post Avatar

Opublikowane 30.07.2018 22:28 przez

Michał Kołkowski

Korona Kielce to nie jest europejska potęga futbolowa. Nie jest to również polska potęga futbolowa. Można ją od biedy uznać za hegemona w województwie świętokrzyskim. Faktycznie – mały skrawek naszej planety, na dodatek niezbyt obfity w piłkarskie talenty. Ale, na litość boską, nie każdą porażkę można w ten sposób usprawiedliwić. Nie każdy żałosny występ można uzasadniać tym, że Korona to mały, biedny, osaczony przez super-potęgi klubik. Przede wszystkim dlatego, że nie jest to prawda.

Tymczasem Gino Lettieri właśnie taką wybrał metodę, żeby wyjaśniać coraz marniejszą postawę swojej ekipy. Jego podopieczni wygrali ledwie cztery z ostatnich dwudziestu ligowych meczów.

Korona zagrała w minionej kolejce 45 całkiem przyzwoitych minut i kolejnych 45 na poziomie urągającym wszelkim ekstraklasowym standardom, które nie są przecież przesadnie wyśrubowane. Szkoleniowiec kielczan tłumaczył tę zdumiewającą degrengoladę złą reakcją zespołu na niespodziewany strzał życia w wykonaniu Krzysztofa Mączyńskiego.

Nawet jesteśmy w stanie kupić to wytłumaczenie. Taki niezapowiedziany gong może zupełnie wytrącić drużynę z równowagi. Legia dysponuje mocniejszym składem od Korony, zatem, nawet będąc w kiepskiej dyspozycji, zdołała wykorzystać momentum i siłą inercji sięgnąć po trzy punkty. Choć tak naprawdę trudno o gościach z Warszawy powiedzieć, że ten astronomiczny gol Mąki ich jakoś niesamowicie nabuzował. Dalej grali nędzną piłkę, tylko Korona zjechała do tak marnego poziomu, że nawet fatalnie dysponowana Legia musiała z sytuacji skorzystać.

Tymczasem Lettieri postanowił jeszcze w swoim stylu ponarzekać: – Nie każdy zespół może mieć piłkarzy z Barcelony lub Realu. Próbujemy wyciągnąć z tego zespołu to, co najlepsze i dzisiaj wyglądało to całkiem nieźle.

Nie gadaj, Sherlocku! Wszyscy mieszkańcy Układu Słonecznego wiedzą, że Korona nie dysponuje kadrą na miarę Realu Madryt. Na szczęście nikt od niej nie wymaga poziomu prezentowanego przez Królewskich w Lidze Mistrzów. Chodzi tylko o to, żeby nie grać tak gównianej piłki jak w drugiej połowie starcia z Legią. To naprawdę nie są oczekiwania sięgające piłkarskich Himalajów. To nie są nawet Rysy. Ewentualnie skromna, kaszubska Wieżyca.

Zwłaszcza że Korona nie stanęła w szranki przecież z żadną europejską potęgą, tylko z warszawską Legią, której poziom dopiero co okrutnie zweryfikował Spartak Trnawa. Remis z mistrzami Polski byłby całkiem niezłym rezultatem i na pewno znajdował się w zasięgu kielczan, którym przecież w poprzednim sezonie udało się przeciwko Wojskowym na swoim obiekcie zatriumfować.

Jednak coś się w drugiej połowie, że zarzucimy klasykiem, popsuło i podopiecznych Lettierego nie było na boisku słychać. Drużyna spuściła z tonu, wypuściła z rąk pewne prowadzenie i trener powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się stało. Brak jakości u poszczególnych piłkarzy to wytłumaczenie po części prawdziwe, ale w tych okolicznościach – przede wszystkim populistyczne.

Dużo cieńszym od Korony ekipom zdarzało się ogrywać Legię, nawet przy Łazienkowskiej. Domniemany brak jakości u Kosakiewicza, Gardawskiego, Jukicia czy Górskiego nie przeszkadzał podopiecznym Lettierego wyjść w starciu z Wojskowymi na prowadzenie w pierwszej połowie i kontrolować przebiegu meczu. To jak to z tą jakością właściwie jest – pojawia się i znika? Nie wystarcza jej na całe spotkanie, za mało mieści się w kieleckim baku?

