post Avatar

Opublikowane 24.10.2020 08:33 przez

redakcja

W sobotniej prasie: Robert Lewandowski opowiada o swojej drodze na szczyt, Rafał Kurzawa może wrócić do Górnika Zabrze, Jakub Szumski zapowiada walkę o puchary w Rakowie. Do tego kilka tekstów przed El Clasico i rozmowa z dyrektorem sportowym Augsburga.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Robert Lewandowski wystąpił podczas BUSINESS INSIDER Global Trends Festival. Opowiedział o swojej drodze na szczyt.

TRZECI SKŁADNIK: DETERMINACJA I WYTRWAŁOŚĆ

Aby osiągnąć cele, nie chodzi tylko, aby chcieć, marzyć i starać się to osiągnąć. Kluczową rolę odgrywa determinacja. Gdy coś nie działa, przepracuj to w taki sposób, jakbyś chciał, aby działało, pracuj dwukrotnie ciężej, gdy coś wydaje się zbyt trudne, poddaj to analizie na czynniki pierwsze i spróbuj raz jeszcze. Możemy zmienić niepowodzenie w sukces, jeśli mamy wystarczająco dużo siły do walki o to, co chcemy osiągnąć. Thomas Edison kiedyś powiedział „wielu ludzi, którym nie wyszło w życiu, nie zdaje sobie sprawy, jak byli blisko sukcesu, gdy się poddali”. Widziałem wielu zdolnych ludzi na mojej życiowej drodze, którym zabrakło siły, wiary we własne możliwości i determinacji. Ja się nigdy nie poddałem. Często walczyłem ze sobą, z własnymi słabościami. Dziś te słabości są moimi najmocniejszymi punktami. Wielokrotnie spotykam się z opinią, że sportowiec i biznesmen musi być niezniszczalny i bezkompromisowy. To prawda, na boisku i w interesach tak trzeba działać, ale przy tym wszystkim warto być dobrym człowiekiem. To dodaje dodatkowy składnik, ekstra-energię.

Koniec z drogą na skróty – zadecydowano w Lechu Poznań po fatalnym sezonie 2018/19, w którym był ósmy w Ekstraklasie.

Zwrócenie się w dobrą stronę było bolesne, przede wszystkim dla szefów Lecha i kibiców. Bo prawdopodobnie nie byłoby uderzeń Jakuba Modera, siatki zakładanej przez Filipa Marchwińskiego czy niezmordowanego Tymoteusza Puchacza jako kapitana, gdyby nie sezon 2018/19. Pełen porażek, kryzysów i wstydu. Z trzema zmianami na stanowisku trenera, przy czym dwukrotnie o ratunek proszono Dariusza Żurawia. Zakończony na ósmym miejscu, najgorszym za rządów Rutkowskich w klubie. Z 15 punktami straty do najniższej pozycji na podium.

Szybko nie było za czym gonić, więc zatrzymanie się i zastanowienie nad tym, co się stało i dlaczego, nie stanowiło kłopotu. Analizowano wszystkie obszary działalności, kombinowano nad zmianami, bo tak jak do tamtej pory dłużej być nie mogło. Główny wniosek? Koniec z drogą na skróty. Z zatrudnianiem piłkarzy i trenerów teoretycznie gotowych do rywalizacji o mistrzostwo kraju, a w praktyce często kompletnie nie pasujących do Lecha. Ani pod względem mentalności, ani sportowym.

– Przeanalizowaliśmy transfery od 2006 roku po to, żeby znaleźć, co zadziałało, a co nie. Przy tym, co nie wyszło, powiedzieliśmy sobie: więcej tego nie robimy. Stąd ostatnie nasze transfery letnie i zimowe, z których jesteśmy zadowoleni – mówił nam wiceprezes Kolejorza Piotr Rutkowski.

Real i Barcelona są najsłabsze od lat i nie wiadomo, dokąd zmierzają. Królewscy są w kryzysie sportowym, Katalończycy mają kolosalny bałagan w zarządzie. Eksperci nie mają wątpliwości: czeka nas najsmutniejsze El Clasico od lat.

