PZPN wysłał klubom wytyczne, czyli działamy po staremu

redakcja

Autor:redakcja

05 sierpnia 2020, 14:04 • 3 min czytania

Reklama
PZPN wysłał klubom wytyczne, czyli działamy po staremu

Trochę to musiało potrwać, ale PZPN przypomniał sobie, że tego lata ligę zaczniemy dość wcześnie i że warto byłoby wysłać klub rekomendacje w kwestii koronawirusa. Po przykładach w Płocku czy w Gdańsku widzimy, że rekomendacje są potrzebne, bo kluby zostawione same sobie mogą tego problemu nie ogarnąć. Czyli wracamy do starych, sprawdzonych rozwiązań – strefy zero, testy, raporty. I dobrze, bo gdyby to tak dalej poszło, to ligę zaczęlibyśmy w listopadzie.

Nie chcemy całej winy zwalać na PZPN, bo przecież przedsiębiorcy wracający z urlopów nie czekają, aż minister powie im co mają robić, a po prostu dalej prowadzą swoje biznesy według wcześniej ustalonych zasad. Idąc na logikę – klub powinny wziąć sobie do serca wytyczne związku i komisji medycznej z poprzedniego sezonu, a nader wszystko kierować się zdrowym rozsądkiem. Pod hasłem „zdrowy rozsądek” kryje się np. to, że jeśli przeprowadzasz w klubie testy na własną rękę, to między wykonaniem testów, a pierwszym treningiem warto byłoby poczekać na wyniki tych badań. W tym miejscu pozdrawiamy władze Wisły Płock.

Niemniej jeśli chodzimy z założenia, że kluby trzeba prowadzić za rączkę (a najwyraźniej – trzeba), to PZPN jest spóźniony z tym dzisiejszym komunikatem o jakiś tydzień. Przecież już prawie wszystkie kluby Ekstraklasy rozpoczęły przygotowania do sezonu, piłkarze trenują w grupach, grają sparingi między sobą. Nie ma co udawać, że „dniem zero” będzie pierwszy kopnięcie piłki w Pucharze Polski. Zawodnicy wrócili z urlopów, trenerzy wypuścili ich na boisko, szatniarze rozdają im stroje, panie z gastronomii smarują im kanapki – tak, Ekstraklasa wróciła już kilka dni temu.

A dopiero dziś ukazał się oficjalny komunikat PZPN o tym, jak kluby mają funkcjonować w zakresie bezpieczeństwa pandemicznego. Co w nim jest? Właściwie moglibyśmy go skrócić do trzech słów – „działamy po staremu”.

Reklama

Związek podtrzymał zalecenia wydanie jeszcze w kwietni i zastrzegł jedynie, by szczególną uwagę zwrócić na:

  • 1. Wytypowanie osób wchodzących w skład zespołów szkoleniowych, obejmujących zawodników, członków sztabów oraz osoby funkcyjne, mające bieżący kontakt z zawodnikami.
  • Przeprowadzanie ankiet medycznych od pierwszego dnia wznowienia treningów wśród członków zespołów szkoleniowych i ich raportowanie do Zespołu Medycznego PZPN.
  • Przeprowadzenie testów molekularnych (wymazowych, PCR) u wszystkich członków zespołów szkoleniowych niezwłocznie po rozpoczęciu przygotowań do sezonu i powtórzenie tychże po 5-7 dniach, oraz ich raportowanie do Zespołu Medycznego PZPN.
  • Przeprowadzanie u wszystkich członków zespołów szkoleniowych, co najmniej raz  w miesiącu (w regularnych odstępach), testów przesiewowych (serologicznych) i – w koniecznych przypadkach – testów molekularnych (wymazowych) oraz raportowanie ich do Zespołu Medycznego PZPN.

Ponadto kluby I i II ligi oraz uczestnicy Pucharu Polski dostali następujące informacje:

  • PZPN przeprowadzi w klubach pierwszej i drugiej ligi oraz u zdobywców PP na szczeblu WZPN, uczestniczących w 1/32 finału Pucharu Polski, badania przesiewowe (serologiczne) i w koniecznych przypadkach badania molekularne (wymazowe, PCR).
  • Każdy klub objęty programem testów wyznaczy grupę maksymalnie do 50 osób, w skład której wchodzą zawodnicy, członkowie sztabów szkoleniowych oraz osoby funkcyjne, zaangażowane w organizację meczów, wchodzące do strefy 0.
  • Kluby będą objęte systemem elektronicznego ankietowania o stanie zdrowia zawodników i pozostałych członków zespołów szkoleniowych.

Czyli tak naprawdę niewiele z nowości. PZPN ma na pewno dzisiaj czyste ręce, bo nikt mu już nie powie „chlip, chlip, Maciuś wrócił z urlopu w Grecji, następnego dnia zbijał piątki ze wszystkim w szatni, a dzisiaj pół zespołu kaszle, to wszystko przez brak wytycznych”. Pytanie jednak – czy ręce nie zostały umyte zbyt późno?

Pewnie tak. Natomiast dobrze, że ten komunikat w ogóle się pojawił. Niech sposób na kończenie sezonu będzie dowodem na to, że zbiorowym wysiłkiem można sobie z tym bałaganem poradzić.

fot. NewsPix

Najnowsze

Ekstraklasa

Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu

Jan Broda
0
Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu
Ekstraklasa

Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible

Jan Broda
12
Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu

Jan Broda
0
Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu