodzi też o to, że przy długofalowych projektach kumulujesz wiedzę. Twój klub wpadł w kryzys? To pozwól ludziom wyciągnąć klub z tego kryzysu. Następnym razem albo kryzysu unikną, albo będą mieli już doświadczenie i wyjdą szybciej.

Czyli co do zasady – nie potrafimy budować w Polsce drużyn?

Nie budujemy długofalowo drużyn.

Jak mamy budować długofalowo, skoro jesteśmy na końcu transferowego łańcucha pokarmowego i co pół roku najzdolniejsi piłkarze ligi wyjeżdżają?

Możesz. O ile to zaplanujesz. Jeśli budujesz horyzont sześciomiesięczny, to wiadomo, że co chwilę będziesz miał te słynne rewolucje, przebudowy i tak dalej. Mało tego – to może być nawet emocjonujące dla kibiców, bo robisz mnóstwo transferów. Ale to nie da ci realnego postępu jako klub, albo da ci bardzo krótkotrwały skok. Co jakiś czas kogoś dobrze sprzedasz, może podskoczysz o dwie pozycje w lidze. Ale nie robisz postępu, nie jesteś mocniejszy jako klub niż rok temu. Muszę zaznaczyć jedną rzecz – ja mówię o planowaniu na półtora roku, na dwa lata. Plan na pięć dziesięć lat jest fajny, ale musisz być elastyczny. Chodzi o to, by każdy w klubie wiedział w którą stronę idziemy. Jakiś transfer nie wypali, ktoś tam złapie kontuzje, trener oszaleje – ale w klubie każdy musi wiedzieć, że zrobiliśmy wszystko, by ryzyko przeprowadzenia złego transferu czy zatrudnienia słabego trenera zostało zminimalizowane.

Załóżmy, że jest jakiś chłopak, który czyta ten wywiad i myśli sobie “też chciałbym trafić do Premier League jako skaut czy dyrektor, a może zostać dyrektorem w polskiej piłce”. Powiedziałbyś mu, że warto iść na studia FIFA Master?

W Polsce? Nie warto. Albo inaczej – zależy co chcesz robić. Jeśli twoim marzeniem jest praca w międzynarodowych federacjach typu FIFA czy UEFA, to warto, nawet bardzo. Ale jeśli myślisz o tym pod kątem tego, że skończysz te studia i to ci coś ekstra da w Polsce, to nie ma sensu. Ja oczywiście bardzo się cieszę, że je skończyłem, bo zdobyłem wiedzę, zyskałem umiejętności, poznałem mnóstwo ludzi. Ale sam papier mnie nie uwiarygadnia. Bardziej definiuje mnie piętnaście lat pracy w piłce niż FIFA Master.

Generalnie w polskiej piłce trudno znaleźć jakieś aspekty, które uwiarygodniałyby kogoś do roli dyrektora sportowa. Nie ma jasnego kryterium przy zatrudnianiu – bierzemy tego, bo zrobił kiedyś dobre transfery. Albo tego, bo ładnie mówi w telewizji.

Bo my wciąż słabo rozumiemy tę funkcję. Nadal panuje przekonanie, że to pan od transferów. No to co potrzebujesz? Telefonu, kontaktów do agentów, wiedzy o piłce. I okej, jak ktoś tak chce działać, to ja nie mam z tym problemu – być może gdzieś to się sprawdza.

Czyli FIFA Master się nie opłaca?

To nie tak, to jednak program numer 1 w Europie i mega się cieszę, że dzięki pomocy rodziny mogłem go skończyć. I uważam, że ta wiedza jest mega pomocna, to są rewelacyjne studia. Ale nie można podejść do tego na zasadzie “to konieczne i nieodzowne”. Powtórzę – wydaje mi się, że szczególnie tutaj, bardziej uwiarygadnia mnie praca w West Bromie, w Arsenalu, doświadczenie.

A idzie się nauczyć – nie mówię tylko o FIFA Master, tylko tak generalnie – tego mitycznego “znania się na piłce”?

Najczęściej mecze na żywo oglądam wśród skautów. Ale bywa też i tak, że siedzę wśród zwykłych kibiców. I często, gdy słyszę ich rozmowy, to pomyślę sobie “kurde, ludzie nie kumają piłki”. I być może oni myślą o mnie to samo. Ja nigdy nie grałem w piłkę. Nie mam papierów trenerskich. Ale od kilkunastu lat działam w rekrutacji, pracuję w czwartym klubie. I uważam, że skoro dalej ktoś mi za to płaci, to znam się na technicznej stronie piłki. Ale gdybyś chciał ode mnie certyfikat, na którym jest napisane “Tomasz Pasieczny zna się na piłce”, to takiego nie posiadam. Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny. I możemy się przerzucać czy ja lepiej czuje piłkę, czy lepiej czuje ją były piłkarz. Pewnie sam o niektórych kolegach z branży dziennikarskiej myślisz, że oni nie rozumieją piłki. Ja też o niektórych skautach tak myślę. A pewnie ktoś myśli tak o mnie. Ale czy istnieje rzetelne narzędzie do weryfikacji?

Efekty pracy.

Ale musisz mieć pełną wiedzę na temat tego, jak ktoś pracował. Często patrząc z zewnątrz nie jesteś w stanie tego ocenić, dużo łatwiej ocenić klub niż konkretną pracę konkretnych ludzi. Weźmy mój przykład. Pobyt w Cracovii był dla mnie klęską. Nie decydowałem właściwie o niczym. A był w tym sezonie awans? No był. Patrząc zero-jedynkowo – Pasieczny przyczynił się do awansu. Patrząc realnie – nic do tego awansu nie dołożyłem. To pewnie jeden z głównych powodów, ze teraz chcę zbudować trwałą strukturę.

