post Avatar

Opublikowane 22.01.2021 08:39 przez

redakcja

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku ze szkoleniowcem Wolfsburga i sylwetka Iwo Kaczmarskiego.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Paulo Sousa, nowy trener reprezentacji Polski, odnosił duże sukcesy jako piłkarz i spore w roli trenera, ale głównie w słabszych ligach. Z ostatniego klubu odszedł w atmosferze konfliktu. Na Węgrzech poza sukcesami został zapamiętany z uderzenia dziennikarza.

To było mocnym ciosem w jego CV i trudno było mu znaleźć nowe zatrudnienie. Przejął węgierski Videoton i pracę zaczął tam od skandalu. Podczas sparingu z udziałem przedstawicieli mediów i trenerów, gdy mieszana drużyną Videotonu i Akademii Puskasa mierzyła się z żurnalistami, uderzył dziennikarza „Nemzeti Sport”, który wcześniej go krytykował. Poszkodowany pojechał najpierw do szpitala, gdzie założono mu szwy, a potem zgłosił sprawę na policję.

Sousa początkowo twierdził, że zrobił to przypadkowo. – W ferworze gry, zderzyłem się z zawodnikiem przeciwnika, może się to niestety zdarzyć w każdym meczu. Przykro mi, że Bence jest kontuzjowany, życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia – napisał na stronie oficjalnej klubu.

Sprawa trafiła do sądu. Tam przyznał się do winy, przeprosił dziennikarza. Na tym sprawa została zakończona. – Nie miałem innego celu, jak tylko przyznać się i powiedzieć, że żałuję swojego czynu. Sprawa została z mojej strony zamknięta – oświadczył Sousa.

Potem jednak pisano głównie o jego sukcesach. Najpierw zdobył mistrzostwo kraju, a w kolejnym sezonie wprowadził zespół do fazy grupowej Ligi Europy. To pod jego wodzą na gwiazdę drużyny wyrósł Nemenja Nikolić. Na Węgrzech zdobył wielkie uznanie fanów.

Eksperci komentują zatrudnienie Paulo Sousy.

Michał Listkiewicz: – Uważam, że wybór prezesa Bońka jest ciekawy. Może nie jest to nazwisko z pierwszej piątki czy nawet dziesiątki najlepszych szkoleniowców świata, ale taki ranking jest płynny. Mourinho kiedyś był do niczego, potem traktowano go jak Boga, więc nie przywiązujmy się do tego. Nie można powiedzieć, że Paulo Sousa to tak duże nazwisko, jak kiedyś Alex Ferguson, Arsene Wenger czy Mourinho. Ale to też nie jest postać anonimowa. Był wybitnym piłkarzem, ma w CV duży dorobek trenerski. Mam nadzieję, że w jego sztabie będzie Polak, który potem przejmie po nim reprezentacją. Tak jak Adam Nawałka, który wyrósł przy Beenhakkerze.

Szczęśliwie dla nas, a może i dla niego złożyło się, że pierwszy mecz kadra pod jego wodzą rozegra na Węgrzech. A na Węgrzech, prowadząc Videoton, odniósł ogromne sukcesy. To duże osiągnięcie, bo to klub prowincjonalny, mimo że kibicuje mu premier Viktor Orban. Wyniki, jakie odniósł z tym zespołem, spowodowały, że Sousa jest uznawany za jednego z lepszych zagranicznych szkoleniowców, jacy w ostatniej dekadzie pracowali na Węgrzech. Mówi się, że ma świetny kontakt z zawodnikami, ale jest też apodyktyczny, humorzasty. W tym zawodzie to jednak jest pożądane, trener musi mieć charyzmę, nie być jak ciepłe kluchy. Sousa jest bardzo wyrazisty.

Grzegorz Mielcarski nie tylko o Paulo Sousie, ale też o Jerzym Brzęczku.

Uważa pan, że Brzęczek został skrzywdzony?

