post Avatar

Opublikowane 23.07.2019 13:18 przez

redakcja

Pierwsza kolejka ligowych zmagań niby za nami, ale jednak nie do końca. W Ustaw Ligę wciąż możecie zacząć grę od zera, bez konieczności odrabiania strat do przeciwników. Każdy, kto zagapił się przed startem PKO Bank Polski Ekstraklasy, cały czas ma szansę na zmontowanie drużyny, która będzie klasyfikowana w oddzielnym rankingu zespołów budowanych od drugiej kolejki. Sytuacja jest o tyle wygodniejsza, że osiem inauguracyjnych spotkań dało nam jednak sporo odpowiedzi na temat formy niektórych zawodników.

My występujemy dzisiaj w roli głosu rozsądku. Zdajemy sobie sprawę, że Jagiellonia zdemolowała Arkę, że Korona fajnie wyglądała na tle zagubionego Rakowa, a ŁKS miał momenty naprawdę świetnej gry w rywalizacji z Lechią. Niemniej – to dopiero pierwsza kolejka. Rozgrzewka. Nie na wszystkich bohaterów inauguracyjnych starć trzeba się od razu napalać jak szczerbaty na suchary. Nie każdego zawodnika, który marnie wszedł w sezon trzeba z miejsca przekreślić czarnym flamastrem.

KOGO JESZCZE NIE SKREŚLAĆ?

Alen Stevanović (Wisła Płock; 2 punkty). Trzeba uczciwie powiedzieć – Stevanović rozczarował we wczorajszym starciu z Górnikiem Zabrze. Już nawet nie chodzi o to, że marnie zagrał, choć trudno temu zaprzeczyć. Ale to jeszcze pół biedy, zdarza się. Zawód wynika przede wszystkim z tego, że koledzy Stevanovicia z drużyny po okresie przygotowawczym reklamowali go przed pierwszą kolejką jako murowanego kandydata na gwiazdę ligi. Jeżeli do tego dołożyć przeszłość zawodnika w Interze Mediolan i obiecującą końcówkę poprzedniego sezonu – oczekiwania były naprawdę wysokie.

To jednak wcale nie oznacza, że o Stevanoviciu należy zapomnieć. Kiepsko zaczął sezon, ale i cała Wisła Płock wyglądała w meczu z Górnikiem Zabrze co najwyżej przeciętnie.

Piotr Parzyszek (Piast Gliwice; 2 punkty). Nie udał się Piotrowi mecz Lechem Poznań. Napastnik Piasta Gliwice marnował naprawdę dogodne okazje do zdobycia bramki – gdyby lepiej nastawił celownik, bardzo możliwe, że mistrzowie Polski rozpoczęliby sezon 2019/20 od zwycięstwa, tymczasem musieli się zadowolić remisem. Niemniej – najważniejsze jest w tym wszystkim, że Piast, choć gubi punkty, cały czas w ofensywie prezentuje się co najmniej nieźle, a Parzyszek odnajduje się w bramkowych sytuacjach. Prędzej czy później piłka zacznie lądować w siatce.

Snajper gliwiczan to zawodnik drogi jak jasna cholera (3.2), ale jeżeli ktoś nie ma w zwyczaju rotować składem przed każdą kolejką, tylko woli budować zespół na całą rundę, to mimo wszystko warto zachować Parzyszka w swojej ekipie.

Marko Vesović (Legia Warszawa; 1 punkt). Fakt, Legia przegrała na własnym obiekcie z Pogonią Szczecin i przedłużyła kiepską passę występów ligowych, która ciągnie się już od zeszłego sezonu. Jednak wicemistrzowie Polski nie zagrali aż tak źle, jak ich malują. W drugiej połowie zdominowali przeciwnika i byli bliscy przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść. Pogoń Szczecin naprawdę wiele zawdzięcza swojemu bramkarzowi – Dante Stipica w kilku sytuacjach spisał się kapitalnie, między innymi wyciągając arcytrudny strzał w wykonaniu Marko Vesovicia. Zawodnik Legii, ustawiony przez trenera na skrzydle, już zaczął się cieszyć ze zdobytej bramki, gdy dotarło do niego, że żadnego gola nie będzie i trzeba wracać do walki o piłkę.