To są stare numery włoskiego szkoleniowca. Chyba nie ma drugiego trenera na świecie, który z podobną regularnością wylewałby kubły szamba na głowy swoich zawodników. Niemal każdą porażkę Korony jej trener puentuje tymi samymi spostrzeżeniami:

  • drużyna nie zrealizowała mojego planu taktycznego
  • mam do dyspozycji skład cienki jak sznurek do snopowiązałki
  • jesteśmy tylko małą, biedną Koroną, nie spodziewajcie się po nas nic więcej

Nawet jeżeli w każdym z tych argumentów, które Lettieri powtarza jak mantrę, tkwi ziarno prawdy, to przecież nie do tego sprowadza się chyba rola trenera, żeby urządzać sobie na konferencjach prasowych nieustające festiwale marudzenia. Przypomina to trochę postawę Jose Mourinho, wiecznie ostatnimi laty ględzącego i regularnie obrażonego na cały świat. Zwłaszcza na własnych zawodników.

Nie ma jednak przypadku w tym, że im bardziej Portugalczyk z Manchesteru United staje się zgorzkniałym malkontentem, tym gorsze wyniki notuje jako menedżer.

Rolą trenera nie zawsze jest dostać wyśnionych, idealnych zawodników i ulepić z nich dream team. Nawet w klubach zasilanych petro-wsparciem finansowym tak to się nie układa. Natomiast w takim zespole jak Korona szkoleniowiec musi niekiedy strugać piłkarzy z banana, zrobić baletnicę z kuternogi. Taka robota, nie zawsze przyjemna. Ale jak coś się uda osiągnąć, to z pewnością cholernie satysfakcjonująca.

Nieustanne użalanie się nad swoją sytuacją za wiele nie pomoże. Tym bardziej, że w polskiej ekstraklasie naprawdę dysproporcje między „potęgami” a „słabeuszami” nie są aż tak rażące, jak próbuje to rozrysować Lettieri, gdy akurat potrzebne mu jest alibi po kolejnym fatalnym występie jego podopiecznych.

fot. FotoPyk

Opublikowane 30.07.2018 22:28 przez

Michał Kołkowski

Liczba komentarzy: 26
Subscribe
Powiadom o
guest
26 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lluc93
Lluc93 (@lluc93)
2 lat temu

Co wy znowu pierdolicie. Korona w tamtym sezonie miała dłuższy moment, że grała najfajniejszą piłkę w lidze. Przed sezonem stracili Kiełba, Kaczarawę, Cvijanovica i Aankoura. Teraz jeszcze kontuzjowany jest Soriano i Cebula. Czyli poza Jukicem cała ofensywa z tamtego sezonu. Górski, Janic i Gardawski to by w II lidze postrachu nie siali. Stracili całą ofensywę, nikogo mu nie sprowadzili, a on ma być zadowolony? Zresztą oglądając wywiad z tym Zającem to widać, że ananas wyższych lotów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Matełusz Bołek
Matełusz Bołek (@waldemar-blyskotliwy)
2 lat temu

Ja tam mu współczuję, że musi użerać się z tym Zającem i resztą ferajny. Wstydzić to się powinna Legia, że wygrała tylko 2:1 z taką ekipą jak Korona. Kto z obecnej kadry kielczan załapałby się do meczowej „18” w Legii? Może Jukić na rezerwę, bo on akurat coś tam potrafi i pewnie nikt więcej. Korona jest mocno osłabiona w porównaniu do zeszłego sezonu, bo rozmontowano całą ofensywę, a zastępców szuka się w piłkarzach pokroju Maćka Górskiego… Lettieri pewnie nie rzuci tego wszystkiego w cholerę i nie wyjedzie w Alpy tylko ze względu na comiesięczny przelew. A jak już rozstanie się z Koroną to coś czuję, że odepnie wrotki i udzieli paru interesujących wywiadów na temat sytuacji w Kielcach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

potępiony
potępiony (@potempiony)
2 lat temu

Artykuł na siłę, który jeszcze mogliście hmm uratować kończąc w taki sposób: Lettieri nie potrafi dotrzeć do swoich piłkarzy skoro nie realizują jego taktyki. Bo drugi i trzeci punkt to przecież jest prawda, nikt nie oczekiwał od Korony takiego wyniku i takiej gry jaką prezentowali w zeszłym sezonie. Skład też jest słabszy, więc powtórzenie tego będzie jeszcze większym osiągnięciem.

