post Damian Smyk

Opublikowane 07.07.2020 17:40 przez

Damian Smyk

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła Lechię Gdańsk.

Serio, nie pamiętamy takiej kolejki. Wiosną bywało, że weryfikowaliśmy jeden czy dwa mecze. Bywały serie gier, gdzie nanosiliśmy tylko drobne poprawki w kwestii „sędzia pomógł/zaszkodził”, ale te błędy nie wpływały na ostateczny rezultat. A tutaj nagle – bum – trzy spotkania do weryfikacji i jeszcze jedna wtopa, która nie wpłynęła na wynik spotkania.

Ale dobra, lećmy z weryfikacjami.

Śląsk powinien mieć rzut karny

Na początek Gliwice. Wielu kibiców dziwiło się – dlaczego sędzia odgwizdał spalonego przy bramce Milewskiego. Akurat tutaj sędzia miał rację – przepisy mówią o przedostatnim zawodniku, który wyznacza linię spalonego. Na ogół ostatnim jest bramkarz, a jeden z defensorów faktycznie jest tym przedostatnim zawodnikiem. Tutaj jednak przedostatni jest stojący gdzieś daleko Musonda, więc linię ofsajdu wyznacza piłka. No i Milewski jest bliżej bramki niż futbolówka przy zagraniu Tuszyńskiego. Spalony słuszny.

Ale błąd w tym starciu jednak się pojawił. I to zaraz na początku spotkania. Płacheta wjeżdża w pole karne, pada na ziemię i wydaje się, że mamy tu do czynienia z padolino. Ale na powtórkach widać jak na dłoni – Korun podłożył mu nogę i spowodował upadek. Śląskowi należało się wapno. Dopisujemy gościom gola i weryfikujemy wynik na remisowy.

Najtrudniejszy mecz do prowadzenia przypadł w udziale Szymonowi Marciniakowi. Stykówek w Szczecinie było aż pięć. Cztery z nich – naszym zdaniem – Marciniak rozwiązał prawidłowo. Co do drugiej żółtej kartki dla Matyni nie mamy wątpliwości – głupota lewego obrońcy Pogoni, klasyka nierozważności, słusznie wykluczenie. Kontrowersje pojawiły się wokół gola Drygasa. Czy Kostas stosuje wyblok na Romanczuku?

Widać jak na dłoni, że Grek chce zablokować rywala. Natomiast nie jest tak, że obrońcę Pogoni interesuje tylko Romanczuk. Cały czas jest przyklejony do kryjącego go Wójcickiego, zerka w stronę Romanczuka i staje na jego torze biegu. Ale nie podejmuje jakiejś agresywnej walki, nie uderza rywala. Po prostu staje w miejscu. Słyszeliśmy, że zawodnicy byli uczulani – wybloki będą odgwizdywane, nie róbcie tego. Natomiast tutaj mamy po prostu zatrzymanie się Kostasa i wbiegnięcie w niego Romanczuka. Pomocnik Jagi widzi, że do piłki nie dojdzie, więc podwija nogi i pada na ziemię. Przejrzeliśmy przepisy – nie ma tam nic o tym, że piłkarze nie mogą stawać na torze biegu rywala. Gol słuszny.

Karny na Frączczaku po potknięciu się o własne nogi?

Nie był słuszny za to rzut karny dla Pogoni. Już po wypowiedzi Frączczaka wiedzieliśmy, że tam coś nie stykało. Napastnik szczecinian mówi, że dodał trochę od siebie, że karny miękki, że jakiś tam delikatny kontakt był… Cóż, kontakt był. Ale między lewą nogą Frączczaka, a prawą nogą Frączczaka. Piłkarz Pogoni potknął się o własne stopy.

Wątpliwości nie było przy karnym dla Jagi, bo Nunes nierozważnie atakuje Wójcickiego w momencie zagrania piłki. Tutaj wapno klarowne.

Śmierdziało nam jeszcze wykluczeniem Runje przy tym faulu na Kowalczyku. Atak wykonany z dużą dynamiką, faul powyżej linii kostki. Obrońcę Jagi ratuje jednak to, że atakuje wierzchem stopy i jednak to wszystko odbywa się w walce o piłkę. Trochę jak faul Puchacza na Markoviciu tydzień temu. Żółta do wybronienia.

