post
Avatar

Opublikowane 23.01.2021 09:13 przez

redakcja

Saga transferowa z Arkadiuszem Milikiem w roli głównej dobiegła długo wyczekiwanego końca. Polski napastnik wylądował w Olympique’u Marsylia i całkiem możliwe, że doczeka się debiutu w końcówce dzisiejszego starcia z AS Monaco. Niektórzy uważają ten kierunek za rozczarowujący, inni za optymalny. Jedno jest pewne – Milik trafia do klubu o sporych ambicjach i jeszcze większej historii. Przez Marsylię przewinęło się bowiem na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci wielu naprawdę genialnych snajperów. Snajperów, z którymi Arek – przy całym szacunku dla niego – jak na razie nie może się jeszcze równać.

Przed wami dziesięć wybranych dziewiątek Olympique’u Marsylia. Niektóre dopiero w tym klubie zbudowały nazwisko i zyskały status prawdziwie wielkich. Inne po przyjeździe na Stade Velodrome zanotowały zjazd. Tak czy owak, za każdą z nich stoi ciekawa opowieść.

FABRIZIO RAVANELLI

Kiedy “Srebrny lis” trafił do Marsylii, miał trzydzieści lat na karku. Było jasne, że szczytowy okres kariery jest już za nim. W latach 1992 – 1996 włoski napastnik reprezentował barwy Juventusu, gdzie eksplodował talentem pod wodzą Marcello Lippiego. Zdobył ze “Starą Damą” scudetto, a potem zatriumfował również w Lidze Mistrzów. Tych sukcesów naturalnie nie zdołał powtórzyć w kolejnym klubie, jakim było angielskie Middlesbrough, ale także i tam pozostawił po sobie dobre wspomnienia. Dlatego w sumie nie może dziwić, że Marsylia – próbująca w końcowej fazie lat dziewięćdziesiątych powrócić na szczyt po katastrofalnym finale ery Bernarda Tapie – zdecydowała się sięgnąć po Ravanellego. – Ściągnięcie takiego zawodnika to wielkie wydarzenie dla naszego klubu i całego francuskiego futbolu – ekscytował się trener Rolland Courbis.

Jak poszło Włochowi we francuskiej ekstraklasie? W sumie nieźle, choć nic ponadto.

Fabrizio Ravanelli

Dobrze zaprezentował się w sezonie 1998/99, gdy Les Olympiens zajęli drugie miejsce w lidze i dotarli do finału Pucharu UEFA. Jednak żadnego trofeum Ravanelli w Marsylii nie wywalczył. Jeżeli chodzi o dorobek bramkowy, ani nie zachwycił, ani nie był rozczarowaniem. Ot, zagwarantował solidność. Zrobił, co do niego należało. Od czasu do czasu – w swoim stylu – rozgrzewając trybuny do czerwoności szaleńczymi cieszynkami.

W połowie sezonu 1999/2000 przeniósł się do Lazio. I w sumie dobrze zrobił, bo załapał się tam na mistrzostwo Włoch.

bilans w Olympique’u Marsylia: 81 meczów / 31 bramek

GUNNAR ANDERSSON

Żadnych zarzutów kibice Olympique’u Marsylia nie mogli mieć natomiast co do skuteczności Gunnara Anderssona, który zdobył dla klubu niespełna dwieście goli i uchodzi dzisiaj za najlepszego strzelca w całych dziejach Les Olympiens. Szwed trafił do Marsylii w 1950 roku i spędził w niej osiem lat, dwukrotnie zdobywając w tym czasie tytuł króla strzelców ligi francuskiej. Nie przełożyło się to na trofea, ponieważ Olympique za czasów Anderssona mógł się pochwalić tylko jedną, na dodatek przegraną potyczką w finale Pucharu Francji, ale trzeba pamiętać, że w powojennej historii francuskiego futbolu ekipa z Marsylii generalnie nie była szczególnie utytułowana aż do drugiej połowy lat osiemdziesiątych.

AS MONACO POKONA OLYMPIQUE MARSYLIA? KURS: 1,78 W TOTOLOTKU!

Andersson miał dość swobodny stosunek do swojej piłkarskiej kariery. Dał się poznać jako wielki smakosz prowansalskiego likieru o anyżowym smaku, zwanego pastis, o którym mówił: “żółty napój destylowany przez szatana”. W 1954 roku snajper założył się z jednym z kolegów z Olympique’u, że wypije przed meczem dziesięć kieliszków ulubionego likieru, a i tak zdobędzie hat-tricka.

Zakład został przyjęty, Andersson wygrał.

Być może ze względu na zamiłowanie do napojów wyskokowych Szwed przedwcześnie zmarł. W 1969 roku 41-letni wówczas zawodnik chciał się wybrać na mecz Marsylii z Duklą Praga. Nie grał już dla Olympique’u, lecz pozostał jego wielkim fanem. Na spotkanie jednak nie dotarł. W drodze po odbiór wejściówki od zaprzyjaźnionego dziennikarza doznał zawału serca. Był już wówczas trochę zapomniany i pogrążony w ubóstwie, ale – jak celnie zauważył francuski dziennikarz, Xavier Monferran – przynajmniej odszedł w mieście, które kochał najbardziej. W Marsylii.

bilans w Olympique’u Marsylia: 247 meczów / 194 bramki

MAMADOU NIANG

Mamadou Niang do Marsylii trafił w 2005 roku z Racingu Strasbourg za siedem milionów euro i można bez cienia przesady stwierdzić, że osiągnął na Stade Velodrome znacznie więcej, niż się po nim spodziewano. Senegalczyk okazał się nie tylko regularnym, bardzo rzetelnym strzelcem, gwarantującym po kilkanaście bramek w sezonie Ligue 1, ale stał się także prawdziwym liderem zespołu. Nosił nawet na ramieniu opaskę kapitańską, gdy marsylczycy w sezonie 2009/10 sięgnęli po mistrzostwo Francji pod wodzą Didiera Deschampsa. Jedyne w XXI wieku.

W sumie można powiedzieć, że senegalski snajper zapracował na status legendy klubu. Niesmak wzbudza jednak zachowanie, jakiego dopuścił się tuż po mistrzowskim sezonie, gdy wymusił na władzach Olympique’u transfer do tureckiego Fenerbahce, gdzie zaoferowano mu kontrakt wyższy o 100 tysięcy euro miesięcznie. Wiadomo, kasa ważna rzecz, ale można chyba było to wszystko rozegrać z większą klasą.

bilans w Olympique’u Marsylia: 219 meczów / 95 bramek

SONNY ANDERSON

W sumie przygoda Sonny’ego Andersona w Marsylii jest trochę zapomniana.

