post Damian Smyk

Opublikowane 16.10.2020 08:48 przez

Damian Smyk

Reprezentacja bez „Ziela”? Powiem krótko: Piotrek jest jednym z najlepszych piłkarzy naszej kadry. Jeśli ktoś uważa inaczej, z przykrością muszę stwierdzić: kompletnie nie zna się na piłce – mówi Jacek Góralski w „Przeglądzie Sportowym”. Co poza tym dziś w prasie?

„SPORT”

Kłopot bogactwa w kadrze. Dopuszczona świeża krew i przyjemny ból głowy selekcjonera po ostatnim zgrupowaniu.

Przed meczami październikowymi martwiliśmy się o środek pola naszej drużyny. Grzegorz Krychowiak, co się zresztą potwierdziło, nie jest w najwyższej dyspozycji. Zabrakło, bo się zaraził koronawirusem, Piotra Zielińskiego. Tymczasem postawa tych, którzy wystąpili na środku pomocy to jeden z niewątpliwych plusów tego zgrupowania. Po meczach z Finami i Włochami zachwycaliśmy się Jakubem Moderem. Tymczasem na Bośniaków do wyjściowej jedenastki wskoczył Jacek Góralski i… pozamiatał. Dobrze, a momentami bardzo dobrze prezentowali się Mateusz Klich i Karol Linetty. Czy można powiedzieć, że Jerzy Brzęczek ma kłopot bogactwa w środku pola? Może na takie stwierdzenie jest jeszcze za wcześnie, ale nie sposób nie mieć powodów do optymizmu. Podobnie jak w przypadku Sebastiana Walukiewicza, bo wiele wskazuje na to, że nie będzie już musiał się martwić trener Brzęczek w sytuacji, kiedy z gry wypadnie któryś z pary Jan Bednarek – Kamil Glik.

Marcin Brosz przed hitem kolejki, czyli przed meczem z Rakowem. O odwołanym sparingu ze Spartą, dawaniu radości kibicom w trudnych czasach i nieobecności Koja.

– Staraliśmy się wykorzystać ten czas najlepiej jak umieliśmy, rozgrywając choćby sparing wewnętrzny. Jaki ta przerwa miała wpływ, odpowie już sobotnie spotkanie. Na wszystko patrzymy pozytywnie. To, co wiemy przed meczem z Rakowem to fakt, że czeka nas bardzo interesujące spotkanie. Wchodząc na salę konferencyjną mignęła mi zapowiedź na jednym z portali, jak ważny jest to mecz. My tylko się z tego cieszymy. Cieszymy się, że możemy trenować i grać, bo wszyscy widzimy, co dzieje się w kraju. Każdy trening, każdy mecz to dla nas radość, bo możemy robić to, co lubimy. Dostarczamy ludziom pozytywnych emocji i to jest dla nas najważniejsze. Tych emocji w sobotę nie powinno zabraknąć – mówi trener Marcin Brosz. Przygotowania do gry z liderem komplikuje brak Michała Koja. Przypomnijmy, że tydzień temu na treningu doszło do fatalnego wypadku. „Koju” zderzył się w powietrzu ze sprowadzonym niedawno Grekiem Stefanosem Evangelou, doznając złamania nosa i wstrząśnienia mózgu. Teraz czeka go dłuższy rozbrat z piłką. Sztab szkoleniowy górniczego klubu bardzo żałuje, że nie ma tego zawodnika do swojej dyspozycji.

27 zarażeń koronawirusem w Zagłębiu Sosnowiec. Mecz z Resovią został rzecz jasna odwołany.