Hiszpanie mówią, że sobotni klasyk będzie „bezkofeinowy”. W taki sposób określają rzeczy miałkie, nie budzące większych emocji. Ale jak tu się dziwić? Europa odjeżdża obu klubom, te znajdują się w chaosie sportowym i instytucjonalnym, brakuje gwiazd, a do tego na trybunach Camp Nou nie będzie kibiców. – Faworyta nie da się wskazać, bo i Barcelona, i Real podchodzą meczu w swoim najgorszym momencie od lat – ocenił Albert Luque, były reprezentant Hiszpanii.

LaLiga dalej reklamuje El Clasico jako starcie najlepszych piłkarzy na świecie, jednak to kłamstwo. Świadczą o tym np. listy nominowanych w najważniejszych plebiscytach. Leo Messi zdobył Złotą Piłkę za 2019 rok, ale był jedynym przedstawicielem Realu i Barcy w czołowej dziesiątce, tak samo jak i zresztą w tegorocznym plebiscycie UEFA. Jeszcze niedawno było to nie do pomyślenia, ale trend spadkowy widać od dawna. W 2016 roku w czołowej dziesiątce głosowania „France Football” było sześciu graczy Królewskich i Blaugrany, w 2017 – pięciu, w 2018 – czterech. Dziś został jeden, a było blisko, by i Argentyńczyk pożegnał się z Barcą, tak jak swego czasu Cristiano Ronaldo czy Neymar.

Christian Pulisic, Kai Havertz, Timo Werner i Hakim Ziyech łącznie kosztowali Chelsea 233 miliony euro. Sporo, ale z drugiej strony to tylko jedenaście więcej niż PSG zapłaciło Barcelonie za Neymara. W najbliższej kolejce zagrają oni przeciwko Manchesterowi United.

Miłość do futbolu nie była dla Pulisica łatwa. Wychowywał się w Hershey, niewielkim miasteczku w USA, słynącego z jednej z największych fabryk czekolady na świecie. – Codziennie zaglądałem przez ogrodzenie, żeby zobaczyć, co tam się dzieje – opowiadał piłkarz Chelsea dziennikarzom ESPN.

Czekolada nie osłodziła jednak największego braku w życiu przyszłego reprezentanta USA. W Hershey, owszem, miał dostęp do najlepszej jakości słodyczy, ale nikt nie grał tam w piłkę. – Po szkole bawiłem się ze znajomymi, ale nigdy nie kopaliśmy. Kiedy to robiłem, patrzyli się na mnie jak na dziwaka – wspominał Pulisic. Na szczęście wsparcie czekało na niego w domu. Rodzice byli zapalonymi piłkarskimi kibicami i to oni zarazili syna pasją do futbolu. A skoro tak, musieli z nim grać. Dlatego kiedy młody Christian wracał do domu, zabawa tak naprawdę dopiero się zaczynała. Brał piłkę pod pachę i razem z ojcem i matką rozgrywali rodzinne mecze na podwórku. Z za bramkę robiła garażowa brama, a na jego ścianie ojciec wymalował żółtą farbą jedno słowo „Confidence” – czyli „pewność siebie”. – To chyba najważniejsze słowo w mojej karierze – przyznał piłkarz.

Rozmowa z dyrektorem sportowym Augsburga, oczywiście o Polakach.

MACIEJ KALISZUK: Do Augsburga trafiło latem dwóch polskich piłkarzy – Rafał Gikiewicz i Robert Gumny. Zacznijmy od tego pierwszego, jak pan ocenia początek sezonu w jego wykonaniu?

STEFAN REUTER (DYREKTOR SPORTOWY FC AUGSBURG): Jesteśmy bardzo zadowoleni z Rafała. W pierwszych meczach zagrał dokładnie tak, jak oczekiwaliśmy. Zachował czyste konto w trzech z pięciu naszych dotychczasowych spotkań, straciliśmy w nich tylko trzy gole.

Kiedy postanowiliście go pozyskać?

Mieliśmy go na oku już od pewnego czasu. Za nim bardzo dobry okres w Unionie Berlin. Po zeszłym sezonie wiedzieliśmy, że chcemy nowej hierarchii w naszej drużynie. A Gikiewicz jest bardzo doświadczonym piłkarzem i naszym nowym liderem.