Chętnie przeczytałbym z nim wywiad, ale z wiadomych względów na tej stronie się nie pojawi.

asddsa
asddsa (@asddsa)
2 lat temu
Reply to  potępiony

juz byl wywiad

potępiony
potępiony (@potempiony)
2 lat temu
Reply to  asddsa

faktycznie, w takim razie przepraszam redakcję

Rafaello
Rafaello (@rafaello)
2 lat temu

Typowe weszlackie pierdololo, jakiś życiowy przegryw udający „dziennikarza” wyciągnął jedno zdanie z całego wywiadu i wysmarował wokół niego artykuł. Byle cokolwiek napisać.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
2 lat temu

Trzeba przyznać, że Gino rzeczywiście lubi szukać winy u zawodników, a do błędów się przyznawać nie lubi, ale w tym wypadku Go rozumiem. Drużyna została całkowicie rozmontowana. Wszyscy kluczowi zawodnicy ofensywni poszli w Polskę, albo gdzieś dalej. Odeszli dwaj bramkarze, został numer trzy. W zeszłym sezonie zbudował fajną ekipę i pomimo krótkiej kołdry bardzo długo grali i dobrze i bardzo ładnie. Jasne, popełniał błędy, ale naprawdę widać było Jego ręki i fakt, że wie co robi. Przyszedł nowy sezon i co mu zostało? Ledwie paru graczy. Cała praca w łeb. Przed meczem z Legią była rozmowa z prezesem Korony i Pan Zając jest w doskonałym humorze. Pół drużyny odeszło? Oj tam,. oj tam. Nie ma wzmocnień? Oj tam, coś tam sprowadziliśmy. Wygląda na to, że uważa, ze skoro rok temu wyszło fajnie i tanio, to teraz wyjdzie fajnie, ale jeszcze taniej. Obawiam się, że będzie problem. Z wyjątkiem może Rymaniaka, Żubrowskiego i Możdzęnia, odeszli wszyscy zawodnicy, którzy stanowili o sile i charakterze tej ekipy. Został 3 bramkarz Hamrol, super elektryk Diaw, falujący Kallaste, przeciętny Gardawski itd. Żaden z nich (poza wymienioną trójką) nie może powiedzieć o sobie, że ciągnął Koronę. Ci, którzy to robili są już gdzieś indziej. Tak, Gino bywa arogancki, tak Gino ma trudny charakter, ale czy w tej sytuacji można się dziwić, że się chłop zwyczajnie wkurza? Waldka Kinga szlag by trafił
PS. Dzięki za ten tekst. Teraz z pewnością Korona odpali i zacznie dobrze punktować, a zacznie od 3 punktów w następnej kolejce.

Voitcus
Voitcus (@voitcus)
2 lat temu

Ad. PS: Widzisz, ale jednak nie napisali, że Korona jest murowanym kandydatem do spadku…

IanCurtis
IanCurtis (@iancurtis)
2 lat temu
Reply to  Voitcus

O „murowanych kandydatach do spadku” boją się już pisać, tyle razy ich prognozy poszły się czesać.

Klejnot Nilu
Klejnot Nilu (@klejnot-nilu)
2 lat temu
Reply to  Voitcus
Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz (@krzysztof-reperowicz)
2 lat temu

Odeszli bo nie ccieli z nim pracowac

Joopiter
Joopiter (@joopiter)
2 lat temu

 Gino Lettieri vel Wunderwaffe Zaimki w trzeciej osobie („go”, „jego”, „mu” itd.) piszemy mała literą (chyba, że piszemy o zmarłych itp.). Taka mała uwaga, bo to irytujący błąd, a można go łatwo wyeliminować 🙂 Pozdro.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
2 lat temu
Reply to  Joopiter

 Joopiter Dziękuję za Twoją uwagę. Człowiek uczy się całe życie. Również pozdrawiam 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz (@krzysztof-reperowicz)
2 lat temu

Ten bufon na kazdej konferencji prasowej to mowi, jak wygraja to jego zasluga, jak przegrywaja to pilkarze.

zippedin
zippedin (@zippedin)
2 lat temu

O co chodzi z tym Zającem i jego wywiadem, bo nie oglądałem?