DAMIAN SMYK

fot. NewsPix

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Opublikowane 08.05.2021 11:07 przez

Damian Smyk

#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
Prasówka
16.06.2021

PRASA. Liderzy kadry zawiedli na boisku i poza nim

W środowej prasie mamy nie tylko bieżączkę z mistrzostw Europy, ale też na przykład sylwetki… Przemysława Tytonia i Karola Linettego w kontekście reprezentacyjnym, analizę błędów ze Słowacją i komentarze dotyczące Paulo Sousy. Z rzeczy pozaligowych – Podbeskidzie przedstawiło plan działania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Najważniejsi piłkarze kadry całkowicie rozczarowali. Zarówno na boisku, jak i poza nim. Liderzy […]
16.06.2021
Weszło
16.06.2021

STAN EURO W #DOBRYMSKŁADZIE: Mbappe do sztafety na 100 metrów!

Kolejny odcinek Stanu Euro! Dzisiaj zaprasza was taki Dobry Skład – Olkiewicz, Milewski, Janczyk, Paczul! Zapraszamy serdecznie.
16.06.2021
Weszło
15.06.2021

NO I W DUPĘ | Smykałka #7

15.06.2021
Weszło
15.06.2021

“Pomagamy sportowi, a sport pomaga nam”

Jak wygląda pozyskiwanie ambasadorów i czy to się w ogóle opłaca? Jakie plany na ten i na przyszły rok ma firma Orlen, która stała się największym sponsorem polskiego sportu? Czy wkrótce będzie też sponsorem piłkarskiej reprezentacji Polski? O tym rozmawiamy z Agatą Pniewską, dyrektorem biura marketingu sportowego, sponsoringu i eventów.
15.06.2021
Weszło
15.06.2021

POLSCY KIBICE TO FRAJERZY I EUROVLOG #4

Nadajemy z Rosji! Konkretnie nasz nieoceniony globtroter z Kielc, Jakub Białek. Zapraszamy na kolejny odcinek Eurovloga, w którym z wiadomych względów nie będzie zbyt wiele uśmiechów. Ale i tak jest zacnie, i tak warto. Jest ekskluzywnie, proszę państwa.
15.06.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Ekstraklasa
07.06.2021

Adrian Gula. Słowacki rewolucjonista

Adrian Gula został trenerem Wisły Kraków. Co to za gość? Na pewno nie nazwiemy go anonimem, skoro już parę lat temu przewijał się w kontekście ewentualnej pracy w Legii Warszawa. I mimo że do stolicy ostatecznie nie trafił, kibice w Polsce nie mogli stracić go z radarów, bo o jego sukcesach za południową granicą było […]
07.06.2021
Ekstraklasa
05.06.2021

Mamrot i Jagiellonia? Małżeństwo z rozsądku

Razem przeżyli dobre chwile (wicemistrzostwo, finał Pucharu), razem mierzyli się z wypaleniem związku, obie strony miały do siebie uzasadnione pretensje. A potem podziękowały sobie za wspólnie spędzony czas i poszły w swoje strony. Ale zarówno Mamrot, jak i Jagiellonia, nie mogą powiedzieć o sobie, że wygrały to rozstanie. Tu nie było zwycięzców, byli sami ranni. […]
05.06.2021
Weszło
02.06.2021

Jan Kliment piłkarzem Wisły Kraków. Na papierze – przyzwoity transfer

Szeroko, naprawdę szeroko poszła Wisła Kraków przed starem nowego sezonu. Białą Gwiazdę wzmocnił już Alan Uryga, Mateusz Mlyński oraz Aschraf El Mahdioui. Teraz do tego grona dołączył kolejny piłkarz, na papierze wyglądający całkiem obiecująco. Nowym zawodnikiem Wisły Kraków został Jan Kliment, który może nie otrzymuje samych dziesiątek za styl, ale swoje na boisku robi.  Jan […]
02.06.2021
Ekstraklasa
26.05.2021

Najważniejsi sponsorzy pozostają z Ekstraklasą!

Choć sezon ligowy w Ekstraklasie dobiegł już końca, dzisiaj gruchnęła bardzo istotna wiadomość dla przyszłości tych rozgrywek. Ekstraklasa SA przedłużyła na kolejne dwa lata umowy sponsorskie z PKO Bankiem Polskim i Totalizatorem Sportowym. O przedłużeniu współpracy poinformował prezes zarządu Ekstraklasy SA, Marcin Animucki, któremu na konferencji prasowej towarzyszyli Zbigniew Jagiełło (prezes zarządu PKO Banku Polskiego), […]
26.05.2021
Weszło
25.05.2021

Piotruś, Tworo, Tworas. Nieoczywista historia Piotra Tworka

Trenerski syn Bogusława Baniaka. Były przedstawiciel handlowy i nauczyciel. Człowiek ciepły, ale sprawiedliwy. Ekstraklasa dopiero poznaje Piotra Tworka. Oto opowieść o trenerze, który nie grał w piłkę, nie miał chodów u możnych tego środowiska, ale dopchał się do Ekstraklasy. To Piotr Tworek oczami tych, którzy znają go z IV ligi i tych, którzy poznali go […]
25.05.2021
Ekstraklasa
24.05.2021

Podbeskidzie zmieni trenera. Kasperczyk zostanie pożegnany

Podbeskidzie spadło z Ekstraklasy, w Podbeskidziu lecą więc głowy. Dziś albo jutro pracę stracić ma Robert Kasperczyk. Trener miał wpisaną w umowę klauzulę przedłużenia po utrzymaniu się w lidze, lecz – co oczywiste – nie zostanie ona aktywowana. W klubie stwierdzili, że nie prolongują wygasającego kontraktu i do nowego sezonu przygotują się z innym szkoleniowcem. […]
24.05.2021
Piłka nożna
15.06.2021

Stanowski po meczu: wszystko na opak

No i mamy klops, na jaki bardzo ciężko zapracowaliśmy. Zmieniając trenera za późno i nie dając nowemu czasu. Zmieniając trenera na takiego, który nawet nie uznał za stosowne przeprowadzić się do Polski i oglądać tu meczów, co uważam za brak szacunku do tej zaszczytnej i intratnej posady (i pisałbym to samo, nawet gdyby to była […]
15.06.2021
Weszło
13.06.2021

Radomiak i Termalica obroniły awans. Czołowa szóstka bez zmian!

