post Szymon Podstufka

Opublikowane 29.06.2020 09:02 przez

Szymon Podstufka

— Wysyłamy do dzieciaków trenerów, którym dajemy czas na pomyłkę, pozwalamy na nią. Kiedy idę do banku, to ufam i wierzę, że bankowiec przedstawi najlepszą ofertę i mnie nie oszuka. Wysyłając dziecko na trening, oczekuję, że będzie pracował z nim fachowiec, a nie ktoś, kto trzy dni temu skończył przyspieszony kurs. Dlaczego ktoś ma się uczyć na moim synu? — pyta w „Prześwietleniu” w dzisiejszym „Przeglądzie Sportowym” Tomasz Kulhawik, były trener młodzieży, a dziś szkoleniowiec Olimpii Zambrów.

GAZETA WYBORCZA

Czy Bayern wpycha ligowych rywali w psychiczne załamanie? Nawet w sezonie, gdy było momentami bardzo źle, Bawarczycy zostali mistrzem z trzynastopunktową przewagą i setka strzelonych goli.

Tym razem kruchość opozycji dostrzegaliśmy wyraźniej niż zwy­kle, ponieważ wyeksponowała ją słabość okazana jesienią przez mi­strzów. W listopadzie Bayern zle­ciał w ligowej tabeli z podium, tra­cił do lidera aż 7 punktów, zdarzyło mu się oberwać 1:5 we Frankfurcie. Wystarczyła jednak mała personal­ na korekta – wyproszenie trenera Niko Kovača, powierzenie drużyny Hansiemu Flickowi – żeby wszyst­ko wróciło do normy. Choć to chy­ba nieprecyzyjne określenie: Bay­ern natychmiast spotężniał na ze­ spół nietykalny, którego nie sposób nawet zadrasnąć. W drugiej poło­wie rozgrywek zdobył 49 z 51 moż­liwych do wzięcia punktów – ideal­ny bilans tylko bezbramkowo zre­misowanym meczem z RB Lipsk, w którym zresztą utrzymywał się przy piłce przez 70 proc. czasu gry.

RZECZPOSPOLITA

Juergen Klopp natchnął Liverpool. Odmienił ten klub organizacyjnie, personalnie, wprowadził na nieosiągnięty od dekad poziom. I zapewnił, że nie spadnie z grzędy za szybko.

Nie sprowadzał gwiazd, tylko je tworzył. Z Mohameda Salaha, Roberto Firmino i Sadio Mane zrobił najgroźniejsze ofensywne trio na świecie, z Trenta Alexandra-Arnolda i Andrew Robertsona nowoczesnych bocznych obrońców, Hendersona przekonał, że może być kapitanem i liderem. Virgil van Dijk stał się skałą nie do przejścia. Alisson dał spokój w bramce. Już drugi rok z rzędu jest kandydatem do zdobycia Złotych Rękawic. W 12 z 22 meczów ligowych zachował czyste konto.

Większość zawodników ma długoterminowe kontrakty, klub jest zabezpieczony finansowo, podpisał lukratywną umowę z Nike, ale amerykańscy właściciele nie zamierzają szastać pieniędzmi na wzmocnienia. Otwierają nowoczesny ośrodek treningowy, planują rozbudowę Anfield. A Klopp obiecał kiedyś, że zanim kupi nowego piłkarza, sprawdzi, czy nie ma lepszego w akademii. W ten sposób odkrył Alexandra-Arnolda – obrońcę, który jest dziś drugim najlepszym asystentem w lidze (12 kluczowych podań).

SUPER EXPRESS

Atletico Madryt zdeterminowane, by ściągnąć Arkadiusza Milika. Dają Polakowi fortunę.

Hiszpański dziennik „AS” poinformował, że Arkadiusz Milik (26 l.) wziął udział w telekonferencji z dyrektorem sportowym Atletico Madryt, w trakcie której usłyszał, na jakie zarobki może liczyć w przypadku transferu. Andrea Berta poinformował Polaka, że madrycki klub jest mu w stanie płacić 5 mln euro rocznie. I to netto!