Ktoś pewnie odbierze to jako subiektywną opinię. Jestem przyjacielem Jerzego Brzęczka, nigdy tego nie ukrywałem, ale uważam też, że w życiu trzeba stać po stronie sprawiedliwości. Nie widziałem jakiejś merytorycznej oceny jego pracy. Prawda jest taka, że żyjemy w zwariowanym świecie, w którym sztab prawników długo i skrupulatnie przygotowuje jakieś umowy, a później wszystko można złamać. Nie dotrzymać słowa. Przed Brzęczkiem postawiono konkretny cel, on go osiągnął, a na koniec usłyszał, że się nie nadaje.

Trener Sousa nie będzie miał łatwego początku. W marcu spotka się z zawodnikami na zgrupowaniu, uda mu się odbyć ze dwa treningi i będzie trzeba rozgrywać mecz wyjazdowy z Węgrami w eliminacjach mistrzostw świata, który, tak się wydaje, może mieć bardzo duży wpływ na drugie miejsce w grupie. Jak sobie z tym poradzić?

Z jednej strony są jeszcze dwa miesiące i Sousa może rozmawiać z piłkarzami poprzez Skype’a, podróżować do nich, spotykać się. Zakładam, że teraz sami zawodnicy zaczęli pytać kolegów czy agentów o to, jakim człowiekiem i trenerem jest Portugalczyk. Będą chcieli wiedzieć o nim jak najwięcej zanim rozpoczną współpracę. Moim zdaniem nowy selekcjoner od razu znajdzie się pod ogromną presją. Ludzie będą rozumować tak: „Skoro nastąpiła zmiana, to teoretycznie na lepsze, więc powinniśmy więcej wymagać”. Zaczną się kolejne pytania, kolejne podpowiedzi. Sousa już przy okazji meczu z Węgrami może się znaleźć pod ostrzałem. Dla dziennikarzy i kibiców będzie się liczyć tylko zwycięstwo. Remis? Nastąpią pytania: Czy było warto? Czy aby na pewno ten kierunek jest właściwy? Portugalczyk musi maksymalnie wykorzystać czas do końcówki roku, a przecież nie wszystko od niego zależy. Nie każdy kadrowicz znajdzie się w optymalnej formie, dojdą jakieś urazy. Załóżmy, że Sousa stwierdzi, że chciałby wypróbować kilku nowych graczy. I gdzie ich teraz sprawdzić, gdy każde spotkanie gramy o stawkę? Tak jak mówię – nie na wszystko będzie miał wpływ, a za wszystko będzie oceniany.

Przechodzący z Korony Kielce do Rakowa Częstochowa Iwo Kaczmarski jest przyzwyczajony do tego, że pewne sprawy w jego życiu toczą się w zawrotnym tempie.

W szybkim pakowaniu ma już wprawę. Przed wylotem do Turcji torbę zapełnił w ekspresowym tempie. Zabrał najpotrzebniejsze rzeczy i wyruszył w nieznane. Bo od teraz świat Iwo Kaczmarskiego zmieni się diametralnie. To nie tylko nowe miejsce zamieszkania, ale też nowe środowisko, szkoła i koledzy. No, może poza dobrze znaną dwójką – Marcinem Cebulą i Danielem Szelągowskim. – Dużo rozmawiałem przed transferem z Danielem. Opowiedział jak jest w Częstochowie i w sumie to też pomogło w podjęciu decyzji – mówi pomocnik. Oprócz byłych koroniarzy w szatni Rakowa Kaczmarski zna też Michała Litwę, z którym spotykał się na zgrupowaniach młodzieżowej reprezentacji Polski. O aklimatyzację, przynajmniej na początku, jest więc łatwiej. – Ale i tak jest lepiej, niż myślałem – twierdzi. Gdy dopytujemy,, dlaczego sądził, że zostanie przyjęty gorzej, bez wahania odpowiada: – Zawsze wolę założyć mniej optymistyczny scenariusz, żeby później się nie rozczarować.

Ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy, Arturem Derbinem.

Jest pan zadowolony z wyniku w rudzie jesiennej?

Nie. Naszym celem jest przynajmniej 6. miejsce. Biorąc pod uwagę wszystkie inne okoliczności, mamy bardzo dobrą pozycję wyjściową do ataku. Chcemy się poprawiać i z tym optymizmem pracujemy zimą nad formą.

Do Tychów pierwszy raz trafi pan mając 10 lat, ale to nie była przyjemna wizyta.

Zachorowałem wówczas na wirusowe zapalenie mózgu i trafiłem do tyskiego szpitala. Lekarze wykonali kapitalną pracę i uratowali mnie, bo z moim zdrowiem było bardzo kiepsko. Człowiek wtedy nie przypuszczał, że w przyszłości jeszcze bardziej zwiąże się z tym miastem. Teraz chciałbym to oddać tyszanom jako trener i świętować coś wielkiego na koniec sezonu.

Ile czasu stracił pan z powodu choroby?

Około 2-3 lat. Może byłoby więcej, ale mimo zakazu grałem w piłkę. Wychodząc na treningi, mówiłem rodzicom, że idę po lekcję do kolegów. Bardzo martwili się o moje zdrowie i pewnie by na to nie pozwolili, nic dziwnego. W końcu przyszedł moment, że dostałem pozwolenie od lekarzy i mogłem grać już „legalnie”.

I wtedy trafił pan do Zagłębia Sosnowiec, w którym spędził pan wiele lat jako piłkarz i jako trener.

Utożsamiam się z tym klubem, nie będę tego ukrywał. Tam wychowywałem się jako zawodnik, później dostałem szansę jako asystent trenera, by w końcu prowadzić drużynę samodzielnie. Przeżyłem tam trzy awanse i to osiągnięte w trudnym dla klubu czasie.

SPORT

Kolejne komentarze po zatrudnieniu Paulo Sousy.

Maciej Żurawski: – Najbardziej optymalnym wyborem byłby trener, który ma za sobą doświadczenie w pracy z reprezentacją i osiągnął z nią sukces. Nie mam tu nawet na myśli medalu na mistrzostwach świata czy Europy, ale żeby widać było, że pod jego kierunkiem jakaś drużyna osiągnęła znaczący progres. Żaden wybór nie daje pewności sukcesu, lecz tylko nadzieję, ale taka osoba dawałaby większy spokój. Paulo Sousa nie spełnia tych kryteriów, ale nie jest powiedziane, że nie może on odnieść sukcesu. Adam Nawałka nie miał jakichś fantastycznych sukcesów, a w reprezentacji zrobił dużo dobrego. Nie powiem więc, że zatrudnienie Paulo Sousy jest złym wyborem i nie sprosta zadaniu.

Antoni Piechniczek uważa, że nowy selekcjoner musi postawić do pionu niektórych reprezentantów.

Prezes Boniek wymienił kilka argumentów, którymi kierował się przy zwalnianiu trenera Brzęczka. Mówił o braku progresu i tym, że zespół musi postawić kolejny krok z kimś nowym, bo stary układ się wyczerpał i że wiele meczów było „przepychanych”. Zgadza się pan z tą argumentacją?

– Trudno się nie zgadzać. Każdy, kto kocha piłkę i kto jest życzliwy tej reprezentacji, musi powiedzieć, że ten styl był daleki od tego, jakiego oczekiwaliśmy. Wielkich postępów widać nie było, ale z drugiej strony mnie najbardziej bulwersowała postawa niektórych piłkarzy. Miałbym mnóstwo znaków zapytania dotyczących koncentracji.

To znaczy?

– Wszyscy grają w bardzo dobrych klubach i czasem kolejny mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji. Jeśli Bayern Monachium gra z Borussią Dortmund za trzy dni, to czy Robert Lewandowski będzie grał w kadrze na maksa, czy będzie myślał o meczu w Bundeslidze?