W ostatniej kolejce sezonu 1. ligi mogło wydarzyć się wiele. Wcale nie było tak, że wszystko mieliśmy rozstrzygnięte. Termalica mogła stracić drugie miejsce, Radomiak pierwsze. Za ich plecami ciągle czaił się GKS Tychy, a taka Miedź Legnica mogła rzutem na taśmę wejść do strefy barażowej przy odrobinie szczęścia. Ale nie, zobaczyliśmy – jak na standardy […]
13.06.2021
Na zapleczu
13.06.2021

Jak Radomiak, Bruk-Bet i GKS Tychy w Ekstraklasie grały

Siedem sezonów. To doświadczenie w Ekstraklasie kandydatów do awansu z 1. ligi. Wszystkich trzech, łącznie, więc mówimy o sytuacji absolutnie wyjątkowej. To duża zmiana po latach, w których do najwyższej ligi wracały zespoły, które mogły się pochwalić mistrzowskimi trofeami w gablocie, albo miejscem w TOP 25 historycznego rankingu tych rozgrywek. Powiew świeżości? Jak najbardziej. Ale […]
13.06.2021
Weszło
11.06.2021

Rybus: “My sami nie wiemy, jaki będzie skład na Słowację”

– Wydaje mi się, że i na prawej i na lewej stronie defensywy mamy zawodników, którzy grywali już w tym systemie w klubach. Nie jest problemem wystąpić czy to w czwórce, czy w trójce obrońców. W poprzednich meczach nie wyglądało to tak, jak wy byście oczekiwali i my byśmy chcieli, ale mam nadzieję, że na […]
11.06.2021
Piłka nożna
11.06.2021

20 sekund od złota. Reprezentacja Włoch na Euro 2000

“W ciągu dwudziestu sekund los może z tobą zrobić wszystko” – napisał w swojej autobiografii Dino Zoff. 2 lipca 2000 roku los rzeczywiście okrutnie obszedł się z ówczesnym selekcjonerem reprezentacji Włoch, a także z dowodzonym przez niego zespołem. Na dwadzieścia sekund przed końcowym gwizdkiem finału mistrzostw Europy ekipa Italii prowadziła z Francją 1:0 i wydawało […]
11.06.2021
1 liga
08.06.2021

Bartnicki: “Świadomie odmłodziliśmy i spolonizowaliśmy zespół”

– Świadomym naszym działaniem przed sezonem było spolonizowanie zespołu i odmłodzenie go. Nie chodzi tu oczywiście o ksenofobię, ale tak chcieliśmy to zbudować. Były takie momenty za kadencji trenera Tarasiewicza, gdy średnia wieku wyjściowej jedenastki wynosiła w naszym zespole grubo ponad 30 lat i to w naszej ocenie była droga donikąd – powiedział Leszek Bartnicki, […]
08.06.2021
Anglia
02.06.2021

Sergio Aguero w Barcelonie? Zmiennik dobry, na pierwszy skład za późno

Czy Manchester City będzie tęsknił za Sergio Aguero? Oczywiście, w końcu to ich najlepszy napastnik w historii. Tęsknota wyrażana jednak będzie wobec zawodnika sprzed kilku sezonów, nie tego, który zaliczył gorzkie rozstanie w przegranym finale Ligi Mistrzów. Do Barcelony odchodzi wciąż Sergio Aguero, lecz jest to cień dawnej argentyńskiej gwiazdy.  W ciągu niespełna tygodnia widzieliśmy […]
02.06.2021
Anglia
30.05.2021

Chelsea wygrała Ligę Mistrzów, ale to Brentford zarobiło wczoraj więcej

Oczy całego piłkarskiego świata skierowane były wczoraj na Portugalię. Finał Ligi Mistrzów, wielkie wydarzenie. Prestiż całej imprezy ma gigantyczne rozmiary, wielu – o ile nie całość – adeptów sztuki piłkarskiej marzy o tym, by w takim meczu zagrać. Jednocześnie jest to mecz, w którym zwycięzca dostaje dziesięć razy mniej nie triumfator baraży Championship. Brentford awansowało […]
30.05.2021
Anglia
28.05.2021

“Spodziewam się ciężkiego meczu, ale uważam, że Manchester City wygra”

Czy Manchester City nie obawia się, że nie ma napastnika w dobrej formie? Kto mógłby zastąpić Sergio Augero? Dlaczego transfer Harry’ego Kane’a byłby sprzeczny z polityką transferową klubu? Dlaczego kibic Manchesteru City nie może być spokojny przed żadnym meczem Ligi Mistrzów? Czy w minionym sezonie były powody do utrapień? Jak ważny jest Ruben Dias? Na […]
28.05.2021
Anglia
27.05.2021

XI sezonu Premier League. Najlepsi z najlepszych

Pora na koniec serii podsumowań minionego sezonu ligi angielskiej, wszak pojutrze finał Ligi Mistrzów, nie ma czasu na pierdoły. Dlatego dzisiaj będzie konkret, który w dodatku zwykle wywołuje najwięcej kontrowersji. Jedenastka sezonu Premier League, najlepsi z najlepszych zawodników w najwyższej klasie rozgrywkowej na Wyspach.  Żeby jednak było nieco bardziej sprawiedliwie, nie wyróżniliśmy tylko jedenastu graczy. […]
27.05.2021
Weszło
26.05.2021