Lluc93
Lluc93 (@lluc93)
2 lat temu
Reply to  zippedin

Zadowolony opowiadał, że skład jak co roku trzeba przewietrzyć, ale i tak mają mocną kadrę. I kogoś tam jeszcze ściągną. Jak tacy ludzie zarządzają polskimi klubami to co się dziwić, że jest jak jest?

shav0
shav0 (@shav0)
2 lat temu

Gino to powinien w Legii trenować w tym sezonie żeby pogonić gwiazdorów do roboty. A jakby to się udało to taki Spartak Trnava sztych by nie zrobił w dwumeczu. Ale woleli mieć wziąć trenera kobiet więc grają jak baby.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz (@krzysztof-reperowicz)
2 lat temu
Reply to  shav0

To by Legia powalczyla o spadek. Zaraz by sprowadzil swoje lamagi, Janjicia, Gardawskiego i Petraka i by wchodzili mimo ze nie nadaja sie na 1 lige. Lepszych by wygonil jak Cvijanocia zeby nie bylo konkurecji dla jego pupilkow. Na Polakow zaraz by mowil POlaczki i zdejmowal w 1. polowie jak raz zle zagral pilke.

shav0
shav0 (@shav0)
2 lat temu

W Legii to by sobie nie sprowadzał bo by mu nie pozwolili sprowadzać mega szrotu. W Koronie może takie numery odstawiać bo Niemcy zrobili sobie z tego klubu przechowalnie dla łamag z niemieckich lig regionalnych i tam nikomu nie zależy na wynikach. Byle nie spadli a nawet jak spadną to co za różnica.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz (@krzysztof-reperowicz)
2 lat temu

Czego spodziewac sie po 3-ligowym trenerze. Przejal druzyne co zajela 5 miejsce i jeedzie z nia do 1-ligii. Jak od stycznia zaczal wprowadzac swoje pomysly to jest tragedia. Przeciez druzyna po Bartoszku zostala jeszcze wzmocniona bo dostal Kaczarawe i Cvijanovica. Gdyby mial jakiekolwiek umiejetnosci trenerskie to by gral w pucharach z Korona, albo by nie przyszedl do polskiej ligii. Z lepszych zawodnikow odszedl mu tylko Palanka ktorego sam sie pozbyl. To jest ZERO a nie trener. Im dluzej pracuje tym marniej to wyglada.

Olala
Olala (@olala)
2 lat temu

Od weekendu w powietrzu śmierdzi insynuowaniem, jakoby Koroniarze się nie przyłożyli na 100 procent do walki….

Weszło
24.01.2021

Napoli pomyliło maraton ze sprintem. 10 sekund i po drużynie!

Dokładnie 8 sekund zajęło Napoli zdobycie bramki podczas wyjazdowego meczu z Hellas Verona. Jak obliczy każdy wytrawny matematyk – utrzymując tempo strzelania jednej bramki co 10 sekund, mecz powinien się zakończyć zwycięstwem gości w rozmiarze około 540 do zera. O dziwo – tak się nie stało. Co dziwi jeszcze mocniej – neapolitańczycy tak naprawdę po […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Hołd dla polskiej szkoły bramkarzy na włoskiej ziemi

Wojciech Szczęsny plasuje się w ścisłej czołówce bramkarzy świata. Może w trójce, może w piątce, trudno to zmierzyć. Na pewno to top topów i jest to jasne jak słońce na niebie podczas bezchmurnego dnia. I w sumie za rzadko to doceniamy. A wpływ jaki ma na Juventus jest serio olbrzymi. Kilka interwencji w meczu z […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Piątek będzie miał nowego trenera. Dziesiątego od czasu wyjazdu za granicę