Na pewno będzie myślał o tym meczu w Monachium, w końcu zarabia tam niemałe pieniądze.

– Takie przykłady można mnożyć. Rola trenera, takiego jak Sousa, jest taka, żeby umieć to wszystko wypośrodkować i umieć dotrzeć do zawodników. Bo moje pytanie brzmi: czy każdy piłkarz chce grać lepiej w piłkę? No oczywiście, że chce. To ja mu mówię: „Słuchaj, stary, jeżeli chcesz grać lepiej w piłkę, to musisz dać mi szansę, zaufać mi, musisz robić to, co ci każę i zobaczysz, że będziesz grał inaczej, lepiej”. Lewandowski i w Dortmundzie, i w Bayernie strzelał więcej bramek niż w reprezentacji, choć i tak w kadrze nastrzelał ich najwięcej. Co się z nim wtedy robi? Rozmawia z nim i trochę przestawia. Powie mu się, że skoro ma się obok kogoś takiego jak Arkadiusz Milik, który również jest doskonałym piłkarzem, to niech puści go na chwilę na swoje miejsce i niech to do niego doskakuje dwóch czy trzech stoperów. A on niech idzie bokiem, z drugiej linii, strzeli z dystansu. Da mu się więcej możliwości poruszania się, a nie jak w Bayernie, gdzie tylko czeka i jest królem pola karnego. Bo jeśli tak pozostanie, to będzie strzelał jedną bramkę na trzy mecze. „Musisz szukać tej gry, zmieniać pozycję, urwać się, grać trochę inaczej”. Natomiast z zawodnikami drugiej linii rozmawiam w ten sposób: „Masz przed sobą takiego tura jak Lewandowski, który potrafi wziąć dwóch byków na plecy. To spróbuj zagrać do niego i na pełnej szybkości wyjść na pozycję. Jego zadaniem będzie tylko opanować piłkę i dać ci w tempo. Albo jeśli będzie możliwość, to da ci z pierwszej i ty wyjdziesz sam na sam z bramkarzem – ale musisz tego poszukać, pokazać się”. 

Trener GKS-u Katowice, Rafał Górak o ponownej współpracy z Rafałem Figielem.

W tym tygodniu pochwaliliście się zakontraktowaniem Rafała Figiela z Podbeskidzia. Na ile pomysł ten uważaliście początkowo za szalony, a na ile za realny?

– Na pewno – za bardzo trudny. Zdawaliśmy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe do wykonania w tym okienku.

A jednak.

– Poznaliśmy się z Rafałem dość dawno temu. Miałem na niego pomysł, sądziłem, że jego kariera będzie toczyła się w Katowicach. Nie było mu dane pewnych sukcesów osiągnąć tu, one na razie były mu dane gdzieś indziej. Pilnie śledzę losy „swoich” zawodników i tego, jak układa im się piłkarska droga. Rafała też podglądałem i bardzo szanowałem. Teraz nasze drogi znowu się krzyżują, na czym w bardzo dużym stopniu zaważyły nasze relacje.

Czyli nie tylko pieniądze.

– Wydaje mi się, że ten temat był rozpatrywany najkrócej.

W sparingu z Cracovią Figiel zagrał na „ósemce”, czyli pozycji, z której ubędzie Maciej Stefanowicz, mający wolną rękę na poszukiwanie nowego klubu.

– Rafał może nam się przydać w wielu rozwiązaniach, w wielu systemach gry. To kompleksowy zawodnik, jeśli mowa o zadaniach w środku pola. Trochę brakowało mu ostatnio treningowego kontaktu z zespołem i to widać, ale to profesjonalista i jest gotowy. Badania, które przeprowadziliśmy, potwierdziły jego dobrą dyspozycję fizyczną. To najważniejsze. Mamy pomysł na grę, w środkowej strefie boiska jest wielu fajnych ludzi. Rywalizacja będzie mocna, a Rafał będzie się w nią wpisywał.