Szansa na ostateczne potwierdzenie klasy Solskjaera

Od paru ładnych lat Premier League w materiałach promujących ligę niemal równie często jak zawodników, wykorzystuje trenerów. To jest potężny kapitał narracyjny, potężne możliwości. Guardiola kontra Klopp to najjaśniejszy i najbardziej oczywisty pojedynek, ale przecież wcześniej był też Jose Mourinho, najpierw w Manchesterze United, potem w Tottenhamie. Antonio Conte ze swoim 3-5-2. Marcelo Bielsa, człowiek […]
26.05.2021
Anglia
26.05.2021

Największe rozczarowania transferowe minionego sezonu Premier League

Wczoraj zajęliśmy się największymi oczarowaniami transferowymi w Premier League. Dziś zatem przyszła kolej na te transfery, które rozczarowały nas najbardziej. Tak jak w poprzednim zestawieniu, tak tutaj konkurencja była naprawdę mocna.  Już teraz wiemy, że przynajmniej w jednym wypadku będzie przynajmniej kontrowersja, bo z okazji kupienia tego piłkarza, nie cieszył się praktycznie nikt. No może […]
26.05.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Weszło Extra
14.06.2021

Podejście zmienił o 180 stopni, charakter nie. Historia Jakuba Świerczoka

Jakub Świerczok jest dziś naszą główną nadzieją na wsparcie Roberta Lewandowskiego w ataku. W reprezentacji Polski to nadal totalny żółtodziób, choć w przyszłym roku dobije do trzydziestki, a już dziewięć lat temu grał na poziomie Bundesligi. Nim jednak znalazł się w tym miejscu, w którym jest obecnie, musiał przejść długą, pełną wybojów drogę. Z pewnością […]
14.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Weszło Extra
11.06.2021

Białek z Rosji: To Euro, a nie podróż służbowa!

Trzy lata temu zacząłem z grubej rury. Nie wpuszczono mnie na pokład samolotu do Moskwy, moja wiza miała zacząć obowiązywać 50 minut po przylocie. Musiałem w kilka godzin ogarnąć alternatywny transport do Rosji i znaleźć sposób na przejazd przez Białoruś, do czego normalnie potrzebna jest wiza, na którą czeka się dwa tygodnie. I choć z […]
11.06.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

“Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Weszło
08.05.2021

“Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Weszło Extra
30.01.2021

Jak w Polsce robi się transfery? Zaglądamy za kulisy negocjacji

Transfery to prawdopodobnie najseksowniejszy temat dla kibiców śledzących futbol. Newsy transferowe klikają się najlepiej, a podpisywaniu kontraktu z nowym zawodnikiem towarzyszy niekiedy ekscytacja równa tej, którą wywołuje zdobycie trofeum na koniec sezonu. Praca skautów, agentów czy dyrektorów  sportowych spowita jest natomiast tajemnicą porównywalną z pracą lobbystów politycznych czy agentów tajnych służb. Czas zatem zajrzeć za […]
30.01.2021
Weszło Extra
17.11.2020

Teraz na drawskiej Abisynii każdy chce być Moderem | KOPALNIE TALENTÓW

To historia jakich wiele. Chłopaczka z małej wsi na trening zaprowadził brat, szybko odnalazł w sobie smykałkę do futbolu. Ale ile z tych historii zakończyło się grą w reprezentacji Polski i rekordem transferowym Ekstraklasy? W ramach cyklu “Kopalnie Talentów” odszukaliśmy piłkarskie korzenie Jakuba Modera.  Do Drawska wybieramy się dzień po meczu Polski z Ukrainą. Ledwie […]
17.11.2020
Weszło Extra
26.08.2020

Z Damasławka do Serie A. Historia Karola Linettego | KOPALNIE TALENTÓW

Do Lecha przychodził jeszcze jako nieco wystraszony, straszliwie skromny, ale zarazem potwornie ambitny chłopiec. Do Włoch wyjeżdżał już z uznaną marką w Ekstraklasie, zdecydowanie bardziej dojrzały. Ale dopiero w Serie A jego talent eksplodował do tego stopnia, że w niektórych meczach Sampdorii zakładał opaskę kapitana. Jak to się stało, że chłopczyk z Sokoła Damasławek trafił […]
26.08.2020
Weszło Extra
30.06.2020

Jakub Moder, czyli miś koala i lepsza wersja Dembińskiego

Poza boiskiem jest niezwykle spokojny – niemal jak dokładne przeciwieństwo jego najlepszego przyjaciela w zespole. Ale to opanowanie może być mylące, bo w butach o rozmiarze 44 drzemie potężna moc. Piękne gole strzelał już w Drawsku. Na testach w Lechu Poznań przyłożył z dystansu tak, że aż trenerzy Kolejorza popatrzyli po sobie i pokiwali głowami. […]
30.06.2020
Weszło Extra
11.05.2020

Frytki pod liściem sałaty i snickers na obiad – dieta w piłkarskiej szatni

Ewolucja podejścia do diety przez piłkarzy szła pod rękę ze zmieniającą się rzeczywistością futbolową. Na kaszance i piwie przegryzionym papierosem bez filtra można było grać w latach, gdy tempo nie wymagało przygotowania atletycznego na poziomie dziesięcioboisty. Dziś zawodnicy są w pełni świadomi tego, że pożywienie to ich paliwo. Jak zaleją do baku po taniości i […]
11.05.2020
Liczba komentarzy: 31
Subscribe
Powiadom o
guest
31 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Bax
Bax
1 miesiąc temu

“Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach.” To cytat ze wstępu do wywiadu. Co Tomasz miał w tej sprawie do opowiedzenia? Powiedział prawie dosłownie: nie wiem, powodów nie znam. Jaja

Zibi
Zibi
1 miesiąc temu

Może niezbyt uważnie czytałem artykuł, ale nie doszukałem się nazwiska jednego piłkarza, którego ten fachowiec wyskautował dla Arsenalu.