Pachniało nam też wykluczeniem dla Radina w starciu z Arką. Wyprostowana noga, również atak powyżej linii kostki. Na szczęście Radina, ale przede wszystkim Młyńskiego – zawodnik Korony tą nogą przejeżdża przed zawodnikiem Arki i trafia dopiero tą podciągniętą lewą nogą. Młyński nie kończy meczu ze złamaną nogą, a Radin kończy spotkanie tylko z żółtą kartką. Też nie wykluczalibyśmy go za ten wślizg.

W komplecie swojego meczu nie powinna kończyć za to Lechia. W drugiej połowie Fila stracił piłkę, po czym ratował się faulem. Mamy tutaj klasyczne SPA, czyli przerwanie dobrze zapowiadającej się akcji. Sama natura faulu oczywiście nie wskazuje na napomnienie, natomiast Cracovia po tym przejęciu wychodzi z akcją 2v2. Fila ma już kartkę na koncie, powinien zobaczyć drugą. „Pasy” i tak dowiozły zwycięstwo, więc uzupełniamy tylko rubryki „sędzia pomógł/zaszkodził”.

Legii należała się jedenastka

Do weryfikacji pozostaje nam ostatnie spotkanie – szlagier w Poznaniu. Przejrzeliśmy sobie kwestie żółtych kartek i sędzia Gil podszedł do rozdawania napomnień tak, że trudno ustalić poziom napomnienia. Ale jak dla nas – bez wykluczeń w tej kwestii. Natomiast Legii należał się rzut karny za zagranie ręką Crnomarkovicia we własnym polu karnym.

Gdyby piłka po prostu spadła na tak ułożoną rękę Crnomarkovicia, to nie byłoby mowy o karnym, bo ręka jest ułożona przy ciele i nie powiększa obrysu ciała. Natomiast Serb wykonuje skręt tułowia i następuje klarowny ruch piłki do ręki. Po drodze futbolówka nie odbija się od głowy Pekharta, zatem jest oczekiwana. Wapno. Dopisujemy gola Legii i weryfikujemy rezultat na remisowy.

W kontekście tabeli radzimy spojrzeć na strefę spadkową. I na to, jak wygląda w niej sytuacja Arki Gdynia. Gdyby nie błędy sędziów, to w utrzymanie wciąż zamieszane byłoby obie Wisły. I to zamieszane tak naprawdę poważnie.

Opublikowane 07.07.2020 17:40 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 31
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Goleadorr
Goleadorr

Po yeah bałło was z tym karnym dla Legii

Kikkhull
Kikkhull

Ale gdzie wy na tym zdjęciu macie zagranie reką? Z tego zdjęcia wygląda, że trafia go w ramie normalnie przy ciele.

Sqrwiel
Sqrwiel

Bo trafiła w ramię, dlatego nie ma mowy o żadnym karnym.

Tetek
Tetek

W anatomii człowieka ramię jest częścią kończyny górnej (inaczej ręki), znajdującej się między obręczą barkową połączoną stawem ramiennym a przedramieniem, kończącym się stawem łokciowym.

Yo75
Yo75

W anatomii człowieka ręka to to co zwyczajowo określamy dłonią, a obręcz barkowa również jest częścią kończyny górnej

Leon Kameleon
Leon Kameleon

A konkretnie : PRZEDramię

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

Przy ręce Wszołka w polu karnym jedyna powtórka w czasie meczu sugerowała, że najpierw dostał ręką w twarz(po czym padł jak piorunem rażony), a potem sam dotknął piłki ręką. Sędzia mógł tego nie zauważyć i skupić się tylko na zagraniu ręką i je odgwizdać(szczególnie, że obydwa zdarzenia były niemal jednoczesne) ale chyba po to jest VAR żeby na jakimś super slow motion sprawdzić dokładną chronologię. A jeżeli trafienie było pierwsze no to na podstawie tego co gwizdał w całym meczu chyba nie powinno być innej możliwości jak odgwizdać faul…

Makaveli
Makaveli

klarowny ruch piłki do ręki buhahah

Criticball
Criticball

Rzut karny jest ewidentny, na niekorzyść piłki, która – co za bezczelność – wykonała klarowny ruch do ręki piłkarza Lecha. Proponuję uwzględnienie w tabeli minus jednego punktu dla piłki, która dzięki temu znajdzie się na 17. miejscu w tabeli i będzie zasługiwała na spadek.