Jego rywalem jest Tomaš Koubek. Czeski bramkarz przyszedł rok temu za 7,5 miliona euro i jest jednym z najdroższych transferów w historii Augsburga. Czyli nie byliście z niego zadowoleni, skoro sprowadziliście Gikiewicza…

Miał trudny początek. Podpisał kontrakt kilka dni przed startem sezonu, a zwłaszcza w defensywie niewielu zawodników przychodzi pod koniec okna transferowego. Potrzebował więc trochę czasu, by zgrać się z zespołem.

Gikiewicz jest od Koubka o pięć lat starszy. W poniedziałek skończy 33 lata, nie sprzedacie go za duże pieniądze.

Dla bramkarzy wiek to nie problem, wielu z nich gra na dobrym poziomie jeszcze długo po trzydziestce.

SPORT

Być może w kadrze Górnika pojawi się jeszcze jeden zawodnik. Głośno mówi się o powrocie na Roosevelta Rafała Kurzawy.

Latem wrócił do Amiens, ale po spadku klubu z Ligue 1 Francuzi dążyli do rozwiązania umowy z zawodnikiem. Stało się to na początku października. Od tego czasu Kurzawa jest wolny. Plotka głosi też, że w końcu odciął się od swoich menedżerów z agencji INNfootball, którzy nie dość dobrze kierowali karierą zawodnika, który teraz jest na przysłowiowym lodzie.

Co dalej? Mówiło się o Lechu, który – zanim piłkarz lata temu, a konkretnie w 2010 trafił do Górnika – miał na niego oko. Potem pisano o egzotycznych kierunkach na Bliskim Wschodzie. Dzisiaj w Górniku daje się słyszeć głosy, że najlepszym miejscem do odbudowania tego utalentowanego zawodnika byłby właśnie klub z Zabrza, gdzie przecież z powodzeniem przez lata występował, trafiając w końcu do reprezentacji Polski; wystąpił dotąd 7 razy. Już latem rok temu głośno było o tym, że Kurzawa ponownie będzie zawodnikiem Górnika. W ostatnim dniu okienka transferowego pomiędzy Zabrzem a Amiens była gorąca linia, a sam gracz był już na Górnym Śląsku. Akcję pozyskania sponsorów uruchomił Dariusz Czernik, wtedy jeszcze członek zarządu Górnika, a od stycznia tego roku prezes. Ostatecznie sprawa wysypała się na samym finiszu, a oba kluby obwiniały się potem nawzajem o to, kto zawalił i kto nie dopełnił wszystkich szczegółów.

Nie ma drugiej takiej drużyny na szczeblu centralnym. Skra Częstochowa w tym roku kalendarzowym nie poniosła jeszcze ligowej porażki na swoim stadionie. GKS Katowice czeka dziś wielkie wyzwanie.

To, jak specyficznym punktem na II-ligowej mapie jest stadion Skry i cechująca go sztuczna murawa, wiadomo nie od dziś. Świadczą o tym liczby. Z 11 rozegranych w tym roku domowych meczów o punkty, drużyna spod Jasnej Góry wygrała 7, a tylko 4 zremisowała. Nieważne, czy grała pod wodzą Pawła Ściebury, jego asystentów Jacka Rokosy i Konrada Geregi, czy wreszcie aktualnie prowadzącego zespół Marka Gołębiewskiego.

Mianem ekipy niepokonanej u siebie nie może pochwalić się w 2020 roku nikt inny w trzech najwyższych klasach rozgrywkowych. W II lidze tylko jedną domową porażkę zanotowała… GieKSa, w I lidze po razie przegrywali Chrobry i Radomiak, zaś w ekstraklasie – Lech i Śląsk. Ale to nie wszystko: zauważmy, że Skra w tych 11 meczach straciła ledwie 4 gole. Tak szczelną domową defensywą też nie legitymuje się na szczeblu centralnym nikt inny. Są za to tacy, którzy w roli gospodarza częściej świętowali zwycięstwa, by wspomnieć I-ligowców z Niecieczy czy Opola, a także ekstraklasowe zespoły Lecha, Górnika czy Legii. Przy czym rozegrały co najmniej o 2 domowe spotkania więcej niż Skra.

SUPER EXPRESS

Opinie Jerzego Dudka przed El Clasico.

– Media w Hiszpanii wieszczą, że trener Realu Zinedine Zidane w tym meczu gra o posadę. Jak to widzisz?