Spartakus pogromca PISowskiej bandy złodziei
Spartakus pogromca PISowskiej bandy złodziei
1 miesiąc temu
Reply to  Zibi

Bo to skaut negujący. Dzięki niemu Arsenal uniknął wielu pomyłek transferowych.

marcel
marcel
1 miesiąc temu
Reply to  Zibi

bo nie na tym polega jego praca

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
1 miesiąc temu
Reply to  Zibi

Raczej nie wolno mu sie za darmo dzielic takimi informacjami…
Zobacz kogo Arsenal sciagnal z Niemiec albo na wschod od nich to bedziesz wiedzial

piotrzst
piotrzst
1 miesiąc temu

Ciekawy artykuł 🙂

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu

Aubameyeng fo przez niego został odkryty? Bo cały pilkarski świat chyba widział jak typ w BVB wymiata.. I to bez kończenia kursu Fifa coś tam.. A gdzie są kanonierzy teraz a gdzie za Wengera to chyba też widać.. Widocznie Arsen Wenger miał więcej tych skautów czy jak?

pkvern
pkvern (@pkvern)
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Pomijając już koszmarnie idiotyczny przykład Aubameyanga (i to że tacy skauci przeważnie szukają piłkarzy do młodzieżowych drużyn – w przypadku Arsenalu Bielik czy kiedyś Szczęsny) to wy w ogóle zrozumieliście o czym był ten wywiad?

Gość chciał wam wytłumaczyć dlaczego trener menadżer nie ma racji bytu w dzisiejszym futbolu oraz jak jego zdaniem powinien funkcjonować dyrektor sportowy w nowoczesnym klubie i uwiarygodnić to swoim doświadczeniem z funkcjonowania w działach sportowych klubów Premier League. A w komentarzach zamiast merytorycznej dyskusji o tym, że kluby w Polsce za myślenie długofalowe uznają perspektywę maks pół roku analiza po co Arsenalowi skaut skoro każdy wie, że Aubameyang to dobry piłkarz…

Ten typ tak ma
Ten typ tak ma
1 miesiąc temu
Reply to  pkvern

W takim razie mamy problem z rozmówcą, a nie z odbiorcami. Po prostu mnóstwo słów rzuconych na marne i tyle. Z tym myśleniem długofalowym to nie przesadzajmy, bo na Zachodzie też o to ciężko, ale łatwiej to przykryć wielkimi pieniędzmi i PRem. Tam też na dwoje babka wróżyła – albo się uda, albo nie.

pkvern
pkvern (@pkvern)
1 miesiąc temu
Reply to  Ten typ tak ma

No spoko, mnóstwo słów rzuconych na marne przez gościa, który od lat pracuje w klubach Premier League. Ale za to ekspert analityk z komentarzy, który jako przykład dla skauta z Europy Środkowo-Wschodniej podaje obserwacje piłkarza z Bundesligi to już jest konkret informacja i pełna merytoryka.

Ten typ tak ma
Ten typ tak ma
1 miesiąc temu
Reply to  pkvern

I co z tego wynika? Nic. Nie mam do niego pretensji, bo nie kradnie, raczej nie oszukuje. Jednak czy na pewno to, co robi przedstawia realną wartość? Można wątpić. W tak nieprzewidywalnej dziedzinie sportu jak piłka nożna albo się uda, albo nie. Liczby oczywiście mogą “twierdzić” jedno, ale rzeczywistość ostatecznie to weryfikuje. Jest chyba jakiś powód, że były czystki w Arsenalu, zresztą nie tylko tam. A że on się ostał? Zatrudnienie Polaka w Polsce nie jest nadmiernym wydatkiem dla takiego klubu. Poza tym jest to bardziej kwestia prestiżu – chęci pokazania, że są globalnym graczem i obserwują lokalne rynki.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
1 miesiąc temu
Reply to  Ten typ tak ma

W Polsce widać wszyscy wątpią i dlatego chuja gramy w pucharach przez ostatnich 30lat.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu
Reply to  pkvern

Ok towarzyszu.. Czasy komuny się skończyły i nie mowi/pisze się do kogoś per Wy hehe.. No to w takim razie wyników nie ma.. Piłkarzyki marne to na wuj taki ktoś co za nic nie odpowiada.. A skoro Szczęsny i Bielik tacy zajefajni to dlaczego ich nie ma w Arsenalu.. No kurwa dam wam zawodnika.. A nie pasuje trza go gdzie indziej wypchnąć.. Tak to chyba wielu potrafi czy jak to ma być wg Ciebie?

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Leć lepiej na piwo

Ddarek
Ddarek
1 miesiąc temu

Interesujący wywiad-dzieki. Zabrakło mi tylko pytania o efekty jego skautingu, %skutecznosci, może jakieś nazwiska.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu
Reply to  Ddarek

Kowala nie polecił jebaniutki.. Zna się albo i nie 🙂

Karol
Karol
1 miesiąc temu
Reply to  Ddarek

Bielik to jego transfer do Arsenalu

creau
creau
1 miesiąc temu

Wywiad ciekawy, ale odnoszę wrażenie (może błędne), że pan Pasieczny na siłę chce się do jakiegoś polskiego klubu wkręcić. Trochę taka rozmowa na zamówienie.

J. A. Morales
J. A. Morales
1 miesiąc temu
Reply to  creau

Odniosłem dokładnie to samo wrażenie. A że rozmowę prowadził red. Smyk to nawet przyszło mi do głowy w który klub celuje

Ten typ tak ma
Ten typ tak ma
1 miesiąc temu

Niestety w całym artykule brakuje choćby jednej wzmianki o efektywności tego skautingu. Wręcz przeciwnie, ten artykuł to antyreklama takiej działalności. Ciągle padają słowa o “wizji”, ale nie ma niczego o efektach. I tu chyba jest pies pogrzebany. Zresztą on jeden nie stanowi nadmiernego wydatku, który ma tak naprawdę wymiar symboliczny – chęć pokazania się w regionie – co zapewne miało wpływ na to, że ominęła go czystka w Arsenalu.

