post Avatar

Opublikowane 15.04.2020 16:23 przez

Szymon Janczyk

Kibice futbolu w Polsce dostali dziś promyk nadziei – pojawiły się informacje, jakoby Ekstraklasa miała wznowić rozgrywki w ostatnim tygodniu maja. Niestety, jak szybko słońce wyjrzało zza chmur, tak szybko z powrotem się za nie schowało. Prezesi klubów, a także sama Ekstraklasa SA, błyskawicznie ostudzili entuzjazm – konkretnej daty powrotu sezonu jak nie było, tak nie ma.

Pierwsze przecieki informujące o tym, że wznowienie sezonu jest możliwe, pojawiły się na Twitterze. Krzysztof Stanowski zdradził, że minister zdrowia Łukasz Szumowski jest za tym, żeby wrócić do gry w końcówce maja. Pod tym wpisem potwierdził to Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport, natomiast Łukasz Gikiewicz przyznał, że słyszał o tym, że mecz Pucharu Polski między Miedzią Legnica a Legią Warszawa został wstępnie zaplanowany na 25 lub 26 maja. Niedługo potem TVP Sport ujawniło konkrety:

  • liga może wrócić do gry 30 maja
  • 25 maja rozegrane zostaną mecze Totolotek Pucharu Polski

Postanowiliśmy więc zapytać prezesów klubów PKO BP Ekstraklasy o to, co sądzą o takim pomyśle. Okazało się jednak, że… nic o nim nie wiedzą. – Nic o tym nie słyszałem, ale jesteśmy cały czas przygotowani. Z taką myślą organizowaliśmy zawodnikom czas, żeby byli trzy tygodnie w treningu – powiedział nam Jarosław Mroczek z Pogoni Szczecin.

Podobny sygnał dostaliśmy z Wisły Kraków, bo Piotr Obidziński nie chciał komentować tej sprawy. Z kolei Tomasz Salski z ŁKS-u przyznał wprost, że jest tą informacją zaskoczony. – Mieliśmy wideokonferencję, podają różne daty, ale nikt mnie oficjalnie nie powiadomił, że startujemy 30 maja.

Jacek Kruszewski z Wisły Płock nie ukrywa z kolei, że ciężko mówić o datach, bo na powrót do gry musi zgodzić się rząd. Poza tym piłkarze będą potrzebowali około miesiąca na nadrobienie zaległości treningowych.  – Pojawiają się różne daty, wszyscy chcielibyśmy jak najszybciej zacząć grać, bo każdy jest zmęczony siedzeniem w domach. Ale tak naprawdę to nie od nas zależy, my możemy sobie ustalać terminy, a wszystko będzie zależało od rozwoju sytuacji w kraju. Dzisiaj mówimy o rozmrożeniu gospodarki, o działaniach, które pozwolą ludziom powoli wracać do normalnego życia, natomiast pozostaje pytanie, czy to okaże się słuszne. Tak samo jest z piłką, my potrzebujemy trzech tygodni przygotowań, żeby rozpocząć rozgrywki. Trzy tygodnie treningów drużynowych, przedtem treningi w grupach, to jest około miesiąca. Na pewno w kwietniu nie wrócimy na boiska do normalnych treningów, więc szanse wznowienia ligi w maju są iluzoryczne. To nie jest nasza decyzja, na powrót do gry musi pozwolić nam rząd.

Prezes ŁKS-u ma podobne zdanie. – Mnie interesuje to, kiedy będziemy mogli zacząć normalnie trenować. Nie, że po dwóch na boisku czy coś takiego. Nie można mówić o tym, czy możemy wrócić do gry, skoro nie ma propozycji dotyczących tego, kiedy możemy zacząć normalnie trenować. Wszyscy czekamy na decyzje rządowe, Ekstraklasa ma przygotowane różne scenariusze. Cały czas się mówi o przedłużeniu sezonu do końca lipca, a póki co takich decyzji formalnych nie ma. Dzisiaj żadna liga nie wróciła  do normalnych treningów, powinniśmy się na tym wzorować. Mówi się jedynie o Bundeslidze, ale przypominam, że ona też nie trenuje optymalnie. 