Gdy Krzysztof Piątek wyjeżdżał z polskiej ligi, pewnie miał świadomość, że pozna wiele nowych osób. To normalne przy zmianie środowiska, a dla niektórych ludzi pewnie i ekscytujące. Natomiast Piątek chyba wolałby te nowe znajomości… ograniczyć. Niedługo bowiem będzie problem, by jego wszystkich zagranicznych trenerów zmieścić do jednego autobusu. Piszemy o tym, bo Hertha Berlin poinformowała, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nowy selekcjoner kotem w worku? To nie nowość

Dobrzy selekcjonerzy nie zawsze rodzą się z wielkich sukcesów trenerskich. To teza, z którą polecamy oswoić się kibicom z marszu strzelającym do Paulo Sousy. Jasne, kariera Portugalczyka do rewelacyjnych nie należy, ot, mamy do czynienia ze szkoleniowcem, który jednym butem potrafił namalować sukces, by za chwilę drugim zostawić ślad porażki. Mówimy również o człowieku bez […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Harvey Elliott – dzieciak, który może zbawić Liverpool

Od czasów Raheema Sterlinga Liverpool nie wychował piłkarsko żadnego elektryzującego publikę zawodnika. Dojrzewali obrońcy, dojrzewali pomocnicy, ale gracze stricte ofensywni zawsze byli owocami czyjeś pracy. Wydaje się jednak, że niedługo nadejdzie kres tej pięcioletniej posuchy. W 2019 roku na boiskach Premier League zadebiutował Harvey Elliott. Wszedł na dwie minuty w starciu Fulham z Wolverhampton Wanderers, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Lewandowski po rekord, United po awans

Niedziela dla fanów piłki nożnej zapowiada się kapitalnie. Przed nami dwa szlagierowe pojedynki – Schalke kontra Bayern oraz Liverpool kontra Manchester United. Jedni walczą o ligowe punkty, drudzy o awans w Pucharze Anglii. Sprawdziliśmy więc ofertę naszych kumpli, żeby wiedzieć, co warto dziś obstawić i mamy dla was kilka podpowiedzi. Schalke 04 Gelsenkirchen – Bayern […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nigdy nie trenowałem tak ciężko jak u Hyballi. To zaprocentuje w meczach

– Każdy trener ma swoją taktykę i pomysł na grę. Trener Hyballa ma swój. I w tej taktyce, niestety, trzeba bardzo dużo biegać. Możemy sobie pomóc tym, że będziemy zasuwać na treningach, robić na nich dużo kilometrów i będzie wysoka intensywność. To wszystko, czego trener wymaga od nas, ma swoją przekładnię. Jeśli robimy na treningu […]
24.01.2021
Niemcy
24.01.2021

Pogromy, zwroty akcji, dramaty. 10 najbardziej szalonych starć Schalke z Bayernem

Kiedy na początku bieżącego sezonu ligowego Bayern Monachium powiózł Schalke 04 aż 8:0, pewne wydawały się dwie rzeczy. Po pierwsze, że ekipa z Gelsenkirchen będzie miała duże problemy z utrzymaniem się w Bundeslidze. Po drugie, że monachijczycy nie będą mieli żadnych problemów z obroną mistrzowskiego tytułu. No i jak na razie wszystko przebiega zgodnie z […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Derby Anglii dowodem na to, że nic w futbolu nie jest wieczne

Zaledwie tydzień po ostatnim meczu Manchesteru United z Liverpoolem, czeka nas powtórka. Podopieczni Jurgena Kloppa przyjadą na Old Trafford w ramach kolejnej rundy Pucharu Anglii. Nie będzie to jednak zwyczajny mecz, bo pierwszy raz od dawien dawna to nie oni będą faworytami.  Gdy w minioną niedzielę oba kluby wybiegały na murawę podczas meczu Premier League, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Freebet 25 PLN na wszystkie ligi z TOP 5 w TOTALbet!

W TOTALbet czeka nas kolejny weekend z promocjami w tle! Tym razem ten legalny polski bukmacher ma dla nas darmowe zakłady. Freebety 25 PLN czekają na każdego, kto obstawi mecze czołowych lig w Europie – Premier League, Ligue 1, La Ligi, Bundesligi oraz Serie A. Jak odebrać nagrodę? Sprawdźcie! ZAREJESTRUJ SIĘ Z NASZEGO LINKU I […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Futbol Totalny – 60 PLN bonusu na Serie A!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na włoską Serie A. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Coraz więcej Polaków w Turcji – obstaw Super Ligę bez ryzyka w Totolotku!