Brazylijskiego napastnika kojarzy się przede wszystkim z występami w Olympique’u Lyon, AS Monaco i FC Barcelonie. I trudno się w sumie dziwić, bowiem w każdym z tych klubów osiągnął znaczące sukcesy. Wygrał dwa mistrzostwa Francji w barwach Lyonu, dwa tytułu mistrza Hiszpanii jako zawodnik “Dumy Katalonii”, no i dorzucił też do tego ligowy tytuł w Księstwie. W 1996, 2000 i 2001 roku został królem strzelców francuskiej ekstraklasy, w 2004 roku był zaś najlepszym strzelcem Pucharu UEFA, a w 1997 wybrano go piłkarzem roku we Francji.

Jednak marsylskiego etapu w karierze Brazylijczyka także nie sposób pominąć. 24-letni wówczas napastnik trafił do Olympique’u w połowie sezonu 1993/94 po świetnych występach w lidze szwajcarskiej. I na francuskich boiskach odnalazł się wręcz kapitalnie. W dwudziestu ligowych występach zanotował aż szesnaście trafień, co pozwoliło mu zająć czwarte miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców Ligue 1 (wówczas zwanej jeszcze Division 1). Kilka meczów więcej i Anderson niewątpliwie wysunąłby się na prowadzenie w wyścigu po koronę króla strzelców. Problem w tym, że Marsylię po zakończeniu rozgrywek zdegradowano za korupcyjne szwindle. No i Sonny rzecz jasna natychmiast zwinął się z klubu, by był zawodnikiem zdecydowanie za dobrym, by kisić się na zapleczu francuskiego ekstraklasy.

Sonny Anderson

Cóż, gdyby Andersonowi było dane zadomowić się na Velodrome na kilka lat, pewnie przeszedłby do historii jako jeden z najlepszych strzelców w dziejach Les Olympiens. A tak marsylskim kibicom pozostało podziwiać popisy snajpera u konkurencji.

bilans w Olympique’u Marsylia: 20 meczów / 16 bramek

TONY CASCARINO

Tony Cascarino ze swoim nazwiskiem spokojnie mógłby wystąpić w roli gangstera w jednym z filmów w reżyserii Martina Scorsese. I pewnie świetnie odnalazłby się w takiej mafijnej konwencji. Jak ryba w wodzie poczułby się zwłaszcza na planie filmu “Kasyno”. Irlandzki zawodnik znaczną część zarobionych na futbolu pieniędzy przegrał bowiem przy ruletce. Był stereotypowym brytyjskim piłkarzem-hulaką przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Chlał na umór, palił jak smok, nocami błąkał się po kasynach i agencjach towarzyskich. No a przy okazji był też całkiem skutecznym napastnikiem. Zwłaszcza w barwach Millwall, gdzie w latach 1987 – 1990 stworzył kapitalny duet z Teddym Sheringhamem.

88-krotny reprezentant Irlandii do Marsylii trafił w 1994 roku.

Miał wówczas 32 wiosny na karku, co – biorąc pod uwagę jego imprezowy styl życia – nie zwiastowało mu wielkich sukcesów we Francji. O jego kondycji psychicznej niech zresztą zaświadczy anegdota z jednego z meczów międzypaństwowych. Cascarino miał pojawić się na murawie w drugiej połowie, już rozpinał bluzę dresową przy linii bocznej gdy… okazało się, że zapomniał założyć koszulki meczowej. Zmianę trzeba było anulować. Selekcjoner prawie dostał zawału na ten widok. – Ty pierdolony durniu, zejdź mi z oczu! – zaryczał wściekle.

A jednak okazało się, że na regularne strzelanie w drugiej lidze francuskiej Cascarino miał jeszcze wystarczająco dużo wigoru i pomyślunku. Dla zdegradowanego Olympique’u przed dwa sezony w Ligue 2 strzelił łącznie 61 bramek. Nigdy wcześniej nie trafiał do siatki aż tak regularnie. Z przytupem wprowadził klub z powrotem do elity. W czym tkwi tajemnica tej nagłej zwyżki formy? Oddajmy głos samemu napastnikowi. – W Marsylii podawano nam tajemnicze środki, które bardzo korzystnie wpłynęły na moją dyspozycję. Pytałem masażystów, czy te substancje są legalne. Zapewniali mnie, że tak. Naprawdę chciałem wierzyć, że tak było. Ale z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że mocno w to wątpię.

bilans w Olympique’u Marsylia: 105 meczów / 70 bramek

DIDIER DROGBA

Czas na kolejnego napastnika, który w Marsylii w sumie nie pograł zbyt długo, lecz był to okres tak intensywny, że naprawdę jest co wspominać. Didier Drogba, jeden z najwybitniejszych afrykańskich piłkarzy w historii, w sezonie 2003/04 narobił olbrzymiego zamieszania w europejskim futbolu właśnie jako zawodnik Olympique’u. Choć był już piłkarzem 25-letnim, to dopiero wówczas przedstawił się szerszej publiczności.

Pisaliśmy na Weszło: “W sezonie 2003/2004 Drogba rozbił bank. Choć dopiero raczkował jako profesjonalny piłkarz pełną gębą, kompletnie zdominował francuską ekstraklasę w barwach Olympique’u Marsylia. Co prawda ekipa ze Stade Velodrome zajęła dopiero siódme miejsce w lidze i ostatecznie nie sięgnęła po Puchar UEFA, ustępując w finale Valencii, ale Tito był po prostu bestią. Otrzymał nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu, za najlepszą bramkę sezonu i na dokładkę miejsce w najlepszej jedenastce rozgrywek. Był dominatorem, porównywanym do największych legend francuskiej ligi. – Jest silny jak Weah i sprytny jak Papin – podniecał się Jose Anigo, szkoleniowiec marsylczyków.

Didier Drogba

– Jestem zachwycony, a nie zaskoczony tym, jak dobrze wszystko mi się układa w Marsylii. Zawsze chciałem grać tutaj. Jest to klub, który ma we Francji ogromną tradycję. Gdy jako osiemnastoletni dzieciak grałem w drugiej lidze, marzyłem, że stanie się to, co się właśnie dzieje. Potrzebowałem tylko szansy i kogoś, kto we mnie uwierzy. Otrzymałem taką szansę w Guingamp i wykorzystałem ją. Marsylia to kolejny poziom i tę szansę też wykorzystałem. Wierzę w swoje umiejętności. Jestem w tym klubie szczęśliwy, widać to po mojej grze – opowiadał Drogba.

Na Velodrome stał się prawdziwą gwiazdą.

Pieszczochem trybun, z którymi uwielbiał się bawić w psychologiczne gierki, karmić się ich ekscytacją. Miał charyzmę, poczucie humoru, czerpał nieprawdopodobną radość z gry, co udzielało się wszystkim wokół. Roztaczał pozytywną aurę, zaś jego szalone cieszynki rozgrzewały publikę do czerwoności. Miał w sobie niespożyte pokłady energii. – Napisał piękną historię, choć nie zabawił u nas długo – mówił Hassoun Camara, były piłkarz Olympique’u. – Jego relacja z kibicami była nieprawdopodobna. Pamiętam jeden mecz, kiedy rozgrzewaliśmy się na Velodrome i już wtedy cały stadion skandował jego nazwisko. Choć było już jasne, że odejdzie. To bardzo rzadkie, zwłaszcza we Francji.