Wspólne treningi piłkarzy zostały zawieszone już w poniedziałek, kiedy podejrzewano pierwsze przypadki zakażeń. Najprawdopodobniej musiało do nich dojść po sobotnim meczu w Bełchatowie. – Wszystkie zakażone osoby czują się dobrze i przebywają w domowej izolacji. Pracujemy zdalnie – przekazał Robert Tomczyk, dyrektor sportowy Zagłębia. – Zdecydowana większość osób, które zostały zakażone, nie ma żadnych objawów, pewnie gdyby nie test nawet nie wiedziałyby, że „złapały” koronawirusa. Piłkarze są w domach, ale to nie znaczy, że mają wolne. Trenerzy przygotowali rozpiski z zajęciami, każdy wie co ma robić. Wiosną już to przerabialiśmy, oczywiście wtedy była inna sytuacja, zamknięty był niemal cały kraj, teraz możemy powiedzieć, że mamy swój mały lockdown – dodaje Tomczyk, który w tej trudnej sytuacji stara się znaleźć pozytywy. – Najważniejsze, że piłkarze nie mają groźnych objawów i oby wirus nie zostawił po sobie śladów w organizmie.

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

Rozmowa z Jackiem Góralskim. O budowaniu swojej pozycji w kadrze, szacunku do Piotra Zielińskiego i… prezentach od Lewandowskiego.

Po meczu z Bośnią i Hercegowiną komplementowano: Nie do wiary! Góralski – „pan piłkarz”. Po spotkaniu we Wrocławiu również również pan tak sobie pomyślał?

Lodu! Powtarzam, jest rywalizacja i nikt, także ja, nie ma zamiaru spuszczać z tonu. Chcę zapracować na swoje miejsce w tej reprezentacji. Chłopa do grania nie brakuje: Grzesiek Krychowiak, Karol Linetty, Mateusz Klich, Kuba Moder, za chwilę wrócą Krystian Bielik i Piotrek Zieliński. Na dalszym planie zapewne też ktoś czeka na swoją szansę.

Skoro jesteśmy przy Zielińskim. Zabrakło go na zgrupowaniu ze względu na zakażenie koronawirusem.
I bez niego reprezentacja sobie poradziła. Może jego brak – o czym też rozmawiali między sobą sympatycy piłki – nie musi być aż tak dokuczliwy? Nie chodzi o brak powołania, bo to byłoby absurdem, ale o podstawowy skład.

No nieee… Nie mogę słuchać takich historii. Reprezentacja bez „Ziela”? Powiem krótko: Piotrek jest jednym z najlepszych piłkarzy naszej kadry. Jeśli ktoś uważa inaczej, z przykrością muszę stwierdzić: kompletnie nie zna się na piłce.

Z kumplem, bramkarzem reprezentacji Łukaszem Skorupskim pozowaliście do zdjęcia w koszulkach Bayernu Monachium. Skąd ta akcja?

Na początku zgrupowania zapytaliśmy ze „Skorupem” Roberta Lewandowskiego, czy nie sprezentowałby nam po koszulce Bayernu. Mówisz: masz! Zadzwonił do kogoś i jeszcze przed spotkaniem z Finlandią koszulki z Warszawy dotarły do Gdańska. Takie z pozoru małe rzeczy budują atmosferę, a wobec Roberta mam wielki, nieustający szacunek.

Antolić za drogi na Legię. Ważny punkt zespołu w poprzednim sezonie pożegna się w przyszłym roku z Legią, bo tej po prostu nie stać na tak dobrze zarabiającego zawodnika.

Pierwszym i najważniejszym argumentem są pieniądze. Antolić zarabia w Legii 400 tysięcy euro rocznie i całkiem niedawno na bardzo podobnych warunkach (co bywa rzadkością – zwykle piłkarze dostają podwyżkę, podpisując nowy kontrakt) zgodził się przedłużyć umowę. Stary i nowy kontrakt różnił się detalami, takimi jak m.in. opłaty za wynajem samochodu czy mieszkania, ale biorąc pod uwagę jego bazową wysokość, były to niewielkie kwoty. Kiedy na początku sezonu strony wreszcie doszły do porozumienia w sprawie dwuletniej umowy, Legia wstrzymała rozmowy i na jakiś czas przestała nawet kontaktować się z przedstawicielami zawodnika. W klubie czekano do rozstrzygnięć w europejskich pucharach. Brak awansu do fazy grupowej Ligi Europy oznaczał budżet niższy o kilkadziesiąt milionów złotych. A to z kolei oznaczało oszczędności. W obecnej sytuacji Legii zwyczajnie nie będzie stać na opłacanie Antolicia. Piłkarz nie zamierza odpuszczać, na boisku postara się udowodnić trenerowi przydatność, ale zdaje sobie sprawę z tego, jak wygląda sytuacja.