PRZEGLĄD SPORTOWY

Jak to w poniedziałek, „PS” zaczyna się od kilku stron pomeczówek. Kto nie oglądał meczów, zdążył już dowiedzieć się, co w nich się działo, więc te odpuszczamy. Tej Legii z Piastem towarzyszy natomiast news o napastniku, którym interesuje się i Legia, i Lech. Mikaelu Ishaku. Strzelcu jednego gola w 2. Bundeslidze 19/20.

To jego ostatni sezon w klubie, który walczy o utrzymanie w 2. Bundeslidze. Kilka tygodni temu na łamach „Bilda” potwierdził, że nie przedłuży umowy. Patrząc na ostatni rok Ishaka w Norymberdze, trudno się dziwić tej deklaracji. Został całkowicie odstawiony na boczny tor, od listopada 2019 do 26 maja nie rozegrał ani jednego spotkania. Powrót z piłkarskich zaświatów miał wymarzony, strzelił gola w meczu z Jahn Regensburg(2:2), był bardzo chwalony przez swojego trenera, a także przez dziennikarzy. Było to jego jedyne trafienie w tym sezonie, co kibiców Legii i Lecha może niepokoić. Jeśli jednak prześledzą karierę Ishaka, to zobaczą, że w rozgrywkach 2017/18 strzelił w 2. Bundeslidze 12 goli, miał osiem asyst.

W „Prześwietleniu” Łukasza Olkowicza Tomasz Kulhawik, były członek sztabu Jagiellonii, trener młodzieży, a obecnie trener Olimpii Zambrów.

Za panem wiele, wiele lat przepracowanych w piłce młodzieżowej. Myślę, że i parę spostrzeżeń się zebrało. Jakie są jej największe bolączki w Polsce? Co możemy robić lepiej?

— Będę działał w swoim gnieździe, ale za dużo jest u nas przypadkowych trenerów. Traktujemy dzieci jak króliki doświadczalne. Wysyłamy do nich trenerów, którym dajemy czas na pomyłkę, pozwalamy na nią. Kiedy idę do banku, to ufam i wierzę, że bankowiec przedstawi najlepszą ofertę i mnie nie oszuka. Wysyłając dziecko na trening, oczekuję, że będzie pracował z nim fachowiec, a nie ktoś, kto trzy dni temu skończył przyspieszony kurs. Dlaczego ktoś ma się uczyć na moim synu?

To gdzie on ma popełniać błędy?

— Niech robi to w sztabie albo pod okiem koordynatora. Tak jest u Marka Śledzia w Rakowie. Tam nie ma nic na opak. Są ambitni trenerzy z mentorem, który ich trzyma za uszy. Cieszy, że do zawodu wchodzą młodzi, jest wielu zaangażowanych, oddanych. Ale też wielu pracuje po omacku. Może z braku perspektyw wpadli na pomysł: zrobię kurs, pójdę do komercyjnej szkółki. Gwiazdki w certyfikacji porozdawali, to będą potrzebować gościa z UEFA B, zakręcę się.

Może brakuje fachowców, którzy mieliby ich edukować?

— Brakuje. No i bazy treningowe. W Białymstoku powstała z jednym boiskiem sztucznym i jednym naturalnym. I dobrze, ale spójrzmy, co dzieje się w Szczecinie, Krakowie, Warszawie. Cracovia w tym czasie zrobiła trzy kroki, a Legia już w ogóle milowy. W Polsce wiele zmienia się na plus. Widzę to po Jagiellonii – jest więcej trenerów, powiększono sztaby. Ale to ciągle za mało, Europa nadal nam ucieka.

Lewandowski najlepszym strzelcem Bundesligi, żegna się z nią zaś Dawid Kownacki.

Tak jak kolejne rekordy Lewandowskiego można wymieniać niemal bez końca, tak łatwo można przedstawić osiągnięcia innego byłego piłkarza Lecha Poznań w Bundeslidze w tym sezonie. Bo wymienianie goli oraz asyst Dawida Kownackiego pójdzie wyjątkowo szybko, gdyż piłkarz Fortuny Düsseldorf w tych statystykach po prostu nie widnieje. Na dodatek w sobotę jego zespół przegrał z Unionem Berlin aż 0:3 i spadł do drugiej ligi. To oznacza, że reprezentant Polski będzie musiał latem szukać sobie nowego klubu. Fortuny nie będzie stać na utrzymanie zawodnika, pojawiającego się w statystykach jedynie przy żółtych kartkach, których dostał cztery w rozgrywkach.