REMIS W STARCIU MONACO Z MARSYLIĄ? KURS: 4,00 W TOTOLOTKU!

Po sezonie 2003/04 Didier Drogba wylądował w Chelsea. Wprawdzie Roman Abramowicz wolał pozyskać napastnika o większym nazwisku, choćby takiego jak Thierry Henry, ale Jose Mourinho był oczarowany Iworyjczykiem. – Pozostanie w Marsylii oznaczałoby okopanie się w strefie komfortu. Bycie snajperem numerem jeden i występy w drużynie, która w całości podporządkowałaby grę pode mnie – wspominał Didier. – Potem Mourinho powiedział mi o tym coś interesującego. Stwierdził, zresztą przed całym zespołem: „Wiesz co, jeśli chcesz być tutaj jedynym królem, to wracaj do swojej poprzedniej drużyny i strzel tam sobie sto goli. Dopiero gdy zaakceptujesz, że masz wokół siebie dwudziestu dwóch równorzędnych partnerów, zaczniesz z nami realnie współpracować. Jeśli tego nie rozumiesz – spadaj. Idź skąd przybyłeś i zostań królem tam, gdzie przerastasz każdego”. Pomyślałem sobie: wow. To było dla mnie prawdziwe wyzwanie.

bilans w Olympique’u Marsylia: 55 meczów / 32 bramki

JOSIP SKOBLAR

Dziennikarze L’Equipe zaczęli przyznawać Europejskiego Złotego Buta dla najlepszego strzelca Starego Kontynentu od 1968 roku. Laureatem pierwszej statuetki został legendarny Eusebio, który zanotował 42 trafienia w barwach lizbońskiej Benfiki. Trzy lata później nagroda po raz pierwszy trafiła natomiast do zawodnika z ligi francuskiej. Wyróżniony został Josip Skoblar – reprezentant Jugosławii, strzelający gole jak na zawołanie w barwach Olympique’u Marsylia. Skoblar sezon 1970/71 zakończył z dorobkiem 44 bramek.

Jugosłowianin w zespole Les Olympiens cieszył się statusem mega-gwiazdy. Dwukrotnie wygrał z nim mistrzostwo Francji, dołożył do tego również krajowy puchar. Specjalizował się w zdobywaniu kluczowych goli. Nazywano go “Orłem z Dalmacji” lub po prostu “Monsieur Goal”.

Wzbudził zachwyt samego Justa Fontaine’a. – Kiedy oglądałem go w akcji, zawsze starałem się w myślach rozgrywać akcję razem z nim. “Teraz, uderz prawą nogą! Przymierz wewnętrzną częścią stopy! Wyskocz do główki!”. Problem w tym, że zanim ja zdążyłem sobie cokolwiek pomyśleć, on zdążył to już wykonać. Miał nieprawdopodobny refleks. To najlepszy snajper tamtych lat, jakiego widziała francuska liga.

bilans w Olympique’u Marsylia: 210 meczów / 175 bramek

CHRISTOPHE DUGARRY

Tak to się jakoś dziwnie poukładało, że gdy reprezentacja Francji w 1998 i 2018 roku sięgała po mistrzostwo świata, na szpicy występował w niej zawodnik, którego można chwalić za wiele atutów, ale niekoniecznie za strzelecką regularność. W 1998 roku tymże napastnikiem był Christophe Dugarry, który w całej swojej reprezentacyjnej karierze zdobył zaledwie dziewięć goli w 55 występach. Nie może się zatem równać nawet z Olivierem Giroud. Triumfator mundialu w Rosji na samym turnieju, owszem, nie potrafił oddać celnego uderzenia na bramkę, ale generalnie dla ekipy “Trójkolorowych” nastrzelał mnóstwo goli. W klubach też zdarzało mu się odpalić ze strzelecką formą.

Dugarry? On po prostu nie był goleadorem. Nigdy i nigdzie. Jego życiówka na dystansie jednego sezonu ligowego przypada na sezon 1994/95, rosły napastnik zanotował dziewięć trafień dla Girondins Bordeaux. Jak nietrudno się zatem domyślić, Dugarry w Marsylii także nie zachwycał kibiców regularnie notowanymi hat-trickami. Choć od czasu do czasu zdarzało mu się błysnąć.

Olympique Marsylia 5:4 Montpellier

Na Stade Velodrome francuski gracz trafił w połowie sezonie 1997/98, po nieudanych próbach podboju Mediolanu i Barcelony. W dziewięciu meczach ligowych zdobył jednego gola, po czym… został mistrzem świata. Później jednak wszystko zaczęło się gmatwać. Dugarry świetnie się sprawdzał w układance taktycznej trenera Rollanda Courbisa, fakt, ale w kwietniu 1999 roku w jego organizmie wykryto nandrolon. Ostatecznie uniknął kary tylko dlatego, że prawnicy Olympique’u zdołali udowodnić lekarzom z komisji antydopingowej uchybienia natury formalnej.

Na tym jednak jego kłopoty się nie zakończyły. Marsylczycy fatalnie weszli w sezon 1999/2000, a kibice uznali Dugarry’ego za jednego z głównych winowajców fatalnej postawy Les Olympiens. Zrobiło się naprawdę gorąco. Piłkarze Olympique’u niekiedy mieli problem z poruszaniem się po mieście, ponieważ w ich samochody często trafiały kamienie. Kilka aut padło też ofiarami podpalaczy. Dlatego nie może dziwić, że jeszcze w 1999 roku Dugarry zdecydował się na powrót do miejsca, z którego wypłynął na szerokie wody. Czyli do Bordeaux. Jednak jego transfer jeszcze długo odbijał się czkawką szkoleniowcowi i działaczom Marsylii. Okazało się bowiem, iż przy wykupie Dugarry’ego z Barcelony doszło do finansowych nieprawidłowości. Trener Courbis i prezydent Robert Louis-Dreyfus usłyszeli otrzymali nawet za tę aferę wyroki w zawiasach.

bilans w Olympique’u Marsylia: 73 mecze / 14 bramek

RUDI VÖLLER

Sprawa z Rudim Voellerem jest dość skomplikowana. No bo tak – z jednej strony można go uznać za piłkarskiego przegrywa i to sporego kalibru. Niemiecki napastnik przez pięć sezonów spędzonych w Werderze Brema w latach osiemdziesiątych ani razu nie zatriumfował w Bundeslidze, choć wielokrotnie był tego bardzo bliski. Kolejnych pięć lat spędził w barwach Romy i również nie udało mu się zgarnąć scudetto. W 1991 roku przegrał finał Pucharu UEFA, w 1986 poległ w finale mistrzostw świata, a w 1992 w finale mistrzostw Europy. Sporo tych klęsk w kluczowych momentach. Ale odwracając medal – czy wypada używać określenia “przegryw” pod adresem zawodnika, który został mistrzem świata i zatriumfował w Lidze Mistrzów? Chyba jednak nie, byłoby to po prostu niesprawiedliwością, a może i nawet grubym nietaktem.