– W mojej ocenie tak nie jest. „Zizou” jest za bardzo szanowaną postacią. Francuz ma bardzo duży posłuch w klubie i prezydent Florentino Perez nie wyobraża sobie pracy bez niego. Już raz Zidane odszedł z klubu z własnej woli. Teraz może być podobnie. Jeśli odejdzie, to na własne życzenie. Sam o tym zdecyduje, gdy stwierdzi, że nic już więcej nie osiągnie z tym zespołem.

– Komu dajesz większą szansę na wygraną?

– Sercem jestem oczywiście za Realem. Kieruję się sentymentem, który tutaj nie jest dobrym doradcą. Remis będzie
wynikiem, który kibice Realu wezmą w ciemno.

Bramkarz Rakowa Częstochowa, Jakub Szumski przekonuje, że jego zespół stać na puchary.

– Raków jest liderem tabeli. Dodaje to pewności siebie?

– Na pewno! A jednocześnie motywuje, by dalej trzymać poziom i pokazać, że nie jesteśmy liderem przez przypadek. Na spotkaniu przed sezonem z właścicielem klubu za cel stawialiśmy sobie poprawienie 8. miejsca, najlepszego w historii klubu. Ale uważam, że możemy śmiało zaatakować miejsce, które daje grę w europejskich pucharach. Potrafiliśmy w tym sezonie wypracować regularność, której brakowało wcześniej.

Fot.

Opublikowane 24.10.2020 08:33 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 8
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bieszczadzki Ległonista
Bieszczadzki Ległonista

Nic o Karbowniku?

sfgsdfswd
sfgsdfswd

Pora, aby Rutek zszedł w końcu na ziemię. Lech po 6 kolejkach ma 2 zwycięstwa i 10 straconych bramek, a chłop lata po zakładach pracy i opowiada, ze wymyslil futbol na nowo. W niedzielę Probierzinio odpali autobus, wpadną 2 babole ze stałych i zrobi się dramatycznie śmiesznie wobec tego, na kogo promuje się w wywiadach.

Wieśniak z modnym irokezem na 1cm włosach
Wieśniak z modnym irokezem na 1cm włosach

Aleś ty zawistny szeliga. lechofobia to trzeba leczyć

trochę spermy pamięciówa
trochę spermy pamięciówa

dla mnie kurzawa (bynajmniej z wyglądu) wygląda jak upośledzony, imbecyl,
po chemioterapii ale oczywiście to tylko opinia prywatna

ochroniarz świątycznej przemocy
ochroniarz świątycznej przemocy

BYNAJMNIEJ NIE RÓWNA SIĘ PRZYNAJMNIEJ
wygoogluj sobie czy coś

gggggg
gggggg

ale tego, ze kurzawa jest po prostu chujowy to nie powie, ale nie nie, agencja, pogoda, stadion, trawa krzywa itp. Jestes chujowy i taka jest prawda.

Marlowe
Marlowe

Tzn., że nie prezentuje odpowiedniego poziomu sportowego? Tak?

Jan
Jan

Kurzawa powinien trafić do Górnika Zabrze.Tu sie odbuduje i znowu bedzie noszony na rekach!
rafał -My Kibice CZEKAMY na Ciebie!!

Weszło
29.11.2020

Pierwszy paździerz z udziałem Rakowa w tym sezonie, ale wygrany

W Ekstraklasie mało mamy rzeczy pewnych, ta liga nie znosi podpisywać się pod jakimikolwiek gwarancjami. Ktoś powie, że taki już jej urok i oczywiście sporo w tym racji, ale jednak są sytuacje, w których wolelibyśmy nie być zaskakiwani. Weźmy Raków Częstochowa. Gdy w tym sezonie na murawę wybiegali podopieczni Marka Papszuna, do tej pory w […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Drągowski broni karnego z Milanem. Polak znów najlepszy w Fiorentinie

Bartłomiej Drągowski opuścił ostatnie zgrupowanie reprezentacji – Fiorentina nie puściła piłkarzy ze względu na koronawirusa – ale to nie oznacza, że nie pracuje na poprawienie swojego statusu w kadrze. Łukasz Skorupski dobrze zaprezentował się z Ukrainą, ale jeśli „Drążek” będzie bronił tak, jak dzisiaj, nie da Jerzemu Brzęczkowi wyboru. „Jak dzisiaj”, czyli jak? Zobaczcie sami: […]
29.11.2020
Inne sporty
29.11.2020