Fortuna przed ostatnią kolejką miała dwa punkty, cztery gole przewagi nad Werderem Brema. W Bundeslidze bramki są ważniejsze od bezpośrednich meczów, ale i w tym drużyna Kownackiego miała lepszy bilans od Werderu. Wystarczyło więc zremisować z Unionem, żeby zapewnić sobie grę w barażach z trzecim zespołem drugiej ligi. Tymczasem w stolicy Niemiec Fortuna poległa, a w Bremie nastąpił cud i Werder pokonał 1.FC Köln aż 6:1, ratując się – do barażowego dwumeczu – przed pierwszym od 40 lat spadkiem.

Polska z deficytem kreatywności – pisze Dariusz Dziekanowski.

Lider ekstraklasy ma spory problem z konstruowaniem akcji 25–30 metrów od bramki przeciwnika. Wygląda to tak, jakby zawodnicy za długo zastanawiali się, co robić. Filozofowanie jest dobre, ale dopiero wtedy, gdy staje się przed dziennikarzami po spotkaniu. Na boisku trzeba zarówno szybko myśleć, jak i błyskawicznie rozgrywać piłkę. W Legii brakuje piłkarzy kreatywnych, z szybką nogą, takich, którzy przed polem karnym zrobią coś nieszablonowego.

Kreatywność nie jest mocną stroną polskich zawodników. Na jednym z portali przeczytałem ciekawy artykuł o tym, dlaczego od kilku dobrych lat nasi piłkarze nie są transferowani do Hiszpanii. Ostatnim, który pokazał się z dobrej strony, był Grzegorz Krychowiak. Od tamtej pory – cisza. Tę kwestię można połączyć z inną: dlaczego do Polski sprowadzani są gremialnie piłkarze z niższych lig z Półwyspu Iberyjskiego? I dlaczego wielu z nich robi u nas kariery? Wspólnym mianownikiem w odpowiedzi na oba pytania jest jedno słowo: kreatywność. To jest towar deficytowy w naszym kraju, a standardowy w Hiszpanii. To jest coś, co przyciąga uwagę kibiców, coś, czego ludzie szukają na stadionach.

SPORT

Tutaj mamy w zdecydowanej większości pomeczówki, które – podobnie jak w „PS” sobie i wam darujemy. Co poza tym?

Michał Probierz chce jeszcze uratować sezon dla Cracovii. Będzie rotować składem, bo wkrótce półfinał Pucharu Polski z Legią, a to jedyna szansa na trofeum.

– Do zdobycia jest 15 punktów – wyliczył Michał Probierz. – Będziemy walczyć o każdy z nich, aż do końca sezonu. Przed nami mecz z ostatnią już w tej chwili drużyną, która w tabeli zajmuje niższe miejsce niż my, więc choćby z tego powodu postaramy się zrobić wszystko, żeby jak najlepiej się zaprezentować i „ratować ten sezon”. Chcemy iść w górę tabeli i zdobyć jak najwyższe miejsce, a jednocześnie wprowadzamy rotację w składzie. Zmieniając zawodników i wykorzystując cały potencjał zespołu chcemy też dobrze przygotować się do półfinału Pucharu Polski z Legią. Analizujemy także to co już za nami, a bilans naszych spotkań po restarcie – jedno zwycięstwo, jeden remis i cztery porażki – nikogo w klubie nie zadowalają. Jednak większość tych porażek ponieśliśmy po błędach indywidualnych i jedną bramką. Tego nam najbardziej szkoda. Zadecydowały niuanse, ale to jest także podpowiedź, że jeżeli chce się o coś grać, to decydują szczegóły.

Southampton Jana Bednarka bezpieczny. Świetna forma Danny’ego Ingsa po przerwie spowodowanej koronawirusem dała utrzymanie.