Gwiazdor reprezentacji Niemiec, który gole strzelał dla niej na pięciu wielkich turniejach międzynarodowych (ME 1984, MŚ 1986, ME 1988, MŚ 1990, MŚ 1994), po triumf w Champions League sięgnął w pierwszej edycji tych rozgrywek. Rzecz jasna jako zawodnik Marsylii.

OLYMPIQUE MARSYLIA POKONA DZIŚ MONACO? KURS: 4,20 W TOTOLOTKU!

W całym sezonie 1992/93 Voeller zdobył 22 gole, tworząc świetny tercet ofensywny z Abedim Pele i Alenem Boksiciem. Choć na europejskiej arenie niemiecki zawodnik akurat nie błyszczał skutecznością. Prym wiódł Boksić, zwykle ustawiany przez trenera bardziej centralnie. Na szpicy. Voeller summa summarum do siatki w Lidze Mistrzów trafił tylko dwukrotnie. Raz w wygranym 5:0 starciu z Glentoranem z Irlandii Północnej, a potem w grupowej konfrontacji z Rangersami, która zakończyła się remisem 2:2. Szału nie ma. Zresztą kolejny sezon Voellera w Marsylii był już w ogóle bardzo przeciętny, no a potem klub z wiadomych przyczyn popadł w rozsypkę i Niemiec ewakuował się do Bayeru Leverkusen.

Swoją drogą: Jean-Jacques Eydelie, pomocnik marsylskiej ekipy w sezonie 1992/93, stwierdził na łamach L’Equipe, że Niemiec jako jedyny przed finałem Ligi Mistrzów odmówił przyjęcia dodatkowego wspomagania: – Przed meczem z Milanem klubowi lekarze poprosili nas, byśmy stali w rządku i kolejno przyjęli zastrzyki. Voeller był jedynym piłkarzem, który zaprotestował.

bilans w Olympique’u Marsylia: 73 mecze / 28 bramek

JEAN-PIERRE PAPIN

No i wreszcie czas na super-snajpera, którego w tym zestawieniu zabraknąć naturalnie nie mogło. Jean-Pierre Papin był zdecydowanie najjaśniejszą gwiazdą galaktycznej ery Bernarda Tapie, choć – jak na ironię – nie doczekał triumfu w Lidze Mistrzów w barwach Olympique’u Marsylia. Zdecydował się w 1992 roku wyruszyć na podbój Serie A, która w tamtym czasie przyciągała wielkich piłkarzy jak magnes. Efekt był taki, że Papin w finale Champions League z 1993 roku znalazł się po niewłaściwej stronie barykady.

Jako rezerwowy Milanu obserwował sukces dawnych kolegów.

Nie powiodło mu się ani w ekipie Rossonerich, choć Silvio Berlusconi pobił dla niego światowy rekord transferowy, ani potem w Bayernie Monachium. Natomiast na Stade Velodrome był po prostu królem. Kolekcjonował tytułu dla najlepszego strzelca francuskiej ekstraklasy i Pucharu Europy, a w 1991 roku nagrodzono go Złotą Piłką. Z woleja uderzał w sposób tak charakterystyczny i morderczo skuteczny, że tego rodzaju strzały zaczęto nazywać od jego nazwiska “papinadami”. – Tego się nie da nauczyć, to po prostu musi tkwić w piłkarzu. Głęboko w jego umyśle. W jego neuronach – pisał Jacques Thibert, cytowany przez portal Retro Futbol. – Chodzi o niesamowitą relację z futbolówką, która pozwala zawodnikowi zmierzyć, niczym komputer, trajektorię, szybkość, impet piłki i natychmiast dopasować kąt oraz siłę strzału.

Jean-Pierre Papin

Nikt inny w Europie nie ma obecnie tak dynamicznego startu do piłki, nikt nie wyczuwa tak trafnie pozycji, nikt nie drybluje tak skutecznie i nie strzela tak mocno i precyzyjnie, jak Jean-Pierre Papin – zachwycał się rodakiem Michel Platini. Sam Papin smucił się natomiast po latach: – Jedyne, czego żałuję, to porażka w finale Pucharu Europy z Crveną Zvezdą. Rozczarowanie wciąż we mnie tkwi.

Najskuteczniejszym piłkarzem w dziejach klubu Papin nie został. Jednak gdyby poprosić dowolnego kibica Les Olympiens o wytypowanie jedenastki wszech czasów, trudno uwierzyć, by mogło w niej zabraknąć Papina na szpicy.

bilans w Olympique’u Marsylia: 275 meczów / 182 bramki

***

O słynnych snajperach z przeszłością w Olympique’u Marsylia można opowiadać długo. Ciągnąć wyliczankę wielkich nazwisk. Niemalże w nieskończoność. Teraz pozostaje zatem mieć nadzieję, że Arkadiusza Milika po latach kibice Les Olympiens będą wspominali równie ciepło jak Papina, Drogbą, albo choćby jak Ravanellego.

fot. NewsPix.pl / Getty Images / WikiMedia

redakcja

Opublikowane 23.01.2021 09:13 przez

redakcja

Weszło
28.02.2021

Milik zapala świeczkę w ciemnym tunelu

Arkadiusz Milik wrócił do gry i od razu strzelił gola z karnego. Fajnie. Naprawdę fajnie. Szczerze cieszymy się, bo im bliżej do Euro, tym częściej wypatrujemy oznak, że kluczowi reprezentanci znajdują się w formie. W przypadku 27-letniego snajpera jest to też o tyle ważne, że ostatnie klubowe pół roku spędził poza murawą. Trafienie z Lyonem […]
28.02.2021
Hiszpania
22.02.2021

Najlepsi obrońcy świata? Jules Kounde już dołącza do tego grona

Już teraz jest jednym z najlepszych obrońców w hiszpańskiej Primera Division. Ale wydaje się, że do własnego sufitu jeszcze sporo mu brakuje. Jules Kounde na karku ma ledwie 22 lata, a interesują się nim właściwie wszystkie największe kluby Europy. W Sevilli stał się jednym z jej najważniejszych graczy i przymierzany jest do gry na środku […]
22.02.2021
Francja
21.02.2021

PSG na własnym podwórku, a PSG w Europie to kompletnie dwa inne zespoły

Wprawdzie tabela nie kłamie – aktualnie w Ligue 1 PSG męczy się niemiłosiernie. Jednak po tym, co zobaczyliśmy w rywalizacji z Barceloną, mieliśmy cichą nadzieję na to, że będziemy świadkami kolejnego show w wykonaniu Mbappe i spółki. Ku naszemu zdziwieniu nie otrzymaliśmy z ich strony nawet namiastki środowej dyspozycji. Zawodnicy Monaco nie pozwolili paryżanom zrobić […]
21.02.2021
Weszło
07.02.2021