SUPER EXPRESS

Trener Wolfsburga, Oliver Glasner chwali Bartosz Białka.

Super Express: – Jest pan zadowolony z pierwszych miesięcy pobytu Bartosza Białka w Wolfsburgu?

Oliver Glasner: – Jestem bardzo usatysfakcjonowany jego postępami i rozwojem, co odzwierciedlają coraz dłuższe występy na boisku. Zaczynał od minutowych epizodów, a później przebywał na boisku dłużej, włącznie z jednym występem w podstawowym składzie w meczu ligowym.

– Jakie są jego słabsze strony i nad czym musi pracować szczególnie mocno?

– Pamiętajmy, że przyszedł do nas, nie mając jeszcze 19 lat, i Wolfsburg jest jego pierwszym klubem poza Polską. W takiej sytuacji należy dać zawodnikowi czas na osiedlenie się, poznanie ludzi, kultury i wszystkiego, co jest w nowym kraju. Równolegle przekazujemy Bartoszowi filozofię gry naszego zespołu. Tempo gry w Bundeslidze jest wyższe niż w polskiej lidze, dlatego twierdzę, że robi on duże postępy.

Jan Tomaszewski apeluje do Paulo Sousy.

– To jest fenomenalny wybór! Paulo Sousa powiedział, że zna potencjał naszej piłki. Jestem przekonany, że będzie grał otwarty futbol z każdą drużyną na świecie, nawet najlepszymi. My musimy iść na wymianę ciosów, mając takich futbolowych bokserów jak Lewandowski, Zieliński czy Grosicki. Jestem pewny, że już w meczu z Węgrami nie będziemy się wstydzili za postawę piłkarzy. Paulo, apeluję do ciebie. Znasz wiele języków, nie ucz się polskiego, żebyś nie czytał tych wszystkich bzdur podpowiadaczy. Na tym poległ Brzęczek. Mam nadzieję, że Sousa będzie robił swoje!

RZECZPOSPOLITA

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Portugalczyk był świetnym piłkarzem, jako trener międzynarodowych osiągnięć nie ma.

Odpowiedź na pytanie, jak pod jego wodzą będzie grała reprezentacja Polski, może dać wywiad, jakiego Sousa udzielił niedawno „Gazzetta dello Sport”. – Jako trenera interesuje mnie, by na każdy mecz mieć pomysł. Dzisiaj nie ma jednego sposobu na wygrywanie. W Serie A widzę coraz więcej zespołów stosujących systemy hybrydowe, które wykorzystywaliśmy w Fiorentinie. Chodzi o odważne naciskanie na rywali i dynamiczne posiadanie piłki w ofensywie. Ale nie przywłaszczam sobie tego, bo już Fabio Capello powiedział, że każdy szkoleniowiec kradnie trochę pomysły innym – wykładał swoją filozofię Sousa, a za wzór stawiał Bayern i RB Lipsk. – Bawarczycy zwyciężają, bo potrafią zarządzać całą złożonością gry. Wiedzą, jak naciskać na przeciwników, by zdobywać i otwierać przestrzenie, jak budować akcje, zwalniać i przyspieszać rytm. To styl, który inspiruje i rozwija zawodników.

Słychać, że Sousa potrafi zjednać sobie szatnię, lubi rozmawiać z piłkarzami, ale wymaga od nich przestrzegania zasad i dyscypliny. Dla działaczy problemem może być jego konfliktowy charakter. Nie gryzie się w język, mówi głośno, co go boli.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 22.01.2021 08:39 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 18
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Agrael
Agrael
1 miesiąc temu

Piechniczek, Listkiewicz, a dzisiaj Engel w Radio ZET. Creme de la creme polskiego footbolu.