Damian Kądzior i Jakub Szumski powiększyli ostatnio naszą kolonię w lidze tureckiej. Na dziś liczba Polaków grających w Super Lig oraz na jej zapleczu jest już dwucyfrowa. Legalny bukmacher Totolotek postanowił to uczcić, dlatego w weekend spotkania tureckiej ekstraklasy zagramy bez ryzyka! W ramach promocji „Lucky Loser” za nietrafiony kupon zgarniemy bonus. ZGARNIJ BONUS DLA […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Fiorentina 1998/99. Eksplozja, kontuzja, karnawał i niespełnione marzenie o scudetto

7 lutego 1999 roku. Fiorentina, prowadząca w Serie A po dziewiętnastu ligowych kolejkach, podejmuje przed własną publicznością Milan. Drugi w tabeli włoskiej ekstraklasy. Spotkanie kończy się bezbramkowym remisem. Czyli  w miarę przyzwoitym rezultatem, patrząc z perspektywy ekipy z Florencji. Mimo to, gospodarze z murawy zeszli z minami tak nachmurzonymi, jak gdyby dopiero co przerżnęli 0:5. […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nie będę mamił opowieściami o pięknym i cudownym futbolu

Jak to się stało, że do szatni Podbeskidzia wrócił uśmiech? Dlaczego wolał nie konsultować się z Krzysztofem Brede? Skąd decyzja o odstrzeleniu kilku zawodników w zimowym oknie transferowym? Na ile jego poprzednia kadencja w Bielsku-Białej miała wpływ na to, że ponownie dostał pracę w klubie? Jaki jest jego pomysł na poprawę wyników Podbeskidzia i dlaczego […]
24.01.2021
Inne sporty
24.01.2021

Rok temu król wrócił. Dziś król upadł. McGregor pokonany!

Conor McGregor był zdecydowanym faworytem starcia z Dustinem Poirierem. Conor McGregor miał dziś zapewnić sobie miejsce w walce o pas kategorii lekkiej. Conor McGregor miał znów przynieść UFC miliony w pojedynku o mistrzostwo. Nic z tego nie wyszło – Poirier wziął rewanż za porażkę sprzed ponad sześciu lat i w drugiej rundzie mocnymi ciosami rzucił […]
24.01.2021
Weszło
23.01.2021

Milik przypomniał sobie, że gra w piłkę. Szkoda, że reszta Marsylii o tym zapomniała

Pamiętacie jeszcze, jak Krzysztof Piątek trafiał do Milanu, Rossoneri bili rekordy oglądalności w telewizji, a wszyscy nagle zaczęli się fascynować Serie A? Debiut Arkadiusza Milika w Marsylii sprawił, że mamy małe deja vu. Tyle że sam zainteresowany raczej nie będzie go wspominał dobrze. Nieco ponad 30 minut, które dostał od Andre Villasa-Boasa, okazało się zbyt wysoko […]
23.01.2021
Hiszpania
23.01.2021

Real rozsierdzony, kibic zadowolony

Jeśli można w jakikolwiek sposób próbować zmyć plamę na śnieżnobiałej królewskiej koszulce – to w taki sposób jak dzisiaj. Real Madryt świeżo po pucharowej wtopie pojechał do Kraju Basków i przynajmniej częściowo zrehabilitował się w oczach kibiców. Rozwścieczony i rozdrażniony Real rzucił się na to biedne Alaves z taką zaciekłością, że w przerwie było już […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Kiedyś ten moment musiał nadejść: porażka Milanu po bardzo słabej grze

Zero argumentów. AC Milan dzisiaj ugościł u siebie Atalantę Bergamo po królewsku, z tradycyjnym hasłem „nie zdejmujcie butów” oraz oprowadzeniem przyjezdnych po wszystkich pokojach. Tak słabego meczu lider Serie A w tym sezonie jeszcze nie zagrał, a z drugiej strony – Atalanta potwierdziła, że niepowodzenia z pierwszej części ligi były wypadkiem przy pracy, a może […]
23.01.2021