Nie zadzieraj z PSG

Nie da się opowiadać o meczach Marsylii z PSG tylko przez pryzmat samego boiska. Za płytkie by to było. Trzy starcia tych dwóch zwaśnionych klubów z tego sezonu obfitowały w mniej lub bardziej brutalne faule. Szamotaniny. Szarpaniny. Kartki. Pretensje, wyzwiska, inwektywy. Większe i mniejsze wojny. Naprawdę specyficzne były to boje, kumulujące w sobie hekatombę negatywnych […]
07.02.2021
Francja
07.02.2021

Jak PSG zrzekło się prawa do tytułu Marsylii

Zanim Lech Poznań został uznany mistrzem Polski w wyniku korupcyjnego skandalu, który “cała Polska widziała”, do podobnej historii doszło w innym, wówczas wydawało się, że o wiele lepszym świecie. Gdzie Polska wydostająca się z mroku komunizmu, a gdzie Francja lat dziewięćdziesiątych. Gdzie nasza parciana “chemia z Niemiec”, a gdzie paryskie domy mody i marsylskie porty. […]
07.02.2021
Francja
03.02.2021

Marsylia wciąż nie wygrywa, ale Arkadiusz Milik już strzela

Kibice Olympique’u Marsylia nadal nie mają powodów do zadowolenia. Będąca w organizacyjnej i sportowej rozsypce drużyna po raz piąty z rzędu nie wygrała meczu w Ligue 1, choć prowadziła dzisiaj już 2:0 w wyjazdowej konfrontacji z RC Lens. Więcej powodów do satysfakcji mają natomiast fani reprezentacji Polski. Arkadiusz Milik zaczął bowiem spotkanie w pierwszym składzie […]
03.02.2021
Weszło
09.04.2021

Czy Lille stać na mistrzostwo Francji?

Historia ostatniej dekady Lille obrazuje, jak obfite w szaleństwa i zmienności potrafią być futbolowe opowieści. 2011. Lille po pięćdziesięciu siedmiu latach posuchy sięga po mistrzostwo Francji. 2018. Lille kończy sezon z punktem przewagi nad strefą spadkową. 2020. Trwa pandemia. Kluby Ligue 1 walczą o pieniądze z praw telewizyjnych. W grudniu poważny kryzys finansowy i widmo bankructwa doprowadzają do […]
09.04.2021
Ligue 1
04.04.2021

Zwycięska Marsylia, bardzo przeciętny Milik

Jeżeli ktoś z was – podobnie jak my – spędził świąteczny wieczór na oglądaniu starcia Olympique’u Marsylia z Dijon, to szczerze mu współczujemy. Momentami chodziło nam po głowie, żeby utopić się w ostatniej misce żurku, byle tylko uwolnić się od tego smętnego spotkania. Ostatecznie 2:0 wygrała ekipa Arkadiusza Milika, choć nie był to wybitny mecz […]
04.04.2021
Weszło
21.03.2021

PSG rzadko musi coś udowadniać, ale gdy już tak się dzieje… Lyon rozsmarowany!

Paris Saint Germain ostatnio coraz częściej się w lidze francuskiej gubi. Wpadają im głupie, zupełnie nieprzystające do potencjału drużyny porażki. Prestiżowe, na własnym terenie, czasem wręcz irracjonalne, w starciach z drużynami walczącymi o utrzymanie. Efekt jest taki, że po tej kolejce paryżanie mogli oddalić się od lidera na sześć punktów, tracąc trzy oczka do drugiej […]
21.03.2021
Suche Info
10.03.2021

Marsylia wygrywa z Rennes. 71 minut Milika

Cenne zwycięstwo odniosła Marsylia z Arkadiuszem Milikiem w składzie. Francuski klub pokonał 1:0 Rennes w meczu drużyn środka tabeli, dzięki czemu wciąż może mieć nadzieję na puchary. Mówimy o tym zwycięstwie per “cenne”, nie tylko dlatego, bo w sumie każde takie jest, ale OM rzeczywiście go potrzebowało. Przed swoim zaległym meczem miało 39 punktów, już […]
10.03.2021
Weszło
28.02.2021

Milik zapala świeczkę w ciemnym tunelu

Arkadiusz Milik wrócił do gry i od razu strzelił gola z karnego. Fajnie. Naprawdę fajnie. Szczerze cieszymy się, bo im bliżej do Euro, tym częściej wypatrujemy oznak, że kluczowi reprezentanci znajdują się w formie. W przypadku 27-letniego snajpera jest to też o tyle ważne, że ostatnie klubowe pół roku spędził poza murawą. Trafienie z Lyonem […]
28.02.2021
Weszło
10.02.2021

Kto przepala kasę, a kto roztropnie porusza się po transferowym rynku?

Interesujące zestawienie przygotowali analitycy z Międzynarodowego Centrum Studiów Sportowych (CIES Football Observatory). Wzięli oni na tapet dziesięć ostatnich okienek transferowych i sprawdzili, które kluby z pięciu topowych europejskich lig są w tym okresie na największym minusie, a które zdołały najwięcej w tym okresie zarobić. Na szczycie listy wydatków od lata 2016 nie ma niespodzianki. Góruje […]
10.02.2021
Weszło
22.04.2021

Jak wyglądać będzie logistyka kadry na Euro?

4500 kilometrów. Tyle dzieli Sankt Petersburg i Sevillę, gdzie – według informacji TVP Sport – reprezentacja Polski rozegra swoje mecze grupowe podczas Euro 2020. To rewolucyjna wręcz zmiana wobec tego, że Biało-Czerwoni początkowo mieli kursować między Dublinem i Bilbao, pokonując o połowie mniejszą odległość. Czy to komplikuje sytuację kadry Paulo Sousy? Co to oznacza? Jak […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Quiz: PIĘĆ ZDAŃ, KTÓRE MÓGŁBY POWIEDZIEĆ KOWAL

NOWY QUIZ Z NOWĄ KATEGORIĄ. ZOBACZYCIE, ŻE FAJNA. Goście: JAN GLAZUREK MATEUSZ SOKOLUK (AWANGARDA PIŁKARSKA) JAKUB BIAŁEK WOJTEK PIELA Start od 18:30. 
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Klimala za wielką wodą. Kolejny Polak w Red Bullu

No to już oficjalnie – Patryk Klimala został nowym piłkarzem New York Red Bulls. Kwota transferu – sześć milionów euro. Szanse na grę – spore. Perspektywa przywrócenia swojej kariery na właściwe tory – obiecująca. Miejsce do życia – kapitalne. Nie widzimy minusów w tym transferze. Klimala zamieni Celtic Glasgow na New York Red Bulls W […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Czy Twardek to piłkarz? Bulwersująca sprawa