TVP Sport informowało również o tym, że pojawił się pomysł objęcia zawodników kwarantanną przed powrotem na ligowe boiska. – Lepiej, żeby po prostu pojawiły się testy, które można zrobić zawodnikom – uważa prezes Mroczek. – Na pewno będzie trzeba przeprowadzić te testy, pytanie tylko na ile one będą wiarygodne, jeśli zawodnicy po meczach będą się rozjeżdżali do domów, będą chodzili do sklepów, normalnie przemieszczać się po miastach… – dodaje Kruszewski.

Natomiast z gabinetów ŁKS-u pada jeszcze jedno, ważne dla klubów pytanie: co, jeśli zaczniemy grać i okaże się, że w jednej z szatni wykryto zarażenie koronawirusem? Taka sytuacja rozbije przecież plan dokończenia rozgrywek. – Każdy odpowiedzialny prezes będzie chciał otrzymać odpowiedź, co się stanie, kiedy jeden z pracowników klubu, niekoniecznie piłkarz, zostanie zarażony. Na dziś procedury są takie, że wszyscy, którzy mieli z nim styczność trafiają na 14 dniową kwarantannę.

Ryzyko bierze pod uwagę również Jacek Kruszewski, który zwraca uwagę na to, że mecz to nie tylko piłkarze. To też setki osób pracujących przy obsłudze spotkania z ramienia klubów i telewizji. – To są poważne sprawy, ryzykujemy zdrowiem i życiem wszystkich, którzy biorą udział w organizacji meczów oraz ich najbliższych. Trzeba będzie się do tego porządnie przygotować, szlak przeciera tutaj Bundesliga. Będzie to bardzo trudne do wykonania i kosztowne organizacyjnie. Będziemy musieli zminimalizować liczbę osób, która pracuje przy meczach. Według naszych rachunków przy jednym meczu pracuje ok. 150 osób, więc to spora grupa. Na dziś to wróżenie z fusów. Na pewno można powiedzieć tylko, że w najbliższych miesiącach mało prawdopodobne jest, żeby kibice wrócili na trybuny. 

Próbowaliśmy skontaktować się z Marcinem Animuckim, jednak prezes Ekstraklasy SA nie udzielał komentarzy na ten temat. Przygotował za to krótkie oświadczenie. – Priorytetem całej Europy jest dokończenie rozgrywek ligowych. Dlatego przygotowujemy się do tego kroku i rozważamy różne scenariusze powrotu na boiska, by dokończyć sezon w Ekstraklasie. Przełom maja i czerwca to tylko jeden z wielu wariantów, które bierzemy pod uwagę. Chciałbym jednak zdecydowanie podkreślić, że na tym etapie nie ma żadnych wiążących ustaleń w zakresie daty wznowienia rozgrywek. Musimy poczekać na formalne decyzje UEFA dotyczące nowych terminów zakończenia bieżącego sezonu oraz harmonogramu rozgrywek międzynarodowych. Nie zapadną też żadne decyzje o wznowieniu ligi bez cofnięcia przez rząd zakazów związanych z epidemią w kraju. Zdrowie uczestników rozgrywek jest bowiem najważniejsze – czytamy na oficjalnej stronie rozgrywek.

Sprawa została wyjaśniona, na mówienie o datach jest jeszcze za wcześnie. Czy cały optymizm należy zatem schować do kieszeni? Nie do końca. Kluby Ekstraklasy są w stałym kontakcie z lekarzami, dzięki czemu mogą wkrótce opracować plan powrotu do treningów. A to – jak słusznie zauważył prezes ŁKS-u – jest pierwszy krok w kierunku dokończenia obecnego sezonu. Musimy być jednak cierpliwi, bo na konkrety przyjdzie nam jeszcze chwilę zaczekać.