Paweł Tomczyk stoi na dobrymi transferami Rakowa Częstochowa. Człowiek z cienia, ale i człowiek Papszuna.

Jego zatrudnienie na stanowisku dyrektora było sporym zaskoczeniem, bo jesienią ubiegłego roku z Rakowem łączono m.in. byłego reprezentanta Polski Jakuba Wawrzyniaka. Okazuje się, że Tomczyk dostał bardzo mocne poparcie od trenera Papszuna. Obaj pracowali ze sobą w Legionovii, kiedy obecny dyrektor częstochowian był jeszcze czynnym piłkarzem. – Nie jest tajemnicą, że Paweł trafi ł do klubu z mojego polecenia. Został jednak normalnie poddany procesowi rekrutacji. W Rakowie mamy takie standardowe procedury. Jesienią ubiegłego roku właściciel klubu pan Michał Świerczewski szukał osoby na posadę dyrektora sportowego. Wówczas nie zdecydował się stworzyć takiego stanowiska, ale zaproponował Pawłowi rolę szefa skautów. Najwidoczniej się w niej sprawdził i rozwinął na tyle, że od sierpnia jest już dyrektorem – mówi Papszun. – Paweł okazał się po prostu najlepszych kandydatem, który pojawił się u nas na rozmowach – podkreśla Świerczewski. – Jego pracę oceniam jak najbardziej pozytywnie. Ma odpowiednie doświadczenie, zna realia i znakomicie rozumie to, co dzieje się na boisku. Potrafi dostrzec wiele aspektów, których inni nie widzą – mówi o Tomczyku właściciel Rakowa.

Dzisiaj też lig Magazyn Lig Zagranicznych. Jest trochę o Evertonie – rewelacji początku sezonu w Anglii. O kryzysie Schalke, który może się skończyć bolesnym spadkiem z Bundesligi. Ale i o tym, jak upada Valencia – klub, którzy jeszcze przecież nie tak dawno z powodzeniem występował w Lidze Mistrzów.

W letnim oknie transferowym w Walencji dokonano wyprzedaży. Lim uznał, że dziewiąte miejsce w LaLiga to wynik niewspółmierny do wydatków na drużynę i zadecydował, że ta ma stać się zdecydowanie tańsza i że jej głównym celem ma być przygotowywanie piłkarzy do dalszych sprzedaży. Odeszło ośmiu zawodników, w tym pięciu graczy podstawowej jedenastki – kapitan Dani Parejo, lider środka pola Francis Coquelin, kluczowy obrońca Ezequiel Garay czy dwaj reprezentanci Hiszpanii Rodrigo Moreno oraz Ferran Torres. Zarobiono 59,5 mln euro, a kolejnych 22 mln może zostać zapłaconych po spełnieniu tzw. zmiennych. Szefowie zatrudnili dobrego trenera, Gracię. Hiszpański szkoleniowiec kontrakt podpisał w lipcu, ale pierwsze sygnały jego frustracji pojawiały się już miesiąc później. Na konferencjach prasowych regularnie krytykował klub za brak obiecanych transferów. Nie można mu się dziwić – nawet gdy sam wynegocjował warunki kontraktu z Etienne Capoue, to kazano mu czekać na zielone światło od Lima. To nigdy nie nadeszło.

„SUPER EXPRESS”

Oceny za mecz z Bośnią – w skali od 1 do 6 najlepsze noty zebrali Linetty, Góralski i Lewandowski.