Wielu zagranicznych piłkarzy widziała ta liga. Głównie słabych, prawda, ale przeważnie jak się okazywali już naprawdę słabi, to byli jednak odstrzeliwani. A na pewno (okej, “prawie”) nie przedłużano z nimi kontraktów. Tymczasem – Kris Twardek gra już u drugiego trenera, co więcej, dostał nową umowę (do 2023 roku). Jest to wielka zagadka. Taka, że powinien […]
22.04.2021
Serie A
22.04.2021

Mistrza znamy, ale finisz Serie A nie zanudzi. Pięć klubów w walce o Ligę Mistrzów

Inter Mediolan nie wypuści już z rąk Scudetto. Nie oszukujmy się, zespół Antonio Conte musiałby chyba grać w siódemkę w każdym spotkaniu i ładować sobie samobóje, żeby tę przewagę roztrwonić. Ale to, że walka o tytuł we Włoszech nie jest tak ciekawa, jak choćby we Francji, wcale nie sprawia, że finisz sezonu będzie nudny. Wciąż trwa bowiem […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Sędziowie znów w dobrej formie

Musimy to napisać – sędziowie Ekstraklasy są ostatnio w wysokiej formie. Nie współgra to z krytyką Zbigniewa Przesmyckiego oraz informacji o tym, że żaden polski sędzia nie pojedzie na Euro. Natomiast fakty są takie, że w ostatnich kolejkach błędy arbitrów możemy wyliczyć na palcach jednej ręki. I jeszcze zostanie nam tyle wolnych palców, że spokojnie […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Puchar Fuksiarza. Za nami pierwsze rozstrzygnięcia, przed nami finisz fazy grupowej!

Ach, jak na mundialach – ledwo się zaczyna granie, a tu już prawie faza pucharowa. Za nami druga kolejka Pucharu Fuksiarza, w którym cała ekipa Weszło rywalizuje w formacie starych mistrzostw Europy. Mamy już pierwsze rozstrzygnięcia i naprawdę, niech pierwszy rzuci kamieniem, kto spodziewał się, że Szymon Janczyk odpadnie jako pierwszy. Okej, wystarczy, bo zrobicie […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Kajakarstwo górskie || Weszło Sport Tour

Cykl “Weszło Sport Tour”​​ realizowany wraz z Totalizatorem Sportowym z okazji Jubileuszu 65-lecia spółki przedstawia sylwetki sportowców i tajniki ich dyscyplin sportowych. Zabierzemy was także w podróż po obiektach sportowych, które są dofinansowane m. in. przez Totalizator Sportowy​​ ze środków przekazanych na Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej. W najnowszym odcinku odwiedziliśmy zawody Pucharu Polski w kajakarstwie […]
22.04.2021
1 liga
21.04.2021

Jak wypuścić trzy punkty z garści? Pokazuje i objaśnia Arka Gdynia

Arka miała mecz pod kontrolą. Prowadziła jedną bramką, a mogła znacznie wyżej, gdyby tylko nie zabrakło jej skuteczności. A jednak w ostatniej akcji spotkania dała sobie na własne życzenie strzelić gola na 1:1. Kiepsko wypadł dziś w Gdyni powrót Bruk-Bet Termaliki na pierwszoligowe boiska. Mariusz Lewandowski może się cieszyć, że udało się urwać chociaż punkcik. […]
21.04.2021
Live
21.04.2021

LIVE: Wielki hit i Piast z Legią!

Witajcie! Przed nami fascynująca środa z Ekstraklasą, prawdziwa Superliga, nie ta wydmuszka od Florentino Pereza. Nie mamy wątpliwości, że będzie wspaniale. Tyle tu przecież smaczków. Stal Mielec może opuścić ostatnie miejsce w tabeli. Wisła Kraków może się przełamać po trzech z rzędu porażkach i uspokoić nastroje. Cracovia kontra Wisła Płock… No ta para mówi sama […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Grzechy główne Superligi

W Superlidze tak naprawdę nie ma już nikogo. Oficjalnie nie opuściły jej jeszcze tylko Juventus, Real Madryt i FC Barcelona, ale w przestrzeni medialnej krążą już przecieki o tym, że “Stara Dama” lada chwila pójdzie w ślady Milanu oraz Interu i też się pożegna. Nie zakładamy, by Real i Barca zdecydowały się na wystąpienie ze […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Dlaczego Michał Probierz stracił w moich oczach? || Roki wyjaśnia #8

Prowadzona przez Michała Probierza Cracovia cały czas może spaść z Ekstraklasy, w dodatku wiemy też już, że nie uratuje sezonu grą w finale Pucharu Polski. Trudno nie dostrzec w tym winy samego szkoleniowca i to właśnie jego postawę w ostatnich latach w najnowszym odcinku swojego vloga przeanalizował Mateusz Rokuszewski. 
21.04.2021
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Robert1980
Robert1980
2 miesięcy temu

W końcu. Już nie powiem jak wkurzały mnie te wiadomości. Milik to , Milik tamto. Milik tam, nie jednak tam. Jest kolejny klub na Milika, nie nie ma kolejnego klubu itd itp. Osobiście życzę mu w piłce jak najlepiej ale myślę że zaczyna się zjazd w dół jego kariery. Za bardzo kontuzjogenny.

Niles
Niles
2 miesięcy temu
Reply to  Robert1980

A to kogo on tak kontuzjował, że jest kontuzjogenny? Nie przypominam sobie żadnego ostrego wejścia Arka w kogokolwiek. Aaaa, chodziło Ci o to, że jest podatny na kontuzje? No to niestety nie jest to samo, co kontuzjogenny. Nauczcie się tego w końcu.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
2 miesięcy temu
Reply to  Robert1980

kontuzjogenny znaczy że powoduje kontuzje a nie że sam bywa kontuzjowany.

Robert1980
Robert1980
2 miesięcy temu
Reply to  Ziemson hujev

Tak. Dzięki. Chodziło o to że jest często kontuzjowany.