Vesović zanotował generalnie dość przeciętny występ, ale sytuacja może się odmienić, gdy trener Vuković wycofa go na prawą obronę i Marko stworzy w bocznym sektorze boiska duet z Arvydasem Novikovasem. Vesović to cały czas jest bardzo ciekawa, choć kosztowna opcja, choć może warto w niego zainwestować dopiero za 2-3 tygodnie, gdy skład Legii się trochę ułoży i ustabilizuje.

Alasana Manneh (Górnik Zabrze; 1 punkt). Widać, że przed 21-letnim Gambijczykiem jeszcze daleka droga, żeby zawojować polskie boiska. Trener Marcin Brosz wysłał Manneh do boju w pierwszym składzie przeciwko Wiśle Płock, ale już po 45 minutach meczu przyznał się do błędu i zmienił afrykańskiego zawodnika na starego, dobrego Łukasza Wolsztyńskiego. Manneh dał się stłamsić rywalom, nie radził sobie pod presją. Ale kiedy chłopak ma dużo miejsca, albo kiedy uderza ze stojącej piłki – widać w nim spory potencjał.

Manneh potrafi doskonale dorzucić futbolówkę w pole karne. Warto o nim pamiętać i dać mu szansę za jakiś czas, gdy 21-latek trochę się już otrzaska z surowymi realiami naszej ligi.

KIM SIĘ JESZCZE NIE EKSCYTOWAĆ?

Michał Kołba (ŁKS; 8 punktów). Pierwszy mecz po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej całkiem nieźle się ŁKS-owi udał. Bezbramkowy remis z Lechią Gdańsk to wynik, z którego beniaminek może być dumny. Ale trzeba pamiętać, że nie zawsze sytuacja aż tak wygodnie się łodzianom poukłada. Gdańszczanie to generalnie jest zespół, który na wyjazdach nie lubi naciskać na przeciwnika, woli się przyczaić w okolicach własnej szesnastki i dobijać rywala kontratakami. A grająca w dziesiątkę Lechia to już w ogóle jest murowanie dostępu do własnej bramki i niewiele ponadto.

Dlatego trzeba oczywiście oddać szacunek Michałowi Kołbie za zachowanie czystego konta w rywalizacji z biało-zielonymi, ale należy jednocześnie wziąć na ten wyczyn poprawkę. 1.6 to kusząca cena, lecz w kolejnych spotkaniach ŁKS-owi może być dużo trudniej o zagranie na zero z tyłu.

Dino Stiglec (Śląsk Wrocław; 12 punktów). Gol w pierwszym meczu sezonu. Gol na wagę zwycięstwa. Gol przepiękny. Nie mógł sobie Dino Stiglec wymarzyć lepszego powitania z PKO Bank Polski Ekstraklasą. Jednak dotychczasowa kariera Chorwata każe zsunąć z nosa różowe okulary podczas oglądania jego wspaniałego trafienia, którym lewy obrońca Śląska Wrocław zaskoczył bramkarza i obrońców Wisły Kraków. Rekordowy sezon Stigleca, jeżeli chodzi o wyczyny strzeleckie stanowią rozgrywki ligi słoweńskiej 2017/18. Dino strzelił wtedy… dwa gole.

Generalnie gość wygląda oczywiście na bardzo ciekawe wzmocnienie defensywy, cena (2.0) też nie jest zbyt wygórowana. Ale nie ma się co podpalać, bo bardzo możliwe, że on już za wiele w tym sezonie nie postrzela.

Bartosz Bida (Jagiellonia Białystok; 6 punktów). Przy całej sympatii dla chłopaka, który w tak efektownym stylu przywitał się z ligą. Jednak najtrudniejsze dopiero przed Bidą. Jasne, w świetnym stylu zaprezentował się przeciwko Arce, zdobył gola, miał okazję na dołożenie kolejnych trafień. Lecz dopiero teraz zaczną się schody – skoro 18-latek tak efektownie zaczął rozgrywki, to żaden trener ani żaden obrońca nie pozwoli już sobie na to, żeby go zlekceważyć. Ani podczas przedmeczowej odprawy taktycznej, ani podczas samego spotkania.

Nie od dziś i nie od wczoraj wiadomo, że błysnąć w Ekstraklasie łatwo, ale pójść za ciosem… To już wyższa szkoła jazdy. Bida wysoko sobie zawiesił poprzeczkę i możliwe, że w najbliższych tygodniach zdarzy mu się ją kilka razy strącić.