Acardo
Acardo
1 miesiąc temu

Przede wszystkim Boniek tym ruchem postawił wszystko na jedną kartę – zagrał va banque. Trzeba sobie jasno powiedzieć – jak ten szalony manewr się nie powiedzie Boniek musi polecieć ze stołka prezesa.
Albo wóz albo przewóz, albo rybka albo pipka

Artur Kulczycki
Artur Kulczycki
1 miesiąc temu
Reply to  Acardo

Gdzie ma polecieć skoro jego kadencja już się kończy?
Do Rzymu?

emjot
emjot
1 miesiąc temu

i tak tam poleci 😆

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola (@jurgen-guardiola)
1 miesiąc temu

hoł, hoł hoł… Nasz nowy magik z Portugalii uderzył dziennikarza? Już słyszałem od któregoś z naszych fantastycznych mejwenów, że nie wolno porównywać Pawła z Sa Pinto, bo to dwa różne systemy walutowe. No ale mnie się coś zdaje po tej informacji, że chyba jednak trochę można…

Może być wesoło.

Pioter
Pioter
1 miesiąc temu

a taki grzeczny był na filmiku, nawet po polsku coś tam pierdolił xD

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola (@jurgen-guardiola)
1 miesiąc temu
Reply to  Pioter

Pewnie za chwilę – jak minie aura pierwszego oszołomienia nową robotą i wszystkimi okolicznościami – chłop się rozkręci. Wyczuwam duży potencjał tak zwanego lol contentu.

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz (@trzaskopikiewicz)
1 miesiąc temu

Tym wszystkim twierdzacym ze Brzeczka spotkala niesprawiedliwisc, puszczalbym w nieskonczonosc jego ostatni mecz z Italia, jak w Mechanicznej Pomaranczy.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice (@kondziubenice)
1 miesiąc temu

Twierdza ze byly fragmenty dobrej gry i wogole,ze byl postep.

Rafik
Rafik
1 miesiąc temu

Ktoś pewnie odbierze to jako subiektywną opinię”.

To, że Mielcarski nie kuma języka polskiego i nie wie, że opinia zawsze jest subiektywna, więc to masło maślane, jeszcze przeboleję. Nie jest od tego, by się wypowiadać piękną polszczyzną. Ale że żaden dziennikarz, który spisywał i redagował wywiad, tego nie poprawił, to jest kompromitacja Przeglądu Sportowego. Skoro pismaki śmieją się z piłkarzy, którzy nie umieją grać w piłkę, ja mam prawo śmiać się z pismaków, którzy nie umieją w język polski.

Eurolomotolog
Eurolomotolog
1 miesiąc temu
Reply to  Rafik

Może istnieć opinia niezależnego (niebędącego w relacjach osobistych z ludźmi zaangażowanymi w sprawę) eksperta. Wtedy można mówić jednocześnie o „opinii” i o „obiektywizmie”. Pleonazmy to problem, ale nie warto doszukiwać się ich w wyrażeniach, które wcale nie muszą nimi być.

Homopolaccus
Homopolaccus
1 miesiąc temu

Tomaszewski ma rację!Piechniczek miał łatwe życie,teraz pilkarze zarabiają znacznie więcej niż selekcjonerzy,a więc o wiele trudniej jest nimi zarządzać.

Miszcz Joda
Miszcz Joda
1 miesiąc temu

Piłkarze z profesjonalnego klubu, z profesjonalnym trenerem i sztabem przyjeżdżają na kadrę, gdzie Jerzy Górski aka „Wuja” dostał robotę przez znajomości, gówno osiągnął jako trener czy motywator, a jego warsztat przypomina nauczyciela z podstawówki „mata piłkę i se grajta”.
Nie wiedzą co mają grać, nie widzą pomysłu a selekcjoner co otworzy paszcz gębowy tym większa żenada.
Każdy normalny człowiek by pier…ł taką robotę.