PlonGarbatka
PlonGarbatka
2 miesięcy temu

Christophe Dugarry… Całkiem nieźle go pamiętam i zawsze zastanawiało mnie, co w nim takiego było, że sięgały po niego Milan i Barcelona, że został mistrzem świata i Europy. Jakiś dziwny to fenomen, bo dla mnie był piłkarzem co najwyżej przeciętnym. Napastnik, który praktycznie nie strzelał goli – https://pl.wikipedia.org/wiki/Christophe_Dugarry – i nie miał jakichś specjalnych przymiotów, jednej unikalnej umiejętności, tudzież solidności Thomasa Mullera. Pamięć mnie zawodzi, czy miałem o nim zawsze błędną opinię? Jeśli chodzi o kluby, w żadnym długo miejsca nie zagrzał. Natomiast czyżby w reprezentacji pomiędzy erą Papina a Henrego i Trezegueta była taka posucha, że do wyboru w napadzie mieli tylko masażystę albo jego? (chociaż na mundialu w 98′ mieli w napadzie kolejnego asa w postaci https://pl.wikipedia.org/wiki/St%C3%A9phane_Guivarc%E2%80%99h ) Ktoś mi wyjaśni ten fenomen?

rroy
rroy
2 miesięcy temu
Reply to  PlonGarbatka

Francuskie bagienko?… żartuję;)

Pioter
Pioter
2 miesięcy temu
Reply to  PlonGarbatka

Ten chłop to coś w stylu Petita, chyba go brali za fryzure…

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
2 miesięcy temu
Reply to  PlonGarbatka

No właśnie o tym samym pomyślałem, gdy czytałem ten artykuł. Dla mnie Christophe Dugarry, to taki francuski Kucharczyk i mówię to całkowicie bez złośliwości. Bo w sumie niczym się ponad innych nie wyróżniał, ale summa summarum coś w sobie miał i grał 🙂

Szymon
Szymon
2 miesięcy temu

Jaquet był w konflikcie z Cantoną, który i tak jeszcze przed Mundialem całkiem zakończył karierę. Guivarc’h w 97 i 98 był królem strzelców we Francji, więc ciężko było go nie wziąć. Młodzi Henry i Trezeguet pojechali na Mundial i nawet coś strzelili (Henry był najlepszym strzelcem zespołu, choć trafiał przeciwko najsłabszym rywalom). A Dugarry to był po prostu solidny gość, zawsze ten nr 3-4 – ani się nie obrazi jak nie zagra, a jak zagra, da z siebie wszystko, więc też pojechał. Jedyny istotny pominięty to Anelka, ale Jaquet miał to do siebie, że jak musiał z kogoś zrezygnować, to pomijał tych najmniej posłuchanych (czyli robił to samo, co Deschamps – widocznie to się u nich sprawdza).

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
2 miesięcy temu
Reply to  PlonGarbatka

A co do Guivarc’ha, to on przynajmniej w klubach strzelał i to momentami całkiem nieźle. Pamiętam na przykład na mistrzostwach w 1998, że powszechnie uważano go za słabego na szpicę reprezentacji, ale grał niemało. Dlaczego? Bo ogólnie Francuzi nie mieli wtedy przekonującego napadziora, co brzmi kuriozalnie, bo z Guivarc’hem rywalizowali wtedy Trezeguet i Henry. Rzecz w tym, że obaj mieli po 21 lat i selekcjoner Jacquet od ćwierćfinału stawiał w pierwszym składzie już wyłącznie na bardziej doświadczonego gracza Auxerre, który na całej imprezie strzelił okrągłe zero goli (Henry i Trezeguet strzelili po jednej). To chyba nie był po prosru ten kaliber, a na odważniejsze postawienie na młodziaka Jacquet chyba za bardzo obsrał zbroję, choć w sumie wynik go obronił 🙂

PiotrEs
PiotrEs
2 miesięcy temu

Przechodząc do OM Arkadiusz Milik utrzymał szanse na wyjazd na Mistrzostwa Europy. W jego sytuacji przejście do Marsylii, wydaje się być właściwym krokiem. Liga francuska wciąż pozostaje topową ligą, oglądaną przez miliony widzów i pilnie śledzoną przez menedżerów. Jak się będzie dobrze spisywał w barwach Olympique może jeszcze trafić do mocniejszej ligi. Jeśli zaś nie, to pewnie zacznie się zjazd w dół.

Boban
Boban
2 miesięcy temu

Fajny artykuł. Dzięki.

rroy
rroy
2 miesięcy temu

A to będzie grał Milik w OM?

Tomek
Tomek
2 miesięcy temu

EURO zostanie odwołane i tyle będzie z tego całego zamieszania 😀

Kamil
Kamil
2 miesięcy temu

Nie wspomniano o takim napastniku o nietypowym nazwisku jak Andre Pierre Gignac który to swoje bramki tam też nastrzelał w latach 2010-2015 miał 155 meczów i 59 goli a po odejściu z OM ciekawostka gra sobie w Meksyku w jednym z czołowych klubów ligi i ma już 207 meczów i 145 goli. Weszło nie przygotowało się w 100 % 🙂

Suche Info
22.04.2021

LeBron James do policjanta: “Ty będziesz następny”

Policjant Derek Chauvin został uznany za winnego w procesie o zabójstwo czarnoskórego George’a Floyda. Ale opinią publiczną w Stanach Zjednoczonych wstrząsają kolejne tragedie z udziałem stróżów prawa. Nicholas Readorn, inny biały policjant, śmiertelnie postrzelił 16-letnią Ma’Khię Bryant. Gwiazdor NBA, LeBron James, bardzo mocno zaangażowany politycznie w ostatnich miesiącach, umieścił na swoim twitterowym koncie zdjęcie Readorna. […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Jak wyglądać będzie logistyka kadry na Euro?

4500 kilometrów. Tyle dzieli Sankt Petersburg i Sevillę, gdzie – według informacji TVP Sport – reprezentacja Polski rozegra swoje mecze grupowe podczas Euro 2020. To rewolucyjna wręcz zmiana wobec tego, że Biało-Czerwoni początkowo mieli kursować między Dublinem i Bilbao, pokonując o połowie mniejszą odległość. Czy to komplikuje sytuację kadry Paulo Sousy? Co to oznacza? Jak […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Szwedzi apelują do FIFA: “Walczcie o prawa człowieka w Katarze!”

Narastają – aż szkoda, że tak późno! – protesty przeciwko organizacji piłkarskich mistrzostw świata w Katarze. Szwedzka federacja wysłała list otwarty do FIFA, w którym domaga się walki o przestrzeganie praw człowieka w Katarze. – Ponieważ turniej się zbliża, musimy jeszcze mocniej zwrócić naszą uwagę nas los tysięcy imigrantów, którzy pracują w katarze w sektorze […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Kwekweskiri na dłużej w Lechu, a może trafi do Legii?

Nika Kwekweskiri nieoczekiwanie wyrósł na gorące nazwisko na transferowym rynku w Polsce. Lech Poznań chce zatrzymać 29-letniego pomocnika, ale pojawiają się pogłoski, że chrapkę ma też na niego Legia Warszawa. – Pracujemy nad tym, żeby Nika został z nami w przyszłym sezonie. Pokazuje, że jest wartościowym zawodnikiem i może być dla nas ważnym elementem. Dlatego […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Quiz: PIĘĆ ZDAŃ, KTÓRE MÓGŁBY POWIEDZIEĆ KOWAL

NOWY QUIZ Z NOWĄ KATEGORIĄ. ZOBACZYCIE, ŻE FAJNA. Goście: JAN GLAZUREK MATEUSZ SOKOLUK (AWANGARDA PIŁKARSKA) JAKUB BIAŁEK WOJTEK PIELA Start od 18:30. 
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Jesse Lingard: – Rozważałem przerwę od futbolu

Jesse Lingard – piłkarz Manchesteru United, który robi furorę na wypożyczeniu w West Hamie – wyjawił, że rozważał zrobienie sobie przerwy od piłki. – Nie chciałem zrezygnować z futbolu, ale potrzebowałem przerwy – powiedział w programie “Presenting”. Co skłoniło 29-letniego dziś piłkarza do takich myśli? – Moja mama zmaga się z depresją przez większość życia […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

“Barcelona ma inne problemy niż Superliga. Niech myśli o długach”

Javier Tebas, szef hiszpańskich rozgrywek ligowych, nie pozostawił suchej nitki na buntownikach z Superligi. Podczas konferencji prasowej stwierdził: – Niemcy i Francuzi z góry zrezygnowali z udziału w Superlidze. Anglicy już tam nie wrócą. Zostają Włosi no i Hiszpanie. Liga między przedstawicielami dwóch krajów? Niezbyt ekskluzywne. Bądźmy poważni: Superliga jest martwa bez wielkich klubów z […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Ibrahimović przedłuży kontrakt z Milanem

Jak poinformował Fabrizio Romano, Zlatan Ibrahimović przedłuży kontrakt z AC Milanem. Szwed zwiąże się z mediolańską ekipą na kolejny rok. Najwyraźniej Szwed nie ma najmniejszego zamiaru zawijać się z piłkarskiego topu, choć w czerwcu 2022 roku będzie już zawodnikiem blisko 41-letnim. Ale z drugiej strony – czy można mu zarzucić brak formy? W tym sezonie […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Prezydent Barcelony się wygadał i położył Superligę?

Arcyciekawe kulisy powstania i upadku Superligi zostały przedstawione na łamach “New York Timesa”. Tariq Panja i Rory Smith rozłożyli sytuację na czynniki pierwsze, przedstawiając mnóstwo smaczków. Okazuje się, że dla niepowodzenia projektu kluczowy mógł być za długi jęzor prezydenta FC Barcelony, Joana Laporty. A może to nie była tylko naiwność Laporty, ale nóż wbity w […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Obsada sędziowska 27. kolejki Ekstraklasy

Znamy już nazwiska sędziów, którzy poprowadzą mecze 27. kolejki Ekstraklasy. Szymon Marciniak tym razem ma wolne, za to po przerwie w minionej kolejce znów gwizdać będzie Bartosz Frankowski. OBSADA SĘDZIOWSKA 27. KOLEJKI: Raków Częstochowa – Śląsk Wrocław sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa) Podbeskidzie Bielsko-Biała – Lech Poznań sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce) Górnik Zabrze – Wisła Płock […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Klimala za wielką wodą. Kolejny Polak w Red Bullu

No to już oficjalnie – Patryk Klimala został nowym piłkarzem New York Red Bulls. Kwota transferu – sześć milionów euro. Szanse na grę – spore. Perspektywa przywrócenia swojej kariery na właściwe tory – obiecująca. Miejsce do życia – kapitalne. Nie widzimy minusów w tym transferze. Klimala zamieni Celtic Glasgow na New York Red Bulls W […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Czy Twardek to piłkarz? Bulwersująca sprawa

Wielu zagranicznych piłkarzy widziała ta liga. Głównie słabych, prawda, ale przeważnie jak się okazywali już naprawdę słabi, to byli jednak odstrzeliwani. A na pewno (okej, “prawie”) nie przedłużano z nimi kontraktów. Tymczasem – Kris Twardek gra już u drugiego trenera, co więcej, dostał nową umowę (do 2023 roku). Jest to wielka zagadka. Taka, że powinien […]
22.04.2021
Serie A
22.04.2021

Mistrza znamy, ale finisz Serie A nie zanudzi. Pięć klubów w walce o Ligę Mistrzów

Inter Mediolan nie wypuści już z rąk Scudetto. Nie oszukujmy się, zespół Antonio Conte musiałby chyba grać w siódemkę w każdym spotkaniu i ładować sobie samobóje, żeby tę przewagę roztrwonić. Ale to, że walka o tytuł we Włoszech nie jest tak ciekawa, jak choćby we Francji, wcale nie sprawia, że finisz sezonu będzie nudny. Wciąż trwa bowiem […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Skorża: Kraweć za Puchacza z Podbeskidziem

Lech Poznań w minionej kolejce Ekstraklasy rozbił 3:0 Lechię Gdańsk, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Macieja Skorży. Na świętowanie jednak nie ma czasu, bo już zaraz wyjazdowe starcie z Podbeskidziem Bielsko-Biała.  – Wyciągnęliśmy wnioski po pierwszym spotkaniu z Rakowem i chcemy robić to dalej. Moja praca jest wielopłaszczyznowa, bo widzimy, co się dzieje w tabeli, […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Sędziowie znów w dobrej formie

Musimy to napisać – sędziowie Ekstraklasy są ostatnio w wysokiej formie. Nie współgra to z krytyką Zbigniewa Przesmyckiego oraz informacji o tym, że żaden polski sędzia nie pojedzie na Euro. Natomiast fakty są takie, że w ostatnich kolejkach błędy arbitrów możemy wyliczyć na palcach jednej ręki. I jeszcze zostanie nam tyle wolnych palców, że spokojnie […]
22.04.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Frontu się nie wybiera. Jestem bardziej selekcjonerem niż trenerem

Dlaczego nazywa się wiernym żołnierzem PZPN i dlaczego najważniejsza jest dla niego lojalność pracodawcy? Czy miał w ostatnich latach propozycje pracy w Ekstraklasie? Jak odrzucił ofertę pracy jako asystent Czesława Michniewicza w Pogoni? Dlaczego przyrównuje się do doktora Judyma? Jak ocenia swoją pracę w żeńskiej reprezentacji Polski i dlaczego musiał uczyć się czujności? Czy z […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Kibice Manchesteru United chcą zasady 50+1 w ich klubie

Joel Glazer, współwłaściciel Manchesteru United, przeprosił kibiców za zaangażowanie w Superligę, ale niczego to nie zmieniło. Fani mają nadzieję, że on i jego rodzina wkrótce wyniosą się z klubu. W czwartek rano zorganizowali protest przed ośrodkiem treningowym drużyny w Carrington. Na transparentach widniały hasła dotyczące odejścia Glazerów, zasady 50+1 oraz tego, że to kibice będą […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Jak wychodzić z wieku młodzieżowca, to w stylu Szysza

Kiedy na koniec minionego sezonu kleciliśmy ranking ligowych młodzieżowców, Patryk Szysz nie znalazł się w topowej dwudziestce. Umieściliśmy go za to w grupie „brani pod uwagę”. Marne to pocieszenie, bo to coś na zasadzie – kichy nie było, ale nic więcej, potencjał niewykorzystywany. I mógł się ofensywny piłkarz Zagłębia Lubin martwić, bo w końcu to […]
22.04.2021