post Jan Mazurek

Opublikowane 17.05.2020 14:56 przez

Jan Mazurek

– To jest powinność Hutnika, żeby bronić własnych interesów. Jestem pewien, że Hutnik wejdzie na ścieżkę odwoławczą i będę radził, żeby zwrócił się nawet do odpowiedniego i kompetentnego odwoławczego gremium w postaci komisji w Polskim Komitecie Olimpijskim, a jeśli nie to jeszcze nas czeka Lozanna, bo tu pardonu być nie może. Za dużo w polskiej piłce przeżyliśmy, żeby zgadzać się na niesprawiedliwość. Mamy za sobą dekadę opatrzoną signum temporis „Fryzjera”, że musimy stać na straży nawet przecinka w regulaminach, ustawach i przepisach związkowych – mówi w rozmowie z nami prezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, Ryszard Niemiec, który mocno komentuje decyzję Lubelskiego Związku Piłki Nożnej o awansie Motoru do II ligi i przesunięciem Hutnika Kraków na drugie miejsce w tabeli III ligi grupy IV. Zapraszamy. 

***

Napisał pan wczoraj na swoim Twitterze: „W tej chwili dotarła do mnie ta bezprawnie orzeczona decyzja Lubelskiego ZPN o wyrolowaniu Hutnika i próba wystawienia statusu II-ligowca! Haniebna praktyka na rympał nawiązuje do najgorszych wzorów korupcyjnej doby. Spotka się z należnym odporem prawnym!” .

Właściwie nie wymaga to żadnego komentarza. Koledzy z LZPN zajmują się omijaniem regulaminu napisanego przez siebie. Prowadzili systematycznie tabelę i publikowali ją od pierwszej kolejki, doszli do pierwszego meczu rundy wiosennej, oznaczyli Hutnika na pierwszym miejscu, Motor na drugim, kierując się prymarną zasadą wyższości bezpośredniego spotkania, a tu nagle nic się nie stało, żadna piłka nie została kopnięta, a tabela się zmieniła – Motor na pierwszym, Hutnik na drugim. Hokus pokus. Czary. Sięgnęli po argument bramkowy, kwestionując, że jeden rozegrany bezpośredni mecz to mało. Hutnik z kolei kwestionuje, że podobnie, jak mecze nie zostały do końca rozegrana i drużyny nie zgromadziły optymalnej liczby punktów, tak samo nie zgromadziły optymalnej liczby bramek. I tu jest pułapka, która czyni to rozstrzygnięcie wielbłądem.

Zdajemy sobie sprawę, jak wielka presja leży na kolegach z Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, ale jeśli do tego słyszę, że podobno było – w co nie wierzę – imprimatur dla takiego rozwiązania ze strony prezesów Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej i Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, bez powiadamiania mnie jako prezesa MZPN, to coś się za tym kryje. Gdyby to była prawda, to byłaby to robota ocierająca się o pozbawienie elementarnego prawa do wypowiadania się jednego z partnerów makroregionalnej rady.

Ale pan w to nie wierzy. 

Nie chce mi się wierzyć, żeby Malinowski i Golba przystawali na tego typu rozstrzygnięcie, bo przecież nie wierzę, że nagle sumienia im się zamroziły i są na tyle niezborni intelektualnie, żeby nie zdiagnozować szytej grubymi nićmi decyzji.

Sprawa nie jest prosta. Regulaminy trzeba naginać, żeby przy nierozegranych do końca rozgrywkach podejmować jakiekolwiek decyzje, ale na pewno pozbawienie Hutnika jakichkolwiek szans awansu już na tym poziomie i przyznanie II ligi Motorowi, to nie jest rozwiązanie ani mądre, ani sprawiedliwe. 

Nawet, jeśli są daleko posunięte wątpliwości interpretacyjne, to nie idzie się na rympał, nie idzie się na ekstremalne rozwiązania, tylko szuka się rozwiązania kompromisowego.

Rozwiązaniem kompromisowym byłby baraż.

Baraż byłby konsensusem. I z tym rozeszliśmy się po zebraniu zarządów ZPN-ów w Warszawie. Prezes Boniek konsekwentnie podtrzymywał, że to jest najrozsądniejsze rozwiązanie, które powala uniknąć napięć. Po drugie, gdyby warunki wewnętrzne nie pozwoliły, to są jego słowa, miał zrobić wszystko, żeby dwie drużyny awansowały. Nie wiem, na jakiej zasadzie miałoby być to dokonane – czy dołączenia, czy czegoś innego, ale w każdym razie baraż byłby sprawiedliwy. Ale zapędziłem się w bieżączki: przed zebraniem zarządu dwanaście czy trzynaście klubów III ligi grupy IV, na czele z Motorem, Hutnikiem, Wisłą Puławy, Chełmianką, Zamościem, Białą Podlaską i innymi, wystosowało specjalny list do wszystkich zainteresowanych prezesów wojewódzkich związków z deklaracją, że chcą grać. Więc coś tu się nagle stało. Nie wiem, czy to presja czynników zewnętrznych, czy wręcz ulicy, ale w każdym razie przyjąłem to z dużym niesmakiem i bez zrozumienia. Kolega Bartnik, który najżywiej ze wszystkich prezesów, utrzymuje łączność telefoniczną, mailową, smsową ze swoimi odpowiednikami na stanowiskach wojewódzkich baronów, tym razem milczy. Milczy, milczy, a przy okazji wystrzelił taką racą, która zburzyła całe środowisko nie tylko małopolskie, bo opinie w całym kraju są druzgocące dla takiego rozwiązania.

Dzwonił pan do Zbigniewa Bartnika?

Nie dzwoniłem, bo nie nie odebrał jednego telefonu. Nie chcę być nachalny. Sprawa jest krańcowa. Ustawia nas sztucznie na dwóch biegunach, chociaż nigdy tak nie było. Bywały momenty, kiedy roztropność czterech prezesów wojewódzkich związków neutralizowała rodzące się problemy i konflikty międzyklubowe. Odkąd ja pamiętam, a pamiętam, jak pan się domyśla, czasy dawniejsze niż te, to zawsze prezes się komunikowali. Pamiętam, jak powstały makroregiony i zaczęły być prowadzone, to była połowa lat 80., przez cztery wiodące okręgi – Warszawę, Poznań, Katowice, Kraków. Pamiętam, jak na początku XXI wieku, wiodące okręgi po reformie administracyjnej przestały funkcjonować i III ligę zaczęły prowadzić rotacyjnie związki z danego zakątka kraju. Pamiętam to wszystko i nigdy nie było tak, żeby przez rozpoczęciem kolejnej rundy, w tym przypadku zakończenia jesiennej i rozpoczęcia wiosennej, prezesi się ze sobą nie spotkali, żeby podsumować wszystko i wytyczyć kierunki dalszego działania, wytykając błędy sędziom, organizatorom, infrastrukturze i sobie samym. Tym razem ani na zakończenia jesieni, ani rozpoczęcia wiosny nie poprzedziło tradycyjne spotkanie. Po raz pierwszy od dwudziestu lat. Zacząłem się bać tego, co może się zdarzyć.

Co zamierza pan teraz zrobić?

To jest powinność Hutnika, żeby bronić własnych interesów. Jestem pewien, że Hutnik wejdzie na ścieżkę odwoławczą i będę radził, żeby zwrócił się nawet do odpowiedniego i kompetentnego odwoławczego gremium w postaci komisji w Polskim Komitecie Olimpijskim, a jeśli nie to jeszcze nas czeka Lozanna, bo tu pardonu być nie może. Za dużo w polskiej piłce przeżyliśmy, żeby zgadzać się na niesprawiedliwość. Mamy za sobą dekadę opatrzoną signum temporis „Fryzjera”, że musimy stać na straży nawet przecinka w regulaminach, ustawach i przepisach związkowych.

ROZMAWIAŁ: JAN MAZUREK

Fot. Newspix

Opublikowane 17.05.2020 14:56 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 12
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan
Jan

Czy on już zapomniał jak sezon temu spuścił Podlasie Biała Podlaska kosztem Soły Oświęcim nie przyznając oczywistego walkowera za mecz? Tamta sytuacja była dużo bardziej perfidna, a nikt się tym nie przejął. I po tej bezprawnej i skandalicznej decyzji, którą Niemiec firmował teraz Niemiec jest wielkim umoralniaczem? Żałosny typ.

Zdzisław
Zdzisław

Moim zdaniem, to zakrawa na aferę korupcyjną, gdyż inaczej tego nie można nazwać wobec jasnych reguł gry, czyli Regulaminu Rozgrywek.

Ja1
Ja1

Dwa dni temu bogaty inwestor oświadczył,że rozważa inwestycje w Motor.Wczoraj niespodziewanie LZPN,ogłasza że awans uzyskała druga drużyna w tabeli.Miał być baraż,miały być jeszcze kontynuowane rozmowy na ten temat,chociażby w poniedziałek 18 maja.A tu cyk,niespodziewanie w środku weekendu LZPN ogłasza że awansował Motor.Nie chcę wierzyć w teorie spiskowe,ale wiele osób już o tym mówi,”że coś poszło,i ktoś coś dostał”.