Tylko czym będą grać piłkarze w ekstraklasie, jeśli piłka spadnie do I ligi, qrwa?

waldemar
waldemar

Moim zdaniem to sędziowie zabijają rozwój futbolu w Polsce. Tolerowanie takiego chamstwa i brutalności, jakie prezentują zawodnicy Legii Warszawa, jest niesłychane. W Polsce są przepisy gry w piłkę nożną i odrębne przepisy dla zawodników Legii.

Trol
Trol

To prostaki ze wsi to czego oczekujesz.Zwlaszcza ich malpeczki to chamy.

Sławomir
Sławomir

małpeczka to Cię zrobiła

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Obudź się ! masz pełno w…

Lincoln
Lincoln

hłe hłe zaklinanie rzeczywistości. A przepisy swoje. Jest taka rycina obrazująca, zagranie tą częścią górnej kończyny. W tekście oczywiście ani słowa o tym tylko jakaś durna rozkmina o ruchu ręką do piłki. Rozumiałbym gdyby ktoś polemizował, że jednak piłka trafia go poniżej „części wyłączonej”.A tu widzę typowe mydlenie sytuacji z tworzeniem alternatywnej rzeczywistości a nie chęć analizy przypadku.

Lincoln
Lincoln

…pardon przecież wy piszecie o ruchu piłki do ręki w takim razie, to ja już w ogóle nie wiem jak tu miał być karny skoro to piłka leciała do ręki.

tytus
tytus

Nie było faulu piłkarza Korony przy wolnym, po którym padł gol dla Arki.

Sqrwiel
Sqrwiel

Pekhart nagle uchylil głowę, więc owszem,piłka była niespodziewana. Po za tym trafia go w ramię, a więc w strefę, która regulaminowo jest DOZWOLONA i przy takim kontakcie nie powoduje przewinienia.

Jakoś bardziej wierzę jasnym wytycznym i zawodowym sędziom, którzy twierdzą, że karnego w tej sytuacji nie było, niż wielkiemu znawcy Smykowi, który tak na siłę stara się być „obiektywny” i próbuje zerwać z łatką „kibica lecha”, że jeśli ma okazję to na Lecha sra, a na Legię cmoka, nawet jeśli jest to wbrew logice.

F. Underwood
F. Underwood

Dobrze gada, polać mu!

Sqrwiel
Sqrwiel

Tak po prawdzie, to Smyka lubię, po prostu uważam (nie tylko ja, jak widać po komentarzach), że akurat w tym przypadku się myli.

Tomek
Tomek

Ten rzekomy karny dla Legii chyba tylko dlatego, żeby w niewydrukowanej tabeli na koniec sezonu mistrzem nie został przypadkiem Lech. Zamiast 63-57 robi się 62-59 i biorąc pod uwagę, że przynajmniej w 2-3 kolejkach analizowaliście na niekorzyść Lecha to koniec sezonu mogłoby być ciekawie. I ten wyśmiewany przez was Żuraw zostaje mistrzem Polski i cała koncepcja o słabym Lechu i najsilniejszym mistrzu od lat zostaje spuszczona w kiblu

Aerth
Aerth

Lata płyna, zmieniają się zawodnicy, trenerzy, z rzadka zarządy, ale jedno pozostaje niezmienione: Niewydrukowana albo jest wyrocznią, kiedy kibice drużyny innej niż Legia mogą nią machać i krzyczeć „dowody na drukowanie pod warszafkę” albo jest śmieszną zabawą weszlaków, kiedy tak robić nie można.

Wislak93
Wislak93

No cóż, Arka ma za swoje. Trzeba było kiedyś nie kupować hurtowo meczów, ani nie utrzymywać się po ręce to sprawiedliwość by do nich nie wróciła. A tak to się w tym sezonie wyrównało.