Szalenie ważne spotkanie, z perspektywy walki o utrzymanie w Premier League, rozgrywał wczoraj Southampton. Jan Bednarek, polski obrońca „Świętych”, kolejny raz pojawił się w wyjściowym ustawieniu swojego zespołu. I w 79 minucie… pomylił bramki. 24-latek, który do angielskiej ekstraklasy trafił z Lecha Poznań, próbował przeciąć dośrodkowanie z lewego skrzydła. Zrobił to jednak na tyle niefortunnie, że pokonał własnego bramkarza. Na całe szczęście dla Bednarka jego drużyna prowadziła już wówczas 2:0 po dwóch trafieniach Danny’ego Ingsa. Trzeba przyznać, że zawodnik ten, 28-letni napastnik, czuje się w tym sezonie wyśmienicie. Zaliczył wczoraj 17. i 18. trafienie w rozgrywkach i zgłosił bardzo poważne aspiracje do korony króla strzelców rozgrywek. Dla Southamptonu najważniejsze jest jednak to, że zespół zainkasował kolejne trzy punkty, bo ostatecznie wygrał 3:1. Dzięki temu piłkarze trenera Ralpha Hassenhuettla awansowali na 13. miejsce w tabeli.

Szczęsny powtórzył wyczyn Buffona – i on w obu meczach po przerwie zdołał zachować czyste konta.

Po wznowieniu sezonu Juventus nie stracił bramki w czterech meczach, z tego najpierw dwa „zera z tyłu” zapisał w pucharze Gianluigi Buffon, a kolejne dwa w lidze Wojciech Szczęsny. Różnica między nimi jest taka, że z Włochem w bramce Juventus tylko zremisował i Coppa Italia nie zdobył, a w lidze po dwóch zwycięstwach powiększył przewagę nad Lazio do 4 punktów. Wypracował ją wykorzystując porażkę Lazio z Atalantą 2:3, a po tej kolejce mogła być jeszcze wyższa.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 29.06.2020 09:02 przez

Szymon Podstufka

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pan Miyagi
Pan Miyagi

Pan Kulhawik chyba rzadko bywa w bankach jeśli ufa i wierzy, że bankowiec przedstawi najlepszą ofertę i nie oszuka.
Gdyby tak było nie byłoby afer z polisolokatami, umów z drukiem małymi literami u dołu itp. Bankowiec ma maksymalizować zysk banku i sprzedawać produkty które ten zysk maksymalizują.
Oby na szkoleniu znał się lepiej niż na praktykach bankowych.

KrzychuGks
KrzychuGks

Widzę, że Legia z Lechem szukają super wzmocnień, ci pierwsi coś zarobili i chcą ściągnąć gościa z 2 Bundesligi z 1 golem, polecam Tuszyńskiego z Piasta będzie taniej..

zenon pierdziwół
zenon pierdziwół

„ufam i wierzę, że bankowiec przedstawi najlepszą ofertę i mnie nie oszuka”
Naprawdę dorosły człowiek w to wierzy? To tak jakby wierzyć,że Mikołaj przynosi prezenty buhaha

Weszło Extra
25.09.2020

Nie widzę interesu Wisły w wywiadzie Kuby

– Nigdy nie mieliśmy super flow, to trzeba przyznać. Takie rzeczy się czuje. Miałem w Wiśle kilka porażek, ale to jest ta największa – nie udało mi się zbudować relacji z Kubą – mówi Piotr Obidziński o swoich stosunkach z Jakubem Błaszczykowskim, odnosząc się do jego wywiadu dla „Foot Trucka”, w którym padło kilka mocnych zarzutów […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

„Odmówiłem Legii, bo jej juniorzy trenowali na jednym boisku, na dodatek sztucznym”

W piątkowej prasie m.in. analiza świetnej gry Górnika Zabrze, napięta sytuacja w Wiśle Kraków, historia trenera Warty Poznań Piotra Tworka, rozmowa z Marcinem Cebulą, kontrowersje przed meczem GKS Jastrzębie – Widzew i sylwetka Jakuba Kamińskiego, który wybrał Lecha Poznań kosztem Górnika Zabrze i Legii Warszawa. PRZEGLĄD SPORTOWY Nikt w lidze nie potrafi znaleźć antidotum na […]
25.09.2020
Weszło
24.09.2020

Bawarska maszyna się nie zatrzymuje. Bayern z Superpucharem Europy

Mają czego żałować piłkarze Sevilli po meczu o Superpuchar Europy. Bayern Monachium – zespół oczywiście lepszy, jeżeli oceniać pełen przebieg spotkania – był dzisiaj mimo wszystko do ukąszenia i miał całkiem sporo problemów w defensywie. Andaluzyjczykom zabrakło jednak skuteczności w kluczowych momentach, a Bayern takich błędów nie wybacza, o czym przekonał się już choćby Olympique […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Kristopher Vida. Piłkarz dyskretny jak Tesla w godzinach szczytu

Kristopher Vida. Taki piłkarz, kojarzycie? Jeśli nie, to żaden skandal, nawet to rozumiemy. Bo gość jest w Polsce od pół roku i tak naprawdę nie dał nam ani jednego powodu, żeby nie myśleć o nim, jak o meteorycie. Bardzo kosztownym nie tylko ze względu na to, że Piast Gliwice sporo za niego zapłacił. Także dlatego, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Gra lepsza niż wynik. Piast wypunktowany w Kopenhadze

No cóż, można się było tego spodziewać: Piast Gliwice tegoroczną przygodę z pucharami kończy na meczu z FC Kopenhaga. Mimo to odczuwamy spory niedosyt. Jeśli ktoś spojrzy na suche 0:3, pomyśli sobie, że nie było tematu i Duńczycy naszego przedstawiciela zgnietli. A wcale tak to nie wyglądało.  Dotychczas obowiązywał w tym sezonie następujący podział: Piast […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Nowa miotła nie pozamiatała, ale awans zrobiła

Po meczu z Górnikiem Zabrze i generalnie po niemrawym początku sezonu dało się wyczuć, iż kibice Legii Warszawa obawiają się meczu z kosowską Dritą Gnjilane. Wystarczyło jednak mniej więcej pół godziny tego spotkania, byśmy przekonali się, że równie dobrze można było bać się małej myszy, która błąka się gdzieś po piwnicy. Zasługa nowego szkoleniowca, którym […]
24.09.2020
Bukmacherka
24.09.2020

Obstawianie zakładów dzięki Typerplus.pl będzie teraz dużo prostsze!

Dziś możesz już obstawić każdą dyscyplinę sportową w zakładach bukmacherskich. Nie ma znaczenia, czy jest to piłka nożna, koszykówka, tenis hokej czy któraś z mniej popularnych, jak golf, pesapallo lub krykiet. Coraz większa liczba ludzi decyduje się na urozmaicenie widowiska sportowego poprzez obstawianie go online. To pozwala na przeżywanie jeszcze większych emocji w trakcie meczu. […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Uwaga Łódź i okolice: w piątek na Widzewie zbiórka darów dla ojczyzny Fundambu

Słuchajcie, mamy do was sprawę. W zasadzie to nie my, a wszyscy obywatele Demokratycznej Republiki Konga. Przed nami ogromna (przynajmniej mamy nadzieję, że ogromna) zbiórka darów na rzecz ojczyzny Merveilla Fundambu. Cel jest szczytny, chodzi po prostu o to, żeby pomóc komuś, kto tej pomocy potrzebuje. Dlatego, choć akcję mocno nagłośnili już organizatorzy, jako osoby, […]
24.09.2020
Anglia
24.09.2020

Serbski wojownik chce podbić Premier League. Kluczowy sezon Mitrovicia

„On był źródłem całego niebezpieczeństwa. Cały czas musieliśmy być czujni, a i tak strzelił dwa gole.” Takie słowa z ust Marcelo Bielsy nie zdarzają się codziennie, a już na pewno nie w przypadku każdego piłkarza. Mówi się, że są kluby zbyt dobre na ligowe zaplecze, ale jednocześnie nie na tyle jakościowe, aby utrzymać się w […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile bramek strzelą pucharowicze w 5. kolejce?

Uwaga, Weszło razem z Totalizatorem Sportowym rozdaje piłki Ekstraklasy, koszulki klubów, iPhone’a 12, smart watcha od Apple! Rozpoczynamy kolejny sezon z konkursem #AleNumer. Tym razem pytamy o to, ile bramek w 5. kolejce Ekstraklasy strzelą kluby reprezentujące nas w pucharach. Jak grać? Rywalizujemy na naszych social mediach. Pod naszymi wpisami na Twitterze lub Facebooku odpowiadacie […]
24.09.2020
Hiszpania
24.09.2020