SZYMON JANCZYK

Fot. FotoPyK

Opublikowane 15.04.2020 16:23 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
salata1992
salata1992

Po co wracać? Rozwiązać ligę i niech idą do normalnej roboty za 3 tys. o ile jeszcze taka będzie.

Juri
Juri

Dlaczego za3? Nie za 2 zapierdalaja. A nie się zachowują jak panienki trzeba ich prosić a ci nie wiedzą czy wrócą i stawiają warunki.A spierdalac po co wy macie wracać. Ludzie normalnie pracują a tu od rzeczywistości Huje debatują pod jakimi warunkami pograją sobie znowu w piłeczkę ( na marnym poziomie zaznaczmy)

WhiteStarPower
WhiteStarPower

W każdym wątku sam komentujesz swoje posty? Rodzice płacą za internet widzę dalej 🙂

Dawid
Dawid

O chuj ci debilu chodzi

Dawid
Dawid

Sam się rozwiąż snieciu

salata1992
salata1992

Po co wracać? Rozwiązać ligę i niech idą do normalnej roboty za 3 tys. o ile jeszcze taka będzie…

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Wokół pilki w Polsce jest zatrudnionych ok 20tys osob, ktore żyją z tego. To sa sprzątający, transport, ekipy tv, grasskeeprzy, skauci itd. Piłkarze z tego to fragment. Chcesz isc do tych ludzi i w twarz im powiedzieć ze ich 2-3k nie bedzie i mogą żreć gruz bo jestes jebanym ignorantem?

Juri
Juri

Mam wyjebane na skautów i na te wszystkie zjebane ekipy tv z yotuba. Może nauczyli by się normalnej roboty. A sprzątać i dbać o trawę i tak by trzeba było nawet gdy ta liga nie wróci. Mnie np najbardziej boli wydźwięk tego artykułu. Dzwonienie i proszenie się tych kolesi jak panienek a ci jak panienki stawiają warunki ” a może wrócimy” w sytuacji gdy pełno ludzi normalnie pracuje jest wkurwiajace. A nie wracajcie, nikt was nie chce

Salata1993
Salata1993

To jest napisane o piłkarzach . Naprawdę myślisz,że chodziło mi o zwykłych pracowników? I naprawdę myślisz ,że mogłam by się stać to co napisałem?heheZastanów sie.. dzięki takim fanatyka jak Ty nasze Gwiazdy dalej będą zarabiały 50tys i więcej za kopanie się po czołach.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Co ma moj wpis do pensji w eklasie? Obstawiam, ze jestes kolejnym wiernym kibicem zagranicznych superklubów (dopóki wygrywaja oczywiście) gdzie przejebanie 50mln euro na idiotyczny transfer uchodzi płazem wiec jest spoko i no problem. Wiec wchodzisz na wpisy o lidze własnegoi kraju by walić bezsensowen wysrywy. Do tego napierdzielasz wszędzie na 2 nicki, w sumie dobrze mieć kogoś z kim się zgadzasz. Bez odbioru

salata1992
salata1992

Jestem kibicem ŚLĄSKA jakbyś chciał wiedzieć.

Juri
Juri

Lol co ty chłopie bredzisz widzisz różnicę między zachodnimi ligami ich poziomem a polską gownoliga? Tam płacą za jakość u Nas huj wie za co. Zresztą piłkarzyków polskich za granicą część tez to dotyczy np taki odjebany granatem od rzeczywistości Milik gdyby poszedł na kasę do Biedry albo przekladac paczki w Amazonie nic złego by się nie stało.