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu

Zasadniczy problem braku dobrych analiz i scoutingu w Polsce to opieszałość klubów wynikająca m.in. z dotowania przez miasta. Kluby wolą X razy przejechać się na szrocie niż rozbudować dział, który takie ryzyko ograniczy. Bo tak łatwiej, takie jeszcze trochę przedepokowe myślenie. Wyjdzie to wyjdzie, nie to i tak ktoś za to zapłaci, a sprawdzimy nowego. Chcę wysokiego napastnika (z zamyśle dobrego). No to masz Panie trenerze, ściągniemy Jugola, który przez ostatnie 5 lat strzelił 7 bramek w lidze serbskiej, II tureckiej i albańskiej..

Niestety kluby piłkarskie w Polsce to takie wręcz wizytówkowe Januszostwo. Oszczędzam na tym, żeby dużo więcej stracić na drugim…

Ten typ tak ma
Ten typ tak ma
1 miesiąc temu
Reply to  Gmoch

Z tymi pieniędzmi, które są obecnie pompowane w polską piłkę, to powinna ona być o wiele wyżej. Czemu nie jest? Jest bardzo wiele patologii. Podam dwie, ze swojego kieleckiego podwórka. Gino Lettieri, gdy był trenerem Korony, zarabiał 120 tysięcy złotych miesięcznie. Za co? I patologia numer dwa – do niedawna w Koronie “grał’ zawodnik za 55 tysięcy miesięcznie. “Grał” to i tak określenie na wyrost. W tle mamy co najmniej kilka osób, które brały od tej kwoty procent i to spore, więc samego zawodnika trudno winić, bo realnie tyle nie zarabiał, ale ludzie z klubu, agenci itp. mogli sobie dorobić.

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu
Reply to  Ten typ tak ma

To prawda. Biznes polski, najwięcej zarobią różnego rodzaju szeptacze, doradcy i pośrednicy. Najśmieszniejsze jest to, że zamiast utrzymywać 2-3 zagraniczne (i nie tylko) szroty dałoby się nieźle rozbudować cały pion. Korzyści byłyby po kilku latach. Niestety u nas myśli się w kategoriach “teraz”.

A w Koronie – gdy grała w ekstraklasie – to niestety patologia goniła patologię. Co chwila wymiana zawodników. Taki trochę bazar turecki. Kupa kasy na szrot, ale tych wyróżniających się klub nie potrafił utrzymać. Z młodych chyba też nikt za bardzo sobie nie pograł.

Może teraz coś się zmieniło się na lepsze. Oby. Tego życzę wam.

Ten typ tak ma
Ten typ tak ma
1 miesiąc temu
Reply to  Gmoch

Jest jeszcze gorzej. Z młodzieży dałoby się bardzo dużo zrobić, a i też zarobić, ale nie. Szrotovicie są lepsi, bo o wiele więcej osób może przy nich zarobić. I jeszcze jedna patologia z mojego podwórka, tym razem dotycząca młodzieży. Gdy w 2019 Korona wygrała CLJ okazało się, że trener, który do tego doprowadził odszedł. Czemu? Korona twierdziła, że nie ma na niego pieniędzy, chociaż tylko w połowie opłacała mu pensję, bo drugą połowę płaciło miasto. Co więcej nie była to jakaś kosmiczna kwota, ale pensja w granicach 4-5 tysięcy miesięcznie. Nadmienię, że za zwycięstwo w CLJ klub zgarnął 200 tysięcy złotych.

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu
Reply to  Ten typ tak ma

Eh. Najbardziej polskiej piłce jest potrzebna wymiana prezesów, krętaczy, Kręcin, dyrektorów i innych takich. Widać tam o to chodzi, żeby była mielarka pieniędzy dla agentów, itp. Pewnie za takie transfery ktoś w łapę po cichu bierze. A młodzież, mimo osiągnięcia na poziomie juniorskim, rozjedzie się po Polsce.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
1 miesiąc temu
Reply to  Gmoch

Ano wlasnie.
Jaga (niby trzecia sila w PL) dopiero teraz zatrudnia skauta i analityka…(w sensie po tym jak sie prZejechala na pieciu trenerach ktorzy bez wsparcia chuja więcej mogli zdzialac).
W Polsce zaden Tuchel, Klopp ani Guardiola by nie pomogli, bo oni potrzebują 20 osob sztabu zeby sie konkrentnie pod kazdy mecz przygotowac a u nas by dostali kanciape pod trybuna i 5 letni laptop po portierze

Szymon
Szymon
1 miesiąc temu

Tomku mógłbyś wskazać jednego piłkarza którego wyskautowałeś dla Arsenalu lub współuczestniczyłeś w tym procesie?

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
1 miesiąc temu
Reply to  Szymon

Ludzie, Arsenal placi za taka wiedze i nie sadze zeby pozwalal skautom na dzielenie się efektami swojej pracy ot tak i do tego publicznie

Kotleszka
Kotleszka
1 miesiąc temu

Podobno w Arsenalu zlapali go w szatni majtakmi na glowie, to co to niby za wymowka o skarpetkach?