Tytus
Tytus

Oczwiste błedy sędziowskie na niekorzyść Legii zawsze skrupulatnie pomijaliście, a nagle wyjeżdżacie z jakimś karnym z dupy żeby tylko rozpętać gównoburzę. Spierdalajcie. Lech był lepszy, wygrał zasłużenie i uczciwie.

nippon
nippon

Drogie weszlo… wiecie dlaczego uderzenie piłki w bark nie jest i nie bedzie nigdy gwizdane jako rzut karny? Bo bark jest zawsze naturalnie ułożony gdy reka jest opuszczona. Barku nie da sie schowac za plecami czy dupą. Po wielu latach naszego zwracania wam uwagi, zrozumieliscie jaka jest roznica miedzy braniem na tapet, a braniem na tapete. Dzis wiecie juz tez ze Stambul nie jest stolica Turcji. To chyba odpowiedni moment aby rzucic wam troche swiatla na pilke nozna. Spokojnie… Nauczymy, wyjasnimy… Wierzymy w was…

Kikkhull
Kikkhull

Zlikwidowali gimnazja i wysłali ich do liceum, to coś pomału zaczynają łapać.

Kojocik De'Maz
Kojocik De'Maz

Legia zawsze pokrzywdzona! No tak lepiej krzywdzić ich na koniec kiedy wcześniej się robiło wszystko aby pomóc tym dziadom warszawskim !

Mawin
Mawin

Przekroczyliście już wszelkie granice absurdu z tym karnym dla Legii 😀 Brakuje tylko dopisku , że Crnomarković powinien trzymać bark za plecami 😀

Aerth
Aerth

Absurdem to są obecne przepisy o zagraniu ręką, które faworyzują obrońców. Wszołek zostaje nabity w dłoń w polu karnym Lecha – gwizdek i przerwanie akcji. A co by było, gdyby to Wszołek nabił obrońcę? Nic, byłoby o naturalnym ułożeniu ręki, o bliskiej odległości, bla bla bla. W chwili obecnej jest tak, że obrońców za posiadanie rąk karać nie wolno, ale napastników – jak najbardziej.

Zresztą u nas to jeszcze, absurd obecnych przepisów było widać w meczu Sunderlandu z Tottenhamem, gdzie zawodnik Kogutów zabrał swojemu zespołowi gola, bo będąc faulowanym musnął piłkę ręką w trakcie przewracania się. Sędzia akcję puścił, bo korzyśc, padła bramka i… dupa, VAR, anulujemy gola za zagranie ręką w trakcie akcji ofensywnej.

debesciak
debesciak

Akurat o ta reke nie czepialbym sie zbytnio. Na rzut karny zaslugiwal faul na Wszolku.

Jarek1965
Jarek1965

Piast – Śląsk ! Pisałem pod opisem meczu że do 1:0 , 2:0 dla Piasta będzie biegał po boisku pan z białą laską zamiast pana z gwizdkiem i się sprawdziło. Na chuj ten VAR ??? Posnęli zaraz na początku meczu ? To samo z łokciem Vida w żebra Chrapka – Umyślny faul , nie kwalifikujący się u Złotka na żółtko ! I znów pytanie gdzie był VAR ???

PIOTR
PIOTR

Druga zasada dotyczy kontrowersyjnych zagrań piłki ręką w polu karnym. Zdecydowano, że rzuty karne będą dyktowane tylko w przypadku, gdy zawodnik, odbijając piłkę ręką, trafi do bramki lub rywal zdobędzie znaczącą korzyść w ofensywie. Z kolei, gdy piłka trafi zawodnika w ramię, to wtedy nie będzie przyznawanych jedenastek, a jeśli uderzy w dolny punkt pachy, to sędzia wskaże na rzut karny.

Live
05.12.2020

LIVE: Warta przetrwała sztorm, co pokaże na spokojnym morzu?

Warta Poznań przez koronawirusowe zawirowania miała w pewnym momencie naprawdę wąziutką kadrę. Dziś powoli wraca do równowagi, ale czy na spokojniejszym morzu ta łajba będzie nadal tak dzielnie płynąć? To jedno z wielu pytań przed sobotą z Ekstraklasą – wszak mamy jeszcze po meczu Jagi z Wartą spotkania Śląska z Rakowem Częstochowa oraz Legii Warszawa […]
05.12.2020
Bukmacherka
05.12.2020

Hit pod dyktando Lewego? Superbet rozdaje bonusy za gole i asysty Polaka

20 złotych za każdego gola i 10 złotych za każdą asystę Roberta Lewandowskiego – taką ofertę przygotował Superbet z okazji hitowego starcia Bayernu Monachium z RB Lipsk w 1. Bundeslidze. Dla nowych graczy przewidziany jest również bonus powitalny w wysokości 50 złotych, a na dokładkę do tych wszystkich atrakcji – CASHBACK do 500 złotych. „Lewy” […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodziewane wzmocnienie Legii poza okienkiem – Andre Martins