5 Jacek Góralski

Bulterier Brzęczka. W meczu z Bośniakami pokazał się z trochę innej strony. Nie tylko kasował rywali, lecz także próbował rozgrywać. Świetny występ.

5 Karol Linetty

Wreszcie dostał więcej czasu od trenera Brzęczka i odpłacił się doskonale. W meczu z Bośniakami wyrósł na lidera środka pola. Piękny gol po cudownej asyście Lewandowskiego.

4 Kamil Grosicki

Tym razem bez gola i asysty, ale znów bardzo dobry występ. Grosicki w West Bromwich Albion siedzi na ławce, ale w kadrze udowadnia trenerowi Slavenowi Biliciowi, że warto na niego stawiać.

Brzęczek nie wyobraża sobie kadry bez Zielińskiego i mówi, że graczowi Napoli należy się trochę szacunku.

– Piotrek jest genialnym piłkarzem – powiedział selekcjoner na konferencji prasowej po meczu z Bośnią i Hercegowiną we Wrocławiu. – Bardzo cieszę się z tego, że w listopadzie będę się mógł z nim spotkać. Będzie znowu cieszył nas swoimi umiejętnościami. Należy mu się troszeczkę szacunku, bo to piłkarz, który gra w jednej z najlepszych lig na świecie. Jest podstawowym zawodnikiem, ma genialne umiejętności. Jestem pewien co do tego, że w tej reprezentacji będziemy mieli dużo radości. Mam cierpliwość. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł powiedzieć, że on ma nie grać w reprezentacji. To jest dla mnie nie do zaakceptowania.

„GAZETA WYBORCZA”

Najlepsze zgrupowanie za kadencji Brzęczka. Są pozytywy, jest sporo odpowiedzi na temat tej kadry, wreszcie wiemy, że istnieją w tym zespole rezerwy.

Bo odkryliśmy, że kadrami dysponujemy głębszymi, niż przypuszczaliśmy. Gdy COVID-19 zatrzymał w kwarantannie Piotra Zielińskiego uchodzącego za najzdolniejszego od dekad rozgrywającego w naszym futbolu, to kreatywnością w środku pola błysnął cały tercet piłkarzy, po których niekoniecznie byśmy tego oczekiwali – Jakub Moder, czyli 21 letni kompletny żółtodziób; Karol Linetty, od początku przez selekcjonera ignorowany; Jacek Góralski, defensywny pomocnik z reputacją prymitywnego fizola, który woli trafiać w nogi rywala niż w piłkę. A Mateusz Klich, ulubieniec trenerskiego guru Marcelo Bielsy, który nigdy nie potrafił zademonstrować w kadrze narodowej tego, co spowodowało, że stał się graczem niezastąpionym w Leeds? We Wrocławiu współpracował z Lewandowskim tak, jakby w życiu nie zaznał większej przyjemności. Co jeszcze bardziej uderzające, mecz z Bośnią w rezerwie przesiedział również Grzegorz Krychowiak, który jako najbardziej doświadczony specjalista od rozbijania ataków przeciwnika od lat daje poczucie bezpieczeństwa partnerom chcącym skupić się na ofensywie. Tym razem go nie było i, brutalnie mówiąc, nikt za nim nie tęsknił. Podobnie jak za Zielińskim. Zmiennicy – czy raczej: konkurenci – zagrali dojrzale, śmiało, aktywnie, bez strachu przed ryzykiem. Przynajmniej na chwilę zapomnieliśmy, że piłkarze Brzęczka cierpią zwłaszcza wtedy, gdy muszą wykazać się inicjatywą, napaść na głęboko cofniętego rywala.

fot. NewsPix

Opublikowane 16.10.2020 08:48 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 21
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski

Buahahaha. Jest najlepszym piłkarzem kadry, gdy siedzi na trybunach. No, ale skoro ktoś chce dłubać rodzynki to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć smacznego.

Marcin
Marcin

Kowal co ty na to?