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola
1 miesiąc temu

Pewnie można by złośliwie skonkludować ten wywiad tezą, że Arsenal to jest rzeczywiście kapitalny klub jeśli chodzi o wizję i długofalowy rozwój… Ale to jest oczywiście tylko złośliwość. Działy skautingu istnieją w poważnej piłce, i mają one oczywiście sukcesy, bo przecież czym innym jest sukces dla takiego Udinese, które z tego co wiem, ma duży dział skautingu, a innym dla Porto, które po prostu jest jedną wielką farmą skautingową. Działy skautingu żyją w pewnym oderwaniu od codziennej jakości sportowej klubu – one muszą działać niezależnie od tego, nieustannie penetrować rynek w regionach, często bezproduktywnie, ale raz na pięć lat uda się wyciągnąć kogoś ciekawego i to dla bogatych klubów z zachodu i tak jest już plus. Problem z tym wywiadem jest inny – ten pan chciałby robić coś, czego jeszcze nie robił, czyli wszystkim szefował i chce zarządzać większym obszarem niż dotąd. Nie wiem, czy tego typu wywiady mu w tym pomogą. Środowisko w Polsce jest specyficzne, hermetyczne (zresztą jak wszędzie właściwie) i działa na swoich lokalnych zasadach. Myślę że najlepiej byłoby dla tego pana, gdyby albo sam, albo z potencjalnymi inwestorami po prostu zainwestował w jakiś mały klubik, liga okręgowa, max 4 liga, i tam od zera, na małej skali i na żywym organizmie wcielać swoje pomysły, a także – co tu ukrywać – uczyć się na swoich błędach. To że polska piłka jest w dupie to wszyscy wiedzą. Naprawa jej powinna iść systemowo, od dołu, od szkolenia piłkarzy i trenerów, menadżerów sportu itp. Nie zbawi jej jeden facet z fajnymi pomysłami i doświadczeniem z bycia – z całym szacunkiem – pracownikiem odległego szczebla w Arsenalu. Ja w ogóle nie mam żadnego doświadczenia w piłce oprócz oglądania jej od kilku dekad w telewizji i czytania prasy oraz netu i pozwolę sobie równie odważnie co pan Pasieczny, coś mu doradzić. Jego pomysł na funkcjonowanie klubu nie sprawdzi się w polskich warunkach ekstraklasowych. Po prostu. Koniec kropka. Bowiem każdy zwykły kibic jak te kluby funckcjonują od lat i jak wolno przychodzi do nich jakakolwiek refleksja. Przeklejanie zachodnich topowych standardów do nich na zasadzie jeden do jednego to jest proszenie się o kabaret. Lepiej już szkolić się dobrze w tej roli skauta – skoro zna języki i ma obycie, to lepiej iść mocno w tym kierunku i być może kiedyś zostać szefem skautów w dobrym klubie. Jak to było w klasycznym filmie – marzenia o Alcatraz na razie trzeba odłożyć na bok.

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun (@bartek-kiezun)
1 miesiąc temu

Jakoś mało przekonujący ten wywiad.

Suche Info
16.06.2021

Najbardziej kuriozalny gol w historii futbolu? Haiti ma swojego kandydata

Minionej nocy reprezentacja Haiti zmierzyła się z Kanadą w drugiej rundzie eliminacji do Mistrzostw Świata. Zadania prostego nie miała – to nie oni byli faworytem, to nie oni wygrali pierwszy mecz.  Mimo tego do przerwy Kanada prowadziła tylko 1:0. Haiti miało więc niewielką szansę na odwrócenie wyników rywalizacji i awans do ostatniej fazy. Wszystko jednak […]
16.06.2021
Suche Info
16.06.2021

Legia Warszawa zmierzy się ze starym znajomym?

Chociaż do drugiej rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów jest jeszcze Legii Warszawa bardzo daleko, stołeczny klub poznał potencjalnych rywali w tej fazie rozgrywek. W grę wchodzi pięć klubów. Jeden z nich prowadzi stary znajomy Wojskowych.  Żeby do tego doszło, Legia musi najpierw pokonać faworyzowane Bodo/Glimt. Wówczas może zawalczyć z Omonią Nikozja, którą trenuje były szkoleniowiec warszawskiej […]
16.06.2021
Prasówka
16.06.2021

PRASA. Liderzy kadry zawiedli na boisku i poza nim

W środowej prasie mamy nie tylko bieżączkę z mistrzostw Europy, ale też na przykład sylwetki… Przemysława Tytonia i Karola Linettego w kontekście reprezentacyjnym, analizę błędów ze Słowacją i komentarze dotyczące Paulo Sousy. Z rzeczy pozaligowych – Podbeskidzie przedstawiło plan działania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Najważniejsi piłkarze kadry całkowicie rozczarowali. Zarówno na boisku, jak i poza nim. Liderzy […]
16.06.2021
Weszło
16.06.2021

STAN EURO W #DOBRYMSKŁADZIE: Mbappe do sztafety na 100 metrów!

Kolejny odcinek Stanu Euro! Dzisiaj zaprasza was taki Dobry Skład – Olkiewicz, Milewski, Janczyk, Paczul! Zapraszamy serdecznie.
16.06.2021
Weszło
15.06.2021

NO I W DUPĘ | Smykałka #7

15.06.2021
Weszło
15.06.2021

“Pomagamy sportowi, a sport pomaga nam”

Jak wygląda pozyskiwanie ambasadorów i czy to się w ogóle opłaca? Jakie plany na ten i na przyszły rok ma firma Orlen, która stała się największym sponsorem polskiego sportu? Czy wkrótce będzie też sponsorem piłkarskiej reprezentacji Polski? O tym rozmawiamy z Agatą Pniewską, dyrektorem biura marketingu sportowego, sponsoringu i eventów.
15.06.2021
Suche Info
15.06.2021

Tomasz Frankowski: Z racji sympatii wziąłbym Grosickiego na Euro 2020

Tomasz Frankowski wziął udział w programie “Gość Radio Zet” i mocno skrytykował postawę reprezentacji Polski. Ma szczególnie żal do Grzegorza Krychowiaka, bo według niego tak doświadczony gracz nie może popełniać tak prostych błędów. Ponadto uważa, że niepowołany na turniej Kamil Grosicki w ostatnim kwadransie byłby w stanie dać pozytywny impuls. –  Kiedy w dużych imprezach […]
15.06.2021
Weszło
15.06.2021