Paweł Sokół (Korona Kielce; 6 punktów). Czyste konto, przyzwoity dorobek punktowy – niech to nikogo nie zmyli. Występ Pawła Sokoła przeciwko Rakowowi Częstochowa naprawdę trudno zakwalifikować do kategorii „udane mecze”. Zawodnicy beniaminka naprawdę mogą sobie pluć w brodę, że nie zdołali ani razu pokonać tak nerwowo grającego golkipera. Sokół był zagotowany właściwie od pierwszej minuty spotkania, rażąc niepewnością przy wyjściach do piłki. Trudno powiedzieć, czy 19-latek będzie regularnie występował między słupkami Korony, ale w tej chwili wydaje się kwestią czasu, kiedy chłopak coś zmaluje.

Tym bardziej, że drugiego tak nędznego w ofensywie przeciwnika jak Raków mogą się w Koronie długo nie doczekać.

USTAWIĆ LIGĘ MOŻECIE PO KLIKNIĘCIU W TEN ODNOŚNIK.

Opublikowane 23.07.2019 13:18 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Real Madryt i Puchar Króla – para wybitnie niedobrana. Regularne kompromitacje „Królewskich”

Gdyby Real Madryt miał zaczarowany ołówek, to prawdopodobnie Florentino Perez z miejsca narysowałby nim Cristiano Ronaldo w białej koszulce madrytczyków. A następnie obrócił go w ręce i zaczarowaną gumką z tegoż ołówka wymazał z terminarza wszystkie mecze Pucharu Króla. Bo „Królewscy” i Copa del Rey to para wyjątkowo niedobrana. Porażka z trzecioligowym Alcoyano wpisuje się […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Dobra wiadomość. Arkadiusz Milik wznawia karierę

Koniec z ciepłymi papciami. Koniec z bezowocnymi wizytami w pośredniaku. Arkadiusz Milik wznawia karierę. Nic się nie powinno już wysypać, jego przenosiny do Marsylii są na ostatniej prostej. Trwa wymiana dokumentów między klubami, a Milik ma jeszcze przejść testy medyczne. Wczoraj pisaliśmy, że Napoli chciałoby skonstruować transakcję w ten sposób, że Milik miałby zostać wypożyczony […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym liderem wyścigu. Dziś poznamy selekcjonera?

Najprawdopodobniej już dziś poznamy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Sprawa wciąż jest trzymana w tajemnicy, jednak na „giełdzie” wciąż trwa tłok. Jeszcze do niedawna głównym typowanym był Marco Giampaolo, dziś spadł on w rankingu na jedno z dalszych miejsc. Kto jest faworytem do stołka, który zwolnił Jerzy Brzęczek? Jak rysują się szanse pozostałych członków peletonu? […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

W szatni Bełchatowa był jeden temat: kiedy przyjdzie pensja? Miałem dość

– Po wyjeździe na Zachód uważałem się za nie wiadomo jakiego piłkarza. To było podejściu w stylu: to jest tylko przystanek, gram wszystkie mecze w pierwszym składzie, strzelam bramki, biorą mnie do Anglii. To było płytkie. „Okazało się”, że tam jest wysoki poziom i chłopaki potrafią grać w piłkę, pewnie nawet lepiej ode mnie. Gdy […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Jak kończyli poprzednicy Brzęczka w XXI wieku?

Czy Jerzy Brzęczek zapisze się w naszych wspomnieniach jako nieudacznik? Nie, aż tak raczej nie. Nie zmienia to jednak faktu, że przez ponad dwa lata mieliśmy do czynienia z selekcjonerem, który słusznie zapracował na szereg batów ze strony opinii publicznej. W jakimś stopniu to wina Zbigniewa Bońka, który swojemu podwładnemu zapakował do rąk  buty o […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Papszun: Kadra? Jeszcze nie teraz

W czwartkowej prasie Marek Papszun komentuje swoją obecność w szerokim gronie kandydatów na nowego selekcjonera, Mariusz Piekarski mówi o Michale Karbowniku w Brighton, a Piotr Czachowski ocenia Marco Giampaolo. Mamy też teksty o stworzeniu jednej Odry Wodzisław i przejściu Mateusza Zachary do ligi bośniackiej.  PRZEGLĄD SPORTOWY Rozmowa z Mariuszem Piekarskim o transferze Michała Karbownika do […]
21.01.2021