Cierpliwość jest najbardziej pożądaną cnotą u piłkarzy. Nierzadko zdarza się, że na efekty lub szansę zmuszeni są pokornie czekać przez dłuższy czas. W przypadku Andre Martinsa musiał nastąpić niespodziewany splot okoliczności, by jego nieciekawa sytuacja w klubie uległa zmianie. Przyjście nowego szkoleniowca, problemy zdrowotne kolegów, a także poprawa dyspozycji całego zespołu sprawiły, że Portugalczyk ponownie […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Parzyszek: Chodziło o pokazanie różnic w treningu, a nie obrażanie trenera Fornalika

Piotr Parzyszek tydzień temu doczekał się swojego pierwszego gola dla Frosinone. Dał on ważne zwycięstwo nad Brescią, więc radość tym większa. W dłuższej rozmowie 27-letni napastnik opowiada nam o specyfice Serie B, zupełnie innym życiu, współpracy z Alessandro Nestą i planach klubu. Wracamy także do głośnego wywiadu sprzed paru tygodni, w którym Parzyszek kilkoma wypowiedziami […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Słoma może wystawać nawet z najdroższych butów

Kiedyś w programie Liga+ Extra profesor Janusz Filipiak, właściciel Cracovii, przechwalał się, że ma na sobie „tanie” buty. – Kosztowały tylko 1500 euro – zażartował w typowym dla siebie stylu. Czyli – pozując na wielkiego magnata. Ostatnio zresztą również dowalił do pieca, gdy w wywiadzie z Onetem oznajmił niefrasobliwie, że kupił sobie… samolot, żeby ograniczyć […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Pierwszoligowe transfery Śląska tym razem na minus? Niekoniecznie

Śląsk Wrocław w ostatnich latach dał się poznać jako klub, który bardzo dogłębnie przeszukuje rynek 1. ligi. To na Dolny Śląsk trafiała największa liczba piłkarzy, którzy wyróżniali się na zapleczu Ekstraklasy. Przed startem obecnych rozgrywek „Wojskowi” sięgnęli po czterech takich zawodników – to największy zaciąg od czasu okienka w 2018 roku, gdy do zespołu trafili […]
05.12.2020
WeszłoTV
05.12.2020

STAN FUTBOLU – LIVE OD 10:30


05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Najmniej radosna robota w Ekstraklasie – bycie napastnikiem Warty Poznań

Bycie napastnikiem Warty Poznań to trudna robota. Przez półtorej godziny kręcisz kilometry, jesteś pierwszym obrońcą, jako pierwszy ruszasz do pressingu, musisz natłuc się z obrońcami przy walce o górne piłki. A robisz to wszystko, bo – tak przynajmniej zakładasz – prędzej czy później z tej ciężkiej roboty urodzą się sytuację strzeleckie. Problem w tym, że […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

PRASA. Michniewicz: Mamy kłopot w ataku, a nie w obronie

W sobotniej prasie Czesław Michniewicz analizuje problemy Legii, są newsy o zainteresowaniu wielu klubów Kamilem Piątkowskim i chęci wykupienia Sebastiana Musiolika przez Pordenone, rozmowy z Janem Grzesikiem i trenerem Spartaka Moskwa oraz kilka tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czesław Michniewicz uważa, że problemy Legii Warszawa niekoniecznie leżą tam, gdzie sądzą eksperci. – Od początku […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

I liga dwóch prędkości. Bruk-Bet i ŁKS nie mają konkurencji

Przed startem rozgrywek 1. ligi wydawało nam się, że czeka nas sezon, jakiego dawno nie było. Arka, Bruk-Bet, ŁKS, Miedź, Widzew – grono klubów, które miały chrapkę na awans było spore, nawet bez doliczania do niego czarnych koni pokroju GKS-u Tychy. Tymczasem boisko te oczekiwania zweryfikowało. I to całkiem brutalnie, bo na zapleczu Ekstraklasy oglądamy […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Bezbarwny hit w Niemczech? Bayern i Lipsk nie postrzelają

Bayern kontra Lipsk, wielki hit niemieckiej Bundesligi. Naprzeciw siebie staną dwie najlepsze drużyny za naszą zachodnią granicą. Murowani kandydaci do mistrzostwa kraju. Nie możemy więc przepuścić takiej okazji i nie sprawdzić typów na to spotkanie. Tak się składa, że nasi koledzy od bukmacherki przygotowali kilka ciekawych zdarzeń, na których możemy porządnie zarobić. Bayern Monachium – […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Legia faworytem u siebie, czy Lechia może coś ugrać?