POLSCY KIBICE TO FRAJERZY I EUROVLOG #4

Nadajemy z Rosji! Konkretnie nasz nieoceniony globtroter z Kielc, Jakub Białek. Zapraszamy na kolejny odcinek Eurovloga, w którym z wiadomych względów nie będzie zbyt wiele uśmiechów. Ale i tak jest zacnie, i tak warto. Jest ekskluzywnie, proszę państwa.
15.06.2021
Suche Info
15.06.2021

Jakub Błaszczykowski zostanie odznaczony przez prezydenta

Jakub Błaszczykowski za całokształt kariery piłkarskiej i działalność charytatywną zostanie przez  Andrzeja Dudę wyróżniony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski – poinformował rzecznik prezydenta,  Błażej Spychalski.  To drugie w hierarchii odznaczenie cywilne w kraju. Błaszczykowski to kolejny piłkarz, który otrzyma to odznaczenie. W marcu tego roku Robert Lewandowski również został kawalerem Orderu Odrodzenia Polski. Zawodnik Wisły […]
15.06.2021
Suche Info
15.06.2021

KKS Kalisz awansował do finału baraży o 1. ligę

KKS Kalisz po rzutach karnych pokonał Wigry Suwałki i w sobotę zmierzy się finale baraży o 1. ligę ze Skrą Częstochowa. Po 90. minutach był remis 2:2, a w dogrywce żadna z drużyn nie była w stanie strzelić bramki, tak więc o wszystkim zadecydował konkurs jedenastek, w który kaliszanie wygrali 4:2.  Bohaterem KKS-u został Maciej […]
15.06.2021
Suche Info
15.06.2021

Radomiak zatrzyma Rossiego i wyjedzie na zgrupowanie?

Radomiak Radom dopiero co skończył sezon 1. ligi, jednak długo odpoczywał nie będzie. Sezon Ekstraklasy rusza już 23 lipca, więc beniaminek wkrótce rozpoczyna przygotowania do rozgrywek. Udało nam się ustalić, jak ma wyglądać lato w zespole trenera Dariusza Banasika. Drużyna może się udać na zgrupowanie, a przygotowania rozpocznie 28 czerwca. Dwa tygodnie urlopów otrzymali zawodnicy […]
15.06.2021
Suche Info
15.06.2021

Nawałka: – Nie skreślajmy jeszcze tej reprezentacji

Adam Nawałka ostatnimi czasy bardzo rzadko udziela się w mediach, ale w rozmowie z “WP Sportowe Fakty” zdecydował się odnieść do reprezentacji Polski. Były selekcjoner kadry uważa, że nie można tracić wiary i jest przekonany, że z Hiszpanią zobaczymy zespół, który będzie dobrze przygotowany pod względem mentalnym. – Zespół znalazł się w trudnej sytuacji i […]
15.06.2021
Suche Info
15.06.2021

Ballack: – Lewandowski nie miał wsparcia

Robert Lewandowski spotyka się ze sporą – i słuszną – krytyką, ale są tacy, którzy kapitana reprezentacji Polski biorą w obronę. Na przykład Michael Ballack, który jest obecnie telewizyjnym ekspertem. Ballack stwierdził: – Można się było tego wszystkiego spodziewać. Reprezentacja Polski potwierdziła, że jest zbyt słaba. Lewandowski nie ma wystarczającego wsparcia. Reszta zespołu musi być […]
15.06.2021
Suche Info
15.06.2021

OFICJALNIE: Maik Nawrocki wypożyczony do Legii

Mówiło się o tym ruchu od jakiegoś czasu, a dzisiaj mamy potwierdzenie. Maik Nawrocki został piłkarzem Legii na zasadzie wypożyczenia. To wypożyczenie potrwa do końca sezonu 21/22, ale Legia ma opcję transferu definitywnego. Poprzednią rundę Nawrocki spędził w Warcie i cóż, nie podbił Poznania. Zagrał w trzech ostatnich spotkaniach Warty, w tym ze Śląskiem, kiedy […]
15.06.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Suche Info
15.06.2021

Śląsk Wrocław poznał rywala w pucharach

Śląsk Wrocław poznał swojego rywala w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy. Będzie nim estońskie Paide Linnameeskond. Mecze zostaną rozegrane 8 i 15 lipca. Pierwszy mecz w Estonii. Paide to wicemistrz Estonii z zeszłych rozgrywek, co jest ich największym sukcesem w historii. W obecnie trwającym sezonie tamtejszych rozgrywek, Paide jest drugie i traci cztery oczka […]
15.06.2021
Suche Info
15.06.2021

Mielcarski: – Tylko Polak Polakowi potrafi zrobić coś takiego jak Boniek Brzęczkowi

Sousa niezbyt ogarnia polską reprezentację, więc pojawiają się głosy, że za Brzęczka w sumie może nie było tak źle. Nieco w tę retorykę wpisuje się Grzegorz Mielcarski który w rozmowie ze Sportowymi Faktami skrytykował Zbigniewa Bońka. Mielcarski stwierdził: – Tylko Polak Polakowi potrafi zrobić coś takiego, jak prezes PZPN zrobił Jurkowi Brzęczkowi. Tak często Boniek […]
15.06.2021
Weszło
15.06.2021

[MELODROMA] Przewodnik po grupie F na Euro 2020

Francja (Francja) Grupę F otwierają mistrzowie świata, od których wzięła ona swoją nazwę. Oprócz nich są jeszcze aktualni mistrzowie Europy, Portugalia, i poprzedni mistrzowie świata, Niemcy oraz Węgrzy. Ze wszystkimi trzema drużynami Portugalczycy grali na poprzednim Euro – nie zdołali pokonać tylko Węgrów. Czy tym razem Portugalia zdoła ograć Francję? Jest to tak samo wątpliwe, […]
15.06.2021