Jan
Jan

Panie Jacku, szacunek do Pana wzrasta z dnia na dzień. Kadra potrzebuje takich mężczyzn jak Pan. Życzę samych sukcesów – ciężko Pan na nie pracuje, zarówno fizycznie jak i charakterem.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Co do Góralskiego to mnie zaskoczył bardzo na plus w meczu z Bośnia. Nie spodziewałem się po nim aż takiej kreatywności i ciągu do przodu.
Bereszynski za mecz z Włochami jest niesłusznie krytykowany bo czy tam byłby Reca czy Rybus czy inny Wawrzyniak to Chiesa i tak by tam jeździł na motorze po skrzydle.
Boję się tylko że się chłopaki i Brzekinho zachlysna tym pazdziernikiem bo jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie zanim my zaczniemy grać fajnie piłką. Same wyniki to nie wszystko, a wychodzi to na dużych turniejach. Tam nie ma miejsc dla drużyn które nie potrafią grać piłką i w piłkę.

marek
marek

Wiesz że oni grali 11 na 10 i miejsca było mnóstwo? Jak nie masz presji ze strony przeciwnika, to każdy ogórek będzie wiązał krawaty.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

No nie do końca.
Pamiętam taki mecz jak nasze gwiazdy niedługo po Euro (chyba jeszcze 2016) grali u siebie z Armencami. Czerwona dla rywali w 30 minucie i 1-0 dla Polski a potem dramat piłkarski z (niezasluzonym!) Happy endem.
Nie licząc wygranej 1-0 z Japonią na mundialu to ostatni raz mi tak wstyd było po zwycięstwie nad San Marino po ręce Furtoka (choć byłem jeszcze małym nie do końca świadomym lebkiem).

marek
marek

To porównaj teraz jak Góralski grał 11 na 11 z silnym rywalem, skoro odnosisz się do przeszłości?

baran
baran

No ale wtedy to Teo z Wszołim i Grosikiem tak rozbujali zgrupowanie, że aż dwoch piereszych z kadry wyleciało.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Mimo wszystko usprawiedliwien nie ma na taką kaszanę którą widziałem:D

Lecę na piwo
Lecę na piwo

Taki męczy się nie zapomona
. Z San Marino.. No kurwa ręką Boga
. Beka by była.. Ale oni potem nawet Anglikom na Wembley strzelili też były jaja.. Tylko że się skończyło 6:1 chyba.. Ale to inne eliminacje były

marek
marek

Najlepszy argument wśród analityków po podstawówce: Nie znasz się na piłce!

Djjdhx
Djjdhx

Góralski nie jesteś obiektywny bo grasz z nim w drużynie. To tak jak pytać pracownika czy szef jest w porządku publicznie. Dlatego zawsze mnie śmieszy jak w Weszło czy Piłce Nożnej pytają zawodników jak im się pracuje z obecnym trenerem. Na co liczą? Ze powiedzą, ze słabo?

panie.co.pan
panie.co.pan

Spytaj Rybusa o Brzęczka xD.

Luka
Luka

Doceniam wyniki ostatniego zgrupowania, tylko żebyśmy po następnym nie spadli z hukiem na ziemię. Dopiero wtedy będą poważniejsi przeciwnicy. Holandia i Ukraina to nie Finlandia i Bośnia. Jeśli na nich i Włochach ugramy co najmniej 5 punktów to wtedy możemy się jarać. Trzymam kciuki.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Włochy i Holandia mają lage wyebana na tą Ligę Narodów.
Jestem za to ciekawy jak wypadniemy na tle Ukrow. Szewczenko robi tam dobrą robotę. Szkoda że to tylko towarzyski.

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Można powiedzieć, że wszyscy maja wyjebane, Polska też, patrząc na rotacje w składzie.
Prawda jest taka, że każdy chce wygrywać i awansować z 1 miejsca.
Po to się gra aby wygrywać, więc wszyscy mają „wyjebane” tak samo.
A przed Ukrainą jeszcze sporo pracy, nic specjalnego nie grają.