Tomaszefski
Tomaszefski
1 miesiąc temu

Podpowiadacz Tomaszewski, po polsku, apeluje: „Paulo, apeluję do ciebie. Znasz wiele języków, nie ucz się polskiego, żebyś nie czytał tych wszystkich bzdur podpowiadaczy.”
Hmmmm…

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle (@dzikie-bydle)
1 miesiąc temu

Jak to jest że te wszystkie „elyty” Jandy, Szczepłki,Piechniczki są tacy „światowi”,a jak ktoś przyjdzie w koncu z zagranicy to już be

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice (@kondziubenice)
1 miesiąc temu
Reply to  Dzikie Bydle

A co to za elyta z Piechniczka jest takim samym frustratem jak Ty.Mozecie sobie podac rece.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice (@kondziubenice)
1 miesiąc temu
Reply to  Dzikie Bydle

Pani Janda Ci sola w oku!!! Bo taka nie Polska to polka dla Ciebie.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice (@kondziubenice)
1 miesiąc temu

Antoni mozesz sie nie kompromitowac takim wrozeniem z fusow,co Ty jestes wrozka zeby wysuwac takie idiotyczne zarzuty w strone kadrowiczow!!!! RL9 gdyby nie kochal reprezentowania swojego kraju to juz dawno pier.dolil by gre w kadrze z wuefista za sterami zamiast prawdziwego trenera!!!
Bo niby czemu mial w tym cyrku brac udzial. A potem jeszcze sie tlumaczyc dziennikarza z padaki jaka swoja gra prezentowali!!!
A taktyki to Ty nie wprowadzaj bo jedyna jaka bys prezentowal swoim zespolem to kick and rush!!! I nie oszukuj sie ze byloby inaczej!!!
A w skladzie chcialbys Szczesnego,9 Goralskich i RL9!!! To co Ty tam mowisz to kazdy przecietnie znajacy sie na pilce lub grajacy w fife potrafi!!! Ale to gadka szmatka ktora latwo sie mowi ale malo kto potrafi tego nauczyc pilkarzy!!! NAPEWNO NIE JESTES TO ani TY ani nie byl nim BRZECZEK i nie jest nim ZADEN POLSKI TRENER!!!!!
Po tej waszej KULESZOWCE nie ma na to szans BETONIE.Czy nowy selekcjoner to potrafi? Przekonamy sie juz nie dlugo.Ale cos mam takie przeczucie,ze pan SOUSA bedzie wstanie sprawic u Antoniego Piechniczka- NIEZIEMSKI BOL DUPY czego kadrze,sobie i prawdziwym kibicom zycze.
P s A podobnym jak Antoni Piechniczek frustrata zycze by Was ch.uj strzelil od sukcesow kadry i selekcjonera NIE POLAKA.

Inne sporty
03.03.2021

Halvor Egner Granerud ma koronawirusa! Co z Norwegami?

Halvor Egner Granerud z jednej strony jest w tym sezonie dominatorem. Z drugiej jednak – w najważniejszych momentach albo brakuje mu zimnej krwi, albo ma niesamowitego pecha. Przegrał Turniej Czterech Skoczni, na mistrzostwach świata w lotach był o pół punktu gorszy od Karla Geigera, a w konkursie na normalnej skoczni w Oberstdorfie wylądował tuż za […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

PRASA. Arbiter skazany za korupcję wrócił do pracy. Znowu sędziuje mecze

W dzisiejszej prasie wyróżnia się felieton Antoniego Bugajskiego. Dziennikarz zwraca uwagę, że jeden ze skazanych za korupcję sędziów wrócił do zawodu. – Arbiter skazany kiedyś prawomocnym wyrokiem za przyjmowanie łapówek w ustawionych meczach znowu sędziuje w ligowych rozgrywkach. Nazywa się Hieronim Twardosz i reprezentuje Poznań. Działacze bezradnie rozkładają ręce – nie mogą mu zabronić, skoro […]
03.03.2021
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021