Dwa mecze bez strzelonej bramki, dwa mecze bez wygranej. Nigdy nie jest dobrze przyjeżdżać na mecz z taką passą. Jednak najgorzej, kiedy ta passa trafia się przed spotkaniem z mistrzem Polski. Lechia Gdańsk nie będzie faworytem starcia z Legią – to wiadome. Pytanie, czy cokolwiek w stolicy ugrają? Próbujemy na to odpowiedzieć, sprawdzając ofertę naszych […]
05.12.2020
Weszło
04.12.2020

Boże, jaki ten mecz był obrzydliwy

Dziesięć żółtych kartek. Czterdzieści dwa faule. Czerwona kartka. Kartki dla sztabów obu drużyn. Kontrowersje przy bramkach i rzutach karnych. Wszystko było w tym meczu – poza grą w piłkę nożną. W obozach Cracovii i Wisły ktoś za mocno wziął sobie to serca tę gadkę, że w derbach trzeba jeździć na dupach i zapieprzać. Obejrzeliśmy jakiś […]
04.12.2020
Niemcy
04.12.2020

No i to jest SuperPiątek!

Gdy spojrzeliśmy na skład Herthy Berlin na dzisiejsze derby z Unionem – załamaliśmy się. Mimo kontuzji głównego konkurenta do gry, mimo ciężaru oczekiwań, z jakimi wiązał się jego transfer – Krzysztof Piątek zaczął mecz na ławce. Trener Bruno Labaddia wolał rozpocząć derbowy bój bez klasycznej dziewiątki, niż postawić na Polaka. Dopiero w przerwie, przy wyniku […]
04.12.2020
Weszło FM
04.12.2020

Co czeka nas w sobotę na Weszło FM? Zerknijcie w ramówkę!

W weekend Weszło FM nie zwalnia tempa. Wręcz przeciwnie – przyspiesza, bo czeka nas kilka naprawdę ciekawych meczów. Ramówka na sobotę: 8.30 – 10.25 „Dwójka bez sternika” z duetem P&P, czyli Paczul i Piela. W programie m.in. rozmowa z Tomaszem Frankowskim do krakowskich derbach 10.25 – 12.00 „Stan Futbolu”. Krzysiek Stanowski i jego goście to […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Miedź sto mil od regularności

Jeśli ktoś zadałby nam karkołomne zadanie określenia poczynań Miedzi Legnica w tym sezonie I ligi za pomocą jednego słowa, mielibyśmy ułatwione zadanie, bo przynajmniej wiedzielibyśmy, że jedno wyrażenie odpadłoby na samym starcie tych językowych rozważań. Jakie? Ano mianowicie „regularność”. Podopieczni Jarosława Skrobacza są tak nieprzewidywalni i tak nierówni, że robi się to po prostu zabawne.  […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Gorsi od Azerów, Bułgarów i Cypryjczyków. Ile polskie kluby osiągnęły w Lidze Europy?

Wielkimi krokami zbliża się rewolucja w europejskich pucharach. Inauguracja UEFA Conference League w sezonie 2021/22 spowoduje, że dla polskich klubów nie tylko droga do Ligi Mistrzów, ale i do Ligi Europy stanie się wyjątkowo kręta, ciasna i wyboista. Tylko mistrz Polski będzie miał szansę, by wystąpić w tych rozgrywkach. Pozostałym ekipom pozostania walka o awans […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Zrezygnowali z Benfiki, bo mają zaraz Podbeskidzie. Hahaha!

Chcieli do Europy. Tak o nią walczyli, tak ją wspominali, ach, cóż to były za czasy, gdy ogrywało się Juventus, Manchester City albo Fiorentinę. W końcu, po latach, dostali się do fazy grupowej. I co? Wystawili rezerwy. Polska piłka w jednym obrazku. Debilizm pogania idiotyzm. Odpuścić mecz z Benfiką, żeby skupić się na starciu z […]
04.12.2020