LIONEL PEPSI
LIONEL PEPSI

No jezeli jacek placek goralski, mimo duzo slabszej techniki ma wiekszy wplyw na gre ofensywna kadry grajac jako defensywny pomocnik, ma wiecej kluczowych podan niz nasz „najlepszy” piotrus „gdy cos mu sie przestawi” zielinski, to jak to swiadczy o zielinskim?
Jacek zapomnial o jednym, procz wyszkolenia technicznego liczy sie psychika i charakter, a tego piotrusiowi brakuje. Jak mowil ten glupek boniek (raz przyznam mu racje) – pilkarz zaczyna sie od szyi w gore. Zielinski sie boi wejsc w drybling i boi sie zaryzykowac strate podajac do przodu, wiec gra na alibi do stoperow.

foobar
foobar

Góralski > Kowal

imię*
imię*

Góralski ŁOWCA KRETÓW

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Jeżeli Zielu jest taki zajebisty, a ktoś nie potrafi z niego wydobyć tego potencjału w kadrze, to coś jest nie tak.
Nawet beznadziejny od lat Linetty, potrafi zagrać raz na 7 lat dobry mecz, a Zielu nie .

gdashfdsjfdjfdsjhs
gdashfdsjfdjfdsjhs

https://bukmacherskicovid.blogspot.com/ – Kupon kurs 300 na dzis na blogu. Jeszcze sie nie pomylili. Ostatnio dali mi zarobic 10 tys.

Weszło
28.10.2020

Hattrick, którego nie było. Sztuka przegrywu im. AlVARo Moraty

Przeciwnicy VAR-u są dziś gatunkiem niemal nieistniejącym, ale czujemy, że po dzisiejszym wieczorze ich populacja wzrośnie przynajmniej o jedną osobę. Będzie nią Alvaro Morata, który zamiast skompletować hattricka w Lidze Mistrzów przeciwko Barcelonie, trzykrotnie był bramek pozbawiany, po konsultacji sędziego z wozem. W pewnym momencie zaczęliśmy już nawet obawiać się o stan psychiki napastnika Juventusu. […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Niedociągnięcia są, ale Barcelona wreszcie wygląda przekonująco

Wiatr zmian w Katalonii jest doskonale wyczuwalny. Dymisja Josepa Marii Bartomeu to oczywiście wiadomość miesiąca niezależnie od tego, jak ułożyłyby się losy niedawnego El Clasico oraz meczu z Juventusem. Ale za odejściem znienawidzonego prezydenta klubu idzie coś więcej. Barcelona jeszcze nie zawsze, jeszcze nie w każdym meczu, ale coraz częściej zaczyna wyglądać jak drużyna. Dzisiaj […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Zaczęło się spokojnie, a potem pojawił się Rashford. Manchester United miażdży RB Lipsk

Trzeba przyznać, że nie zanosiło się w tym meczu na pogrom. Spotkanie Manchesteru United z RB Lipsk długo toczyło się w spokojnym, fragmentami wręcz sennym tempie. A potem na boisku pojawił się Marcus Rashford i zafundował defensorom niemieckiej ekipy bardzo bolesne przebudzenie. Angielski napastnik kolejny raz został bohaterem „Czerwonych Diabłów” w Champions League i swoim […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Kolejny mecz Lecha w pucharach i inne atrakcje – czwartek z Weszło.FM

Lech Poznań przystępuje do kolejnej rywalizacji w Lidze Europy, więc ten temat zdominuje nasz poranek. Ponadto – w „Dwójce bez Sternika” także echa środowej Ligi Mistrzów. W naszej porannej audycji usłyszycie Maję Strzelczyk i Wojtka Pielę. O 10:00 antenę przejmą tematy olimpijskie. Dariusz Urbanowicz zaprosi na „Kierunek Tokio”. W południe na antenie WeszłoFM – „Stacja […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

PSG ma komplet oczek, Basaksehir poczucie, że było blisko. Czyli Turcy by się zamienili