Janusz
Janusz

Nie po to Pan Jarubas ma się finansowo angażować w Motor by ten zespół miał dalej grać w III lidze.
To jest właściwa przyczyną dla której Hutnik został wyrolowany
A że jest to skandaliczna decyzja ?
Nie takie podejmowano wcześniej
Teraz Pan Prezes Boniek może pokazać jak powinno obowiązywać prawo w polskiej piłce

kuras
kuras

to jest ta chwila kiedy w to wszystko powinien zaangazowac sie boniek i pzpn. oni nie sa tam tylko po to zeby chodzic do programow zaprzyjaznionych redaktorow ale po to zeby w takich sytuacjach dzialac. skoro tabela, robiona przez LZpn dawala pierwsze miejsce Hutnikowi to wlasciwie nie ma o czym rozmawiac. problem polega na tym ze caly PZPN to sa ludzie wychowani na korupcji i ukladach. tak dorastali i nie umieja z tym zerwac. a Boniek jak zawsze „umyje rece” i zwali decyzje na innych. a to on jest szefem i ma mozliwosc zeby te sprawe rozwiazac. tylko po co, lepiej popisac na tweeterze i udawac ze nic sie nie stalo. chocby wszystkie Borki, Stanowski i wszyscy inni przekonywali jaki to prezes jest super to afery takie jak ta czy chocby przed rokiem z Podlasiem Biala Podlaska pokazuje ze PZPN to caly czas banda kolesi ktorzy patrza tylko na siebie. i dlatego polska pilka jest tu gdzie jest. te nieszczesne euro 2016 zaklamalo rzeczywistosc i Boniek bedzie na tym jechal latami. a ze liga slaba…a kogo to obchodzi. juz zaprzyjaznieni dzziennikarze wyjasnia co by bylo gdyby nie On, prezes tysiaclecia

twt
twt

Prezes Tysiąclecia już ponad miesiąc temu umył ręce od spraw regionalnych, po czym wrócił do swojego ulubionego cwaniakowania na twitterze.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Prezes Tysiąclecia i tak ostatecznie poparł decyzję LZPN.

Screenshot_2020-05-17 Zbigniew Boniek na Twitterze „Tak to mówią Ci, ktorzy prowadzili rozgrywki i podjęli decyzje https t [...].png
Janusz xzy
Janusz xzy

Teraz będzie lament i płacz jak to Hutnik został źle potraktowany, jaka to farsa i w ogóle. Zacznijmy od tego, że o awansie powinny decydować tylko i wyłącznie czynniki sportowe, ale to nie jest realne niestety. Pomijając już to idźmy dalej niezależnie, który związek prowadzi rozgrywki to pomaga swoim dobitnym przykładem jest Stal Rzeszów, która ciągnęli za uszy żeby tylko awansowała i w końcu się to stało. My w Lublinie nie raz byliśmy dymani jako kibice przez podkarpacki związek tak jak w przypadku meczu z Podhalem, gdzie powinni zostać ukarani za nieuprawnionego zawodnika walkowerem z resztą dwie inne drużyny też powinny dostać 3 punkty za mecze z Podhalem. I co zrobił związek olał sprawę zamiótł pod dywan, żeby tylko Stal mogła spokojnie opinie awansować. Podlasie też spuścili przy stoliku, kiedy to ich mecze prowadził Surma bez uprawnień. Dalej desygnowanie sędziów na mecze rywali do awansu dziwnym trafem są albo z Krakowa albo z Rzeszowa za każdym razem. Idźmy dalej do meczu w Krakowie, gdzie Hutnik był gospodarzem i co sędzia nie pomógł? Nie uznał prawidłowej bramki dopatrzył się spalonego tam, gdzie go nie było. I to było w porządku tak? W porządku też było skomlenie prezesa Hutnika, że mają awans? Teraz ktoś mówi, że lzpn pomógł Motorowi. Z lzpnem jest inaczej niż z innymi związkami oni dymają nawet swoich zamiast im pomagać jak to robi podkarpacki związek. Najgorsze jest w tym wszystkim co innego, że tak było jest i będzie niezależnie od tego jaki związek będzie prowadził te rozgrywki. Dalej liczą się pozycje, znajomości układy i układziki. A wracając do sędziów na tym poziomie rozgrywek to są oni na niższym poziomie niż nie jeden zawodnik z jakiegoś bździszewa z A klasy. Nie dość, że słabo to stronniczy. Żeby takich lamentów więcej nie było trzeba golić każdego przeciwnika ostro i odjeżdżać w tabeli, i potem nie będzie mógł nikt na nic zganiać.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

A wiesz, że przy okazji zamienili też miejscami dwa zespoły z lubelskiej klasy A, pozbawiając jednego z nich awansu? To też ma coś wspólnego z Podhalem, Krakowem, Rzeszowem, Stalą, sędziami, Podkarpackim ZPN, Hutnikiem itd.?