GP Bahrajnu: wyścig w cieniu strasznego wypadku. Grosjean wyszedł z płomieni

Świat Formuły 1 czy też całego motosportu walczy z takimi sytuacjami od dawna, ale – niestety – wciąż nie jest w stanie ich wyeliminować. Podczas Grand Prix Bahrajnu doszło do przerażającego wypadku, który zapewne kilkanaście lat temu byłby równoznaczny ze śmiercią. Bolid, którym kierował Romain Grosjean, wpadł z olbrzymią siłą w barierki, w skutek czego […]
29.11.2020
Niemcy
29.11.2020

Słabiutki mecz, słabiutka Hertha, słabiutki Piątek

Bayer Leverkusen zremisował bezbramkowo z Herthą Berlin i tak naprawdę to jest najciekawsza wiadomość, jaką mamy wam do przekazania po tym spotkaniu. Gospodarze chcieli dziś wygrać, ale ewidentnie nie mieli na to sił. Gościom może i sił nie brakowało, ale chęci do odważnej gry już tak. Paździerz Ciężko się oglądało to spotkanie, bezbramkowy remis doskonale […]
29.11.2020
Anglia
29.11.2020

Klub „Wiek to tylko liczba” poszerzony o doskonałego Cavaniego!

To są naprawdę dobre chwile dla piłkarzy grubo po trzydziestce. Kiedyś postrzegani niemal za emerytów, dziś nadają ton najlepszym drużynom w najsilniejszych ligach. Zlatan Ibrahimović w pojedynkę podniósł Milan, Ronaldo czy Messi utrzymują topową formę, dzisiaj zaś do tego klubu w imponującym stylu dołączył Edinson Cavani. 33-letni Urugwajczyk wszedł na murawę przy stanie 0:2, ale […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Leo Messi oddaje hołd Diego Armando Maradonie

Historia zapisuje się w obrazkach. Wyjętych z ram czasów, włożonych w konteksty i przekształcających się w nieśmiertelne klisze. Tak tworzą się wielkie symbole. Najwyraźniej doskonale wie o tym Leo Messi – geniusz futbolu, mistrz małych gestów. Sposób, w jaki Argentyńczyk złożył hołd Diego Armando Maradonie, zapierał dech w piersiach. Abstrahujemy od całego natężenia przerzutów, podań, […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Piast ogra Legię, Mourinho znów triumfuje?

Nawet jeśli poniosła was sobota, niedziela wciąż ma kilka ciekawych opcji jeśli chodzi o futbol. Co więcej – gdyby wypad do sklepu (bo przecież nie do pubu) przyniósł wam zbyt duże i nieplanowane wydatki, jest szansa się odkuć i zgarnąć trochę pieniędzy u naszych kumpli z eWinner. To co, może mecz Legii z Piastem? Mogłoby […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

LIVE: Malarczyk złomuje Jędrzejczyka i 1:1 w Warszawie

Korespondencyjny pojedynek najlepszych drużyn w lidze, gdzie Warta spróbuje zatrzymać Raków, a Piast spróbuje sypnąć piachem w tryby Legii. Bednarek, który zmierzy się na tle Manchesteru United, a także hitowe Chelsea – Tottenham. Jest mecz Barcelony, gra Milan, są występy Polaków rozsianych po całej Europie. Będziemy jak zwykle wszędzie tam, gdzie trzeba, i nie tylko. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Troszkę lepszy rywal i już kłopot – Arka nie daje rady z Widzewem

Arka Gdynia złapała ostatnio trochę zwycięstw, ale jednak zwracało uwagę, że punktowała w starciach ze słabymi ekipami. Resovia, Zagłębie czy Sandecja to żadni herosi futbolu, używając sporego eufemizmu, bo przecież choćby ekipa z Nowego Sącza gnije na dnie tabeli, mimo że po meczu z ekipą Mamrota nieco wzięła się w garść. I teraz tak: wiadomo, […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Artur Skowronek i Wisła Kraków. Jaki to był związek?