Mimo porażki w pierwszym meczu, PSG było murowanym faworytem starcia z Basaksehirem. Turcy też polegli w premierowej kolejce, a na dodatek musieli mierzyć się z jednym z najgroźniejszych ataków świata. Tylko, że dzisiaj Neymar, Mbappe i Di Maria byli groźni niczym pies Bolca w “Chłopaki nie płaczą”. Nie można jednak całego meczu sprowadzić tylko do […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Starcie „kanapkowych osiłków” dla Lechii

Wisła Kraków i Lechia Gdańsk mogły do tej pory uchodzić za takich szkolnych osiłków, którzy znęcają się tylko nad słabszymi. I jedni, i drudzy ogrywali beniaminków, ale gdy przyszło mierzyć się z kimś silniejszym, był często kłopot, żeby ugrać choćby punkt. No i dzisiaj mieliśmy okazję sprawdzić, kto ma trochę więcej krzepy i jednak potrafi […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Jeremy Wisten. Cierpienie w ciszy

„Nie znoście cierpienia w ciszy, porozmawiajcie z ludźmi, kiedy czujecie się ze sobą źle”. Te słowa idealnie oddają nastrój, jaki towarzyszy po śmierci 17-letniego Jeremy’ego Wistena, byłego piłkarza akademii Manchesteru City. Nastolatek odbiera sobie życie. Dlaczego? Nie radzi sobie z marzeniami, które legły w gruzach. Gonił za marzeniem, napotkał problemy, miał przecież wsparcie rodziny. Dlaczego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Prokuratura przedstawia zarzuty. Czarne chmury nad Cezarym Kucharskim

Wrze w sprawie Cezarego Kucharskiego. Czarne chmury zbierają się nad jego głową. Wczoraj zatrzymanie, zdjęcie z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach, dzisiaj komunikat Prokuratory Regionalnej, przedstawiający bardzo konkretne zarzuty wobec byłego piłkarza i menadżera. A wszystko wokół sprawy konfliktu z Robertem Lewandowskim. Wczoraj szeroko pisaliśmy o regularnej wojnie między Cezarym Kucharskim a kapitanem reprezentacji Polski, […]
28.10.2020
Anglia
28.10.2020

Ilu zawodników na jedną pozycję powinien mieć wielki klub?

Rzadko kiedy w historii futbolu możemy bez trudu odnaleźć tak wyraźny punkt przełomowy. Często jakieś zmiany, wzloty jednych drużyn, upadki drugich, to skomplikowane i długotrwałe procesy. Z Virgilem van Dijkiem w Liverpoolu jest zupełnie inaczej. Dopóki go w Liverpoolu nie było, Juergen Klopp biegał od linii do linii wściekając się na niefrasobliwość linii defensywnej. Odkąd […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Sędzia czy obrona Tychów – nie wiemy, kto był dzisiaj gorszy

Całkiem ciekawy mecz pierwszej ligi na liście rzeczy, których spodziewaliśmy się w środę o godz. 13, stał gdzieś pomiędzy hiszpańską inkwizycją i zwycięstwem Marcina Najmana przez nokaut. A jednak, w erze wirusowej jest to możliwe, bo przecież kiedyś trzeba nadrabiać zaległości. Dzisiaj nadrabiali je piłkarze Radomiaka i GKS-u Tychy. Widowisko było całkiem niezłe, ale jak […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Wszystkie grzechy Bartomeu. Dlaczego prezydent Barcelony musiał odejść?