PS. Cenzorze zakichany, zajmij się czymś pożytecznym, zamiast kasować jak potłuczony.

floro flores
floro flores

NIEMIEC TY STARY CHUJU!!!!

Rafał
Rafał

Oj prezesie Niemiec trzeba zacząć od siebie A później wymagać od innych nieskazitelności , przypominam mecz Motor- Nkp jak dałeś sędziów z Rzeszowa A teraz jak trwoga to do ……Czas skończyć z Wami niech lepiej PZPN cofnie uchwałę i bierze 3 ligę i zrobi coś pozytywnego dla całej polskiej piłki P.Boniek bądż mężczyzną i zabierz im te zabawki te trole trzeba przegonić .Pozdrawiam z szacunkiem NKP.

Jacek Klina
Jacek Klina

Ludzie ! Przecież to co wkleił Prezes Boniek, to jest uchwała z 16 maja 2020 LZPN, gdzie pozmieniano zasady regulaminu pod Motor, żeby uzasadnić kuriozalną decyzję! Min. usunięto pkt. o meczach bezpośrednich ! Ale jaja !

Weszło
25.05.2020

„Zieliński to najlepszy rozgrywający w Europie. Milik? Ważniejsze pozostanie Mertensa”

W poniedziałkowej prasie m.in. Robert Lewandowski zbliżający się do rekordu, rozmowa z Ivicą Vrdoljakiem o Legii i rynku transferowym, Łukasz Załuska wspomina czasy w Warszawie, Bożydar Iwanow o powrocie I ligi w kontekście transmisji w Polsacie Sport i Diego Maradona junior oceniający Polaków z Napoli.  PRZEGLĄD SPORTOWY Robert Lewandowski jest coraz bliżej wyrównania własnego rekordu […]
25.05.2020
Bukmacherka
25.05.2020

Oskubaliśmy bukmacherów w niedzielę – kolejne trafione typy!

Niedziele mogą być przyjemne. Zwłaszcza jeśli obstawiacie spotkania ligi niemieckiej razem z naszymi typerami z działu bukmacherskiego. We wczorajszych meczach udało nam się przedłużyć dobrą passę i zakończyć weekend na dużym plusie. Takie weekendy to my lubimy! W sobotę trafiliśmy cztery typy, z których każdy kręcił się – lub przekraczał – wokół kursu 2.00. A […]
25.05.2020
Weszło Extra
25.05.2020

Wrogów nie przekonam, a przyjaciół przekonywać nie muszę

Czy jest arogantem? Skąd decyzja o rozpoczęciu pisania książki i czy będzie to literatura piękna? Dlaczego od decyzji o odebraniu kapitańskiej opaski Januszowi Golowi trudniejsze dla niego były zwolnienia pracowników w Cracovii? Czego spodziewać się po zbliżającym się oknie transferowym? Czy zmienił pogląd na toporny styl Cracovii? Jak wygląda jego plan na budowanie silnej drużyny […]
25.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Od Nowaka do Lewandowskiego. Najlepsi Polacy w Bundeslidze

Władze klubów Serie A praktycznie co okienko wpadają do Ekstraklasy i zachowują się tak, jak emerytki na promocji karpia w markecie, ale jeszcze sporo milionów euro musi przepłynąć z Italii do naszego kraju, byśmy uznali tamtejszą ligę za najbardziej „polską” spośród tych najsilniejszych. Ten tytuł należy do Bundesligi. Z jednej strony nie jest to ostatnio […]
24.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

Kubica w dobrej formie, ale to simracerzy triumfowali w Orlen Stay&Play

Było szybko, wściekle i emocjonująco. Za nami finał turnieju w Assetto Corsa, w ramach projektu Orlen Stay&Play. Profesjonalni sportowcy stanęli w szranki z zawodnikami, którzy wcześniej przeszli przez otwarte kwalifikacje. Nie było jednak mowy o żadnych nowicjuszach. Na linii startu na Roberta Kubicę czy Jakuba Przygońskiego czekali bowiem esportowcy, specjalizujący się w symulatorach wyścigowych. Szans […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Robert Gumny: Prawie rok grałem z bólem. Pokazywałem 50 procent możliwości

Obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny był gościem Łukasza Trałki, Michała Żewłakowa i Jakuba Wawrzyniaka w programie „Liga PL” emitowanym w Kanale Sportowym. Zawodnik „Kolejorza” opowiedział o spodziewanym powrocie do gry po kontuzji, silnej psychice, potrzebie rywalizacji i najsilniejszym punkcie poznaniaków przed meczem z Legią. Poniżej zapis tekstowy rozmowy.  Jak się czujesz? Dziękuję, bardzo dobrze. Od […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Polski Real i potęgi na kolanach. Finał rankingu polskich drużyn wszech czasów!

Milion dolarów oferowane przez Real za Włodzimierza Lubańskiego. Widzew Łódź w kilkanaście lat przechodzący od czwartej ligi do pokonania Liverpoolu, jednej z najlepszych drużyn w historii futbolu. Deyna z Gadochą siejący postrach na murawach Europy. Ernest Wilimowski jako kandydat do najlepszego piłkarza świata swoich czasów. Wyrabiający 577% normy przodownik pracy Wiktor Markiefka decydujący o losach […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Astiz: „Prawdopodobnie po sezonie zostanę w Legii. Albo jako piłkarz, albo w innej roli”

Iñaki Astiz był – obok Roberta Gumnego – telefonicznym gościem najnowszej „Ligi PL”. W ostatnim odcinku przed wznowieniem rozgrywek stoper warszawskiej Legii zdał raport ze stanu przygotowań wicemistrzów Polski i liderów PKO Bank Polski Ekstraklasy do ponownego startu ligi. Zdradził też co nieco na temat swojej przyszłości. Poniżej zapis rozmowy. Łukasz Trałka: – Jak przygotowania […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Przez lojalność nie mogłam iść do Lyonu. To jak transfer z Lecha do Legii

– Przez siedem lat w Paryżu zyskałam taki szacunek ludzi, że nie mogłam przejść do Lyonu. Dla mnie relacje z kibicami są cenniejsze od złota. Nie mogłabym później spojrzeć w twarz ludziom, którzy dopingowali mnie przez te lata w Paryżu. To po pierwsze. A po drugie – przez te lata nakręcałam się tą rywalizacją, miałam […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Grosicki: – Chcę, żeby za kilkanaście lat moje nazwisko było wspominane

– Mam jeszcze dwie imprezy przed sobą. W 2021 i 2022 roku. Jest jeszcze szansa i czas. Jak są marzenia do zrealizowania, to trzeba je zrealizować. Marzymy, żeby zaistnieć na takich imprezach i mam nadzieję, że to się uda. Trzeba wierzyć. Zmienić słowa w czyny. Pokazać to na boisku. Tamten mundial był bardzo słaby, ale […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Niedziela z Bundesligą. Czy RB Lipsk powróci na zwycięską ścieżkę?

Dwa remisy przed pandemią, jeden po wznowieniu rozgrywek. Nie da się ukryć, że kiepska passa RB Lipsk na przestrzeni trzech ostatnich kolejek Bundesligi mocno nadszarpnęła szanse tej ekipy na sięgnięcie po mistrzowską paterę. Obecnie podopieczni Juliana Nagelsmanna mają aż dziesięć punktów straty do liderującego Bayernu. Jeżeli nie zwyciężą dzisiejszego spotkania w Moguncji, pozostanie im już […]
24.05.2020

Robert Gumny i Inaki Astiz gośćmi Ligi PL!

Jest niedziela, jest Liga PL. Dzisiaj w studiu Michał Żewłakow, Łukasz Trałka i Jakub Wawrzyniak, a gośćmi tego tercetu solidnych ligowców będą Robert Gumny z Lecha Poznań oraz Inaki Astiz z Legii Warszawa. Tematy? Łatwe do przewidzenia – rusza liga, rusza Puchar Polski, rusza to wszystko, za czym tak bardzo tęskniliśmy. Zapraszamy na Kanał Sportowy! […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Zauważalnie inni. Z wizytą w akademii FC Köln

Mistrz świata Ron-Robert Zieler, zdobywca Pucharu Konfederacji Jonas Hector, wicemistrz olimpijski Timo Horn, mistrzowie Europy U-21 Yannick Gerhardt i Mitchell Weiser. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Każdy z nich przeszedł przez kilka – albo i wszystkie – szczeble juniorskiej i młodzieżowej kariery w Kolonii. W akademii FC Köln, jednej z najbardziej niedocenianych w […]
24.05.2020