Makaveli
Makaveli

Pan Boniek akurat niewiele ma do powiedzenia w temacie kiedy zacznie i skończy się liga. Zacznie jak zaraza się skończy a Państwo zniesie zakazy. Skończy wtedy uefa nakaże. Prędzej zacząłbym już rozmawiać z uefa, że Polska liga nie musi wcale się kończyć przed startem Champions League. Niech nasi kopacze grają nawet do sierpnia. Wakacje płatne mieli w tym roku w marcu kwietniu i maju. Letnich nie potrzebuja

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Żadnej różnicy by nie było czy byśmy przystępowali do pucharów czy nie. Więc grajmy kiedy się będzie dało, a nie kiedy uefa powie. Zresztą ta ostatnia tak skutecznie betonuje od lat swoje rozgrywki dla najbogatszych z topu, że w ogóle nie powinniśmy ich słuchać.

Makaveli
Makaveli

I latem mecze w weekend robić rano. Na 11:00 albo 12:30. Idealna sprawa.

Wawrzyn
Wawrzyn

Kiedy oni kur…a zrozumieja, ze zarabiaja za duzo i obnizenie im kontraktow finalnie wszystkim wyjdzie na dobre. Cala pilka zeby sie rozwijac potrzebuje rywalizacji, motywowania najlepszych, konsekwencji. Bez tego nawet jak te gwiazdki razem z prezesinami beda przytulac po 100 tys., to nadal bedziemy pilkarskim zadupiem.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

To jest idealny moment żeby to wszystko uzdrowić, pozbyć się betonów w zarządach, zejść z balastu zagranicznych kopaczy, zacząć grać wychowankami tudzież graczami z okolicznych powiatów, ustalić zarobki piłkarza na poziomie średnia krajowa -> do 10 tys. na miesiąc z premiami tylko i wyłącznie za sukcesy wypłacanymi po ich osiągnięciu, odcięciu miejskich kroplówek na funkcjonowanie (jedyne w czym miasto by mogło pomagać to użyczać bezgotówkowo stadionu który należy do władz miasta), ograniczyć na rynku działalność szkodników futbolu – agentów wpychających swój marny towar gdzie się da; wreszcie zacząć doceniać wszystkich w klubie łącznie ze sprzątaczką pojedynczym fanem czy gościem dbającym o murawę a nie tylko patrzeć na samych piłkarzy.
Zresztą tak powinno być wszędzie, nie tylko u nas. Byłoby zdrowiej i bardziej po sportowemu.

Weszło
16.07.2020

Wyniku nie było, ale zaskoczenia też nie. Martin Sevela zostaje w Zagłębiu Lubin

– Rozmawiałem już z prezesem o mojej przyszłości w Zagłębiu, są dobre deklaracje z obydwu stron, ale najpierw dokończmy sezon. Dopiero wtedy zapadną ostateczne decyzje. Cały czas jest szansa na górną ósemkę. Jeśli się nie uda, trzeba się spokojnie utrzymać i przygotować do nowych rozgrywek – mówił „Przeglądowi Sportowemu” Martin Sevela, gdy w maju pytano […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS OD 12 LIVE! Kowal, Roki, Białek, Paczul zapraszają!

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Cztery długie lata i koniec czekania. Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy!

Idzie, idzie Podbeskidzie i wreszcie doszło! Długa to była droga, trwała aż cztery lata, ale dziś w Bielsku w końcu mogą triumfować: „Górale” wracają do Ekstraklasy i nie ma żadnych wątpliwości, że na to zasłużyli. Awans przypieczętowali wygraną po szalonym meczu z Odrą Opole.  Wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach Podbeskidzie Roberta Podolińskiego spadało w 2016 […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Pięć zmian dozwolone także w sezonie 20/21. Jak będzie w Ekstraklasie?

IFAB po raz kolejny wypacza rozgrywki i wymyśla niepotrzebne przepisy, nie zważając na to, że w 1982 były dwie zmiany i było dobrze. Pewnie takie myśli kłębią się właśnie w głowie Zbigniewa Bońka po przeczytaniu komunikatu, jaki wydała Międzynarodowa Rada Piłkarska. Otóż tak – możliwość pięciu zmian będzie kontynuowana przez CAŁY sezon 2020/2021. Zasady są […]
15.07.2020