Nieudolność działań na rynku transferowym, zadłużenie klubu, konflikt z największymi gwiazdami, afera związana z działalnością w mediach społecznościowych, oskarżenia o korupcję. To tylko część z zarzutów stawianych Josepowi Marii Bartomeu przez fanów Barcelony. Prezydent katalońskiego klubu wczoraj ostatecznie podał się do dymisji. A kibice mogli sobie jedynie powiedzieć: nareszcie! ***** Od dłuższego czasu fani Barcelony […]
28.10.2020
Blogi i felietony
28.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wczoraj na Weszło ukazał się artykuł o skandalicznym zachowaniu rodziców podczas meczu 14-letnich chłopaków z Ząbkovii. Jak zwykle swoje musiał wysłuchać sędzia (ślepak jebany), ale także i zawodnicy (włóż mu, kurwa, tę nogę). W tym wypadku w roli wymagających nauczycieli wystąpili rodzice, ale raz na jakiś czas piłkarski internet żyje też najróżniejszymi wypowiedziami trenerów. Od […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

William Remy pracuje nad zbiorową odpornością w Legii

Legia Warszawa dotychczas nie zaliczała się w Ekstraklasie do klubów najbardziej dotkniętych koronawirusem. Pojedyncze przypadki się zdarzały, ale nigdy nie było paraliżu czy masowych wyników pozytywnych jak w Pogoni Szczecin i kilku innych zespołach. William Remy najwyraźniej uznał, że pora to zmienić i im szybciej Legia jako drużyna nabierze zbiorowej odporności, tym lepiej.  Francuz oficjalnie […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

United – Lipsk. Drugi hit wieczoru starciem o wyjście z grupy?

Jeśli masz w grupie PSG, możesz się spodziewać, że miejsce do awansu jest tylko jedno. Dlatego mecz Manchesteru United z RB Lipsk będzie miał podwójną stawkę. Każde potknięcie może oddalić jednego z zainteresowanych od 1/8 finału Ligi Mistrzów, więc motywacja do wygranej będzie podwójna. Typujemy drugi dzisiejszy hit wieczoru w Superbet! Manchester United – RB […]
28.10.2020
Weszło Extra
28.10.2020

Nie musisz być kimś za wszelką cenę. Każdy sam sobie koloruje świat

Do czego w szatni Cracovii przydaje mu się język holenderski? Czy Polacy są zakompleksieni? Jak szybko wydorośleć, kiedy jako nastolatek wyjeżdżasz do obcego kraju? Co inni bramkarze w Bredzie mówili o Łukaszu Fabiańskim i Przemysławie Tytoniu? Jak znosi rozłąki z dziewczyną? Dlaczego za cel postawił sobie rozegranie stu spotkań w piłce seniorskiej do dwudziestego trzeciego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Ligowe zaległości w Krakowie. Wisła zremisuje z Lechią?

Paradoks ligi w trakcie pandemii? Nadrabiasz zaległe spotkanie i dołączasz do czołówki. Wisła Kraków, jeśli dziś wygra, będzie dwa punkty za trzecim zespołem w tabeli, a przecież dopiero co miała poważny kryzys. Lechia Gdańsk? Ona byłaby już tylko punkt za Zagłębiem Lubin. To będzie ciekawa środa z Ekstraklasą, mimo że czeka nas zaledwie jeden mecz. […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Czy każde ciągnięcie w polu karnym jest faulem?

Namnożyło nam się ostatnio rzutów karnych, które w normalnych okolicznościach nie byłby odgwizdywane. Ale mamy VAR, więc sędziowie częściej wskazują na wapno. Doszliśmy do momentu, gdy wykształciły się karne ery wideoweryfikacji. Czy to słusznie? To pewnie temat na osobną analizę. My – jak co tydzień – siadamy do Niewydrukowanej Tabeli. I w tym tygodniu nie […]
28.10.2020
Niemcy
28.10.2020

Był liderem, stał się problemem? „Nie możesz mieć takiego kapitana jak Marco Reus”

Jedenaście bramek i pięć asyst w poprzednim sezonie Bundesligi. Kolejna poważna kontuzja, po której trudno wrócić na właściwe tory. Już po samych liczbach widać, że Marco Reus ma za sobą dość przeciętny czas w Borussii Dortmund. Na starcie bieżących rozgrywek Lucien Favre regularnie sadza 31-latka na ławce rezerwowych i korzysta z niego wyłącznie w końcówkach […]
28.10.2020