Legenda się żegna. Luis Suarez przechodzi do Atletico

Sześć sezonów. 198 bramek. 97 asyst. Oszałamiające 59 trafień w 53 meczach sezonu 15/16. Element – bez cienia przesady – jednego z najbardziej ekscytujących ofensywnych tridente w historii futbolu, które tworzył razem z Messim i Neymarem. Cztery mistrzostwa Hiszpanii, cztery Copa del Rey. Jedna wygrana Liga Mistrzów. Nie będzie już Luisa Suareza w barwach Barcelony. […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Lewandowski z kolejnym pucharem? Bayern faworytem meczu o Superpuchar

Bayern, czyli giganci europejskiej piłki w 2020 roku, stoją przed szansą powiększenia gabloty. O co? O Superpuchar UEFA, a takich ciekawostek w Monachium zbyt wiele nie mają. Jeśli Bawarczycy ograją Sevillę, zatriumfują w tych rozgrywkach dopiero po raz drugi w historii. Ale lepszy rydz niż nic. Typujemy, że Robert Lewandowski odhaczy kolejne zadanie na liście. […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Nowy trener, nowy Michał Karbownik, który zostanie w Legii?

Czy Czesław Michniewicz odmieni Legię Warszawa i w jaki sposób to zrobi? Te pytania od jakichś trzech dni zadają sobie wszyscy ludzie, którzy obserwują polską piłkę klubową. Niedługo odkrywane będą kolejne karty. Coś powie nam dzisiejszy mecz z Dritą Gnjilane, choć oczywiście nie zakładamy, że po takim czasie ręka nowego szkoleniowca będzie bić po oczach, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Dlaczego Piast nie jest skazany na pożarcie?

Nie ulega wątpliwości, że z trójki naszych pucharowiczów Piast w III rundzie eliminacji Ligi Europy wylosował zdecydowanie najgorzej. Jeśli przejdzie FC Kopenhaga, będzie to już coś naprawdę dużego dla polskiej piłki w jej obecnym położeniu, zwłaszcza że dopiero co w poniedziałek gliwiczanie rozgrywali mecz ligowy i zaraz musieli jechać do Danii. Gospodarze są wyraźnym faworytem, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Piast pomści Lechię i odpłaci się Wilczkowi?

Tak się dziwnie składa, że w obecnej edycji pucharów świetnie idzie nam odpłacanie się rywalom. Malmoe powiozło Cracovię, to Lech odprawił Hammarby. Omonia wygrała z Legią, to Lech ograł Apollon. Co wy na to, żeby skompletować hattricka i dać pstryczka w nos Duńczykom i Kamilowi Wilczkowi? Polak cieszył się z losu i bardzo chce powtórzyć […]
24.09.2020
Blogi i felietony
24.09.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Dani Ramirez zaczynał polską przygodę od Stomilu Olsztyn i polecam pochylić się nad tym przypadkiem. Bowiem Dani Ramirez grał w Stomilu źle. Nikt za nim nie płakał, gdy odchodził. Miał tylko przebłyski. Nawet wiosenne wyniki: z Ramirezem w pierwszym składzie Stomil nie wygrał ani jednego meczu, a wręcz stoczył się na dno tabeli. Ramirez wylądował […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Powieźć Drite, awansować do fazy grupowej. Prosta misja Legii

W takich meczach jak starcie Legii Warszawa z Dritą zwykle mówi się, że zaczynamy liczyć wynik od 3:0 dla faworyta.A że faworytem jest mistrz Polski, to specjalnie nas taka wróżba nie dziwi.My jednak postaramy się was przekonać, że warto zacząć liczyć wcześniej.Choćby dlatego, że w eWinner znajdziemy kilka atrakcyjnych typów na to spotkanie.Sprawdźcie nasze podpowiedzi! […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

7 powodów, dla których warto rzucić okiem na mecz o Superpuchar Europy

Lech Poznań swoim wczorajszym zwycięstwem na Cyprze narobił nam apetytu na kolejne sukcesy polskich klubów w eliminacjach do Ligi Europy. Dziś koncentrujemy zatem uwagę przede wszystkim na meczach Piasta Gliwice i Legii Warszawa. Ale na tym piłkarskie emocje dla polskich kibiców się wcale nie kończą. O 21:00 Bayern Monachium zmierzy się bowiem z Sevillą FC […]
24.09.2020