381 dni wytrwał na stanowisku trenera Wisły Kraków Artur Skowronek. Bardzo intensywnych dni, bo w tym czasie zdążył rozegrać praktycznie pełny sezon ligowy. Wiadomo już, że celu postawionego przed nim na obecne rozgrywki nie spełni. Ale jaki jest jego bilans pracy w Krakowie? Co mu wyszło, a co niekoniecznie? Zrobiliśmy szybkie podsumowanie. Utrzymanie Wisły – […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Raków i problemy z dołem tabeli. Już nieaktualne?

Można stwierdzić pół żartem, że Raków cieszył się w zeszłym sezonie, iż sam jest jednym z beniaminków. Bo to oznaczało, że musiał mierzyć się z tylko jednym ligowym świeżakiem. I miał z nim – tak samo jak z innymi drużynami, które „walczyły o spadek” – niespodziewane ciężary. Bilans z Lechią? Dwa zwycięstwa. Ze Śląskiem? Cztery punkty. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Kartki, zakłady o kawę i patyczkowate nogi, czyli jaki jest Filip Mladenović?

„Widząc go na co dzień, nigdy nie powiedziałbyś, że będzie tak impulsywny na boisku. Że będzie machał rękoma. Gestykulował. Krzyczał. Wyzywał pod nosem, tak jak on przeważnie „piczkuje”. Nie daje sobie w kaszę dmuchać”. „Nieprzypadkowo na pożegnaniu trener Stokowiec pokazał mu czerwoną kartkę. Szyderka leciała, śmialiśmy się z tego wszystkiego. Zakładaliśmy się nawet o kawę, […]
29.11.2020
Anglia
29.11.2020

Jak mocny byłby klub London FC?

Londyn – jedno z najbardziej futbolowych miast na Ziemi, a być może nawet zasługujące na pozycję numer jeden w takim zestawieniu. W stolicy Anglii funkcjonują przecież dziesiątki mniejszych i większych klubów piłkarskich, w tym kilka globalnych potęg, cieszących się zainteresowaniem milionów kibiców na całym świecie. Dzisiaj postanowiliśmy zastanowić się, jak mogłaby wyglądać w sezonie 2020/21 […]
29.11.2020
Weszło Extra
29.11.2020

Gennaro Gattuso. Portret wojownika

– Kiedy patrzyłem na Andreę Pirlo i na to, co robi z piłką, zastanawiałem się, czy w ogóle mogę nazywać siebie piłkarzem – mówił sam o sobie Gennaro Gattuso. Wojownik, wściekły pies i polisa ubezpieczeniowa Milanu przez ponad dekadę. Mistrz świata, dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów. Człowiek, który zjadał ślimaki żywcem, wbijał kolegom z szatni widelce […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Hiszpania
29.11.2020

Alaves skończyło z remisami i pokonało Real Madryt

W trwającym sezonie pojęcie stabilizacji formy jest dla Realu Madryt zupełnie obce. Gdy już się wydaje, iż po dobrym spotkaniu – jak na przykład na Camp Nou – zacznie się rozkręcać, to niespodziewanie zostaje sprowadzony na ziemię. Ostatnie dwa mecze były dużymi rozczarowaniami – klęska 1:4 z Valencią i zaledwie remis 1:1 z Villarrealem, choć […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

No i odfrunął. Wisła zwolniła Skowronka

Porażka z Zagłębiem Lubin przesądziła los Artura Skowronka. Dwie godziny po meczu trener „Białej Gwiazdy” został zwolniony. Zostawia klub na dwunastym miejscu w Ekstraklasie. Czy ta decyzja jest słuszna? Cholera wie, czas pokaże. Natomiast obawiamy się, że jeśli wiślacy chcą wydźwignąć się z problemów, to potrzebne tam są dużo głębsze zmiany niż sama zmiana trenera. […]
29.11.2020
Weszło FM
28.11.2020

Mecze, mecze i jeszcze więcej meczów – niedziela w Weszło FM

Niedziela w radiu Weszło FM będzie zdominowana przez relacje z meczów, które pozwolą Wam być na bieżąco nawet jeśli nie macie możliwości oglądania spotkań w telewizji. Rozpoczniemy jednak standardowo od „Dwójki bez sternika” czyli naszego poranka, w którym przywitają Was Monika Wądołowska i Adam Kotleszka. Pojawi się sporo opowieści różnej treści oraz podsumowań sobotnich wydarzeń. […]
28.11.2020